I SA/Gl 895/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-10-22

Skład orzekający: Eugeniusz Christ, Dorota Kozłowska, Monika Krywow

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny, prowadząc egzekucję opłat za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania, ma obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia faktycznego użytkownika pojazdu, jeśli właściciel pojazdu zgłosi zarzut błędu co do osoby zobowiązanego i przedstawi dowody wskazujące na inną osobę?
Ratio decidendi
Organ egzekucyjny, w przypadku zgłoszenia przez właściciela pojazdu zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym opłat za postój, ma obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia faktycznego użytkownika pojazdu. Właściciel pojazdu, wskazując dowody na to, że pojazd był używany przez inną osobę, może obalić domniemanie faktyczne związane z własnością. Odmowa przeprowadzenia takiego postępowania dowodowego i oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na braku umowy użyczenia narusza przepisy postępowania i prawa strony do obrony.
Stan faktyczny
Skarżący M.K. wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach, które utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta K. uznające zarzuty skarżącego w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej za bezzasadne. Egzekucja dotyczyła opłat dodatkowych za nieuiszczenie opłaty za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania. Skarżący zarzucił błąd co do osoby zobowiązanego, wskazując, że pojazdem w spornym okresie dysponował jego były pracownik. Organy egzekucyjne uznały zarzuty za bezzasadne, twierdząc, że skarżący nie wykazał tej okoliczności, m.in. poprzez brak umowy użyczenia pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach i zasądził od SKO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Eugeniusz Christ (spr.), Sędzia WSA Dorota Kozłowska, Asesor WSA Monika Krywow, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 października 2019 r. sprawy ze skargi M.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Postanowieniem z dnia [...] r. Znak: [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. 2018.2096 z późn. zm.) w związku z art. 17 § 1, art. 18, art. 33 § 1 i pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. 2018. 1314 z późn. zm.) dalej ustawa egzekucyjna, po rozpatrzeniu zażalenia wniesionego przez pana M. K., dalej strona lub zobowiązany, na postanowienie Prezydenta Miasta K. (dalej organ) nr [...], z dnia [...] r., uznające wniesione przez zobowiązanego zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej za bezzasadne, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej SKO lub Kolegium) utrzymało w mocy postanowienie organu. Uzasadniając rozstrzygnięcie SKO wskazało, że organ na podstawie tytułu wykonawczego z dnia [...] r. nr [...], wszczął wobec strony egzekucję administracyjną mającą na celu wyegzekwowanie opłat dodatkowych za nieuiszczenie opłaty za postój pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] w strefie płatnego parkowania miasta K.. Pismem z dnia 27 września 2018 r. zobowiązany złożył zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, wskazując na brak istnienia obowiązku uiszczenia kwot wskazanych w tytule wykonawczym oraz błąd co do osoby zobowiązanego do uiszczenia kwot objętych tytułem wykonawczym. Organ uznał wniesione przez zobowiązanego zarzuty za bezzasadne. W zażaleniu na postanowienie organu zobowiązany zarzucił naruszenie przepisu art. 33 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej w związku z art. 7 K.p.a., w związku z art. 77 § 1 K.p.a., a to poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej polegające na zaniechaniu podjęcia wszelkich kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wskutek którego organ wadliwie uznał za niezasadny zarzut, iż na gruncie niniejszej sprawy zachodzi błąd co do osoby zobowiązanego. Nadto, pełnomocnik zobowiązanego wniósł o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy, a to poprzez: przesłuchanie strony i wymienionego w zarzutach świadka na okoliczność dysponenta przedmiotowego pojazdu w okresie w którym naliczono wszystkie opłaty dodatkowe objęte niniejszym postępowaniem oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu w postaci pisma Policji dotyczącego uczestnictwa dysponenta tego pojazdu w kolizji drogowej, na okoliczność osoby, która była wyłącznym dysponentem przedmiotowego pojazdu w spornym okresie. Następnie SKO przytoczyło treść art. 27 § 1 pkt 9, art. 33 § 1 pkt 1 i pkt 4 oraz art. 34 § 4 i § 5 ustawy egzekucyjnej by stwierdzić, że przedmiotowa sprawa dotyczy zarzutu nieistnienia obowiązku oraz błędu co do osoby zobowiązanego. Kolegium ustaliło, że w związku z tym, że w strefie płatnego parkowania Miasta został zaparkowany przedmiotowy samochód oraz, że kierujący samochodem nie uiścił opłaty parkingowej zostały wystawione wezwania o obowiązku uiszczenia opłat dodatkowych. Zgodnie z informacją uzyskaną z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców ustalono, że samochód w datach zdarzeń stanowił własność zobowiązanego oraz współwłasność innej osoby, prowadzących działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej. Wskazało, że problematykę opłat związanych z pozostawianiem pojazdów w strefie płatnego parkowania reguluje ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. 2018. 2068 z późn. zm.), zwana dalej u.d.p. lub ustawa, następnie przytoczył treść jej art. 13 ust. 1 pkt 1, art. 13b ust. 1, 2, 3 i 4 pkt 1 i 3 oraz ust. 7, art. 13f ust. 1, 2 i 3, art. 19 ust. 5, a nadto stwierdziło, że w okresie od 25 czerwca 2014 r. do 6 października 2016 r. obowiązywała uchwała Rady Miasta Katowice nr XXXIV/455/13 z dnia 6 marca 2013 r. w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania dla pojazdów samochodowych na drogach publicznych na obszarze miasta Katowice (Dz. Urz. Woj. Ś. z 2013 r., poz. 2541), natomiast od 6 października 2016 r. uchwała Rady Miasta Katowice nr XXX/589/16 z dnia 14 września 2016 r. w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania dla pojazdów samochodowych na drogach publicznych na obszarze miasta Katowice (Dz. Urz. Woj. Śl. z 2016 r., poz. 4755). SKO podkreśliło, iż istotną przesłanką powstania obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej jest fakt pozostawania (parkowania) pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania bez uiszczonej opłaty za parkowanie. Podało, że z analizy dołączonych do akt niniejszej sprawy [...] wezwań inkasentów wynika, że sporny pojazd oznaczony jako CITROEN dokonywał postoju bez uiszczenia opłaty za postój w strefie płatnego parkowania miasta K. w dniach od 25 czerwca 2014 r. do 23 marca 2018 r., zaś zgodnie z uchwałą Rady Miasta Katowice, obowiązek zapłaty opłaty dodatkowej wynosi 50 zł za każdy postój. Kolegium stwierdziło, że obowiązek zapłaty opłat dodatkowych powstał z mocy ustawy, a fakt parkowania samochodu został potwierdzony wystawieniem wezwań o obowiązku uiszczenia opłat dodatkowych. Odnosząc się do zarzutu zobowiązanego w zakresie błędu co do osoby zobowiązanego Kolegium podniosło, iż w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, jak i literaturze przedmiotu zgodnie przyjmuje się, że co do zasady zobowiązanym do uiszczenia opłaty za korzystanie z drogi, obowiązana jest osoba, która faktycznie z niej korzysta, a zatem osoba, która w danym momencie użytkuje konkretny pojazd. SKO zauważyło, że właścicielem pojazdu był zobowiązany, prowadzący działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej, zatem w pierwszej kolejności obowiązek zapłaty za parkowanie obciąża właściciela pojazdu. Do obalenia powyższego domniemania faktycznego konieczne jest udowodnienie przez właściciela, że inna osoba kierowała pojazdem w określonych dniach i czasie. Podniosło, że w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego zobowiązany wprawdzie wskazał osobę, która miała być użytkownikiem pojazdu w dniach wskazanych w wezwaniach inkasenta oraz przedłożył świadectwo pracy oraz umowę o pracę zawartą pomiędzy tą osobą a spółką, niemniej jednak powyższe dokumenty nie stanowią dowodu przekazania pracownikowi spółki do dyspozycji spornego pojazdu. Przedstawione przez zobowiązanego dokumenty wskazują jedynie na fakt, że osoba ta była w okresie od dnia 2 czerwca 2014 r. do dnia 20 stycznia 2017 r. zobowiązana do świadczenia pracy na rzecz spółki cywilnej, której wspólnikiem była strona. Dodało, że nie można twierdzić, iż z samego faktu bycia pracownikiem zobowiązanego wynika okoliczność użytkowania pojazdu do niego należącego. Przyjęcie takiego założenia powoduje, że w istocie każdy pracodawca, w celu uniknięcia odpowiedzialności administracyjnej, mógłby swoim oświadczeniem wskazać jakiegokolwiek ze swoich pracowników i uznać jego odpowiedzialność za jakiekolwiek ruchomości, materiały czy zdarzenia, o ile zna jego dane. Z kolei oświadczenie strony wskazujące osobę, której zobowiązany miał użyczyć swój pojazd, uznał za niewystarczające, gdyż winien on konkretnie i w sposób nie budzący wątpliwości wykazać, w jakich terminach i dniach dana osoba korzysta z pojazdu. Dowodem mogłaby być umowa użyczenia pojazdu, na podstawie której w sposób nie budzący wątpliwości można by było stwierdzić fakt przekazania danej osobie do dyspozycji w określonym czasie przedmiotowego pojazdu. SKO zauważyło, że opłata dodatkowa za nieuiszczenie opłaty za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania Miasta K., objęta wezwaniem nr [...], dotyczy okresu, w którym wskazana przez stronę osoba nie była już pracownikiem spółki cywilnej, której wspólnikiem był zobowiązany, zatem nie sposób uznać tego oświadczenia za wystarczające do udowodnienia, że to nie zobowiązany użytkował przedmiotowy pojazd. Zdaniem Kolegium zobowiązany nie wykazał, aby w dacie powstania egzekwowanych obowiązków, to nie on użytkował przedmiotowy pojazd, wobec tego organ egzekucyjny prawidłowo uznał go za zobowiązanego w niniejszym postępowaniu egzekucyjnym. Jednocześnie, odnosząc się do wniosku pełnomocnika strony, zawartego w złożonym zażaleniu, o przeprowadzenie na podstawie art. 136 K.p.a. postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy, a to przez przesłuchanie strony i świadka, oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu w postaci pisma Policji, SKO wskazało, że zgodnie z art. 136 § 1 K.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Według Kolegium złożone przez pełnomocnika strony żądania wykraczały poza zakres "dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie w rozumieniu art. 136 K.p.a.", gdyż w istocie miałoby na celu ustalenie podstawowej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznej w zakresie ustalenia osoby zobowiązanej do uiszczenia opłat dodatkowych za nieuiszczenie opłaty za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania miasta K.. Niezależnie od tego SKO wskazało, że w niniejszym postępowaniu organ nie był obciążony obowiązkiem poszukiwania dowodów w celu ustalenia innej niż właściciel pojazdu osoby, która była dysponentem przedmiotowego pojazdu, w okresie w którym naliczono wszystkie opłaty dodatkowe objęte niniejszym postępowaniem. Wykazanie powyższych okoliczności obciąża zobowiązanego, jako właściciela pojazdu. SKO wyraziło pogląd, że dowód z przesłuchania co do zasady ma zazwyczaj charakter posiłkowy i jest dopuszczany w celu usunięcia pojawiających się wątpliwości związanych z treścią istniejącego dowodu źródłowego i nie stwierdziło konieczności przeprowadzenia dowodu z przesłuchania wskazanych przez stronę osób, gdyż dowód z przesłuchania nie jest wystarczający w postępowaniu administracyjnym do stwierdzenia okoliczności, która ma być udowodniona. Dowód taki ma charakter jednostronny i w niniejszej sprawie nie stanowiłby uzupełnienia dowodów wskazujących inną osobę, niż właściciel pojazdu, dysponującą pojazdem w dniach i czasie wskazanych na wezwaniach przez inkasenta, z uwagi na ich nieprzedłożenie przez stronę. Natomiast pismo Policji nie stanowi dowodu wskazującego osobę, która była dysponentem spornego pojazdu, w czasie postoju pojazdu w strefie płatnego parkowania miasta K., w którym naliczono wszystkie opłaty dodatkowe za nieuiszczone opłaty za postój pojazdu. Kolizja drogowa jest zdarzeniem jednorazowym, mającym miejsce w określonym dniu i godzinie i nie może mieć miejsca w czasie postoju pojazdu w strefie płatnego parkowania miasta K.. Natomiast postój przedmiotowego pojazdu w strefie płatnego parkowania miasta K. w niniejszej sprawie nie miał charakteru jednorazowego. W związku z tym Kolegium postanowiło nie uwzględniać wniosku strony. Na marginesie Kolegium podniosło, że zobowiązany może ewentualnie na drodze postępowania cywilnego, żądać od faktycznie użytkującego jego samochód zwrotu poniesionych opłat (naprawienia szkody), co gwarantuje ochronę praw właściciela pojazdu. W skardze na to postanowienie, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarżący wniósł o uchylenie postanowień organów obu instancji i zasądzenia kosztów postępowania zarzucając naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 136 § 1, art. 86, art. 81a § 1 i art. 138 § 1 i § 2 K.p.a. oraz art. 33 § 1 pkt 1 i 4 ustawy egzekucyjnej. Uzasadniając skargę skarżący przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania by stwierdzić, że istotą sporu w sprawie jest ustalenie rzeczywistego użytkownika przedmiotowego pojazdu bowiem tylko ta osoba może być uznana za zobowiązaną do uiszczenia spornej opłaty. Skarżący powołał się na wyrok NSA z dnia 28 września 2017 r. sygn. akt II GSK 3674/15 stwierdzając, że zobowiązany wypełnił obowiązek o którym mowa w tym wyroku, gdyż wskazał osobę wraz z pełnymi jej danymi, umożliwiającymi skuteczne wyegzekwowanie od niej należnych opłat. Wobec tego organ powinien dokonać szczegółowych wyjaśnień i ustalić wszystkie istotne okoliczności sprawy, a w szczególności to czy osoba wskazana przez zobowiązanego była użytkownikiem przedmiotowego pojazdu. Zdaniem skarżącego niedopuszczalne było więc rozstrzyganie sprawy na podstawie domniemania faktycznego. Zauważył, że organ wzywał tę osobę do złożenia oświadczenia co do dysponowania przez nią przedmiotowym pojazdem w spornym okresie, zaś oddalenie dowodów skarżącego wskazanych w zażaleniu naruszało przepisy art. 78 § 1, art. 136 i art. 138 § 1 i § 2 K.p.a. Zdaniem skarżącego w sytuacji, gdy Kolegium uznało, że zakres postępowania dowodowego wnioskowanej przez stronę wykracza poza zakres uzupełnienia postępowania dowodowego to powinno uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Według skarżącego, z uwagi na zasadę swobodnej oceny dowodów możliwe było ustalenie kto był użytkownikiem spornego pojazdu, na podstawie zeznań świadków, strony czy też dokumentów. Skarżący nie zgodził się też z twierdzeniem Kolegium, że jedynym takim dowodem jest umowa użyczenia pojazdu. Wskazał na dowody potwierdzające jego stanowisko co do tego, że pracownik korzystał z przedmiotowego pojazdu. Dodał, że nigdy nie kwestionował opłaty objętej wezwaniem [...] oraz że w sytuacji, gdy organy nie są w stanie ustalić w sposób nie budzący wątpliwości użytkownika pojazdu to jego zarzuty powinny być uwzględnione z uwagi na art. 81a § 1 K.p.a. O wątpliwościach organu świadczy fakt zamieszczenia w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, iż skarżący mógłby od rzeczywistego użytkownika pojazdu dochodzić zwrot opłat w ramach postępowania cywilnego. Końcowo skarżący zauważył, że naruszono art. 33 § 1 pkt 1 i 4 ustawy egzekucyjnej, gdyż wskazał użytkownika spornego pojazdu i co za tym idzie nie może być on uznany za obowiązanego do uiszczenia żądanej opłaty. Odpowiadając na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując przyjęte w sprawie stanowisko i jego argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga okazała się zasadna. Dokonując oceny legalności zaskarżonego i poprzedzającego go postanowienia należy zauważyć, że dotyczyły one zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym w związku z egzekucją opłat za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania, przy czym skarżący twierdził, że w dniach, w których parkowanie takie miało miejsce użytkownikiem pojazdu była inna osoba, były pracownik Spółki cywilnej, której wspólnikiem był zobowiązany, zaś organy egzekucyjne dowodziły, że skarżący nie wykazał tego faktu, gdyż nie przedstawił dowodu w postaci umowy użyczenia przedmiotowego pojazdu. Zgodnie z treścią art. 33 § 1 pkt 1 i 4 ustawy egzekucyjnej podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być (...) nieistnienie obowiązku (pkt 1) lub błąd co do osoby zobowiązanego (pkt 4). "Przyczyna bezzasadności egzekucji może istnieć w dniu jej wszczęcia, może też wystąpić po jej wszczęciu. Instytucja zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym służy ochronie zobowiązanego, a ta wyraża się w tym, że właściwy organ bada, czy egzekucja zasadnie jest prowadzona, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Ochrona ta zostałaby zniweczona, gdyby uznać, że niedopuszczalne jest sprawdzenie, czy obowiązek istniał lub był wymagalny w dacie wszczęcia egzekucji. Zatem istota egzekucji nie stoi na przeszkodzie zbadaniu zasadności zarzutu nieistnienia obowiązku w dacie wszczęcia egzekucji, a przepisy prawa wręcz nakazują rozpatrzenie tego zarzutu" (tak wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2019 r. sygn. akt II FSK 22/17). "W sprawach gdy obowiązek powstaje z mocy prawa, organ egzekucyjny, który jest zarazem wierzycielem, zobowiązany jest do wyjaśnienia podnoszonych zarzutów i do wykazania (udowodnienia), że egzekwowany obowiązek istnieje na podstawie obowiązujących regulacji prawnych, przy uwzględnieniu zasad postępowania dowodowego określonych w przepisach k.p.a., które mają "odpowiednie zastosowanie" w postępowaniu egzekucyjnym" (tak wyrok WSA w Gliwicach z dnia 20 czerwca 2018 r. sygn. akt I SA/Gl 280/18). "Zarzut, o którym mowa w art. 33 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może dotyczyć sytuacji, w której organ egzekucyjny podjął czynności egzekucyjne wobec osoby, którą błędnie uznał za zobowiązanego i której doręczył tytuł wykonawczy oraz sytuacji gdy w tytule wykonawczym wskazano osobę na której nie ciąży obowiązek" (tak wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 lutego 2017 r. sygn. akt III SA/Wa 634/16). "W sytuacji kiedy korzystającym z drogi publicznej jest inna osoba, a nie właściciel pojazdu, to w ramach zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej zaległych opłat za parkowanie, właściciel może zgłosić zarzut błędu co do osoby zobowiązanego" (tak wyrok NSA z dnia 18 października 2016 r. sygn. akt II GSK 702/15). Przepis art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy w brzmieniu obowiązującym do dnia 4 maja 2019 r. stanowił, że korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za postój pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo (art. 13b ust. 1 ustawy). Ustalając strefę płatnego parkowania rada gminy (miasta) ustala też wysokość stawek tej opłaty oraz określa sposób ich pobierania (art. 13b ust. 4 pkt 1 i 3 ustawy). Za nieuiszczenie takiej opłaty pobiera się opłatę dodatkową (art. 13f ust. 1 ustawy). Obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania jest obowiązkiem wynikającym z mocy samego prawa tj. z przepisów ustawy i wydanej z jej upoważnienia uchwały rady miejskiej. Obowiązek ten winien być wykonany niezwłocznie po zaistnieniu określonego stanu faktycznego, z wystąpieniem którego ustawa wiąże ten obowiązek (zaparkowania w strefie płatnego parkowania, a w odniesieniu do opłaty dodatkowej - nieuiszczenia opłaty parkingowej). Dla realizacji tego obowiązku nie jest konieczna jego konkretyzacja w drodze aktu administracyjnego. Zatem w razie pozostawienia pojazdu w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia opłaty za parkowanie, powstaje z mocy prawa obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej, a opłata ta obarcza co do zasady właściciela pojazdu, a kierowanie egzekucji właśnie do niego opiera się na dwóch przesłankach: domniemania faktycznego – to właściciel korzysta z samochodu oraz stwierdzenia, że właściciel, który nie korzysta z pojazdu wie kto to czyni i może udowodnić, że np. swój samochód udostępnił innej osobie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażony jest pogląd, że organ egzekucyjny nie jest zobowiązany do prowadzenia specjalnego postępowania wyjaśniającego, dążącego do precyzyjnego ustalenia osoby korzystającej z drogi publicznej oraz zaparkowania samochodu, a to z uwagi na treść art. 29 § 1 ustawy egzekucyjnej, zakazującego organowi egzekucyjnemu badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem egzekucyjnym. Tym samym organ egzekucyjny ma prawo domniemywać, że zobowiązanym do opłaty jest właściciel pojazdu do czasu gdy ten zwolni się z obowiązku wskazując faktycznego użytkownika samochodu. To na właścicielu pojazdu spoczywa zatem ciężar udowodnienia tego faktu przy czym dowód taki musi polegać na wskazaniu konkretnej osoby i wszystkich danych tak, aby było możliwe skuteczne wyegzekwowanie należnych opłat od tej osoby (tak wyrok NSA z dnia 27 marca 2019 r. sygn. akt I GSK 1042/18). Należy przy tym zauważyć, że użyty w art. 13 ust. 1 ustawy zwrot "korzystający" odnosi się do każdego kto korzysta z dróg publicznych i postoju pojazdu niezależnie od tego czy jest czy nie jest jego właścicielem. Istotne jest więc ustalenie nie własności pojazdu lecz osoby która faktycznie korzysta tym pojazdem z dróg publicznych i parkowania. Tym samym jeżeli właściciel nie był korzystającym z drogi publicznej powinien wskazać osobę korzystającą jego pojazdem z drogi publicznej i to na nim ciąży obowiązek obalenia domniemania faktycznego związanego z własnością pojazdu. W myśl art. 18 ustawy egzekucyjnej jeśli jej przepisy nie stanowią inaczej, w postępowaniu egzekucyjnym mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. "Z mocy przepisu art. 18 u.p.e.a. w postępowaniu egzekucyjnym stosuje się odpowiednio większość zasad ogólnych przewidzianych w K.p.a., przy czym zróżnicowany jest zakres adaptacji tych zasad w postępowaniu egzekucyjnym. Jedna z tych zasad jest zasada prawdy obiektywnej, o której mowa w art. 7 K.p.a. który stanowi, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepisy ustawy egzekucyjnej nie wykluczają prowadzenia postępowania dowodowego w zakresie niezbędnym dla celów postępowania egzekucyjnego i w jego granicach. W tym przypadku zastosowanie znajdują w szczególności przepisy art. 75 § 1, art. 77 § 1 czy art. 80 K.p.a. Tym samym w postępowaniu egzekucyjnym, w uzasadnionych przypadkach, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, przy czym dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych czy oględziny, zaś organ egzekucyjny jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy i na jego podstawie dokonać oceny czy dana okoliczność została udowodniona. Z przepisów ustawy egzekucyjnej ani przepisów ustawy regulującej obowiązek uiszczenia spornej opłaty nie wynikają ograniczenia co do możliwych do zastosowania środków dowodowych, a tym samym dokonując niezbędnych ustaleń dotyczących osoby korzystającej z dróg publicznych poprzez parkowanie pojazdu, organ może korzystać z każdego dowodu o ile nie jest to sprzeczne z prawem i nie może uznać, że fakt ten może być udowodniony jedynie za pomocą ściśle określonych dowodów. Tym samym twierdzenie organów egzekucyjnych, że jedynym dowodem w sprawie ustalenia innej niż właściciel osoby dysponującej spornym pojazdem może być wyłącznie pisemna umowa jego użyczenia nie znajduje żadnego uzasadnienia w obowiązującym prawie. Fakt używania (posiadania) danego pojazdu w danym czasie i miejsca przez konkretną osobę może być wykazywany za pomocą wszelkich dostępnych dowodów, zaś ich ocena należy do organów w tym egzekucyjnych. Aby dokonać oceny dowodów konieczne jest uprzednie ich zebranie i rozpatrzenie. Jak wynika z akt sprawy, po doręczeniu zobowiązanemu upomnienia, zobowiązany w piśmie z dnia 20 sierpnia 2018 r. wskazał, że osobą zobowiązaną do uiszczenia przedmiotowych opłat dodatkowych jest były pracownik spółki cywilnej, której współwłaścicielem jest zobowiązany. Wskazał dane tej osoby pozwalające na jej identyfikację oraz stwierdził, że w spornym okresie była ona całodniowym dysponentem samochodu, którego parkowania opłaty dotyczą, a nadto wskazał, że osoba ta zataiła fakt obciążenia jej obowiązkiem zapłaty dodatkowych opłat. Pismem z dnia [...] r. organ egzekucyjny wezwał tę osobę do złożenia oświadczenia w zakresie dysponowania przedmiotowym pojazdem w spornym okresie, nie uzyskując na nie odpowiedzi. W aktach sprawy znajdują się dokumenty dotyczące zatrudnienia wskazanej, jako korzystającej z pojazdu osoby w spółce zobowiązanego (umowa o pracę) oraz pismo Policji o jej uczestnictwie w kolizji drogowej, w której kierował on przedmiotowym pojazdem. Dodatkowo zobowiązany, na okoliczność dysponowania spornym pojazdem w badanym okresie, wniósł o przeprowadzenie dowodu z jego zeznań oraz z zeznań jego wspólnika w spółce (współwłaściciela pojazdu). Organ odwoławczy odmówił przeprowadzenia tego dowodu powołując się na przepis art. 136 § 1 K.p.a. i stwierdzając, że żądania te wykraczają poza zakres "dodatkowego postępowania", gdyż w istocie dotyczyło ustalenia podstawowej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznej, a więc osoby zobowiązanej do uiszczenia spornej opłaty. SKO wskazało również, że nie ma obowiązku poszukiwania dowodów w celu ustalenia faktycznego dysponenta pojazdu, gdyż wykazanie tej okoliczności ciąży na właścicieli pojazdu. Stanowisko to wydaje się być wewnętrznie sprzeczne skoro okoliczność która podlegała badaniu znana była organowi egzekucyjnemu jeszcze przed wniesieniem zarzutów (po doręczeniu upomnienia), zaś organ egzekucyjny nie przeprowadził w tym zakresie żadnego postępowania wyjaśniającego tę kwestię. Skoro zaś wydano postanowienie pierwszoinstancyjne bez jej oceny ze wskazaniem, że jedynym "wiarygodnym" i decydującym dowodem w sprawie jest umowa użyczenia pojazdu, której strona nie przedłożyła, rzeczą organu odwoławczego było więc uchylenie zaskarżonego postanowienia z przyczyn wymienionych w art. 138 § 1 K.p.a., bądź też przeprowadzenie postępowania uzupełniającego we własnym zakresie lub przy udziale organu pierwszej instancji zgodnie z art. 136 § 1 K.p.a. Warto w tym miejscu zauważyć, że postępowanie egzekucyjne w przypadku zobowiązań powstających z mocy samego prawa nie jest poprzedzone jakimkolwiek postępowaniem dowodowym, złożeniem deklaracji czy wydaniem rozstrzygnięcia, w toku którego badane byłyby okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W sytuacji więc, gdy właściciel pojazdu twierdzi, że w danym okresie nie używał swojego pojazdu pozostawiając go do dyspozycji innej osoby, przedstawiając dowody na potwierdzenie tej okoliczności w celu obalenia domniemania faktycznego związanego z własnością pojazdu i czyni to już w momencie uzyskania informacji o nałożonym obowiązku z otrzymanego upomnienia, zaś organ egzekucyjny nie prowadzi w tym zakresie żadnego postępowania poprzestając na "dowodzie" negatywnym braku żądanej przez niego umowy użyczenia, to tym samym narusza ochronę zobowiązanego ustanowioną przepisem art. 33 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej. Oznacza to, że przepis ten zapewnia zobowiązanemu jedyną skuteczną ochronę zobowiązanego przed nieprawidłowym obciążeniem go sporną opłatą. Wymóg badania czy nie zachodzi błąd co do osoby zobowiązanej zapewnia indywidualizacji odpowiedzialności i gwarantuje, że nie będzie jej podlegała osoba, która nie dopełniła dekretu administracyjnego (tak wyrok WSA w Gliwicach z dnia 13 stycznia 2014 r. sygn. akt I SA/Gl 247/13). Należy także wskazać na pogląd zgodnie z którym "zarzut błędu co do osoby zobowiązanego powinien dotyczyć jedynie kontroli formalnej tożsamości osoby, co do której prowadzi się egzekucję. W przypadku, gdy osoba wskazana w tytule wykonawczym kwestionuje okoliczność, że powstał w stosunku do niej dochodzony egzekucyjnie obowiązek, to tak sformułowany zarzut kwalifikuje się jako zarzut nieistnienia obowiązku" (tak wyrok WSA w Gliwicach z dnia 13 kwietnia 2016 r. sygn. akt I SA/Gl 1248/15). Abstrahując od powyższej kwestii Sąd stwierdza, że w sprawie w oparciu o podany stan faktyczny strona skarżąca wskazała na zarzuty tak co do istnienia obowiązku jaki i co do osoby zobowiązanej, a tym samym rzeczą organu egzekucyjnego było stwierdzenie, który z tak przedstawionych zarzutów podlega rozpatrzeniu i ocenie w toku postępowania zarzutowego. Organy egzekucyjne nie wskazały, który z przedmiotowych zarzutów uznały za zasadny, a który za bezpodstawny. Podsumowując należy stwierdzić, że w sytuacji, gdy skarżący wskazuje na okoliczności świadczące o tym, że w badanym okresie nie dysponował swoim pojazdem, gdyż przekazał go w używanie innej osobie (pracownikowi firmy zobowiązanego) i na okoliczność tę przedstawia dowody w postaci dokumentów oraz wskazuje świadka, a nadto podaje wszelkie dane umożliwiające identyfikację faktycznego użytkownika pojazdu, to niewątpliwie organy powinny były przeprowadzić, w tym zakresie, szczegółowe postępowanie, gwarantując tym samym możliwość ochrony jej praw, z której zobowiązany chciał skorzystać składając przedmiotowe zarzuty. Rozpoznając sprawę ponownie organ odwoławczy weźmie pod uwagę wskazane wyżej uchybienie zasadom postępowania dowodowego i uzupełni zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w zakresie niezbędnym do prawidłowego orzekania i ustalenia istnienia obowiązku po stronie zobowiązanego, bądź też błędem co do osoby zobowiązanej. Skorzysta w tej kwestii z możliwości dowodowych przewidzianych art. 75 § 1 K.p.a., a następnie oceni zebrane dowody zgodnie z treścią art. 80 K.p.a. O ile zajdą ku temu stosowne okoliczności oceni kwestię zastosowania art. 81a § 1 K.p.a. Z tych przyczyn wobec stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2018. 1302) w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015. 1800) orzekł jak w wyroku. ec

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło