II SA/Gl 1005/18
WyrokWSA w Gliwicach2019-04-10
Skład orzekający: Artur Żurawik, Bonifacy Bronkowski, Grzegorz Dobrowolski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji jest związany informacją Policji o zatrzymaniu prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym i czy może prowadzić własne ustalenia w tym zakresie?Ratio decidendi
Organ administracji jest związany informacją Policji, która stanowi wyłączną i wystarczającą podstawę do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym. Organ nie prowadzi własnych ustaleń dotyczących faktu przekroczenia prędkości ani prawidłowości pomiaru, gdyż jest to domena postępowania wykroczeniowego. Skarga została oddalona, gdyż nie stwierdzono naruszenia prawa materialnego ani proceduralnego mającego istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
A.P. został pozbawiony prawa jazdy kategorii B na okres 3 miesięcy przez Prezydenta Miasta Z. na podstawie informacji Policji o przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym. Organ odmówił umorzenia postępowania i zwrotu prawa jazdy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący kwestionował prawidłowość pomiaru i zarzucał naruszenia prawa materialnego i proceduralnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski,, Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Koenigshaus, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi A. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uprawnień do kierowania pojazdami oddala skargę.
Prezydent Miasta Z. decyzją z dnia [...] znak [...] wydaną na podstawie na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 oraz art. 102 ust. 1c, 1e ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (obecnie j.t. Dz.U. z 2019 r., poz. 341 z późn. zm. – dalej u.k.p.), a także art. 104 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. – dalej k.p.a.):
— odmówił umorzenia postępowania administracyjnego;
— odmówił zwrotu zatrzymanego dokumentu prawa jazdy;
— zatrzymał A.P. prawo jazdy kategorii B, wydane dnia [...] przez Prezydenta Miasta Z., na okres 3 miesięcy liczony od 7 lipca 2018 r. do dnia 7 października 2018 r.;
— nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu podano m. in., że do Urzędu wpłynęła informacja z Komendy Miejskiej Policji w G. z dnia 7 lipca 2018 r., która w myśl przepisów prawa obliguje organ do wydania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy, w związku z kierowaniem przez stronę w dniu 7 lipca 2018 r. pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Zgodnie z treścią art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541), podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt. 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt. 5 ustawy o kierujących pojazdami, jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1990 ze zm. – dalej p.r.d.). Przepis ten przesądza, że jedyną, wyłączną i wystarczającą okolicznością, która obliguje organ do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, jest wymieniona informacja.
W odwołaniu od ww. decyzji, wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania, strona zarzuciła m. in.:
1. obrazę przepisów postępowania, tj.: art 81a § 1 k.p.a. w zw. z § 19 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2014 r. poz. 281) - poprzez ich niezastosowanie, wyrażające się w nieuwzględnieniu granic błędu pomiarowego miernika prędkości oraz nieumorzeniu postępowania administracyjnego ze względu na jego bezprzedmiotowość, albowiem informacja KPP w W. z dnia 23 listopada 2017 r. nie stwierdza w sposób jednoznaczny, iż spełniona została przesłanka uzasadniająca zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące, a zatem należało dokonać rozstrzygnięcia na korzyść strony;
2. obrazę przepisów postępowania, tj. art. 7, 8, 11, 77 § 1, 80, 81 § 1, 76 § 3, 97, 107 §3 k.p.a., w zw. art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz innych ustaw;
3. obrazę prawa materialnego, tj. art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (SKO) decyzją z dnia [...] znak [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu podano m. in., że ze względu na przyjętą regulację prawną, w postępowaniu administracyjnym w sprawie zatrzymania prawa jazdy nie podlegają badaniu kwestie związane ze sposobem przeprowadzania kontroli drogowej przez funkcjonariuszy Policji oraz dokonywania przez nich pomiaru prędkości. Kwestie te wyjaśnia organ Policji. W tym zakresie organ jest związany informacją Policji, która jako dokument urzędowy - w myśl art. 76 § 1 k.p.a. - stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo poświadczone. Informacja Policji jest jedyną i wyłączną okolicznością, która obliguje organ do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Postępowanie administracyjne w sprawie zatrzymania prawa jazdy w związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym jest prowadzone niezależnie od postępowania wykroczeniowego.
Skargę na powyższą decyzję SKO złożył A. P., zaskarżając ją w całości. Zarzucił:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, tj. art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (dalej EKPCz) w zw. z art. 14 EKPCz i art. 6 EKPCz w zw. z art. 45 Konstytucji RP, w zw. z art. 177 Konstytucji RP w zw. z art. 7 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 102 ust. 3 u.k.p., poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że wyłącznie informacja z Policji jest wystarczającą przesłanką zatrzymania prawa jazdy, nawet w sytuacji, gdy pomiar prędkości jest oczywiście błędny i jest dokonany nieprawidłowym urządzeniem;
2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6 i 7 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a., w zw. z art. 7a k.p.a. oraz 7b k.p.a. w związku z art. 32 Konstytucji oraz art. 5 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji, poprzez recypowanie błędu organu I Instancji i naruszenie prawa do równego traktowania przez władze publiczne, gdzie zignorowano argumentację skarżącego i jego pełnomocnika co do oczywistego błędu pomiarowego urządzenia oraz zignorowano oczywisty fakt, że samego pomiaru nie było, policjanci rzekomo go dokonujący mają postępowanie w Prokuraturze Okręgowej w G., gdzie zarzuca im się generowanie postępowań przy braku pomiaru prędkości;
3) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 35 § 2 k.p.a., w zw. z art. 75 § 1 i 2 k.p.a., w zw. z art. 77 § 1 i 4 k.p.a., w zw. z art. 80 k.p.a. oraz w zw. z art. 8 i 11 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., poprzez takie uzasadnienie decyzji II instancji, które nie budzi zaufania strony, nie odnosi się do istoty sprawy, przez brak odniesienia się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r. (K 24/15) oraz wyroku NSA sygn. I OSK 2809/17 z dnia 10 kwietnia 2018 r. o konieczności weryfikacji informacji z policji i brak weryfikacji przez organy, czy pomiar w ogóle był dokonany;
4) obrazę przepisów postępowania, tj.: art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. art. 76 § 3 k.p.a. w zw. art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz innych ustaw - poprzez zaniechanie zweryfikowania informacji, o której mowa w art. 7 ust. 2 pkt 3 ustawy oraz błędne przyjęcie, iż domniemanie prawdziwości otrzymanej informacji od Policji oznacza związanie organu jej treścią w ten sposób, że strona nie może zgłaszać wniosków przeciwko prawdziwości jej treści, nawet wtedy, gdy policjanci dokonujący rzekomego pomiaru mają zarzuty za kreowanie pomiarów i wyłudzanie łapówek;
5) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., poprzez wydanie decyzji w sytuacji istnienia przesłanki do zawieszenia postępowania ze względu na konieczność rozpatrzenia zagadnienia wstępnego przez sąd powszechny;
6) obrazę przepisów postępowania, tj.: art 81a § 1 k.p.a. w zw. z § 19 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych - poprzez ich niezastosowanie, wyrażające się w nieuwzględnieniu granic błędu pomiarowego miernika prędkości;
7) obrazę prawa materialnego, tj. art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., poprzez jego błędne rozumienie polegające na przyjęciu, że podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest tylko i wyłącznie informacja o zatrzymaniu dokumentu przez Policję na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1 p.r.d., a nie rzeczywiste przekroczenie prędkości przez kierującego pojazdem o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, która nie jest weryfikowana przez organ;
Na tej podstawie wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Z. oraz przekazanie sprawy organowi I Instancji do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 roku, poz. 1302 ze zm. – dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi.
W świetle art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.
Z kolei zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, podstawą zatrzymania prawa jazdy jest informacja o której mowa odpowiednio w pkt 1 lub 3 (wg pkt. 1 podmiot, który ujawnił popełnienie naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d. lub wydał prawomocne rozstrzygnięcie za to naruszenie, niezwłocznie powiadamia o tym starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem). Art. 135 ust. 1 pkt 1a p.r.d. stanowi zaś, że policjant zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem m. in. w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.
Już z tych regulacji wynika, że nie jest w takich przypadkach konieczne prawomocne skazanie (wystarczy "ujawnienie popełnienia wykroczenia"), bowiem ustawodawca przewiduje tu środek administracyjny, a nie karny. Stąd art. 7 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy zmieniającej jednoznacznie wskazuje, że okolicznością, która obliguje organ do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, jest ww. informacja (tak też np. wyroki WSA w Gliwicach: z 21 kwietnia 2016 r., sygn. II SA/Gl 92/16; z 11 lipca 2018 r., sygn. II SA/Gl 401/18).
W konsekwencji organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie prowadzi własnych ustaleń dotyczących faktu rażącego przekroczenia prędkości, jest to bowiem domena postępowania wykroczeniowego. W szczególności nie mamy tu (w postępowaniu administracyjnym) do czynienia z ustalaniem winy. Takie ustalenia wymagają bowiem w niektórych przypadkach długotrwałego postępowania dowodowego, tak jak i prawidłowość działania urządzenia pomiarowego (w niniejszej sprawie urządzenie było legalizowane). Te kwestie bada sąd powszechny, jeśli strona odmawia przyjęcia mandatu. Z woli ustawodawcy organ administracyjny opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji, która ma charakter dokumentu urzędowego (art. 76 §1 k.p.a.), stanowiąc dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Zatrzymanie prawa jazdy ma bowiem w tym przypadku charakter prewencyjny, mający służyć zapobieganiu dalszym naruszeniom we wskazanym okresie, przez co decyzji nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności. Dlatego też bezzasadne są zarzuty naruszenia zasady prawdy obiektywnej i działania na niekorzyść skarżącego (co sprowadza się do zarzutu naruszenia art. 6, 7, 75 §1, 77 §1, 80 i 81a §1 k.p.a.).
Fakt prowadzenia przez organy ścigania postępowania o przestępstwa przeciwko funkcjonariuszowi Policji interweniującemu m. in. w sprawie skarżącego nie może być tu przesądzający, skoro nie wykazano, by informacja, będąca podstawą zaskarżonych decyzji, w niniejszym postępowaniu była sfałszowana, bądź była efektem jakiegokolwiek innego przestępstwa. Gdyby przyjąć rozumowanie prezentowane w skardze wszelkie czynności dokonywane przez owego funkcjonariusza Policji dokonane w czasie całej jego służby byłyby nieskuteczne. Jest to rozumowanie niemogące być zaakceptowanym. Nawet gdyby doszło tu jednak do jakiegokolwiek czynu zabronionego, związanego z wystawieniem nieprawdziwej informacji będącej podstawą decyzji administracyjnej, to będzie to co najwyżej podstawa do wznowienia postępowania (art. 145 §1 pkt 1 k.p.a.). Co więcej, na przedmiotowej informacji z Policji podpisany jest nie tylko funkcjonariusz dokonujący kontroli prędkości, ale także Zastępca Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KMP w G., który – jako osoba upoważniona – potwierdza dokonane ustalenia.
Z tych względów nie było też przesłanek do zawieszenia postępowania administracyjnego, nie wystąpiło bowiem żadne zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2013 r., I OSK 348/12, elementem zagadnienia wstępnego jest istnienie zależności (związku przyczynowego) miedzy uprzednim rozstrzygnięciem, a rozpatrzeniem sprawy i wydaniem decyzji. Związek zagadnienia wstępnego z rozpoznaniem sprawy administracyjnej i wydaniem decyzji wyraża się relacją, w której brak rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd jawi się jako bezwzględna przeszkoda do wydania decyzji w prowadzonej przez organ sprawie. W razie, gdy związek ten nie występuje, nie jest dopuszczalne zawieszenie postępowania. Organ administracji jest zobligowany do zawieszenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. tylko wtedy, gdy w sprawie wystąpi zagadnienie, którego brak rozstrzygnięcia wyklucza każde, zarówno pozytywne, jak i negatywne dla strony zakończenie postępowania administracyjnego. Z kolei w wyroku WSA w Krakowie z 7 marca 2014 r., II SA/Kr 1541/13, stwierdza się, że "warunkiem zawieszenia postępowania administracyjnego, jest pojawienie się w toku rozpoznania sprawy tzw. zagadnienia wstępnego (prejudycjalnego). Ustawodawca nie zdefiniował tego pojęcia. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że zagadnieniem wstępnym jest określona w przepisach prawa materialnego przesłanka wydania decyzji administracyjnej, której rozstrzygnięcie wykracza poza kompetencje organu administracji publicznej. Zagadnienie takie powstaje niezależnie od postępowania, w którym można je rozstrzygnąć. (...) instytucja zawieszenia postępowania z uwagi na przesłankę zagadnienia wstępnego znajduje zastosowanie, o ile pomiędzy rozstrzygnięciem kwestii prejudycjalnej, a rozstrzygnięciem postępowania administracyjnego istnieje zależność, o której mowa w art. 94 § 1 pkt 4 k.p.a. Chodzi tu o istnienie bezpośredniego związku przyczynowego wyrażającego się w tym, że rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej uzależnione jest bezwzględnie od uprzedniego rozstrzygnięcia przez inny organ lub sąd istotnej dla sprawy okoliczności prawnej stanowiącej przesłankę wydania decyzji. Sformułowanie użyte w analizowanym przepisie >zależy od uprzedniego< wskazuje, że rozstrzygnięcie kwestii prejudycjalnej warunkuje rozpoznanie sprawy administracyjnej. Taka sytuacja ma miejsce, gdy organ nie dysponuje elementem pozwalającym na wydanie w ogóle decyzji. Tak więc (...) zagadnieniem wstępnym jest tylko taka kwestia, która uniemożliwia wydanie rozstrzygnięcia w danej sprawie. Natomiast to, że wynik innego postępowania może mieć wpływ na treść decyzji, nie przesądza o istnieniu zagadnienia wstępnego."
Art. 102 ust. 1c u.k.p. częściowo został uznany za niezgodny z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2016 r., sygn. akt K 24/15 (Dz. U. z 2016 r., poz. 2197) z dniem 29 grudnia 2016 r. Zgodnie z nim wymieniony wyżej przepis utracił moc w zakresie, w jakim nie przewidywał sytuacji usprawiedliwiających - ze względu na stan wyższej konieczności - kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Uzasadnienie tego orzeczenia wiąże, ale jedynie w zakresie rozpatrywanego tam zagadnienia i problemu prawnego, dotyczącego konieczności wzięcia pod uwagę owego "stanu wyższej konieczności". To rozstrzygnięcie nie miało jednak zastosowania w niniejszej sprawie, jako że skarżący kwestionuje prawidłowość pomiaru, zatem uważa, że do takiego przekroczenia prędkości w ogóle nie doszło.
Zaskarżona decyzja, mająca charakter związany a nie uznaniowy, zawiera konieczne uzasadnienie faktyczne oraz prawne i w sposób przejrzysty wyjaśnia motywy podjętego rozstrzygnięcia (art. 107 §3 k.p.a.). Skoro art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ww. ustawy zmieniającej wskazują, że wystarczające jest tu "ujawnienie popełnienia wykroczenia", a nie wyłącznie "prawomocne rozstrzygnięcie za to naruszenie", to nie ma żadnych ustawowych podstaw, by prowadzić postępowanie dowodowe w takim zakresie, jakiego by sobie życzył skarżący.
Strona powołuje się na wyrok NSA z 10 kwietnia 2018 r., sygn. I OSK 2809/17. Pogląd tam wyrażony nie uwzględnia jednak szeregu istotnych kwestii i nie wpisuje się w jakąkolwiek przeważającą linię orzeczniczą (zob. np. wyrok WSA w Łodzi z 22 lutego 2018 r., sygn. III SA/Łd 12/18 i powołane tam orzecznictwo). W szczególności nie można mówić, by uchybiono tu zasadzie z art. 7 k.p.a. Właśnie wskazany w tym przepisie interes społeczny nakazuje podejmowanie prewencyjnych środków, np. poprzez zatrzymywanie praw jazdy osobom, co do których Policja stwierdziła znaczne przekroczenie prędkości. Jeśli w postępowaniu wykroczeniowym osoba, której zatrzymano prawo jazdy zostanie uniewinniona, ma możliwość wystąpienia o wznowienie postępowania administracyjnego (art. 145 §1 pkt 5 k.p.a.). Skoro przepisy dają takie możliwości proceduralne, prowadzące do ewentualnego podważenia wydanych wcześniej decyzji, to nie można mówić o naruszeniu Konstytucji RP i Konwencji o Ochronie Praw Człowieka. Strona ma zapewnioną drogę procesową, a przepisy ustawowe z kolei podlegają interpretacji zgodnie z ich celem. Tym jest zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym i konieczność szybkiego interweniowania, w tym podejmowania środków prewencyjnych dla ochrony dóbr innych osób, uczestników ruchu drogowego (ich zdrowia i życia). Zwlekanie w takich sprawach może powodować daleko idące, niekiedy nieodwracalne skutki. Ta ochrona przed niewłaściwymi zachowaniami różnych kierowców dotyczy także samego skarżącego, jako uczestnika ruchu drogowego (niekiedy pieszego), narażonego na wiążące się z tym niebezpieczeństwa.
Nie doszło zatem do naruszenia art. 6, 7, 7a, 7b, 8, 11, 35 §2, 75 §1 i 2, 76 §3, 77 §1 i 4, 80, 81a, 97 §1 pkt 4, 107 §1 i 3, 138 §1 pkt 1 k.p.a., art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i ust. 3 u.k.p. w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a) p.r.d. w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, art. 7, 32, 45, 64 ust. 1 – 3, 177 Konstytucji, przepisów EKOPCz, Kodeksu Dobrej Administracji, rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym, ani też innych przepisów, uzasadniających uwzględnienie skargi.
Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło