II SA/Gl 1027/21

WyrokWSA w Gliwicach2021-12-22

Skład orzekający: Rafał Wolnik, Grzegorz Dobrowolski, Andrzej Matan

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o rozgraniczeniu nieruchomości może zostać stwierdzona za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, gdy w rzeczywistości doszło do podziału nieruchomości bez podstawy prawnej i bez sporu granicznego między sąsiadującymi nieruchomościami?
Ratio decidendi
Decyzja o rozgraniczeniu nieruchomości wydana w sytuacji, gdy nie zachodzi spór graniczny między co najmniej dwiema nieruchomościami sąsiadującymi, a faktycznie dokonano podziału jednej nieruchomości bez podstawy prawnej, stanowi rażące naruszenie prawa i powinna zostać stwierdzona za nieważną. Organ administracji nie może zastępować postępowania o podział nieruchomości postępowaniem rozgraniczeniowym, a decyzja wydana w takim trybie jest bezskuteczna prawnie.
Stan faktyczny
Skarżący T.P. zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej, które odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta C. o rozgraniczeniu nieruchomości położonej w P. Skarżący zarzucił, że decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa, gdyż faktycznie dotyczyła podziału jednej nieruchomości, a nie rozgraniczenia między nieruchomościami sąsiadującymi, oraz że organ nie uwzględnił domniemania zgodności wpisu w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej; stwierdził nieważność decyzji Burmistrza Miasta C. o rozgraniczeniu nieruchomości; uchylił decyzję SKO z dnia [...]; zasądził od SKO na rzecz skarżącego kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant specjalista Ewa Bojarska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi T.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) stwierdza nieważność decyzji Burmistrza Miasta C. z dnia [...]r. n r [...]; 3) uchyla decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku – Białej z dnia [...]r. nr [...]; 4) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej na rzecz skarżącego kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Ostateczną decyzją z dnia [...] r. Burmistrz C. orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości położonej w P. przy ulicy [...] i [...], stanowiącej współwłasność M. A., K. F., A. N., J. P., L. P. i obecnie skarżącego T. P., obejmującej działkę oznaczoną nr 1 z nieruchomością obejmującą działkę nr 2, stanowiącą współwłasność P. J., R. J., P. Z., J. M., R. M., P. W. i R. W. (na odcinku granicy pomiędzy punktem [...] a punktem B), z nieruchomością obejmującą działkę nr 3, (na odcinku granicy pomiędzy punktem [...] a punktem A), oraz działkę nr 4 (na odcinku granicy pomiędzy punktem [...] a punktem [...]), stanowiącymi własność Gminy P., oraz z nieruchomością położoną w P. przy ulicy [...] zapisaną w KW Sądu Rejonowego w P. Tom [...] wykaz L. [...], w której zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] r., sygn. akt [...], prawo własności wpisane jest na rzecz Skarbu Państwa (na odcinku granicy pomiędzy punktem A a punktem B). Pismem z dnia 19 stycznia 2021 r. skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji. Zarzucił wydanie tej decyzji z rażącym naruszeniem prawa, tj. art. 46 k.c., art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 k.p.a., art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (obecnie: Dz. U. z 2021, poz. 1990), zwanej dalej p.g.k. oraz art. 21 Konstytucji RP. Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza C. z dnia [...] r. W uzasadnieniu organ odwoławczy w pierwszej kolejności wskazał, w jakich przypadkach dochodzi do stwierdzenia nieważności decyzji i jakimi przesłankami winien kierować się organ dokonując oceny w tym zakresie. Dalej organ odwoławczy stwierdził, że w niniejszej sprawie nie podlega wątpliwości fakt, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte z urzędu. Postanowieniem z dnia [...] r. organ odwoławczy wyznaczył Burmistrza C. do załatwienia sprawy gdyż Burmistrz P. podlegał wyłączeniu na mocy art 24 § 1 pkt 4 k.p.a. Postanowieniem z dnia [...]r. wyznaczony organ wszczął z urzędu przedmiotowe postępowanie rozgraniczeniowe. Wskazano, że inkryminowana decyzja o rozgraniczeniu nieruchomości wydana została na podstawie art. 33 ust. 1 p.g.k. Strony nie skorzystały z przysługującego im prawa do wniesienia w wymaganym terminie wniosku o przekazanie sprawy do sądu. Następnie organ odwoławczy powołał się na przepisy art. 29, art. 33 i art. 34 p.g.k. Stwierdził, że w oparciu o złożony wniosek i przedłożone do niego dokumenty nie zaistniały żadne uzasadnione przyczyny uniemożliwiające wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego. Postępowanie zakończone mogło być tylko w ściśle określony sposób, zaś organ prowadzący takie postępowanie zobligowany był do dokonania określonych czynności, których zakres zależny jest od zaistnienia konkretnych przesłanek. W niniejszej sprawie zaistniały przesłanki wystarczające do wydania decyzji na podstawie art. 33 ust. 1 p.g.k., a w ocenie organu odwoławczego nie zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji wyszczególnione w art. 156 § 1 k.p.a., bowiem decyzja została wydana przez organ właściwy, przytoczono właściwe przepisy, została skierowana do strony, rozstrzygnięcie nie zostało określone w innej decyzji, była wykonalna w dniu jej wydania, a jej wykonanie nie wywołałoby czynu zagrożonego karą oraz nie skutkuje nieważnością z mocy prawa. W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a to: 1) art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza C. z dnia [...] r. w sytuacji, gdy zachodziły przesłanki do stwierdzenia jej nieważności z uwagi na rażące naruszenie prawa; 2) art. 107 § 6 oraz art. 8 § 1 k.p.a., poprzez zupełne pominięcie wskazanych przez skarżącego naruszeń przepisów prawa materialnego wskazanych we wniosku o stwierdzenie nieważności i nieustosunkowanie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zarzutów i argumentów skarżącego, co miało wpływ na wydanie decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza C. z dnia [...] r. w części, w której orzeczono o rozgraniczeniu nieruchomości obejmującej działkę oznaczoną numerem 1 z nieruchomością położoną w P. przy ul. [...]. Ponadto wniósł o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W obszernym uzasadnieniu skarżący wskazał m.in., że w jego ocenie organ I instancji wydając decyzję objętą wnioskiem o stwierdzenie nieważności w sposób oczywisty dopuścił się naruszenia następujących przepisów: 1) art. 33 ust. 1 p.g.k. – spór między skarżącym a organem sprowadzał się do kwestii władztwa nad częścią nieruchomości - nie miał zatem w żadnej mierze charakteru rozgraniczeniowego (administracyjnego), a jedynie właścicielski (cywilnoprawny). Z tego powodu skarżący złożył stosowny wniosek do Burmistrza P. o wydanie części nieruchomości. W niniejszej sprawie doszło do wszczęcia z urzędu postępowania sprzecznego z żądaniem strony - wszczęto je z urzędu w interesie społecznym, a w wyniku wydania decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie nieważności, doszło do odebrania własności właścicielom wskazanej nieruchomości na rzecz Gminy P.; 2) art. 21 Konstytucji RP – przez odmowę stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji doszło do uszczuplenia prawa własności osób fizycznych na rzecz Gminy P. w drodze postępowania administracyjnego. Podkreślono, że Burmistrz P. odmówił podjęcia działań w zakresie postępowania co do zwrotu przedmiotowej części nieruchomości na rzecz skarżącego, który to wniosek został złożony przed wszczęciem przez organ z urzędu postępowania rozgraniczeniowego; 3) art. 46 k.c.- u podstaw wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego powinno lec ustalenie, czy faktycznie chodzi o spór graniczny, dotyczący ustalenia granic między nieruchomościami. Tymczasem przedmiotowe postępowanie rozgraniczeniowe zostało przeprowadzone w obrębie jednej nieruchomości - jednej działki; 4) art. 77 § , art. 80 i art. 107 k.p.a - pomimo powoływania się przez geodetę na dokumentację zgromadzoną w księdze wieczystej oraz zasobach geodezyjnych, w sposób dowolny pominięte zostało brzmienie art. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece i wynikające z niej domniemanie wiary publicznej ksiąg wieczystych, zgodnie z którym to figurujące w księdze wieczystej osoby fizyczne są właścicielami spornej nieruchomości. Organ uzasadniając decyzję uznał prawidłowość postanowienia Sądu Powiatowego w P. z dnia [...] r., mimo iż jego treść jest sprzeczna z treścią księgi wieczystej, założonej w 1959 r., a zatem już po wydaniu przedmiotowego postanowienia. Gmina P. nie przedstawiła w toku postępowania żadnego dokumentu, z którego mogłoby wynikać prawo własności wskazanej części działki. Gdyby wystarczającym dla wykazania własności przedmiotowej części działki było wskazane postanowienie z [...] roku, Gmina P. powinna dokonać wpisu swojego prawa własności do księgi wieczystej w oparciu o ten dokument, a kwestie ewentualnej odmowy wpisania tego prawa powinny być rozstrzygane przez sąd powszechny w postępowaniu wieczystoksięgowym, nie zaś na gruncie postępowania administracyjnego przez organy administracji. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo zauważyć przyjdzie, że zanim doszło do wydania przez organ I instancji decyzji z dnia [...] r., organ ten decyzją z dnia [...] r. wydaną na podstawie art. 34 ust. 2 p.g.k. umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w P. Na skutek wniesionego przez skarżącego odwołania od tej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej decyzją z dnia [...] r. uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Ponadto, jak wynika z pisma organu odwoławczego z dnia 17 grudnia 2021 r., nie została wydana żadna decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości oznaczonej nr 1. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem postępowania toczącego się przed organem odwoławczym była ocena decyzji Burmistrza Miasta i Gminy C. z dnia [...] r., dokonana przez pryzmat ewentualnego rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 k.p.a.). To z kolei oznacza, że rozstrzygnięcie wydane w tym trybie ma charakter ściśle procesowy i przesądza o wystąpieniu, bądź też nie, okoliczności implikującej dalszy byt ocenianej decyzji. Pojęcie "rażącego naruszenia prawa", będące przesłanką opisaną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a zarazem podstawą kontrolowanego postępowania, nie zostało ustawowo zdefiniowane, co w niektórych przypadkach wymaga sięgnięcia do dorobku judykatury lub doktryny. Przypomnieć więc należy, że rozróżnia się dwa rozumienia "rażącego naruszenia prawa". Wedle pierwszego, z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia wówczas, gdy dochodzi do naruszenia przepisu, którego treść bez żadnych wątpliwości interpretacyjnych może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu (J. Jendrośka, B. Adamiak: Zagadnienie rażącego naruszenia prawa w postępowaniu administracyjnym, PiP 1986 nr 1, s. 69 i n.). Stan faktyczny i prawny nie mogą więc w takim przypadku budzić wątpliwości, a samo naruszenie prawa musi być oczywiste i wyraźne, a więc bezsporne. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy kolizji pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Przy takim rozumowaniu, w rażący sposób może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy nie wymagający stosowania wykładni prawa innej aniżeli językowa. Wedle odmiennego stanowiska, istota rażącego naruszenia prawa odnosi się nie tylko do samej sprzeczności rozstrzygnięcia z treścią przepisu, lecz również do następstw z tym związanych. Innymi słowy, patrząc na skutki, jakie wywołuje taka decyzja, stwierdzić należy, że są one nieakceptowalne z punktu widzenia praworządności oraz następstw społeczno-gospodarczych jakie taka decyzja za sobą pociąga (zob.: A. Zieliński: O "rażącym" naruszeniu prawa, PiP 1986 nr 2, s. 104 i n.; por. wyrok NSA z dnia 10 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 2022/15). Organ odwoławczy oceniając inkryminowaną decyzję Burmistrza C. nie dostrzegł rażącego naruszenia prawa spowodowanego tą decyzją, co stanowi bezpośrednią przyczynę uchylenia przez Sąd zaskarżonej decyzji. Ocena następstw decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości jest z punktu widzenia zasad prawa, a zasad ogólnych postępowania administracyjnego w szczególności, nieakceptowalna. Również z perspektywy norm prawa materialnego rozstrzygnięcie to nie może się ostać w obrocie prawnym. Zgodnie z treścią art. 33 ust. 1 p.g.k. wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Z przepisu tego wynika, że aby doszło do rozgraniczenia nieruchomości potrzebne jest spełnienie kilku warunków. Po pierwsze muszą istnieć co najmniej dwie nieruchomości sąsiadujące ze sobą. Po drugie ich właściciele pozostają ze sobą w sporze względem przebiegu granicy pomiędzy nimi. Po trzecie nie doszło do porozumienia pomiędzy właścicielami nieruchomości. Z powyższego wynika, że istotą sporu o rozgraniczenie, który najpierw musi być zainicjowany w trybie administracyjnym, jest spór o zasięg prawa własności sąsiadujących nieruchomości, obrazowany przez zastrzeżenia co do przebiegu granic (por. wyrok NSA z dnia 15 października 2020 r., sygn. akt I OSK 1052/20). Rozgraniczenie jest bowiem urzędowym ustaleniem przebiegu granicy pomiędzy sąsiadującymi nieruchomościami, a jego celem jest ustalenie, do jakich granic sięga prawo właściciela. Tym samym, co ma istotne znaczenie w niniejszej sprawie, przedmiotem rozgraniczenia są nieruchomości (a nie działki ewidencyjne). Prawodawca określa też rodzaje rozstrzygnięć w tego rodzaju sprawach, które zostały wskazane w art. 33 i art. 34 p.g.k. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego pozwoliła stwierdzić, że w niniejszej sprawie w ogóle nie doszło do rozgraniczenia nieruchomości w rozumieniu przepisów rozdziału 6 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, natomiast rzeczywistą intencją i celem prowadzonego postępowania była próba dokonania podziału nieruchomości o numerze 1, co rzecz jasna mogło nastąpić wyłącznie w trybie określonym przepisami rozdziału 1, działu III ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r., o gospodarce nieruchomościami (obecnie: Dz. U. z 2021 r., poz. 1899). W istocie bowiem skutkiem decyzji Burmistrza C. nie jest rozgraniczenie nieruchomości lecz rozstrzygnięcie o podziale jednej, konkretnej nieruchomości na dwie części. Wniosek taki wynika zarówno z jej treści jak i z dokumentów zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego. Rozwijając ten wątek zauważyć przyjdzie, że sporną kwestą jest to, czy pojęcie rozgraniczenia nieruchomości można odnieść do punktu na styku dwóch nieruchomości, nie zaś do odcinka wspólnej granicy pomiędzy nimi. Pojęcie "granicy", od którego wywodzi się czasownik "rozgraniczać" sugerowałoby tę drugą możliwość. Tym niemniej jednak Sąd, mając na względzie wykładnię celowościową, dopuszcza możliwość dokonania rozgraniczenia nieruchomości dotyczącego jedynie określonego punktu w przestrzeni, determinującego zakres prawa własności konkretnych nieruchomości. W okolicznościach niniejszej sprawy takimi punktami mogły by być, naniesione w operacie technicznym (na szkicu granicznym), punkty "A" i "B", z których pierwszy usytuowany był na granicy pomiędzy nieruchomością 3 (stanowiącą własność Gminy P.) a nieruchomością 1, natomiast drugi, pomiędzy nieruchomością 1 a nieruchomością 2 (stanowiącą własność osób fizycznych). Zauważyć jednak trzeba, że z akt administracyjnych nie wynika, aby istniał jakikolwiek spór graniczny pomiędzy właścicielami nieruchomości 1 a podmiotami, do których należą nieruchomości 3 i 2 co do przebiegu granic w tych konkretnych punktach. Jak wynika z treści decyzji rozgraniczeniowej oraz sporządzonego na potrzeby postępowania operatu geodezyjnego, rozgraniczenie dokonane zostało "wewnątrz" nieruchomości 1, pomiędzy punktami "A" i "B" i w istocie stanowić miało jej podział pomiędzy zakresem władztwa sprawowanego przez wymienionych w księdze wieczystej [...] właścicieli, a Gminą P., która, jak wynika to z lektury akt administracyjnych, rości sobie prawa do budynków położonych w północnej części tej nieruchomości w oparciu o postanowienie Sądu Powiatowego w P. z dnia [...] r., sygn. akt [...]. Tymczasem powołane przez organ przepisy, regulujące kwestie rozgraniczenia nieruchomości nie dawały organowi podstawy do tego rodzaju rozstrzygnięcia. Bez wątpienia doszło więc do rażącego naruszenia prawa przez organ, polegającego z jednej strony na "zastąpieniu" jednego rodzaju postępowania innym, z założeniem uzyskania rezultatu nieadekwatnego do określonego przepisami o rozgraniczeniu, z drugiej natomiast - na niezrozumiałej ingerencji w prawo własności nieruchomości, poprzez jej swoisty "podział", przypominający cywilistyczną konstrukcję wydzielenia współwłaścicielowi części nieruchomości quo ad usum. Na marginesie jedynie wskazać trzeba na całkowicie niezrozumiałe wywody zawarte w uzasadnieniu decyzji rozgraniczeniowej, dotyczące rzekomego istnienia dwóch nieruchomości położonych przy ul. [...], [...] i [...]. W toku prowadzonego postępowania zasadniczym argumentem przemawiającym za wszczęciem i prowadzeniem postępowania rozgraniczeniowego było rzekome nabycie prawa do nieruchomości przez Skarb Państwa w [...] r., a w roku [...] r. przez Gminę P. w ramach komunalizacji. Organom umknęła jednak najwyraźniej z pola widzenia treść art. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (obecnie: Dz. U. z 2019 r., poz. 2204), który to przepis expressis verbis ustanawia domniemanie zgodności prawa wpisanego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Regulacja ta, co najwyraźniej wymaga przypomnienia, istnieje od samego początku obowiązywania ustawy i w razie potrzeby, mając na względzie treść art. 6 k.p.a., winna być również stosowana przez organy administracji publicznej. Tym samym powoływanie się na postanowienie z [...] r. o nabyciu przez Skarb Państwa nieruchomości, przy jednoczesnym braku jakiegokolwiek wpisu potwierdzającego ów fakt w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, nie może stanowić podstawy do podjęcia działań zmierzających do rozgraniczenia tejże, z powołaniem się na fakt nabycia prawa do niej przez Skarb Państwa, a później Gminę P. W księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości 1 nie tylko nie figuruje Gmina P. jak również Skarb Państwa, lecz przede wszystkim brak jest jakiejkolwiek wzmianki o niezgodności treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Co więcej, z żadnego dokumentu nie wynika, aby w miejsce nieruchomości o numerze 1 powstały jakiekolwiek inne, samodzielne w sensie prawnym nieruchomości, pomiędzy którymi istniałaby granica wymagająca działań zmierzających do ustalenia jej przebiegu. W tej sytuacji próba rozgraniczenia nieruchomości, w istocie będąca jej podziałem, dokonanym bez zgody właścicieli ujawnionych w księdze wieczystej, musi być traktowana jako oczywiste i rażące naruszenie prawa. Przytoczone wyżej fakty świadczą o tym, że postępowanie rozgraniczeniowe w takim układzie okoliczności, w ogóle nie powinno być prowadzone. Stąd też trafna w zakresie rozstrzygnięcia była pierwsza decyzja Burmistrza C. (z dnia [...] r.), umarzająca postępowanie administracyjne i przekazująca sprawę do rozpatrzenia przez sąd powszechny. Podstawą prawną wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego, jak wynika to z treści postanowienia organu I instancji z dnia [...] r., był przepis art. 29, art. 30 ust. 1 i 4 oraz art. 31 i art. 32 p.g.k. Zauważyć przy tym trzeba, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało w niniejszej sprawie wszczęte z urzędu, a wobec tego o zasadności jego zainicjowania decydować powinny, jak stanowi art. 30 ust. 2 p.g.k., potrzeby gospodarki narodowej lub interes społeczny. Lektura niezwykle lakonicznego uzasadnienia wspomnianego postanowienia, jak również decyzji tego organu z dnia [...] r., nie pozwala stwierdzić, jakie konkretnie potrzeby gospodarki narodowej lub też jak pojmowany interes społeczny przesądziły o wszczęciu i prowadzeniu tego postępowania. Z akt administracyjnych wynika, że Gmina P. w piśmie z dnia [...] r. wyjaśniła na czym, jej zdaniem, ma polegać interes społeczny w niniejszej sprawie, powołując się na rzekomo błędne działania organów administracji publicznej, które nie doprowadziły do ujawnienia prawa własności Skarbu Państwa opartego o wspomniane już wcześniej orzeczenie sądu powszechnego z [...] r. Tymczasem, w świetle dokumentów, którymi dysponował organ (danych z ewidencji gruntów oraz księgi wieczystej), trudno było wywnioskować istnienie jakiegokolwiek interesu gminy we wszczęciu tego postępowania. Co więcej, nawet gdyby interes taki istniał, to fakt ten nie przesądza automatycznie, że jest on tożsamy z interesem społecznym. Interes społeczny nie jest bowiem sam z siebie tożsamy z interesem podmiotu publicznego. Aby go za taki uznać niezbędne jest poczynienie ustaleń w tym zakresie, czego wszakże w niniejszej sprawie nie dokonano. Samo powołanie się przez Gminę P. na relacje cywilnoprawne z osobami władającymi lokalami mieszkalnymi w budynkach usytuowanych na nieruchomości to zdecydowanie zbyt mało, aby uznać, w tej konkretnej sprawie, że organ ma do czynienia z interesem społecznym uzasadniającym wszczęcie postępowania z urzędu. Organ odwoławczy, prowadząc postępowanie administracyjne mające za przedmiot ocenę ewentualnego naruszenia prawa przez decyzję orzekającą o rozgraniczeniu nieruchomości, nie dostrzegł sygnalizowanych wyżej mankamentów milcząco uznając, że rozgraniczenie nieruchomości, będące w istocie jej podziałem, nie narusza obowiązujących przepisów, tym bardziej w sposób rażący. Tymczasem przedstawione wyżej powody przemawiały za wyeliminowaniem z obrotu prawnego decyzji z dnia [...] r., jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Odrębną kwestią, wymagającą uwagi jest drugi z warunków determinujących prowadzenie postępowania rozgraniczeniowego, a mianowicie spór co do przebiegu granicy. W aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dokumentu, który świadczyłby o istnieniu wątpliwości co do przebiegu granic pomiędzy nieruchomościami o numerach 1 a 3 oraz 2. Można więc postawić pytanie, co zdaniem organu przemawiało za wszczęciem i prowadzeniem postępowania rozgraniczeniowego, skoro jego istotą jest spór, którego w przedmiotowej sprawie nie było. Jedyny ewentualny spór dotyczył kwestii władania częścią budynków znajdujących się na nieruchomości o numerze 1 przez Gminę P. i stosunków prawnych pomiędzy właścicielami nieruchomości a podmiotami użytkującymi lokale we wspomnianych budynkach w ramach umów cywilnoprawnych. Jest to jednak zagadnienie leżące poza obszarem właściwości organu i nie mogło stanowić uzasadnienia dla wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości. Wszystkie, powołane wyżej okoliczności uzasadniały uchylenie zaskarżonej decyzji jako błędnej. Zarazem zaznaczyć trzeba, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. (ten ostatni przepis nie ma w niniejszej sprawie zastosowania). Rozstrzyganie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania oceny legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Trzeba jednocześnie przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z którym ustawodawca w art. 135 p.p.s.a. miał na myśli zarówno decyzję, której dotyczy skarga, wydaną w toku postępowania zaliczanego do trybu zwyczajnego, czyli toczącego się przed organami administracyjnymi pierwszej i drugiej instancji, jak i postępowania nadzwyczajne. Przesłanką zastosowania tego unormowania jest stwierdzenie naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie tylko w zaskarżonym akcie lub czynności, ale także w aktach lub czynnościach je poprzedzających, jeżeli tylko były one podjęte w granicach danej sprawy (por. m.in. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 131/13). Zastosowanie wspomnianego przepisu do kontroli decyzji ostatecznej, która była przedmiotem postępowania nadzwyczajnego (decyzja pierwotna), poddanego kontroli sądu jest możliwe, o ile występują przesłanki do wzruszenia decyzji pierwotnej, których to przesłanek organ orzekając w trybie nadzwyczajnym nie zauważył. Dostrzeżone wyżej uchybienia wymagały zatem uchylenia nie tylko zaskarżonego rozstrzygnięcia wydanego w ramach postępowania nieważnościowego, lecz również stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji z dnia [...] r. oraz wyeliminowania poprzedzającej ją decyzji organu odwoławczego z dnia [...] r. W konsekwencji takiego rozstrzygnięcia, do rozpoznania pozostaje odwołanie skarżącego od decyzji organu I instancji z dnia [...] r., umarzającej postępowanie administracyjne i przekazującej sprawę do rozpatrzenia przez sąd powszechny. Organ odwoławczy rozpoznając odwołanie będzie miał na uwadze, że rozstrzygnięcie to w sposób prawidłowy ukierunkowuje postępowanie, co skutkować winno jego utrzymaniem w mocy. Jak bowiem wynika z naprowadzonych wyżej motywów brak było podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1 p.g.k. To z kolei stanowiło asumpt do wydania decyzji, o której mowa w art. 34 ust. 2 p.g.k., a więc w niniejszej sprawie decyzji organu I instancji z dnia [...] r. Z kolei przyszłe rozstrzygnięcie wydane przez sąd powszechny w tym postępowaniu umożliwi prawidłowe ukształtowanie dalszych postępowań dotyczących nieruchomości 1, w tym również ewentualnego uregulowania bądź ustalenia jej rzeczywistego stanu prawnego. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a orzeczono jak w pkt 1 – 3 sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a., a na ich wysokość składa się wpis od skargi, opłata skarbowa od pełnomocnictwa oraz opłata za czynności radcy prawnego obliczona na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265). Wskazać jeszcze wypadnie, że powołane wyżej orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło