II SA/Gl 1010/14

WyrokWSA w Gliwicach2015-01-21

Skład orzekający: Łucja Franiczek, Grzegorz Dobrowolski, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego jest właściwy do rozpatrywania sprawy dotyczącej budowy ogrodzenia międzysąsiedzkiego, które nie wymagało pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, a skarżący podnosi zarzuty naruszenia prawa własności?
Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego nie jest właściwy do rozpatrywania sprawy dotyczącej budowy ogrodzenia międzysąsiedzkiego, które nie wymagało pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, niezależnie od daty jego budowy. Zarzuty naruszenia prawa własności i zajęcia nieruchomości mają charakter cywilnoprawny i należą do właściwości sądów powszechnych. W związku z tym, umorzenie postępowania przez organ nadzoru budowlanego jako bezprzedmiotowego było zasadne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie legalności wykonania ogrodzenia międzysąsiedzkiego. Skarżąca W. S. podnosiła, że ogrodzenie narusza jej prawo własności, zostało wybudowane z przekroczeniem granicy działki i w złej wierze. Organy nadzoru budowlanego uznały, że ogrodzenie nie wymagało pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, a zatem sprawa jest bezprzedmiotowa i należy ją umorzyć. Skarżąca kwestionowała ustalenia organów co do daty budowy oraz zakresu sprawy, domagając się rozstrzygnięcia kwestii własnościowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant specjalista Małgorzata Orman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi W. S. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie legalności wykonanych robót budowlanych oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. umorzył na podstawie art. 105 § 1 kpa postępowanie administracyjne w sprawie istniejącego ogrodzenia pomiędzy działkami o nr geodezyjnych [...] i [...] k.m.29 w S. ul. [...]. Organ nadzoru budowlanego w wyniku prowadzonego postępowania wyjaśniającego i przeprowadzonej w dniu 14 lutego 2014 r. wizji lokalnej ustalił, że pomiędzy działkami nr geod. [...] (własność M. K.) a działką sąsiadującą nr geod. [...] (W. S.) istnieje wykonane z pustaków żużlobetonowych ogrodzenie o wysokości 1,80 m i długości 8,50 m. Jednakże działki nr [...] i nr [...] są działkami budowlanymi i nie mają przymiotu miejsc publicznych. Tymczasem zgodnie z przepisem art. 29 ust. 1 pkt 23 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - budowa ogrodzeń nie wymaga posiadania pozwolenia na budowę, natomiast art. 30 ust. 1 pkt 3 tej ustawy nakłada na inwestora wymóg zgłoszenia właściwemu organowi budowy ogrodzeń o wysokości powyżej 2.20 m w przypadkach innych niż usytuowanie od strony dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych. Zatem zdaniem organu, sprawa wykonania ogrodzenia nie ma charakteru sprawy administracyjnej podlegającej rozpatrywaniu przez organ nadzoru budowlanego i stąd postępowanie stało się bezprzedmiotowe. Od decyzji odwołanie wniosła W. S. wskazując, że PINB nie rozpoznał całości sprawy, gdyż nie objął decyzją kwestii związanej z zajęciem jej nieruchomości przez sporne ogrodzenie, uznając, iż ogrodzenie to stoi w granicy działek. Ponadto wskazała, że wbrew twierdzeniom strony przeciwnej, ogrodzenie nie powstało w 1983 lub 1984 r., ale w 1989 r. na istniejącym fundamencie, co spowodowało zajęcie jej działki na szerokość 55 cm. Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Zdaniem organu odwoławczego, decyzja organu pierwszej instancji jest, co do zasady, prawidłowa i należało utrzymać ją w mocy. Organ umorzył postępowanie z uwagi na fakt, że przepisy obecnie obowiązującego Prawa budowlanego nie reglamentują realizacji ogrodzeń międzysąsiedzkich, o ile ogrodzenia te nie przekraczają 2,20 m wysokości. Zatem organ powiatowy ustalał jego legalność w oparciu o obecnie obowiązujące przepisy, choć ogrodzenie powstało przed dniem wejścia w życie tych przepisów (w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku). Pod rządami Prawa budowlanego z 1974 r., tj. gdy powstało sporne ogrodzenie, zgodnie z § 44 ust. 1 pkt 3 lit. c rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. nr 8, poz. 48 z późn. zm.) pozwolenie na budowę wymagane było na budowę ogrodzeń stałych od strony dróg (ulic) i placów publicznych oraz od innych miejsc publicznych. Nie była zatem reglamentowana prawnie kwestia realizacji ogrodzeń międzysąsiedzkich. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że także badając legalność spornego ogrodzenia w zgodzie z przepisami obowiązującymi w dacie jego budowy, należy dojść do wniosku, że na jego wzniesienie nie wymagało pozwolenia na budowę. Zatem umorzenie postępowania w zaistniałej sytuacji procesowej było zasadne. Nie istnieje bowiem przedmiot postępowania w postaci reglamentowanego przepisami Prawa budowlanego obiektu budowlanego bądź robót budowlanych. Za takie nie można uznać spornego ogrodzenia międzysąsiedzkiego. gdyż nie wymagało ono pozwolenia na budowę. Odnosząc się do zarzutów podnoszonych w odwołaniu, organ odwoławczy uznał je za bezzasadne. Zarzut dotyczący błędnego ustalenia przez PINB daty realizacji spornego obiektu (1983 i 1984 r.), nie ma bowiem znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż niezależnie od tego, czy ogrodzenie powstało w dacie przyjętej przez PINB j.w., czy w dacie podawanej przez skarżącą, tj. w 1989 r., w obu tych przypadkach jego legalność oceniana będzie w oparciu o te same przepisy. W obu tych sytuacjach realizacja spornego ogrodzenia nie wymagała pozwolenia na budowę. Nadto, organ nie jest także władny do wypowiadania się co do kwestii własnościowych, podnoszonych przez skarżącą oraz do prób zasiedzenia części jej nieruchomości przez jej sąsiada. Kwestie te są natury cywilnoprawnej i jako takie podlegają kognicji sądów powszechnych, a nie organów nadzoru budowlanego, w szczególności w sytuacji, w której sprawa dotyczy robót nieobjętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. W skardze do sądu administracyjnego W. S. domagała się uchylenia decyzji organu odwoławczego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, bądź jej uchylenia i uznanie, że mur (ogrodzenie) pomiędzy działkami [...] a [...] został wybudowany przez M. K. w złej wierze z przekroczeniem granicy na szerokości ok. 55 cm, a tym samym istnieje konieczność przywrócenia poprzedniego stanu nieruchomości i potwierdzenie, że przez sporne ogrodzenie została zajęta jej nieruchomość. Zdaniem skarżącej, postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone nieprawidłowo, gdyż nie wyjaśniono całości sprawy i nie dokonano oceny całokształtu materiału dowodowego. W szczególności, nie wykonano mapy dla celów projektowych, która potwierdziłaby fakt zajęcia jej nieruchomości poprzez posadowienie muru i części wiaty, ani też nie ustalono jednoznacznie daty powstania ogrodzenia. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, bowiem podnoszone kwestie mają charakter cywilnoprawny i powinny być rozstrzygnięte przez sąd powszechny. Z kolei skarżąca pismem z daty wpływu 29 grudnia 2014 r. wniosła o zwrot uiszczonego wpisu oraz dołączyła decyzję [...]WINB z dnia [...] r. nr [...]. W toku rozprawy sądowej skarżąca zarzuciła, że organy bezpodstawnie rozdzieliły sprawę ogrodzenia i wiaty. Nadto, organ I instancji podał nieprawdę co do daty realizacji muru, opierając się na zeznaniu sąsiada. Podtrzymała stanowisko, że mur został wykonany w 1989 r. na istniejącym fundamencie muru kamiennego wykonanego przez jej ojca na działce, stanowiącej obecnie jej własność. Skarżąca podała też, że sąsiad ją straszył, że sprawy nie wygra. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Sąd administracyjny dokonuje bowiem kontroli decyzji administracyjnej, w aspekcie ich zgodności z prawem, zaś jego kompetencje są wyłącznie kasacyjne. Do właściwości sądu administracyjnego nie należą też sprawy cywilnoprawne, które z mocy art. 2 § 1 kpa, należą do drogi postępowania przed sądami powszechnymi. Tymczasem skarżąca domagała się rozstrzygnięcia sporu na tle ochrony prawa własności poprzez potwierdzenie bezprawnego zajęcia jej nieruchomości przez sporne ogrodzenie. Rozstrzygnięcie sporu na tym tle nie ma też żadnego znaczenia dla wyniku niniejszej sprawy. Niezależnie od daty realizacji spornego ogrodzenia, sprawa nie podlega bowiem właściwości organów nadzoru budowlanego. Z mocy art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.), do obowiązków tych organów należy bowiem nadzór i kontrola nad przestrzeganiem przepisów prawa budowlanego. Zatem sedno problemu sprowadza się do oceny, czy realizacja spornego ogrodzenia podlegała reglamentacji prawa budowlanego. Tymczasem prawidłowo stwierdził organ odwoławczy, iż niezależnie od daty budowy, sporne ogrodzenie (mur) nie wymagało pozwolenia na budowę. Dla oceny legalności robót budowlanych miarodajny jest stan prawny z daty budowy. Pod rządami ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.), która obowiązywała do dnia 31 grudnia 1994 r., pozwolenia na budowę wymagało wykonanie stałych ogrodzeń: – od strony dróg (ulic) i placów publicznych oraz od innych miejsc publicznych, – z cementu jako pełne oraz z kształtowników i blach lub ze stali budowlanej, niezależnie od położenia tych ogrodzeń (§ 44 ust. 1 pkt 3 lit. c rozp., przywołanego przez organ odwoławczy). Sporne ogrodzenie z uwagi na jego położenie (usytuowanie) oraz wykonanie z pustaków żużlobetonowych, nie wymagało zatem pozwolenia na budowę pod rządami Prawa budowlanego z 1974 r. Nie ma zatem prawnego znaczenia fakt, czy mur (ogrodzenie) zrealizowano w 1989 r., jak twierdzi skarżąca, czy też w 1983 lub 1984 r., jak podał uczestnik postępowania M. K. w toku oględzin nieruchomości. Wbrew zarzutom skarżącej, organ I instancji nie ustalił daty budowy ogrodzenia w oparciu o zeznania sąsiada. W uzasadnieniu decyzji tego organu nie podano bowiem w ogóle daty realizacji obiektu. Data ta wynika jedynie z protokołu oględzin i złożonego w ich toku oświadczenia M. K. Trafnie wskazał też organ odwoławczy, że błędne oparcie rozstrzygnięcia przez organ I instancji na przepisach ustawy – Prawo budowlane z 1994 r., obecnie obowiązującej, nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy, skoro pod rządami ustawy z 1994 r. sporne ogrodzenie nie wymagałoby ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia budowy. W konsekwencji, nie mógł odnieść skutku zarzut niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, a mianowicie, daty budowy ogrodzenia i jego realizacji na nieruchomości skarżącej. Skoro budowa spornego ogrodzenia nie wymagała pozwolenia (zgłoszenia), sprawa nie podlegała rozpatrzeniu przez organy nadzoru budowlanego, ani też do rozstrzygnięcia sporu na tle naruszenia prawa własności nie jest właściwy sąd administracyjny. W ramach niniejszego postępowania przedmiotem kontroli sądowej była też wyłącznie kwestia realizacji spornego ogrodzenia (muru). Wyłączenie do odrębnego postępowania sprawy budowy wiaty jest nieistotne dla oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Prawidłowo bowiem umorzono postępowanie w sprawie ogrodzenia między posesjami jako bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 kpa. Poza ramami niniejszej sprawy jest też ocena innej decyzji organu odwoławczego, podłączonej do pisma z daty wpływu 29 grudnia 2014 r. Z tych względów nie stwierdzając naruszenia prawa materialnego, ani też uchybienia regułom procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). sw

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło