II SA/Gl 10/08
WyrokWSA w Gliwicach2008-03-19
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Włodzimierz Kubik, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić rejestracji pojazdu, jeśli wnioskodawca nie przedstawił dokumentu potwierdzającego prawo własności całego pojazdu, a jedynie jego części (karoserii i silnika)?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej ma prawo odmówić rejestracji pojazdu, jeśli wnioskodawca nie przedstawi dokumentu potwierdzającego prawo własności całego pojazdu. Wnioskodawca musi wykazać tytuł własności do całego pojazdu, a nie tylko jego poszczególnych części, aby uzyskać rejestrację. Organy administracji nie mogą kreować ani korygować stosunków własnościowych, a ocena ważności umów cywilnoprawnych należy do właściwości sądów powszechnych.Stan faktyczny
Skarżący A. G. zwrócił się o czasową rejestrację pojazdu i wydanie skierowania na nadanie numeru identyfikacyjnego z powodu utraty tabliczki znamionowej. Organy administracji odmówiły rejestracji, wskazując na brak dowodu własności całego pojazdu. Skarżący przedstawił umowę kupna-sprzedaży karoserii i silnika, a także dokument "zrzeczenie prawa własności" od firmy, która miała demontować pojazd. Organy uznały, że przedstawione dokumenty nie potwierdzają własności całego pojazdu, a ocena ważności umów cywilnoprawnych wykracza poza ich kompetencje.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Protokolant Sekretarz sądowy Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2008 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy rejestracji pojazdu oddala skargę
Wnioskami złożonymi w dniu [...] roku obecnie skarżący A. G. zwrócił się do Prezydenta Miasta S. o czasową rejestrację samochodu osobowego [...] o numerze [...] w celu nabicia tabliczki [...] oraz o wydanie skierowania na nadanie i nabicie numeru identyfikacyjnego z powodu utraty tabliczki [...].
Rozpoznając łącznie oba te wnioski Prezydent Miasta S. decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], odmówił rejestracji czasowej przedmiotowego pojazdu, a także odmówił zgody na wykonanie i umieszczenie tabliczki znamionowej zastępczej. W uzasadnieniu wskazano, że w toku postępowania skarżący nie przedstawił dowodu własności pojazdu, a jedynie jego karoserii. Z kolei odmowa zgody na wykonanie zastępczej tabliczki podyktowana była okolicznością, że na karoserii jest zamieszczona tabliczka znamionowa. Jako podstawę rozstrzygnięcia wskazano art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym (Tekst jedn. Dz.U. z 2005 roku, Nr 108, poz. 908 z późn. zm.) oraz § 2 ust. 1 pkt 1 i § 29 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 lipca 2002 roku w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz.U. Nr 133, poz. 1123 z późn. zm.).
Na skutek wniesionego przez skarżącego odwołania od powyższej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], uchyliło w całości decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że nie podjęto przed organem pierwszej instancji czynności, które w sposób wyczerpujący miałyby na celu ustalenie, czy skarżący rzeczywiście jest właścicielem przedmiotowego pojazdu.
Rozpoznając sprawę ponownie Prezydent Miasta S. wydał w dniu [...] roku decyzję Nr [...], mocą której ponownie odmówił czasowej rejestracji pojazdu oraz odmówił nadania tabliczki znamionowej zastępczej. Tym razem jako materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia wskazano art. 72 ust. 1 pkt 1 i art. 74 Prawa o ruchu drogowym oraz § 3 ust. 1 pkt 1 i § 29 ust. 1 rozporządzenia w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów.
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji przedstawił przebieg postępowania. Wskazał, że do wniosku z dnia [...] roku skarżący dołączył dowód własności karoserii pojazdu w postaci umowy kupna-sprzedaży z dnia [...] roku zawartej z R. L., [...] dowód rejestracyjny wraz z tłumaczeniem, decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w K. z dnia [...] roku, opinię Centrum Rzeczoznawców Motoryzacyjnych i Maszynowych w K. z dnia [...] roku oraz ocenę techniczną z dnia [...] roku. W ocenie organu z przedłożonych dokumentów nie wynikał tytuł własności pojazdu, wobec czego wezwano skarżącego do jego przedłożenia. Skarżący przedłożył dokument zatytułowany "zrzeczenie prawa własności", z którego w ocenie organu wynikało, że skarżący dostarczył firmie "[...]" cały pojazd w celu jego demontażu, a wobec nie wykonania tego demontażu firma ta zwróciła naprawiony samochód skarżącemu zrzekając się prawa własności wszystkich jego elementów. Organ również przesłuchał skarżącego i ustalił, że zakupił on od pierwotnego właściciela karoserię pojazdu. Co do pozostałych części pojazdu umowa zawarta była w formie ustnej z firmą "[...]". W ocenie organu przedstawione okoliczności nie świadczą o skutecznym nabyciu przez firmę "[...]" pozostałych części pojazdu. Skoro tak, to firma ta nie miała możliwości zrzeczenia się własności rzeczy, których sama nie była właścicielem. Odnośnie natomiast odmowy zgody na wykonanie i umieszczenie tabliczki zastępczej organ stwierdził, że skoro skarżący nie wykazał prawa własności co do całego pojazdu, to tym samym nie jest legitymowany do ubiegania się o zgody o wydanie tabliczki. O taką zgodę wystąpić może jedynie właściciel całego pojazdu.
W odwołaniu od tej decyzji skarżący zarzucił naruszenie prawa własności i wniósł o nakazanie organowi pierwszej instancji załatwienia sprawy zgodnie z pierwotnymi wnioskami. Wskazał, że w [...] roku nabył karoserię niesprawnego pojazdu w "rozumieniu takim, że został właścicielem kompletnej karoserii, a pozostałe części zostaną przekazane warsztatowi naprawczemu tytułem rekompensaty za usługę przełożenia karoserii w samochodzie, który wcześniej posiadał". Samochód został w całości dostarczony do warsztatu. Dokonał odprawy celnej samochodu oraz wystąpił do Urzędu Skarbowego celem uiszczenia podatku od umowy. Po zorientowaniu się, że przełożenie karoserii nie jest zgodne z prawem zmienił zamiar i zamiast rozebrać samochód na części wyremontował go na swój koszt w porozumieniu z firmą "[...]" celem dalszej eksploatacji. Swój wcześniej posiadany samochód tej samej marki zezłomował i wyrejestrował. Utracona została tabliczka identyfikacyjna [...], co spowodowało zlecenie rzeczoznawcy ustalenie numeru [...]. Pomimo przedłożenia dokumentów i złożenia wyjaśnień, zajmujący się sprawą urzędnik starał się za wszelką cenę nie załatwić sprawy pozytywnie. Podkreślił ponownie, że zakupił na podstawie umowy jedynie karoserię pojazdu, a właścicielem pozostałych jego części stała się firma "[...]" na podstawie porozumienia zawartego pomiędzy tą firmą a pierwotnym właścicielem. To, w jego ocenie, upoważniało firmę "[...]" do rozporządzania tymi pozostałymi częściami, a tym samym do zrzeczenia się ich własności na rzecz skarżącego. Stwierdził, że jest posiadaczem pojazdu i spełnia wymogi art. 72 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. Zakwestionował ustalenia organu pierwszej instancji odmawiające mu tytułu własności przedmiotowego pojazdu. Zarzucił także, że organy administracji nie udzieliły mu niezbędnych informacji, jaką drogę postępowania powinien podjąć aby pozytywnie załatwić sprawę.
Rozpoznając to odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Powołując się na treść art. 72 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym oraz na § 4 rozporządzenia w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów organ odwoławczy wskazał, że rejestracji pojazdu dokonuje się na podstawie dokumentów potwierdzających niesporne stany w sferze stosunków własnościowych, zaś organy administracyjne nie mogą ani kreować, ani korygować tych stosunków do czasu przedłożenia bezspornych dowodów własności. Organ podzielił stanowisko i ustalenia organu pierwszej instancji wskazując w szczególności na okoliczność, że w toku postępowania skarżący nie przedstawił żadnego dokumentu, z którego wynikałoby przeniesienie własności pozostałych części pojazdu (poza karoserią) przez R. L. bądź to na skarżącego, bądź też na firmę "[...]".
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący zarzucił wydanie zaskarżonej decyzji z rażącym naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego oraz naruszenie jego praw wynikających z Kodeksu cywilnego. Uzupełniając swoje wcześniejsze twierdzenia i argumenty skarżący wskazał, iż poza karoserią przedmiotowego pojazdu nabył także od pierwotnej właścicielki zespół napędowy nadający się do remontu. To nabycie nastąpiło na podstawie odrębnej umowy kupna-sprzedaży zawartej w [...] roku, która jednak odnalazła się w [...] roku. Do skargi dołączono egzemplarz tej umowy.
Wskazał również skarżący, że nie uznanie "darowizny" i niedokładne wyjaśnienie sprawy stanowi naruszenie interesu społecznego i narażenie go na straty finansowe. Szkodliwym społecznie jest bowiem w ocenie skarżącego, parkowanie miesiącami sprawnego samochodu, zamiast jego aktywnej eksploatacji przynoszącej budżetowi podatki. Zarzucił także, że organ odwoławczy nie wyjaśnił sprawy należycie, albowiem nie zwrócił się do firmy "[...]" o potwierdzenie prawdziwości dokonanego zrzeczenia własności. Nie wskazało także skarżącemu, jakie miałby przedstawić dokumenty, które uznane by zostały za niesporne. W konkluzji wniósł o zastosowanie art. 154 § 1, art. 156 § 1 pkt 2 i art. 157 § 2 kpa.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i odwołał się do argumentacji jaką zaprezentował w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia [...] roku pełnomocnik skarżącego podtrzymał skargę i złożył dodatkowe wyjaśnienia. W szczególności za bezsporne uznał, że skarżący jest właścicielem karoserii i silnika przedmiotowego pojazdu, co wynika z treści przedłożonych umów. Odnośnie pozostałych elementów samochodu pełnomocnik skarżącego dokonał analizy dokonanych czynności cywilnoprawnych w oparciu o art. 65 Kodeksu cywilnego. Doszedł do wniosku, że w istocie nastąpiło przeniesienie własności całego samochodu na rzecz skarżącego. Skarżący, jako właściciel pojazdu miał zatem prawo do przeniesienia własności zbędnych jego elementów na rzecz zakładu dokonującego naprawy, a co za tym idzie zakład ten mógł się skutecznie ich zrzec powrotnie na rzecz skarżącego. Pominięcie tych okoliczności stanowiło w ocenie pełnomocnika skarżącego naruszenie zasad określonych w art. 7 i 8 kpa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Kontrolowana w niniejszej sprawie decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, są w ocenie składu orzekającego zgodne z prawem.
Postępowanie administracyjne zakończone wydaniem zaskarżonej decyzji było postępowaniem z wniosku skarżącego o czasową rejestrację pojazdu i wydanie zgody na skierowanie i nabicie numeru identyfikacyjnego w miejsce utraconego. W zakresie wnioskowanym przez skarżącego zastosowanie mają przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 lipca 2002 roku w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów. Zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym rejestracji dokonuje się na podstawie m.in. dowodu własności pojazdu lub dokumentu potwierdzającego powierzenie pojazdu, o którym mowa w art. 73 ust. 5, przy czym sytuacja powierzenia pojazdu, o której mowa w art. 73 ust. 5 nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Również w niniejszej sprawie nie zachodzą określone w art. 72 inne wyłączenia, które zwalniałyby skarżącego z obowiązku przedstawienia tytułu własności. Obowiązek dołączenia dowodu własności do wniosku o rejestrację po raz pierwszy samochodu sprowadzonego z zagranicy wynika także wprost z § 3 ust. 1 pkt 1 powołanego rozporządzenia. Z kolei § 4 ust. 1 rozporządzenia stanowi, że dowodem własności pojazdu lub jego pojedynczych zespołów jest w szczególności jeden z następujących dokumentów: umowa sprzedaży; umowa zamiany; umowa darowizny; umowa o dożywocie; faktura VAT; prawomocne orzeczenie sądu rozstrzygające o prawie własności. W przypadku gdy dane odnoszące się do zbywcy pojazdu zawarte w dowodzie własności pojazdu dołączonym do wniosku o rejestrację są niezgodne z danymi właściciela zawartymi w dowodzie rejestracyjnym i karcie pojazdu, jeżeli była wydana, jako dowód własności wymagany do rejestracji rozumie się wszystkie dokumenty potwierdzające fakt przeniesienia prawa własności pojazdu (§ 4 ust. 2). Analiza powyższych unormowań prawnych prowadzi do wniosku, że poza wymienionymi w nich dokumentami, dowodem własności pojazdu mogą być także inne dokumenty, z których treści wynikać będzie prawo własności. W niniejszej sprawie takim dokumentem mógłby być dokument złożony w toku postępowania, a zatytułowany "zrzeczenie prawa własności". O ile jednak katalog dokumentów stanowiących dowody własności pojazdu nie został w sposób wyczerpujący określony przepisami prawa, o tyle nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości, że dowodem tym musi być dokument.
W tym miejscu podzielić przyjdzie ustalenia dokonane przez organy rejestracyjne, że skarżący nie przedstawił żadnego dokumentu, który mógłby stanowić dowód na wyzbycie się prawa własności przez pierwotną właścicielkę R. L. (ujawnioną w dołączonym dowodzie rejestracyjnym) i przejście tego prawa na rzecz innej osoby, odnośnie pojazdu jako całości, a tylko taki pojazd podlega rejestracji. Jedynym dokumentem wskazującym na przeniesienie prawa własności części pojazdu przez R. L. na rzecz skarżącego jest umowa sprzedaży karoserii. Przeniesienie własności karoserii nie może być uznane za dowód własności całego pojazdu. Z oświadczeń samego skarżącego wynika, iż zamiarem stron czynności cywilnoprawnej było pierwotnie przeniesienie własności części pojazdu, nie zaś całego pojazdu. W aktach sprawy znalazł się również dokument – umowa sprzedaży silnika. Ten dokument został dołączony przez skarżącego dopiero do skargi i wcześniej o nim nie wspominał. To z kolei powoduje, że organy do dnia wydania decyzji nie mogły oceniać sprawy na podstawie tego dokumentu, jako że nie były w jego posiadaniu, ani też nie wiedziały o jego treści. Nawet jednak, gdyby dokument taki znalazł się w posiadaniu organu przed wydaniem decyzji, to i tak w ocenie sądu w połączeniu z umową sprzedaży karoserii nie świadczyłby o prawie własności do całego pojazdu. Z treści zgromadzonego materiału wynika, że pozostałe elementy pojazdu były przedmiotem odrębnego obrotu. Świadczą o tym tak zeznania skarżącego, jak i oświadczenie firmy "[...]" zawarte w treści "zrzeczenia prawa własności". Zeznania skarżącego są jednak w tej materii niespójne. W jednym miejscu skarżący twierdzi bowiem, że części te przekazała R. L. bezpośrednio firmie "[...]" w zamian za usługę, w innym miejscu, że przeniosła ich własność bezpośrednio na skarżącego wraz z przeniesieniem własności całego pojazdu. Dopiero później części te miały się stać formą rozliczenia pomiędzy skarżącym a firmą "[...]". Niespójność zeznań i oświadczeń skarżącego w tym zakresie pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy tak samo, jak bez wpływu na wynik sprawy pozostaje nie wyjaśnienie do końca tych okoliczności przez organy orzekające. Jak już bowiem wskazano wcześniej, jedynym dowodem własności pojazdu, jaki może stanowić podstawę do rejestracji pojazdu może być dowód z dokumentu, a taki dowód w ocenie sądu nie został przez skarżącego przedstawiony. W tym stanie rzeczy organ rejestracyjny nie miał podstaw do czasowego zarejestrowania pojazdu, a w konsekwencji do wydania skierowania na nadanie i nabicie numeru identyfikacyjnego.
Odnosząc się natomiast do tych zarzutów skarżącego, które dotyczą naruszenia praw wynikających z Kodeksu cywilnego, jak i do tych, które sugerują, iż organy winny dokonać oceny zawartych przez skarżącego umów na podstawie art. 65 i 155 tego kodeksu, to stwierdzić przyjdzie, iż dokonywanie takiej oceny wykracza poza kompetencje organów administracji publicznej. Oceny takiej może bowiem dokonać wyłącznie sąd powszechny. W kwestii tej wielokrotnie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny. Wskazać tu przyjdzie chociażby na wyrok tego Sądu z dnia 14 października 1998 roku w sprawie o sygn. akt II SA 1093/98, w myśl którego "ustalenia w przedmiocie istnienia czy nieistnienia określonego prawa lub stosunku prawnego należą do właściwości sądów powszechnych (art. 189 k.p.c.). Organy administracji dokonują zaś rejestracji na podstawie dokumentów potwierdzających niesporne stany w sferze stosunków własnościowych. Nie mogą natomiast ani kreować ani korygować tych stosunków. W tej sytuacji, gdy wnioskodawca nie przedstawi bezspornych dowodów własności pojazdu i jego podstawowych elementów, obowiązane są odmówić zarejestrowania zgłoszonego pojazdu". Tak ukształtowana linia orzecznicza pozostaje do dziś niezmieniona, a wynika to z treści obowiązujących przepisów prawa i kompetencji organów administracji publicznej. Organy administracji nie mogą również zajmować się badaniem dobrej, czy złej wiary przy ocenie przedstawianych im dowodów W sprawie dotyczącej rejestracji pojazdu zarówno organy administracji publicznej jak i sąd administracyjny nie mogą zajmować się oceną istnienia dobrej wiary jednej ze stron umowy zawieranej w przekonaniu, że jest ona czynnością przenoszącą jego własność, gdyż te sprawy należą do właściwości sądu powszechnego (vide m.in. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2005 roku, sygn. akt I OSK 234/05). Tym bardziej w ocenie składu orzekającego poza kognicją tych organów pozostaje badanie woli stron umowy.
Również nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Sprawa wyjaśniona została bowiem w sposób wystarczający do jej zakończenia. Zarzut ten mógłby się okazać w niniejszej sprawie uzasadniony jedynie w sytuacji, gdyby istniały dalsze dokumenty mogące stanowić dowód własności pojazdu, a organy nie wzięłyby ich pod uwagę względnie nie wyjaśniły ich treści. Nie sposób się również zgodzić ze stanowiskiem skarżącego, że organy nie udzieliły mu informacji, co winien zrobić w celu zarejestrowania pojazdu. Od początku postępowania organy domagały się wręcz od skarżącego przedstawienia dowodu własności w postaci dokumentu, co znalazło swój wyraz tak w kierowanych do niego wezwaniach, jak i w treści uzasadnień zapadłych rozstrzygnięć. Obowiązek dostarczenia takiego dowodu obciąża skarżącego jako wnioskodawcę i organ w tej materii nie może go niczym zastąpić.
Mając wszystko powyższe na uwadze, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, podlegała ona oddaleniu na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło