I SA/Gl 839/12
WyrokWSA w Gliwicach2013-04-22
Skład orzekający: Przemysław Dumana, Bożena Pindel, Bożena Suleja
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy prawidłowo odmówił umorzenia zaległości składkowych, nie rozstrzygając kwestii przedawnienia części tych należności?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, ponieważ organ rentowy nie rozstrzygnął kwestii przedawnienia części zaległości składkowych, co stanowiło naruszenie przepisów postępowania administracyjnego obligujących do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Niewyjaśnienie przedawnienia czyni przedwczesnym rozstrzygnięcie w przedmiocie umorzenia należności.Stan faktyczny
Skarżąca G.W. wniosła o umorzenie zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Organ rentowy odmówił umorzenia, uznając, że nie zaszły przesłanki całkowitej nieściągalności ani ważnego interesu strony. W skardze skarżąca podniosła m.in. zarzut, że organy nie rozpatrzyły kwestii przedawnienia części należności. Sąd uchylił decyzję organu odwoławczego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Przemysław Dumana, Sędziowie WSA Bożena Pindel, Bożena Suleja (spr.), Protokolant Paulina Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi G. W. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Dyrektor Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w C. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) – dalej określany zamiennie skrótem k.p.a. - po ponownym rozpatrzeniu sprawy G.W. dotyczącej umorzenia należności z tytułu nieuregulowanych
w terminie składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenia zdrowotne i Fundusz Pracy powstałych w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą - utrzymał
w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...].
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wskazał, że w/w decyzją z dnia [...] odmówiono zobowiązanej umorzenia należności z tytułu nieopłaconych w terminie składek. Zdaniem organu I instancji nie wystąpiła w sposób bezsporny żadna z przesłanek wymienionych w art. 28 ust. 3 pkt. 1- 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 - dalej także u.s.u.s.) uzasadniających uznanie należności za całkowicie nieściągalne, co jest warunkiem koniecznym do ich ewentualnego umorzenia oraz, że strona nie wykazała, iż z uwagi na sytuację materialną oraz rodzinną uregulowanie należności w dłuższym okresie czasu wiązałoby się z brakiem możliwości zaspokojenia jej podstawowych potrzeb życiowych.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy podniósł, że pismem otrzymanym w dniu 27 marca 2012 r. G.W. wystąpiła do Prezesa ZUS z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy powołując się na trudną sytuacją materialno - bytową. Wnioskodawczyni zaznaczyła, że jest zmuszona regulować należności z tytułu kredytu konsumenckiego, który co roku zaciąga na zakup opału (na okres zimowy). Nadmieniła ponadto, że spłaca kredyt zaciągnięty na budowę domu, który wybudowany został niezgodnie z planem, a nie posiada środków finansowych na nowe plany budowlane oraz inne koszty związane z w/w inwestycją (nikt także nie chce nabyć nieruchomości, gdyż sporządzony został nakaz rozbiórki). Podkreśliła, iż sama nielegalnie zajmuje dom, nie może dokonać meldunku. Jest osobą samotną, żyjącą na skraju ubóstwa oraz wyczerpania a konieczność uregulowania należności z tytułu składek pozbawiłaby ją możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Do złożonego wniosku strona załączyła artykuł z dnia 5 marca 2012 r. z gazety "Rzeczypospolita" o tytule: "Szykuje się abolicja składkowa".
Dalej organ wskazał, że w odpowiedzi na pisma ZUS - u z dnia 10 i 16 kwietnia 2012 r. zobowiązana dostarczyła następujące dokumenty :
- załącznik do wniosku o umorzenie,
- oświadczenie płatnika o zakresie prowadzonej działalności gospodarczej,
- oświadczenie płatnika o stanie rodzinnym i sytuacji materialnej,
- oświadczenie płatnika o nie korzystaniu z pomocy publicznej,
- kserokopię umowy o pracę z dnia 1 stycznia 2012r. wraz z kartą wynagrodzeń,
- 6 potwierdzeń spłaty rat kredytów,
- potwierdzenie wpłaty podatku od nieruchomości,
- dokument - Informacja o zmianie oprocentowania kredytu z harmonogramem spłaty kredytu/odsetek w bieżącym okresie odsetkowym, wydany w dniu
1 stycznia 2012 r. przez Bank A z siedzibą w B.,
- kserokopię decyzji wydanej w dniu 21 września 2011 r. przez Urząd Miasta
w B. dot. wykreślenia z ewidencji prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej,
- kserokopię postanowienia z dnia 20 października 2011 r. przez Urząd Miasta
w B. dot. sprostowania oczywistej pomyłki pisarskiej.
W oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy Zakład Ubezpieczeń Społecznych ustalił, że wnioskodawczyni, lat [...], zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej z dniem 20 września 2011 roku. Prowadzi ona jednoosobowe gospodarstwo domowe, zatrudniona jest w firmie B Sp. z o.o. uzyskując dochód w kwocie ok. 1300,00 zł. netto miesięcznie. Wydatki związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego wynoszą w skali miesiąca - według oświadczenia wnioskodawczyni - 1.008,00 zł. Organ podniósł, że strona posiada nieruchomość położoną w gminie A. o pow. 110 m², jak zaznaczyła wnioskodawczyni - wybudowaną niezgodnie z projektem. Z oświadczenia o stanie rodzinnym i sytuacji materialnej wynika, że strona nie posiada wartościowego składnika mienia ruchomego, nie posiada także wierzytelności. Wskazał, że ma ona zaciągnięte kredyty na łączną kwotę ok. 78.000,00 zł., nie korzysta z pomocy MOPS w B., nie korzystała z pomocy publicznej w okresie 3 lat poprzedzających złożenie wniosku o umorzenie a co do należności z tytułu składek nie jest prowadzone przez ZUS Oddział B. postępowanie egzekucyjne.
W dalszej kolejności organ wskazał, że w myśl art. 28 ust. 2 z zastrzeżeniem art. 30 u.s.u.s. należności z tytułu składek (w tym także odsetki za zwłokę, koszty upomnienia, opłata dodatkowa) mogą być umarzane tylko w przypadku stwierdzenia ich całkowitej nieściągalności.
Całkowita nieściągalność, o której mowa w ust. 2, zachodzi, gdy:
1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie;
2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze;
3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa;
4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym;
4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym;
5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję;
6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
Po ponownym przeanalizowaniu sprawy uznano, że organ I instancji prawidłowo ocenił, że nie wystąpiła żadna z w/w przesłanek, gdyż wnioskodawczyni co prawda nie prowadzi już działalności gospodarczej, jednakże jak dotąd nie stwierdzono braku majątku, z którego może być prowadzone postępowanie egzekucyjne. Zwłaszcza, że strona posiada składnik majątkowy w postaci nieruchomości, na której można dokonać zabezpieczenia wierzytelności ZUS. Zdaniem organu II instancji nie wystąpiła przesłanka wymieniona w pkt 5,
ponieważ obecnie do należności z tytułu składek prowadzone jest przez komornika sądowego oraz naczelnika urzędu skarbowego postępowanie egzekucyjne, które zmierza do skutecznego wyegzekwowania należności. Nie jest zatem wykluczone, że w postępowaniu egzekucyjnym uzyska się kwoty przekraczające wydatki egzekucyjne. W ocenie organu w niniejszej sprawie z przyczyn oczywistych nie mają zastosowania przesłanki wymienione w pkt 1, 2, 4, 4a.
Dodatkowo organ przywołał 28 ust. 3a cyt. ustawy, zgodnie z którym należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności, jeżeli przemawia za tym ważny interes osoby zobowiązanej do ich opłacenia.
Zgodnie zaś z rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141 poz.1365), umorzenie jest możliwe jeżeli:
1) opłacenie należności pozbawiłoby dłużnika i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
2) opłacenie składek mogłoby pozbawić przedsiębiorcę, który poniósł straty
w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia, możliwości dalszego prowadzenia działalności;
3) przewlekła choroba lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny uniemożliwia przedsiębiorcy uzyskania dochodu i opłacenie składek.
Organ odwoławczy w tym zakresie powtórzył za organem I instancji, że wnioskodawczyni nie wykazała, aby ze względu na sytuację materialną i zdrowotną spłata należności w dłuższym okresie czasu wiązała się z brakiem możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Organ uznał, iż strona nie przedłożyła nowych dowodów w sprawie, które przemawiałyby za zmianą wcześniejszej decyzji. Jednocześnie zaznaczono, że to na stronie ciąży obowiązek przedłożenia nowych dowodów i okoliczności, które uzasadniałyby zmianę decyzji
I instancji, a obowiązkiem organu jest dokonanie analizy przedstawionej dokumentacji. Ponadto w ocenie organu II instancji dowód w sprawie w postaci zaświadczenia z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w B. o nie korzystaniu przez stronę z form pomocy społecznej może świadczyć o tym, że jej sytuacja nie powoduje konieczności uzyskiwania takiej pomocy. Podkreślono jednocześnie, że brak w chwili obecnej środków na zapłatę należności nie jest wystarczającą przesłanką do umorzenia zaległości. Organ przyjął również, iż złożony wniosek stoi w sprzeczności z interesem publicznym rozumianym jako zapewnienie realizacji świadczeń szerokiej rzeszy obywateli albowiem środki na realizację w/w świadczeń pochodzą właśnie z wpływów na poczet bieżących i zaległych składek. Reasumując ten wątek organ stwierdził, iż przedstawione przez stronę argumenty oraz zebrany w toku postępowania materiał dowodowy nie daje wystarczających podstaw do umorzenia należności w oparciu o powołane wyżej przepisy. Umorzenie należności – uwzględniając wszystkie okoliczności przedmiotowej sprawy – stanowiłoby uprzywilejowanie wnioskodawczyni w stosunku do innych płatników, którzy pomimo trudnej sytuacji terminowo wywiązują się ze spłaty swoich zobowiązań. W związku z powyższym uznano, iż strona nie spełnia przesłanek wymienionych w art. 28 ust. 3a powołanej ustawy oraz rozporządzenia. Zdaniem organu istotne jest również to, że obowiązek spłaty należności składkowych nie oznacza, iż muszą być one uregulowane jednorazowo - art. 29 u.s.u.s. przewiduje możliwość zastosowania ulgi w regulowaniu składek w formie układu ratalnego w wysokości dostosowanej do możliwości płatniczych strony.
Dalej organ zaznaczył, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych na wniosek płatnika, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem płatnika może umorzyć
w całości lub w części zaległości z tytułu składek wraz z odsetkami za zwłokę. Decyzje w sprawie umorzenia podejmowane są w ramach tzw. uznania administracyjnego, albowiem ZUS nie jest zobligowany do umarzania należności. Jednakże nawet ustalenie, że istnieją ww. przesłanki, które uzasadniałyby pozytywne rozpatrzenie wniosku płatnika, stanowi jedynie warunek konieczny rozważenia takiej możliwości i nie zobowiązuje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do wydania decyzji uwzględniającej żądania strony. Umorzenie należności z tytułu składek powoduje rezygnację Zakładu z całości lub części należnych mu zobowiązań. Zastosowanie omawianej instytucji mogą zatem uzasadniać jedynie wyjątkowe okoliczności,
a zatem takie, na które płatnik nie miał wpływu lub które były niezależne od sposobu jego postępowania, jak np.: znaczne obniżenie zdolności płatniczej płatnika, spowodowane klęską żywiołową lub wypadkiem losowym, podważające w sposób istotny warunki egzystencji płatnika i jego rodziny, co w przypadku wnioskodawczyni zdaniem organu nie zostało wykazane. Zaakcentował, że podejmując się wykonywania działalności gospodarczej strona wzięła na siebie obowiązek zapoznania się z przepisami prawnymi i ich respektowania tak, aby nie dochodziło do naruszeń prawa. Zatem skutki finansowe jej działalności nie mogą być przerzucane na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, a w konsekwencji na ogół obywateli. Działalność gospodarcza jest działalnością prowadzoną na własne ryzyko. Nie można nadto z instytucji umorzenia zaległości z tytułu składek czynić powszechnie stosowanego środka prowadzącego do zwolnienia z długu.
Końcowo organ odwoławczy podniósł, że ze zrozumieniem odnosi się do problemów płatniczych każdego dłużnika, jednakże wszelka pomoc udzielona przez Zakład może mieć miejsce wyłącznie w granicach wyznaczonych przepisami prawa.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona wniosła o "odrzucenie" decyzji ZUS w całości
i umorzenie zadłużenia w ZUS za względu na sytuację finansową.
Na wstępie skarżąca przedstawiła chronologię zdarzeń obrazującą
dotychczasowy przebieg postępowania.
W uzasadnieniu podniosła, że w trakcie prowadzenia działalności gospodarczej (od 27 sierpnia 2001 r. do 31 stycznia 2010 r., następnie zawieszona przez 8 miesięcy) jej firma była wielokrotnie kontrolowana przez Urząd Skarbowy i inne organy. Zaznaczyła, że nigdy nikt nie zwrócił jej uwagi, że ma obowiązek płacić składki do ZUS-u, nigdy też nie otrzymała żadnego wezwania z ZUS-u. Podkreśliła, że w tym czasie pracowała równocześnie do 31 maja 2009 r. na umowę o pracę
i z tego tytułu odprowadzane były wszystkie składki do ZUS, nie wiedziała zatem, że ma odprowadzać po raz drugi składkę zdrowotną. Wyjaśniła, że zdaje sobie sprawę, że nieznajomość prawa nie zwalnia jej z odpowiedzialności i nie próbuje przerzucać odpowiedzialności na ZUS. Zaznaczyła, że opłacając składki do ZUS - u i na ubezpieczenie zdrowotne w okresie zatrudnienia korzystała tylko z kilku porad lekarskich. Skarżąca wskazała ponadto, że nie żyje na koszt społeczeństwa, o czym świadczy fakt, że nie korzysta z MOPS pomimo, że nieraz brakuje jej pieniędzy na bardzo skromne jedzenie. W ocenie strony skarżącej udowodniła ona - opisując dokładnie we wniosku swoją sytuację finansową i przedkładając wyciągi bankowe oraz rachunki dotyczące stałych miesięcznych wydatków - że na bieżące utrzymanie pozostaje jej około 300 zł., z czego musi kupić jedzenie, ubranie, buty, sporadycznie lekarstwa, bilet miesięczny za 100 zł miesięcznie. Pomimo tego organ twierdzi, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka dająca podstawę do umorzenia należności.
W dalszej części uzasadnienia strona, zarzucając organowi podanie nieprawdy wskazała, że "żaden Urząd Skarbowy ani ZUS, ani komornik sądowy" nie prowadzi przeciw niej postępowania egzekucyjnego. Podkreśliła, że jej pensja jest na granicy najniższego wynagrodzenia, które jest wolne od egzekucji i nie otrzymała żadnego tytułu egzekucyjnego, a do wysokości odsetek "wybitnie przyczynił się ZUS".
Zaznaczyła, że deklaracje złożyła na początku lipca 2011 r., a w listopadzie tego roku "jej dokumenty nie były jeszcze sprawdzone, nie było ich w systemie i były problemy z całkowitym rozliczeniem składek". Podniosła, że jej pierwsze prośby z dnia 25 sierpnia 2011 r. o umorzenie zaległych składek zostały z tego powodu odrzucone.
Reasumując skarżąca podniosła, że Prezes Oddziału ZUS w C. przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie wziął pod uwagę jej faktycznej sytuacji finansowej,
a mianowicie, że zapłacenie zaległych składek pozbawi ją możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
W odpowiedzi na skargę pełnomocnik ZUS wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Podkreślił brak całkowitej nieściągalności należności z tytułu składek, brak wystąpienia którejkolwiek przesłanki wskazanej w art. 28 ust. 3 pkt 1,2,4 i 4a u.s.u.s. oraz brak przesłanki wskazanej w art. 28 ust. 3a tej ustawy i rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 26 lutego 2013 r. Sąd zwrócił się do pełnomocnika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. o udzielenie informacji czy w stosunku do zaległości składkowych strony skarżącej, powstałych od miesiąca października 2001r. zostały podjęte czynności określone w art. 24 ust. 5 – 5d u.s.u.s.
Pismem z dnia 18 marca 2013 r. pełnomocnik organu II instancji wyjaśnił, że w odniesieniu do zaległości składkowych objętych zaskarżoną decyzją wierzyciel nie złożył wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, nie ustanowiono także zabezpieczeń na majątku dłużniczki. Nie były też podjęte działania, o których mowa w art. 24 ust. 5 i 5b. Nadto nie wystąpiły okoliczności opisane w ust. 5c i 5d powołanego przepisu. Z załączonej do w/w pisma informacji wierzyciela (ZUS Oddział w B.) jak również przedłożonej umowy z dnia 11 września 2012r. o rozłożenie na raty należności z tytułu składek wynika, że należności obejmujące okres od 09. 2002 r. do 01. 2010 r. w łącznej wysokości 32.664, 63 zł. zostały przez organ rozłożone na raty. Natomiast jeśli chodzi o zaległość za okres od 10. 2001 r. do 08.2002 r. to według oświadczenia wierzyciela uległa ona przedawnieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie zasadnym jest wskazanie, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 cyt. ustawy).
Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja lub postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonego orzeczenia (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm. - dalej p.p.s.a.).
Skargę należało uwzględnić albowiem zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] utrzymująca w mocy decyzję ZUS - u z dnia [...] w sprawie odmowy umorzenia należności z tytułu składek w części finansowanej przez płatnika za okres od 10. 2001 r. do 01.2010 r. w wysokości 33.412,89 zł. Organy obu instancji uznały, że skarżąca nie spełnia żadnej z przesłanek umożliwiających umorzenie zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
Postępowanie w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek unormowane jest w art. 28 u.s.u.s., jak również w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Zgodnie z art. 28 ust. 2 u.s.u.s. należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez ZUS tylko w przypadku stwierdzenia ich całkowitej nieściągalności, która zachodzi w sytuacjach wymienionych enumeratywnie w ust. 3 tego artykułu - w pkt od 1 do 6 albo gdy zachodzą inne szczególne względy wskazane w rozporządzeniu.
Merytoryczne decyzje w sprawach tego rodzaju mogą być wydawane wyłącznie w przypadku należności istniejących, do których uiszczenia płatnik jest zobowiązany. Niedopuszczalne jest natomiast procedowanie w sprawach dotyczących należności, które wygasły na skutek przedawnienia. Przedawnienie jako instytucja prawa materialnego, skutkująca wygaśnięciem zobowiązania musi być bezwzględnie respektowana w toku postępowania. W realiach niniejszej sprawy, obowiązkiem ZUS było zatem w pierwszej kolejności ustalenie, czy istnieją należności (zaległości) składkowe, których umorzenia domagała się skarżąca. Za bezprzedmiotowe (podlegające umorzeniu zgodnie z art. 105 § 3 k.p.a.), należy bowiem uznać prowadzenie przez organ postępowania w sprawie umorzenia nieistniejących (przedawnionych) należności składkowych.
Trzeba podkreślić, iż dopiero po prawidłowym ustaleniu okresu, którego dotyczą należności składkowe oraz ich wysokości możliwe jest wydanie przez organ prawidłowej decyzji w ramach tzw. uznania administracyjnego, na podstawie art. 28 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach społecznych.
W zaskarżonej decyzji zagadnienie to w ogóle nie zostało poruszone, natomiast w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dokumentów świadczących o czynnościach podjętych wobec zobowiązanej w celu ściągnięcia należności, o których dłużniczka byłaby zawiadomiona. Z treści decyzji i jej uzasadnienia wynika, iż ZUS w ogóle nie rozważał problemu przedawnienia części należności objętej niniejszym postępowaniem. Przedstawił jedynie sprzeczne informacje odnośnie wszczęcia bądź nie postępowania egzekucyjnego (vide. str. 2 i str. 3 uzasadnienia decyzji drugoinstancyjnej). W tej sytuacji Sąd nie miał możliwości weryfikacji czy w badanej sprawie nastąpił upływ czasu skutkujący przedawnieniem.
Dopiero w informacji udzielonej w piśmie z dnia 18 marca 2013 r. organ przyznał, że należność za okres od 10. 2001 r. do 08. 2002 r. uległa przedawnieniu.
W tym stanie rzeczy Sąd stanął na stanowisku, iż niewyjaśnienie kwestii przedawnienia czyni przedwczesnym rozstrzygnięcie w przedmiocie odmowy umorzenia należności strony skarżącej z tytułu składek (wraz z odsetkami za zwłokę) na ubezpieczenia społeczne oraz ubezpieczenie zdrowotne. Brak ustaleń w tym zakresie oznacza bowiem, że nie dopełniono wymogu pełnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a., obligującymi organ do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, przytoczenia przepisów i wyjaśnienia podstawy rozstrzygnięcia. Wobec powyższego Zakład Ubezpieczeń Społecznych ponownie rozstrzygając sprawę powinien przede wszystkim wyjaśnić i wykazać to w decyzji, czy i w jakim zakresie zaległe składki uległy przedawnieniu a w konsekwencji, co w istocie jest przedmiotem sprawy.
Z uwagi na naruszenie prawa wskazane powyżej, Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło