I SA/Ka 10/03
WyrokWSA w Gliwicach2004-02-10
Skład orzekający: Małgorzata Wolf-Mendecka, Przemysław Dumana, Krzysztof Winiarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnik mógł skorzystać z ulgi inwestycyjnej i premii inwestycyjnej w 1996 r., jeśli przed dokonaniem odliczenia występowały zaległości podatkowe za rok poprzedni (1995 r.)?Ratio decidendi
Podatnik nie mógł skorzystać z ulgi inwestycyjnej w 1996 r., ponieważ § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 stycznia 1994 r. wymagał braku zaległości podatkowych z tytułu podatków stanowiących dochody budżetu państwa przed dokonaniem odliczenia. Występowanie zaległości za 1995 r., potwierdzone prawomocną decyzją i wyrokiem NSA, uniemożliwiło skorzystanie z ulgi. W konsekwencji, brak prawa do ulgi inwestycyjnej pozbawiał również prawa do premii inwestycyjnej.Stan faktyczny
Podatnicy skarżyli decyzję Izby Skarbowej w K., która utrzymała w mocy decyzję Pierwszego Urzędu Skarbowego w G. określającą podatek dochodowy od osób fizycznych za 1996 r. Organy podatkowe zakwestionowały prawo podatników do ulgi i premii inwestycyjnej, powołując się na istnienie zaległości podatkowych za 1995 r. Podatnicy argumentowali, że nie mieli zaległości, kwestionowali prawidłowość rozliczeń za 1995 r. i podnosili naruszenia proceduralne. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że zaległości za 1995 r. uniemożliwiły skorzystanie z ulgi w 1996 r.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Mendecka (spr.) Sędziowie: NSA Przemysław Dumana WSA Krzysztof Winiarski Protokolant: Katarzyna Orzoł po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2004 r. sprawy ze skargi A. Ż.-B. i H. B. na decyzję Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości podatku dochodowego od osób fizycznych, oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Pierwszy Urząd Skarbowy w G. określił A. Ż.-B. i H. B. podatek dochodowy od osób fizycznych za 1996 r. w kwocie 9.723,00 zł, zaległość podatkową w tym podatku w wysokości 5.006,40 zł wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 10.441,60 zł.
Jako podstawę wydania decyzji wskazano m.in. art. 207, art. 21 § 1 pkt 1 i § 3, art. 51 § 1 i § 2, art. 53 § 1 i § 4 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. nr 137, poz. 926 z późn. zm.), art. 9 ust. 1, art. 27 ust. 1, art. 45 ust. 1 i ust. 6 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 1993 r., nr 90, poz. 416 z późn. zm.) oraz § 10 ust. 1 pkt 1 oraz § 11 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 4 maja 2001 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy - Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 40, poz. 463).
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji przedstawił ustalony w sprawie stan faktyczny wyjaśniając, iż w 1996 r. H. B. prowadził działalność gospodarczą w zakresie usług budowlanych, natomiast A. Ż.-B. otrzymywała wynagrodzenie ze stosunku pracy. Wskazano dalej, iż organ podatkowy wezwał podatników do przedłożenia ksiąg przychodów i rozchodów za 1996 r. wraz z dokumentacją źródłową dotyczącą prowadzonej działalności gospodarczej przez H. B.. Podatnik oświadczył jednak, iż nie posiada podatkowej księgi oraz dokumentacji źródłowej za 1996 r., gdyż pięcioletni okres przechowywania dokumentacji upłynął z końcem 2001 r.
Organ podatkowy uznał więc, iż w niniejszej sprawie brak było niezbędnych danych do ustalenia podstawy opodatkowania, co uzasadniało zastosowanie szacunku przewidzianego w art. 23 Ordynacji podatkowej. Wyjaśniono w tym zakresie, iż podstawową zasadą szacowania podstawy opodatkowania jest dążenie do tego, aby ustalona w ten sposób podstawa opodatkowania była maksymalnie zbliżona do tej, jaką ustalono by w sytuacji, gdyby istniały dane niezbędne do jej określenia, bądź gdyby dane wynikające z ksiąg podatkowych pozwalałyby na określenie podstawy opodatkowania. Urząd Skarbowy przypomniał też, iż sposób ustalania podstawy opodatkowania w drodze szacunkowej pozostawiony uznaniu organu podatkowego, który w tym celu winien zgromadzić dane, które pozwolą na porównanie z obrotami osiąganymi w tej samej branży przez innych podatników prowadzących działalność w podobnych warunkach.
W związku z powyższym organ podatkowy zamierzał porównać przychody, koszty i zysk netto firmy H. B. z firmami, które prowadziły działalność w 1996 r. na terenie właściwości Urzędu Skarbowego w G.. Sporządzono wykaz podmiotów, które prowadziły działalność gospodarczą w zakresie usług remontowo-budowlanych. Wśród podmiotów, które znalazły się w wykazie nie ustalono firmy, której wysokość przychodów byłaby porównywalna z przychodami uzyskanymi przez podatnika tj. 308.026,00 zł. Zatem, organ podatkowy doszedł do wniosku, iż nie dysponuje danymi umożliwiającymi obiektywne szacowanie dochodu i w konsekwencji odstąpił od zastosowania wskazanego wyżej przepisu art. 23 Ordynacji podatkowej. Dlatego też dane firmy H. B. przyjęto zgodnie z zeznaniem podatkowym podatnika:
- przychód - 308.026,00 zł,
- koszty uzyskania przychodu - 262.563,90 zł,
- dochód - 45.462,10 zł.
Następnie dokonano kontroli odliczeń od dochodu: darowizny (w kwocie 2.500,00 zł), składki na ubezpieczenie społeczne podatnika (2.335,66 zł), wydatków na nabycie obligacji Skarbu Państwa (2.868,64 zł - podatnika i 2.868,64 - jego żona), odliczenia ulg inwestycyjnych (9.382,01 zł) i premii ulgi inwestycyjnej (8.548,28 zł).
Z powyższych odliczeń organ podatkowy zakwestionował prawo podatnika do skorzystania z ulgi i premii inwestycyjnej. Uzasadniając swoje stanowisko Urząd Skarbowy powołał się na brzmienie § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 stycznia 1994 r. w sprawie odliczeń od dochodu wydatków inwestycyjnych oraz obniżek podatku dochodowego (Dz. U. nr 18, poz. 62 z póź. zm.), z którego wynika, że od dochodu do opodatkowania można odliczyć całość lub część wydatków inwestycyjnych, jeżeli przed dokonaniem każdorazowo odliczenia u podatnika nie występują zaległe ora wymagane zobowiązania z tytułu podatków stanowiących dochody budżetu państwa. Organ podkreślił, iż opisany warunek jest warunkiem bezwzględnie obowiązującym, co oznacza, że podatnik chcąc nabyć prawo do ulg inwestycyjnych musi mieć uporządkowane stosunki w zakresie regulowania zobowiązań publicznoprawnych tj. podatków stanowiących dochody budżetu państwa. Kontynuując ten wątek organ podniósł, iż H. B. przed odliczeniem ulgi inwestycyjnej od dochodu za 1996 r. posiadał zaległość w podatku dochodowym od osób fizycznych za 1995 r., określoną ostatecznie decyzją wydaną w dniu [...] r. przez Izbę Skarbową w K. (nr [...]).
Ponadto uznano, iż H. B. nie nabył także prawa do skorzystania z odliczenia od dochodu premii w wysokości 50% ulgi inwestycyjnej odliczonej w 1995 r., skoro ulgi tej nie uznano jako przysługującego odliczenia od dochodu za 1995 r. z powodu nie spełnienia warunków do skorzystania z ulgi. Wyrażono przekonanie, iż w sytuacji gdy organ pierwszej instancji, a następnie Izba Skarbowa w opisanej wyżej decyzji uznały, że podatnik nie nabył prawa do skorzystania z ulgi inwestycyjnej odliczonej w 1995 r. to w konsekwencji nie przysługuje mu także premia w wysokości 50% ulgi inwestycyjnej do odliczenia od dochodu za 1996 r.
W końcowej części uzasadnienia decyzji organ pierwszej instancji przedstawił sposób obliczenia należnego podatku dochodowego obciążającego małżonków B..
W odwołaniu od tej decyzji A. Ż. - B. i H. B. zwrócili uwagę, iż istotne znaczenie dla rozpatrywanej sprawy mają decyzje organów podatkowych dotyczące poprzedniego roku podatkowego - tj. 1995. Wskazali, iż decyzje te stanowią nadal źródło sporu i przedmiot wniosku złożonego do Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Ministra Finansów o dalszą obrony ulg inwestycyjnych. Podatnicy wyrazili zapatrywanie, iż wszystkie dotychczasowe decyzje naruszają przepisy Konstytucji RP i wyrażoną w niej zasadę praworządności. Utrzymywali, iż już w 1995 r. korzystali z ulg inwestycyjnych na warunkach określonych w pismach Ministerstwa Finansów nr PO4/AK-722-487/96 i nigdy nie mieli żadnego zadłużenia wobec Skarbu Państwa czy innych kontrahentów.
W następstwie rozpatrzenia odwołania, decyzją z dnia [...] r. nr [...] Izba Skarbowa w K. uchyliła decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej odsetek za zwłokę - obniżając ich wysokość z kwoty 10.441,60 zł do kwoty 10.413,30 zł, zaś w pozostałym zakresie utrzymała zaskarżoną decyzję w mocy.
Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy w pierwszej kolejności wyjaśnił, iż rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji podlega częściowemu uchyleniu, gdyż Urząd Skarbowy błędnie określił odsetki za zwłokę od zaległości podatkowej, które prawidłowo wyliczone winny wynosić 10.413,30 zł (ich sposób obliczenia przedstawiono w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do tej decyzji).
Ustosunkowując się do argumentów odwołania Izba Skarbowa dodatkowo wyjaśniła, że ostateczna decyzja Izby Skarbowej z dnia [...] r. określająca wysokość zaległości podatkowych za 1995 r. poddana została kontroli sądowej. Wskazano dalej, iż wyrokiem z dnia 27 listopada 2001 r. sygn. akt I SA/Ka 1876/00 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę podatników na tą decyzję. W tej sytuacji, w ocenie organu odwoławczego, nie może być wątpliwości, iż podatnik nie nabył prawa do odliczenia wydatków inwestycyjnych poniesionych w 1996 r., gdyż przed dokonaniem odliczenia wystąpiło zaległe zobowiązanie z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 1995 r.
Organ podkreślił, iż skoro zaległość podatkowa za 1995 r. została stwierdzona przez uprawnione do tego organy podatkowe w trybach przewidzianych dla tego przepisami a prawidłowość poczynionych w tym względzie ustaleń została skontrolowana przez Naczelny Sąd Administracyjny, to nie może być mowy, o tym iż wydane decyzje naruszają jakiekolwiek przepisy Konstytucji, a w tym zasadę praworządności.
Również jako prawidłowe uznała Izba Skarbowa nie uwzględnienie dodatkowej obniżki podatku dochodowego, o której mowa w § 6a ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia (tzw. premii inwestycyjnej). Organ wyraził przekonanie, iż w sytuacji, gdy odliczeniu od dochodu za rok 1995 nie podlegał wydatek inwestycyjny poniesiony na zakup samochodu dostawczego marki "[...]" (co zostało stwierdzone prawomocną decyzją), to w konsekwencji podatnik nie miał prawa do skorzystania z premii inwestycyjnej, która jest z tym wydatkiem i odliczeniem w sposób integralny związana i przysługuje tylko tym podatnikom, którzy w roku poprzednim dokonali odliczeń wydatków inwestycyjnych w sposób zgodny z prawem (nie zakwestionowany przez organy podatkowe).
W odniesieniu do skierowanego do Rzecznika Praw Obywatelskich wniosku podatników o wniesienie rewizji nadzwyczajnej od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Katowicach z dnia 27 listopada 2001 r. (sygn. akt I SA/Ka 1876/00) oddalającego skargę podatników na decyzję Izby Skarbowej z dnia [...] r. r [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 1995 r. - organ wskazał, iż Rzecznik Praw Obywatelskich odmówił wniesienia rewizji nadzwyczajnej w tej sprawie.
W zakresie natomiast wniosku złożonego przez podatników do Ministerstwa Finansów, Izba Skarbowa stwierdziła, iż nie jest jej znana treść udzielonej podatnikom odpowiedzi. Niemniej, organ wyraził przekonanie, iż nie może mieć ona żadnego znaczenia dla sprawy podatku dochodowego od osób fizycznych za 1995 r., gdyż w tej sprawie postępowanie administracyjne jak i sądowe zostało zakończone, a zapadłe w tej mierze orzeczenie nie może być dowolnie kwestionowane z pominięciem trybów przewidzianych przez obowiązujące przepisy prawa.
Podobne stanowisko zajęła Izba Skarbowa w przedmiocie argumentów strony skarżącej, dotyczących postępowania podatkowego toczącego się przed organami podatkowymi co do roku podatkowego 1995. W tym względzie wskazano, iż aktualnie przedmiotem rozpatrywania przez Izbę Skarbową na skutek wniesionego odwołania jest sprawa wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 1996 r. Oznacza to, zdaniem organu, iż przedmiotem rozpatrzenia uczynić można jedynie te zarzuty, które mogą zostać zakwalifikowane jako odnoszące się do ustaleń poczynionych za rok 1996. Tak więc nie mogą być przedmiotem rozpatrzenia kwestie dotyczące "pozbawienia podatników prawa przesłuchania świadka" czy "pozbawienia prawa do obrany ulg inwestycyjnych a warunkach określonych w pismach Ministerstwa Finansów Nr PO4/AK-722-487/96".
Decyzją tę A. Ż.-B. i H. B. zaskarżyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego domagając się jej uchylenia wraz z poprzedzającą ją decyzją Pierwszego Urzędu Skarbowego w G. z dnia [...] r. nr [...] wobec naruszenia zasady praworządności.
Uzasadniając swoje stanowisko skarżący przekonywali, iż Izba Skarbowa z uwagi na możliwość przedawnienia zobowiązania wydała decyzję dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych za 1996 r. obniżając jedynie w minimalnym zakresie ich zobowiązanie. Za krzywdzący skarżący uznali pogląd prezentowany przez organy podatkowego dotyczący ich wniosku o przesłuchanie świadka w zakresie umowy leasingu jak i prawa do "obrony" ulg inwestycyjnych. Skarżący zauważyli przy tym, iż z jednej strony izba Skarbowa zarzuca im, iż błędnie powołują się w odwołaniu na okoliczności podniesione w sprawie innego roku podatkowego, a jednocześnie sama powołuje się na ustalenia poczynione za te właśnie lata.
Ponadto podatnicy zarzucili, iż organ odwoławczy naruszył przepis art. 200 Ordynacji podatkowej wobec nie wyznaczenia 3-dniowego terminu do wypowiedzenia się w sprawie.
W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko.
Dodatkowo, polemizując z zarzutami skargi, Izba Skarbowa podniosła, iż zalecenia i interpretacje zawarte w pismach Ministerstwa Finansów (pomijając kwestię art. 14 § 2 Ordynacji podatkowej) nie mają charakteru przepisów, a zatem nie są dla organów podatkowych wiążące. Niezależnie od tego, organ zauważył, iż podatnik nie spełnia określonych w powołanym przez niego piśmie warunków. Kontynuując ten wątek Izba Skarbowa zwróciła uwagę, iż ukształtowanie treści umowy zawartej pomiędzy podatnikiem a Europejskim Funduszem Leasingowym, a następnie jej wykonanie świadczyło o jego celowym działaniu, zmierzającym do ominięcia przepisów podatkowych.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 200 Ordynacji podatkowej wskazano, iż organ odwoławczy opierał się wyłącznie na materiale dowodowym zebranym przez organ pierwszej instancji, który skarżącym był znany i nie gromadził żadnego dodatkowego materiału dowodowego.
Na rozprawie w dniu 27 stycznia 2004 r. H. B. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, dodając iż ma świadomość, że ta sprawa pozostaje w ścisłym związku z poprzednimi latami podatkowymi. Wskazał, iż nie miał żadnych zaległości podatkowych do czasu kontroli umowy leasingu. Uznał więc, że zaległość nie powstała z jego złej woli i była mała.
Ponadto skarżący podniósł, iż w decyzji dotyczącej 1997 r. dokonano amortyzacji środków trwałych wykreślonych z ulgi inwestycyjnej, natomiast w 1996 r. tego nie uczyniono.
Pełnomocnik organu odwoławczego podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w odpowiedzi na skargę wskazując, iż podatnik po raz pierwszy przedstawił zarzut dotyczący kwestii amortyzacji środków trwałych.
Do zarzutu tego Izba Skarbowa ustosunkowała się w piśmie procesowym z dnia [...] 2004 r., akcentując, iż kwestia ta nie była dotychczas przedmiotem rozważań w zaskarżonej decyzji, ani w odpowiedzi na skargę. Wyjaśniono dalej, iż w trakcie prowadzenia postępowania podatkowego za 1996 r. organy podatkowe nie dysponowały dokumentacją niezbędną dla rozpatrzenia jakichkolwiek kwestii dotyczących kosztów uzyskania przychodu. Pomimo tego, że Urząd Skarbowy dysponował ewidencją środków trwałych, w której zamieszczone były także zapisy dotyczące samochodu marki "[...]" (gdyż podatnik dołączył ją do dokumentów przedstawionych za 1997 r., to jednak nie była ona wystarczającym dowodem dla uwzględnienia odpisów amortyzacyjnych od tego pojazdu jako koszt uzyskania przychodu za 1996 r. Organ stwierdził, iż niezbędna byłaby tu weryfikacja podatkowej księgi przychodów i rozchodów, która pozwalałaby na sprawdzenie czy odpisy amortyzacyjne od samochodu "[...]" nie zostały już zaliczone do kosztów uzyskania przychodów przez samego skarżącego i w konsekwencji nie znajdują się wśród kosztów przez niego zeznanych, które uwzględnił w całości organ pierwszej instancji. Tym samym, w ocenie Dyrektora Izby Skarbowej, organy podatkowe nie mogą dokonywać korekt w zakresie kosztów uzyskania przychodu nie dysponując pełną dokumentacją w tym przedmiocie. Według organu odwoławczego aktualne domaganie się przez podatnika dokonywania takich korekt jest nieuzasadnione i znacznie spóźnione, skoro H. B. nie wnioskował o to na etapie postępowania podatkowego przed organem pierwszej i drugiej instancji oraz nie przedstawił niezbędnych ku temu dokumentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Występujący w rozpatrywanej sprawie spór sprowadza się w istocie do rozstrzygnięcia, czy podatnik mógł w 1996 r. skorzystać z ulgi i premii inwestycyjnej.
Aby udzielić odpowiedzi na tak postawione pytanie, należy odwołać się do regulacji zawartej w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 stycznia 1994 r. w sprawie odliczeń od dochodu wydatków inwestycyjnych oraz obniżek podatku dochodowego (Dz. U. Nr 39, poz. 171 z 1996 r. z póź. zm.). Podatnicy zamierzający skorzystać z odliczenia musieli spełnić między innymi warunek przewidziany w § 2 ust. 1 pkt 2 cyt. rozporządzenia. Stosownie to tego uregulowania, od dochodu do opodatkowania można było odliczyć całość lub część wydatków inwestycyjnych, jeżeli przed dokonaniem każdorazowego odliczenia u podatnika nie występowały zaległe oraz wymagalne zobowiązania z tytułu podatków stanowiących dochody budżetu państwa, składek na ubezpieczenie społeczne oraz składek na Fundusz Pracy, określone w odrębnych przepisach.
Tymczasem w rozpatrywanej sprawie w roku poprzedzającym kontrolowany rok podatkowy stwierdzone zostało występowanie zaległości po stronie podatników z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. Ostateczną decyzją z dnia [...] r. nr [...] Izba Skarbowa w K. określiła bowiem H. B. i A. Ż.-B. wysokość należnego podatku dochodowego od osób fizycznych za 1995 r. na kwotę 25.636,50 zł, zaległość podatkową w tym podatku w wysokości 10.161,00 zł oraz odsetki za zwłokę w kwocie 13.994,56 zł. Ponadto legalność tej decyzji poddana została kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 27 listopada 2001 r. sygn. akt I SA/Ka 1876/00 oddalił skargę podatników na powyższą decyzję.
W tej sytuacji twierdzenie podatników o nie istnieniu zaległości podatkowych przed rokiem 1996 należy uznać za sprzeczne z zebranym w sprawie materiale dowodowym. Zauważyć też trzeba, iż pomimo starań podatników nie została wniesiona rewizja nadzwyczajna od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 listopada 2001 r., a tym samym orzeczenie nie uwzględniające skargi małżonków B.- nie zostało wzruszone.
Powyższe ustalenia jednoznacznie wskazują na brak możliwości odliczenia przez podatnika wydatków inwestycyjnych w 1996 r.
Nie może budzić też wątpliwości ustalenie, że podatnik pozbawiony też został z możliwości skorzystania z dodatkowej obniżki podatku dochodowego, o której mowa w § 6a ust. 1 cyt. rozporządzenia (tzw. premii inwestycyjnej). Przepis ten stanowił, iż podatnikom, którzy dokonali odliczeń wydatków inwestycyjnych od dochodu do opodatkowania albo obniżek zryczałtowanego podatku dochodowego (z wyjątkami, które można pozostawić na uboczu), przysługuje prawo do dodatkowej obniżki podatku dochodowego za rok podatkowy następujący po roku, w którym dokonane zostało odliczenie wydatków inwestycyjnych od dochodu do opodatkowania lub obniżenie zryczałtowanego podatku dochodowego. Skoro bowiem opisaną wyżej prawomocną decyzją stwierdzono brak podstaw do odliczenia wydatków inwestycyjnych za 1995 r., a Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził w uzasadnieniu omawianego wyroku, iż "skarżący nie nabył prawa do skorzystania z ulgi inwestycyjnej w kwocie 17.096,57 zł z tytułu zakupu w 1995 r. samochodu dostawczego marki [...]"- to podatnik nie miał prawa do skorzystania z premii inwestycyjnej w 1996 r. Należy bowiem podkreślić, iż dodatkowa obniżka podatku dochodowego jest bowiem integralnie związana z danym wydatkiem i przysługuje tylko tym podatnikom, którzy w roku poprzednim dokonali odliczeń wydatków inwestycyjnych, które nie zostały zakwestionowane skutecznie przez organy podatkowe.
Tymczasem strona skarżąca odwołując się do "obrony ulg inwestycyjnych", faktycznie zmierza do ponownej analizy zawartej nią przez umowy leasingu operacyjnego. W ocenie podatników przebieg związanych z tą umową rozliczeń został niesłusznie uznany przez organy podatkowe jako mający na celu znaczne podwyższenie kosztów uzyskania przychodów, a w konsekwencji zaniżenie podatku dochodowego.
Odnosząc się więc do argumentów skargi wyjaśnić należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny nie może ponownie rozpatrzyć prawidłowości określenia zobowiązania podatkowego dotyczącego roku 1995. Wręcz odwrotnie, ustalenia dokonane przez organy podatkowe co do roku 1995 (skontrolowane zresztą przez sąd administracyjny) mają charakter wiążący i nie mogą być już skutecznie kwestionowane. Zatem, przedmiotem rozważań Sądu mogą być tylko te zarzuty skargi, które dotyczą zobowiązania w podatku dochodowym za 1996 r. i nie prowadzą do ponownej weryfikacji ustaleń dotyczących zobowiązania za rok poprzedni tj. 1995.
Zatem, zasadnym będzie jeszcze rozważenie zarzutu skarżącego o nie zwiększeniu przez organy podatkowe kosztów uzyskania przychodu z prowadzonej przez niego działalności gospodarczej o kwotę należnych za ten rok odpisów amortyzacyjnych od samochodu marki "[...]" - skoro przyjęto, że podatnik nie nabył prawa do ulgi inwestycyjnej. Skarżący podniósł przy tym, iż odpisy takie zostały naliczone w decyzji organu pierwszej instancji wydanej za rok 1997.
Odnosząc się do tego problemu, należy w pierwszej kolejności zauważyć, iż zarzut ten nie był podnoszony w odwołaniu ani też w skardze, a pojawił się dopiero na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w dniu 27 stycznia 2004 r.
Stwierdzić pomimo tego należy, iż stanowisko organu odwoławczego w omawianym zakresie (zaprezentowane w piśmie procesowym z dnia [...] 2004 r.) należy uznać za trafne, a przez to zasługujące na aprobatę Sądu. Istotnym jest bowiem, że w trakcie prowadzenia postępowania podatkowego za 1996 r. organy podatkowe nie dysponowały dokumentacją niezbędną dla rozpatrzenia jakichkolwiek kwestii dotyczących kosztów uzyskania przychodu, stąd też przychody i koszty ich uzyskania przyjęte zostały w kwotach zeznanych przez podatnika. Tym samym, pomimo że tego że Urząd Skarbowy dysponował ewidencją środków trwałych, którą podatnik dołączył do dokumentów przedstawionych za 1997 r., to jednak nie można uznać, aby była ona wystarczającym dowodem dla uwzględnienia odpisów amortyzacyjnych od tego pojazdu jako kosztu uzyskania przychodu za 1996 r. Słusznie też twierdzą organy podatkowe, że niezbędna byłaby tu weryfikacja podatkowej księgi przychodów i rozchodów, która pozwalałaby na sprawdzenie czy odpisy amortyzacyjne od samochodu "[...]" nie zostały już zaliczone do kosztów uzyskania przychodów przez samego skarżącego i w konsekwencji nie znajdują się wśród kosztów przez niego zeznanych (które uwzględnił w całości organ pierwszej instancji). Zatem, organy podatkowe nie mogły dokonywać korekt w zakresie kosztów uzyskania przychodu nie dysponując pełną dokumentacją w tym przedmiocie.
Nie można również podzielić zarzutów skargi dotyczących sposobu prowadzenia postępowania podatkowego. Odnosząc się do tego zagadnienia należy w punkcie wyjścia stwierdzić, że ocena w tym zakresie musi uwzględniać treść art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Przepis ten stanowi zaś, że decyzja podlega uchyleniu tylko wtedy, gdy doszło do naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jego brzmienie nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że ma on na uwadze wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów proceduralnych, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organy celne prowadząc postępowanie nie naruszyły zasady zaufania do tych organów i w sposób wyczerpujący zgromadziły materiał dowodowy. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż zasadzie zaufania do organów prowadzących postępowanie trudno nadać treść normatywną, ale należy założyć, iż zasada ta powinna przejawiać się w działaniu koncentrującym się wyłącznie na określeniu prawidłowej wysokości podatku dochodowego. Co do trybu postępowania, to można się zgodzić z zarzutem strony skarżącej, że organ odwoławczy winien udzielić stronie dodatkowy termin na zajęcie stanowiska w sprawie. Niemniej jednak zauważyć należy, iż organ odwoławczy nie zebrał żadnych dodatkowych dowodów, a strona nie wykazała, aby to uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania. Wobec tego Sąd oddalił skargę w trybie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło