I SA/Ka 405/03

WyrokWSA w Gliwicach2004-05-06

Skład orzekający: Krzysztof Wujek, Tadeusz Michalik, Małgorzata Jużków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy celne mogą zakwestionować wartość celną towaru na podstawie zaniżonej ceny w umowie kupna-sprzedaży, stosując metodę "ostatniej szansy" (art. 29 Kodeksu celnego), jeśli metody z art. 25-28 nie mogą być zastosowane do używanego samochodu osobowego?
Ratio decidendi
Organy celne mają prawo zakwestionować wartość celną towaru, jeśli cena podana w umowie kupna-sprzedaży budzi uzasadnione wątpliwości co do jej zaniżenia. W przypadku używanych samochodów osobowych, gdy metody ustalania wartości celnej z art. 25-28 Kodeksu celnego nie mogą być zastosowane, dopuszczalne jest zastosowanie metody "ostatniej szansy" (art. 29 Kodeksu celnego), opierając się na danych dostępnych na polskim obszarze celnym, np. z wyspecjalizowanych publikatorów.
Stan faktyczny
Skarżący sprowadzili z Niemiec samochód osobowy i dokonali zgłoszenia celnego, deklarując jego wartość celną na 3.500 EUR. Organ celny pierwszej instancji zakwestionował tę wartość, uznając ją za zaniżoną w porównaniu do wyceny rzeczoznawcy opartej na katalogach branżowych. Zastosowano metodę "ostatniej szansy" i ustalono wyższą wartość celną. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy. Skarżący wnieśli skargę, kwestionując sposób wyceny i podnosząc, że nie uwzględniono spadku cen używanych samochodów oraz kosztów związanych z brakiem homologacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek (spr.) Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędzia WSA Małgorzata Jużków Protokolant Joanna Spadek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 maja 2004 r. sprawy ze skargi J. M. i J. M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe w zakresie wartości celnej towaru oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...]Naczelnik Urzędu Celnego w K. uznając za nieprawidłowe zgłoszenie celne dokonane na jednolitym dokumencie administracyjnym SAD z dnia [...] października 2002 r. nr [...] objął towar procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym i określił kwotę wynikającą z długu celnego przyjmując wyższą wartość celną towaru. Zgłoszenie to dotyczyło samochodu osobowego marki [...] wyprodukowanego w [...] r. (nr nadwozia [...], nr silnika [...] o pojemności skokowej [...] cm3 ), który J. M. i J. M. sprowadzili z Niemiec do Polski. W wyniku kontroli załączonych do zgłoszenia celnego dokumentów w postaci: umowy kupna-sprzedaży z dnia [...] r., zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu z dnia [...] 2002 r. nr [...] oraz dokonanej przez biegłego rzeczoznawcę oceny technicznej pojazdu z dnia [...] 2002 r. nr [...]– organ celny pierwszej instancji stwierdził, że wartość celna samochodu, którą strona zadeklarowała ([...] EUR) została zaniżona, gdyż nie pokrywała się z podaną w ocenie technicznej kwotą [...] EUR, którą biegły ustalił w oparciu o dane zamieszczone w katalogach takich jak: "Schwacke Liste" 10/2002, "Eurotax" oraz "Info-Ekspert". Mając na uwadze powyższe Naczelnik Urzędu Celnego powołując się na art. 23 § 7 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny (Dz. U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802 ze zm.) zakwestionował wiarygodność przedstawionego przez stronę dokumentu nabycia, tj. umowy kupna-sprzedaży z dnia [...]r. i stosując tzw. metodę "ostatniej szansy" przewidzianą w art. 29 § 1 Kodeksu celnego ustalił wyższą wartość celną towaru. Jako bazową przyjął bowiem wartość samochodu określoną przez biegłego rzeczoznawcę, tj. kwotę [...]PLN, a następnie pomniejszył ją o 22% podatek od towarów i usług oraz 3,1% podatek akcyzowy. Otrzymaną w ten sposób kwotę [...]PLN podzielił przez aktualny w dniu zgłoszenia średni kurs waluty EUR ogłoszony w tabeli kursów walut (tj. [...]PLN) uzyskując wartość celną importowanego pojazdu w wysokości [...]EUR. Jako podstawę prawną swej decyzji Naczelnik Urzędu Celnego w K. powołał przepisy: art. 207 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 z późn. zm.), art. 13 § 3 i § 4, art. 23 § 7, art. 29 § 1, art. 65 § 4 pkt 2 lit. b), art. 70 § 2, art. 85 § 1, art. 262 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny (tj. Dz. U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802 ze zm.), ust. 1 lit. d), ust. 5 pkt 1 części pierwszej – Postanowienia wstępne A. Stawki celne i części drugiej – Tabela stawek celnych Taryfy celnej stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 2001 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej (Dz. U. Nr 146, poz. 1639 ze zm.) oraz art. 16 w związku z art. 21 protokołu Nr 4 do Układu Europejskiego (Dz. U. z 1997 r. Nr 104, poz. 662). W odwołaniu od powyższej decyzji J. M. i J. M. podnieśli, że dokonana w ocenie technicznej przez eksperta wycena pojazdu, na podstawie której organ celny podważył zadeklarowaną wartość celną nie odzwierciedla rzeczywistej ceny samochodu na rynku eksportera. Dokonano ją bowiem porównawczo redukując przy tym cenę pojazdów młodszych rocznikowo, a nie na podstawie danych, na co wskazuje – ich zdaniem – załączony fragment gazety ogłoszeniowej "[...]". W dalszej kolejności wskazali, że okoliczność sprowadzania używanych samochodów przez obywateli innych państw: Rosji, Białorusi, Ukrainy czy Czech spowodowała w ostatnim czasie znaczny spadek cen samochodów powyżej ośmiu lat, w tym również dwunastoletnich. Marki samochodów takich jak [...],[...] czy [...] można zatem kupić już za ½ , a nawet ¼ ceny wywoławczej czyli średnio [...]-[...] EUR. Natomiast za cenę [...] EUR (skarżący błędnie podali [...]EUR) określoną w decyzji organu celnego można kupić samochód siedmio lub ośmioletni tej samej marki, a nie dwunastoletni. W związku z powyższym uznali, że cena krajowa przyjęta przez organ celny do obliczenia podatku VAT i akcyzy była zawyżona tym bardziej, że sprowadzony pojazd nie posiadał homologacji tzw. Euro 2. Jego zarejestrowanie w Polsce wiązać się będzie zatem z dodatkowym kosztem wynoszącym ok. [...]-[...] EUR (tj. cena silnika [...] z pasującą do niego skrzynią biegów i komputerem) co powinno obniżyć jego wartość w dość poważnym stopniu – czego organ celny pierwszej instancji nie wziął pod uwagę. Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor Izby Celnej w K., działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. nr 137, poz. 926 z późn. zm.), art. 23 § 7, art. 29 § 1, art. 85 § 1, art. 262 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny (tj. Dz. U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802 z późn. zm.) utrzymał zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w mocy. W uzasadnieniu swego stanowiska wskazał, że zgodnie z art. 23 § 1 Kodeksu celnego wartością celną towarów jest ich wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przywozu na polski obszar celny. Zgodnie jednak z art. 23 § 7 Kodeksu celnego wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną towaru w wypadku, gdy organ celny z uzasadnionych przyczyn zakwestionuje wiarygodność i dokładność informacji lub dokumentów służących do określenia wartości celnej. Badanie wiarygodności dokumentu zakupu obejmuje nie tylko jego autentyczność, ale także wiarygodność podanej w nim ceny towaru. Dokument taki nie będzie wiarygodny, gdy podana w nim cena budzi wątpliwości, gdyż nie odzwierciedla wartości towaru. Ponieważ w niniejszej sprawie ustalono, że cena samochodu wskazana w dowodzie jego zakupu jest znacznie niższa od ceny samochodu tej samej marki występującej na rynku eksportera zastosowanie art. 23 § 7 Kodeksu celnego przez organ celny pierwszej instancji było – zdaniem organu odwoławczego - uzasadnione. Ustalenie wartości celnej samochodu tak zwaną metodą "ostatniej szansy" czyli na podstawie art. 29 Kodeksu celnego organ odwoławczy uzasadnił treścią studium 1.1. Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej Światowej Organizacji Celnej (WCO), wskazując że wyjaśnienia tego Komitetu do Porozumienia w sprawie stosowania artykułu VII Układu Ogólnego w Sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 r. zostały opublikowane w formie załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 września 1999 r. w sprawie wyjaśnień dotyczących wartości celnej (Dz. U. Nr 80, poz. 908) i znajdują w przedmiotowej sprawie zastosowanie. Tym bardziej, że określenie innej, wyższej wartości samochodu jako jego wartości celnej służyło wyłącznie prawidłowemu określeniu wysokości należności publicznoprawnych związanych z faktem sprowadzenia towaru na polski obszar celny, a więc cła i podatków (w przedmiotowej sprawie wyłącznie podatków z uwagi na zastosowanie stawki celnej obniżonej 0%). W dalszej kolejności organ odwoławczy podkreślił, że cena pojazdu ustalona przez rzeczoznawcę na podstawie katalogu Schwacke Liste 10/2002 uwzględnia roczny procentowy spadek cen sprzedaży. Katalog ten zawiera bowiem notowania samochodów wyprodukowanych w latach 1991-2002. Stąd zarzut jakoby organ celny nie uwzględnił rzeczywistej ceny pojazdu na rynku eksportera uznał za chybiony. W odniesieniu natomiast do załączonego do odwołania fragmentu gazety "[...]" organ odwoławczy wskazał, że ta specjalizuje się w publikowaniu ogłoszeń osób sprzedających samochody, nie jest natomiast czasopismem zawierającym notowania cen będących analizą przeprowadzoną na reprezentatywnej próbie pojazdów używanych takim jak katalog rynkowy Schwacke Liste. Co więcej analizując treść powyższej gazety organ nie znalazł w niej żadnego ogłoszenia dotyczącego samochodu marki [...]. W końcowej części uzasadnienia organ odwoławczy wyjaśnił, że koszty poniesione przez stronę związane z rejestracją pojazdu są poza sferą zainteresowania organów celnych, gdyż są to czynności dokonywane przez stronę po objęciu towaru procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym i po zwolnieniu towaru. Stąd nie mogą być brane pod uwagę przy ustalaniu wartości celnej, albowiem zgodnie z art. 85 § 1 Kodeksu celnego należności celne przywozowe są wymagalne według stanu towaru i jego wartości celnej w dniu przyjęcia zgłoszenia celnego i według stawek w tym dniu obowiązujących. Powyższą decyzję J. M. i J. M. zaskarżyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach. W treści wniesionej skargi akcentując brak podstaw do zakwestionowania wartości celnej sprowadzonego z Niemiec samochodu powtórzyli zarzuty jakie zgłosili uprzednio w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Dodatkowo wskazali, że z notowań "[...]" z dnia [...] 2003 r. nr [...] ([...]) wynika wyraźnie, że wartość samochodów bez homologacji wynosi 28% do 29% samochodów zarejestrowanych. Nieuznanie powyższego faktu przez organy celne stanowi ich zdaniem ignorancję i pogwałcenie podstawowych praw konstytucyjnych i demokracji. Co więcej na dowód tego, że cena samochodu zawarta w ocenie technicznej rzeczoznawcy jest szacunkowa i nie odzwierciedla ceny rynku skarżący załączyli wydruk z internetowej giełdy samochodowej "automail.de" z cenami samochodów do negocjacji (cenami wywoławczymi, a nie ostatecznymi). W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w K. powtarzając argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie skargi, nie znajdując podstaw do zmiany swego stanowiska. Dodatkowo wskazał, iż rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz. U. z 2002 r. Nr 133, poz. 1123) określające m.in. zasady zgłoszenia do pierwszej rejestracji pojazdu sprowadzonego z zagranicy, zostało ogłoszone dnia 21 sierpnia 2002 r. i weszło w życie 30 dni od dnia ogłoszenia. Strona natomiast zgłosiła pojazd do objęcia procedurą dopuszczenia do obrotu dnia [...] października 2002 r. W momencie dokonywania zakupu pojazdu w/w przepisy były już ogłoszone, a okoliczność ich wprowadzenia w życie była szeroko nagłaśniana i komentowana w mediach. Strona zatem nie mogła nie zdawać sobie sprawy, iż będzie musiała ponieść koszty związane z rejestracją samochodu, który nie spełnia wymogów w/w rozporządzenia. Organ odwoławczy podtrzymał również swoje stanowisko, iż koszty takie jak modernizacja w celu uzyskania homologacji i inne koszty związane z rejestracją pojazdu są poza sferą zainteresowań organów celnych, gdyż są to czynności dokonywane przez stronę po objęciu towaru procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym i po zwolnieniu towaru. Jednocześnie Dyrektor Izby Celnej wskazał, że załączony przez stronę wydruk strony internetowej "automail.de" podobnie jak ogłoszenia zamieszczone w "[...]" z dnia [...] 203 r., a więc gazety wydanej pół roku po dokonaniu zgłoszenia celnego, zawierają jedynie indywidualne ogłoszenia osób pragnących dokonać sprzedaży samochodu, nie są to zatem notowania cen będących analizą przeprowadzoną na reprezentatywnej próbie pojazdów i dlatego nie mogą być one brane pod uwagę w rozpoznawanej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje; W pierwszej kolejności należy wyjaśnić stronom skarżącym dlaczego skargę wniesioną do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach - pod rządami ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 z późn. zm.) - rozstrzygał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Otóż stosownie do art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 74, poz. 368 z późn. zm.) z dniem 1 stycznia 2004 r. powołana wyżej ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym straciła moc obowiązującą. Jednocześnie z dniem 1 stycznia 2004 r. zniesione zostały ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego, w miejsce których, w myśl art. 85 ustawy utworzono w Warszawie i w miejscowościach, w których miały siedziby ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego – wojewódzkie sądy administracyjne. Dla obszaru województwa śląskiego powstał zatem, na podstawie § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz. U. Nr 72, poz. 652) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który stał się sądem administracyjnym właściwym dla rozpatrzenia przedmiotowej sprawy. Mając na uwadze powyższe zmiany legislacyjne ustawodawca przewidział w art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, że w przypadku spraw, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają one rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stosownie do treści art. 3 tej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu jedynie wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie kontrola legalności zaskarżonej decyzji dokonana przez Sąd wykazała, że skarga J. M. i J. M. nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Zgodnie z zasadą wynikającą z art. 23 § 1 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny (Dz. U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802 ze zm.) wartością celną towaru jest cena faktycznie zapłacona lub należna za towar zgłoszony do odprawy celnej (wartość transakcyjna) ustalona na podstawie załączonych przez stronę do zgłoszenia celnego dokumentów. W przypadku jednak, gdy przedstawiony przez stronę dowód nabycia towaru celnego okaże się niewiarygodny, tj. gdy podana w nim cena zakupu w sposób oczywisty nie odzwierciedla rzeczywistej wartości towaru lub też jej wysokość budzi poważne wątpliwości co do tego czy nie została zaniżona względnie zawyżona - art. 23 § 7 ustawy zezwala organom celnym na odstąpienie od zasady ustalania wartości celnej w oparciu o wartość transakcyjną towaru przewidzianą w art. 23 § 1 ustawy. Sytuacja taka może jednak nastąpić tylko wtedy, gdy istnieją uzasadnione przyczyny zakwestionowania wiarygodności i dokładności informacji lub dokumentów służących do określenia wartości celnej. Ponieważ ustawodawca nie sprecyzował występującego w tym przepisie pojęcia uzasadnione przyczyny, należy przypisywać mu indywidualne znaczenie w zależności od okoliczności danej sprawy. Niewątpliwie stanowi taką uzasadnioną przyczynę podejrzenie, że cena wskazana w dokumencie dołączonym do zgłoszenia celnego jest zaniżona. Chodzi tylko o to, by było to podejrzenie uzasadnione. W niniejszej sprawie wątpliwości organów celnych co do wiarygodności przedstawionej przez strony skarżące umowy kupna-sprzedaży samochodu z dnia [...] r. były uzasadnione i wynikały z porównania podanej w niej ceny zakupu samochodu ([...]EUR) z ceną samochodu tego typu i roku produkcji wskazaną w dołączonej do zgłoszenia celnego ocenie technicznej z dnia [...]października 2002 r. nr [...], gdzie ustalono w oparciu o takie publikatory jak "Schwacke Liste", "Eurotax" i "Info-Ekspert", że wartość samochodu marki [...]o pojemności [...]cm3 i roku produkcji [...]- wynosi na rynku zakupu pojazdu [...]EUR. Ponieważ w/w publikatory wskazują na ceny tego typu samochodu na rynku niemieckim, czyli tym na którym skarżący nabyli swój samochód dlatego wskazana w nich wartość mogła być wykorzystana przez organy celne dla oceny wiarygodności przedłożonej umowy. Porównanie tych cen nie służyło bowiem ustaleniu wartości celnej samochodu lecz ocenie wiarygodności zawartej umowy, dlatego wystarczające było tu jedynie orientacyjne porównanie tych wartości. Prawidłowo zatem – zdaniem Sądu – organy celne zakwestionowały ustaloną na jej (tj. umowy kupna-sprzedaży) podstawie wartość transakcyjną sprowadzonego do Polski samochodu marki [...]. Skoro ta została zaniżona niezbędne stało się zatem ustalenie wartości celnej towaru przy zastosowaniu jednej z metod wymienionych w art. 25 – 28 Kodeksu celnego. Dokonując oceny wybranej metody ustalania wartości celnej Sąd nie dopatrzył się w tym względzie naruszenia prawa przez orzekające w sprawie organy. Art. 24 § 1 Kodeksu celnego wymaga bowiem, by wartość celna była ustalana w kolejności przewidzianej w art. 25 do 28. Dopiero niemożność jej ustalenia na podstawie powołanych przepisów daje prawo zastosowania metody wynikającej z art. 29, a więc tej, którą zastosowały organy celne w rozpoznawanej sprawie. Jeśli chodzi o przewidziane w art. 25-28 Kodeksu celnego metody, organy celne słusznie uznały, że te nie mogą mieć zastosowania w przypadku towaru, jakim jest używany samochód osobowy. W art. 25 i 26 mówi się bowiem o wartości towarów identycznych i podobnych, sprzedanych i wprowadzonych na polski obszar celny w tym samym lub zbliżonym czasie co towary, dla których ustalana jest wartość celna. W przypadku samochodów używanych nie można mówić o towarach identycznych, a wskazanie na towary podobne jest równie dyskusyjne i uzależnione od posiadania konkretnych danych. Przewidziana natomiast w art. 27 Kodeksu celnego metoda pozwala na przyjęcie ceny jednostkowej – ponownie towarów identycznych lub podobnych, a dodatkowo przywożonych i sprzedawanych na polskim obszarze celnym w największych zbiorczych ilościach i stanie, w transakcjach sprzedaży między podmiotami niepowiązanymi, w tym samym lub zbliżonym czasie, nie przekraczającym 90 dni od dnia przywozu towaru. Ponieważ metoda ta odwołuje się do ceny towarów sprzedawanych i sprowadzanych w zbiorczych ilościach i stanie nie można jej zatem stosować do pojedynczego, używanego samochodu osobowego, który jak to miało miejsce w rozpoznawanym przypadku został sprowadzony z zagranicy. Podobnie przyjęcie wartości kalkulowanej towaru, która jest sumą kosztów lub wartości materiałów i produkcji bądź innych procesów zastosowanych przy wytworzeniu przywożonych towarów (art. 28 Kodeksu celnego) – nie było możliwe. Używane samochody nie są bowiem produkowane jako takie i dlatego również ta metoda nie mogła być zastosowana w przedmiotowej sprawie. Mając na uwadze powyższe zasadnie - zdaniem Sądu - organy celne uznały, że miały prawo do ustalenia wartości celnej samochodu z zastosowaniem metody wynikającej z art. 29 Kodeksu celnego, tj. na podstawie danych dostępnych na polskim obszarze celnym. Bo choć i w tym przypadku ustawodawca nie sprecyzował występującego w tym przepisie pojęcia danych dostępnych na polskim obszarze celnym, to jednak przyjąć należy, że przy braku jakichkolwiek dodatkowych przesłanek uznać należy, że warunki te spełniają dane zawarte w wyspecjalizowanych wydawnictwach takich jak: "Eurotax" czy "Info – Ekspert" 10/2002, na których w przedmiotowej sprawie rzeczoznawca oparł wydaną w dniu [...] 2002 r. ocenę techniczną. Ustalona w oparciu o powyższe dane wartość celna towaru pomniejszona o należne podatki VAT i akcyzowy była zatem – w ocenie tut. Sądu - prawidłowa. Przyjęcie bowiem jako podstawy do obliczenia wartości celnej towaru kwoty [...] zł, jako bazowej, nie stanowiło naruszenia art. 29 § 2 pkt 2 Kodeksu celnego, gdyż było ono zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Tym bardziej, że przyjęta kwota była ceną średnią, a więc ceną wyprowadzoną z cen samochodów o różnym przebiegu, w tym i ponadnormatywnym z uwzględnieniem rocznego procentowego spadku cen sprzedaży. Nie mogła być zatem – wbrew twierdzeniom skarżących – zawyżona. W odniesieniu natomiast do kwestii jakoby wartość samochodu podlegała pomniejszeniu z uwagi na konieczną w jego przypadku modernizację spowodowaną brakiem homologacji Sąd podzielił stanowisko Izby Celnej, iż okoliczności występujące po zwolnieniu towaru nie mogą być brane pod uwagę przy ustalaniu wartości celnej, gdyż w świetle art. 85 § 1 Kodeksu celnego należności celne przywozowe są wymagalne według stanu towaru i jego wartości celnej w dniu przyjęcia zgłoszenia celnego i według stawek w tym dniu obowiązujących. Wszelkie zatem późniejsze wydatki, poniesione już po zwolnieniu towaru nie mogą mieć wpływu na ustaloną przez organy celne wartość towaru. Ich potrącenie przy ustalaniu wartości celnej towaru - w świetle obowiązujących przepisów prawa – jest bowiem niedopuszczalne. Mając na uwadze powyższe należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło