I SA/Gl 960/08
PostanowienieWSA w Gliwicach2008-12-15
Skład orzekający: Małgorzata Wolf-Mendecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego powinien zostać uwzględniony, jeśli strona skarżąca oczekiwała na zakończenie postępowania dowodowego, mimo że organ poinformował ją o uwzględnieniu jej informacji i braku potrzeby dalszego postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Oczekiwanie na zakończenie postępowania dowodowego, mimo otrzymania informacji od organu o uwzględnieniu jej informacji i braku potrzeby dalszych czynności, nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia, a zatem strona nie dochowała wymaganej staranności w dbaniu o swoje interesy procesowe.Stan faktyczny
Skarżący Z. B. wniósł skargę na postanowienie Prezydenta Miasta B. w przedmiocie opłaty targowej. Wcześniejsza skarga została odrzucona z powodu niewezwania organu do usunięcia naruszenia prawa. Po wezwaniu organu i przywróceniu terminu do tej czynności, skarżący oczekiwał na wyniki postępowania dowodowego. Organ poinformował go, że wziął pod uwagę jego informacje i nie ma potrzeby dalszego postępowania dowodowego. Skarżący wniósł o zakończenie postępowania, a następnie złożył skargę na pisemną interpretację przepisów prawa podatkowego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, argumentując błąd co do charakteru i skutków czynności organu oraz oczekiwanie na wyniki postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Mendecka (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Z. B. na postanowienie Prezydenta Miasta B. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie opłaty targowej - interpretacja p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Postanowieniem z dnia 10 grudnia 2007 r., sygn. akt I SA/Gl 970/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę Z. B.
z uwagi na niewezwanie Prezydenta Miasta B. do usunięcia naruszenia prawa. W treści uzasadnienia poinformowano m. in. o treści art. 52 § 3 oraz art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Pismem z dnia 2 stycznia 2008 r. Z. B. wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa, składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności.
Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta B. przywrócił termin do wezwania organu podatkowego do usunięcia naruszenia prawa. W treści uzasadnienia przywołano treść art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Następnie postanowieniem z dnia [...] organ wezwał stronę do dostarczenia dodatkowych dowodów w terminie 7 dni.
W odpowiedzi na powyższe postanowienie Z. B. w piśmie z dnia 31 stycznia 2008 r. oświadczył, "że nie jest[em] w posiadaniu nowych dokumentów dowodowych". Wniósł natomiast o przeprowadzenie dowodu z dokumentacji budowlanej A.
W odpowiedzi na to pismo organ w piśmie z dnia 14 lutego 2008 r. poinformował, że nie jest konieczne podjęcie czynności, o którą strona wnosiła oraz że "organ wziął pod uwagę wskazane (...) informacje". Pismo to odebrał podatnik
w dniu 3 marca 2008 r.
W dalszej kolejności w piśmie z dnia 23 lipca 2008 r. (data wpływu do organu 24 września 2008 r.) podatnik wniósł "o natychmiastowe zakończenie postępowania wywołanego [jego] wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa z daty 2 stycznia 2008 roku pod rygorem wniesienia środka odwoławczego na bezczynność organu podatkowego".
Odpowiadając na wyżej wskazane pismo, Prezydent Miasta B.
w piśmie z dnia 30 września 2008 r., przedstawił stan faktyczny sprawy, a nadto wskazał, że "w powyższej sytuacji (...) Pan B. mógł wnieść skargę na pisemną interpretację przepisów prawa podatkowego wydawaną przez Prezydenta Miasta B. w jego indywidualnej sprawie, ponieważ dopełnił wymogu wezwania na piśmie organu do usunięcia naruszenia prawa w odpowiednim terminie". Organ wskazał przy tym, że o terminach do wniesienia skargi strona została poinformowana w postanowieniu z dnia [...] o przywróceniu terminu. Pismo doręczono podatnikowi w dniu 13 października 2008 r.
W konsekwencji w dniu 17 października 2008 r. Z. B. wniósł skargę na pisemną interpretację oznaczoną w sentencji niniejszego postanowienia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Uzasadniając wniosek wskazał, że postanowienie z dnia [...] o przywróceniu terminu do złożenia wezwania organu podatkowego do usunięcia naruszenia prawa, zawiera jedynie pouczenie o prawie wniesienia zażalenia, a nie, jak twierdzi organ, pouczenie o prawie wniesienia skargi. Następnie skarżący przedstawił stan faktyczny sprawy, wskazując, że oczekiwał na wyniki postępowania dowodowego, "aż w końcu, z uwagi na znaczny upływ czasu, pismem z daty 23.07.2008 roku wniósł o zakończenie postępowania". Jego zdaniem okoliczności sprawy "w konsekwencji doprowadziły skarżącego do pozostawania w błędzie tak co do charakteru jak i co do skutków podjętych przez Prezydenta Miasta B. czynności w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, ze skutkiem ostatecznym w postaci zaniechania wniesienia skargi w terminie 60 dni." Wobec tego nie ponosi on winy za to, że nie wniósł skargi w terminie, "skoro cierpliwie oczekiwał na zakończenie i wyniki postępowania dowodowego (która jak mylnie sądził toczy się opieszale)."
W odpowiedzi na skargę organ wskazał, że nie wydano postanowienia o przeprowadzeniu dowodu lub odmowie jego przeprowadzenia z dokumentacji budowlanej A, gdyż wziął pod uwagę wszelkie informacje zawarte w tej dokumentacji, o czym podatnika poinformowano. Jednocześnie wskazał, że podatnik "nie dopełnił terminu złożenia skargi do Sądu administracyjnego pomimo faktu, iż był dokładnie poinformowany o takiej możliwości".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej ppsa), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 ppsa pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu,
w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Ponadto, stosownie do art. 88 zd. 1 ppsa, spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, należy uznać, iż wniosek
o przywrócenie terminu został wniesiony we wskazanym terminie siedmiodniowym. Przyjmując bowiem najbardziej korzystną dla strony skarżącej interpretację, trzeba stwierdzić, iż wskazana przez skarżącego przyczyna uchybienia terminu – jego oczekiwanie na zakończenie postępowania dowodowego – ustała z dniem doręczenia mu pisma z dnia 30 września 2008 r., czyli w dniu 13 października
2008 r., wniosek zaś został złożony w dniu 17 października 2008 r., a więc przed upływem terminu, o którym mowa w art. 87 ppsa.
Zaistniała sytuacja daje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak
i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, LEX nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059).
Powyżej zaprezentowane stanowiska wskazują, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zaprezentowana argumentacja uprawdopodobni brak winy.
W rozpatrywanej sprawie we wniosku o przywróceniu terminu skarżący wskazał, iż oczekiwał na zakończenie postępowania dowodowego, co jednak nie uprawdopodobnia braku winy przy uchybieniu terminu. Odnotować należy, że z przedstawionych okoliczności nie wynika, aby uchybienie terminu było spowodowane istnieniem przeszkody niemożliwej do usunięcia. Dlatego postawa skarżącego, czekającego na zakończenie postępowania, jest nieusprawiedliwiona, gdyż w dniu
3 marca 2008 r., a więc w dacie odebrania pisma z dnia 14 lutego 2008 r. powziął on wiadomość, że organ nie będzie przeprowadzał postępowania dowodowego, gdyż "wziął pod uwagę wskazane przez Pana informacje". W związku z tym uznać należy, że skarżący nie dochował staranności, albowiem mając świadomość powyższej informacji, dalej oczekiwał na zakończenie postępowania dowodowego, zamiast wnieść skargę do sądu administracyjnego. Nie ulega przy tym wątpliwości, że skarżący miał wiedzę, co do terminu wniesienia skargi, bowiem nie tylko organ zawarł informację odnośnie tej kwestii w postanowieniu z dnia [...], ale również Sąd w postanowieniu z dnia 10 grudnia 2007 r. Pouczono go więc o treści art. 53 § 2 ppsa, zgodnie z którym w przypadkach, o których mowa w art. 52 § 3 skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania
o usunięcie naruszenia prawa. Wobec tego należało uznać, że w braku odpowiedzi na wezwanie do usunięcia prawa bieg sześćdziesięciodniowego terminu do wniesienia skargi należy liczyć od dnia doręczenia organowi tego wezwania. Skoro zatem organ otrzymał wezwanie w dniu 3 stycznia 2008 r., to termin na wniesienie skargi upłynął w dniu 3 marca 2008 r. Zaznaczyć należy, że w tym właśnie dniu skarżący otrzymał pismo z dnia 14 lutego 2008 r., a więc miał świadomość, że organ nie będzie podejmował czynności, o które skarżący wniósł. Nic nie stało więc na przeszkodzie, aby złożył skargę w terminie wynikającym z art. 53 § 2 ppsa. Tymczasem skarżący podjął czynności dopiero w lipcu (pismo z dnia 23 lipca
2008 r.). W ocenie Sądu jego czekanie było nieuzasadnione, zwłaszcza, że znał on terminy wniesienia skargi. Skarżący nie zadbał zatem należycie o swoje interesy, a w takiej sytuacji przywrócenie terminu nie jest, jak wyżej wskazano, dopuszczalne.
W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 ppsa orzeczono jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło