I SA/Gl 840/09
PostanowienieWSA w Gliwicach2011-01-31
Skład orzekający: Eugeniusz Christ
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu, pomimo ustanowienia pełnomocnika pocztowego?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi nie zasługuje na uwzględnienie, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu. Ustanowienie pełnomocnika pocztowego jest czynnością zależną od woli adresata, a za nienależytą staranność w dbałości o swoje interesy uznać należy posłużenie się osobą, której działanie wyczerpuje znamiona zaniedbania, co obciąża stronę.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, która została odrzucona z powodu jego nieuiszczenia. Pełnomocnik pocztowy skarżącej odebrał zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu, jednak przekazał je skarżącej z opóźnieniem, co skutkowało uchybieniem terminu. Skarżąca argumentowała, że opóźnienie wynikało z jej problemów zdrowotnych, urlopu pełnomocnika oraz nagromadzenia spraw po urlopie. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie, a wpis został uiszczony.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Eugeniusz Christ (spr.) po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych w kwestii wniosku skarżącej z dnia 28 września 2010 r. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi postanawia oddalić wniosek.
W dniu 2 sierpnia 2010 r. doręczono skarżącej odpis zarządzenia Zastępcy Przewodniczącego Wydziału z dnia 17 września 2010 r. o wezwaniu do uiszczenia w terminie siedmiu dni wpisu od skargi pod rygorem jej odrzucenia. Nastąpiło to poprzez wydanie wskazanej przesyłki Z. L., którą, jak wynika z akt sprawy, skarżąca ustanowiła swym pełnomocnikiem pocztowym [vide pismo skarżącej z dnia 11 stycznia 2011 r. oraz potwierdzenia odbioru przesyłek poleconych z dni: 7 stycznia 2010 r., 2 lutego 2010 r., 8 kwietnia 2010 r., czy 5 maja 2010 r.].
Wskutek niewykonania powyższego wezwania postanowieniem z dnia 6 września 2010 r. Sąd odrzucił skargę skarżącej. Odbiór tego orzeczenia wraz z uzasadnieniem potwierdziła w dniu 21 września 2010 r. wskazana pełnomocnik pocztowy strony.
Następnie [w dniu 28 września 2010 r.] skarżąca oddała w urzędzie pocztowym wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Uzasadniając to żądanie, wskazała, iż odebrany przez jej pełnomocnika pocztowego odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi został jej przekazany wraz z odpisem postanowienia o odrzuceniu tejże i "resztą poczty odbieranej (...) z ulicy [...]" – w dniu 21 września 2010 r. Dopiero wówczas mogła zapoznać się z jego treścią. Przedstawiając okoliczności, które miały na to wpływ, skarżąca oświadczyła: "odebranie (...) omawianego wezwania nastąpiło generalnie (...) w okresie w jakim ja przebywałam na zwolnieniu lekarskim, a następnie z uwagi na sezon urlopowy dalej także nie miałyśmy ze sobą kontaktu". Ponadto podniosła, iż z uwagi na "poważne problemy zdrowotne" nie jest w stanie osobiście odbierać "doręczanej na ul. [...] w Z. korespondencji". Będąc jednakże następnie wezwana do określenia jej adresu do korespondencji, wskazała wyżej wymieniony.
Natomiast w odpowiedzi na wezwanie do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu, w tym m. in. podanie powodu przekazania omawianej przesyłki dopiero w dniu 21 września 2010 r., skarżąca jako okoliczności uniemożliwiające jej wcześniejszy kontakt z Z. L., będącą, jak potwierdziła, jej pełnomocnikiem pocztowym, wymieniła swą "absencję z powodów zdrowotnych", przebywanie przez wyżej wymienioną w dniach 9-31 sierpnia 2010 r. na urlopie wypoczynkowym oraz to, że sama z urlopu skorzystała "w drugiej połowie" tego miesiąca. Przeszkody te wieńczyło "nagromadzenie spraw właśnie po okresie urlopowym", którego wynikiem było przekazanie przesyłki "dopiero w dniu 21.09.2010r.".
Opisując swój stan zdrowia, skarżąca wyjaśniła natomiast, iż "ze schorzeń kręgosłupa, a także m. in. schorzeń układu pokarmowego oraz zakażeń wirusowych" wynikała konieczność skorzystania przez nią ze zwolnień lekarskich. Ich kserokopie zostały załączone do omawianego pisma. Pośród nich jest zaświadczenie o niemożności świadczenia pracy w dniach od 28 lipca 2010 r. do 11 sierpnia 2010 r., zgodnie z którym skarżąca może chodzić i nie jest konieczny jej pobyt w szpitalu. Kolejne udokumentowane zwolnienie dotyczy zaś okresu od 21 do 30 września 2010 r.
Kwotę należną tytułem wpisu od skargi skarżąca wpłaciła na rachunek bankowy Sądu w dniu 28 września 2010 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli jednak strona nie dokonała tej czynności w terminie bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi jego przywrócenie na podstawie art. 86 § 1 zd. 1 tej ustawy. Stosownie zaś do jej art. 87 §§ 1, 2 i 4 pismo z takim wnioskiem wnosi się do Sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu i równocześnie dokonać czynności, której nie dokonano w tym terminie.
Rozpoznawany wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi skarżąca złożyła w dniu 28 września 2010 r. Natomiast wskazana przez nią przyczyna uchybienia terminu, czyli brak wiedzy o tym, że została wezwana do dokonania tej opłaty, ustała w momencie, kiedy otrzymała odpis postanowienia o odrzuceniu jej skargi z powodu niewykonania tego wezwania. Miało to miejsce w dniu 21 września 2010 r., a to oznacza, że rozpatrywane żądanie zostało zgłoszone w przepisanym terminie siedmiodniowym. Co więcej, równocześnie wpłacono kwotę należną wskazanym tytułem, dokonując w ten sposób czynności, której nie dokonano w terminie.
Rozpatrywany wniosek nie zasługuje jednak na uwzględnienie, gdyż skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Podanie motywów tego rozstrzygnięcia należy rozpocząć od wyjaśnienia, iż o niezawinieniu tym decyduje stwierdzenie zaistnienia niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności.
Tymczasem powody uchybienia terminu wskazane przez skarżącą nie tylko cech takich nie spełniają, lecz przeciwnie: świadczą o niedołożeniu należytej staranności przy prowadzeniu swych spraw. Co prawda zostały one spowodowane zachowaniem jej pełnomocnika pocztowego, jednakże nie oznacza to, by jego skutki jej nie obciążały. Przesądza o tym § 18 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 9 stycznia 2004 r. w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług pocztowych (Dz.U. Nr 5, poz. 34 ze zm.) wydanego na podstawie art. 46 ust. 3 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. - Prawo pocztowe (Dz.U. Nr 130, poz. 1188 ze zm.). Zgodnie z nim operator doręcza przesyłki osobie upoważnionej przez adresata na podstawie pełnomocnictwa do odbioru przesyłek (pełnomocnictwa pocztowego), którego adresat udziela poprzez złożenie pisemnego oświadczenia woli w obecności upoważnionego pracownika operatora. Nie ulega zatem wątpliwości, iż ustanowienie pełnomocnika pocztowego jest zdarzeniem zależnym od woli adresata. Daje mu ono możliwość posłużenia się osobą, którą sam upoważnił, do odbierania w jego imieniu adresowanych doń przesyłek. Z tego powodu na skuteczność ich doręczania nie ma wpływu to, czy odbiera je osobiście, czy wyręcza się w tym zakresie ustanowionym przez siebie pełnomocnikiem pocztowym.
Skarżąca winna mieć świadomość wagi pism sądowych, a ewentualność otrzymania takowych nie może być dla niej zaskoczeniem w toku postępowania przed Sądem. To zaś powinna uwzględnić przy wyborze swego pełnomocnika pocztowego, gdyż zgodnie z powyższymi ustaleniami za nienależytą staranność w dbałości o swoje interesy uznać należy także posłużenie się osobą, której działanie wyczerpuje znamiona zaniedbania. Tymczasem tak właśnie zachował się jej pełnomocnik pocztowy. Świadczy o tym nieprzekazywanie adresatowi przesyłki przez siedem dni od dnia jej odebrania [2-9 sierpnia 2010 r.], przedłużające się ze względu na trwający do końca wskazanego miesiąca urlop wypoczynkowy oraz "nagromadzenie spraw" po nim następujących przez kolejne trzy tygodnie. Nie usprawiedliwia tego także stan zdrowia skarżącej, który wszak nie uniemożliwiał mu skontaktowania się z nią. Okoliczności te nie stanowią przecież niezależnych od niego i niemożliwych do przezwyciężenia przeszkód.
W związku z powyższym wobec nieuprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, na podstawie art. 86 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło