I SA/Gl 853/14

PostanowienieWSA w Gliwicach2015-01-07

Skład orzekający: Teresa Randak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy?
Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Stwierdzono istotne nieścisłości w jego oświadczeniach dotyczących dochodów i majątku, a także brak wymaganej dokumentacji potwierdzającej wydatki i stan rachunków bankowych. W związku z tym wniosek o przyznanie prawa pomocy został odmówiony.
Stan faktyczny
Skarżący Z.R. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w celu zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od nieruchomości. Wniosek został zainicjowany w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego. Skarżący przedstawił oświadczenie o swoim skromnym dochodzie i braku oszczędności, jednakże referendarz sądowy wezwał go do uzupełnienia dokumentacji dotyczącej wydatków, rachunków bankowych i dochodów. Skarżący przedłożył część dokumentów, które ujawniły znaczące straty w jego działalności gospodarczej oraz wysokie zobowiązania kredytowe, a także nieścisłości w jego oświadczeniach majątkowych.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Teresa Randak po rozpoznaniu w dniu 7 stycznia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Z.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2012 r. w kwestii wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. Wniosek o przyznanie prawa pomocy został w tej sprawie zainicjowany przez skarżącego (patrz pismo z dnia 16 września 2014 r.) w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego do skargi w kwocie 1336 zł. W dalszej kolejności, w ramach urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy (druk PPF z dnia 13 października 2014 r.), nadesłanego w odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego, skarżący wystąpił o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych. Uzasadniając wniosek podkreślił, iż dysponuje skromnym dochodem w kwocie 1600 zł brutto, który jest jedynym dochodem w jego gospodarstwie. Żona jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku. Środki należące do skarżącego w całości pochłaniają bieżące wydatki, w tym na: czynsz, media i żywność. Skarżący zeznał, że nie posiada żadnych oszczędności. Z tych też powodów wnosi o zwolnienie go zarówno od opłat sądowych, jak i wydatków. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, zawartego w druku PPF, wynika, że skarżący tworzy gospodarstwo domowe wraz z żoną. Skarżący, ani jego małżonka nie posiadają składników majątkowych. Żona skarżącego pozostaje na jego wyłącznym utrzymaniu. Skarżący oświadczył, że stałe wydatki z tytułu utrzymania gospodarstwa domowego wynoszą około 800 zł, w tym czynsz i media. Pismem z dnia 15 października 2014 r., w wyniku zestawienia ww. oświadczenia skarżącego z zawartością akt administracyjnych, referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez: 1) wykazanie za pomocą kopii stosownych dokumentów zobowiązań i stałych wydatków (należało wykazać np. kredyty, pożyczki, raty leasingowe, alimenty, czynsze najmu, dzierżawy, wysokość kosztów ponoszonych na nieruchomości, opłaty za media, koszty leczenia, rehabilitacji, ubezpieczenia majątku itp); w tych ramach należało przedstawić dokumenty potwierdzające zapłatę ww. należności np. potwierdzenia przelewu, wpłaty gotówkowe, inne; w przypadku występowania zaległości z tytułu tychże wydatków należało przedstawić aktualne zaświadczenia właściwych podmiotów potwierdzające tę okoliczność; 2) przedłożenie wyciągów i wykazów ze wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego i pozostałe osoby pozostające/zameldowane (zamieszkałe) w gospodarstwie domowym, w tym rozliczeniowo-oszczędnościowych oraz gospodarczych (obsługujących prowadzoną działalność gospodarczą), obrazujących operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich czterech miesięcy oraz dokumentów dotyczących lokat i kont. W przypadku, gdyby rachunki te były zajęte, należało przedstawić potwierdzające ten fakt zaświadczenie wystawione przez bank, informujące o wysokości zajęć oraz sposobie ich spłaty, a w razie likwidacji któregokolwiek z nich w 2013 r. lub 2014 r. – stosowne zaświadczenie wystawione przez bank lub kopię umowy z bankiem o zamknięciu rachunku; 3) udokumentowanie wysokości wszelkich dochodów w okresie ostatnich czterech miesięcy; dochody z działalności gospodarczej należało udokumentować za pomocą kopii dokumentów księgowych obrazujących wynik finansowy firmy, w tym np. za pomocą księgi przychodów i rozchodów (pełna wersja z opisem zdarzeń gospodarczych), zestawienia sprzedaży, deklaracji VAT, raportów kasowych, itp; w tych ramach należało nadto nadesłać aktualną ewidencję środków trwałych i wartości niematerialnych prowadzonej działalności; 4) nadesłanie odpisów zeznań podatkowych za 2013 r.; ten punkt wezwania dotyczy również pozostałych domowników; 5) nadesłanie zaświadczenia właściwego urzędu pracy potwierdzającego status osoby bezrobotnej I.R. W wezwaniu pouczono skarżącego, że niezastosowanie się do treści wezwania w terminie 7 dni może zostać potraktowane jako brak należytego wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy określonych w art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a."). Odpowiadając na przywołane wyżej wezwanie, skarżący nadesłał przy piśmie z dnia 31 października 2014 r. plik dokumentów źródłowych, na podstawie których ustalono, co następuje. Skarżący prowadzi działalność gospodarczą, w której w okresie od czerwca do września 2014 r. poniósł stratę w kwocie 78.599,79 zł, osiągając przy tym przychód w kwocie 77.465,08 zł i ponosząc koszty w kwocie 156.064,87 zł. Wśród rzeczonych kosztów odnotowano między innymi "opłatę sądową 200,00 zł" i "akt notarialny 552,00 zł". Działalność gospodarcza jest obsługiwana przez rachunek bankowy, na którym ustanowiono limit kredytowy do kwoty 70.300,00 zł. Na rachunku tym odnotowano zdarzenia gospodarcze typowe dla obsługiwanej działalności gospodarczej, jak również transakcje oznaczone jako: "przelew własny – przelew środków". Zdarzenia te wystąpiły wielokrotnie i opiewały na różne kwoty od 300 zł do 2000 zł. W opisie tych zdarzeń umieszczono dane personalne skarżącego, jak również numer: [...]. Analiza pozostałych dokumentów źródłowych pozwoliła stwierdzić, że nie jest to numer żadnego z rachunków bankowych obsługujących spłatę zadłużenia skarżącego z tytułu kredytów. W drugim kwartale 2014 r. firma skarżącego dokonała dostawy towarów (świadczyła usługi) opodatkowane stawką VAT na poziomie 22% lub 23% na kwotę 85.039,00 zł. W trzecim kwartale 2013 r. podstawa opodatkowania wynosiła 138.600,00 zł, a w trzecim kwartale 2014 r. – odpowiednio 67.979,00 zł. Skarżący w 2013 r. osiągnął z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej dochód do opodatkowania w kwocie 62.415,32 zł. Dochód jego żony w tym samym okresie wyniósł 4.166,10 zł. Z nadesłanej dokumentacji źródłowej wynika nadto, że w ustroju małżeńskim skarżącego wyłączono wspólność majątkową. Skarżący (jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą) zaciągnął w dniu 7 marca 2011 r. kredyt na działalność inwestycyjną w kwocie 680.000,00 zł. Zabezpieczeniem tej umowy były m.in. weksel własny in blanco poręczony przez żonę skarżącego oraz hipoteka umowna łączna do kwoty 1.100.000,00 zł. na nieruchomości sfinansowanej z kredytu oraz na dwóch innych nieruchomościach. W chwili obecnej rata plus odsetki z tytułu tej umowy wynoszą łącznie 7.730,18 zł. Skarżący (jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą) zawarł nadto w dniu 14 lutego 2011 r. umowę pożyczki na kwotę 54.418,98 zł. Miesięczna rata z tego tytułu stanowi kwotę 1.376,62 zł. W dniu 28 lutego 2011 r. skarżący i jego małżonka zawarli nadto umowę pożyczki w kwocie 99.000,00 zł z przeznaczeniem na cele konsumpcyjne. Kapitał pozostały do spłaty stanowił na dzień 9 października 2014 r. kwotę 37.699,08 zł. Z kolei miesięczna rata z tego tytułu wynosi 2.498,72 zł. Postanowieniem z dnia 13 listopada 2014 r. starszy referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. W tych ramach wytknięto skarżącemu mankamenty dowodowe wniosku, a w szczególności brak dokumentacji obrazującej wydatki ponoszone w gospodarstwie domowym oraz brak wyciągów ze wszystkich rachunków bankowych. Zwrócono nadto uwagę na nieścisłości pomiędzy wysokością dochodów wynikających z treści oświadczenia zawartego w druku PPF a tymi, które wynikają z dokumentów źródłowych. W ustawowym terminie skarżący wniósł do Sądu sprzeciw od ww. postanowienia. W tych ramach zarzucił "naruszenie art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. poprzez stwierdzenie, że skarżący nie wykazał, iż nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny." W sprzeciwie skarżący zarzucił na wstępie błędne ustalenie zakresu wniosku. W dalszej kolejności podniósł, iż niezrozumiałe są zarzuty referendarza sądowego, co do nieścisłości związanych z jego dochodami z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Skarżący odnotował nadto, że majątek wskazany przez referendarza nie stanowi jego własności lecz pozostaje w użytkowaniu wieczystym. Równolegle z niniejszą sprawą skarżący zainicjował postępowanie sądowe w sprawie o sygn. I SA/Gl 852/14, w której również zwrócił się przyznanie prawa pomocy. Łączna wysokość wpisów sądowych w obu sprawach stanowi kwotę 2.439,00 zł. Mając powyższe na uwadze, zważono, co następuje: W punkcie wyjścia należy odnotować, iż z uwagi na skutecznie wniesiony sprzeciw, postanowienie referendarza z dnia 13 listopada 2014 r. utraciło moc, a sprawa [wniosek o przyznanie prawa pomocy – spr.] będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez Sąd na posiedzeniu niejawnym. Taki stan rzeczy znajduje bowiem podstawę prawną w art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a."). Intencją skarżącego jest w tej sprawie uzyskanie przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Trzeba w tym miejscu podnieść, w nawiązaniu do wątpliwości skarżącego ujętych w sprzeciwie, że zgodnie z art. 211 P.p.s.a., koszty sądowe obejmują opłaty sądowe i zwrot wydatków. Z kolei w myśl art. 241 tej ustawy, zwolnienie od obowiązku uiszczenia kosztów sądowych w przepisie prawa lub postanowieniu sądu administracyjnego bez określenia zakresu tego zwolnienia – oznacza całkowite zwolnienie z obowiązku wnoszenia zarówno opłat sądowych, jak i ponoszenia wydatków. Jedynie tytułem wyjaśnienia należy zaznaczyć, że prawidłowo w poprzednim postanowieniu oceniono sytuację skarżącego przez pryzmat przesłanki płynącej z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., tj. dotyczącej przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, czyli – po myśli art. 245 § 3 P.p.s.a. – zwolnienia od opłat sądowych i wydatków (kosztów sądowych). Tym samym niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., co nie ma jednakże większego znaczenia, wszak postanowienie z dnia 13 listopada 2014 r. utraciło moc. Przystępując do rozpoznania wniosku skarżącego należy ponownie w tej sprawie sięgnąć do treści art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Otóż przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym uzależnione jest od wykazania przez nią, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wniosek skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd podziela argumentację przyjętą przez uprzednio rozpoznającego wniosek starszego referendarza sądowego. Słusznie zatem w postanowieniu z dnia 13 listopada 2014 r. wytknięto skarżącemu mankamenty dowodowe wniosku, które nawet w ramach sprzeciwu nie zostały usunięte. Trafnie również zwrócono uwagę na dysproporcję pomiędzy zarobkami wnioskodawcy i ponoszonymi przez niego stałymi wydatkami. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na nieścisłość jaką ujawniono na podstawie zestawienia oświadczenia skarżącego zawartego w druku PPF z dokumentacja źródłową i dalszymi jego oświadczeniami, złożonymi na potrzebę rozpoznania wniosku. Otóż skarżący zeznał w urzędowym formularzu, że jego miesięczny dochód z prowadzonej działalności, a zarazem jedyny dochód w gospodarstwie domowym, stanowi miesięcznie kwotę około 1.600,00 zł brutto, tymczasem z dokumentacji źródłowej wynika, iż w okresie ostatnich czterech miesięcy skarżący poniósł z tego tytułu stratę w kwocie 78.599,79 zł. Już ta okoliczność determinuje rozstrzygnięcie niniejszego wniosku, wszak ujawniona nieścisłość rzutuje na inne oświadczenia skarżącego w omawianym tutaj zakresie. Ujawniona okoliczność czyni niezrozumiałymi wywody skarżącego w tej materii zawarte w sprzeciwie. Zauważoną dysproporcję skarżący określił jako "nieznaczne zawyżenie". Sąd nie podziela zdania skarżącego, iż rozrzut pomiędzy stratą w kwocie 19.649,95 zł a dochodem w kwocie 1.600,00 zł jest nieznaczny. Przede wszystkim zaś, udokumentowana strata oznacza nadwyżkę wydatków nad przychodami z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Oznacza ta, że przy jednym tylko źródle dochodu, którym jest tutaj owa działalność, skarżący nie miałby środków na poniesienie stałych wydatków, wśród których wykazano znaczne zobowiązania kredytowe, o czym w dalszej części. W toku rozpoznania wniosku nie stracono z pola widzenia jego mankamentów dowodowych. Otóż pomimo stosownego wezwania w tym zakresie, skarżący nie nadesłał dokumentacji obrazującej wydatki ponoszone w jego gospodarstwie domowym. Zobowiązano go nadto do nadesłania wyciągów ze wszystkich posiadanych rachunków bankowych. Tymczasem analiza dokumentacji źródłowej udostępnionej przez skarżącego pozwoliła stwierdzić, że posiada on co najmniej jeszcze jeden rachunek bankowy, którego saldo nie zostało ujawnione na potrzebę rozpoznania tego wniosku. Skarżący nie ustosunkował się do tej kwestii we wniesionym sprzeciwie. Nie umknęło uwadze Sądu, że skarżący posiada relatywnie wysokie zadłużenie. Nie mniej jednak przyjęto, iż część tych należności jest rozliczana po stronie kosztowej prowadzonej działalności gospodarczej. Z kolei pozostałe zobowiązania, zaciągnięte przez skarżącego i jego małżonkę – jako osoby fizyczne – są regularnie spłacane. W dokumentach źródłowych nie stwierdzono bowiem okoliczności świadczących o jakimkolwiek zadłużeniu z tego tytułu. Przyjętego przez referendarza ustalenia w tym zakresie skarżący nie zakwestionował w treści sprzeciwu. Taki stan rzeczy dodatkowo wzmacnia wątpliwości, co do rzeczywistych dochodów skarżącego. Rodzi się bowiem pytanie o źródło finansowania, nie tylko stałych miesięcznych wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego (których wysokości nawet nie oszacowano) ale także zobowiązań cywilnoprawnych, których miesięczna rata wynosi około 2.500,00 zł. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwaliło się natomiast stanowisko, że rata kredytu hipotecznego (podobnie inne kredyty, w tym karty kredytowe), jest zresztą zobowiązaniem cywilnoprawnym, które nie korzysta z pierwszeństwa przed należnościami publicznoprawnymi, w tym opłatami sądowymi (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 września 2014 r., sygn. akt I FZ 344/14, dostępne na stronie internetowej: www.nsa.gov.pl/baza w zakładce "baza orzeczeń"). Na gruncie poruszonej wyżej kwestii zobowiązań kredytowych skarżącego, jego żony oraz firmy należy zasygnalizować kolejną nieścisłość, która ujawniła się w toku analizy dokumentacji źródłowej. Otóż skarżący zeznał w druku PPF, że ani on (rubryka nr 7), ani jego żona (rubryka nr 8) nie posiadają żadnych składników majątkowych. Tymczasem z umowy kredytowej z dnia 14 marca 2011 r. wynika, że do takowych należy zaliczyć nieruchomości oznaczone jako: "KW [...]", "[...]" i "[...]". Taki stan rzeczy dodatkowo wzmacnia argumentację dyskwalifikującą skarżącego jako beneficjenta pomocy Skarbu Państwa w finansowaniu jego udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym. W treści sprzeciwu, nie przedkładając w tym zakresie żadnych dokumentów, skarżący wyjaśnił jedynie, że jest użytkownikiem wieczystym wspomnianych nieruchomości. Należy zatem zwrócić uwagę skarżącego, że ta forma władania nieruchomością nie wyklucza czerpania z niej korzyści, ani jej obciążania. Na korzyść skarżącego nie może przemawiać okoliczność, że w chwili obecnej toczą się dwa postępowania z jego skargi, w których jest zobowiązany do uiszczenia wpisów sądowych w łącznej kwocie 2.439,00 zł. Ujawnione mankamenty dowodowe i nieścisłości w żaden sposób nie pozwalają na ewentualne szacowanie poziomu partycypacji skarżącego w kosztach sądowych. Końcowo należy zauważyć, że wbrew deklaracjom skarżącego o braku środków z przeznaczeniem na koszty sądowe, takowe są przez niego ponoszone w innych postępowaniach, o czym świadczy zdarzenie gospodarcze odnotowane w księdze przychodów i rozchodów jego firmy w dniu 12 września 2014 r. pod poz. 392. Reasumując, przyjęto, że skarżący nie wykazał, iż nie będzie w stanie ponieść pełnych kosztów sądowych, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W związku z powyższym, działając na podstawie art. 254 P.p.s.a. i art. 260 P.p.s.a. w związku z art. art. 246 § 1 pkt 2 tej ustawy, postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło