I SAB/Gl 4/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-11-05

Skład orzekający: Teresa Randak, Wojciech Organiściak, Bożena Pindel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. pozostaje w bezczynności w przedmiocie zwrotu nadpłaty w podatku od nieruchomości za 1994 r., pomimo wieloletniego postępowania i wcześniejszych wyroków sądowych zobowiązujących do wydania decyzji?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. pozostaje w bezczynności w sprawie zwrotu nadpłaty w podatku od nieruchomości za 1994 r., co stanowi rażące naruszenie prawa. Sąd zobowiązał organ do wydania decyzji w terminie miesiąca od zwrotu akt i zasądził koszty postępowania od organu na rzecz strony skarżącej.
Stan faktyczny
Spółka A S.A. wniosła skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. w sprawie zwrotu nadpłaty w podatku od nieruchomości za 1994 r. Sprawa toczyła się od 2005 r., a organ odwoławczy wielokrotnie wydawał decyzje, które były następnie uchylane przez sądy administracyjne. Pomimo wcześniejszych wyroków zobowiązujących do wydania decyzji, organ nadal pozostawał w zwłoce, co doprowadziło do kolejnej skargi na bezczynność.
Rozstrzygnięcie
1) zobowiązuje Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. do wydania decyzji w terminie miesiąca od zwrotu akt; 2) stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz strony skarżącej kwotę 357 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Randak (spr.), Sędziowie WSA Wojciech Organiściak, Bożena Pindel, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 listopada 2015 r. sprawy ze skargi A S.A. w K. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. w przedmiocie zwrotu nadpłaty w podatku od nieruchomości za 1994 r. 1) zobowiązuje Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. do wydania decyzji w terminie miesiąca od zwrotu akt; 2) stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz strony skarżącej kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem procesowym z dnia 28 lipca 2015 r. A S.A. z siedzibą w K.– dalej określana zamiennie "Spółka", "A" lub "skarżąca" – działając przez pełnomocnika będącego radcą prawnym wniosła skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B.– dalej określanego też "SKO" lub "Kolegium" – w załatwieniu sprawy dotyczącej odwołania Spółki z dnia 21 lutego 2005 r., w zakresie zwrotu nadpłaty w podatku od nieruchomości za 1994 r. Uzasadniając skargę, pełnomocnik wskazał, że decyzją z dnia [...] nr [...] Wójt Gminy M. odmówił zwrotu nadpłaconego przez B S.A. podatku od nieruchomości należnego za 1994 r., z uwagi na upływ terminu do zwrotu. Od zapadłego w pierwszej instancji rozstrzygnięcia A S.A. złożyła odwołanie z dnia 21 lutego 2005 r. nr [...] podnosząc, że pozostaje ono w sprzeczności z wiążącym w sprawie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego — Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach z dnia 12 września 2003 r. sygn. akt I SA/Ka 1199/02. Wobec bezczynności organu odwoławczego w załatwieniu sprawy A S.A. skierowała następnie skargę na bezczynność z dnia [...] nr [...], wskutek której Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 9 stycznia 2008 r. sygn. akt I SAB/Gl 2/07 zobowiązał organ podatkowy drugiej instancji do wydania decyzji w terminie miesiąca od zwrotu akt. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wydało decyzję z dnia [...] nr [...], którą uchyliło zaskarżoną decyzję z dnia [...] nr [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Zapadłe rozstrzygnięcie na skutek kolejnej skargi z dnia 10 czerwca 2008 r. nr [...] zostało jednak uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 stycznia 2009 r. sygn. akt I SA/Gl 691/08, który nie znalazł podstaw do wydania decyzji kasacyjnej. W opinii składu orzekającego Sądu w rozpatrywanej sprawie nie zaszły przesłanki do przekazania sprawy organowi pierwszej instancji celem ponownego rozpatrzenia. Natomiast wyjaśnienie okoliczności nasuwających zdaniem organu odwoławczego wątpliwości, mogło nastąpić w trybie uzupełniającego postępowania dowodowego. Zapadłe orzeczenie zaowocowało kolejną bezczynnością Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. wobec czego A S.A. złożyła ponownie skargę na bezczynność z dnia 17 listopada 2011 r. nr [...]. Mając też taki stan rzeczy na uwadze organ odwoławczy wydał kolejną decyzję z dnia [...] nr [...], którą uchylił zaskarżoną decyzję Wójta Gminy M. z dnia [...] nr [...] oraz odmówił stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości za 1994 r. W uzasadnieniu zapadłego rozstrzygnięcia podniósł tym razem, że A S.A. uchylała się od przedstawienia dowodów, które pozwoliłyby zweryfikować prawidłowość zadeklarowanego zobowiązania podatkowego. Tymczasem "bez ustalenia czy zadeklarowana wartość budowli, a więc podstawa opodatkowania jest zgodna z dokumentacją źródłową — ewidencją środków trwałych, (która powinna znajdować się u podatnika) nie jest możliwe ustalenie prawidłowości zadeklarowanej podstawy opodatkowania budowli, wyliczenie należnego podatku i stwierdzenie ewentualnej nadpłaty" (str. 6 decyzji). Na zapadłą decyzję A S.A. złożyła skargę z dnia 26 stycznia 2012 r. nr [...] podnosząc, że wbrew wywodom organu odwoławczego zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie uchylała się ona od przedstawienia materiałów niezbędnych dla załatwienia sprawy. Nie zmieniało to jednak okoliczności, że organ podatkowy drugiej instancji nie zabiegał o przedstawienie jakichkolwiek dokumentów, a tym samym bezzasadnym było czynienie zarzutu, że dokumenty takie nie zostały dostarczone. Stanowisko to następnie zostało podzielone przez Wojewódzki ki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który wyrokiem z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt I SA/Gl 321/12 ponownie uchylił zapadłą w sprawie decyzję. W ślad za powyższym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. postanowieniem z dnia [...] nr [...] wezwało A S.A. do przedłożenia "ewidencji środków trwałych z wyodrębnieniem Gminy M. stanowiących podstawę do złożenia deklaracji i korekty w podatku od nieruchomości za rok 1994", a także "ewidencji konta 010 z wyodrębnieniem Gminy M. za rok 1994". Oczekiwane przez organ podatkowy drugiej instancji dokumenty zostały też przesłane przy piśmie z dnia 21 sierpnia 2013 r. nr [...]. Korespondencja ta zapoczątkowała też dalsze gromadzenie dowodów i wyjaśnianie podnoszonych przez organ podatkowy drugiej instancji wątpliwości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. odnośnie poszczególnych kwestii wystosowało do A S.A. kolejno postanowienia z dnia [...] nr [...], z dnia [...] nr [...] i z dnia [...] nr [...], z dnia [...] nr [...] i z dnia [...] nr [...], ta natomiast przesłała w odpowiedzi oczekiwane dokumenty i wyjaśnienia kierując do organu podatkowego drugiej instancji odpowiednio pisma z dnia 18 listopada 2013 r. nr [...], z dnia 13 stycznia 2014 r. nr [...], z dnia 18 marca 2014 r. nr [...], z dnia 22 lipca 2014 r. nr [...], z dnia 30 września 2014 r. nr [...] i z dnia 10 grudnia 2014 r. nr [...]. Celem ostatecznego wyjaśnienia nielicznych rozbieżności, jakie pojawiły się w zebranych w powyższy sposób materiałach Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. przeprowadziło w dniu 5 lutego br. tzw. czynny udział i w dniu 30 marca br. rozprawę z udziałem organu podatkowego pierwszej instancji. W międzyczasie A S.A. złożyła jeszcze dodatkowe wyjaśnienia, kierując do organu podatkowego kolejne pisma z dnia 26 lutego br. nr [...] i z dnia 18 marca br. nr [...]. Więcej natomiast kontrowersji wzbudziła sama rozprawa. W jej toku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. przypisało Wójtowi Gminy M. w zasadzie status strony, umożliwiając mu zgłoszenie wniosków dowodowych i uwag odnośnie zgromadzone materiału dowodowego. Zaowocowało to w konsekwencji pismem z dnia 13 kwietnia 2015 r. (bez numeru) wystosowanym do organu odwoławczego, w którym pełnomocnik Wójta Gminy M. postulował powołanie w sprawie na biegłego — biegłego rewidenta oraz podjął szeroką polemikę co do zasadności opodatkowania podatkiem od nieruchomości podziemnych wyrobisk górniczych i zlokalizowanych w nich budowli nawiązując do obecnie kształtującego się w tym przedmiocie orzecznictwa sądowego. Pomysły te następnie zostały negatywnie ocenione przez A S.A., która kolejno w pismach z dnia 10 kwietnia br. nr [...] i z dnia 27 kwietnia br. nr [...] zakwestionowała możliwość powołania na biegłego — biegłego rewidenta oraz wskazała, że odnośnie sposobu opodatkowania podziemnych wyrobisk górniczych i znajdujących się w nich budowli w stanie prawnym obowiązującym w 1994 r. stanowisko orzecznictwa sądowego zostało wypracowane na bazie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2002 r. sygn. akt III ZP 34/01, a tym samym brak było podstaw do podważania zasadności wyłączenia z podstawy opodatkowania wartości spornych budowli. Negatywnie A S.A. odniosła się również do przyjętego sposobu procedowania sprawy podnosząc, że "brak jest podstaw prawnych, aby uczestniczący w rozprawie pracownik organu pierwszej instancji zgłaszał jakiekolwiek wnioski dowodowe lub zajmował stanowisko, co do wyników postępowania dowodowego". Ostatecznie wskutek podjętych czynności Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wydało postanowienie z dnia [...] nr [...], którym postanowiło "zlecić Wójtowi Gminy M. przedłożenia opinii biegłego w terminie 3 miesięcy od daty doręczenia niniejszego postanowienia w zakresie: wskazania, które z obiektów znajdujących się w wyrobiskach górniczych można uznać za budowlę w świetle przepisów prawa materialnego obowiązującego w dacie powstania zobowiązania podatkowego (1994 r.)". W ocenie A S.A. takie z kolei działanie organu odwoławczego w zasadzie było działaniem na zwłokę. Spółka zauważyła, że zgodnie z art. 189 § 2 Ordynacji podatkowej dla przedłożenia dowodu przez stronę zakreślony został termin nie krótszy niż 3 dni. Natomiast nałożenie na Wójta Gminy M. obowiązku dostarczenia dowodu w terminie 3 miesięcy prowadziło do niczym nieuzasadnionego wydłużenia już tak prowadzonego opieszale postępowania podatkowego. Powołując się też na te okoliczności A S.A. pismem z dnia 19 maja br. nr [...] wezwała Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. do usunięcia naruszenia prawa, zarzucając, że w sprawie doszło do naruszenia art. 139 § 3 w związku z art. 140 § 1 Ordynacji podatkowej. W uzasadnieniu wystosowanego pisma wskazała również, że według informacji zawartej w uzasadnieniu postanowienia z dnia [...] nr [...] sprawa miałaby zostać załatwiona w terminie 30 dni od daty otrzymania przez Kolegium opinii, której obowiązek przedłożenia został nałożony na Wójta Gminy M. Tymczasem praktyka wypracowana na bazie stosowania art. 139 § 2 i 140 § 1 Ordynacji podatkowej wskazuje, że jednym zawiadomieniem organ odwoławczy nie może sprawy przedłużyć o więcej niż 3 miesiące, tj. o okres, w jakim maksymalnie sprawa powinna zostać załatwiona". W odpowiedzi na wystosowane wezwanie do usunięcia naruszenia prawa Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. skierowało do A S.A. pismo z dnia 25 czerwca br. nr [...] wyjaśniając, że "wyznaczenie trzymiesięcznego terminu do przedłożenia opinii przez biegłego jest terminem obiektywnym i realnym do jej wykonania". Podobnie rzecz się miała w przypadku wyznaczenia 30 dniowego terminu do załatwienia sprawy. Termin ten zdaniem organu podatkowego był obiektywny, umożliwiający przeprowadzenie niezbędnych czynności dowodowych. Nawiązując jednocześnie do przeprowadzonej w dniu 30 marca br. rozprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wskazało, iż nabrało wątpliwości odnośnie braku podstaw do opodatkowania znajdujących się w podziemnych wyrobiskach górniczych budowli. W ocenie organu odwoławczego pod rozwagę należało wziąć stanowisko pełnomocnika Wójta Gminy M. zawarte w piśmie z dnia 13 kwietnia br., wskazujące, że "uchwała NSA z dnia 2.07.2011 r. sygn. akt FPS 2/01 nie wyłącza możliwości ustalenia przedmiotu opodatkowania z uwzględnieniem wykładni dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13.09.2011 r. sygn. akt P 33/09". W okolicznościach tych też zasadnym stało się zlecenie przedłożenia przez organ pierwszej instancji opinii biegłego. Nawiązując z kolei do twierdzeń A S.A. zawartych w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wyjaśniło, iż "postanowienie tut. Kolegium z dnia [...][...] nie jest wezwaniem do dostarczenia posiadanego przez Wójta Gminy M. dowodu, lecz koniecznością sporządzenia nowej opinii". Ponadto termin sporządzenia tej opinii przypadał na dzień 6 sierpnia br., co przesądzało o niezasadności jego zmiany. Powołując się na treść art. 139 § 3 Ordynacji podatkowej, Spółka podkreśliła, że załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia otrzymania odwołania przez organ odwoławczy, a sprawy, w której przeprowadzono rozprawę lub strona złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy — nie później niż w ciągu 3 miesięcy. Jednocześnie, stosownie do art. 140 § 1 Ordynacji podatkowej, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy we właściwym terminie organ podatkowy obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczyny niedotrzymania terminu i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Jak wynika z art. 140 § 2 Ordynacji podatkowej, powyższy obowiązek zawiadomienia strony ciąży na organie podatkowym także w przypadku, gdy niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od organu. W rozpatrywanym przypadku nie może budzić zastrzeżeń, że termin załatwienia sprawy zakreślony przez art. 139 § 3 Ordynacji podatkowej nie został dotrzymany. Od daty wydania wyroku z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt I SA/Gl 321/12 uchylającego decyzję z dnia [...] nr [...] minęło już ponad 30 miesięcy, co dobitnie pokazuje do jak ogromnej przewlekłości doszło przy rozpatrywaniu omawianej sprawy. Nie można przy tym pominąć, że również wcześniejsze decyzje z dnia [...] nr [...] i z dnia [...] nr [...] zostały wydane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. dopiero po tym, jak A S.A. skierowała skargi na bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Spółka zaakcentowała ponadto, że postępowanie przed organem podatkowym drugiej instancji zainicjowane zostało ponad dziesięć lat temu odwołaniem z dnia 21 lutego 2005 r. nr [...]. Od tego zaś czasu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. nie potrafi doprowadzić do jego zakończenia. Wprawdzie po uchyleniu ostatniej decyzji z dnia [...]. nr [...] podjęte zostały działania, które wyjaśniły jakie w 1994 r. budowle — środki trwałe zostały opodatkowane, które z nich znajdowały się w podziemnych wyrobiskach górniczych, a także jakie były wartości tych budowli i jaka ich część była położona w granicach administracyjnych Gminy M. Niestety po zgromadzeniu w powyższym zakresie materiału dowodowego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. zamiast zakończyć prowadzone postępowanie podatkowe podjęło dalsze działania, które nie zmierzają do wyjaśnienia ewentualnych wątpliwości i wydania decyzji podatkowej, a jedynie do usprawiedliwienia wydłużającej się zwłoki w załatwieniu sprawy. Odnotować wypada, że zakreślenie trzymiesięcznego terminu do dostarczenia przez Wójta Gminy M. bliżej nieokreślonej opinii dobitnie świadczy o tym, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. nie jest zainteresowane wydaniem w sprawie jakiegokolwiek rozstrzygnięcia. W konsekwencji obecnie sprawa znajduje się w takim stanie, że nie można rokować co do terminu jej zakończenia. W tych też okolicznościach za konieczne uznała skarżąca zobowiązanie organu podatkowego drugiej instancji do wydania w wyznaczonym terminie decyzji. Odnosząc się natomiast do wyjaśnień Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. zawartych w piśmie z dnia 20 czerwca br. nr [...] Spółka wskazała, że wbrew temu, co twierdzi organ podatkowy drugiej instancji, postanowieniem z dnia [...] nr [...] nie zostało zlecone Wójtowi Gminy M. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, lecz jedynie "przedłożenie opinii biegłego". W okolicznościach tych zatem trudno podzielić pogląd, aby według treści ww. postanowienia opinia taka miałaby być dopiero sporządzona. Ponadto zważyć trzeba, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 września 2011 r. sygn. akt P 33/09 odnosi się do przepisów ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 9, poz. 84, z późn. zm.) w stanie prawnym obowiązującym od dnia 1 stycznia 2003 r., tymczasem rozpatrywana sprawa dotyczy podatku od nieruchomości należnego za 1994 r., a tym samym rozważanie w niej zasadności opodatkowania budowli zlokalizowanych w podziemnych wyrobiskach górniczych przez pryzmat tego orzecznictwa uznał pełnomocnik za chybiony. Pełnomocnik wniósł o: 1. wyznaczenie terminu do załatwienia sprawy; 2. zasądzenie kosztów postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę, SKO wniosło o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutu bezczynności – po wcześniejszym ustosunkowaniu się do orzecznictwa dotyczącego podziemnych wyrobisk górniczych, w tym uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 2 lipca 2001 r., sygn. akt FPS 2/01 oraz wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 września 2011 r. sygn. akt P 33/09 – SKO podniosło, że za konieczne – w świetle tych orzeczeń – uznało przedłożenie przez organ I instancji opinii wskazującej, które z obiektów znajdujących się w podziemnych wyrobiskach górniczych można uznać za budowlę w świetle przepisów prawa materialnego obowiązującego w dacie powstania zobowiązania. W ocenie SKO wyznaczenie trzymiesięcznego terminu do przedłożenia opinii przez biegłego jest terminem obiektywnym i realnym do jej wykonania. Również wyznaczenie trzydziestodniowego terminu do rozpatrzenia sprawy jest terminem obiektywnym umożliwiającym dokonanie analizy opinii, przeprowadzenie dowodu z opinii i podjęcia rozstrzygnięcia. Kolegium zauważyło ponadto, że w odpowiedzi na wezwanie do naruszenia prawa, wyjaśniło Spółce, że postanowienie z dnia [...] nie było wezwaniem do dostarczenia przez organ I instancji posiadanego dowodu, ale wezwaniem do uzupełnienie materiału dowodowego poprzez sporządzenie opinii. Dodatkowo, SKO wskazało, że Spółka dopiero po drugim wezwaniu przedłożyła "stare" i "nowe" numery inwentarzowe. Z informacji uzyskanej z organu I instancji wynika, że biegły potrzebuje około 2 miesięcy na sporządzenie opinii. W ocenie Kolegium podejmowane działania były zgodne z przepisami postępowania, a udzielane przez podatnika wyjaśnienia wskazywały na kierunek dalszego postępowania. Konieczność zebrania materiału dowodowego, zapoznania się z przedłożonymi dokumentami, ich analiza oraz bardzo duży stopień skomplikowania sprawy niewątpliwie wpływają na długość prowadzonego postępowania. Jednak ich podjęcie było niezbędne dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1649) "Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej". "Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej" (art. 1 § 2 cyt. ustawy). Przepis art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm. ) – w dalszej części uzasadnienia określanej skrótem "uppsa" – określa zakres przedmiotowego orzekania sądów administracyjnych wskazując, że sądy te orzekają w sprawach skarg na: 1) decyzje administracyjne; 2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty; 3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie; 4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa; 4a) pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach; 5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej; 6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej; 7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego; W pkt 8 w/w przepisu ustawodawca przesądził o uprawnieniu sądów administracyjnych do orzekania w sprawie bezczynności organów w przypadkach określonych w pkt 1-4a art. 3 § 2 uppsa. W rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. rozpatrując odwołanie skarżącej – do dnia wniesienia skargi do tutejszego Sądu tj. do dnia 28 lipca 2015r.– nie rozstrzygnęło sporu, zakreślonego odwołaniem Spółki z dnia 21 lutego 2005 r. i nie wydało decyzji administracyjnej, a zatem działanie organu odwoławczego podlega ocenie w przedmiocie bezczynności i przewlekłości organu z uwzględnieniem treści art. 3 § 2 pkt 8 uppsa. Przyjdzie zaakcentować, że sprawa rozpoznania wskazanego odwołania trzykrotnie była rozpoznawana przez tutejszy Sąd, przy czym istotna jest okoliczność, że wyrokiem z dnia 9 stycznia 2008 r., sygn. akt I SA/Gl 2/07 uznano za zasadną skargę Spółki na bezczynność i wyznaczono organowi miesięczny termin na rozstrzygnięcie sprawy. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano na błędy w działaniu organu, które nie zostały wyeliminowane przez kolejne 8 lat w prowadzeniu sprawy. Z tego też tytułu Sąd w znacznej części odwoła się do argumentacji zawartej w uzasadnieniu tego wyroku, eksponując jednak te okoliczności, które mają istotne znaczenie w niniejszej sprawie. Rację należy przyznać pełnomocnikowi strony skarżącej, iż działanie Kolegium naruszyło treść art. 139 § 3 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym "Załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia otrzymania odwołania przez organ odwoławczy, a sprawy, w której przeprowadzono rozprawę lub strona złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy - nie później niż w ciągu 3 miesięcy". Analiza odwoławczych akt administracyjnych – przekazanych Sądowi – wskazuje na szereg błędnych działań Kolegium. Rozpatrując bowiem odwołanie skarżącej Spółki, organ odwoławczy dopuścił do postępowania w charakterze strony organ pierwszej instancji, który to organ wnioskował o przeprowadzenie dowodu. Potwierdzeniem powyższego jest zapewnienie organowi I instancji "czynnego udziału" m.in. w rozprawie przeprowadzonej w dniu 30 marca 2014 r. Świadczy o tym także pismo pełnomocnika Gminy z dnia 13 kwietnia 2014 r. zawierające stanowisko organu I instancji w zakresie opodatkowania podziemnych wyrobisk górniczych oraz wniosek dowodowy o powołanie biegłego. De facto, uznać należy, że wniosek ten został uwzględniony, skoro postanowieniem z dnia [...] SKO zleciło organowi I instancji przedłożenie takiej opinii. Dla oceny istnienia przesłanki bezczynności szczególnie istotna jest okoliczność, że akta sprawy – po wyroku z dnia 13 grudnia 2012 r., sygn. akt I SA/Gl 321/12 – wpłynęły do Kolegium w dniu 15 marca 2013 r. (dowód: prezentata na piśmie przekazującym). Pierwsza czynność procesowa została natomiast podjęta przez Kolegium dopiero w dniu [...] w formie postanowienia nr [...], a więc po upływie przeszło trzymiesięcznego okresu. Kolegium miało przy tym pełną wiedzę o nieprawidłowościach w prowadzonym postępowaniu i wydanych rozstrzygnięciach, a zatem tak długi okres braku reakcji – przy wcześniejszym wyroku – uznającym zasadność skargi na bezczynność ocenić należy wysoce nagannie. Tak samo należy ocenić prowadzone przez SKO postępowanie dowodowe. Ma rację pełnomocnik Spółki, że rozciąganie w czasie procesowych czynności nosiło znamiona bezzasadnego przedłużenie prowadzonego postępowania. Większość tych czynności winna być zblokowana, a wydanie postanowienia o uzupełnienia materiału dowodowego o opinię biegłego rewidenta w dniu [...] w sytuacji, gdy organ dysponował całością akt administracyjnych od dnia 15 marca 2013 r. było działaniem zmierzającym do zwłoki w podjęciu decyzji. Proces dowodowy winien być przemyślaną strategią a nie dorywczym działaniem organu. Taki proces wymaga przede wszystkim określenie celu, który ma być osiągnięty, a następnie dostosowanie czynności dowodowych do tego celu. Nie do zaakceptowania jest prowadzenie czynności dowodowych tak rozciągniętych w czasie, jak miało to miejsce w badanej sprawie. Działania organu w całym postępowaniu albo charakteryzowało się w określonym czasie bezczynnością albo opieszałością/przewlekłością, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że odwołanie Spółki, które wpłynęło do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w dniu 16 marca 2005 r., nie zostało skutecznie rozstrzygnięte. W sumie procedowanie przed organem trwa przeszło 10 lat (z przerwami na tzw. okresy sądowe) czego nie da się usprawiedliwić żadnymi okolicznościami. W tych okolicznościach pełną aktualność zachowuje stwierdzenie zawarte w wyroku tut. Sądu z dnia 9 stycznia 2008 r., sygn. akt I SA/Gl 2/07, że takie działanie narusza podstawowe zasady państwa prawa, a zachowanie Kolegium – w tej sprawie – stanowi "klasyczny" przykład nieprofesjonalnego działania i niekompetencji "urzędniczej". Nie wydanie bowiem decyzji w czasie wskazanym przez przepisy Ordynacji podatkowej stanowi jawne i niczym nie uzasadnione bezprawne działania, naruszające w sposób świadomy i bezkrytyczny przepisy dotyczące terminów załatwienia spraw przez organy administracji publicznej ( de facto narażającym także budżet państwa na ponoszenie kosztów procesu). Argument SKO, że należało także uwzględnić wytyczne wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 września 2011 r., sygn. akt P 33/09, nie może być uznany za zasadny, skoro: - po pierwsze, wyrok ten był z 2011 r., a organ dysponował aktami zwróconymi z tut. Sądu już w dniu 15 marca 2013 r.; - po drugie, decyzja uchylona poprzednim wyrokiem z dni 13 grudnia 2012 r., sygn. akt I SA/Gl 321/12, zapadło po wydaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, bo w dniu 28 grudnia 2011 r. Powoływanie się zatem na w/w wyrok jako przyczynę braku przewlekłości postępowania – w świetle wskazanych powyżej dat – Sąd uznaje za próbę manipulacji i bezkrytyczne posługiwanie się argumentacją organu I instancji, która w konfrontacji ze stanem rzeczywistym jawi się zupełnie bezpodstawna. W świetle przedstawionych okoliczności Sąd za zasadne uznaje zarówno zarzuty skargi dotyczące bezczynności (sformułowane w petitum skargi) jak i przewlekłości postępowania (wynikający z uzasadnienia skargi). Pierwszy zarzut został bowiem "zrealizowany" przez SKO w okresie od dnia 15 marca 2013 r. do dnia 25 czerwca 2013 r., kiedy to organ nie podjął żadnej czynności procesowej, drugi natomiast dotyczy całego postępowania tj. od dnia podjęcia czynności procesowych do dnia wniesienia skargi. Ich cechą znamienną był bowiem brak ciągłości podejmowanych czynności, wyznaczanie czynności, które powinny być na początku postępowania na ich koniec, występowanie z kolejnymi/wielokrotnymi pismami o kolejne materiały od Spółki, zamiast "przemyślenie problemu" i określenie tych materiałów w jednym piśmie procesowym lub w przypadku niezupełności przekazanego materiału w kolejnym. Takie prowadzenie postępowania dawało z kolei asumpt do określania coraz to nowych terminów załatwienia sprawy. Należy jeszcze dodać, że tut. Sąd w wyroku z dnia 13 grudnia 2012 r., sygn. akt I SA/Gl 321/12 wskazał m.in. organowi, że "W konsekwencji jako nieprawidłowe należy ocenić działanie organów podatkowych, które zaaprobowały działanie biegłego polegające na żądaniu przedstawienia dokumentacji, celem jej zbadania. Taką sytuację należy uznać za niedopuszczalną. To organ bowiem winien wezwać stronę do złożenia dokumentacji, a następnie przedstawić ją biegłemu. Trafnie przy tym strona skarżąca odwołała się do art. 193 § 6 Ordynacji podatkowej, w świetle którego to organ podatkowy po badaniu ksiąg podatkowych, stwierdza czy są one prowadzone nierzetelnie lub w sposób wadliwy. Odwołując się do definicji ksiąg podatkowych zawartych w art. 3 pkt 4 Ordynacji podatkowej, należy stwierdzić, że jest ona bardzo szeroka i zalicza się do nich m.in. ewidencje i rejestry prowadzone na podstawie odrębnych przepisów dla celów podatkowych. W świetle powyższego nie sposób też uznać, że Kolegium ograniczając się do zlecenia organowi podatkowemu I instancji obowiązku dostarczenia deklaracji podatkowych i ich korekt oraz nakładającego na ten organ obowiązek powołania biegłego (vide: odpowiednio postanowienia Kolegium z dnia 3 sierpnia 2009 r. i 23 września 2009 r.), wyczerpało możliwości zebrania materiału dowodowego. Nie bez znaczenia pozostaje przy tym art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej, który stanowi, iż postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Zasada ta oznacza m.in., że "wszelkie niejasności czy też wątpliwości dotyczące stanu faktycznego nie mogą być rozstrzygane na niekorzyść podatnika. Tylko wtedy można podatnikowi zarzucić niedopełnienie jego obowiązków, jeżeli treść tego obowiązku jest w pełni zrozumiała, a ponadto podatnik ma realne możliwości wywiązania się z obowiązku wynikającego z przepisu prawa" (wyrok NSA z dnia 18 stycznia 1988 r., sygn. akt III SA 964/87, OSP 1990, z. 5-6, poz. 251). W omawianej zaś sprawie organ podatkowy, zakładając, że to w interesie strony jest przedłożenie dowodów, nie podjął czynności, aby te dowody zgromadzić. Tym bardziej, że, co należy powtórzyć, Kolegium wyraźnie wskazało, brak jakich dokumentów uniemożliwia mu stwierdzenie wnioskowanej nadpłaty (vide: str. 6 decyzji). W ocenie Sądu nic nie stało na przeszkodzie, aby właśnie te dokumenty zgromadzić w sprawie, zwracając się do strony o ich przestawienie". W świetle przedstawionego fragmentu uzasadnienia ostatniego wyroku, przy uwzględnieniu wcześniejszych wyroków tut. Sądu, w tym wyroku dotyczącego bezczynności nie sposób nie wyrazić dezaprobaty dla działań organu. W ocenie Sądu działanie organu nie znajduje żadnego usprawiedliwienia, a to oznacza, że skarga jest w pełni zasadna, a argumentacja w niej podniesiona zasługuje na uwzględnienie. Organ drugiej instancji, naruszył bowiem nie tylko przepis art. 139 § 3 Ordynacji podatkowej, ale także przepisy procedury dotyczący szybkości postępowania. Oczywiście zasada ta nie może mieć prymatu przed zasadą prawdy obiektywnej, ale nie może być też tak, że tę ostatnią zasadą organ próbuje wykorzystać dla usprawiedliwienia bezczynności i przewlekłości postępowania. Aktualna także pozostaje w niniejszej sprawie uwaga z wyroku z dnia 9 stycznia 2008, że organ nie mając do końca przemyślanej koncepcji prowadzenia postępowania, zapewnił organowi I instancji czynny udział w postępowaniu i że żądania tego organu stały się przedmiotem podejmowanych czynności procesowych, co zdaniem Sądu, stoi w wyraźnej sprzeczności z zasadą dwuinstancyjności postępowania. Zasadne jest ponadto wskazanie, że "Z treści art. 140 ordynacji podatkowej wynika jednoznacznie, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub też nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy bezczynność organu spowodowana została przyczyną zawinioną lub niezawinioną organu w ich podjęciu lub dokonaniu" ( porów. wyrok NSA z dnia 22 grudnia 1998 r. sygn. akt III SAB 77/98, System Informacji Prawnej LEX nr 36590 ). Zgodnie z art. 149 upssa Sąd uwzględniając skargę na bezczynność organów w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 – 4a ustawy zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisu prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Mając na uwadze opisane powyżej okoliczności faktyczne Sąd, w oparciu o przepis art. 149 upssa zobowiązał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., aby w terminie jednego miesiąca od dnia zwrotu akt wydał decyzję administracyjną w sprawie odwołania od decyzji Wójta Gminy M. z dnia [...]. Sąd orzekł ponadto, że naruszenie to miało charakter rażącego naruszenia prawa. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 uppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło