I SO/Gl 2/18
PostanowienieWSA w Gliwicach2018-04-26
Skład orzekający: Gabriel Radecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, która nie wykonała w całości wezwania do uzupełnienia dokumentacji dotyczącej jej stanu majątkowego i rodzinnego, może skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym?Ratio decidendi
Strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, która nie wykonała w całości wezwania do uzupełnienia dokumentacji dotyczącej jej stanu majątkowego i rodzinnego, nie może skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym. Niewykonanie obowiązku procesowego polegającego na dokładnym wykonaniu wezwania do uzupełnienia danych, w tym złożenia dodatkowych wyjaśnień i nadesłania wszystkich dokumentów źródłowych, uniemożliwia ustalenie przesłanki przyznania prawa pomocy bez wątpliwości.Stan faktyczny
Skarżący, reprezentowany przez adwokata, wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych). Wskazał na zaprzestanie działalności gospodarczej z powodu niewywiązania się kontrahenta ze zobowiązań, ograniczony dochód (790 zł) i utrzymywanie się wraz z dwójką dzieci na utrzymaniu żony (1800 zł), przy czym w małżeństwie obowiązuje rozdzielność majątkowa. Referendarz wezwał pełnomocnika do nadesłania szeregu dokumentów źródłowych, w tym wyciągów z rachunków bankowych oraz dokumentów dotyczących lokat i wierzytelności. Pełnomocnik przedłożył obszerny materiał dowodowy, jednak nie wykonał w całości wezwania, m.in. nie przedstawił aktualnych wyciągów z czterech rachunków bankowych likwidowanej działalności gospodarczej, poprzestając na oświadczeniu o braku rachunków i dokumentacji sprzed lat.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Starszy referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 kwietnia 2018 r. sprawy z wniosku K. K. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym w sprawie dotyczącej decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] r., nr [...] [...] [...] w przedmiocie ulg płatniczych – odmowy umorzenia zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy.
Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych. Zwrócił uwagę, że zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, gdyż jego główny kontrahent nie wywiązał się ze swoich zobowiązań, i że w efekcie nie był w stanie spłacić zaległości publicznoprawnych,
w tym tych, których umorzenie stanowi przedmiot skargi. Podkreślił, że obecnie jego dochody ograniczają się do wynagrodzenia za pracę w wysokości 790 zł, wobec czego w istocie wraz z dwójką dzieci pozostaje na utrzymaniu żony, której wynagrodzenie wynosi 1800 zł; żona ma pokrywać również koszty zastępstwa procesowego w niniejszej sprawie. Jak zaznaczył jednak, w jego małżeństwie obowiązuje całkowita rozdzielność majątkowa. We wniosku nie wskazano żadnego majątku, poza wierzytelnościami w stosunku do wspomnianego kontrahenta, podano, że rodzina korzysta z tzw. świadczenia 500+, oraz wyliczono wydatki, uwzględniając m.in. czynsz (400 zł), utrzymanie samochodu (200 zł), wyżywienie (1200 zł)
i ubezpieczenie (100 zł).
Do wniosku załączono: zaświadczenie pracodawcy oraz kserokopie dokumentów związanych z zaległościami publicznoprawnymi.
Pismem doręczonym dnia 26 marca 2018 r. referendarz wezwał pełnomocnika wnioskodawcy do nadesłania szeregu dokumentów źródłowych, w szczególności wyciągów z wszelkich rachunków bankowych oraz prowadzonych przez spółdzielcze kasy oszczędności, posiadanych przez wnioskodawcę i przez osoby pozostające
z nim w gospodarstwie domowym, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat (sprecyzowano, że w przypadku, gdyby rachunki te były zajęte, należy przedstawić potwierdzające ten fakt zaświadczenie wystawione przez bank, informujące o wysokości zajęć i sposobie ich spłaty w okresie ostatnich trzech miesięcy, w tym o środkach, którymi posiadacz rachunku może dysponować,
a w razie likwidacji czterech rachunków wymienionych w aktach sprawy sygn. akt
I SA/Gl 296/18, których numery podano – stosowne zaświadczenie wystawione przez bank lub odpis umowy o zamknięciu rachunku) oraz dokumentu, z którego będzie wynikać, że wierzytelność opisana we wniosku jest nieściągalna. Zastrzeżono również, że ilekroć w wezwaniu mowa jest o osobach pozostających z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym, należy przez to rozumieć także jego żonę, niezależnie od rodzaju małżeńskiego ustroju majątkowego obowiązującego
w małżeństwie.
Odpowiadając na wezwanie, pełnomocnik przedłożył obszerny materiał dowodowy obejmujący odpisy nie zawsze poświadczone za zgodność z oryginałem w przewidziany prawem sposób: skargi i pełnomocnictw wraz z dowodami uiszczenia opłaty skarbowej (w przypadku pełnomocnika głównego opłatę tę uiściła żona skarżącego), zaświadczenia pracodawcy skarżącego, według którego jego wynagrodzenie za prace wykonywaną na ½ etatu wynosi obecnie 1050 zł brutto
i wypłacane jest gotówką, zaświadczenia pracodawcy jego żony wraz z kartą wynagrodzeń (za pierwsze dwa miesiące bieżącego roku wypłacono jej wynagrodzenie w kwotach odpowiednio 1917,67 i 1904,02 zł), zeznania podatkowego skarżącego za 2016 r. i jego żony za 2017 r. (żona wykazała głównie przychód z innych źródeł w kwocie 27.029,82 zł), wyciągów z dwóch rachunków bankowych tej żony (na jednym z nich ostatnie saldo, z dnia 29 marca 2018 r., wyniosło 23.732,50 zł, na drugim zaś 598,63 zł, lecz odnotowano znacznie więcej operacji, m.in. spłaty kredytu w łącznej wysokości 585,51 zł, dwie wpłaty gotówkowe dokonane w dniu 27 lutego 2018 r. na łączną sumę 5000 zł), faktur i rachunków dokumentujących koszty utrzymania, przedmałżeńskiej umowy ustanowienia rozdzielności majątkowej i dokumentów potwierdzających nieściągalność wierzytelności, jaka przysługuje skarżącemu, oraz spowodowanych tym faktem problemów finansowych, w szczególności: faktur wystawionych kontrahentowi
w latach 2009-2012, tytułów wykonawczych wystawionych przeciwko skarżącemu
w latach 2012-2014, wyroku z dnia 14 maja 2015 r. uniewinniającego go od popełnienia wykroczenia polegającego na uporczywym niewpłacaniu podatku od towarów i usług (według uzasadnienia skarżący w postępowaniu upadłościowym swego kontrahenta zgłosił wierzytelności w łącznej kwocie 89.824,80 zł, których nie odzyskał, w wyniku czego w kwietniu 2013 r. zaprzestał wykonywania działalności gospodarczej), postanowienia z dnia 29 września 2015 r. oddalającego wniosek skarżącego o ogłoszenie jego upadłości jako osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej (w uzasadnieniu stwierdzono, że prowadził on tę działalność do dnia 30 kwietnia 2013 r. i ciążą na nim zobowiązania publicznoprawne w łącznej wysokości 185.831,74 zł, przekraczającej wartość jego majątku, na który składa się wierzytelność w kwocie 89.542,51 zł, możliwa do odzyskania w niewielkim zakresie; uznano jednak, że pomimo swojej niewypłacalności nie złożył on w terminie wniosku o upadłość, zaś na rzecz wszczęcia postępowania upadłościowego nie przemawia jego sytuacja osobista, majątkowa i zdrowotna czy też potrzeba ochrony jego godności), zaświadczenia z dnia 26 czerwca 2014 r. wskazującego, że skarżący posiadał jeden z rachunków wymienionych w wezwaniu, wyliczającego operacje uznaniowe od jego kontrahenta z okresu od dnia 15 lutego 2007 r. do dnia 31 grudnia 2010 r. oraz wyciągów z pozostałych tych rachunków pochodzących sprzed kilku lat (na jednym z nich ostatnie znane saldo, z dnia 30 września 2012 r., wynosiło 25.769,15 zł).
Pełnomocnik oświadczył nadto, że skarżący nie posiada rachunków bankowych i wyraził pogląd, że ocena wniosku powinna uwzględniać wyłącznie kwestie dotyczące go osobiście, z pominięciem możliwości finansowych jego rodziny, w tym żony, która w postępowaniu nie uczestniczy i o prawo pomocy nie wnosi. Wzięcie pod uwagę jej sytuacji podważałoby zresztą istotę ustroju majątkowego obowiązującego w małżeństwie.
Wniosek o przyznanie prawa pomocy został wniesiony przed wpłynięciem skargi do Sądu i zarejestrowany w repertorium SO. Skarga wpłynęła w trakcie postępowania w przedmiocie prawa pomocy i została zarejestrowana pod sygnaturą
I SA/Gl 378/18.
Skarżący w analogiczny sposób złożył inny taki wniosek, który również jest rozpoznawany na dzisiejszym posiedzeniu.
Wpisy od skarg, czyli najwyższe opłaty w postępowaniu, w obu sprawach wynoszą po 500 zł.
Mając na uwadze powyższe, zważono, co następuje:
Zgodnie z art. 243 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej P.p.s.a.) prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania. Strona może więc wnosić o przyznanie prawa pomocy przed wpłynięciem skargi do Sądu, czyli w postępowaniu sądowoadministracyjnym jeszcze w Sądzie nieodnotowanym – w przedmiocie decyzji, którą zaskarżyła lub dopiero zamierza zaskarżyć. Wówczas wniosek podlega rejestracji w repertorium SO i pod tą sygnaturą jest rozpoznawany, także w przypadku, gdy w trakcie tego postępowania do Sądu wpłynie skarga, którą należy zarejestrować w repertorium SA.
Stosownie z kolei do art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli wedle art. 245 § 3 P.p.s.a. obejmującym m.in. zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Musi ona więc tę przesłankę udowodnić, przedstawiając – z własnej inicjatywy lub na wezwanie – stosowną dokumentację źródłową. Minimum staranności procesowej, jaką winna ona przejawić, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku, tj. złożenia dodatkowych wyjaśnień i nadesłania wszystkich dokumentów źródłowych wymienionych w wezwaniu. Można tego wymagać szczególnie od strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika.
Tymczasem pełnomocnik skarżącego nie wykonał tego obowiązku w stopniu pozwalającym ustalić powyższą przesłankę w sposób wolny od wątpliwości. Przedłożony przez niego obszerny materiał dowodowy obejmuje nierzadko dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, o które bezpośrednio nie wzywano,
i jednocześnie pomija takie, jakie zostały w wezwaniu wymienione wprost. Dotyczy to czterech rachunków bankowych wykorzystywanych przez skarżącego dla potrzeb zlikwidowanej już działalności gospodarczej, których numery pozyskano w wyniku analizy akt innej jego sprawy, dostępnych w Sądzie podczas formułowania wezwania. W wezwaniu zastrzeżono, że należy przedstawić bądź wyciągi obrazujące stan i wszystkie operacje dokonane na tych rachunkach w okresie ostatnich trzech miesięcy, bądź jeden z określonych w wezwaniu dokumentów potwierdzających likwidację tych rachunków.
Pełnomocnik poprzestał na oświadczeniu, że skarżący żadnych rachunków nie posiada. Dostarczył natomiast dokumentację odnoszącą się do tych rachunków pochodzącą sprzed kilku lat. Tylko w jednym przypadku można przyjąć, że rachunek został zlikwidowany ze względu na posłużenie się w zaświadczeniu, które go dotyczyło, formą czasu przeszłego, wyciągi z pozostałych rachunków odnotowują wszelako operacje, w tym salda, jakie wielokrotnie, wprost niewspółmiernie przewyższają należne w sprawie koszty sądowe. Stąd niezbędne są dowody pozwalające stwierdzić aktualny stan rzeczy.
Pełnomocnik co najwyżej uprawdopodobnił, że wierzytelność przysługująca skarżącemu nie została spłacona nawet w części, gdyż posłużył się w tym celu dokumentacją sprzed kilku lat, m.in. tą odnoszącą się do rachunków bankowych. Okoliczność ta ma mniejsze znaczenie, gdyż w świetle powyższych dokumentów skarżący istotnie nie mógł odzyskać należnej mu kwoty i stał się niewypłacalny, likwidując działalność gospodarczą i popadając w wysokie zadłużenie.
W uzasadnieniu postanowienia oddalającego wniosek o ogłoszenie jego upadłości dostrzeżono jednak niewielką szansę na choćby częściową spłatę wierzytelności, podając jej wysokość w kwocie nieco mniejszej niż wynikającą z wyroku uniewinniającego wnioskodawcę od wykroczenia skarbowego, wydanego przecież wcześniej. Nie można wykluczyć, że w okresie kilku lat, jakie minęły od wydania tych orzeczeń, uzyskano jakieś kwoty z tego tytułu.
Nietrafny jest również argument podnoszący, że prawo pomocy stanowi niejako osobistą sprawę wnioskodawcy, wobec czego postępowanie w tym przedmiocie nie powinno uwzględniać sytuacji jego rodziny. Już wszak w treści przywołanego art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. zastrzeżono, że prawo to może być przyznane we wnioskowanym zakresie, jeśli ów wnioskodawca wykaże, iż nie jest
w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego nie tylko dla siebie, ale i dla rodziny. W myśl z kolei art. 255 P.p.s.a. jeżeli oświadczenie strony zawarte we wniosku o przyznanie prawa pomocy okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie
w zakreślonym terminie dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Wezwanie takie może odnosić się do osób trzecich pozostających z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym, i to nie tylko dlatego, że informacje o tych osobach muszą być zamieszczone w odpowiednich rubrykach formularza wniosku
o przyznanie prawa pomocy, lecz przede wszystkim z uwagi na fakt, iż treść tych oświadczeń, co oczywiste, może w istotnym stopniu wpłynąć na rozstrzygnięcie wniosku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2006 r., sygn. akt I OZ 657/06, LEX nr 181557). Skoro bowiem wnioskodawca pozostaje we wspólnocie rodzinnej i majątkowej z innymi osobami, to wydatki
i potrzeby finansowe tych osób bezsprzecznie kształtują jego status majątkowy, czasami wręcz przesądzając o tym, czy może on ponieść koszty postępowania, czy też nie. W zakresie, w jakim dochody i obciążenie finansowe osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym współkształtują sytuację finansową wnioskodawcy, tj. jego koszty utrzymania i potencjalne dochody, art. 255 P.p.s.a. uprawnia do wzywania o dokumenty źródłowe obrazujące sytuację majątkową jego domowników (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 września 2014 r., sygn. akt I FZ 270/14, LEX nr 1503373). W konsekwencji dopiero stwierdzenie, że ani samodzielnie, ani przy pomocy rodziny, nie jest on w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, pozwala rozstrzygnąć o możliwości przyznania pomocy z budżetu państwa (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 listopada 2014 r., sygn. akt I FZ 407/14, LEX nr 1538441).
Spostrzeżenia te wypada odnieść również do żony skarżącego, niezależnie od rozdzielności majątkowej obowiązującej w jego małżeństwie. W wezwaniu do uzupełnienia danych zawartych we wniosku dostrzeżono zresztą ten fakt
i podkreślono, że nie ma on znaczenia z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy. Otóż nie wyłącza on zastosowania art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2017 r., poz. 682), w myśl którego małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z tego obowiązku nie zwalnia ich pozostawanie w rozdzielności majątkowej (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2004 r., sygn. GZ 71/04, ONSAiWSA 2005, nr 1, poz. 8). Rozdzielność majątkowa, jak sama nazwa wskazuje, odnosi się do majątków małżonków, regulując kwestie zobowiązań każdego z małżonków wobec osób trzecich oraz rozporządzania i zarządzania tymi majątkami, nie zaś ich wzajemnych obowiązków, w tym polegających na udzielaniu współmałżonkowi pomocy finansowej w zakresie prowadzonego postępowania sądowego (por. np. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2009 r., sygn. akt I FZ 230/09, LEX nr 563242 i z dnia 12 września 2014 r., sygn. akt I FZ 339/14 LEX nr 1503381).
W tym kontekście odnotowania wymaga, że skarżący przyznał, iż żona mu takiej pomocy udziela, opłacając reprezentującego go pełnomocnika; uiściła również opłatę skarbową od udzielonego mu pełnomocnictwa. Oświadczył wręcz, iż pozostaje na jej utrzymaniu. W związku z tym nie można zwłaszcza pozostawić poza zakresem rozważań treści wyciągów z jej rachunków bankowych. Środki zgromadzone na tych rachunkach są wyższe od kosztów sądowych w stopniu tak znacznym, że ich umniejszenie o te koszty byłoby nieomal nieodczuwalne i z pewnością pozostawałoby bez jakiegokolwiek wpływu na sferę koniecznego utrzymania rodziny. Wpisy od skarg w obu sprawach skarżącego łącznie nieco przekraczają zaledwie
4 % tych środków. Co więcej, w gospodarstwie domowym wnioskodawcy nie wykazano żadnych zaległości czy trudności w regulowaniu stałych wydatków, zaś na rachunek bankowy żony skarżącego wpływają też dochody ze źródeł nieudokumentowanych, np. wpłaty gotówkowe dokonane w dniu 27 lutego 2018 r. na kwotę stanowiącą pięciokrotność sumy wpisów od skarg. W związku z tym zaznaczyć jednocześnie warto, że zeznanie podatkowe skarżącego za 2016 r.
w oczywisty sposób nie dostarcza żadnych danych na temat dochodów, jakie zgłosił on do opodatkowania za ubiegły rok.
Mając to na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258
§ 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło