I SA/Gl 951/17

PostanowienieWSA w Gliwicach2018-03-12

Skład orzekający: Beata Machcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata, biorąc pod uwagę jego dochody i wydatki?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza odmawiające przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał spełnienia przesłanek do jego przyznania. Dochody skarżącego istotnie przewyższały jego wydatki, co pozwalało na pokrycie kosztów postępowania, a udział profesjonalnego pełnomocnika nie był niezbędny na tym etapie.
Stan faktyczny
Skarżący B.S. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie i wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wystarczające dochody skarżącego i dobrowolny charakter niektórych jego wydatków. Skarżący wniósł sprzeciw, kwestionując wyliczenia dochodów i wydatków oraz podnosząc nowe okoliczności dotyczące kosztów leczenia i pożyczki na wpis.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie starszego referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Machcińska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu B.S. od postanowienia starszego referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach z dnia 14 listopada 2017 r. w sprawie ze skargi B.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności osoby trzeciej za zobowiązanie w podatku od środków transportu postanawia utrzymać w mocy powyższe postanowienie starszego referendarza sądowego. W dniu 14 listopada 2017 r. starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach, po rozpoznaniu wniosku z dnia 27 września 2017 r., odmówił skarżącemu B.S. przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. W motywach rozstrzygnięcia referendarz odnotował, że wraz ze złożeniem wniosku skarżący wykonał wezwanie do uiszczenia 500 zł tytułem wpisu od skargi, a z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że osiągane dochody (razem: 2.222.53 zł netto) przewyższają deklarowane wydatki (łącznie: 477,43 zł) w stopniu pozwalającym na pokrycie kosztów postępowania. Zarazem za godne uwagi uznał podkreślenie, że wydatki związane z zaspokajaniem potrzeb mieszkaniowych (267,43 zł) nie wynikają z jakiegokolwiek tytułu prawnego do nieruchomości, a zatem są ponoszone dobrowolnie, co tym bardziej potwierdza słuszność podjętej kwalifikacji. Zaznaczył również, że na tym etapie postępowania udział profesjonalnego pełnomocnika nie jest niezbędny do nadania skardze dalszego biegu, natomiast sygnalizowana przez skarżącego zawiłość sprawy nie powinna budzić jego obaw, gdyż przy rozpoznawaniu sprawy sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi a w toku postępowania ciąży na nim obowiązek udzielania samodzielnie działającemu skarżącemu wskazówek co do czynności procesowych i pouczania go o skutkach prawnych tych czynności i zaniedbań w tym zakresie. W sprzeciwie skarżący wyjaśnił, że między nim a osobą, w której lokalu okazjonalnie przebywa, istnieje umowa ustna w przedmiocie równomiernego podziału kosztów utrzymania tego mieszkania. Podkreślił też, że referendarz przyjął błędne sumaryczne wartości osiąganych dochodów i ponoszonych wydatków, które wówczas wynosiły (kolejno): 2.204 zł i 577,43 zł. Zarazem zaznaczył, że po ostatnim pobycie szpitalnym musi zaopatrywać się w dodatkowe leki i stąd koszty związane z zaspokajaniem potrzeb mieszkaniowych i leczenia (w tym nabycia leków i ponoszenia opłat za dojazdy do placówek służby zdrowia) obecnie wzrosły do kwoty 751 zł. Są to, jak zaakcentował, jedynie koszty stałe (comiesięczne). Oznajmił też, że wpis od skargi uiścił, ponieważ obawiał się konsekwencji niewykonania wezwania i nie wiedział, że przed odrzuceniem skargi uchroni go złożenie rozpoznawanego wniosku, w którym wspomniał zresztą, że uiszczoną kwotę pożyczył. Mając na względzie powyższe, wniósł o uwzględnienie swego żądania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Rozpatrywany sprzeciw nie jest zasadny. Wyjaśnienie motywów niniejszego rozstrzygnięcia należy rozpocząć od wskazania, że w analizowanej sytuacji zastosowanie ma art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. - Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), następnie powoływanej w skrócie: p.p.s.a. Przepis ten (w brzmieniu obowiązującym dla postępowań wszczętych w dniu 15 sierpnia 2015 r. i następnie) stanowi, że rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, a więc także od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy (§ 1). W sprawach tych wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność, a sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2). Rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym (§ 3). Jednocześnie konieczne staje się odnotowanie, że prawo pomocy jest odstępstwem od zasady odpłatności postępowania i z tego powodu jego przyznanie następuje tylko w wyjątkowej sytuacji, a mianowicie wówczas, kiedy ograniczone możliwości płatnicze lub ich brak pozbawiają stronę możliwości skorzystania z prawa do sądu. Przeszkoda ta oczywiście musi być realna, co oznacza, że, aby stwierdzić jej istnienie, trzeba poznać sytuację wnioskodawcy. Niezbędne jest przy tym zaakcentowanie, że to na nim spoczywa ciężar przekonania oceniającego do zasadności żądania i to niezależnie od tego, jaki jest zakres przedmiotowy jego wniosku. Domaganie się równocześnie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata, czyli prawa pomocy w zakresie całkowitym, podlega bowiem uwzględnieniu wtedy, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 245 § 2 p.p.s.a.). Z kolei wykazanie niemożności poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny jest niezbędne do przyznania mu prawa pomocy w zakresie częściowym, na które składa się tylko zwolnienie od określonych kosztów sądowych lub tylko ustanowienie wspomnianego pełnomocnika (art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 245 § 3 p.p.s.a.). Odnosząc te uwagi do analizowanego przypadku, stwierdzić trzeba, że skarżący – także na etapie wniesienia sprzeciwu – nie wykazał, by w jego przypadku zostały spełnione przesłanki przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie. Dostrzeżenia bowiem wymaga, że choć niewątpliwie boryka się on z problemami zdrowotnymi i – w świetle złożonej deklaracji – nie dysponuje żadnym majątkiem poza akcjami, które stanowią przedmiot zajęcia egzekucyjnego, to jednak jego dochód istotnie przewyższa wydatki w stopniu pozwalającym na poniesienie kosztów postępowania. Uwzględnienie oświadczenia skarżącego z dnia 3 listopada 2017 r. o tym, że wynagrodzenie za pracę otrzymuje gotówką w kwocie 1.354 zł, jak również przedłożonego przezeń dokumentu, z którego wynika wysokość uzyskiwanego świadczenia emerytalnego (868,53 zł) niezrozumiałym czynią kwestionowanie w sprzeciwie przyjętej przez referendarza łącznej wysokości wpływów w kwocie 2.222,53 zł. Z kolei sposób, w jaki skarżący prezentuje ponoszone wydatki, a w szczególności brak precyzyjnego określenia wysokości kosztu względem okresu, za jaki jest on należny, prowadzą do trudności w ustaleniu, jakiego rzędu kwoty w skali miesiąca rzeczywiście muszą być wydatkowane. Zauważyć jednak wypada, że różnica pomiędzy kwotą przyjętą w tym względzie przez referendarza (477,43 zł), a tą, wskazywaną przez skarżącego (577,43 zł) nie ma wpływu na słuszność podjętej kwalifikacji. Zresztą nawet przy przyjęciu zestawienia wartości podanych jako aktualne w sprzeciwie, dostrzec trzeba, że miesięczne dochody (2.204 zł) przewyższają wydatki (751 zł) o kwotę 1.453 zł, a zatem prawie trzykrotność kwoty należnej tytułem wpisu od skargi. W takiej sytuacji za możliwe uznać należy poczynienie niezbędnych oszczędności na poniesienie kosztów niniejszego postępowania, w tym w szczególności tych związanych z opłaceniem skargi. Odpowiednie zagospodarowanie tych środków nie wyklucza też możliwości skorzystania z pomocy fachowego pełnomocnika, co nie zmienia jednak faktu, że na tym etapie postępowania (ze względów wspomnianych już przez referendarza) jego udział faktycznie nie jest konieczny. W świetle powyższych uwag kwestionowane postanowienie referendarza należało uznać za prawidłowe i jako takie utrzymać w mocy. Z tych przyczyn wydanie niniejszego postanowienia stało się konieczne. Dla porządku jedynie przypomnienia wymaga, że rozstrzygnięcie to podjęto na podstawie powołanego wyżej art. 260 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło