II SA/Gl 1025/14

WyrokWSA w Gliwicach2015-02-06

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Grzegorz Dobrowolski, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo oceniło, czy przedstawione w raporcie oddziaływania na środowisko warianty przedsięwzięcia są racjonalne, opierając się wyłącznie na kryterium technicznym i lokalizacyjnym, zamiast na szerszej wykładni prounijnej?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania, opierając ocenę racjonalności wariantów przedsięzięcia wyłącznie na kryterium technicznym i lokalizacyjnym, zamiast na szerszej wykładni prounijnej zgodnej z Dyrektywą 2011/92/UE. Ponadto, organ odwoławczy nieprecyzyjnie uzasadnił zarzut wadliwego wskazania obszaru oddziaływania przedsięwzięcia, co mogło wpłynąć na ustalenie kręgu stron postępowania. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w K., która uchyliła decyzję Burmistrza Miasta O. o ustaleniu środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia "Utworzenie Zakładu "A"". Skarżący zarzucił SKO m.in. błędną wykładnię przepisu dotyczącego racjonalnego wariantu alternatywnego oraz naruszenie przepisów postępowania poprzez pominięcie faktu sprostowania decyzji organu pierwszej instancji. SKO uchyliło decyzję Burmistrza, wskazując na nierzetelną analizę wariantów przedsięwzięcia i wadliwe ustalenie obszaru oddziaływania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. i orzekł, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Marta Zasoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2015 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżoną decyzję i orzeka, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją Burmistrza Miasta O. z dnia [...] r., znak: [...],[...], ustalono uwarunkowania dla przedsięwzięcia pn. "Utworzenie Zakładu "A"" w O., przy ul. [...], na nieruchomości nr [...]. Decyzja ta została sprostowana postanowieniem Burmistrza Miasta O. z dnia [...] r., znak: [...],[...]. Od powyższej decyzji Burmistrza Miasta O. z dnia [...] r. w sprawie ustalenia uwarunkowań na realizację przedsięwzięcia odwołanie w pismach z dnia 15 listopada 2013 r., wnieśli G. S. oraz S. B., wnosząc o jej uchylenie. Podniesiono tam m. in., że w decyzji zaplanowano powstanie pasa zieleni wzdłuż zachodniej i północnej granicy działki mającego za zadanie, zgodnie z decyzją, nie pogorszyć klimatu akustycznego na działkach przyległych. Określono jego szerokość na 10 metrów, jednakże tylko wzdłuż zachodniej granicy działki, nie określono natomiast szerokości tego pasa wzdłuż granicy północnej sąsiadującej z działką nr [...], co jednoznacznie wskazuje na zezwolenie inwestorowi na dowolność co do ustalenia szerokości pasa zieleni w granicy. Nie przewidziano w decyzji żadnych zabezpieczeń zastępczych do czasu osiągnięcia przez roślinność odpowiedniej wielkości i zdolności do tłumienia fal akustycznych, co jest równoznaczne z brakiem jakiejkolwiek ochrony przed hałasem działek sąsiednich, przez co najmniej 10 lat od rozpoczęcia działalności zakładu. W decyzji zawarto informację o rezygnacji inwestora z przyjmowania na teren zakładu odpadów w postaci transformatorów i kondensatorów zawierających PCB i in. Nie można tego uznać za wiarygodne, skoro w uzasadnieniu decyzji istnieje zapis o konieczności wyposażenia zakładu m. in. w pojemniki do magazynowania baterii i kondensatorów zawierających PCB. Należy też natychmiast wyjaśnić aktualną sytuację panującą na terenie działki planowanej inwestycji, gdyż zdeponowano tam znaczną ilość bardzo niebezpiecznych dla środowiska naturalnego odpadów, tj. podkładów kolejowych, które są odpadami niebezpiecznymi. W decyzji nie określono też powierzchni biologicznie czynnej mogącej przyjmować wody opadowe i roztopowe. Teren planowanej inwestycji jest terenem podmokłym o bardzo wysokim poziomie wód gruntowych, dodatkowo w północno zachodniej części działki występują źródła bijące większą część roku. W omawianej decyzji nie określono sposobu postępowania z tymi wodami, nie zawarto informacji o potrzebnym drenażu i nie określono sposobu odprowadzania tych wód. Organ dopuścił więc do sytuacji, w której działki sąsiadujące od północy i zachodu będą zalewane wodą. Należy też przeprowadzić szczegółową analizę szeregu możliwych zagrożeń i wyznaczyć sposoby ich rozwiązywania. W decyzji nie uściślono czasu pracy zakładu w dni świąteczne, brak jest zapisu, iż zakład w tym okresie nie będzie pracował. Przy analizie możliwych wariantów przedsięwzięcia nie zaproponowano inwestorowi, co sugerowała społeczność lokalna, wariantu lokalizacji inwestycji w innym miejscu na terenie gminy, dla którego istnieje plan zagospodarowania przestrzennego i dla którego to terenu społeczność lokalna wyraziła zgodę na tego typu działalność. Dodatkowo S. B. zarzucił naruszenie art. 107 §1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm. – dalej k.p.a.), art. 123 §1 k.p.a. i niezastosowanie art. 7 i 8 k.p.a. Podał, że rozstrzygnięcie zostało dokonane na podstawie aktu prawnego nieobowiązującego. Nie wzięto także pod uwagę charakteru okolicy, gdzie ma był prowadzona inwestycja, a występuje tam zabudowa jednorodzinna. W pobliżu nie ma podobnych zakładów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej SKO), decyzją z dnia [...] r., znak [...], w związku z odwołaniem wniesionym przez: G. S. i S. B., orzekło uchylić w całości zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu podano, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ma charakter związany. Oznacza to, że w przypadku spełnienia przez wnioskodawcę łącznie wszystkich wymaganych prawem przesłanek właściwy organ jest zobligowany do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla określonego przedsięwzięcia. Organowi administracji w tym zakresie nie przysługuje żadna dowolność. Z kolei podstawą do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wystąpienie jednej z następujących przesłanek: 1) niezgodność planowanej inwestycji z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; 2) odmowa uzgodnienia przez organ współdziałający; 3) sprzeczność z innymi przepisami prawa; 4) brak zgody wnioskodawcy na zaproponowany przez właściwy organ wariant realizacji przedsięwzięcia inny niż proponowany przez wnioskodawcę. W ocenie SKO organ prowadzący postępowanie nie rozpatrzył sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, czym naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Podano, że wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach winien zawierać poświadczoną przez właściwy organ kopię mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obejmującej obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Strona przedłożyła do akt sprawy mapę ewidencyjną obrazującą obszar, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, jednakże obszar oddziaływania przedsięwzięcia nie został prawidłowo wskazany. Organ I instancji nie zbadał powyższej okoliczności w toku prowadzonego postępowania, nie poczynił też własnych ustaleń w powyższym zakresie, przyjmując w ślad za stroną ustalenia odnośnie zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia. Wadliwość w powyższym zakresie przekłada się na okoliczność ustalenia kręgu stron niniejszego postępowania. Nadto raport oddziaływania na środowisko powinien zawierać opis analizowanych wariantów, w tym wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, a także wariantu najkorzystniejszego dla środowiska wraz z uzasadnieniem ich wyboru. W raporcie powinny zostać zatem uwzględnione przez Inwestora przynajmniej trzy warianty: 1) proponowany przez wnioskodawcę, 2) racjonalny wariant alternatywny oraz 3) wariant najkorzystniejszy dla środowiska. Wariantowość przedstawionych rozwiązań nie może mieć charakteru pozornego. W ocenie SKO nie został przedstawiony alternatywny wariant racjonalny przedsięwzięcia. Raport nie zawiera więc rzetelnej analizy wszystkich wariantów, a więc nie spełnienia wymaganych prawem warunków, pozwalających na dokonanie właściwej oceny oddziaływania spornego przedsięwzięcia na środowisko. Dodatkowo przyjęte w podstawie prawnej decyzji przepisy prawa nie znajdują odzwierciedlenia w jej uzasadnieniu. Ponadto są tam dostrzegalne sprzeczności. Organ I instancji nie uwzględnił też w pełnym zakresie uzgodnienia dokonanego przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w K., zawartego w postanowieniu z dnia [...] r. Wskazane przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w K. warunki realizacji przedsięwzięcia organ I instancji winien w całości zamieścić w treści zaskarżonej decyzji, czego jednak nie uczynił. Jednocześnie w rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie mógł uzupełnić materiału dowodowego w myśl przepisu art. 136 k.p.a. Uzupełnienie materiału dowodowego oznaczałoby w istocie przeprowadzenie od nowa postępowania wyjaśniającego. Skargę datowaną na dzień 30 czerwca 2014 r. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. złożył pełnomocnik A. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "B" z siedzibą w K. Zaskarżył ją w całości i zarzucił obrazę: 1. przepisów prawa materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy: - art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko z dnia 3 października 2008 r. (t.j. Dz. U. 2013 r. poz. 1235 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż wariant alternatywny opisany przez inwestora nie spełnia kryteriów racjonalnego wariantu alternatywnego przedsięwzięcia, podczas gdy właściwe zastosowanie tegoż przepisu winno prowadzić do przyjęcia, że zaproponowany wariant alternatywny jest racjonalny. 2. obrazę przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynika sprawy, polegające na: - naruszeniu art. 8 k.p.a., poprzez zarzucenie organowi pierwszej instancji braku weryfikacji zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia i co za tym idzie ustalenia kręgu stron postępowania, podczas gdy ten sam materiał dowodowy w sprawie był już przedmiotem oceny Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. (postępowanie zakończone decyzją z dnia [...] r. znak: nr [...]) i nie stwierdzono wówczas tychże uchybień, co w konsekwencji powoduje poważne osłabienie zaufania Skarżącego do organów Państwa, - naruszeniu art. 107 §1 i §3 k.p.a. oraz art. 113 §1 k.p.a. poprzez pominięcie przy wydawaniu decyzji faktu, iż decyzja organu pierwszej instancji została sprostowana postanowieniem z dnia [...] r., a tym samym pominięcie podstawy prawnej decyzji organu pierwszej instancji z uwzględnieniem treści sprostowania. W dacie wydawania decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. sprostowanie decyzji organu pierwszej instancji istniało w obrocie prawnym i stanowiło jej integralną część. Pełnomocnik wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie o uchylenie fragmentu uzasadnienia decyzji dotyczącego nieuznania alternatywnego wariantu racjonalnego przedsięwzięcia zaproponowanego przez Inwestora (str. 11 i 12 zaskarżonej decyzji). W uzasadnieniu podał, że według SKO wariant alternatywny opisany przez inwestora nie spełnia kryteriów racjonalnego wariantu alternatywnego przedsięwzięcia w świetle przepisu art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko. Ze wskazanym fragmentem uzasadnienia decyzji SKO nie sposób się zgodzić. W celu właściwego osądu zamieszczonych w Raporcie wariantów realizacji przedsięwzięcia należy przede wszystkim wnikliwie rozważyć znaczenie pojęcia "racjonalny wariant alternatywny". Według wytycznych Komisji Europejskiej odnoszących się do analizy wariantowej podczas procedury oceny oddziaływania na środowisko warianty, czyli alternatywy, to zasadniczo inne sposoby, przy pomocy których inwestor może osiągnąć cele przedsięwzięcia. Wariant "racjonalny" to przede wszystkim wariant możliwy do realizacji ze względów ochrony środowiska, tzn. nieprzyczyniający się do przekroczenia obowiązujących standardów środowiskowych, uwzględniający ograniczenia wynikające z istnienia prawnie chronionych form ochrony przyrody. To także wariant możliwy do realizacji ze względu na umożliwienie realizacji celu zakładanego przez danego inwestora, możliwy ze względów technologicznych, technicznych i ekonomicznych, racjonalny pod względem lokalizacyjnym. Skarżący nie może też zgodzić się z opinią SKO, zgodnie z którą wskazane przez inwestora warianty realizacji przedsięwzięcia t.j. wariant przewidziany do realizacji oraz alternatywny wariant racjonalny z technicznego punktu widzenia nie różnią się de facto od siebie. Skarżący stoi na stanowisku, że przeanalizowane zostały dwa alternatywne warianty realizacji tego samego przedsięwzięcia, z których oba są racjonalne, możliwe do realizacji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w odpowiedzi na skargę z dnia 5 sierpnia 2014 r., znak [...] podniosło, że skarga opatrzona datą 30 czerwca 2014 r., została nadana w placówce pocztowej w dniu 4 lipca 2014 r. SKO wniosło jednocześnie o odrzucenie skargi jako wniesionej z uchybieniem terminu. Z ostrożności procesowej Kolegium podtrzymało w całości swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie zawarte w zaskarżonej decyzji z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu, wnosząc o ewentualne oddalenie skargi jako bezzasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżoną decyzją z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. W pierwszej kolejności należy ustosunkować się do kwestii formalnej ponoszonej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę, iż została ona wniesiona po terminie. Nie sposób zgodzić się z takim stwierdzeniem. Zaskarżona decyzja SKO została bowiem doręczona nie tylko A. K., ale również ustanowionemu przez niego pełnomocnikowi K. C., który odebrał odpis osobiście w dniu 4 czerwca 2014 r. Skarga została natomiast wysłana Pocztą w dniu 4 lipca 2014 r., czyli zgodnie z art. 53 §1 p.p.s.a. (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 maja 2014 r., II SA/Gl 2005/13, LEX nr 1522553). Podlegała zatem merytorycznemu rozpoznaniu. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie. Zaskarżona decyzja narusza bowiem przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkuje jej uchyleniem. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Prowadzą też postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy (art. 11 k.p.a.) i powinny działać w sprawie wnikliwie (art. 12 k.p.a.). Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie rozpatrzyło jednak sprawy wszechstronnie, a sporządzone uzasadnienie decyzji może częściowo budzić wątpliwości, mimo że sprawa trwa już bardzo długo i winna być możliwie szybko zakończona. SKO w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pisze m. in., że raport oddziaływania na środowisko powinien zawierać opis analizowanych wariantów, w tym wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, a także wariantu najkorzystniejszego dla środowiska wraz z uzasadnieniem ich wyboru. Przywołując doktrynalne poglądy K. G. SKO stwierdza, że wariantowość przedstawionych rozwiązań nie może mieć charakteru pozornego. Kolegium zauważa tu, że "(...) wskazane przez inwestora warianty realizacji przedsięwzięcia, tj. wariant przewidziany do realizacji oraz alternatywny wariant racjonalny z technicznego punktu widzenia de facto nie różnią się od siebie. (...) W świetle powyższego w ocenie Kolegium nie został przedstawiony alternatywny wariant racjonalny przedsięwzięcia. Raport nie zawiera zatem rzetelnej analizy wszystkich wariantów, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy z 2008 r., a więc nie spełnia wymaganych prawem warunków, pozwalających na dokonanie właściwej oceny oddziaływania spornego przedsięwzięcia na środowisko." Z przywołanego wyżej cytatu jasno wynika, że Kolegium opiera się tu na kryterium technicznym oceny różnic wariantowania (o czym świadczą słowa "z technicznego punktu widzenia de facto nie różnią się od siebie"). Sama ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko nie wprowadza tu szczegółowych definicji poszczególnych wariantów, co jest zrozumiałe z uwagi na niepowtarzalność każdego indywidualnego przypadku. Ocena, czy warianty te nie są jednak w poszczególnych raportach pozorne, musi być dokonywana poprzez stosowanie określonych kryteriów i kwestia prawidłowości ich zastosowania podlega kontroli sądowej. Powstaje zatem pytanie, czy prawidłowym było oparcie się przez SKO wyłącznie na kryterium technicznym dokonywanych ocen (jak się wydaje kwestię tożsamości lokalizacji przedsięwzięcia we wszystkich wariantach Kolegium zaakceptowało, dokonując analiz różnic z punktu widzenia technicznego). Skoro przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, nie są tu zbyt precyzyjne, stąd należy sięgnąć do uregulowań europejskich, które wymusiły implementowanie do krajowego porządku prawnego wskazanych wyżej rozwiązań. Obecnie obowiązuje w tym zakresie Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz. U. UE. L. 2012.26.1 ze zm.). Weszła ona w życie 17 lutego 2012 r., zatem była aktem prawa unijnego wtórnego, obowiązującym w czasie wydawania zaskarżonej decyzji przez SKO i obowiązuje obecnie. Jej artykuł 5 ust. 1 stwierdza, że w przypadku gdy wymagana jest ocena oddziaływania na środowisko, wykonawca przygotowuje i składa raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Wykonawca dostarcza przynajmniej następujące informacje: a) opis przedsięwzięcia zawierający informacje o miejscu, projekcie, wielkości i innych ważnych cechach przedsięwzięcia; b) opis ewentualnego znaczącego wpływu przedsięwzięcia na środowisko; c) opis cech przedsięwzięcia lub środków przewidzianych w celu uniknięcia ewentualnego znaczącego negatywnego wpływu na środowisko, zapobieżenia mu lub ograniczenia go, a także w miarę możliwości zrównoważenia tego wpływu; d) opis rozsądnych rozwiązań alternatywnych rozważanych przez wykonawcę, które są odpowiednie dla przedsięwzięcia i jego specyfiki, a także wskazanie głównych powodów wyboru danej opcji, z uwzględnieniem wpływu przedsięwzięcia na środowisko; e) podsumowanie w języku nietechnicznym informacji, o których mowa w lit. a)-d); oraz f) wszelkie dodatkowe informacje, o których mowa w załączniku IV, odnoszące się do konkretnych cech danego przedsięwzięcia lub typu przedsięwzięcia, a także elementów środowiska, które mogą zostać objęte oddziaływaniem. Przepis ten odsyła do załącznika nr IV wskazanej dyrektywy, gdzie wskazano szczegółowe informacje, jakie mają być zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Załącznik w punkcie 2 zawiera wskazania co do opisu rozsądnych rozwiązań alternatywnych, doprecyzowując iż mogą być one związane z projektem przedsięwzięcia, technologią, lokalizacją, wielkością i skalą przedsięwzięcia. Rozsądne rozwiązania alternatywne są tu dodatkowo dookreślone w sposób jedynie przykładowy, o czym świadczy użycie zwrotu "na przykład" i na pewno nie można poprzestawać na aspekcie technicznym, czy ewentualnie lokalizacyjnym, jak uczyniło to SKO, cytując dość lakoniczne w tym zakresie, niepoparte żadną głębszą analizą prawną, poglądy z komentarza K. G. do art. 66 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Zastosowanie wykładni prounijnej prowadzi więc do wniosku, że alternatywy dotyczące np. zmian w organizacji i skali przedsięwzięcia także mogą mieć znaczenie z punktu widzenia oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i – jeśli nie mają charakteru rzeczywiście pozornego – winny być dopuszczalne. SKO powinno zatem dokonać oceny wszechstronnej, w kontekście uregulowania unijnego, stosując różne kryteria ocenne i wpływ poszczególnych rozwiązań na środowisko. Trudno też zaakceptować stanowisko SKO o sprzecznościach występujących rzekomo w raporcie, gdzie to w jednym miejscu inwestor wskazuje, iż przedsięwzięcie w wariancie alternatywnym ma znaczenie dla oddziaływania na środowisko, a w dalszej części podaje, że przedsięwzięcie w wariancie alternatywnym nie będzie różniło się od oddziaływania stwierdzonego dla wariantu realizacji planowanego przez inwestora. Raport (wraz z uzupełnieniami) opisuje poszczególne warianty i wskazuje ewentualny wpływ przedsięwzięcia na środowisko lub – w pewnych zakresach – brak takiego wpływu. Zatem, opracowanie to, przynajmniej w założeniu, stara się wskazywać obiektywnie na te aspekty funkcjonowania przedsięwzięcia w poszczególnych wariantach, które będą miały wpływ na środowisko, ale również te, które wpływu mieć nie będą. Różnice poszczególnych wariantów są wyraźnie wskazane, aczkolwiek w niektórych aspektach warianty te mogą nie zmieniać wpływu przedsięwzięcia na środowisko. Wskazywane są zatem i różnice wariantów i ich podobieństwa. Sama ocena tych różnic przez organ pod kątem ich ewentualnej pozorności, jest jednak innym zagadnieniem, co już zostało przez Sąd wcześniej doprecyzowane. SKO podnosi również w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że "strona przedłożyła do akt sprawy mapę ewidencyjną obrazującą obszar, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, jednakże obszar oddziaływania przedsięwzięcia nie został prawidłowo wskazany." Ogranicza się on bowiem do samego obiektu budowlanego. SKO podaje, że organ I instancji nie zbadał powyższej okoliczności w toku prowadzonego postępowania, nie poczynił też własnych ustaleń w powyższym zakresie, przyjmując w ślad za stroną ustalenia odnośnie zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia. Wadliwość w powyższym zakresie przekłada się znowuż na okoliczność ustalenia kręgu stron niniejszego postępowania. Zauważyć należy, że SKO w sposób wyraźny stwierdza, iż "obszar oddziaływania przedsięwzięcia nie został prawidłowo wskazany", jednak nie podaje żadnych konkretnych argumentów, by tą tezę uzasadnić. SKO może mieć tu rację, Sąd tego nie kwestionuje, w szczególności w kontekście wskazań zawartych w raporcie oddziaływania na środowisko, należy jednak tego rodzaju sformułowanie dokładnie wyjaśnić, podać precyzyjną argumentację, by w przyszłości można było uniknąć błędu, który skutkowałby kolejnym uchyleniem decyzji pierwszoinstancyjnej. Przy tak sformułowanym uzasadnieniu decyzji można jedynie domyślać się motywów rozstrzygnięcia. Uwagi te są szczególnie istotne z tego względu, że sprawę już wcześniej oceniało SKO, wydając decyzję z [...] r. o uchyleniu w całości decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia i tam SKO nie podniosło wystąpienia tego rodzaju uchybień. Obecnie zaś SKO w decyzji z [...] r. podnosi uchybienia, które zaistnieć miały już w [...] r., czyli powinny były być ewentualnie wskazane przez SKO w poprzedniej decyzji z [...] r. Dlatego też uzasadnienie decyzji administracyjnego organu odwoławczego w tym względzie musi być szczególnie precyzyjne, by nie dochodziło do ponownego uchylania decyzji pierwszoinstancyjnych, spowodowanych lakonicznością wytycznych SKO. Oczywiście, ewentualne przeoczenie tych faktów przez skład SKO, który orzekał w [...] r., nie może być podstawą do zaakceptowania stanu rzeczy sprzecznego z prawem. Kwestia zasięgu oddziaływania na środowisko musi być wyjaśniona, może to mieć bowiem wpływ, np. na określenie stron postępowania. Art. 74 ust. 3 ustawy środowiskowej jest przepisem szczególnym i w pierwszej kolejności należy ustalić krąg stron postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., a dopiero, gdy ich liczba przekracza 20 dopuszczalne jest powiadamianie przez obwieszczenie (por. wyrok WSA w Poznaniu z 9 października 2014 r., sygn. IV SA/Po 532/14, dostępny w bazie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie można było natomiast podzielić argumentów skargi, że organ naruszył art. 107 §1 i §3 k.p.a. oraz art. 113 §1 k.p.a., poprzez pominięcie przy wydawaniu decyzji faktu, iż decyzja organu pierwszej instancji została sprostowana postanowieniem z dnia [...] r., a tym samym pominięcie podstawy prawnej decyzji organu pierwszej instancji z uwzględnieniem treści sprostowania. Należy zauważyć, że postanowienie o sprostowaniu oczywistej omyłki w decyzji organu pierwszej instancji zostało zaskarżone i dopiero postanowieniem z dnia [...] r., znak [...] SKO w K. uchyliło zaskarżone postanowienie w całości i umorzyło w tym zakresie postępowanie. W toku dalszych czynności Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. rozpatrzy ponownie sprawę mając na uwadze powyższe ustalenia i wyda decyzję odpowiadającą przepisom, zarówno materialnoprawnym (stosując wykładnię prounijną), jak i proceduralnym, bacząc w szczególności, by ewentualne wytyczne dla organu pierwszej instancji były precyzyjne, tak, by sprawa mogła zakończyć się możliwie najszybciej. Jest to wymagane z uwagi na upływ czasu od dnia jej wszczęcia. Z powyższych względów Sąd orzekł na mocy przywołanego wyżej art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. jak w wyroku. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na podstawie art. 152 p.p.s.a. W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania, obejmujących wpis od skargi (200 zł) i koszty zastępstwa procesowego (257 zł), Sąd rozstrzygał w oparciu o przepisy art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło