I SA/Gl 858/12
PostanowienieWSA w Gliwicach2012-10-04
Skład orzekający: Gabriel Radecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który nie wykonał wezwania do uzupełnienia danych we wniosku o przyznanie prawa pomocy, może domagać się merytorycznego rozpoznania tego wniosku?Ratio decidendi
Skarżący, który nie wykonał wezwania do uzupełnienia danych we wniosku o przyznanie prawa pomocy, nie może domagać się merytorycznego rozpoznania tego wniosku. Niewykonanie wezwania, zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a., uniemożliwia ocenę jego sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych, co jest niezbędne do przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący L.T. złożył skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. w przedmiocie egzekucji świadczeń pieniężnych. W związku z wezwaniem do uiszczenia wpisu od skargi, skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, uzasadniając to niskimi dochodami i znacznymi wydatkami. Referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia wniosku o szereg dokumentów i wyjaśnień. Skarżący nie wykonał wezwania, twierdząc, że nie jest w stanie w krótkim czasie zgromadzić materiału dowodowego i ponieść związanych z tym kosztów, a następnie uiścił wpis od skargi.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu w dniu 4 października 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi L.T. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie egzekucji świadczeń pieniężnych w kwestii wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy.
Odpowiadając na wezwania do uiszczenia wpisu od skargi w wysokości
100 zł, skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. Uzasadniając wniosek, podkreślił, że uzyskuje emeryturę w wysokości 3.293,79 zł i ma na utrzymaniu dwójkę dzieci w wieku szkolnym. Stałe miesięczne wydatki rodziny wyliczył na kwotę 1460 zł, a sumę pozostającą po ich opłaceniu na osobę – na kwotę 350 zł. Zwrócił nadto uwagę na wydatki dodatkowe związane z rozpoczęciem roku szkolnego, które w dniu złożenia wniosku (10 września 2012 r.) wyniosły już 1300 zł oraz z potrzebą zakupu nowej odzieży dla wciąż rosnących dzieci na zbliżający się sezon jesienno-zimowy. Według wniosku skarżący nie posiada żadnego majątku
i ma do spłaty kredyt w wysokości 10.000 franków szwajcarskich.
Referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez: wykazanie tytułu prawnego do lokalu,
w którym skarżący mieszka, oraz nadesłanie zaświadczenia dotyczącego zameldowania w tym lokalu, udokumentowanie kosztów utrzymania gospodarstwa domowego oraz wszelkich dochodów, przedłożenie wyciągów z rachunków bankowych i kopii zeznań podatkowych, a nadto złożenie wyjaśnień na temat zobowiązań alimentacyjnych, o których była mowa w postępowaniu podatkowym.
Ustosunkowując się do wezwania, skarżący w piśmie z dnia 26 września
2012 r. oświadczył, że nie jest w stanie "w tak krótkim czasie zgromadzić tak obszernego materiału dowodowego" i ponieść łączących się z tym kosztów, przekraczających, jego zdaniem, kwotę wpisu od skargi. Wyraził również przekonanie, że materiał ów znajduje się w aktach administracyjnych sprawy oraz że w efekcie wezwanie stanowi wyraz potraktowania go w sposób przedmiotowy, co uznał za działanie niesprawiedliwie i upokarzające. W konsekwencji stwierdził, że
"w tej sytuacji, aby nie przeciągać w nieskończoność merytorycznego rozpatrywania przez Sąd tak oczywistej i zasadnej skargi, nie pozostało [mu] nic innego, jak zapożyczyć się i wnieść opłatę".
Do pisma załączono potwierdzenie uiszczenia wpisu od skargi w formie przelewu dokonanego za pomocą rachunku bankowego należącego do skarżącego.
Mając na względzie powyższe, zważono, co następuje:
Na wstępie rozważyć wypada, jakie znaczenie dla sprawy ma pismo skarżącego z dnia 26 września 2012 r., które przecież stanowi reakcję na wezwanie do uzupełnienia danych zawartych we wniosku. W tym zakresie odnotować wypada znajdujące się tam twierdzenie, a w istocie zarzut, że termin zakreślony wezwaniem jest zbyt krótki. Trudno się z tym zgodzić, skoro zgromadzenie i dostarczenie większości dokumentów objętych wezwaniem, np. rachunków dotyczących kosztów bieżącego utrzymania, zeznań podatkowych czy wyciągów z rachunków bankowych, nie powinno nastręczać większych trudności i stanowić czynności czasochłonnej. Niemniej skarżący nie formułuje wniosku o przedłużenie terminu wyznaczonego wezwaniem, co więcej podkreśla, iż zależy mu na jak najszybszym rozpoznaniu sprawy. W takim kontekście informuje też o uiszczeniu wpisu od skargi. Informacja ta nie oznacza wszelako również, iż wolą skarżącego jest cofnięcie wniosku, co uzasadniałoby umorzenie postępowania w przedmiocie wniosku o przyznanie prawa pomocy, obejmującego skądinąd – poza zwolnieniem od wpisu od skargi – także zwolnienie od pozostałych kosztów sądowych oraz ustanowienie pełnomocnika. Przeczy temu jego przeświadczenie, zgodnie z którym jego sytuacja materialna znajduje odzwierciedlenie w dokumentach znajdujących się w aktach administracyjnych. Skarżący kwestionuje więc wystosowane do niego wezwanie, nie zmieniając stanowiska zawartego we wniosku, iż prawo pomocy powinno być mu przyznane. Te wszystkie spostrzeżenia uzasadniają tezę, iż do wniosku trzeba odnieść się merytorycznie.
W związku z tym odnotować najpierw należy, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej powoływanej jako "P.p.s.a.") przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli w myśl art. 245 § 2 P.p.s.a. obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata lub innego profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem udowodnić istnienie tego faktu, przedstawiając, z własnej inicjatywy lub na wezwanie, niezbędną dokumentację źródłową. Stanowisko prezentowane w piśmie z dnia 26 września 2012 r. jest więc wynikiem oczywistego nieporozumienia. Czynności mające na celu ustalenie przesłanek przyznania prawa pomocy nie mogą być bowiem postrzegane jako szykana, skoro są obowiązkowym elementem procedury w przedmiocie takiego wniosku.
Tymczasem w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, iż powyższa przesłanka zachodzi, nie wykonując wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku. Nie nadesłał wszak ani jednego z żądanych dokumentów i nie złożył nawet dodatkowych oświadczeń, nie próbując w ogóle ustosunkować się do kwestii poruszonych w wezwaniu. Wezwanie takie zaś – stosownie do art. 255 P.p.s.a. – wystosowuje do wnioskodawcy wtedy, gdy jego oświadczenia okażą się niewystarczające do oceny jego rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzą wątpliwości, i rodzi po jego stronie obowiązek w postaci złożenia w zakreślonym terminie dodatkowych oświadczeń lub przedłożenia dokumentów źródłowych. Wezwanie oznacza więc w istocie, iż złożony przez stronę wniosek nie może niejako sam przez się stanowić podstawy do przyznania jej prawa pomocy, i ma na celu zniesienie tego stanu rzeczy. W efekcie niewykonanie wezwania nie usuwa mankamentów wniosku, uniemożliwiając weryfikację zawartych nim twierdzeń poprzez ich konfrontację z dokumentacją źródłową, a co za tym idzie wyłącza wolną od wątpliwości ocenę jego możliwości płatniczych.
Tego rodzaju weryfikacja jest w sprawie niezbędna, ponieważ, wbrew przekonaniu skarżącego, nie wystarcza sięgnięcie w tym zakresie do materiałów zgromadzonych w toku postępowania podatkowego. Skądinąd nie można nie zauważyć, że fakt, iż uiścił on wpis, stoi w sprzeczności z jego oświadczeniem, zgodnie z którym nie może on zgromadzić środków na poniesienie wydatku w takiej wysokości. To z kolei, że użył do tego własnego rachunku bankowego, czyni mało wiarygodnym wyjaśnieniem, iż wpłacona kwota mogła być wydatkowana tylko dlatego, iż skarżący się zapożyczył. Skądinąd okoliczność ta uzasadnia też dodatkowo konieczność analizy stanu wspomnianego rachunku bankowego, czemu służył jeden z punktów wezwania.
Niezależnie od wskazanej okoliczności warto zwrócić uwagę, że dokumentacja znajdująca się w aktach administracyjnych pochodzi sprzed około roku, nie pozwala więc poczynić ustaleń na temat aktualnej sytuacji skarżącego, czyli takiej, która ma znaczenie dla rozstrzygnięcia odnośnie do jego wniosku
o przyznanie prawa pomocy. Wezwanie referendarza sądowego uwzględniało zresztą te dokumenty i miało na celu zbadanie także tego, czy wypływające z nich informacje nie uległy zmianie. Przykładem w tej materii jest wezwanie do nadesłania zaświadczenia w sprawie zameldowania. Otóż z protokołu o stanie majątkowym znajdującego się w aktach administracyjnych (k. 7) wynika, że skarżący zamieszkuje również z konkubiną, w jej mieszkaniu, podczas gdy we wniosku przemilcza ten fakt, sugerując, że samotnie utrzymuje dwójkę dzieci. Podobnie było w przypadku wezwania dotyczącego obowiązków alimentacyjnych, o których mowa w decyzji pierwszoinstancyjnej. Wyjaśnienie tych kwestii może mieć niewątpliwie znaczenie dla rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku, tym bardziej iż wysokość kosztów postępowania jest, jak sam skarżący przyznał, niewielka, najmniejsza spośród znanych w procedurze sądowoadministracyjnej.
Ponadto skarżący nie wykonał także tej części wezwania, która dotyczyła dokumentów zupełnie podstawowych z punktu widzenia wniosku o przyznanie prawa pomocy – obrazujących dochody i wydatki jego gospodarstwa domowego.
Niepodobna przy tym uznać, że powody tego stanu rzeczy zostały usprawiedliwione. Jak już była o tym mowa, termin wyznaczony wezwaniem był wystarczający dla nadesłania wskazanych w nim dokumentów, zresztą wnioskodawca mógł wnosić o jego przedłużenie z ważnej przyczyny. Nie można się też zgodzić z zarzutem, że zgromadzenie większości żądanych materiałów wiązałoby się z koniecznością poniesienia znacznych kosztów, a już na pewno przekraczających wysokości wpisu od skargi, który zresztą skarżący uiścił.
W przeważającej liczbie przypadków wydatki te ograniczyłyby się wszak do kosztu wykonania kserokopii dokumentu lub – jak w wypadku wyciągu z rachunku bankowego – kosztu wydruku.
Podsumowując, niewykonanie wezwania referendarza sądowego nie pozwala uwzględnić wniosku, pozostawiając bez odpowiedzi te wszystkie pytania, które postawiono w wezwaniu; w orzecznictwie pojawił się nawet pogląd, w świetle którego w takiej sytuacji wniosku nie można rozpoznać merytorycznie, lecz trzeba pozostawić go bez rozpoznania (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 września 2005 r., sygn. akt I OZ 842/05, LEX nr 164157).
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku
z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło