I SA/Gl 814/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-10-12

Skład orzekający: Bożena Pindel, Beata Machcińska, Anna Tyszkiewicz-Ziętek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy incydentalne stwierdzenie nieselektywnego zbierania odpadów komunalnych w jednym miesiącu, przy deklaracji selektywnego zbierania, stanowi podstawę do zastosowania podwyższonej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za cały miesiąc?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że incydentalne stwierdzenie nieselektywnego zbierania odpadów komunalnych w jednym miesiącu, przy deklaracji selektywnego zbierania, nie stanowi podstawy do zastosowania podwyższonej opłaty za cały miesiąc. Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu I instancji w części dotyczącej kwietnia i września 2015 r., uznając, że jednorazowe stwierdzenie nieselektywnej zbiórki nie rodzi uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji. Natomiast w przypadku stwierdzenia nieselektywnej zbiórki dwukrotnie w ciągu miesiąca, uzasadnione wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji mogą istnieć, co pozwala na zastosowanie wyższej opłaty.
Stan faktyczny
Spółdzielnia złożyła deklarację o selektywnym zbieraniu odpadów komunalnych. Organ I instancji, opierając się na raportach firmy wywozowej, stwierdził przypadki nieselektywnego zbierania odpadów w marcu, kwietniu, maju i wrześniu 2015 r. i określił wyższą opłatę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję w części dotyczącej kwietnia i września 2015 r., uznając jednorazowe przypadki nieselektywnej zbiórki za incydentalne, ale utrzymało w mocy decyzję w części dotyczącej marca i maja 2015 r., uznając, że stwierdzone przypadki nieselektywnej zbiórki rodzą uzasadnione wątpliwości. Spółdzielnia zaskarżyła decyzję Kolegium w części dotyczącej marca i maja 2015 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Pindel, Sędziowie WSA Beata Machcińska, Anna Tyszkiewicz-Ziętek (spr.), Protokolant Izabela Maj-Dziubańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2016 r. sprawy ze skargi A w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. (dalej: Kolegium, organ odwoławczy) po rozpatrzeniu odwołania A w B. (dalej: Spółdzielnia, strona) od decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] nr. [...] w przedmiocie określenia miesięcznej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na nieruchomości położonej w B. przy ul. [...]: - uchyliło zaskarżoną decyzję w części określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości położonej w B. przy ul. [...] za miesiąc kwiecień 2015 r. i wrzesień 2015 r., zwolniło Spółdzielnię z obowiązku ponoszenia opłaty z tytułu opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla powyższej nieruchomości w tych miesiącach przyjmując, że Spółdzielnia we wskazanych miesiącach ponosi opłaty za selektywny odbiór odpadów, - w pozostałym zakresie utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W podstawie prawnej zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazano art 233 § 1 pkt 2) lit a) oraz art. 21 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm., dalej także: O.p.), art. 6q i art. 6o ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1399 ze zm., dalej także: u.c.p.g.) oraz art. 17, 18 i 21 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1659). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano na wstępie, że organ I instancji działając na podstawie art.6o i 6q u.c.p.g. oraz art. 21 § 1 pkt 1 i § 3, art. 47 § 3 i art. 53 § 1,§ 3, § 4 O.p. oraz aktu prawa miejscowego - uchwały Rady Miejskiej w B. określił stronie wysokość zobowiązania z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości położonej w B. przy ul. [...] za marzec 2015 r. na kwotę na kwotę [...] zł, za kwiecień 2015 r. na kwotę [...] zł, za maj 2015 r. na kwotę [...] zł, za czerwiec, lipiec i sierpień 2015 r. na kwoty [...] zł, za wrzesień 2015 r. na kwotę [...] zł. Jednocześnie organ I instancji zastrzegł możliwość pobrania odsetek od zaległości i określił sposób ich obliczenia. Motywując to rozstrzygnięcie organ I instancji stwierdził, że prowadzone postępowanie wykazało, iż strona pomimo zadeklarowania, że odpady komunalne będą zbierane selektywnie nie wywiązywała się z tego obowiązku w okresie objętym decyzją, stąd też należało ustalić wyższą wysokość zobowiązania z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za powyższy okres. Wskazał także, iż dostarczanie zmieszanych odpadów do Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych skutkuje ponoszeniem przez gminę wyższych kosztów zagospodarowania odpadów niż w przypadku odpadów segregowanych i opisał sposób wyliczenia kwot za wywóz odpadów w kwestionowanych miesiącach. Dalej, relacjonując argumentację odwołania, Kolegium podało, że strona zarzuciła błędne zastosowanie przepisów u.c.p.g. poprzez przyjęcie, że istnieją "uzasadnione wątpliwości" co do danych zawartych w deklaracjach, podczas gdy nie wystąpiły w nich żadne wątpliwości. W ocenie Spółdzielni mieszkańcy segregują śmieci w stopniu wystarczającym, a nieselektywna zbiórka odpadów występowała sporadycznie i niejednokrotnie wynika z dostępu do śmietników osób trzecich, które dodatkowo dokonują zmieszania odpadów. Nadto Spółdzielnia zakwestionowała zgromadzony w sprawie materiał dowodowy obejmujący pisma B S.A. Rozważania własne Kolegium rozpoczęło od wskazania, że na mocy u.c.p.g. obowiązek usuwania odpadów komunalnych spoczywa w obecnym stanie prawnym na gminie. Zgodnie natomiast z art. 5 ust. 1 u.c.p.g. właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku między innymi przez zbieranie powstałych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych zgodnie z wymaganiami określonymi w regulaminie (pkt 3) oraz pozbywanie się zebranych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych oraz nieczystości ciekłych w sposób zgodny z przepisami ustawy i przepisami odrębnymi (pkt 3b). Korelatem tego obowiązku jest ciążący na gminie obowiązek zorganizowania odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy (art. 6c ust. 1 u.c.p.g.). Właściciele nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, są w związku z tym obowiązani ponosić na rzecz gminy, na terenie której są położone ich nieruchomości, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o czym stanowi art. 6h u.c.p.g. Obowiązek ponoszenia tej opłaty powstaje w przypadku nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy - za każdy miesiąc, w którym na danej nieruchomości zamieszkuje mieszkaniec (art. 6i pkt 1 u.c.p.g.). Z kolei, zgodnie z art. 6m omawianej ustawy właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć do właściwego organu deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia zamieszkania na danej nieruchomości pierwszego mieszkańca lub powstania na danej nieruchomości odpadów komunalnych. Rada gminy, w celu usprawnienia prawidłowego obliczenia wysokości opłaty oraz ułatwienia składania deklaracji, zobowiązana jest na mocy art. 6 n ust. 1 u.c.p.g. do określenia wzoru deklaracji. Wzór deklaracji obowiązującej na terenie Gminy B. zawiera w swojej treści także informację o sposobie zbierania odpadów, który również determinuje wysokość opłaty. Metoda ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz stawka tej opłaty na terenie B. określone zostały w uchwale Rady Miejskiej z dnia [...] nr [...]. Dla nieruchomości, które w całości stanowią nieruchomość, na której zamieszkują mieszkańcy opłata ta ustalona została "od gospodarstwa domowego". We wspomnianej uchwale wysokość stawek została zróżnicowana ze względu na sposób gromadzenia i odbierania odpadów komunalnych i w przypadku selektywnego zbierania i odbierania odpadów wynosi 11 zł "od jednoosobowego gospodarstwa domowego", natomiast w przypadku nieselektywnego zbierania i odbierania odpadów - 22 zł "od jednoosobowego gospodarstwa domowego". W dalszych wywodach zaskarżonej decyzji wyjaśniono, że selektywność gromadzenia odpadów - zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 24 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz. U z 2013 r., poz. 21) należy rozumieć jako zbieranie, w ramach którego dany strumień odpadów w celu ułatwiania specyficznego przetwarzania, obejmuje jedynie odpady charakteryzujące się takimi samymi właściwościami i takimi samymi cechami. Odnosząc tę definicję do obowiązków mieszkańca gminy organ odwoławczy stwierdził, że oznacza to gromadzenie odpadów zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, który powinien dokładnie określać, jakie odpady muszą być gromadzone wspólnie, tak, aby mogły ulegać odpowiedniemu przetwarzaniu. O tym, co należy rozumieć przez segregację odpadów na terenie miasta B. przesądza Regulamin utrzymania czystości i porządku obowiązujący na terenie miasta B. (załącznik do uchwały Rady Miejskiej w B. nr [...] z dnia [...]), który w § 1 i 2 wyjaśnia na czym polega oddzielne gromadzenie odpadów. Wobec powyższego Kolegium stwierdziło, że dane zawarte w deklaracji informujące o selektywnym sposobie gromadzenia odpadów są istotnym elementem przesadzającym o wysokości opłaty. Z akt sprawy wynika, że Spółdzielnia będąc podmiotem zarządzającym nieruchomością położoną przy ul. [...] w B. złożyła deklaracje, w których zadeklarowała selektywną zbiórkę odpadów komunalnych. Z raportów firmy wywożącej odpady (w aktach sprawy) oraz ze sporządzonych zdjęć wynika, że sześciokrotnie w marcu 2015 r., jednokrotnie w kwietniu 2015 r., dwukrotnie w maju 2015 r. i jednokrotnie we wrześniu 2015 r. odpady komunalne na przedmiotowej nieruchomości nie były zbierane w sposób selektywny. Działając na podstawie art. 9 f u.c.p.g. firma wywożąca odpady powiadomiła o tym fakcie gminę, w wyniku czego postanowieniem z dnia [...] organ I instancji wszczął postępowanie w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Dalej organ odwoławczy zacytował art. 6 o u.c.p.g., zgodnie z którym w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę uzasadnione szacunki, w tym średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Przywołano także art. 6q u.c.p.g. oraz art. 21 § 2, § 3, art. 47 § 3 oraz art. 51 § 1 O. p., by stwierdzić, że, ustawodawca przewidział możliwość pobierania odsetek od zaległości podatkowych. Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że w przypadku opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi podstawowy sposób ustalenia wymiaru opłaty za gospodarowanie tymi odpadami wynika ze złożonej przez właściciela nieruchomości deklaracji, zastosowanie zaś art. 21 § 3 O.p. jest konieczne i możliwe wyłącznie wtedy, gdy strona w sposób nieprawidłowy określi wysokość swojego zobowiązania w deklaracji albo w ogóle nie złoży deklaracji mimo takiego obowiązku. Nawiązując dalej do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy Kolegium stwierdziło, że organ I instancji opierając się na zdjęciach i raportach przekazanych przez firmę wywozową, działając na podstawie powyższego przepisu O.p. zakwestionował wysokość opłaty z tytułu gospodarowania odpadami komunalnymi za marzec, kwiecień, maj i lipiec 2015 r. konstatując, że w tych okresach w związku ze stwierdzonymi przypadkami niesegregowania odpadów nie mogła zostać zastosowana preferencyjna stawka opłaty. Wydał zatem decyzję na podstawie art. 6o u.c.p.g. określając wysokość tej opłaty, przy czym (zgodnie z art. 6 ust. 2 a u.c.p.g.) opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości określonej w zaskarżonej decyzji za lipiec 2015 r. obowiązuje do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym następuje zmiana danych niezbędnych do określenia wysokości tej opłaty. Kontynuując Kolegium zauważyło, że zamiar skorzystania z preferencyjnej stawki podatku właściciel nieruchomości powinien ujawnić w deklaracji, która jest dowodem na segregację odpadów. Sytuacja, gdy podmiot deklaruje selektywne zbieranie odpadów, a następnie nie realizuje bądź w sposób wybiórczy realizuje ten obowiązek, do którego wypełniania zobowiązał się w deklaracji, to taki stan faktyczny, który w ocenie organu odwoławczego, wyczerpuje znamiona art. 6 o u.c.p.g. Na potwierdzenie tej tezy Kolegium przywołało tożsame poglądy doktryny. Przechodząc do istoty postępowania oraz oceny prawidłowości dokonanej subsumpcji przez organ I instancji Kolegium stwierdziło, że zawarte w art. 6 o u.c.p.g. wyrażenie "istotne wątpliwości" oznacza wątpliwość uzasadnioną obiektywnymi okolicznościami, a więc takimi, które są jednoznaczne i łatwe do ustalenia na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Są to okoliczności, które bezspornie wskazują na zaistniały stan rzeczy, pozostający w sprzeczności z tym, co zostało uprzednio zadeklarowane w złożonych dokumentach. Niewątpliwie zatem jednoznaczne stwierdzenie zbierania odpadów w sposób nieselektywny (zmieszany), przy zadeklarowaniu selektywnego ich zbierania i określeniu za ten proces opłaty preferencyjnej stanowi w takim wypadku "uzasadnioną wątpliwość co do danych zawartych w deklaracji i stanowi podstawę do wydania decyzji na podstawie tego przepisu, zwłaszcza w sytuacji, gdy w obecnym stanie prawnym, nie obowiązuje już art. 6p u.c.p.g." (uchylony z dniem 21 sierpnia 2013 r. przepis brzmiał: w razie stwierdzenia, że właściciel nieruchomości nie uiścił opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uiścił ją w wysokości niższej od należnej, wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość zaległości z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.). W konkluzji tej części rozważań Kolegium stwierdziło, że organ I instancji prawidłowo skonstruował podstawę prawną rozstrzygnięcia. Niemniej jednak organ II instancji dopatrzył się błędnej wykładni art. 6 o u.c.p.g., poczynionej w zakresie, w jakim organ ten orzekł co do miesiąca kwietnia i września 2015 r. Kolegium nie zgodziło się bowiem z twierdzeniem, że zostały ujawnione uzasadnione wątpliwości co do wysokości opłaty określonej w deklaracji za kwiecień 2015 r. i wrzesień 2015 r. W tych miesiącach ujawniono bowiem incydentalne, jednorazowe zgromadzenie odpadów w sposób nieselektywny. W ocenie Kolegium powyższe okoliczności nie pozwalają przypisać uzasadnionych wątpliwości co do danych określonych w deklaracji. W ocenie Kolegium organ I instancji wadliwie stwierdził bowiem ujawnienie uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji za powyższe dwa miesiące. Za główne dowody w przedmiotowym postępowaniu uznano raporty B S.A. Z raportów tych nie wynikają jednak uzasadnione wątpliwości co do sposobu segregowania i zbierania odpadów komunalnych za kwiecień i wrzesień 2015 r. Raporty te przekonują, że do nieselektywnej zbiórki odpadów w miesiącu kwietniu i wrześniu 2015 r. doszło jednokrotnie. Konfrontując powyższe dokumenty ze sobą, nie sposób, zdaniem Kolegium, stwierdzić, że doszło do uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w złożonych deklaracjach odbioru odpadów, o czym mowa w art. 6o ust. 1 u.p.c.g. Doświadczenie życiowe i zasady współżycia społecznego przekonują, że jednokrotne (w miesiącu) ujawnienie nieselektywnej zbiórki odpadów nie prowadzi do stwierdzenia uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji i tym samym nałożenia obowiązku podwyższenia opłaty za odbieranie opadów w całym cyklu miesięcznym. Inaczej należałoby postąpić, gdyby zbieranie odpadów w sposób zmieszany na nieruchomości miało charakter powtarzalny w ciągu miesiąca, na przykład gdyby dotyczyło to pojemnika, który przynajmniej dwa razy w ciągu miesiąca zawierał odpady zmieszane (tak jak to miało miejsce w marcu 2015 r.), gdyż wówczas istniałaby uzasadniona wątpliwość co do danych zawartych w deklaracji. Jednakże w tym konkretnym postępowaniu podatkowym ujawniona wątpliwość nie jest aksjomatem, skutkującym nałożeniem wyższej opłaty za gospodarowanie odpadami. Nie mógł więc odnieść skutku argument odwołania, że organ nie udowodnił, iż zmieszanie odpadów nastąpiło z przyczyn leżących po stronie mieszkańców, ponieważ do wydania decyzji wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieselektywnego zbierania odpadów. Dalej Kolegium zaznaczyło, że egzekwowanie przez gminę opłat z tytułu gospodarowanie odpadami komunalnymi jest obowiązkiem gminy. Organ jednostki samorządu terytorialnego jest zatem zdeterminowany normą określoną w art. 6 o ust. 1 u.c.p.g. do wydania decyzji wymiarowej i nie pozostawia mu się w tym zakresie luzu decyzyjnego. Należy bowiem mieć na uwadze, że zgodnie z art. 6r ust. 2, 2a i 2b u.c.p.g. z pobranych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi gmina finansuje funkcjonowanie systemu gospodarowania odpadami komunalnymi, który obejmuje koszty odbierania, transportu, zbierania, odzysku i unieszkodliwiania odpadów komunalnych, tworzenia i utrzymania punktów selektywnego zbierania odpadów, obsługi administracyjnej. Omawiana opłata stanowi zatem odpłatność za obowiązkowo świadczone usługi, których wykonanie jest uzależnione od jej wniesienia. Decyzja, o której mowa w art. 60 u.c.p.g. wydawana w przypadku niezłożenia deklaracji bądź w sytuacji, gdy organ poweźmie wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji stanowi więc w istocie decyzję określającą, o której mowa w art. 21 § 3 O.p. (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 5 marca 2014 r., sygn. akt I SA/Bk 603/13). Kontynuując Kolegium stwierdziło, że postępowanie w niniejszej sprawie było prowadzone zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 122 i 187 § 1 O.p., a stronie zapewniono czynny udział w postępowaniu. W ocenie Kolegium zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci zdjęć, raportów firmy wywozowej oraz oględzin pozwala na stwierdzenie, że organ I instancji dokonał prawidłowego wyliczenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla przedmiotowej nieruchomości w marcu i maju 2015 r., co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, więc w tej części decyzja została utrzymana w mocy. Zdaniem Kolegium opisany powyżej materiał dowodowy w sposób jednoznaczny przekonuje, że na przedmiotowej nieruchomości we wskazanych okresach dochodziło do nieselektywnej zbiórki odpadów, a rodzaj ujawnionych uchybień wskazuje na wystąpienie uzasadnionych wątpliwości co do danych zgromadzonych w deklaracji w zakresie dotyczącym opłat za marzec i maj 2015 r. Nawiązując do argumentacji odwołania Kolegium wskazało, że zgromadzony w sprawie materiał poglądowy ma charakter pomocniczy w stosunku do raportu, o którym mowa w art. 9 f u.c.p.g. Organ odwoławczy nie znalazł też podstaw do kwestionowania informacji zgromadzonych w raporcie, stwierdzając, że został on sporządzony w sposób rzetelny. Zawiera bowiem precyzyjnie określone: adres nieruchomości, datę stwierdzonych nieprawidłowości, dane odbiorcy odpadów, dane ze wskaźnika GPS i inne dodatkowe informacje. Jednocześnie Kolegium zwróciło uwagę, że zakresem postępowania nie objęto sposobu przestrzegania przez mieszkańców nieruchomości (niebędących jej właścicielami) zasad segregacji odpadów. Przedmiot postępowania obejmuje bowiem wyłącznie określenie sposobu gospodarowania odpadami na nieruchomości przy ul. [...], a zatem określenie, czy są one zbierane w sposób selektywny przez właściciela nieruchomości, na którym ciąży obowiązek przestrzegania selektywnego gromadzenia odpadów powstających na nieruchomości. Wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na nieruchomości przy ul. [...] została określona indywidualnie dla skonkretyzowanego właściciela nieruchomości, o którym mowa w art. 2 ust. 1 pkt 4) u.p.c.g., a więc dla skarżącej Spółdzielni. Organ odwoławczy wyjaśnił także, iż nie znalazł podstaw do umorzenia postępowania w sprawie, gdyż nie zaistniała jakakolwiek okoliczność skutkująca ujawnieniem bezprzedmiotowości przeprowadzonego postępowania. Nadmieniono również, że stanowisko Kolegium nie zwalnia Spółdzielni z obowiązku dbania o selektywną zbiórkę odpadów. Spółdzielnia powinna okresowo dokonywać przeglądu pojemników na odpady pod kątem ich selektywnej zbiórki. Może też monitorować odbiór odpadów z nieruchomości, zgodnie z przekazanym jej harmonogramem. Powinna również zabezpieczać miejsca składowania odpadów przed ingerencją osób nieuprawnionych, które mogłyby zmieszać odpady, ale przede wszystkim stale informować i edukować swoich mieszkańców w zakresie konieczności segregowania odpadów. W końcowym fragmencie zaskarżonej decyzji Kolegium wyjaśniło, że brak jest podstaw do orzekania w przedmiocie wniosku strony o zwrot kosztów zastępstwa prawnego, gdyż z art. 265 O.p. wynika, że koszty ustanowienia zastępstwa procesowego nie należą do kosztów postępowania. Powyższa decyzja organu odwoławczego została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w części dotyczącej określenia miesięcznej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za miesiące: marzec 2015 r. i maj 2015 r. W skardze podniesiono, że zaskarżona decyzja została wydana: a) z rażącym naruszeniem art. 6o, art. 4, art. 4a ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w związku z art. 120 Ordynacji podatkowej poprzez "rażące naruszenie zasady legalizmu przez przypisanie sobie bez podstawy prawnej kompetencji w zakresie określenia w zaskarżonej decyzji (dotyczy także decyzji organu I instancji) kiedy wymóg selektywnego zbierania odpadów uważa się za spełniony", b) z naruszeniem art. 6o ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach poprzez "wydanie zaskarżonej decyzji gdy wobec braku "uzasadnionych wątpliwości" co do danych zawartych w deklaracjach za poszczególne miesiące 2015 r. co do selektywnego zbierania odpadów - nie zachodziła przesłanka do wydania zaskarżonej decyzji (dotyczy także decyzji organu I instancji), c) z naruszeniem art. 121 Ordynacji podatkowej poprzez "utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, gdy postępowanie w sprawie zostało wszczęte z rażącą zwłoką tj. po upływie wielu miesięcy od zarzucanych skarżącemu zachowań, a także przez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji pomimo, że organ I instancji nie przeprowadził obowiązkowej kontroli, o której mowa w art. 9u ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zarówno w odniesieniu do skarżącego jak i w odniesieniu do B S.A. - przez co strona przeciwna naruszyła zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie", d) z naruszeniem art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez "utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, gdy w toku postępowania (przed organami obu instancji) nie zostały podjęte niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a w szczególności nie zostały ustalone: 1) kryteria oceny przez pracownika B S.A., kiedy wymóg selektywnego zbierania odpadów uważa się za spełniony, 2) procedury przeszkolenia w tym zakresie pracownika B S.A., 3) nie zostały ustalone procedury i standardy w zakresie gromadzenia, przechowywania i archiwizacji danych w B S.A., obiegu informacji (dotyczy wykonanych zdjęć, obserwacji i wniosków ujmowanych następnie w raportach B S.A.) - na skutek czego nie ustalono kto, kiedy, na jakiej podstawie i zasadzie kwalifikuje zawartość pojemnika z odpadami jako zgromadzonymi selektywnie bądź z brakiem zachowania wymogu selektywnego zbierania odpadów", e) z naruszeniem art. 187 i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez "przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, poprzez powierzchowne i wybiórcze rozpatrzenie materiału dowodowego - na skutek czego strona przeciwna w zaskarżonej decyzji błędnie przyjęła, że zachodzi przesłanka do jej wydania ("uzasadnione wątpliwości" w rozumieniu art. 6o ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach) - gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a zwłaszcza zdjęcia zgromadzonych odpadów nie umożliwiają identyfikacji daty, identyfikacji miejsca ich wykonania ani zawartości worków z odpadami i gdy zdjęcia te nie dotyczą skarżącego, gdy raporty B S.A. nie są wiarygodne bo wewnętrznie sprzeczne i niespójne oraz gdy oględziny przeprowadzone w [...] dowodzą, że strona skarżąca w poszczególnych miesiącach objętych zaskarżoną decyzją dochowała wymogu selektywnego zbierania odpadów na przedmiotowej nieruchomości; w rezultacie strona przeciwna wyprowadziła nielogicznie wnioski przeciwne (niekorzystne dla strony skarżącej) w stosunku do wyników postępowania dowodowego". Wobec tak sformułowanych zarzutów wniesiono o uchylenie w decyzji organu odwoławczego w zaskarżonej części oraz uchylenie w tej samej części poprzedzającej ją decyzji organu I instancji dnia [...] i umorzenie postępowania w sprawie, a także obciążenie strony przeciwnej na rzecz strony skarżącej kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazano na wstępie, że świadczenie o charakterze publiczno-prawnym musi mieć źródło ustawowe i zarzucono, że w niniejszej sprawie zasada legalizmu została rażąco naruszona. Kompetencja do wydania zaskarżonej decyzji powinna bowiem jasno wynikać z przepisów ustawy. Tymczasem, jak ujął to autor skargi, "nieszczęściem w tej sprawie jest, że ustawodawca w podstawie prawnej do wydania decyzji administracyjnej zawarł wyrażenie nieostre "uzasadnione wątpliwości", a tak skonstruowanej podstawy prawnej do wydania decyzji nie wolno było interpretować rozszerzająco. Organy przyjęły natomiast rozszerzającą wykładnię wskazując na "wątpliwość uzasadnioną obiektywnymi okolicznościami (...), które są jednoznaczne i łatwe do ustalenia na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego." Zdaniem strony mają to być jednakże wyłącznie "okoliczności, które bezspornie wskazują na zaistniały stan rzeczy, pozostające w sprzeczności z tym, co zastało uprzednio zadeklarowane w złożonych dokumentach". Zaskarżoną decyzję wydano pomimo, że rzekoma wątpliwość nie została poparta okolicznościami, które są jednoznaczne i okolicznościami, które są łatwe do ustalenia w oparciu o cały zgromadzony materiał dowodowy. Zdaniem strony, wobec posłużenia się w tej sprawie zdjęciami, które nie dotyczą skarżącej (nie ma możliwości identyfikacji tych zdjęć ani ich treści), wobec ujawnionych na rozprawie w dniu [...] wewnętrznej sprzeczności, luk i niespójności danych zawartych w raportach B S.A. oraz wobec wyników oględzin w [...] - nie można zasadnie, logicznie i skutecznie wnioskować, że dane strony skarżącej zawarte w złożonych deklaracjach mogą budzić jakiekolwiek wątpliwości. Skoro, jak wykazano powyżej, przesłanka do wydania zaskarżonej decyzji ("uzasadnione wątpliwości") nie zaistniała, to organ odwoławczy, który nie uchylił rozstrzygnięcia organu I instancji w całości i nie umorzył postępowania w sprawie rażąco naruszył prawo. Dalej, zarzucono organowi odwoławczemu, że bez podstawy prawnej przypisał sobie kompetencje w zakresie określania w zaskarżonej decyzji, kiedy wymóg selektywnego zbierania odpadów uważa się za spełniony. Zdaniem strony, sprzeczna z prawem jest taka interpretacja przepisów, która ustawę o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (w tym jej przepisy art. 4, art. 4a i art. 6o) wyjaśnia przez pryzmat przepisów wykonawczych albo nawet - jak w tej sprawie - poprzez treść uchwał Rady Miejskiej w B. nr [...] z dnia [...] z uwzględnieniem zmiany uchwałą nr [...] z dnia [...]. W uchwałach tych Rada Miejska ustaliła jedynie obowiązywanie zbierania i odbierania odpadów komunalnych z nieruchomości z podziałem na dwie frakcje: suchą i mokrą. Bezpodstawnie uchwale Rady Miejskiej przypisany został zatem atrybut określenia wymogu, kiedy zbieranie selektywne odpadów uważa się za spełnione, wspomniane uchwały regulacji takiej nie zawierają. W ocenie skarżącej, niezgodny z prawem i błędny tok rozumowania organu odwoławczego polega w efekcie na wymaganiu i oczekiwaniu, aby w pojemnikach na frakcję mokrą znajdowały się wyłącznie odpady mokre, a w pojemnikach na frakcję suchą znajdowały się wyłącznie odpady suche. Żądanie, aby wymóg selektywnego zbierania odpadów był spełniony w stu procentach nie ma umocowania w przepisie rangi ustawowej, a świadczenie skarżącej "nie może mieć zatem za źródło dywagacji strony przeciwnej". Motywując zarzut naruszenia art. 122 O.p. podniesiono, że w niniejszej sprawie nie zostały ustalone kwalifikacje pracownika B S.A., ani też kryteria przeprowadzanej przez niego oceny, kiedy wymóg selektywnego zbierania odpadów uważa się za spełniony. Strona zarzuciła zatem, że "nie wiadomo kto, kiedy, na jakiej podstawie i zasadzie kwalifikuje zawartość pojemnika z odpadami jako zgromadzonymi selektywnie bądź z brakiem zachowania wymogu selektywnego zbierania odpadów. Obrazowo: nie wyjaśniono dlaczego jednego dnia jeden pracownik decyduje o pozostawieniu (jako zmieszane) pojemnika z odpadami na MOKRE a następnego dnia drugi pracownik ten sam pojemnik z tymi samymi odpadami w pojemniku na MOKRE kwalifikuje jako prawidłowy do odbioru. Nie wiadomo czym jeden i drugi kieruje się, jakie mają kwalifikacje, doświadczenie na zajmowanym stanowisku pracy". W ocenie strony, która od początku kwestionowała stanowisko organów, o braku dostatecznych kwalifikacji pracowników firmy odbierającej odpady, świadczą "wykonane przez nich przypadkowe zdjęcia, które zostały przypisane skarżącej, mimo, że jej nie dotyczą". Na przypadkowych zdjęciach nie ma bowiem pojemników skarżącej, jest inna lokalizacja, skarżąca nie potrafi i nie ma możliwości ich rozpoznać. Nie jest znana zawartość odpadów w workach zamkniętych, nie wiadomo także czy worki te złożone zostały do pojemników na odpady mokre czy też suche ". Nadto organy obu instancji nie ustaliły procedur i standardów w zakresie gromadzenia, przechowywania, archiwizacji danych w B S.A., a także obiegu informacji. Stan faktyczny należało zatem najpierw wyjaśnić, co warunkowało powzięcie "uzasadnionych wątpliwości" i wydanie zaskarżonej decyzji. Tymczasem nie można wykluczyć, że przypadkowe zdjęcia mieszały się w folderach w pamięci komputera, zostały przypisane skarżącej przypadkowo, możliwe było także używanie tych samych zdjęć wielokrotnie i wykorzystywanie ich w odniesieniu do wielu różnych podmiotów. Jest to tym bardziej prawdopodobne, gdyż, jak wynika ze zgromadzonego materiału, Gmina B. nienależycie wykonywała obowiązki kontrolne związane z umowami zawartymi z B S.A. w dniu [...] i z dnia [...]. Przykładowo: w 2014 r. spółka ta zobowiązana była do przedstawiania Gminie raportów tygodniowych (§ 6 ust. 8 pkt 1 umowy). Obowiązku tego nie wykonywała, a Gmina B. tego nie kontrolowała i nie egzekwowała. Podnosząc, że strona przeciwna zaniechała dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz do jej rozstrzygnięcia, wskazano, że stanowisko organu odwoławczego, jest zupełnie niezrozumiałe w kontekście rozprawy z dnia [...], w toku której ujawniono wewnętrzną sprzeczność, luki i niespójność danych w raportach B S.A., gdy przedstawiciele organu I instancji nie potrafili ich wyjaśnić i obronić wiarygodności danych w raportach, na podstawie których wydano zaskarżoną decyzję. Dalej strona skarżąca zarzuciła, że organ odwoławczy nie tylko nie wyjaśnił stanu faktycznego, ale nie odniósł się w zaskarżonej decyzji w ogóle do wadliwych zdjęć i raportów, nieustalonych procedur w B S.A., niewykonywania przez Gminę B. obowiązków kontrolnych (także w kontekście art. 9 u u.c.p.g.) Jako dowody potwierdzające powyższe zarzuty skarżąca wskazała znajdujące się w aktach sprawy umowy z B S.A. z dnia [...] oraz z dnia [...], zdjęcia z ciasnym kadrem bez dat, za to z odręcznymi wątpliwymi dopiskami nieustalonej osoby, raporty zamieszczone w piśmie B S.A. znak: [...], protokół rozprawy z dnia [...] oraz protokół oględzin z dnia [...]. Zdaniem skarżącej organ odwoławczy z naruszeniem art. 187 i art. 191 Ordynacji podatkowej przekroczył granice swobodnej oceny dowodów. Za wiarygodne uznał raporty B S.A., w których nie zgadza się ilość pojemników na posesji, nie zgadza się ilość pojemników z rzekomo stwierdzonymi odpadami zmieszanymi z ilością pojemników wywożonych jako pojemniki z odpadami zmieszanymi. Kwestie te poruszano na rozprawie w dniu [...], ale przedstawiciele organu I instancji nie byli w stanie ich wyjaśnić. Strona skarżąca wyraziła więc pogląd, że wykazane sprzeczności dyskwalifikują raport jako dokument wiarygodny i nie może on stanowić podstawy stwierdzenia, że w niniejszej sprawie mogły zaistnieć "uzasadnione wątpliwości", o których mowa w art. 6 o u.c.p.g. Nadto zwrócono uwagę, że wyniki oględzin z [...] przemawiają na korzyść strony skarżącej, a mimo to organ odwoławczy podtrzymał decyzję organu I instancji, nie odnosząc się w ogóle do poruszonych wyżej kwestii. Jako dowody na poparcie powyższej argumentacji strona wskazała ponownie zdjęcia z ciasnym kadrem, bez dat, za to z odręcznymi wątpliwymi dopiskami nieustalonej osoby, raporty zamieszczone w piśmie B S.A. znak: [...], protokół rozprawy z dnia [...] oraz protokół oględzin z dnia [...]. W konkluzji skargi stwierdzono, że utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji było bezpodstawne, zważywszy, że postępowanie organów obu instancji przeprowadzono z naruszeniem art. 121 Ordynacji podatkowej w sposób nie budzący zaufania i pozostający dla strony skarżącej całkowicie niezrozumiały. O naruszeniu zasady zaufania świadczy także wszczęcie postępowania po wielu miesiącach od zarzuconego Spółdzielni zachowania, co dodatkowo uniemożliwia stronie podjęcie obrony. Reasumując autor skargi wskazał, że "nie zachodzi wątpliwość uzasadniona obiektywnymi okolicznościami, które są jednoznaczne i łatwe do ustalenia na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Dane zawarte w deklaracjach nie budzą najmniejszych wątpliwości". W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga okazała się nieuzasadniona, albowiem zaskarżona decyzja nie jest obarczona naruszeniami prawa mogącymi skutkować jej uchyleniem. Poddanym kontroli Sądu rozstrzygnięciem z dnia [...] organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] określającą wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości położonej w B. przy ul. [...] za maj 2015 r. i marzec 2015 r. (decyzja organu odwoławczego w części, w której uchylono decyzję organu I instancji nie została zaskarżona). Istota sporu koncentruje się w niniejszej sprawie wokół przesłanek stwierdzenia, że deklaracja, w której skarżąca Spółdzielnia zadeklarowała selektywną zbiórkę odpadów budzi "uzasadnione wątpliwości co do danych w niej zawartych". Zgodnie bowiem z art. 6 o ust. 1 u.c.p.g. w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Analogiczny spór był już przedmiotem orzekania WSA w Gliwicach m.in. w sprawach zakończonych nieprawomocnymi wyrokami z dnia 14 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 269/16 i z dnia 17 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 247/16 oraz prawomocnym wyrokiem z dnia 29 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 242/16 (wszystkie powoływane w niniejszym uzasadnieniu wyroki dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), w związku z czym skład orzekający w niniejszej sprawie, w pełni aprobując te rozstrzygnięcia, posłuży się przedstawioną w nich argumentacją. Rozpatrzenie zarzutów skargi rozpocząć należy od kwestii procesowych, albowiem prawidłowo ustalony w oparciu o właściwie przeprowadzone i rozpatrzone dowody stan faktyczny, daje dopiero podstawy do oceny prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zebrany w sprawie materiał dowodowy obejmuje w szczególności deklaracje o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, harmonogramy odbioru odpadów z altany śmietnikowej przypisanej do nieruchomości, której dotyczy niniejsza sprawa, wykaz dat odbioru odpadów zmieszanych sporządzony odrębnie za marzec 2015 r., kwiecień 2015 r. i maj 2015 r. obejmujący m.in. dane z GPS. sprawozdania z realizacji usług za poszczególne miesiące sporządzone przez firmę odbierającą odpady - B S.A. w B., przekazany przy piśmie z dnia [...] raport (zestawienie) odbioru odpadów z przedmiotowej nieruchomości za miesiące: marzec 2015 r., kwiecień oraz maj 2015 r., protokół oględzin altany śmietnikowej przeprowadzonych w dniu [...], protokół przesłuchania w charakterze świadka D.R., protokół z rozprawy administracyjnej przeprowadzonej w dniu [...]. Do akt sprawy dołączono także umowę zawartą przez Gminę B. z B S.A. dotyczącą odbioru odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości w B. i dostarczanie ich do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych oraz dokumentację fotograficzną (wydruki zdjęć opatrzone odręcznymi adnotacjami zawierającymi datę i oznaczenie nieruchomości). Opisany powyżej materiał dowodowy był, w ocenie składu orzekającego, wystarczający do stwierdzenia, że zaistniały "uzasadnione wątpliwości" co do danych zawartych w deklaracji dotyczące zadeklarowanego sposobu zbierania odpadów. Zgodnie z art. 6 o u.c.p.g. w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami. Należy przyznać rację skarżącej, że przesłanka wydania wspomnianej decyzji określona została w u.c.p.g. poprzez niezdefiniowane, nieostre pojęcie "uzasadnionych wątpliwości". Podkreślenia jednak wymaga, iż na mocy art. 9 f u.c.p.g. ustawodawca wskazał, że niedopełnienie obowiązku selektywnego zbierania odpadów stwierdzane jest przez podmiot odbierający odpady, który zobowiązany jest powiadomić o tym gminę. Wspomniany przepis stanowi bowiem, że w przypadku niedopełniania przez właściciela nieruchomości obowiązku w zakresie selektywnego zbierania odpadów komunalnych podmiot odbierający odpady komunalne przyjmuje je jako zmieszane odpady komunalne i powiadamia o tym gminę. Otrzymanie zatem przez gminę takiego zawiadomienia, przy piśmie z dnia [...] jest w świetle u.c.p.g. wystarczającą podstawą powzięcia przez gminę "uzasadnionych wątpliwości" co do zadeklarowanego selektywnego zbierania odpadów. Podkreślenia wymaga, że raport ten obejmuje okres od [...] do [...], przedstawiony jest w ujęciu tabelarycznym z uwzględnieniem rubryk zawierających: oznaczenie daty, danych GPS, typu pojemnika, ilości pojemników, ilości odebranych pojemników oraz rubryki "frakcja", Z raportu tego, opatrzonego podpisem Prezesa Zarządu i Kierownika Administracji B S.A., wynika, że odpady zmieszane ujawniono w dniach [...] oraz [...]. Nawiązując do argumentacji skarżącej dotyczącej wydania decyzji po upływie znacznego czasu od stwierdzenia niesegregacji odpadów, co utrudnia obronę, wskazać warto, że zaskarżoną decyzję wydano niewątpliwie przed upływem terminu przedawnienia określonej nią daniny publicznej o niepodatkowym charakterze. Z powyższego wynika także, iż w świetle art. 6 o i art. 9 f u.c.p.g. dokumentacja fotograficzna stanowi materiał uzupełniający i ewentualne zastrzeżenia co do sposobu sporządzenia zdjęć czy też zasad ich archiwizowania nie są skutecznym środkiem do podważenia danych z raportu, zwłaszcza w sytuacji, gdy strona skarżąca nie przedstawiła żadnych danych, z których wynikałoby np., że przedstawiciele Spółdzielni (znający przecież harmonogram wywozu odpadów) uczestniczyli kiedykolwiek w odbiorze odpadów i zakwestionowali ocenę pracownika B S.A. co do uznania zawartości pojemnika za odpady zmieszane. Zauważenia wymaga, że "zakwestionowany" co do zawartości pojemnik nie jest odbierany w terminie przewidzianym dla odpadów segregowanych, a więc również w tym momencie Spółdzielnia ma możliwość reagowania na pozostawienie pojemnika, który uznaje za wypełniony zgodnie z zasadami segregacji, czego również w niniejszej sprawie nie wykazano. Powyższe wskazuje także, iż strona ma możliwość bieżącego (choćby okazjonalnego) uczestniczenia w czynnościach związanych z odbiorem odpadów. Nie budzi zastrzeżeń, że ewentualne opóźnienia w odbiorze odpadów i nieprzestrzeganie harmonogramu wywozów mogą znacznie utrudniać, a w skrajnych przypadkach uniemożliwiać zbieranie odpadów z danej frakcji we właściwych pojemnikach. Trudno jednak przypuszczać, żeby Spółdzielnia jako podmiot profesjonalnie zajmujący się utrzymaniem nieruchomości zaniechała takiego bieżącego powiadomienia w przypadkach, w których nie przestrzegano by harmonogramu wywozów w sposób skutkujący uniemożliwieniem składowania odpadów w sposób selektywny (tak jak uczyniła to w znajdującym się w aktach sprawy piśmie z dnia [...]). Zauważyć także należy, że przesłuchana na wniosek skarżącej D.R. w odpowiedzi na pytanie: w jakich datach nastąpiły nieterminowe wywozy odpadów z altany śmietnikowej przy ul. [...] oświadczyła, że podczas przeglądu altanki śmietnikowej nie stwierdzono przepełnienia pojemników oraz, że odpady suche, mokre i wielkogabarytowe są wywożone regularnie. Okoliczność, iż podczas oględzin przeprowadzonych w dniu [...] nie stwierdzono nieprawidłowości w zbieraniu odpadów nie jest wystarczająca do podważenia danych dotyczących innych okresów. Oczywistym jest bowiem, że generalnie mieszkańcy starają się przestrzegać zasad segregowania odpadów, w związku z czym odpady zmieszane stwierdzane są tylko przy niektórych odbiorach, a nadto ewentualne skutki niesegregacji można usunąć przez zapowiedzianymi wcześniejszym zawiadomieniem oględzinami. Reasumując tę część rozważań stwierdzić należy, że w świetle u.c.p.g. precyzyjna dokumentacja zdjęciowa (wraz ze szczegółowymi zasadami jej gromadzenia, przechowywania i archiwizowania) oraz wskazywane w skardze wymogi dotyczące odpowiedniego przeszkolenia i kwalifikacji pracowników B S.A., określenia kryterium stwierdzania niezachowania wymogów segregacji odpadów (o czym będzie jeszcze mowa poniżej) nie są konieczne do powzięcia przez właściwy organ "uzasadnionych wątpliwości" co do wskazanych w deklaracji danych dotyczących sposobu zbierania odpadów. Zasadnicze znaczenie ma bowiem w tym zakresie stwierdzenie niesegregowania odpadów przez podmiot odbierający odpady, powiadomienie o tym gminy i przesłanie stosownych danych dotyczących stwierdzonych nieprawidłowości. Czasokres, w którym odbiorca odpadów ma dokonać wspomnianego zawiadomienia nie jest określony przez ustawodawcę, w związku z czym wskazywane w skardze naruszenie terminów raportowania określonych w umowie zawartej przez Gminę z B S.A. nie może skutkować uznaniem zawiadomień za niebyłe. Na marginesie zauważyć warto, że sfotografowanie zawartości danego kontenera na odpady przy użyciu powszechnych technik fotografowania wymaga jego uprzedniego opróżnienia, w związku z czym nie jest w zasadzie możliwe uzyskanie w ten sposób dowodu potwierdzającego bezpośrednio skład masy odpadów w stanie, w jakim znajdują się one wewnątrz pojemnika. Przechodząc do omówienia akcentowanego w skardze kryterium pozwalającego na stwierdzenie niezachowania wymogu segregowania odpadów wskazać należy, że pojęcia odpadów komunalnych oraz selektywnego zbierania odpadów zostały zdefiniowane w art. 3 ust. 1 pkt 7 i pkt 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2013 r., poz. 21 ze zm.), do której stosowania w sprawach dotyczących postępowania z odpadami komunalnymi w zakresie nieuregulowanych w u.c.p.g. odsyła art. 1 a tej ustawy. Selektywne zbieranie, według definicji ustawowej, to zbieranie, w ramach którego strumień odpadów, w celu ułatwienia specyficznego przetwarzania, obejmuje jedynie odpady charakteryzujące się takimi samymi właściwościami i takimi samymi cechami (np. odpady suche lub odpady mokre). Zasadą jest, że odpady zbiera się w sposób selektywny (art. 23 ust. 1 ustawy o odpadach). Na mocy art. 4 ust. 1 i ust. 2 lit. a u.c.p.g. Rada Gminy określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, w tym m.in. zasady dotyczące selektywnego zbierania odpadów. Zasadnie zatem, organy powołały się na stosowne akty prawa miejscowego wydane przez Radę Gminy w B. określające poszczególne frakcje odpadów, w których – w razie zadeklarowania segregacji odpadów – możliwe jest zbieranie odpadów. Nie podzielając argumentacji skargi w tym zakresie podkreślić należy, że ustawodawca nie wprowadził żadnej regulacji pozwalającej na stwierdzenie, że selektywna zbiórka odpadów ma miejsce wtedy, kiedy określona (np. przeważająca) część odpadów jest prawidłowo umieszczana w kontenerach przeznaczonych na zbieranie określonej frakcji, a w odniesieniu do pozostałej części wymóg ten nie jest zachowany. W tym miejscu warto przywołać pogląd wyrażony w prawomocnym wyroku WSA w Lublinie z dnia 19 grudnia 2014 r., sygn. akt I SA/Lu 556/14, dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w którym zanegowano pogląd strony skarżącej, że skoro nie zostały ustalone minimalne wielkości dopuszczalnego udziału poszczególnych kategorii lub frakcji limitujących kwalifikowanie zbiórki odpadów, jako zbieranych selektywnie, to nie jest dopuszczalne takie stanowisko organu, że w tej sytuacji, każda, nawet minimalna ilość "zanieczyszczenia" selektywnie zebranych odpadów, nie pozwala przyjąć, iż właściciel nieruchomości segreguje odpady i tym samym postępuje zgodnie z Regulaminem utrzymania czystości i porządku. WSA w Lublinie wskazał, że z treści art. 9e ust. 1 u.c.p.g., zgodnie z którym podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości jest obowiązany do przekazywania odebranych od właścicieli nieruchomości selektywnie zebranych odpadów komunalnych do instalacji odzysku i unieszkodliwiania odpadów, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami, przy czym zakazuje się mieszania selektywnie zebranych odpadów komunalnych ze zmieszanymi odpadami komunalnymi odbieranymi od właścicieli nieruchomości (ust. 2) nie wynika, że "dopuszczalne jest mieszanie odpadów, chociażby "w jakimś stopniu"". Dopuszczalności takich "odstępstw" od segregacji odpadów nie dopuszczają także przepisy uchwały Rady Miejskiej w B. nr [...] z dnia [...], zmienionej uchwałą nr [...] z dnia [...]. Wskazać należy, iż art. 4 a u.c.p.g. stanowi, że Minister właściwy do spraw środowiska może określić, w drodze rozporządzenia: 1) szczegółowy sposób selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów oraz kiedy wymóg selektywnego zbierania uważa się za spełniony, 2) odpady komunalne podlegające obowiązkowi selektywnego zbierania spośród wskazanych w art. 3b ust. 1 i art. 3c ust. 1 - kierując się potrzebą ujednolicenia wymagań w zakresie zbierania i odbierania odpadów komunalnych oraz uzyskania wymaganych poziomów recyklingu, przygotowania do ponownego użycia i odzysku innymi metodami odpadów komunalnych oraz ograniczenia masy odpadów komunalnych przekazywanych do składowania. Do czasu wydania wspomnianego rozporządzenia aktualna pozostaje powyższa konstatacja, że ustawodawca nie wprowadził żadnej regulacji pozwalającej na stwierdzenie, że selektywna zbiórka odpadów jest zachowana, gdy znaczna (np. określona orientacyjnie bądź procentowo) część odpadów jest prawidłowo umieszczona w kontenerach przeznaczonych na zbieranie określonej frakcji, a pozostałe odpady z naruszeniem zasad segregacji. Nie ma też żadnych uregulowań co do częstotliwości naruszenia zasady segregowania odpadów jako podstawy do uznania, że deklaracja budzi "uzasadnione wątpliwości". Z kolei z regulacji zawartej w art. 9e ust. 1 i ust. 2 u.c.p.g., przewidującej że podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości jest obowiązany do przekazywania zebranych selektywnie odpadów do instalacji odzysku i unieszkodliwiania odpadów, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami, przy czym zakazuje się mieszania odpadów zebranych selektywnie i odpadów zmieszanych, można wyprowadzić zasadny wniosek, że mieszanie odpadów podlegających selektywnej zbiórce nie jest dopuszczalne nawet w minimalnym zakresie. W tym stanie rzeczy stanowisko organu odwoławczego, który uznał, że minimum dwukrotne stwierdzenie zmieszania odpadów w przeciągu jednego miesiąca rodzi uzasadnione wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji i daje podstawę do określenia wysokości opłaty według stawki za odpady zmieszane, było w pełni uprawnione. Przypomnieć w tym miejscu warto, że jednokrotne w danym miesiącu stwierdzenie zmieszania odpadów organ odwoławczy uznał za incydentalne i odstąpił od wymiaru podwyższonej opłaty za taki okres. Zgodnie z art. 6 h u.c.p.g. do ponoszenia na rzecz gminy, na terenie której położone są ich nieruchomości, opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. zobowiązani są właściciele nieruchomości, w stosunku do których gminy organizują odbieranie odpadów. Zgodnie zaś z art. 6 m u.c.p.g. ustawy właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć do właściwego organu gminy, deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia zamieszkania na danej nieruchomości pierwszego mieszkańca lub powstania na danej nieruchomości odpadów komunalnych oraz składania nowych deklaracji w razie zaistnienia zmian danych będących podstawą ustalenia wysokości należnej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Opłata jest uiszczana w trybie i na zasadach określonych w uchwale rady gminy, o której mowa w art. 6 I ustawy. Definicję "właściciela nieruchomości" zawiera art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy, wskazując, że ilekroć w ustawie mowa jest o właścicielach nieruchomości rozumie się przez to także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością. W orzecznictwie sądów administracyjnych (por. m.in. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 19 grudnia 2013 r. sygn. I SA/Ol 760/13, dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), wskazano, że dla prawidłowego odczytywania art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy istotne jest pojęcie nieruchomości. Zgodnie z art. 46 § 1 Kodeksu cywilnego nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Z treści art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy wynika zatem wprost, z uwzględnieniem pojęcia nieruchomości, że za właściciela ustawa uznaje każdy podmiot, który włada nieruchomością tj. wyodrębnionym gruntem i związanym z nim trwale budynkiem - na podstawie prawa własności, współwłasności, wieczystego użytkowania, zarządu i użytkowania (tzw. trwały zarząd i użytkowanie to władztwo nad nieruchomościami Skarbu Państwa lub gminy uregulowane przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami), a także ewentualnie na podstawie stosunku obligacyjnego. W niniejszej sprawie nie ma sporu, że nieruchomość przy ul. [...] w B. pozostaje w zarządzie skarżącej Spółdzielni, a więc to na niej ciąży obowiązek – zgodnie ze złożoną deklaracją – segregacji odpadów. Sformułowanie art. 2 u.c.p.g. umożliwia bowiem przyjęcie, że właścicielem nieruchomości jest również spółdzielnia mieszkaniowa, jako podmiot posiadający zabudowaną nieruchomość w zarządzie oraz jako podmiot, któremu przysługuje własność do części lokali (por. m.in. wyrok NSA z dnia 14 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 2814/14, LEX nr 2098995). Opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, do uiszczania których na rzecz gminy lub ich związków obowiązani są właściciele nieruchomości, są daninami publicznymi o niepodatkowym charakterze. Zgodnie z art. 6q u.c.p.g. w sprawach dotyczących opłat stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa. Natomiast treść art. 6 o u.c.p.g., zgodnie z którym, w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji, właściwy organ określa, w drodze decyzji wysokość opłaty, wskazuje, że decyzja określająca wysokość opłaty ma charakter deklaratoryjny. Treść tego przepisu odpowiada częściowo treści art. 21 § 3 w związku z art. 21 § 2 O.p., według którego w razie niezłożenia deklaracji, bądź też stwierdzenia, że wysokość zobowiązania jest inna niż wynikająca z deklaracji organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania podatkowego. Na mocy art. 6 m ust. 1 u.c.p.g. deklarację o wysokości opłaty należy składać w odniesieniu do danej nieruchomości. Z przywołanych regulacji wynika, że jeżeli zobowiązany podmiot nie złoży deklaracji lub też organ poweźmie uzasadnione wątpliwości, co do danych zawartych w deklaracji określa wysokość opłaty w decyzji. W niniejszej sprawie skarżąca Spółdzielnia, wypełniła co prawda, obowiązek złożenia deklaracji, jednakże zadeklarowała selektywną zbiórkę odpadów. Jak wykazały raporty sporządzone przez właściwy podmiot, odpady te nie były jednak segregowane, a taki stan faktyczny uzasadniał zastosowanie art. 6 o u.c.p.g., przy czym skarżąca wysokość opłaty kwestionowała jedynie w zakresie wyliczenia jej w oparciu o stawkę przewidzianą dla nieselektywnego sposobu zbierania odpadów. Na marginesie, nie negując, że spełnienie wymogów segregacji w odniesieniu do budynków wielolokalowych, może okazać się w praktyce trudne, zauważyć należy, że to w gestii Spółdzielni leży maksymalne zabezpieczenie altany śmietnikowej gwarantujące, że prawidłowo segregowane przez mieszkańców odpady pozostaną w przeznaczonych na poszczególne frakcje pojemnikach. Ścisłe przestrzeganie segregacji odpadów zwłaszcza na obszarach zamieszkałych przez znaczną liczbę osób korzystających z jednej altany śmietnikowej nie jest łatwe do zrealizowania. Osiągnięciu pożądanego stanu rzeczy służą – zdaniem Sądu – między innymi środki o charakterze fiskalnym. Ich zastosowanie sprzyja zarówno samodyscyplinie mieszkańców, jak i społecznej kontroli przestrzegania zadeklarowanych zasad. Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że gmina, ponosząca koszty gospodarowania odpadami, musi w przypadku odpadów zmieszanych uiścić podwyższone opłaty z tego tytułu. Trzeba pamiętać, że segregowanie odpadów powinno być zasadą, do której realizacji należy dążyć przy zastosowaniu zarówno środków edukacyjnych jak i prawem przewidzianych opłat sankcyjnych. Wobec powyższego, Sąd, nie znajdując podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa, oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło