II SA/Gl 1/24
WyrokWSA w Gliwicach2024-07-22
Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Wojciech Gapiński, Agnieszka Kręcisz-Sarna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie samowoli budowlanej jest uzasadnione, jeśli inwestor twierdzi, że przywrócił obiekt do stanu pierwotnego (np. wiaty), nie analizując jednocześnie, czy ten przywrócony stan jest zgodny z obowiązującymi przepisami prawa budowlanego i warunkami technicznymi?Ratio decidendi
Umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie samowoli budowlanej jest przedwczesne, jeśli organy nadzoru budowlanego nie zbadały, czy przywrócony przez inwestora stan obiektu (np. wiaty) jest zgodny z prawem, w tym z przepisami Prawa budowlanego i rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Samo przywrócenie obiektu do stanu "poprzedniego" nie gwarantuje jego zgodności z prawem, a organy powinny przeprowadzić postępowanie naprawcze (art. 50-51 Prawa budowlanego) w celu ustalenia zgodności z normami.Stan faktyczny
Strony skarżyły decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie samowoli budowlanej dotyczącej ogrodzenia i budynku gospodarczego. Inwestor miał rozbudować garaż i postawić płot. Po wszczęciu postępowania inwestor oświadczył, że rozebrał ściany budynku gospodarczego, przywracając go do stanu wiaty. Organy nadzoru budowlanego umorzyły postępowanie, uznając obiekt za wiatę nie wymagającą pozwolenia na budowę. Skarżący kwestionowali ten stan faktyczny i prawny, wskazując na istnienie murowanej ściany i naruszenie przepisów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w J. i zasądził od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Wojciech Gapiński,, Asesor WSA Agnieszka Kręcisz-Sarna, Protokolant specjalista Marta Zemlińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lipca 2024 r. sprawy ze skargi J. G. i M. G. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia 30 października 2023 r. nr WINB-WOA.7721.272.2023.AS w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie legalności budynku 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w J. z dnia 27 czerwca 2023 r. nr [...]; 2. zasądzono od Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach na rzecz skarżących solidarnie kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z 23 maja 2022 r. M. G. (dalej jako strona lub skarżący) zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w J. o kontrolę "przedłużenia garażu" oraz płotu o wysokości 2,4 m na działce położonej w J. przy ul. [...] (działka nr 1, obręb [...]), stanowiących w jego ocenie samowolę budowlaną. Pismem z 17 czerwca 2022 r. sprecyzował, że wspomniany płot został wybudowany około lipca 2021 r. przez B. i A. T., z kolei garaż powiększono do wysokości około 2,65 m i szerokości 1,90 m, nastąpiło to w czerwcu 2021 r., a inwestycja ta przylega do działki nr 2.
Z wyjaśnień A. T. (dalej jako inwestor) zawartych w piśmie złożonym 21 czerwca 2022 r. wynika, że postawił on jedynie płot lamelowy o wysokości 2,18 m natomiast gabaryty garażu wybudowanego w latach 80-tych XX wieku nie uległy zmianie, wykonane w jego ramach roboty sprowadziły się do pokrycia dachu i obejmowały wymianę papy na nową. W uzyskanej przez wskazany organ od Urzędu Miejskiego w J. informacji podano, że w rejestrach pozwoleń na budowę i zgłoszeń zamiaru budowy nie odnaleziono pozwolenia na budowę ani też zgłoszenia robót dotyczących ogrodzenia bądź garażu na powyższej nieruchomości.
W tym stanie rzeczy, 13 grudnia 2022 r. przeprowadzono na przedmiotowej posesji oględziny w toku których ustalono, że ogrodzenie pomiędzy działkami nr 1 i 2 jest wykonane z lameli i ma wysokość 2,19 m, garaż wybudowano w roku 1978, obecny właściciel obudował z jego tyłu istniejące zadaszenie tworząc budynek gospodarczy, do istniejącej ściany garażu i istniejącego ogrodzenia murowanego wykonał dwie ściany drewniane, w tym drzwi, tworząc budynek gospodarczy o wymiarach 1,46 m x 3,5 m wykonując te roboty w maju 2020 r. bez pozwolenia na budowę oraz bez poprzedzenia ich zgłoszeniem.
W przedstawionym stanie faktycznym 21 lutego 2023 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w J. wszczął w sprawie postępowanie administracyjne, po czym postanowieniem z 10 marca 2023 r. nr [...] wstrzymał budowę budynku gospodarczego (dobudowanego do istniejącego garażu) zlokalizowanego na wskazanej działce nr 1, obręb [...], jednak 23 marca 2023 r., inwestor poinformował, że zostały rozebrane dwie ściany oraz zdemontowane drzwi, a tym samym przywrócono obiekt do stanu poprzedniego, w wyniku czego ma on jak poprzednio charakter wiaty (na potwierdzenie tego oświadczenia dołączono stosowne zdjęcia).
Skarżący w piśmie z 19 kwietnia 2023 r. wywiódł, że przedmiotowy budynek gospodarczy "jest przywrócony do stanu kontroli w dniu 13.12.2022" dołączając do tego pisma plan realizacyjny, z tego też powodu wezwano inwestora do ponownego udokumentowania dokonanej rozbiórki potwierdzonej aktualną dokumentacją zdjęciową, zaś ten w odpowiedzi nadesłał dwie fotografię tego obiektu.
Decyzją nr [...] wydaną na podstawie art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w J. umorzył postępowanie administracyjne dotyczące budynku gospodarczego dobudowanego do istniejącego garażu zlokalizowanego na działce nr 1 obręb [...] przy ul. [...] w J. W uzasadnieniu tego aktu opisano dotychczasowy przebieg postępowania oraz podkreślono, że inwestor pismem z 19 maja 2023 r. ostatecznie potwierdził przywrócenie obiektu do stanu pierwotnego (wiaty nie wymagającej pozwolenia na budowę ani poprzedzenia zgłoszeniem) przedkładając na tą okoliczność stosowną dokumentację zdjęciową, co powoduje, że przedmiot postępowania, którym był wskazany budynek gospodarczy przestał istnieć, a tym samym postępowanie administracyjne stało się bezprzedmiotowe.
Niezadowolona z tej decyzji strona wniosła odwołanie do Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach domagając się "ponownego rozpatrzenia sprawy o wybudowane pomieszczenie gospodarcze oraz przedłużenia ściany działowej istniejącego garażu" podkreślając, że dobudowane pomieszczenie ma długość 1,50 m i wysokość 2,65 m, zostało wybudowane z cegieł i betonu w maju 2020 r., bez pozwolenia na budowę, a twierdzenia inwestora nie odpowiadają prawdzie i nie mają odzwierciedlenia w stanie faktycznym, co potwierdzają dokumenty obrazujące wygląd garaży przed ich rozbudową, które jednak nie zostały uwzględnione w sprawie.
Decyzją z 30 października 2023 r., nr WINB-WOA.7721.272.2023.AS Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach utrzymał w mocy decyzję stanowiącą przedmiot odwołania. W uzasadnieniu organ drugiej instancji wpierw przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania przyznając, że inwestor nie posiadając pozwolenia na budowę ani nie dokonując zgłoszenia wykonał budynek gospodarczy poprzez dobudowanie do istniejącej ściany garażu i do istniejącego ogrodzenia murowanego, dwóch ścian drewnianych (obudowując istniejące zadaszenie z tyłu garażu). Podkreślił jednak, że wyżej wymieniony potwierdził demontaż dwóch ścian a tym samym przywrócenie przedmiotowego obiektu do stanu poprzedniego, to jest wiaty. Równocześnie wskazano, że zgodnie ze stanowiskiem sformułowanym w orzecznictwie sądowym wiata to samodzielna, lekka budowa a jej podstawową cechą jest wsparcie na słupach stanowiących podstawowy element konstrukcyjny, wiążący budowlę trwale z gruntem oraz brak trwałych ścian (przegród zewnętrznych). Zaznaczono także, że wiata w świetle art. 29 ust. 2 pkt 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (aktualnie Dz. U. z 2024 r., poz. 725), nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę ani zgłoszenia, o którym mowa w art. 30 tej ustawy, o ile jej powierzchnia nie przekracza 50 m2, a skoro ustalono, że w niniejszej sprawie powstała wskutek demontażu ścian wiata ma wymiary 1.46 m x 3,5 m, czyli powierzchnię wynoszącą 5,11 m2, to mieści się w dyspozycji powołanego przepisu, a w rezultacie zachodzi przesłanka bezprzedmiotowości postępowania, która z mocy art. 105 Kodeksu postępowania administracyjnego uzasadnia jego umorzenie. Dodatkowo organ odwoławczy zwrócił uwagę, że wiata nie stanowi budynku w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, gdyż takowym jest obiekt trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadający fundamenty i dach, lecz z uwagi na posadowienie na słupach i brak ścian jest budowlą, o której mowa w art. 3 pkt 3 wspomnianej ustawy. W konsekwencji do obiektu takiego nie odnoszą się uregulowania rozporządzenia Ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r., poz. 1225), w tym § 12 tego aktu wykonawczego określający minimalną odległość budynku od granicy działki oraz od innych nieruchomości.
Niezadowolenie z powyższej decyzji: skarżący oraz jego małżonka – J. G. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach domagając się ponownego rozpatrzenia sprawy i przeprowadzenia powtórnej kontroli dotyczącej spornych obiektów budowlanych. W treści skargi podkreślono, że inwestor postawił płot lamelowy o wysokości 2,40 m zakończony murem, przedłużający ścianę działową garażu i dopiero po interwencji organu nadzoru budowlanego obniżył go do wysokości 2,19 m. Równocześnie skarżący powołali się na okoliczności mające ich zdaniem świadczyć o tym, że są przez inwestora złośliwie i uporczywie nękani. Wskazali także na brak wyjaśnienia przez orzekające w sprawie organy kwestii dobudowania ściany działowej przedłużającej garaż oraz "dobudowy" spornego obiektu zaznaczając, że nie jest on ujęty w "miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na rok 1986". Podkreślili, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w J. posiada plan, w którym mur przedłużający garaż nie został ujęty i pomimo to nie przyjmuje do wiadomości, że obiekt ten nie istniał do czerwca 2020 roku. Ponownie przy tym zarzucili inwestorowi "kłamstwo" oraz wskazali na błędną kwalifikację wykonanych przezeń prac polegających na budowie muru i zadaszenia nad spornym obiektem wywodząc, że wiata znajduje się w odległości zaledwie 0,7 m od budynku mieszkalnego i jest osłonięta od wiatru i deszczu nie z jednej strony, lecz z trzech. Następnie, pismem z 18 stycznia 2024 r. reprezentujący skarżących adwokat doprecyzował skargę wskazując, że strony żądają uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, a także zasądzenia od organu na ich rzecz solidarnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach wniósł o jej oddalenie i podtrzymał w całości argumentację zawartą w swojej decyzji stwierdzając, iż zarzuty podnoszone przez strony są bezzasadne i brak jest podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 tej regulacji, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 § 1 powołanej ustawy wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie może natomiast kierować się tu względami słuszności czy zasadami współżycia społecznego.
W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie podlega uwzględnieniu. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) wykazała bowiem, że zaskarżona decyzja, a także poprzedzające ją rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne naruszają prawo materialne jak również przepisy postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a zatem należało je wyeliminować z obrotu prawnego.
Przedmiotem skargi jest w niniejszej sprawie decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego prowadzonego przez organ nadzoru budowlanego w sprawie legalności robót budowlanych wykonanych na działce położonej w J. przy ul. [...] (działka nr 1, obręb [...]), polegających na budowie ogrodzenia oraz budynku gospodarczego. Postępowanie to zostało zainicjowane na skutek informacji zawartych przez skarżących w piśmie z 23 maja 2022 r. Reagując na przedmiotowe pismo organ pierwszej instancji dokonał czynności sprawdzających, w tym przeprowadził oględziny, w wyniku których sporządził dokumentację fotograficzną oraz ustalił, że ogrodzenie pomiędzy działkami nr 1 i 2 to wykonany z lameli płot o wysokości 2,19 m, z kolei garaż wybudowano w roku 1978, inwestor obudował z jego tyłu istniejące zadaszenie tworząc budynek gospodarczy, do istniejącej ściany garażu i istniejącego ogrodzenia murowanego wykonał dwie ściany drewniane, w tym drzwi, tworząc budynek gospodarczy o wymiarach 1,46 m x 3,5 m wykonując te roboty bez pozwolenia na budowę oraz bez poprzedzenia ich zgłoszeniem. Ponieważ wskazane ogrodzenie nie przekraczało 2,20 m wysokości, a zatem w świetle art. 29 ust. 2 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane nie wymagało decyzji o pozwoleniu na budowę ani też zgłoszenia, brak było podstaw do prowadzenia postępowania w tym zakresie i dlatego niniejsze postępowanie wszczęto jedynie w odniesieniu do spornego budynku gospodarczego. Brak uzyskania pozwolenia na budowę tego obiektu, jak również poprzedzenia jej zgłoszeniem do organu administracji architektoniczno-budowlanej pozostaje poza sporem, a dodatkowo został potwierdzony stosowną informacją przekazaną przez Prezydenta Miasta J. W konsekwencji organ pierwszej instancji wszczął postępowanie w zakresie rzeczonego obiektu, a następnie postanowieniem z 10 marca 2023 r. wydanym na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane wstrzymał jego budowę informując inwestora o możliwości wniosku o legalizację tego budynku w trybie wskazanym w ust. 3 powołanego przepisu. Z kolei pismem z 24 marca 2023 r. inwestor poinformował wskazany organ, że rozebrał dwie ściany i zdemontował drzwi doprowadzając tym samym obiekt do stanu poprzedniego, czyli nadając mu charakter wiaty. Twierdzenie to potwierdził dokumentacją fotograficzną, jednak zostało ono następnie zweryfikowane przez organ wskutek przekazanej przez skarżących informacji, jakoby inwestor miał przywrócić obiekt do stanu istniejącego w trakcie oględzin 13 grudnia 2022 r., (czyli z powrotem wybudować sporne ściany). Wraz z powyższą informacją skarżący nadesłali zdjęcia, na których uwidoczniona została ściana wybudowana z cegły, natomiast w ramach weryfikacji rzeczonej informacji inwestor nadesłał kolejne zdjęcia, na których sporny obiekt nie posiadał trwałych ścian. W tym stanie rzeczy orzekające w sprawie organy uznały, że w sprawie zaistniały podstawy do umorzenia postępowania albowiem wyburzenie przez inwestora ścian zewnętrznych spornego obiektu spowodowało, że obiekt uzyskał charakter wiaty o powierzchni znacznie mniejszej niż 50 m2, czyli z mocy art. 29 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, nie wymagającej ani uzyskania pozwolenia na budowę ani też poprzedzenia zgłoszeniem, o którym mowa w art. 30 tej ustawy. W rezultacie zgodnie przyjęły, że brak było podstaw do dalszego prowadzenia postępowania naprawczego oraz do wydania w jego wyniku ewentualnej decyzji o legalizacji względnie o nakazie rozbiórki, gdyż postępowanie takie dotyczyć może jedynie obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo bez wymaganego zgłoszenia.
Zdaniem Sądu rozstrzygnięcie takie należy uznać za przedwczesne. Orzekające w sprawie organy ograniczyły się bowiem w istocie do oceny okoliczności sprawy w kontekście art. 48 i następnych ustawy - Prawo budowlane nie analizując jej pod kątem art. 50-51 tej regulacji normujących postępowanie naprawcze, którego celem jest doprowadzenie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, przy czym może się ono toczyć względem robót budowlanych, które zostały już zakończone (art. 51 ust. 7 powołanej ustawy). Wymaga podkreślenia, że procedura ta ma zastosowanie w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49f powołanej ustawy i odnosi się nie tylko do robót budowlanych wykonywanych bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo zgłoszenia, lecz także między innymi do tych prowadzonych w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia lub zagrożenia środowiska, lub w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w projekcie zagospodarowania działki lub terenu, projekcie architektoniczno-budowlanym lub w przepisach. Oznacza to, że sam brak poddania danego obiektu reglamentacji polegającej na konieczności uzyskania pozwolenia na budowę lub poprzedzenia zgłoszeniem nie oznacza jeszcze, że w stosunku do takiego obiektu organ powołany do strzeżenia porządku prawnego w budownictwie (organ nadzoru budowlanego) nie może prowadzić postępowania naprawczego. W tym zakresie wypada odwołać się do poglądu wyrażonego w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 października 2016 r., sygn. akt II OPS 1/16 (publ. ONSAiWSA 2017 r. Nr 1, poz. 2), zgodnie z którym do robót budowlanych i obiektów budowlanych, które nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę i nie są objęte obowiązkiem zgłoszenia, mogą być stosowane przepisy art. 50 ust. 1 pkt 2 lub pkt. 4 in fine ustawy, a także art. 51 ust. 7 tej ustawy, jeżeli roboty budowlane zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 pkt 2 lub pkt 4 in fine. Organ nadzoru budowlanego obowiązany jest w tym zakresie w szczególności zbadać, czy wykonane roboty budowlane są zgodne z wymaganiami Prawa budowlanego, w szczególności pod względem wymagań określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak również z przepisami prawa miejscowego, a jeżeli ustali, że wykonane roboty naruszają wskazane normy, to zobowiązany jest nakazać w drodze decyzji wykonanie czynności lub robót budowlanych, które doprowadzą je do stanu zgodnego z tymi przepisami. Jeżeli natomiast wykonanych robót budowlanych nie można doprowadzić do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego nakazuje rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego, stosownie do treści art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane. Na tle powołanej regulacji równocześnie nie budzi wątpliwości wniosek, że wskazane postępowanie może się zakończyć również decyzją odstępującą od nałożenia na inwestora obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem co wynika a contrario z art. 51 ust. 1 pkt 2 (por. wyrok WSA w Warszawie z 18 października 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 1298/21, publ. Lex nr 3294187). Jakkolwiek przepisy art. 50-51 ustawy - Prawo budowlane nie wskazują, jak organ nadzoru budowlanego powinien zakończyć postępowanie naprawcze, gdy uzna, że nie doszło do naruszenia przepisów, a wykonane roboty budowlane są zgodne ze sztuką budowlaną i obowiązującymi normami, tym niemniej dopuszczając w takiej sytuacji także wydanie decyzji formalnej umarzającej postępowanie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., wskazane rozstrzygnięcie powinno być traktowane jako jeden z wariantów decyzji wydawanej przez organ, jeżeli jest to uzasadnione zgromadzonym materiałem dowodowym (por. wyrok NSA z 23 maja 2019 r. sygn. II OSK 1708/17; wyrok NSA z 7 marca 2019 r. sygn. akt II OSK 3389/18; wyrok NSA z 16 lutego 2018 r. sygn. II OSK 1022/16; wyrok NSA z 9 lutego 2017 r. sygn. II OSK 1348/15 - orzeczenia dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
W ocenie składu orzekającego organy obydwu instancji nie dokonały analizy okoliczności sprawy przez pryzmat opisanych wyżej aspektów. W pierwszej kolejności przyjdzie zauważyć, że nie usunęły wyraźnej sprzeczności pomiędzy zebranymi w sprawie dowodami, a mianowicie pomiędzy dokumentacją fotograficzną przedstawioną przez inwestora, gdzie widnieje jedynie drewniana wiata pozbawiona ścian, a zdjęciami przedstawionymi przez skarżących, na której uwidoczniona została murowana ściana. Zdaniem Sądu konieczne było usunięcie tej wątpliwości w drodze ponownych oględzin na należącej do inwestora posesji i powtórnej kontroli stanu spornej wiaty, jak również odniesienia się do muru uwidocznionego na zdjęciach przedłożonych przez skarżących, a w szczególności zbadania, czy stanowi on ścianę spornej wiaty czy też jest odrębną budowlą (ogrodzeniem), a w tym drugim przypadku - czy został on wzniesiony legalnie. W wyniku poprzednich oględzin potwierdzono bowiem jedynie wybudowanie przez inwestora ogrodzenia z lameli, tymczasem skarżący nawiązują wyraźnie do uwidocznionej na tych fotografiach konstrukcji wykonanej z cegieł mającej stanowić ",mur przedłużający garaż". Brak podjęcia w tym kierunku stosownych działań powoduje, że zaskarżona decyzja koliduje z zasadą prawdy obiektywnej sformułowaną w art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy albowiem powyższa sprzeczność rzutuje w sposób bezpośredni nie tylko na prawidłowość ustalenia stanu faktycznego stanowiącego podstawę wydania zaskarżonego aktu, lecz nadto może implikować wadliwość kwalifikacji objętego decyzją obiektu. Po pierwsze bowiem, organy obydwu instancji uznały, że w wyniku demontażu sporny obiekt nabrał charakteru wiaty czyli - jak przyjmuje się w judykaturze - konstrukcji wspartej na słupach stanowiących podstawowy element wiążący budowlę trwale z gruntem oraz nie posiadającym trwałych ścian (por. wyroki NSA z 21 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1082/19, publ. LEX nr 3058985 oraz z 24 listopada 2020 r., sygn. akt II OSK 1973/20, publ. LEX nr 3093225). Rozbieżność pomiędzy fotografiami przedłożonymi przez inwestora oraz przez skarżących, której nie usunięto w toku postępowania w znacznym stopniu utrudnia ocenę prawidłowości takiej kwalifikacji spornego obiektu, gdyż nie wiadomo, czy uwidoczniony na nich mur stanowi jego element konstrukcyjny czy też jest odrębną budowlą (ogrodzeniem). Nadto, nawet gdyby uznać, że kwalifikacja taka jest trafna, nie stanowiłoby to jeszcze dostatecznej przesłanki umorzenia postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Nie jest bowiem zasadnie przyjęte przez organy założenie, że wiata która stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 ust. 3 cytowanej ustawy, w każdym przypadku nie mieści się w zakresie zastosowania rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Jakkolwiek nie może budzić wątpliwości, że wiata nie jest budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 tej ustawy ani obiektem małej architektury, o którym mowa w art. 3 pkt 4 tej regulacji, to jednak pod pewnymi warunkami należy ją uznać za urządzenie budowlane, a zatem urządzenie techniczne związane z obiektem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 9 powołanej regulacji. Sąd przychyla się w tym zakresie do stanowiska wyrażonego w wyroku NSA z 19 grudnia 2023 r., sygn. akt II OSK 819/21 (publ. Lex nr 3667943), zgodnie z którym, jeżeli wiata pełni określoną funkcję użytkową budynku, zachowuje warunki do potraktowania jej jako urządzenie budowlane zapewniające jako urządzenie techniczne możliwość użytkowania budynku zgodnie z jego przeznaczeniem. Niezbędnym wymogiem jest tu jednak stanowcze i niewadliwe ustalenie, że wiata służy takim celom. Z uzasadnień wydanych w sprawie decyzji nie wynika, aby organy nadzoru budowlanego zbadały sporny obiekt pod kątem funkcji, jakiej ma służyć, tymczasem kwestia ta ma istotne znaczenie albowiem to od niej zależy, czy do spornego obiektu należy stosować ograniczenia wynikające z powyższego rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r., jako zaliczająca się do wskazanych w § 2 ust. 1 tego aktu wykonawczego budowli "spełniających funkcje użytkowe budynku" lub "związanych z nimi urządzeń budowlanych". Tak sformułowany pogląd ma w orzecznictwie pozycję dominującą (zob. wyroki NSA: z 26 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1594/18, publ. LEX nr 3266119, z 12 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 728/11, publ. Lex nr 1252164 jak również powołany wyżej wyrok z 19 grudnia 2023 r., sygn. akt II OSK 819/21), a skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni go aprobuje nie akceptując odmiennego, odosobnionego stanowiska wyrażonego w wyroku NSA z 8 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1642/11, publ. Lex nr 1341558). Trzeba zaznaczyć, że na gruncie rozpoznanej sprawy problem ten odgrywa istotną rolę, skoro skarżący podnosili wyraźnie, że posadowiony na działce inwestora obiekt narusza postanowienia tego aktu wykonawczego dotyczące zachowania minimalnej odległości od granicy działki, określone w jego § 12.
Wszystkie opisane wyżej zagadnienia nie zostały wyjaśnione w sposób dostateczny i dlatego ponownie rozpoznając sprawę organ pierwszej instancji poczyni w tym zakresie niezbędne ustalenia mając na względzie wskazania wynikające z niniejszego orzeczenia. W tych ramach niezbędne będzie wpierw przeprowadzenie ponownych oględzin spornego obiektu celem ustalenia jego aktualnego stanu faktycznego, a następnie ocena, zarówno pod względem konstrukcyjnym (czy stanowi on wiatę), jak i pod kątem funkcji, którym służy (czy kwalifikuje się jako urządzenie budowlane). W toku oględzin organ odniesie się również do muru z cegieł, który ma się znajdować na posesji inwestora i oceni, czy istnieje on w rzeczywistości, a jeśli tak, czy stanowi ścianę rzeczonej wiaty czy też niezależną konstrukcję (w tym przypadku potrzebna będzie odrębna analiza jego legalności, w tym ustalenie, kiedy mur ten wybudowano albowiem może to decydować, jaki stan prawny będzie miał do tej konstrukcji zastosowanie). Konieczna będzie także ocena spornych obiektów przez pryzmat zagadnień wskazanych w art. 50 ust. 1 pkt 2 i 4 in fine ustawy - Prawo budowlane, w tym ewentualnego zagrożenia bezpieczeństwa ludzi, mienia lub środowiska, a także (na co wskazywali skarżący) z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz - w przypadku ustalenia, że istniejąca wiata jest urządzeniem budowlanym - przez pryzmat zgodności z powołanym rozporządzeniem. W tym miejscu wypada raz jeszcze wskazać, że postępowanie naprawcze ma na celu doprowadzenie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Sam zatem fakt, że inwestor demontując ściany zewnętrzne w spornym obiekcie doprowadził go do stanu poprzedniego nie oznacza jeszcze, że doprowadził go do stanu odpowiadającego obowiązującym przepisom prawa. "Stan poprzedni" nie musi być wcale tożsamy ze "stanem zgodnym z prawem" i dlatego zgodność z prawem spornych obiektów w ich aktualnym stanie powinna zostać poddana analizie pod kątem przesłanek wskazanych w powołanym wyżej przepisie. Dopiero wyjaśnienie wszystkich tych okoliczności pozwoli na wydanie rozstrzygnięcia czyniącego zadość zarówno wymogom określonym w przepisach ustawy - Prawo budowlane jak i zasadzie procesowej w art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzający ją akt organu pierwszej instancji działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O kosztach postępowania w kwocie 997 zł orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Składa się na nią uiszczony przez skarżących wpis od wniesionej skargi oraz wynagrodzenie pełnomocnika skarżącej będącej radcą prawnym, w wysokości 480 zł, ustalonej na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie - Dz. U. z 2023 r., poz. 1964) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło