II SA/Gl 1006/09
WyrokWSA w Gliwicach2010-05-07
Skład orzekający: Maria Taniewska - Banacka, Elżbieta Kaznowska, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która wyjechała do pracy za granicę, ale nadal posiada klucze do nieruchomości, do której przyjeżdża, i traktuje ją jako centrum swoich spraw życiowych, opuściła miejsce pobytu stałego w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, co uzasadniałoby jej wymeldowanie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że czasowe przebywanie za granicą w celu podjęcia pracy nie przesądza o trwałym opuszczeniu miejsca pobytu stałego, jeśli osoba nadal posiada klucze do nieruchomości, do której przyjeżdża, i traktuje ją jako centrum swoich spraw życiowych. Wymeldowanie jest aktem rejestracji danych, a jego podstawą jest faktyczne opuszczenie lokalu, rozumiane jako dobrowolne wyprowadzenie się z zamiarem zerwania więzi z dotychczasowym miejscem pobytu i skoncentrowania interesów życiowych w nowym miejscu. W analizowanej sprawie przesłanki te nie zostały spełnione.Stan faktyczny
K. S. złożył wniosek o wymeldowanie swojej byłej żony, B. S., z ich wspólnego domu, argumentując, że opuściła ona kraj dwa lata wcześniej, wyjechała do pracy w Austrii i nie interesuje się domem. Organy administracji odmówiły wymeldowania, uznając, że B. S. nie opuściła trwale miejsca pobytu stałego, ponieważ nadal posiada klucze, przyjeżdża do domu i traktuje go jako centrum swoich spraw życiowych. K. S. złożył skargę do WSA, zarzucając organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska - Banacka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Rafał Wolnik, Protokolant st. sekretarz sądowy Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2010 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę.
Pismem z dnia [...]r. działający przez fachowego pełnomocnika r. pr. A. L.-B. K. S. zwrócił się do Urzędu Miasta C. z wnioskiem o wymeldowanie B. S. z pobytu stałego w domu, którego jest współwłaścicielką, w C. przy ul. [...]. W uzasadnieniu wniosku wnioskodawca podał, że B. S. dwa lata temu opuściła wspólny dom, nie interesuje się nim i nie opłaca rachunków ani rat kredytu. W domu pozostawiła część swoich rzeczy osobistych, a także posiada doń klucze. Obecnie zamieszkuje w Austrii, ma tam pracę i nowego partnera. Wnioskodawca wskazał, że przed Sądem Okręgowym w C. zakończyła się pomiędzy nim a B. S. sprawa rozwodowa.
W trakcie wszczętego przez organ I instancji postępowania administracyjnego przesłuchany przez organ I instancji K. S. potwierdził wskazane we wniosku okoliczności. Zasugerował, iż żona wyjechała do Austrii do miejsca, w którym kiedyś razem mieszkali i pracowali. Od wyjazdu w [...]r. w domu była jedynie kilka razy, a jej wizyty były krótkie. Wskazał, że składał już w Prokuraturze wnioski dotyczące niszczenia przez byłą żonę mienia ale o ile wie sprawa się nie rozpoczęła. Adresu byłej żony nie zna ale od znajomych wie, że zamieszkuje ona w W. z innym mężczyzną. Z jej poczynań wnioskuje, że nie ma ona zamiaru powrócić, zresztą w trakcie rozprawy rozwodowej proponowała sprzedaż domu.
Z kolei w odpowiedzi na pismo organu I instancji Komisariat Policji III w C. pismem z dnia [...]r. wyjaśnił, że B. S. widywana jest pod adresem stałego zameldowania przy ul. [...] sporadycznie. Wskazał też adres B. S. do doręczeń w Austrii. Pismem z dnia [...]r. poinformował dodatkowo, że z przeprowadzonych czynności wynika, że B. S. nie zamieszkuje na stałe pod wskazanym adresem w C. od 2 lat i bardzo rzadko przyjeżdża.
Pismem z dnia [...]r. pełnomocnik K. S. złożyła zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Postanowieniem z dnia [...]r. Wojewoda [...] uznał zażalenie za nieuzasadnione.
W ramach kolejnego przesłuchania K. S. wnioskodawca wyjaśnił dodatkowo, że podczas każdej z wizyt była żona wywoziła część rzeczy a tym samym, jego zdaniem, nie ma zamiaru powrócić do budynku. Nadto zniszczyła siekierą bramę. Zdaniem wnioskodawcy jest poszukiwana przez Policję. Jednocześnie K. S. na postawione mu pytanie wyjaśnił, iż nie wnosił o eksmisję B. S.
Kolejnym pismem z dnia [...]r. pełnomocnik wnioskodawcy r. pr. A. L.-B. poinformowała, że z wniosku B. S. w Sądzie Okręgowym odbędzie się wezwanie do próby ugodowego podziału majątku obejmującego spłatę z tytułu udziału w nieruchomości. Stanowi to zdaniem pełnomocnik dowód na to, iż B. S. nie zamierza powrócić do domu. Radca prawny podała także, że [...]r. B. S. przyjechała do miejsca stałego zamieszkania i cyt. "rozlokowała się tam wraz ze swoim kochankiem". Przytaczając pogląd wnioskodawcy pełnomocnik podniosła, że B. S. zachowuje się w sposób cyt. "urągający wszelkim zasadom współżycia społecznego".
Z kolei jak wynika z notatki służbowej sporządzonej przez Inspektora Urzędu Miasta w dniu 17 kwietnia 2009 r. na terenie Sądu Rejonowego w C. poinformowano B. S. o prowadzonym postępowaniu w sprawie wymeldowania i niemożności nawiązania z nią kontaktu. B. S. wyjaśniła, że o postępowaniu tym nic nie wiedziała. Wskazała, że do kraju przyjeżdża raz w miesiącu i że nie odbierze korespondencji bez konsultacji ze swym pełnomocnikiem adw. L. K. Dodała, że w budynku przy ul. [...] została okradziona, a sprawa na którą czeka to już trzeci kolejny termin, na który K. S. nie stawia się. Tego samego dnia B. S. złożyła własnoręcznie podpisane oświadczenie stwierdzające, iż dom jednorodzinny, z którego miałaby zostać wymeldowana stanowi własność jej i jej byłego męża. W budynku tym ma wszystkie swoje rzeczy, a wyjeżdżając do pracy w Austrii nie wzięła niczego za wyjątkiem ubrań i rzeczy osobistego użytku. Do podjęcia pracy w Austrii została zmuszona z uwagi na konflikt z byłym mężem i brak środków na utrzymanie. Nadal, przynajmniej 1 raz w miesiącu na tydzień przyjeżdża do domu przy ul. [...] albowiem tam zamieszkuje i ten właśnie dom stanowi jej centrum życiowe. Wskazała też, że w budynku została okradziona, który to fakt zgłosiła Policji. Podniosła nadto, że z uwagi na nie przekazywanie jej przez byłego męża i członków jego rodziny żadnych przesyłek wskazuje adres swego pełnomocnika jako adres do korespondencji.
Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Prezydent Miasta C. orzekł o odmowie wymeldowania B. S. z pobytu stałego z budynku przy ul. [...] w C. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał treść stanowiącego podstawę prawną decyzji art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 139, poz. 933 z późn. zm.), a następnie omówił poczynione w sprawie ustalenia. W konkluzji zaakcentował, że podstawowe znaczenie w rozpatrywanej sprawie ma przesłanka faktycznego opuszczenia lokalu, przez co rozumie się nie tylko fizyczne nieprzebywanie w lokalu, ale również zamiar jego opuszczenia i skoncentrowania swych spraw życiowych w innym miejscu, z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z dotychczasowym lokalem. Musi więc taka czynność mieć charakter dobrowolnego działania, nie wymuszonego zachowaniem osób trzecich, ani okolicznościami o charakterze zdarzeń losowych, czy czynników zewnętrznych. W przypadku B. S. nie nastąpiło trwałe opuszczenie lokalu. Podczas pobytów w kraju bywa w nim, co potwierdził zarówno K. S. jak też jego pełnomocnik. Faktem jest, iż B. S. przebywa za granicą, gdzie, jak wyjaśniła, zmuszona była wyjechać do pracy, jednak dom przy ul. [...] jest jej centrum życiowym i stanowi jej współwłasność. Biorąc pod uwagę powyższe należy, zdaniem organu, uznać, iż w przypadku B. S. nie została spełniona przesłanka art. 15 ust. 2 ustawy. Organ I instancji podkreślił też, że postępowanie meldunkowe nie może służyć rozwiązywaniu sporów rodzinnych.
Od otrzymanej decyzji K. S. wniósł obszerne odwołanie, wyrażając niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia. W odwołaniu wniósł o uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej zarzucając jej:
1. naruszenie prawa materialnego tj. art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w przypadku B. S. nie nastąpiło trwałe opuszczenie lokalu;
2. naruszenie prawa procesowego tj. art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. polegające na tym, że organ I Instancji nie wyjaśnił wszechstronnie okoliczności sprawy, oparł swoje rozstrzygnięcie w oparciu o oświadczenie B. S. złożone w dniu [...] roku, nie ustosunkował się do żądań i twierdzeń odwołującego oraz nie uwzględnił w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywatela.
3. naruszenie prawa procesowego tj. art. 75 kodeksu postępowania administracyjnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. polegające na tym, że odmówiono wiary dokumentowi otrzymanemu z III Komisariatu Policji w C. potwierdzającemu, że B. S. bywa w miejscu zameldowania sporadycznie.
4. naruszenie prawa procesowego tj. art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. polegające na tym, że organ I instancji dokonał oceny materiału dowodowego niezgodnie z zasadami swobodnej oceny dowodów a według dowolnej oceny dowodów.
W uzasadnieniu K. S. podniósł, podobnie jak w trakcie postępowania przed organem I instancji, że jego zdaniem była żona trwale opuściła dom. Do roku [...] przyjeżdżała jedynie raz na parę miesięcy, a w roku [...] istotnie co miesiąc na 2-3 dni ale zdaniem skarżącego wyłącznie dlatego, że złożyła w Sądzie Rejonowym wniosek o zawezwanie do próby ugodowej a rozprawy były wyznaczone w miesięcznych odstępach. W czasie swych wizyt bez zgody odwołującego wywoziła ruchomości, niszczyła mienie, ostentacyjnie niszczyła też korespondencję. Wskazał, że to nie on był powodem wyjazdu B. S. do Austrii (zdaniem jego taki wniosek płynie z uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej) albowiem on jedynie cyt. "odmówił dalszego finansowania przygód B. S. z jej kolejnymi kochankami". W dalszej części K. S. dalej rozważał osobiste życie byłej żony sugerując, iż w Austrii ma ona cyt. "sponsora", wyraził pogląd, iż zaszły przesłanki uzasadniające jej wymeldowanie w trybie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności, a następnie przytoczył stosowne orzecznictwo sądów administracyjnych.
Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ II instancji przytoczył obowiązujący stan prawny oraz orzecznictwo sądów administracyjnych, obszernie omówił też przeprowadzone postępowanie administracyjne stwierdzając w konkluzji, iż oceniając całość zebranego przez organ pierwszej instancji materiału dowodowego w aspekcie przepisów prawa materialnego, tj. ustawy o ewidencji ludności i dowodów osobistych oraz w odniesieniu do regulacji prawnych kodeksu postępowania administracyjnego stwierdził, że na obecnym etapie jest on wystarczający, aby podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie. Zdaniem organu odwoławczego, nie jest bowiem możliwe przyjęcie, iż B. S. zerwała więzi z lokalem dotychczasowego stałego zameldowania. Wymieniona nie wyartykułowała swojego zamiaru opuszczenia na stałe budynku przy ul. [...] w C. , nadal posiada klucze do budynku, nadal do niego przyjeżdża. Odnosząc się nadto do argumentu z odwołania w przedmiocie " nie uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywatela", organ stwierdził, iż tak w przypadku K. S., współwłaściciela przedmiotowej nieruchomości, jak i w przypadku B. S., współwłaścicielki tejże nieruchomości - słuszny interes mają obie strony postępowania. Fakt "meldunku" nie rzutuje nadto na stan własności i orzeczenie o wymeldowaniu osoby w sytuacji dobrowolnego opuszczenia miejsca stałego pobytu nie pozbawia jej prawa do własności, jednakże w przypadku B. S. nie wystąpiły przesłanki, uprawniające organ administracyjny do orzeczenia o wymeldowaniu. Ustosunkowując się zaś do zarzutu z odwołania odnośnie "nie dania wiary" dokumentowi otrzymanemu z III Komisariatu Policji w C. ", który to został pominięty w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, organ wskazał, iż jego treść nie wpływa na wynik podjętego rozstrzygnięcia, albowiem B. S. "widywana jest sporadycznie", co nie jest tożsame z trwałym opuszczeniem spornego budynku. Organ II instancji podkreślił nadto, że decyzja o wymeldowaniu z pobytu stałego nie ma charakteru uznania administracyjnego. Obowiązkiem organu gminy jest orzeczenie o wymeldowaniu, z urzędu lub na wniosek strony, w razie spełnienia przesłanek wymienionych w art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych - co jednak w niniejszej sprawie nie nastąpiło.
Decyzję doręczono K. S., a po dodatkowym wezwaniu – jego pełnomocnikowi.
Pismem z dnia [...]r. działający przez fachowego pełnomocnika r. pr. A. L.-B. K.S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji, domagając się jej uchylenia. Zaskarżonej decyzji pełnomocnik zarzuciła:
- naruszenie prawa materialnego tj. art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w przypadku B. S. nie nastąpiło trwałe opuszczenie lokalu;
- naruszenie prawa procesowego tj. art.7 i art. 77 kodeksu postępowania administracyjnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na nie podjęciu przez organ odwoławczy działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w sytuacji kiedy nie zostały należycie wyjaśnione wszystkie okoliczności stanowiące ustawowe przesłanki wskazane w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych; polegające na tym, iż organ II instancji poprzestał na tzw. oświadczeniu B. S., nie dokonał ustaleń gdzie faktycznie przebywa z zamiarem stałego pobytu; poprzez błędne ustalenie, że przedmiotowy dom nadal jest centrum życiowym B. S. ; nadto przez błędne uznanie, że w takim stanie nie istnieje konieczność przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego;
- naruszenie prawa procesowego tj. art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. polegające na tym, że organ II Instancji nie wyjaśnił wszechstronnie okoliczności sprawy, oparł swoje rozstrzygnięcie w oparciu o oświadczenie B. S. złożone w dniu [...] roku, w sposób wyczerpujący nie ustosunkował się do żądań i twierdzeń odwołującego oraz nie uwzględnił w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywatela;
- naruszenie prawa procesowego tj. art. 75 kodeksu postępowania administracyjnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. polegające na tym, że odmówiono wiary dokumentom otrzymanym z Komisariatu III Policji w C. potwierdzającym, że B. S. przebywa w miejscu zameldowania sporadycznie, a obecne miejsce stałego pobytu jest poza granicami kraju; nie przeprowadzenie oględzin, których wynik miałby istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia;
- naruszenie prawa procesowego tj. art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. polegające na tym, że organ II instancji dokonał oceny materiału dowodowego niezgodnie z zasadami swobodnej oceny dowodów a według dowolnej oceny dowodów.
- naruszenie prawa procesowego tj. art. 89 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego przez błędną jego wykładnię i niezastosowanie polegające na uznaniu, że w niniejszej sprawie nie zachodzi potrzeba ustalenia interesów stron, jak również nie istnieje konieczności wyjaśnienia sprawy poprzez przeprowadzenie oględzin;
- naruszenie prawa procesowego tj. art. 136 kodeksu postępowania administracyjnego przez błędną jego wykładnię i niezastosowanie, polegające na przyjęciu, że materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji jest wyczerpujący i uzasadniający decyzję o odmowie wymeldowania Pani B. S..
W obszernym uzasadnieniu pełnomocnik przytoczyła i szeroko skomentowała normy regulujące zasady prowadzenia postępowania administracyjnego dowodząc, że np. z uwagi na brak oględzin budynku postępowanie nie było pełne. Wadliwa była też ocena dowodów albowiem nieprawdą jest by B. S. nie zerwała więzi z domem. Przyjeżdżała wprawdzie do kraju ale tylko na rozprawy związane z postępowaniem cywilnym, a w czasie pobytów tych niszczyła mienie K. S. i wszczynała awantury. Również w [...] r. jak stwierdza pełnomocnik, cyt. "tradycyjnie – jak za poprzednich pobytów – porąbała bramę, wybiła szybę w drzwiach tarasowych". Nieprawdą jest nadto, że w budynku ma rzeczy osobiste. Oświadczenie B. S. , iż jej centrum życiowym pozostaje dom w C. radca prawny określiła jako cyt. "kłamliwe", wskazała też, że w trakcie ostatnich pobytów B. S. wraz ze swym partnerem nocowała w hotelu. Podniosła nadto, że K. S. wymienił zamki albowiem nie godził się na to by była żona przyprowadzała partnera na noc do domu. Obszernie przywołała też orzecznictwo sądów administracyjnych wyprowadzając z niego wniosek, iż orzekające w sprawie organy wadliwie przeprowadziły postępowanie albowiem w przedmiotowej sprawie występowały przesłanki uzasadniające wymeldowanie.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, odpowiada obowiązującemu prawu, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie zasługuje na uwzględnienie.
Przystępując do szczegółowych rozważań należy w pierwszej kolejności wskazać, iż w myśl art. 1 ust. 2 cytowanej już wyżej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ewidencja ludności polega m.in. na rejestracji danych o miejscu pobytu osób. Zgodnie natomiast z art. 9 ust. 2b powołanej wyżej ustawy celom ewidencyjnym służy zameldowanie, które winno potwierdzać fakt pobytu osoby w lokalu. W konsekwencji stosownie do art. 2 i art. 4 ustawy osoba przebywająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązana wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie, który to obowiązek polega na:.
1) zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego;
2) wymeldowaniu się z miejsca pobytu stałego lub czasowego;
3) zameldowaniu o urodzeniu dziecka;
4) zameldowaniu o zmianie stanu cywilnego;
5) zameldowaniu o zgonie osoby.
Szczegółowym kwestiom związanym z wymeldowaniem poświęcony został w ustawie art. 15, zgodnie z którego ust. 1 osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca. W myśl natomiast ust. 2 wskazanego wyżej przepisu organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Odnosząc się do wskazanej wyżej ciążącej na organie gminy powinności dokonania wymeldowania osoby, która wbrew przepisom obowiązku tego sama nie dopełniła zaakcentować należy, że opuszczenie miejsca stałego pobytu, jako niezbędna przesłanka wymeldowania, określona w art. 15 ust. 2 cyt. ustawy, winno być rozumiane jako dobrowolne wyprowadzenie się wynikające z własnej woli osoby zainteresowanej, a nie z powodu bezprawnych działań lub zachowań innych osób - por. w tej kwestii np. uzasadnienie wyroku NSA w Warszawie z dnia 17 marca 2003 r., sygn. akt V SA 2323/02, LEX nr 159183. Na równi z dobrowolnym wyprowadzeniem się z lokalu traktuje się jednak także sytuację, w której wprawdzie dana osoba wyprowadza się pod przymusem bądź zostaje z lokalu bezprawnie usunięta jednak godzi się z tym i nie korzysta z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Nadto wskazać należy, iż opuszczeniem jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. por. np. uzasadnienie wyroku NSA w Warszawie z 18 grudnia 2002 r., sygn. akt V SA 935/02, LEX nr 149535 wraz z przytoczonym tam wcześniejszym orzecznictwem, a w tym wyrokiem NSA z 16 września 1986 r., sygn. akt III SA 437/86; wyrokiem NSA z 3 lipca 1985 r., sygn. akt SA/Gd 573/85; wyrokiem NSA z dnia 18 marca 1987 r., sygn. akt SA/Gd 1073/86; wyrokiem NSA z 16 kwietnia 1987 r., sygn. akt SA/Wr 110/87.
Podkreślić nadto w tym miejscu należy, iż tak samo jak zameldowanie, również wymeldowanie jest wyłącznie aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby. Analogicznie więc jak w przypadku zameldowania, również przy wymeldowaniu źródłem powinności organu administracji dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego, czy utraciła formalne uprawnienie do przebywania w tym miejscu - por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 6 lutego 2003 r., sygn. akt V SA 1398/02, LEX nr 159189.
Oceniając merytoryczną poprawność decyzji o wymeldowaniu zbadać zatem należy, czy B.S. istotnie w sposób określony powyżej opuściła miejsce pobytu, z którego miałaby zostać wymeldowana. W razie bowiem ustalenia, iż w wyniku zachowań strony jej pobyt w lokalu istotnie ustał spełniona zostałaby wymagana prawem przesłanka uzasadniająca wymeldowanie. Jak wynika z akt sprawy zarówno organ I jak też II instancji uznały, iż B. S. nie opuściła miejsca pobytu w sposób uzasadniający jej wymeldowanie z lokalu. Nie tylko brak bowiem dowodów na to by jej zamiarem, jako współwłaścicielki domu, była chęć zerwania z budynkiem tym więzi, lecz wręcz przeciwnie, zebrane w sprawie dowody świadczą o istnieniu tej więzi w dalszym ciągu. Analizując przedłożony w sprawie materiał dowodowy zdaniem tut. Sądu ocenę tę należy podzielić.
Podkreślić bowiem w tym miejscu należy, że czasowe przebywanie w innym lokalu, w tym zagranicą, na skutek wykonywania pracy w oddaleniu od miejsca stałego pobytu, w żadnym razie nie musi dowodzić chęci trwałego opuszczenia tego miejsca, a tym samym nie musi przesądzać o spełnieniu przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy, zależy to bowiem od pozostałych okoliczności sprawy. Zresztą sam ustawodawca dopuszczając np. jednoczesne zameldowanie osoby zarówno na pobyt stały jak i czasowy dopuszcza sytuację, w której strona nie przebywa w miejscu stałego zameldowania, a jednak fakt ten nie wyczerpuje przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy. Nie jest też zachowaniem świadczącym o chęci trwałego opuszczenia miejsca stałego zameldowania unikanie wspólnego zamieszkiwania z współmałżonkiem i czasowe opuszczenie wspólnego domu w trakcie nasilonych konfliktów i toczącej się sprawy rozwodowej. Nie ma też żadnej normy obligującej właściciela bądź współwłaściciela lokalu do stałego, bez przerwy w nim przebywania, bądź wymagającej, na dowód zachowania więzi z miejscem stałego zameldowania, pobytów w nim o ściśle określonej częstotliwości i długości. Opuszczenie lokalu to bowiem nie tylko fizyczne nie przebywanie w nim lecz przeniesienie swoich spraw życiowych w inne miejsce, w którym następuje zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych strony.
Przedstawiony Sądowi materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na to, iż B. S. nie zerwała więzi z budynkiem stanowiącym jej miejsce stałego zameldowania. Paradoksalnie potwierdzają to w pismach składanych w trakcie postępowania administracyjnego, a także w skardze, K. S. i jego pełnomocnik, przedstawione argumenty wskazujące zdaniem skarżącego na konieczność wymeldowania B. S. w rzeczywistości świadczą bowiem o niedopuszczalności takiego wymeldowania. Podobnie jak uczyniły to orzekające w sprawie organy, także pełnomocnik skarżącego wskazuje w skardze, iż w roku 2008 strona kilkakrotnie przyjeżdżała do stanowiącego jej współwłasność domu, a każdy pobyt trwał kilka dni. Podobnie w roku 2009, kiedy to wedle pełnomocnika była w domu 5 razy, z tego trzy w związku z postępowaniami sądowymi (notabene w oświadczeniu z dnia 17 kwietnia 2009 r. B. S. stwierdza, iż pobyty w kraju są częstsze i dłuższe - raz w miesiącu na tydzień). Podnoszony w skardze fakt, iż w tym czasie B.S. dokonała w domu określonych zniszczeń nie może stanowić okoliczności przemawiającej za jej wymeldowaniem. Odmiennie od postępowań eksmisyjnych w sprawie administracyjnej o wymeldowanie sposób zachowania osoby w miejscu stałego pobytu nie może mieć znaczenia dla oceny czy spełnione zostały przesłanki z art. 15 ust. 2 ustawy. W sprawie o wymeldowanie nie mogą mieć też znaczenia twierdzenia o zabraniu bez zgody skarżącego przedmiotów należących do majątku wspólnego. Także podnoszony przez pełnomocnika fakt przyprowadzenia do domu swego nowego partnera bez zgody byłego męża nie tylko nie świadczy o zerwaniu więzi z domem lecz przeciwnie, o traktowaniu go, pomimo pobytu zagranicą, jako miejsca skoncentrowania interesów życiowych. Świadczy o tym także przyznany przez pełnomocnika fakt wymiany przez skarżącego zamków w celu uniemożliwienia B. S. wejścia do lokalu, zabieg taki nie byłby bowiem potrzebny gdyby była żona do domu nie przyjeżdżała. Notabene w konsekwencji wymiany zamków nieuzasadniony staje się podnoszony w skardze argument, iż za zerwaniem więzi z lokalem świadczy fakt nocowania dwa ostatnie razy przez B.S. w hotelu
Sąd nie podziela także zawartych w skardze zarzutów co do naruszenia przez orzekające w sprawie organy art. 7, 8, 75, 77, 80, 89 i 136 k.p.a. Dokonane przez organy ustalenia, o których mowa powyżej, a także okresowe pobyty B. S. w przedmiotowym domu, w połączeniu ze złożonym przez nią oświadczeniem o traktowaniu budynku jako miejsca stałego pobytu a pracy w Austrii jako wymuszonej okolicznościami, nie wskazały bowiem okoliczności, które uzasadniałyby dopuszczalność wnioskowanego przez K. S. dokonania wymeldowania byłej żony z wspólnego domu. Nietrafny jest także zarzut, iż zaskarżony organ nie dał wiary dokumentom otrzymanym z Komisariatu Policji III w C. potwierdzającym, że B. S. przebywa w miejscu zamieszkania jedynie sporadycznie. Okoliczność ta nie została bowiem przez organ w żaden sposób zanegowana. Jednak, fakt sukcesywnych, choćby nawet "sporadycznych" pobytów zdaniem organu tylko nie dowodzi trwałego opuszczenia domu lecz przemawia za istnieniem w dalszej części więzi z domem w C. Pogląd ten skład orzekający podziela, trudno bowiem uznać przyjazdy do domu za dowód jego opuszczenia. Także zarzucany w skardze brak oględzin budynku pozostaje, zdaniem Sądu, bez znaczenia prawnego. W sytuacji bowiem gdy bezspornym jest, iż B. S. do domu przyjeżdża (kontrowersje dotyczą bowiem nie faktu przyjazdów lecz jedynie ich celu, częstotliwości i długości pobytów) to miejsce, w którym pozostają konkretne rzeczy nie jest dla sprawy istotne. Na wynik sprawy nie mogły też z oczywistych przyczyn wpłynąć formułowane w pismach wnoszonych w trakcie postępowania administracyjnego przez K. S. i jego pełnomocnika r. pr. A. L.-B., a także w skardze wypowiedzi i oceny dotyczące życia osobistego byłej żony skarżącego, nie licujące zresztą z powagą pism procesowych.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło