I SA/Gl 927/20

WyrokWSA w Gliwicach2020-11-18

Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Dorota Kozłowska, Beata Machcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, uznając, że pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu z powodu swojego stanu zdrowia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej nieprawidłowo ocenił brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. Sąd stwierdził, że przedłożona dokumentacja medyczna, w tym zaświadczenie lekarskie wskazujące na przeciwwskazanie do pracy i obecności w urzędach, a także karta informacyjna leczenia szpitalnego, uprawdopodobniały, że pełnomocnik, nie będąc profesjonalistą, mógł w sposób niezawiniony uchybić terminowi do wniesienia odwołania z powodu swojego stanu zdrowia.
Stan faktyczny
Strona skarżąca A. P. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego określającej podatek od towarów i usług za III i IV kwartał 2013 r. Pełnomocnik strony, MW, nie odebrał decyzji z powodu jej dwukrotnego awizowania i późniejszego zwrotu do nadawcy. Wniosek o przywrócenie terminu uzasadniono stanem zdrowia pełnomocnika, który uniemożliwiał mu podjęcie działań. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając brak uprawdopodobnienia braku winy pełnomocnika.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek (spr.), Sędziowie WSA Dorota Kozłowska, Beata Machcińska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 listopada 2020 r. sprawy ze skargi A. P. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie określenia podatku od towarów i usług za III i IV kwartał 2013 r. 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na podstawie art. 162 § 1 i 2 oraz art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 900 z późn. zm., dalej: O.p.), po rozpatrzeniu wniosku A. P. (reprezentowanej przez radcę prawnego K. B.) z dnia 23 listopada 2018 r., wniesionego w dniu 26 listopada 2018 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w C. z dnia [...] r. nr [...], [...] wydanej w przedmiocie podatku od towarów i usług za III i IV kwartał 2013 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z dnia [...] r. nr [...], [...] Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w C. określił A. P. (dalej: strona, podatniczka, skarżąca) w podatku od towarów i usług: 1. za III kwartał 2013 r.: - kwotę różnicy podatku, o której mowa w art. 87 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, stanowiącą nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy w wysokości [...] zł, - podatek od towarów i usług do wpłaty na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług za wrzesień 2013 r. w [...] zł, 2. za IV kwartał 2013r.: - kwotę różnicy podatku, o której mowa w art. 87 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, stanowiącą nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy w wysokości [...] zł, - podatek od towarów i usług do wpłaty na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług za październik 2013 r. w wysokości [...] zł. Decyzja ta, zawierająca stosowne pouczenie o możliwości i terminie do wniesienia odwołania, została wysłana do pełnomocnika podatniczki M. W. (dalej określanego poprzez inicjały MW) za pośrednictwem operatora pocztowego listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Z powodu niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 148 § 1 lub art. 149 O.p. stosownie do art. 150 § pkt 1 O.p. przesyłka w dniu 11 września 2018 r. została pozostawiona na okres czternastu dni w placówce pocztowej (Urząd Pocztowy W.) o czym, stosownie do art. 150 § 2 O.p. zawiadomiono adresata, pozostawiając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej. Z powodu niepodjęcia pisma w terminie 7 dni, przesyłkę powtórnie awizowano w dniu 19 września 2018 r., a następnie stosownie do art. 150 § 4 O.p. ww. decyzję uznano za doręczoną w dniu [...] r. (w dniu [...] r. przesyłkę zwrócono do nadawcy). W dniu 10 grudnia 2018 r. do właściwego organu wpłynął wniosek z dnia 23 listopada 2018 r. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od wspomnianej wyżej decyzji organu I instancji z dnia [...] r. Zarówno ww. wniosek, jak i odwołanie złożone zostały przez adwokata K. B. W uzasadnieniu tego wniosku wskazano, że w dniu 19 listopada 2018 r. podatniczka poinformowała MW, że zostało przeciwko niej wszczęte postępowanie egzekucyjne i dokonano zajęcia rachunków bankowych "co zapewne wskazuje na to, że organy podatkowe wydały decyzję podatkową". Jednakże MW nie wiedział o wydaniu ww. decyzji, gdyż nie została mu ona doręczona i nigdy nie otrzymał awiza pocztowego, które uprawniałoby go do odebrania korespondencji "w tej konkretnej sprawie pochodzącej z [...] Urzędu Skarbowego w C.". W związku z powyższym, w dniu 20 listopada 2018 r.. MW udał się do [...] Urzędu Skarbowego w C., gdzie uzyskał informację, że w dniu [...] r. wydana została ww. decyzja podatkowa, która po dwukrotnym awizowaniu uznana została za doręczoną z dniem [...] r. Tym samym 14- dniowy termin do wniesienia odwołania od tej decyzji upłynął z dniem [...] r. W związku z powyższym MW złożył wniosek o wydanie odpisu ww. decyzji z dnia [...] r. We wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania podano, że MW w okresie od dnia 10 września 2018 r. do dnia 10 października 2018 r. z powodu ograniczenia ruchomości stawu biodrowego lewego nie mógł się poruszać, co uniemożliwiało mu podjęcie zajęć zarobkowych i jakiekolwiek wizyty w instytucjach i urzędach państwowych oraz wykluczało wizytę w celu skorzystania z pomocy osoby trzeciej. Przywołany stan rzeczy potwierdza stanowiący, załącznik do wniosku, dowód w postaci zaświadczenia lekarskiego z dnia 10 września 2018 r. wystawionego przez lekarza medycyny specjalistę [...] G. M. Podniesiono, że MW przebył operację zespolenia złamania szyjki kości udowej, która zakończyła się powodzeniem, w związku z tym znaczne i nagłe pogorszenie się stanu zdrowia było dla niego zaskoczeniem. Wcześniej odczuwał bowiem ból w nodze, ale po zażyciu środków przeciwbólowych mógł się poruszać i wykonywać podstawowe funkcje. Jako dowód przedłożono Kartę informacyjną leczenia szpitalnego MW z dnia [...] r. L. ks. [...]. Dalej wskazano, że pogarszający się stan zdrowia spowodował u MW we wrześniu 2018 r. [...], charakteryzujące się [...] o znacznym nasileniu, co skutkowało niemożnością podjęcia racjonalnych działań także w obszarze postępowania podatkowego prowadzonego przez organ I instancji w niniejszej sprawie, będącej przedmiotem wniosku. Na potwierdzenie powyższego przedłożono zaświadczenie lekarskie wystawione w dniu [...] r. przez lekarza medycyny specjalistę [...] M. M. Z ww. zaświadczenia lekarskiego wynika, iż MW z uwagi na stan [...] nie powinien obecnie świadczyć pracy. W opinii wnioskodawcy wszystkie przywołane okoliczności powodują, że uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Z przedłożonych dokumentów wynika, że niewniesienie w terminie odwołania wynikało ze stanu zdrowia MW, który uniemożliwił mu dokonanie tej czynności, co było przeszkodą nie do przezwyciężenia, a MW nie mógł przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania była niezależna od strony i istniała przez cały czas uchybienia terminu. MW nie dopuścił się niedbalstwa, które uniemożliwiłoby przywrócenie terminu i dochował należytej staranności we wniesieniu odwołania, albowiem po powzięciu informacji o wydaniu decyzji przez organ I instancji, w dniu 20 listopada 2018 r. niezwłocznie podjął kroki w celu wniesienia odwołania. Spełnione zatem zostały wszystkie przesłanki, o których stanowi art. 162 § 1 i § 2 O.p. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach nie uwzględnił powyższego wniosku. Na wstępie swoich rozważań zacytował art. 162 § 1 - § 4 O.p. i wskazał, że aby przywrócić termin muszą wystąpić kumulatywnie następujące okoliczności: 1. uchybienie terminowi do dokonania określonej czynności (w przedmiotowej sprawie jest to uchybienie terminowi do wniesienia odwołania), 2. wniesienie przez osobę zainteresowaną wniosku o przywrócenie terminu (art. 162 § 1), 3. dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (art. 162 § 2), 4. uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku jej winy w uchybieniu terminu (art. 162 § 1), 5. dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był określony termin, tj. w przedmiotowej sprawie wniesienie odwołania (art. 162 § 2). Dalej stwierdził, że wniosek został złożony w ustawowym terminie, wraz z nim dokonano czynności, dla której termin został uchybiony, jednakże nie uprawdopodobniono, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy pełnomocnika strony. Następnie organ wyjaśnił, że zarówno w literaturze przedmiotu, jak i w orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że kryterium braku winy, jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku w terminie stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, t. j. że strona nie mogła, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, przeszkody tej usunąć, a przy tym przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała przez cały jego okres. Podkreśla się również, iż przy ocenie winy w uchybieniu terminowi należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy, przy czym osoba zainteresowana powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna, bowiem to na niej spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy wskazano, że z wniosku wynika, iż do uchybienia terminu doszło nie z winy strony reprezentowanej przez pełnomocnika MW, ale dlatego, że działający na zlecenie organu I instancji pocztowy operator publiczny w żaden sposób nie poinformował pełnomocnika strony o pozostawaniu w Urzędzie Pocztowym W. przesyłki poleconej o nr [...], w której znajdowała się decyzja organu I instancji z dnia [...] r. Zatem, według pełnomocnika strony, brak odbioru przesyłki nie był działaniem umyślnym ani zawinionym przez MW. W ocenie organu, okoliczności takich nie potwierdza jednakże zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki poleconej nr [...], w której znajdowała się przedmiotowa decyzja wynika, iż przesyłka ta, z uwagi na niemożność doręczenia pełnomocnikowi strony - MW w sposób opisany w pkt 1 zwrotnego potwierdzenia odbioru, została pozostawiona w dniu 11 września 2018 r. na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym W. Zawiadomienie o pozostawieniu ww. przesyłki w Urzędzie Pocztowym W. wraz z informacją o możliwości jej odbioru w terminie 7 dni, od dnia pozostawienia zawiadomienia, umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Z powodu niepodjęcia w terminie 7 dni, w dniu 19 września 2018 r. została powtórnie awizowana, a w dniu [...] r. zwrócona do nadawcy (powyższe znajduje swe potwierdzenie także na stronie śledzenie przesyłek — Tracking/emonitoring.poczta-polska.pl.). W tym stanie rzeczy nie można dać wiary twierdzeniom, iż pełnomocnik strony nie został zawiadomiony o tym, iż ww. przesyłka została pozostawiona do odbioru w Urzędzie Pocztowym W. Skoro zaś, pomimo prawidłowego zawiadomienia, pełnomocnik strony nie odebrał przesyłki zawierającej ww. decyzję i nie zapoznał się z jej treścią, w sytuacji, gdy strona została prawidłowo pouczona o trybie odwoławczym — ponosi winę w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. A zatem MW wiedział lub powinien był wiedzieć, iż korespondencja przesłana przez organ I instancji oczekuje na odbiór w placówce pocztowej. Skoro jednak nie odebrał tej przesyłki i nie zapoznał się z jej treścią, ponosi winę w tym zakresie. Zdaniem organu, nawet zakładając, że o wydaniu ww. decyzji MW dowiedział się w dniu 19 listopada 2018 r. od podatniczki, a w dniu 20 listopada 2018 r. potwierdził tę okoliczność w [...] Urzędzie Skarbowym w C., gdzie dodatkowo uzyskał informację, że decyzja ta po dwukrotnym awizowaniu uznana została za doręczoną z dniem [...] r. stwierdzić należy u MW brak należytej staranności w pozyskiwania wiedzy o treści korespondencji kierowanej do niego w toku postępowania podatkowego prowadzonego wobec podatniczki przez organ I instancji. Wskazać bowiem należy, iż stosunek pełnomocnictwa oparty jest na zaufaniu mocodawcy wobec pełnomocnika, w związku z powyższym pełnomocnik w zakresie realizacji przyjętego zobowiązania do reprezentacji powinien dokładać należytej staranności. Skutki działania pełnomocnika ponosi bowiem strona, niezależnie od tego czy działa za pośrednictwem pełnomocnika profesjonalnego, czy też jest reprezentowana przez innego pełnomocnika. W ten sposób strona ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw. Jednocześnie organ zauważył, że nieodebranie decyzji z dnia [...] r., a następnie niewniesienie w ustawowym terminie odwołania od tej decyzji nie jest pierwszą okolicznością, która świadczy o braku należytej staranności ww. pełnomocnika w reprezentacji strony w przedmiotowym postępowaniu. W aktach sprawy znajduje się bowiem wiele innych pism, które nie zostały przez MW odebrane, a następnie zostały zwrócone do organu I instancji. Zostały one wysłane do MW w czerwcu, lipcu i sierpniu 2018 r., a zatem zanim zaczął odczuwać silne dolegliwości bólowe w nodze lewej (od dnia 10 września 2018 r.), stwierdzone zaświadczeniem z dnia 10 września 2018 r. wystawionym przez lekarza [...], a pomimo tego nie zostały przez niego odebrane. Podkreślono przy tym, że postanowienie organu I instancji z dnia [...] r. nr [...], informujące o przedłużeniu terminu zakończenia postępowania podatkowego prowadzonego w sprawie podatniczki w przedmiocie podatku od towarów i usług za III kwartał 2013 r. zostało przez MW odebrane, a zatem miał on świadomość, iż postępowanie to jest w toku i należy oczekiwać jego zakończenia. W ocenie organu nie uprawdopodobniono także, że MW nie miał możliwości wniesienia odwołania w ustawowym terminie, tj. do dnia 9 października 2018 r., z uwagi na stan zły stan zdrowia. Uzasadniając to stanowisko organ II instancji odwołał się do ugruntowanego w orzecznictwie poglądu, że tylko choroba, która uniemożliwia osobiste działanie, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności. Nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o ile osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich (por. wyroki: WSA w Łodzi z dnia 7 lutego 2019 r., sygn. akt I SA/Łd 721/18, WSA w Poznaniu z dnia 17 stycznia 2019 r., sygn. akt I SA/Po 794/18, WSA w Krakowie z dnia 28 grudnia 2018 r., sygn. akt I SA/Kr 718/18 oraz NSA z dnia 15 stycznia 2019 r., sygn. akt II FSK 92/17). Z załączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego z dnia 10 września 2018 r., wystawionego przez lekarza specjalistę [...] wynika, że w tym dniu MW zgłosił się z powodu nasilonych dolegliwości bólowych stawu biodrowego lewego. Z przeprowadzonego wywiadu wynikało, iż w 1993 r. przebył on operację zespolenia złamania [...] (na dowód powyższego do wniosku załączono kserokopię Karty informacyjnej leczenia szpitalnego z dnia [...] r. L.ks [...]) i ma ograniczoną ruchomość stawu biodrowego lewego w zakresie ruchów zgięcia i rotacji kończyną dolną lewą. Z uwagi na powyższe, w zaświadczeniu podano, że przeciwwskazane jest zatrudnienie MW oraz jego obecność w urzędach i instytucjach państwowych w okresie od 10 września 2018r. do 10 października 2018 r. Z kolei z zaświadczenia lekarskiego z dnia 19 listopada 2018 r. wystawionego przez lekarza [...] M. M. wynika, że MW rozpoczął leczenie z powodu objawów [...] na podłożu [...], o znacznym nasileniu. Dolegliwości utrzymują się od co najmniej roku, jednakże nasilenie objawów nastąpiło od września 2018 r. W związku z powyższym nie powinien on świadczyć pracy. Zdaniem organu, z powyższej dokumentacji lekarskiej wynika wprost, iż MW, pomimo dolegliwości chorobowych zgłosił się na wizyty lekarskie do specjalistów, a zatem miał możliwość poruszania się oraz rozeznanie, co do podejmowanych działań. Ponadto, pomimo tego, iż zaburzenia [...] na podłożu [...] utrzymują się od około roku, jak wynika z ww. zaświadczenia lekarskiego z dnia 19 listopada 2018 r., MW podjął się reprezentacji podatniczki w postępowaniu podatkowym w przedmiocie podatku od towarów i usług za III i IV kwartał 2013 r. i stosowne pełnomocnictwa w tym zakresie zostały złożone do organu podatkowego I instancji odpowiednio: w dniu 6 lutego 2018 r. oraz w dniu 13 czerwca 2018 r. A zatem powyższych dolegliwości nie można uznać za przeszkodę w podejmowaniu przez MW właściwych i racjonalnych decyzji w celu prawidłowej reprezentacji strony. Wobec powyższego wskazano, że MW wykazując należytą staranność w ochronie interesów swojej mocodawczyni, powinien podjąć działania, aby zapewnić odbiór korespondencji urzędowej kierowanej do niego w tej sprawie i w terminie sporządzić odwołanie od decyzji z dnia [...] r. dla zachowania ochrony jej praw. Natomiast, w przypadku uznania, iż stan zdrowia uniemożliwia mu prawidłową reprezentację, powinien poinformować o tym swoją mocodawczynię albo wyręczyć się innymi osobami w dokonywaniu stosownych czynności, co jednakże uczynił ustanawiając pełnomocnika w osobie K. B. do składania wniosków w postępowaniu dopiero w dniu 20 listopada 2019 r. A zatem nie można uznać, iż działanie pełnomocnika w tym zakresie nie było zawinione. W skardze na powyższe postanowienie, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, reprezentujący skarżącą radca prawny zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, które miały znaczący i istotny wpływ na wynik sprawy i charakter końcowej decyzji merytorycznej, t.j.: - art. 216 § 1 oraz art. 163 § 1 i § 2 w związku z art. 162 § 1 i § 2 O.p. poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od Decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w C. z dnia [...] r. wobec uznania, że nie wykazano, iż ówczesny pełnomocnik strony nie miał możliwości wniesienia odwołania w ustawowym terminie tj. do dnia [...] r., a co za tym idzie, że pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi, podczas gdy z dokumentów medycznych znajdujących się w aktach sprawy i znanych organowi jednoznacznie wynika, że z uwagi na stan zdrowia złożenie przez MW odwołania w terminie do [...] r. z przyczyn przez niego nie zawinionych, których to nie mógł on przezwyciężyć, było niemożliwe, - art. 121 § 1, art. 122 w zw. z art. 187 § 1 i art. 191 O.p. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w odmówieniu mocy dowodowej zaświadczeniom lekarskim i dokumentom medycznym stwierdzającym stan zdrowia pełnomocnika MW oraz na wyprowadzeniu z treści tych dokumentów niezgodnych z doświadczeniem życiowym i zasadami logiki wniosków, iż skoro pełnomocnik pomimo dolegliwości chorobowych zgłosił się na wizyty lekarskie do specjalistów, to miał on możliwość poruszania się oraz rozeznanie, co do podejmowanych działań, co zdaniem organu uzasadnia twierdzenie, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania było przez niego zawinione, podczas gdy organ w żaden sposób nie uzasadnił tego stanowiska, całkowicie bagatelizując zagadnienie, iż brak działania pełnomocnika skarżącej wynikał przede wszystkim z [...] na podłożu [...], które to wykluczały możliwość podejmowania racjonalnych działań w zakresie prawidłowej reprezentacji podatniczki, - art. 121 § 1, art. 122 w zw. z art. 187 § 1 i art. 191 O.p. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego bez podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym w szczególności niewyjaśnieniu mimo powadzenia postępowania przez okres 18 miesięcy przyczyny uniemożliwiającej złożenie przez pełnomocnika skarżącej odwołania od decyzji w terminie i ograniczeniu się do przyjęcia, że cyt. "nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej..." podczas gdy brak działania pełnomocnika skarżącej wynikał z choroby [...] w którą popadł i który to stan chorobowy trwa do chwili sporządzenia niniejszej skargi. Wobec tak sformułowanych zarzutów wniesiono o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Nadto pełnomocnik strony wniósł na podstawie art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 229 O.p. w zw. z art. 122, art. 187 § 1 O.p. o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci Karty Informacyjnej Leczenia Szpitalnego z dnia [...] r. wystawionej przez Ordynatora Oddziału [...] Miejskiego Szpitala Zespolonego w C. uzyskanego przez pełnomocnika skarżącej po wniesieniu wniosku o przywrócenie terminu, potwierdzającego 3-miesięczny pobyt pełnomocnika na Oddziale na okoliczność, iż choroba na którą cierpi MW począwszy od września 2018 r. ma charakter długotrwały, uniemożliwiający mu właściwe funkcjonowanie, w tym w szczególności podejmowanie działań w roli pełnomocnika na rzecz osób trzecich. W uzasadnieniu skargi na wstępie zwrócono uwagę, że w zaskarżonym postanowieniu przyjęto, iż MW ustanowił dalszego pełnomocnika dopiero w dniu 20 listopada 2019 r., podczas gdy z akt sprawy wynika, że pełnomocnictwa tego udzielono w dniu 20 listopada 2018 r. (pomyłkę tą sprostowano w postanowieniu z dnia [...] r., nr [...], co szerzej omówiono w odpowiedzi na skargę – dopisek Sądu). Dalej autor skargi wskazał na argumentację organu odwoławczego, który uznał, że nie można dać wiary twierdzeniom, iż pełnomocnik strony nie został zawiadomiony o tym, iż przesyłka zawierająca decyzję z dnia [...] r. została pozostawiona do odbioru we właściwym Urzędzie Pocztowym, skoro zaś pomimo prawidłowego awizowania nie odebrał decyzji i nie zapoznał się z jej treścią to ponosi w tym zakresie winę, a z przedłożonej dokumentacji medycznej wywiódł, że skoro MW mimo dolegliwości chorobowych zgłosił się na wizyty lekarskie do specjalistów, to miał możliwość poruszania się oraz rozeznanie, co do podejmowanych działań. W tym kontekście zarzucił, że organ podatkowy wszedł w rolę biegłego z zakresu [...] i stwierdził, że mimo charakteru schorzeń, na które MW cierpi co najmniej od września 2018 r. miał on możliwość rozeznania, co do podejmowanych działań, a jego dolegliwości nie można uznać za przeszkodę w podejmowaniu racjonalnych decyzji w celu prawidłowej reprezentacji strony. Kwestionując te ustalenia autor skargi podniósł, że organ całkowicie pominął, że MW cierpi na [...] (leczoną na oddziale szpitalnym), a także nie wyciągnął należytych wniosków z zaświadczenia lekarskiego z dnia 10 września 2018 r. wystawionego przez lekarz specjalistę G. M., który orzekł, że przeciwwskazane jest zatrudnienie oraz obecność MW w urzędach i instytucjach państwowych w okresie od 10 września 2018 r. do 10 października 2018 r., a więc w czasie, który uznano za właściwy do wniesienia odwołania. Z akt sprawy wynika, że pełnomocnik skarżącej był w okresie odpowiadającym terminowi do wniesienia odwołania niezdolny do pracy i podejmowania racjonalnych działań, co wiązało się w sposób jednoznaczny z objawami [...], czym też na etapie postępowania wyjaśnił swoją długotrwałą niedyspozycję. Uprawdopodobnił zatem, zgodnie z wymogami z art. 162 § 1 O.p., że w sposób niezawiniony uchybił terminowi do wniesienia odwołania, a zważywszy na charakter dolegliwości, mógł w sposób niezawiniony nie podjąć stosownych działań, aby temu skutecznie przeciwdziałać. Na poparcie swojego stanowiska pełnomocnik strony przywołał wyrok NSA z dnia 20 lutego 2018 r., sygn. akt Il FSK 352/16 dotyczący bardzo zbliżonego stanu faktycznego. Wskazano w nim, że wystąpienie objawów [...], które mogą istotnie wpływać na zdolność działania danej osoby, czynią prawdopodobnym, że niedopełnienie nałożonych na nią obowiązków mogło obiektywnie mieć charakter niezawiniony. Do skargi dołączono Kartę Informacyjną Leczenia Szpitalnego z dnia [...] r., dokumentującą, że MW odbył leczenie na Oddziale [...] w okresie od [...] r. do [...] r. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał w całości dotychczasową argumentację i wniósł o oddalenie skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga okazała się zasadna. Kontroli Sądu – na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) podlegało postanowienie z dnia [...] r., którym organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w C. z dnia [...] r. nr [...], [...] wydanej w przedmiocie podatku od towarów i usług za III i IV kwartał 2013 r. Bezsporne jest, że – jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru – wspomniana decyzja Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w C. z dnia [...] r. została w dniu 13 września 2018 r. przesłana za pośrednictwem Poczty Polskiej na adres pełnomocnika skarżącej. Po dwukrotnym awizowaniu (w dniach: 11 września 2018 r. (awizo pozostawiono w skrzynce oddawczej adresata) i 19 września 2018 r., w dniu [...] r. zwrócono ją nadawcy jako niepodjętą w terminie. Organ odwoławczy uznał ją, stosownie do art. 150 § 4 O.p., za doręczoną w dniu [...] r. W decyzji tej zawarto prawidłowe pouczenie co do terminu i sposobu wniesienia odwołania. W ustawowym 14-dniowym terminie (który upływał z dniem [...] r.) decyzja nie została zaskarżona. Odwołanie od tego rozstrzygnięcia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej sporządzono dopiero w dniu 23 listopada 2018 r. i złożono w dniu 26 listopada 2018 r. We wniosku tym podano, że w dniu 19 listopada 2018 r. podatniczka poinformowała MW, że zostało przeciwko niej wszczęte postępowanie egzekucyjne i dokonano zajęcia rachunków bankowych "co zapewne wskazuje na to, że organy podatkowe wydały decyzję podatkową". MW nie miał wiedzy o wydaniu tej decyzji, gdyż nie została mu ona doręczona i nigdy nie otrzymał awiza pocztowego, które uprawniałoby go do odebrania korespondencji. W dniu 20 listopada 2018 r. MW udał się do [...] Urzędu Skarbowego w C., gdzie uzyskał informację, że w dniu [...] r. wydana została ww. decyzja podatkowa i wniósł o wydanie odpisu tej decyzji. W tym stanie rzeczy zasadnie uznano, że siedmiodniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu określony w art. 162 § 2 O.p. został zachowany. Sporna pozostaje natomiast kwestia, czy uprawdopodobniono, że MW nie ponosi winy w niezachowaniu terminu do wniesienia odwołania. Nie ulega wątpliwości, że uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu nie może ograniczać się jedynie do niczym nie popartych, samych twierdzeń strony. Dokonując oceny zawinienia strony w uchybieniu terminowi należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać w kategoriach zachowania reguł starannego działania, jakiego można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkomyślność, czy też lekkie nawet niedbalstwo. Tym samym o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w sytuacji stwierdzenia, że dopełnienie takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a więc wystąpienia okoliczności nagłych nieprzewidywalnych, których człowiek dbający należycie o swoje interesy nie mógł przewidzieć i im zapobiec, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 3163/15, wszystkie przywoływane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Strona powinna nie tylko wskazać przeszkodę, która spowodowała uchybienie terminu, ale także uprawdopodobnić, że przyczyny tej nie mogła przezwyciężyć przy użyciu największego, w danych okolicznościach, wysiłku (por. wyrok NSA z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11). Wskazane wyżej wymogi stwierdzenia niezawinionego działania odnoszą się także, co oczywiste, do sytuacji i działań (zaniechań) pełnomocnika strony, który w niniejszej sprawie, co warto w tym miejscu podkreślić, nie jest profesjonalistą. W kontekście powyższego zauważyć należy na wstępie, że w rozpatrywanej sprawie nie poprzestano jedynie na twierdzeniach, ale wskazywane okoliczności poparto stosownymi dokumentami. Jedno z przedłożonych zaświadczeń wydał [...] w dniu 10 września 2018 r., a więc przed pierwszym awizowaniem decyzji. Stwierdził w nim, że pacjent zgłosił się z powodu nasilonych dolegliwości bólowych stawu biodrowego lewego, w 1993 r. przebył operację zespolenia złamania [...] (co dodatkowo udokumentowano kserokopią karty informacyjnej z leczenia szpitalnego z dnia [...] r.) i ma ograniczoną ruchomość stawu biodrowego lewego w zakresie ruchów zgięcia i rotacji kończyną dolną lewą. Orzekł, że z uwagi na powyższe przeciwwskazane jest zatrudnienie MW oraz jego obecność w urzędach i instytucjach państwowych w okresie od [...] r. do [...] r. Rozpoznał zapalenie kaletki maziowej okolicy krętarza większego kości udowej lewej, zalecił leżenie i przyjmowanie antybiotyku, leku przeciwzapalnego oraz przeciwbólowego. Zaświadczenie to potwierdzało zatem, że przed awizowaniem decyzji z dnia [...] r. MW doznał stanu zapalnego, objawiającego się nasilonymi dolegliwościami bólowymi i znacznym utrudnieniem w poruszaniu się, co uznano za przeciwwskazanie do zatrudnienia (a więc niezdolność do pracy) i bytności w instytucjach. W oparciu o taką treść zaświadczenia, organ wywiódł, że skoro MW pomimo dolegliwości chorobowych zgłosił się na wizytę lekarską do specjalisty, to miał możliwość poruszania się oraz rozeznanie, co do podejmowanych działań. Pomijając zatem jakąkolwiek analizę informacji wynikających z orzeczenia ortopedy w kontekście zdolności do zapoznania się z decyzją, sporządzenia i wysłania odwołania, organ poprzestał na ustaleniach, które nie wynikają wprost ze wspomnianego zaświadczenia i nie wskazują wprost na zdolność terminowego zaskarżenia decyzji. Nie podano w nim bowiem, w jaki sposób pacjent dotarł do ortopedy (samodzielnie, przywieziony przez osobę trzecią, poruszając się o kulach, przewieziony z samochodu do gabinetu na wózku itd.). W zaświadczeniu nie ma także mowy o tym, jaki był kontakt z pacjentem, w jakim był stanie [...], czy w wizycie konieczny był udział osoby bliskiej. Nie ulega również wątpliwości, że sama bytność u lekarza w dniu 10 września 2018 r. nie może być bezpośrednią podstawą ustaleń dotyczących stanu pacjenta w okresie kolejnych kilku tygodni. Nie negując zasadności ugruntowanego w orzecznictwie poglądu, że nie każda udokumentowana choroba usprawiedliwia spóźnione podejmowanie czynności procesowych, należy jednak mieć na uwadze, że przywrócenie terminu jest dopuszczalne nie tylko w sytuacjach nagłej utraty świadomości wymagającej natychmiastowej interwencji medycznej. Konstatacja ta może się odnosić m.in. do stanów, które opisano w przedłożonym do akt sprawy zaświadczeniu z dnia 19 listopada 2018 r. wystawionym przez lekarza [...] M. M. Podano w nim, że MW rozpoczął leczenie z powodu objawów [...] na podłożu [...], o znacznym nasileniu. Dolegliwości utrzymują się od co najmniej roku, jednakże nasilenie objawów nastąpiło od września 2018 r. W związku z powyższym nie powinien on świadczyć pracy. Wdrożone leczenie na obecną chwilę nie przyniosło jeszcze oczekiwanych rezultatów. Z zaświadczenia tego w żadnym razie nie wynika, że MW miał rozeznanie co do podejmowanych działań w okresie pomiędzy 11 września 2018 r. a 9 października 2018 r., ani tym bardziej, że był w tym okresie zdolny do wykonywania czynności wymaganych od nieprofesjonalnego pełnomocnika ustanowionego w postępowaniu podatkowym. Jak wskazał NSA w przywołanym w skardze wyroku NSA z dnia 20 lutego 2018 r., sygn. akt Il FSK 352/16, wystąpienie objawów [...], które mogą istotnie wpływać na zdolność działania danej osoby, czynią prawdopodobnym, że niedopełnienie nałożonych na nią obowiązków mogło obiektywnie mieć charakter niezawiniony. Podzielając w pełni ten pogląd wskazać należy w szczególności, że w zaświadczeniu podano, iż zaburzenia [...] występują u MW od co najmniej roku, nasiliły się we wrześniu, a w listopadzie były już znacznie nasilone. Stan pacjenta wymagał długotrwałego leczenia, skoro w okresie od odbył od [...] r. do [...] r. odbył on leczenie na Oddziale [...], co udokumentowano załączoną do skargi (nieznaną wprawdzie organowi) Kartą Informacyjną Leczenia Szpitalnego z dnia [...] r. Z powyższego wynika, że pełnomocnik skarżącej był w okresie odpowiadającym terminowi do wniesienia odwołania niezdolny do zatrudnienia i cierpiał na dolegliwości ze strony narządu ruchu oraz [...]. Mając na uwadze, że zgodnie z art. 162 § 1 O.p. należy uprawdopodobnić określone okoliczności, należało przyjąć, że pełnomocnik skarżącej mógł w sposób niezawiniony uchybić terminowi do wniesienia odwołania, a zważywszy na charakter dolegliwości, która go dotknęły, mógł także w sposób niezawiniony nie podjąć stosownych działań, aby temu skutecznie przeciwdziałać (tożsamy pogląd, co do skutków [...] wyraził NSA w przywołanym już wyroku z dnia 20 lutego 2018 r.). Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że MW nie jest pełnomocnikiem profesjonalnym, a więc nie odnoszą się do niego powszechnie formułowane wobec profesjonalistów wymogi związane z zapewnieniem a priori zastępstwa na wypadek znacznej niedyspozycji. Specyfika schorzenia MW musi być także uwzględniona w ramach oceny niewypowiedzenia pełnomocnictwa ze względu na stan zdrowia. Jak więc wykazano powyżej wyczerpana została przesłanka uchylenia zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i zobowiązania właściwego organu, aby przy ponownym rozpatrzeniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania uwzględnił powyższą argumentację. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 i art. 205 p.p.s.a., zasądzając na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł, obejmującą uiszczony wpis sądowy od skargi (100 zł), koszty zastępstwa procesowego (480 zł) określone w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1797) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło