I SA/Gl 877/04
WyrokWSA w Gliwicach2005-05-05
Skład orzekający: Eugeniusz Christ, Małgorzata Wolf-Mendecka, Teresa Randak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy złożenie rezygnacji przez członka zarządu spółki z o.o. z pełnionej funkcji, pod rządem Kodeksu handlowego, powodowało wygaśnięcie jego mandatu, a tym samym wyłączenie go z kręgu osób odpowiedzialnych za zaległości podatkowe spółki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że złożenie rezygnacji przez członka zarządu spółki z o.o. z pełnionej funkcji, pod rządem Kodeksu handlowego, powodowało wygaśnięcie jego mandatu. W związku z tym, jeśli skarżący złożył skuteczną rezygnację przed okresem powstania zaległości podatkowych, nie ponosi odpowiedzialności za te zaległości na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej. Sąd podkreślił, że wątpliwości prawne nie mogą być interpretowane na niekorzyść strony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności solidarnej W. K. za zaległości podatkowe spółki "A" S.A. z tytułu podatku od nieruchomości. Organy podatkowe uznały, że W. K., jako członek zarządu, nie dopełnił obowiązku złożenia wniosku o upadłość spółki. Skarżący twierdził, że nigdy faktycznie nie pełnił funkcji w zarządzie, złożył rezygnację w 1994 r. i nie brał udziału w pracach spółki. Do skargi dołączył dokumenty potwierdzające rezygnację i odwołanie z funkcji.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i określono, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Eugeniusz Christ Sędziowie: NSA Małgorzata Wolf-Mendecka (spr.) Asesor WSA Teresa Randak Protokolant: Magdalena Nowacka po rozpoznaniu w dniu 22 kwietnia 2005 r. przy udziale Prokurator Prokuratury Apelacyjnej – A. P. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości, 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. określa, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy decyzję Burmistrza Miasta T. z dnia [...] r., którą orzeczono o odpowiedzialności solidarnej W. K. wraz z innymi członkami Zarządu Spółki – P. W., T. W., G. C. za zaległości podatkowe "A"" S.A. w likwidacji z siedzibą w W. z tytułu podatku od nieruchomości za okres od [...] do [...] 1998 r. w kwocie [...] zł.
Jak wynika z uzasadnienia decyzji organu I instancji, ostateczną decyzją z dnia [...] 1999 r. nr [...] określono Spółce akcyjnej "A" wysokość zaległości podatkowej z tytułu podatku od nieruchomości za miesiące [...]-[...] 1998 r. Jako, że egzekucja przeciwko Spółce okazała się bezskuteczna, a Spółka zakończyła działalność, wszczęto postępowanie w sprawie odpowiedzialności członków Zarządu Spółki za powyższe zaległości wraz z kosztami egzekucyjnymi. Ustalono, iż W. K. był członkiem Zarządu Spółki od [...] 1993 r. do [...] 1998 r., a więc funkcję tą pełnił w okresie kiedy powstały przedmiotowe zaległości z tytułu podatku od nieruchomości położonej w T. przy ulicy [...].
Organ podatkowy wskazał, iż stosownie do art. 116 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej członkowie zarządu spółki z o.o. odpowiadają solidarnie za jej zaległości podatkowe obejmujące zobowiązania, które powstały w czasie pełnienia przez nich obowiązków członków zarządu spółki. Uznano, iż W. K., który przez cały czas prowadzenia działalności gospodarczej był członkiem organu zarządzającego, nie złożył we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki.
W toku postępowania podatkowego W. K. podniósł, że był jednym z założycieli Spółki pracowniczej "A" S.A. w W. i wszedł w skład pierwszego z zarządu Spółki. Oświadczył, iż nie był pracownikiem Spółki ani etatowym pracownikiem zarządu. Nigdy też nie brał udziału w posiedzenia zarządu oraz zgromadzeniach akcjonariuszy, a w związku z tym nigdy nie pobierał żadnych pieniędzy z tytułu swojego udziału w zarządzie Spółki. Przyznał, że był u notariusza i podpisał akt założycielski Spółki. Podkreślił, że ponieważ nigdy nie został zawiadomiony o posiedzenia zarządu Spółki, w 1994 r. złożył pisemną rezygnację z członkostwa w Zarządzie Spółki na ręce przewodniczącego Rady Nadzorczej. W konsekwencji podatnik utrzymywał, iż nie był i nie jest zorientowany w sytuacji finansowej Spółki i nie są mu znane przyczyny powstania zaległości z tytułu podatku od nieruchomości. Nie posiadał też żadnych informacji czy i kiedy Spółki występowała o upadłość.
Ustosunkowując się do tych argumentów, organy podatkowe obu instancji zgodnie przyjęły, że W. K. nie przedstawił żadnych dokumentów, w tym nie przedstawił również uchwały o jego odwołaniu z funkcji członka zarządu spółki ani nie przedstawił zawiadomienia o odwołaniu nadesłanego przez właściwy organ. Samo złożenie rezygnacji przez członka zarządu z pełnienia swojej funkcji nie powodowało pod rządami Kodeksu Handlowego (rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27.06.1934 r. Dz. U. Nr 57, poz. 502 ze zm.) - odmiennie niż aktualnie obowiązujący Kodeks spółek handlowych - nie przewidywał automatycznego wygaśnięcia funkcji członka Zarządu na skutek złożenia przez niego rezygnacji, gdyż konieczne były jeszcze stosowne uchwały właściwego organu.
W skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego pełnomocnik W. K. wniósł o jej uchylenie i umorzenie postępowania bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi ponownie wskazano, iż podatnik nigdy faktycznie nie był członkiem Zarządu Spółki i nie uczestniczył w żadnych jej pracach, a przez to nie miał żadnego wpływu na podejmowane decyzje, a tym samym nie miał możliwości zgłoszenia wniosku o upadłość lub postępowanie układowe. Powyższe okoliczności wskazywały, iż nie zgłoszenie takich wniosków nastąpiło bez winy skarżącego, co uzasadnia wyłączenie go z grona osób odpowiedzialnych za zobowiązania podatkowe Spółki.
Do skargi strona skarżąca dołączyła pismo opatrzone datą [...] 1994 r. o rezygnacji z funkcji członka Zarządu Spółki, Uchwałę Rady Nadzorczej Spółki "A" z dnia [...] 1998 r. o odwołaniu W. K. z członka Zarządu Spółki, oraz korespondencję G. C. (członka Zarządu Spółki) z pełnomocnikiem podatnika.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumenty zamieszczone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do załączonych do skargi pism, organ odwoławczy w pierwszej kolejności podniósł, iż dokumenty te nie zostały przedstawiane organowi podatkowemu na wcześniejszym etapie postępowania. Wyraziło przy tym wątpliwości związane z odwołaniem skarżącego z funkcji członka zarządu Uchwałą Rady Nadzorczej z [...] 1998 r, skoro zgodnie z twierdzeniem podatnika, złożył on skuteczną rezygnację z pełnionej funkcji już w [...] 1994 r. Podkreślono, iż dopiero w dniu [...] 1998 r. zgłoszono do Krajowego Rejestru Sądowego wniosek o wykreślenie członków Zarządu Spółki (w tym m.in. W. K.) w związku z likwidacją przedsiębiorstwa.
Ponadto, na rozprawie z dnia 22 kwietnia 2005 r. pełnomocnik skarżącego podniósł, iż podatnik wcześniej nie złożył organowi dokumentów obejmujących rezygnację z pełnionej funkcji, gdyż w przedsiębiorstwie panował chaos i nikt dokumentów nie potrafił znaleźć.
Prokurator Prokuratury Apelacyjnej wniósł o uchylenie decyzji w celu dokładnego wyjaśnienia, czy skarżący miał możliwość podejmowania działań w spółce i czy zaszły okoliczności zwalniające go od odpowiedzialności za powstałe zaległości podatkowe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w aspekcie jej zgodności z prawem, Sąd zważył, co następuje:
Kluczowa dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest kwestia, kiedy skarżący przestał pełnić obowiązki członka Zarządu Spółki.
Art. 116 § 2 Ordynacji podatkowej zarówno w obowiązującym w okresie objętym zaskarżoną decyzją, jak i w aktualnym (od dnia [...] 2003 r.) brzmieniu ogranicza bowiem odpowiedzialność członków zarządów spółek za ich (spółek) zaległości podatkowe do okresu pełnienia przez nich obowiązków członków zarządu.
Organy podatkowe obu instancji zgodnie przyjęły, że okres "pełnienia obowiązków" pokrywał się z okresem, w którym skarżącemu przysługiwał status członka Zarządu, to jest od momentu ustanowienia jej członkiem Zarządu do momentu odwołania z tej funkcji (art. 195 § 3 i art. 197 § 1 k.h.).
Jeżeli rzeczywiście miałby to być okres "mandatowy", to należałoby rozważyć, czy złożenie przez skarżącego rezygnacji z funkcji członka Zarządu nie powodowało wygaśnięcia mandatu. Na takie bowiem okoliczności powołuje się skarżący, który dopiero na etapie postępowania sądowego przedłożył dokumenty, mające potwierdzić prawdziwość jego wcześniejszych oświadczeń. Dowody te jednak nie zostały poddane ocenie organów podatkowych (z oczywistych względów) i już wstępna ich kontrola wskazuje na potrzebę sprawdzenia ich wiarygodności.
Powyższa kwestia "pod rządem" Kodeksu handlowego była różnie interpretowana w piśmiennictwie. W komentarzu do Kodeksu handlowego (Sołtysiński, Szajkowski, Szwaja, t. I, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 1997, s. 1127) wyrażono pogląd, że pomimo złożenia rezygnacji, do skutecznego ustąpienia członka Zarządu konieczne jest jego formalne odwołanie.
Był to jednak, jak się wydaje, pogląd odosobniony. Inni komentatorzy, od Maurycego Allerhanda poczynając ("Kodeks handlowy - komentarz" wydany we Lwowie w 1935 r.) prezentowali pogląd, w myśl którego przed upływem kadencji członek zarządu mógł złożyć wypowiedzenie pełnienia tej funkcji, co powodowało wygaśnięcie jego mandatu (por. J. Frąckowiak, A. Kidyba, K. Kruczalak, W. Pyzioł, I. Weiss, Kodeks handlowy - komentarz, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1999, s. 265, a także: Ewa Spoczyńska, Kodeks handlowy z komentarzem, Wyd. "Sigma", 1997, s. 107; T. Sojka, Komentarz do Kodeksu handlowego, Zielona Góra 1992, s. 186; J. Brol, Stosowanie prawa pracy w spółkach handlowych, publ. "Praca i zabezpieczenie społeczne" nr 5/6 z 1991 r. s. 1 i n.)
Wątpliwości w tym zakresie usunęła dopiero zmiana stanu prawnego związana z wejściem w życie Kodeksu spółek handlowych, co jednak nie przesądza, że przed jego wejściem w życie rezygnacja członka zarządu z pełnionej funkcji nie powodowała wygaśnięcia mandatu.
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wypowiadał pogląd, że wątpliwości prawne (a w tej sprawie są one, jak wykazano wyżej, w pełni uzasadnione) nie mogą być interpretowane w sposób dla strony niekorzystny.
Zatem, po dokonaniu oceny dowodów przedłożonych obecnie przez stronę skarżącą i w przypadku stwierdzenia, że skarżący faktycznie złożył rezygnację z funkcji członka zarządu spółki – przychylić należy się do poglądu, że złożenie rezygnacji członka zarządu z pełnionej funkcji powodowało wygaśnięcie jego mandatu także w okresie obowiązywania Kodeksu handlowego. Jeżeli - w przypadku skarżącego - nastąpiło to w dniu 28 czerwca 1994 r., to nie pełnił on już obowiązków członka Zarządu w późniejszym okresie objętym zaskarżoną decyzją, a tym samym nie ponosi odpowiedzialności, o której mowa w art. 116 Ordynacji podatkowej, za zaległości podatkowe Spółki "A".
Zwrócić należy też uwagę na konieczność rozróżnienia okresu pełnienia obowiązków członka zarządu spółki od czasu powołania na tę funkcję do wygaśnięcia mandatu.
Kodeks handlowy nie zawierał, w odniesieniu do członków zarządu, określenia "pełnienie obowiązków". Ordynacja podatkowa posługując się określeniem "pozakodeksowym" nie wyjaśniła, co przez nie należy rozumieć. Konieczne w tej sytuacji jest posłużenie się słownikowym (to jest takim, które występuje w języku potocznym) zakresem tego pojęcia. Okazuje się, że jest to termin wieloznaczny: może bowiem oznaczać pełnienie, sprawowanie, wykonywanie określonych czynności bądź funkcji, ale także obejmowanie, bądź piastowanie jakiegoś stanowiska (por. Słownik języka polskiego, red. M. Szymczak, Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 1992; Słownik poprawnej polszczyzny, red. A. Markowskiego, Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 1999; Słownik frazeologiczny języka polskiego, Wiedza Powszechna, Warszawa 1967; M. Bańko, M. Krajewska, Słownik wyrazów kłopotliwych, PWN, Warszawa 1999).
Interpretując zakres pojęcia "pełnienie obowiązków" w rozumieniu art. 116 § 2 Ordynacji podatkowej należy zatem rozstrzygnąć, czy chodzi tu o formalne (bierne) sprawowanie funkcji członka Zarządu, czy też rzeczywiste (czynne) wykonywanie związanych z tą funkcją czynności.
Założenie, że ustawodawca należycie posługuje się językiem prawnym nakazuje przyjąć, iż pierwsza z zarysowanych wyżej hipotez musiałaby znaleźć precyzyjne odzwierciedlenie w treści normy prawnej przez użycie adekwatnego do tej sytuacji czasownika (piastowanie, sprawowanie, bycie członkiem zarządu).
Natomiast posłużenie się w art. 116 § 2 określeniem "pełnienie obowiązków" wskazuje, że chodzi tu o rzeczywiste (czynne, faktyczne) ich wykonywanie, a nie tylko o piastowanie (bierne) funkcji, z którą te obowiązki są związane.
Ten kierunek orzecznictwa zarysował się już na tle art. 298 k.h. regulującego odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 14.06.2000 r. I A/Ca 307/00 publ. OSA nr 3/02 poz. 22).
Dodatkowo zwrócić trzeba uwagę, że w kontrolowanym orzeczeniu o odpowiedzialności jednego z kilku członków zarządu prawidłowo zaznaczono, że jest to odpowiedzialność solidarna (art. 116 § 1). Współodpowiedzialny członek zarządu powinien być zatem zawiadomiony o toczącym się postępowaniu, gdyż dotyczy ono jego interesu prawnego, o czym stanowi art. 133 Ordynacji podatkowej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 3 marca 2004 r., sygn. akt III SA 2889/02, LEX 134014).
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a w zw. z art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł jak w sentencji. Wobec braku wniosku strony skarżącej odstąpiono od rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania sądowego (art. 209 tej ustawy).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło