II SA/Gl 1007/20

WyrokWSA w Gliwicach2021-01-12

Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Bonifacy Bronkowski, Tomasz Dziuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady miasta dotycząca miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zawierająca na jednym terenie wzajemnie wykluczające się funkcje oraz inne zarzuty formalne i materialne, narusza przepisy prawa i powinna zostać uchylona?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga na uchwałę Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest bezzasadna. Sąd stwierdził, że uchwała nie narusza przepisów prawa, w tym zasad planowania przestrzennego, a zarzuty skarżącej dotyczące m.in. sprzeczności funkcji, naruszenia Studium uwarunkowań, braku opinii izby rolniczej czy nieprecyzyjnych zapisów planu nie znajdują potwierdzenia w aktach i obowiązujących przepisach. Ponadto sąd potwierdził interes prawny skarżącej mimo położenia nieruchomości poza obszarem planu, jednak nie dopatrzył się podstaw do uwzględnienia skargi.
Stan faktyczny
Skarżąca J.P. złożyła skargę na uchwałę Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój z 26 września 2019 r. dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru przy ul. Rolniczej. Zarzuciła uchwale m.in. sprzeczność funkcji na terenie, niezgodność z ustaleniami Studium, brak opinii izby rolniczej, nieprecyzyjne zapisy dotyczące ochrony środowiska i hałasu oraz niewłaściwe wyważenie interesów publicznych i prywatnych. Skarżąca wskazała, że plan oddziałuje na jej nieruchomość położoną poza obszarem objętym planem.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę J.P. na uchwałę Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój z dnia 26 września 2019 r. nr XV.95.2019 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Asesor WSA Tomasz Dziuk, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi J.P. na uchwałę Rady Miasta Jastrzębie - Zdrój z dnia 26 września 2019 r. nr XV.95.2019 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. J. P. (dalej jako skarżąca) reprezentowana przez adwokata A. T. pismem z 1 lipca 2020 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na uchwałę Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój z 26 września 2019 r. nr XV.95.2019 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego przy ul. Rolniczej w Jastrzębiu-Zdroju oznaczonego symbolem Bz93 opublikowaną w Woj. Dz. Urzędowym Woj. Śląskiego z 2019 r. poz. 6676. Powyższej uchwale zarzucono naruszenie postanowień art. 15 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez przyjęcie w planie na jednym terenie wzajemnie wykluczających się funkcji podstawowych (produkcyjnej i rolnej) oraz dopuszczenie funkcji mieszkaniowej i zabudowy związanej z produkcją rolną, mimo, że powinny być one rozgraniczone liniami z uwagi na różne przeznaczenie i inny sposób zagospodarowania; naruszenie art. 20 ust. 1 w związku z art. 9 ust. 4 i art. 15 ust. 1 wyżej wymienionej ustawy poprzez uchwalenie spornego planu w sposób niezgodny z ustaleniami Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta przyjętego w 2005 r., a częściowo zmienionym w 2006 r. w zakresie: ust. 2.1.2 pkt 4 Studium poprzez uchwalenie planu zmieniającego sposób zagospodarowania i użytkowania terenu zwiększając funkcje uciążliwe, sprzeczne z docelową funkcją terenów, tym samym pogarszając jakość życia na terenach sąsiednich i negatywnie wpływając na możliwość zagospodarowania i użytkowania terenów sąsiednich; ust. 2.2.4 pkt 1 i 2 Studium poprzez uchwalenie planu dopuszczającego na terenie o przeznaczeniu produkcyjnym i produkcyjno-usługowym sprzecznej z tym przeznaczeniem funkcji rolniczej, związanej z chowem i hodowlą zwierząt; ust. 2.3.2 tiret 7 Studium poprzez brak wprowadzenia w planie ograniczeń chroniących przed nadmiernym hałasem związanym z działalnością prowadzoną na terenie objętym planem; ust. 2.4 pkt 3 tiret 3 poprzez umożliwienie wykorzystania terenów i obiektów wpisanych do rejestru zabytków w sposób kolidujący w sensie materialnym i w odbiorze społecznym z zabytkową wartością tego terenu. Wskazanej uchwale zarzucono także naruszenie art. 28 ust.1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 5 a ust. 1 ustawy z 14 grudnia 1995 r. o izbach rolniczych w związku z art. 17 pkt 6 lit. b tiret 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez niezwrócenie się do właściwej miejscowo izby rolniczej celem zasięgnięcia opinii co do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, mimo, że z treści wynikało, że dotyczył rolnictwa, a tym samym dopuszczono się naruszenia formalnego trybu prowadzenia prac planistycznych i uchwalenia planu. Spornej uchwale zarzucono również naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 3 i 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 72 ust. 1 pkt. 6 ustawy prawo ochrony środowiska poprzez: brak definicji pojęcia "wysokości zabudowy" i nieprecyzyjne określenie dopuszczalnej maksymalnej wysokości obiektów; nie uwzględnienie w planie wskaźnika powierzchni zabudowy dla terenów infrastruktury technicznej; brak odpowiednich przepisów w planie dotyczących ograniczenia hałasu i zapobieganiu pogorszenia warunków akustycznych na sąsiednich terenach mieszkaniowych; wprowadzenie postanowień i ograniczeń niespełniających wymagań ochrony środowiska poprzez ustalenie, że zasięg oddziaływania działalności rolniczej z zakresu chowu i hodowli zwierząt nie może przekraczać granicy nieruchomości, do której prowadzący działalność posiada tytuł prawny, a inwestycje powinny być zaprojektowane w sposób minimalizujący oddziaływanie na środowisko z zastosowaniem najlepszych dostępnych technik i technologii, co jest niemożliwe do spełnienia lub nieweryfikowalne i stanowi jedynie fikcję spełnienia wymogów ochrony środowiska: wprowadzenie postanowień dotyczących zieleni izolacyjnej niezapewniającej w sposób prawidłowy ochrony i izolacji oraz nieprecyzyjne określenie minimalnej liczby miejsc parkingowych w stosunku do każdej z przewidzianej planem funkcji. Jako ostatni zarzut podniesiono naruszenie art. 1 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez określenie w planie sposobu zagospodarowania i korzystania z terenu bez obiektywnego wyważenia interesów publicznych i interesów prywatnych, w tym pobieżnie jedynie rozważono uwagi do projektu skarżonego planu złożonych przez mieszkańców, a tym samym brak działań zmierzających do ochrony istniejącego stanu zagospodarowania terenu i faktyczne pominięcie wniosków wynikających z analizy stanowiska mieszkańców. W motywach wniesionej skargi wskazano wpierw na interes prawny skarżącej do wniesienia przedmiotowej skargi. Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych wykazano, że skarżącej przysługuje interes prawny we wniesieniu skargi, ponieważ postanowienia planu będą oddziaływały na nieruchomości sąsiednie nieobjęte jego postanowieniami. W dalszej części skargi przedstawiono rozbudowaną argumentację przemawiającą za jej uwzględnieniem rozwijając poszczególne postawione zarzuty. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta Jastrzębie-Zdrój reprezentowany przez adwokata R. W. wniósł o odrzucenie skargi ewentualnie o jej oddalenie. W odpowiedzi tej przedstawiono wpierw zarzuty stawiane kwestionowanej uchwale, a następnie przedstawiono chronologiczny ciąg zdarzeń w ramach działań zmierzających do przyjęcia spornej uchwały, a następnie zaprezentowano stanowisko Miasta, co do podniesionych zarzutów. W tej części odpowiedzi odniesiono się do każdego z zarzutów oddzielnie i podkreślono, że każdy z nich nie jest zasadny. Pismem z 29 grudnia 2020 r. skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika odniosła się do odpowiedzi na skargę. W odpowiedzi tej podtrzymano stanowisko prezentowane w skardze, że skarżąca legitymuje się interesem prawnym we wniesieniu skargi do sądu administracyjnego. W dalszej części pisma kontestowano stwierdzenia zamieszczone w odpowiedzi na skargę, a dotyczące poprawy sytuacji okolicznych mieszkańców w następstwie przyjęcia spornej uchwały i zawartych w niej postanowień. Podważono w tym piśmie twierdzenia o zapewnieniu mieszkańcom tej części miasta udziału w procedurze przyjmowania spornej uchwały. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do postanowień art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sprawowana przez ten Sąd kontrola obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej, a także akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż akty prawa miejscowego, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej, co wynika z art. 3 § 2 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. , poz. 2325 ze zm.). Po myśli art. 147 przywołanej powyżej ustawy, Sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 tej ustawy, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Postanowienia przedmiotowej ustawy nie wprowadzają innych kryteriów do oceny kontrolowanej przez sąd administracyjny uchwały organu gminy, poza kryterium zgodności z prawem. Oznacza to zatem, że skład orzekający przeprowadzający kontrolę kwestionowanej uchwały Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój ma w polu widzenia jedynie naruszenia przepisów prawa i to w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Na wstępie niniejszych rozważań przyjdzie odnieść się do podstawowego zagadnienia, a mianowicie czy w sprawie tej wyczerpana została przesłanka skutecznego wniesienia skargi. Stosownie do postanowień art. 58 § 1 pkt 5a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd administracyjny odrzuca skargę jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. Z kolei po myśli art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. W rozpoznawanej sprawie kwestia naruszenia interesu prawnego skarżącej jest o tyle istotna, że jej nieruchomość znajduje się poza obszarem objętym postanowieniami planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego sporną uchwałą. Pełnomocnik skarżącej wywodzi interes prawny skarżących w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały z postanowień z art. 140 w związku z art. 144 Kodeksu cywilnego wynikający z istotnej ingerencji w dotychczas posiadane i wykonywane prawo własności skarżącej. Na potwierdzenie swojego stanowiska pełnomocnik skarżącej przywołał liczne orzeczenia sądów administracyjnych, w których zaprezentowano tożsame lub zbliżone stanowisko z tym, które przywołano w skardze. Z przywołanym stanowiskiem skład orzekający w niniejszej sprawie się zgodził i uznał, że choć nieruchomość skarżącej znajduje się poza obszarem objętym kwestionowaną uchwałą, to postanowienia przyjętego planu mogą oddziaływać na prawo własności posiadanej przez nią nieruchomości. Nadto zdaniem składu obojętny jest z punktu widzenia przedmiotowego interesu element wyłącznej własności danej nieruchomości, czy tylko w jakiejś części. Przyjęcie takiego stanowiska pozwala Sądowi na przejście do drugiego etapu rozpoznawania wniesionej skargi, a mianowicie do rozpatrzenia jej merytorycznej zasadności. W ramach tej części kontroli legalności kwestionowanej uchwały skład orzekający zobligowany jest do odniesienia się do poszczególnych zarzutów sformułowanych w skardze. Pierwszy zarzut akcentuje naruszenie postanowień art. 15 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez przyjęcie w planie na jednym terenie wzajemnie wykluczających się funkcji podstawowych (produkcyjnej i rolnej) oraz dopuszczenie funkcji mieszkaniowej i zabudowy związanej z produkcją rolną, mimo, że powinny być one rozgraniczone liniami z uwagi na różne przeznaczenie i inny sposób zagospodarowania. W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej nie podzielił stanowiska skarżącej i podniósł, że w planie dopuszczono jedynie towarzyszące lub uzupełniające funkcje, które są ściśle powiązane z przeznaczeniem podstawowym przedmiotowego terenu. Odnosząc się do wskazanego zarzutu wpierw należy przedstawić treść przepisu, który tu został przywołany. Zgodnie z nim w planie miejscowym określa się obowiązkowo między innymi przeznaczenie terenów oraz linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania. Zarzut sformułowany w skardze nie jest zasady, ponieważ z postanowień § 13 ust. 1 spornej uchwały oraz z treści uzasadnienia do niej wynika, że na terenie objętym kwestionowaną uchwałą obowiązuje symbol 1P/U i wskazano jakie jest przeznaczenie tego symbolu, a mianowicie: zabudowa obiektów produkcyjnych, składów i magazynów z dopuszczeniem zabudowy usługowej: przemysłowa hodowla i chów zwierząt gospodarskich. Nadto na przedmiotowym terenie występuje symbol K, który oznacza teren infrastruktury technicznej - kanalizacja. W świetle takiego brzmienia regulacji prawnych nie można mówić o występowaniu na tym terenie różnych wykluczających się funkcji, nadto na załączniku graficznym do przedmiotowej uchwały znajdują się wyraźne linie rozgraniczające podstawowe funkcje przewidziane dla tego terenu. Zatem zarzuty skargi nie znajdują potwierdzenia w aktach administracyjnych przedłożonych Sądowi. W skardze podniesiono szereg zarzutów naruszenia art. 20 ust. 1 w związku z art. 9 ust. 4 i art. 15 ust. 1 wyżej wymienionej ustawy poprzez uchwalenie spornego planu w sposób niezgodny z ustaleniami Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta przyjętego w 2005 r., a częściowo zmienionego w 2006 r. Zdaniem skarżącej dopuszczono się naruszenia ust. 2.1.2 pkt 4 Studium poprzez uchwalenie planu zmieniającego sposób zagospodarowania i użytkowania terenu zwiększając funkcje uciążliwe, sprzeczne z docelową funkcją terenów, tym samym pogarszając jakość życia na terenach sąsiednich i negatywnie wpływając na możliwość zagospodarowania i użytkowania terenów sąsiednich. Zdaniem organu administracji podniesiony zarzut nie jest zasadny, ponieważ nie znajduje on umocowania w treści obowiązującej regulacji. W uzasadnieniu kwestionowanej uchwały zamieszczono argumentację przemawiająca za tym, że w sprawie tej nie dopuszczono się naruszenia postanowień Studium przy uchwalaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Argumentacja ta zasługuje na uwzględnienie, tym bardziej, że odwołuje się ona do stanowiska prezentowanego w orzecznictwie sądów administracyjnych. Zdaniem skarżącej przyjmując kwestionowaną uchwałę dopuszczono się naruszenia ust. 2.2.4 pkt 1 i 2 Studium poprzez uchwalenie planu dopuszczającego na terenie o przeznaczeniu produkcyjnym i produkcyjno-usługowym sprzecznej z tym przeznaczeniem funkcji rolniczej, związanej z chowem i hodowlą zwierząt. W odpowiedzi na skargę podkreślono, że zakres chowu i hodowli zwierząt na przedmiotowej nieruchomości posiada już znamiona działalności produkcyjnej, a tym samym wykracza poza ramy funkcji rolniczej. Stanowisko skarżącej nie jest trafne i nie może zostać uwzględnione. Za zaliczeniem przewidzianego poziomu chowu i hodowli zwierząt do działalności przemysłowej przemawiają względy podatkowe, które tego typu działalność zaliczają do działalności produkcyjnej. W ocenie skarżącej w kwestionowanej uchwale dopuszczono się naruszenia postanowień ust. 2.3.2 tiret 7 Studium poprzez brak wprowadzenia w planie ograniczeń chroniących przed nadmiernym hałasem związanym z działalnością prowadzoną na terenie objętym planem. Tak postawiony zarzut został uargumentowany tym, że zwiększenie poziomu chowu i hodowli zwierząt spowoduje wzrost hałasu generowanego przez wentylatory oraz urządzenia do suszenia zboża. Przy obecnym poziomie hodowli hałas jest dokuczliwy, a teraz poziom ten wzrośnie. Tak sformułowany zarzut nie może zyskać akceptacji, ponieważ w ramach procedury przyjmowania przedmiotowej uchwały wypowiadał się organ ochrony środowiska, który oceniał, czy poziom hałasu w będzie naruszony, czy też nie. Wydając opinię pozytywną dla projektu planu organ ten opowiedział się za stanowiskiem, że poziom hałasu nie będzie przekraczał dopuszczalnych norm. Ostatnim elementem związanym z naruszeniem postanowień Studium uczyniono zarzut naruszenia ust. 2.4 pkt 3 tiret 3 poprzez umożliwienie wykorzystania terenów i obiektów wpisanych do rejestru zabytków w sposób kolidujący w sensie materialnym i w odbiorze społecznym z zabytkową wartością tego terenu. Tak sformułowany zarzut nie może zyskać akceptacji, ponieważ w sprawie tej wypowiedział się odpowiedni organ ochrony zabytków, który nie zgłosił żadnych uwag do przygotowywanego projektu planu. Skoro uprawniony organ nie dostrzegł możliwości wystąpienia naruszenia tego typu regulacji to tym samym brak jest podstaw dla uznania, aby postanowienia planu w tym zakresie naruszały przepisy prawa, a tym samym również przedmiotowe postanowienia Studium. Wskazanej uchwale zarzucono także naruszenie art. 28 ust.1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 5a ust. 1 ustawy z 14 grudnia 1995 r. o izbach rolniczych w związku z art. 17 pkt 6 lit. b tiret 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez niezwrócenie się do właściwej miejscowo izby rolniczej celem zasięgnięcia opinii co do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, mimo, że z treści wynikało, że dotyczył rolnictwa, a tym samym dopuszczono się naruszenia formalnego trybu prowadzenia prac planistycznych i uchwalenia planu. Wypowiadający się w sprawie organ administracji w odpowiedzi na ten zarzut podniósł, że ustawodawca w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dokonał rozróżnienia na organy opiniujące i uzgadniające projekt planu, katalog organów, które mają wypowiedzieć się w formie uzgodnienia został w sposób kazuistyczny określony w przywoływanej ustawie. W katalogu tych organów wskazanego przez skarżącą organu samorządu rolniczego nie ma, tym samym brak było podstaw dla uzgadniania postanowień planu z tym organem. Podkreślono również, że plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego, jednakże nie jest aktem z zakresu rolnictwa, lecz planowania przestrzennego, tym samym brak było podstaw dla występowania do organu samorządu zawodowego o wydanie stosownej opinii. Postawiony zarzut nie może być uwzględniony z dwóch powodów. Po pierwsze organ administracji publicznej dobrze zinterpretował obowiązujące w tym zakresie regulacje prawne i nie dopuścił się w tym zakresie do naruszenia przepisów prawa, a po drugie z zarzutem tym winien wystąpić uprawniony organ samorządu zawodowego, ponieważ to ewentualnie jego interes prawny w tym zakresie byłby naruszony. Skarżąca w kontekście poruszanej problematyki nie legitymuje się takim uprawnieniem. Tym samym ewentualne nawet uchybienie ze strony organu przyjmującego kwestionowaną uchwałę nie stanowiłoby podstawy uwzględnienia wniesionej skargi. Skarżąca spornej uchwale zarzuciła również naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 3 i 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 72 ust. 1 pkt 6 ustawy prawo ochrony środowiska poprzez: brak definicji pojęcia "wysokości zabudowy" i nieprecyzyjne określenie dopuszczalnej maksymalnej wysokości obiektów; nieuwzględnienie w planie wskaźnika powierzchni zabudowy dla terenów infrastruktury technicznej. W ocenie skarżącej postanowienia planu we wskazanym zakresie są wadliwe i naruszają obowiązujące regulacje prawne. Z takim stanowiskiem nie zgodził się organ administracji, który podniósł, że unormowania zawarte w przyjętym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uwzględniają wszystkie wymogi wynikające z treści art. 15 ust. 2 pkt 6 przedmiotowej ustawy. Analiza postanowień kwestionowanej uchwały oraz obowiązujących regulacji prawnych pozwala podzielić stanowisko prezentowane przez organ administracji publicznej, sprowadzające się do tego, że zarzuty skarżącej dotyczące braku definicji pojęcia "wysokości zabudowy", nieprecyzyjne określenie dopuszczalnej maksymalnej wysokości obiektów, czy nieuwzględnienie w planie wskaźnika powierzchni zabudowy dla terenów infrastruktury technicznej nie są trafne i nie zasługują na uwzględnienie. Przy ocenie zgodności postanowień zawartych w kontrolowanej uchwale z obowiązującymi regulacjami prawnymi w polu widzenia należy mieć szczególny charakter terenu, dla którego plan został opracowany, jak również to, że stanowi on pewną jednorodną całość. W tej sytuacji zarzuty skarżącej nie są związane z jej interesem prawnym i nie mogą stanowić podstawy uwzględnienia wniesionej skargi, a ponadto postanowienia te wbrew stanowisku skarżącej nie naruszają obowiązujących regulacji prawnych. Kolejnym zarzutem postawionym kwestionowanej uchwale jest brak odpowiednich przepisów w planie dotyczących ograniczenia hałasu i zapobieganiu pogorszenia warunków akustycznych na sąsiednich terenach mieszkaniowych. W odpowiedzi na skargę organ administracji stanowiska skarżącej nie podzielił i przedstawił argumentację wskazująca na to, że poza granicami terenu objętego planem nie zostaną przekroczone dopuszczalne granice poziomu hałasu. Problematyka dotycząca przekroczeń poziomu hałasu była już przedmiotem analizy w ramach tego uzasadnienia, zatem poczynione powyżej ustalenia można powielić. Na marginesie można jedynie zauważyć, że stanowisko wypowiadających się stron w sprawie jest skrajnie jednoznaczne, a w rzeczywistości może wystąpić sytuacja, kiedy poziom hałasu generowanego z terenu objętego planem będzie w pewnych momentach przekraczał dopuszczalne poziomy, jak również nie będzie tak jak prezentuje to skarżąca, że będzie to znaczna uciążliwość. Powyższe stwierdzenie koresponduje z zarzutem skarżącej, że wprowadzenie postanowień i ograniczeń niespełniających wymagań ochrony środowiska poprzez ustalenie, że zasięg oddziaływania działalności rolniczej z zakresu chowu i hodowli zwierząt nie może przekraczać granicy nieruchomości, do której prowadzący działalność posiada tytuł prawny, a inwestycje powinny być zaprojektowane w sposób minimalizujący oddziaływanie na środowisko z zastosowaniem najlepszych dostępnych technik i technologii, co jest niemożliwe do spełnienia lub nieweryfikowalne i stanowi jedynie fikcję spełnienia wymogów ochrony środowiska. Przywołany tu zarzut nie odwołuje się do naruszenia konkretnej regulacji prawnej, a sprowadza się do prezentacji określonego stanowiska wynikającego z zasad doświadczenia życiowego. Tego typu zarzut nie może stanowić podstawy uwzględnienia wniesionej skargi do sądu administracyjnego. Obok wskazanych zarzutów podniesiono także wprowadzenie postanowień dotyczących zieleni izolacyjnej niezapewniającej w sposób prawidłowy ochrony i izolacji. Tak sformułowany zarzut wpisuje się w powyżej przedstawione i poddane analizie zarzuty kierowane pod adresem kwestionowanej uchwały. Zarzut ten jest tak skonstruowany, że nie wskazuje, które normy prawne zostały naruszone, a tym samym nie daje podstaw dla uwzględnienia wniesionej skargi. W szeregu zarzutów ogniskujących się wokół zagadnień związanych z postanowieniami art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym podniesiono zarzut nieprecyzyjnego określenia minimalnej liczby miejsc parkingowych w stosunku do każdej z przewidzianych planem funkcji. Zarzut ten podobnie jak wcześniej omówione nie daje podstaw dla uwzględnienia wniesionej skargi, ponieważ nie odwołuje się do konkretnej normy prawnej, a dodatkowo należy dostrzec, że specyfika terenu objętego postanowieniami planu jest taka, że problematyka miejsc parkingowych nie odgrywa tu istotniejszej roli. Z tego też powodu tak sformułowany zarzut nie mógł odnieść skutku i stanowić podstawy jej uwzględnienia. Jako ostatni zarzut podniesiono naruszenie art. 1 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez określenie w planie sposobu zagospodarowania i korzystania z terenu bez obiektywnego wyważenia interesów publicznych i interesów prywatnych, w tym pobieżnie jedynie rozważono uwagi do projektu skarżonego planu złożonych przez mieszkańców, a tym samym brak działań zmierzających do ochrony istniejącego stanu zagospodarowania terenu i faktyczne pominięcie wniosków wynikających z analizy stanowiska mieszkańców. Tak sformułowany zarzut wynika z tego, że w ocenie skarżącej nie są znane motywy, którymi kierował się organ administracji publicznej podejmując prace nad uchwaleniem przedmiotowego planu. W jej ocenie organ ten nie kierował się interesem mieszkańców okolicznych terenów, lecz miał na uwadze interes kogoś innego. Nadto podniesiono, że organ nie argumentował swojego stanowiska w sprawie. Tak ujęty zarzut nie może zostać uwzględniony, ponieważ z akt administracyjnych przekazanych przez organ administracji publicznej wynika w sposób niebudzący wątpliwości to, że organ ten przed przyjęciem uchwały podejmował liczne działania zmierzające do wyjaśnienia spornych kwestii i rodzących się niejasności. W tym celu między innymi zorganizowano próbę mediacji między inwestorem a okolicznymi mieszkańcami. Analiza protokołu tej mediacji pozwala stwierdzić, że część mieszkańców okolicznych terenów, w tym również skarżąca zainteresowana była jednym, a mianowicie tylko tym, aby projektowana uchwała nie została przyjęta, a przewidywana działalność na wskazanym ternie nie została uruchomiona. Mając na uwadze treść art. 1 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym to przyjdzie stwierdzić, że organy administracji nie dopuściły się jego naruszenia, ponieważ w polu widzenia miały interesy wszystkich zainteresowanych stron i podejmowały działania zmierzające do rozwiązania konfliktowej sytuacji. W świetle powyższego trudno organowi administracji publicznej zarzucać, że nie określił w sposób precyzyjny swojego stanowiska. W świetle powyższego przedmiotowy zarzut uznać należy za bezzasadny. W podsumowaniu prowadzonych rozważań przyjdzie dostrzec, że istota sporu, a w zasadzie konfliktu między stronami przedmiotowego postępowania jest tego typu, że w ocenie składu orzekającego nie ma możliwości wydania takiego rozstrzygnięcia, które byłoby zadowalające dla wszystkich stron, ponieważ ich oczekiwania są bardzo rozbieżne. W tej sytuacji skład orzekający skupił się wyłącznie na tym, czy przyjęta uchwała narusza obowiązujący porządek prawny, czy też nie i jest z nim zgodna jak również, czy uchwała ta wykracza poza granice władztwa planistycznego przysługującego gminie. Przedmiotowa skarga rozpoznana została w trybie przewidzianym art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.). Skoro Sąd nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi, to stosownie do postanowień art. 151 wyżej wymienionej ustawy, należało skargę oddalić. mr

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło