I SA/Gl 839/14
PostanowienieWSA w Gliwicach2014-10-21
Skład orzekający: Referendarz Gabriel Radecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego w stopniu uzasadniającym przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania w stopniu uzasadniającym przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Przedłożony materiał dowodowy był niewystarczający do poczynienia ustaleń w tym zakresie, w szczególności nie udokumentowano wszystkich dochodów i wydatków gospodarstwa domowego w wymaganej perspektywie czasowej, a także nie wyjaśniono pochodzenia i przeznaczenia niektórych środków finansowych.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, powołując się na ciążące zadłużenie, brak wiedzy prawniczej oraz utrzymywanie bezrobotnej córki. Wniosek został uzupełniony o dokumenty dotyczące dochodów i wydatków, w tym wyciąg z rachunku bankowego. Referendarz sądowy wezwał do uzupełnienia dokumentacji, a następnie przedłużył termin. Pomimo częściowego uzupełnienia, referendarz uznał materiał dowodowy za niewystarczający do przyznania prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 października 2014 r. sprawy ze skargi . T. na postanowienie Poczty Polskiej S.A. Centrum Obsługi Finansowej w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym w kwestii wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy.
Skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. Uzasadniając wniosek, zwrócił uwagę przede wszystkim na ciążące na nim zadłużenie, dochodzone od niego przymusowo w toku postępowania egzekucyjnego, oraz na brak wiedzy prawniczej. Zaznaczył zarazem, że ma na utrzymaniu bezrobotną córkę, która studiuje zaocznie. Według wniosku skarżący pozostaje nadto we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną, otrzymującą emeryturę
w wysokości około 1200 zł, a on sam uzyskuje wynagrodzenie w kwocie około
2000 zł. We wniosku wyliczono następujące wydatki: czynsz – 890 zł, raty: kredytu hipotecznego – 1025 zł, kredytu gotówkowego – 1060 zł, zaległego kredytu – około 1000 zł, pożyczki gotówkowej – około 400 zł, czynsz/czesne córki – 500 zł oraz należność do natychmiastowej zapłaty, w wysokości 5000 zł, wynikającą z nakazu zapłaty.
Pismem doręczonym w dniu 4 października 2014 r. referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez m.in. udokumentowanie wszystkich dochodów i wydatków gospodarstwa domowego oraz nadesłanie wyciągów z wszystkich rachunków bankowych za trzy ostatnie miesiące.
W piśmie z dnia 19 września 2014 r. wnioskodawca wyjaśnił w szczególności, że zeznanie podatkowe jego córki jest nieosiągalne, gdyż przebywa ona za granicą, skąd wróci dopiero w grudniu, oraz że córka ta nie opłaca żadnego czynszu, lecz czesne. Dodał, że wydatki na leki żony wynoszą około 200 zł, a pozostałe wydatki życiowe około 1200 zł. Wnioskodawca wniósł o przedłużenie terminu wyznaczonego wezwaniem celem uzyskania wyciągu z rachunku bankowego. Do pisma załączył: dokumenty dotyczące zadłużenia i innych wydatków (np. kopie wspomnianego nakazu zapłaty z dnia 4 kwietnia 2014 r. zasądzającego od skarżącego i jego małżonki solidarnie na rzecz spółdzielni mieszkaniowej kwoty 4839,39 zł należności głównej oraz 642 zł kosztów procesu, upomnienie z dnia 21 sierpnia 2014 r. informujące o zaleganiu z płatnością pięciu rat pożyczki gotówkowej w łącznej wysokości 396,04 zł, decyzji z dnia 16 czerwca 2014 r. przedłużającej córce skarżącego termin uiszczenia zaległości z tytułu czesnego w wysokości 2220 zł do dnia 25 września 2014 r.), kopie zeznania podatkowego za ubiegły rok (oprócz dochodów deklarowanych we wniosku skarżący wykazał w nim przychód
z działalności wykonywanej osobiście w wysokości 1921 zł, a jego żona ze stosunku pracy w wysokości 4800 zł), decyzji w sprawie emerytury i kartę płac skarżącego.
Zarządzeniem z dnia 26 września 2014 r., doręczonym w dniu 4 października 2014 r., referendarz sądowy przedłużył skarżącemu termin do uzupełnienia danych zawartych we wniosku o 3 dni.
Zanim to nastąpiło, skarżący złożył – w formie wydruku uzyskanego na stronie internetowej banku – wyciąg z rachunku bankowego, obejmujący operacje dokonane w okresie od dnia 24 sierpnia do dnia 23 września 2014 r. Odnotowuje on wpływy na rachunek w postaci wynagrodzenia (2605,41 zł – skarżący podkreślił, że kwota ta obejmuje należność za pracę w nadgodzinach oraz w niedzielę i w święta), emerytury (1616,29 zł) oraz kwoty w wysokości 500 zł, wpłacanej tytułem "uzupełnienia konta", która, jak oświadczył skarżący, dotyczy jego córek. Pośród wydatków na rachunków istotną część stanowią raty kredytów i pożyczek, wynoszące łącznie 3.225,06 zł; warto jednak zwrócić uwagę również na kwotę
57,64 zł za usługi telekomunikacyjne świadczone na rzecz osoby o nazwisku skarżącego, innej niż jego córka wspomniana we wniosku, oraz kwotę 431,18 zł stanowiącą sumę składek na ubezpieczenie społeczne. Suma uznań na rachunku wynosi 4.721,71 zł, suma obciążeń – 5.882,73 zł, a saldo ujemne – 319,20 zł.
Wpis od skargi w niniejszej sprawie wynosi 100 zł.
Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli w myśl
art. 245 § 2 tej ustawy obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego lub innego profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Do przesłanek umożliwiających przyznanie prawa pomocy nie zaliczono zatem okoliczności innych niż te odnoszące się do najogólniej rozumianej sytuacji materialnej wnioskodawcy, w szczególności takich jak poziom jego wiedzy prawniczej czy stopień złożoności sprawy. Te inne kwestie nie mają z tego punktu widzenia prawnego znaczenia. Ponadto z przytoczonego przepisu wynika, że to strona musi wykazać, a więc udowodnić, że zachodzi wymieniona w jego treści podstawa przyznania prawa pomocy. To ona musi przedstawić – z własnej inicjatywy lub na wezwanie – stosowną dokumentację źródłową. Minimum staranności, jaką musi się ona wykazać, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku. Dotyczy to zwłaszcza niniejszej sprawy, w której wysokość kosztów jest niewielka, najmniejsza spośród znanych procedurze sądowoadministracyjnej. Takich kosztów nie może wszak ponieść wyłącznie osoba znajdująca się w skrajnym ubóstwie, co trzeba ustalić w sposób pewny.
Tymczasem materiał dowodowy sprawy uniemożliwia poczynienie tego rodzaju ustaleń. Podkreślić należy przede wszystkim, że skarżący przedłożył wyciąg z rachunku bankowego obejmujący operacje wyłącznie w okresie jednego miesiąca, chociaż w wezwaniu wyraźnie wskazano, iż ma on obrazować operacje z trzech miesięcy. Ogranicza to możność zweryfikowania wydatków i dochodów gospodarstwa domowego w szerzej perspektywie czasowej i sformułowania pełnych wniosków na ten temat. Nie było przy tym żadnego powodu ani do tego ograniczenia, ani do domagania się przedłużenia terminu do wykonania wezwania, skoro wydruk wniosku dostarczony przez skarżącego można uzyskać od ręki. Ponadto nadesłany wydruk wzmacnia wątpliwości zamiast je rozwiewać. I tak wynika z niego, że skarżący znacząco obniżył wysokość dochodów deklarowanych we wniosku, co szczególnie wytknąć wypada w przypadku emerytury, mającej przecież stałą wysokość. Nie ma zarazem znaczenia to, że wypłacone mu wynagrodzenie stanowi wynik pracy świadczonej w nadgodzinach czy w czasie wolnym, ponieważ z punktu widzenia przesłanek prawa pomocy ważne jest to, jaka suma pozostaje do dyspozycji wnioskodawcy, a nie to, jakie dokładnie jest jej źródło. Z tego względu nie można pominąć faktu, że z rachunku bankowego skarżącego i jego małżonki uregulowano składki na ubezpieczenie społeczne. Otóż płatnikiem składek jest zasadniczo ktoś, kto wykonuje działalność, z którą wiąże się obowiązek w tej materii. Ze względu na to, że skarżący w ogóle się do tej kwestii nie ustosunkował, niepodobna więc wykluczyć, iż w ramach jego gospodarstwa domowego uzyskiwane są inne jeszcze dochody poza tymi wymienionymi we wniosku, zresztą wynika to
z zeznania podatkowego za ubiegły rok, w których tak on, jak jego małżonka wskazali dodatkowe źródła przychodu, aczkolwiek sporo mniejszego niż
z wynagrodzenia i z emerytury. Niemniej nie można tracić z pola widzenia, że suma składek ponad czterokrotnie przewyższa należny w sprawie wpis od skargi.
Materiał dowodowy pozostawia wątpliwości co do tego, z kim, poza żoną, wnioskodawca tworzy wspólne gospodarstwo domowe i jakie są dochody tych osób. Z jednej strony utrzymuje on konsekwentnie, że jego córka jest bezrobotna studentką, z drugiej jednak informuje, iż nie może dostarczyć jej zeznania podatkowego, składanego wszak w razie osiągnięcia przychodów podlegających opodatkowaniu, i to z uwagi na wielomiesięczny pobyt tej córki za granicą. Nie wyjaśnił natomiast ani tego, w jakim celu córka przebywa za granicą, ani tego, kto
i z jakich środków ten pobyt finansuje. Co więcej, oświadczył, że kwota 500 zł, która wpłynęła na jego rachunek bankowy, dotyczy jego córek, podczas gdy we wniosku mowa jest tylko o jednej córce. Treść wniosku w tym zakresie wymaga zatem weryfikacji, tym bardziej że za pośrednictwem rachunku bankowego wnioskodawcy uregulowano także należność ciążącą na osobie o jego nazwisku innej niż jego córka wymieniona we wniosku. W efekcie rachunek bankowy wykorzystywany jest dla potrzeb całej rodziny, stąd środki, jakie na niego wpływają, muszą być zbadane jako dochody gospodarstwa domowego, które zgodnie z wezwaniem miały być udokumentowane. Pochodzenie i przeznaczenie kwoty 500 zł, kilkukrotnie wyższej niż wpis od skargi w niniejszej sprawie, powinno wynikać z dokumentu źródłowego,
a nie z ogólnikowego oświadczenia, niepopartego jakimkolwiek dowodem
i nieudzielającego w istocie konkretnej odpowiedzi w tym zakresie.
Dotychczasowe uwagi nie oznaczają, że sytuacja skarżącego i jego rodziny została oceniona jako korzystna, lecz że materiał dowodowy zgromadzony
w postępowaniu jest niewystarczający dla dokonania takiej oceny w stopniu pozwalającym na przyznanie prawa pomocy. W szczególności nie można zaprzeczyć, że na skarżącym ciąży znaczne zadłużenie, na którego spłatę przeznacza on większość deklarowanych przez siebie dochodów. Miano jednak na względzie także to, że w miesiącu objętym wyciągiem wszystkie raty zadłużenia zostały spłacone, choć były one wielokrotnie wyższe niż należny w sprawie wpis od skargi, tak samo skądinąd jak pozostałe obciążenia odnotowane w ciągu zaledwie miesiąca na rachunku bankowym. Dlatego uznano, że dowody sprawy wymagają uzupełniania tak, by osiągnąć cel wezwania referendarza sądowego sprowadzający się do usunięcia wszystkich wciąż występujących w sprawie wątpliwości. Skarżący może to uczynić także dołączając odpowiednie dokumenty do sprzeciwu od tego postanowienia, w którym może rozwinąć swoje stanowisko, składając dodatkowe oświadczenia.
Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258
§ 1 i § 2 pkt 7 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło