II SA/Gl 1028/22
WyrokWSA w Gliwicach2023-02-17
Skład orzekający: Artur Żurawik, Grzegorz Dobrowolski, Wojciech Gapiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie wniosku o pozwolenie na budowę przez inwestora skutkuje bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego, a tym samym brakiem legitymacji do odwołania dla właścicieli sąsiednich nieruchomości?Ratio decidendi
Cofnięcie wniosku o pozwolenie na budowę przez inwestora, który jest jedynym podmiotem uprawnionym do jego złożenia i rozporządzania nim, powoduje bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego. Właściciele sąsiednich nieruchomości nie posiadają legitymacji do odwołania od decyzji o umorzeniu postępowania, gdyż brak wniosku inwestora nie prowadzi do ograniczeń w zabudowie sąsiedniego terenu, które mogłyby stanowić podstawę ich interesu prawnego.Stan faktyczny
Prezydent Miasta umorzył postępowanie o pozwolenie na budowę na wniosek inwestora, który wycofał swój wniosek. Wojewoda Śląski utrzymał tę decyzję w mocy, uznając, że skarżący (sąsiedzi) nie byli stronami postępowania i nie posiadali legitymacji do odwołania. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów KPA i Prawa budowlanego, w tym błędne ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji oraz brak uwzględnienia postępowania środowiskowego. WSA oddalił skargę, uznając, że cofnięcie wniosku przez inwestora czyni postępowanie bezprzedmiotowym, a skarżący nie posiadają interesu prawnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski,, Sędzia WSA Wojciech Gapiński, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 lutego 2023 r. sprawy ze skargi A. B., A. G., A. I., A1. G1., D. J., E. G., K. J., K. K., M. I., M. G., M. K. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 13 maja 2022 r. nr IFXIV.7840.9.21.2022 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę.
Prezydent Miasta G. decyzją z dnia 16 lutego 2022 r., Nr [...], działając m. in. na podstawie art. 105 §1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie j.t. Dz. U. z 2022 r., poz. 2000, dalej: k.p.a.) oraz w trybie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r – Prawo budowlane (obecnie j.t. Dz. U. z 2021 r., poz. 2351 ze zm., dalej: p.b.), umorzył postępowanie z wniosku N Sp. z o.o. Sp.k. o udzielenie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego pn. "budowa zespołu budynków mieszkalnych, wielorodzinnych z garażami podziemnymi i murami oporowymi w G. na działkach o nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], obręb [...] (...)".
W uzasadnieniu organ wskazał m. in., że wniosek został wycofany przez inwestora.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli M. K., A. G. i in. Zarzucono m. in. naruszenie: art. 105 § 1 k.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i umorzenie postępowania w sprawie, która jest w toku, tj. zawisła przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach w związku z złożeniem skarg na decyzję z dnia 12 stycznia 2022 r. oraz sprzeciwów od decyzji z dnia 14 stycznia 2022 r. Wojewody Śląskiego i w której cofnięcie wniosku należało uznać za nieskuteczne, stanowiące jedynie próbę ominięcia przepisów prawa, a zatem nie zaistniała przesłanka bezprzedmiotowości postępowania; art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie, pomimo iż w sprawie zaistniały przesłanki do zawieszenia postępowania, z uwagi na potrzebę rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, tj. sprawy zawisłej przed WSA w Gliwicach w związku ze złożeniem ww. środków zaskarżenia, których rozpoznanie umożliwi dopiero prawidłową ocenę przymiotu stron postępowania, a w konsekwencji ocenę argumentów i twierdzeń właścicieli sąsiednich nieruchomości i in.
Decyzją z dnia 13 maja 2022 r., nr IFXIV.7840.9.21.2022, Wojewoda Śląski na mocy art. 138 §1 pkt 3 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze.
W uzasadnieniu wskazano m. in., że na etapie ponownego rozpatrywania sprawy przez organ I instancji pełnomocnik inwestora pismem z dnia 10 lutego 2022 r. wycofał złożony wniosek o wydanie pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi oraz murami oporowymi na działkach jw. Organ I instancji decyzję doręczył stronom postępowania, które ustalił w taki sam sposób, jak przy poprzedniej swojej decyzji nr [...] (odmawiającej udzielenia pozwolenia na budowę), tzn. uznał za stronę postępowania inwestora oraz właścicieli działek sąsiadujących z działkami drogowymi, przez które zaprojektowano włączenie przedmiotowej inwestycji do drogi publicznej. Skarżący nie posiadali interesu prawnego do złożenia odwołania w przedmiotowej sprawie, ponieważ nie byli stronami postępowania dotyczącego udzielenia Inwestorowi pozwolenia na budowę ww. inwestycji, o czym organ przesądził w decyzji z dnia 14 stycznia 2022 r. W przedmiotowej sprawie obszar oddziaływania inwestycji należało ustalać w oparciu o art. 3 pkt 20 p.b. w jego aktualnym brzmieniu obowiązującym od dnia 19 września 2020 r., zgodnie z którym przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Organ I instancji, ustalając obszar oddziaływania inwestycji, jako jedyne kryterium przyjął immisje, wynikające z usytuowania nieruchomości należących do osób uznanych za strony postępowania w bezpośrednim sąsiedztwie, wskazanych w projekcie budowlanym dróg wewnętrznych, przez które projektowana inwestycja ma zostać skomunikowana z drogą publiczną. Tymczasem immisje takie jak hałas, pył, czy uciążliwości zapachowe, spowodowane zwiększeniem natężenia ruchu samochodowego, a także utrudnienia w ruchu samochodowym, nie mogą być uwzględniane przy ustalaniu obszaru oddziaływania inwestycji. Znaczenie mają jedynie ograniczenia w zabudowie nieruchomości. Skoro zatem skarżący nie byli stronami postępowania dotyczącego wydania pozwolenia na budowę projektowanej inwestycji, to nie posiadali również legitymacji do wniesienia odwołania.
Powyższa decyzja została zaskarżona w całości przez pełnomocnika A. B., K. K., M. G., E. G., A. I., M. I., K. J., D. J., A. G., A. G., M. K. Zarzucono naruszenie:
1) art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 p.b., poprzez niezasadne przyjęcie, iż w przedmiotowej sprawie uzasadnionym jest twierdzenie o braku znajdowania się skarżących w strefie oddziaływania przedmiotowej inwestycji;
2) art. 105 § 1 k.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i umorzenie postępowania w sprawie, która jest w toku, tj. zawisła przed WSA w Gliwicach w związku z złożeniem skarg na decyzję z dnia 12 stycznia 2022 r. Wojewody Śląskiego i sprzeciwów od decyzji z dnia 14 stycznia 2022 r. Wojewody Śląskiego i w której cofnięcie wniosku należało uznać za nieskuteczne (stanowiące jedynie próbę ominięcia przepisów prawa), a zatem nie zaistniała przesłanka bezprzedmiotowości postępowania;
3) art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie, pomimo iż w sprawie zaistniały przesłanki do zawieszenia postępowania, z uwagi na potrzebę rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego sprawy zawisłej przed WSA w Gliwicach w związku ze złożeniem ww. środków zaskarżenia, których rozpoznanie umożliwi dopiero prawidłową ocenę przymiotu stron postępowania, a w konsekwencji ocenę argumentów i twierdzeń właścicieli sąsiednich nieruchomości;
4) art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., przy uwzględnieniu art. 28 ust. 2 i ust. 3a p.b., w związku z brakiem dopuszczenia do udziału w niniejszym postępowaniu stron postępowania o środowiskowe uwarunkowania, toczącego się przed Prezydentem Miasta G., pomimo iż organ II instancji (Wojewoda Śląski) zgodził się nawet w jednej z poprzednich swoich decyzji z dnia 14 stycznia 2022 r. z organem I instancji co do konieczności wyprzedzającego przeprowadzenia postępowania środowiskowego;
5) art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. w związku z wydaniem ww. decyzji bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu, tj. organu właściwego do wydania pozwolenia wodnoprawnego oraz decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia;
6) art. 7, 77 § 1 k.p.a. w związku z brakiem zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, co w konsekwencji spowodowało, iż w toku przedmiotowego postępowania organ zaniechał podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli – powyższe skutkowało tym, że organ procedował w taki sposób, iż nie ustalił całego stanu faktycznego relewantnego dla przesłanek prawnych określonych w przepisach warunkujących pozytywne rozstrzygnięcie dla wnioskodawcy, w szczególności organ zaniechał ustalenia, czy przedmiotowe przedsięwzięcie nie powinno być rozpatrywane również z punktu widzenia spełnienia przesłanek do zakwalifikowania go do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu § 3 ust. 1 pkt 55 i 81 rozporządzenia z dnia 10 września 2019 r. Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r., poz. 1839) oraz – co najbardziej rażące w przedmiotowej sprawie i równocześnie naruszające art. 107 §1 pkt 6 i §3 k.p.a. – organ II instancji nie zająknął się nawet w uzasadnieniu swojej decyzji co do kwestii szeroko naprowadzanej przez skarżących w ich uzupełnieniu odwołania z dnia 12 kwietnia 2022 r., przy którym przedłożyli organowi m. in. decyzję środowiskową dla niniejszej inwestycji co do konieczności i możliwości uznania skarżących za strony niniejszego postępowania w świetle art. 28 ust. 3a p.b. w zw. z art. 71 ust. 1 pkt 1, art. 72 ust. 1 pkt 1 i art. 86g ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (j.t. Dz. U. z 2021 r., poz. 247);
7) art. 10 w zw. z art. 81 k.p.a., poprzez brak umożliwienia skarżącym wypowiedzenia się co do dowodów zebranych w niniejszym postępowaniu i przedstawienia własnego stanowiska, co wpłynęło na znaczące ograniczenie wiedzy organów, w szczególności organu II instancji, co do rzeczywistych parametrów i cech przedmiotowej inwestycji i w konsekwencji:
a) po pierwsze, umożliwienia inwestorowi niewywiązania się z konieczności pozyskania niektórych zgód administracyjnych albo podjęcia próby ich uzyskania w zupełnie w innym momencie procedury inwestycyjno-budowlanej niż przewidują to przepisy;
b) po drugie, wyrugowania skarżących z gwarancji procesowych zapewnianych im w toku postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, w związku z koniecznością poprzedzenia go postępowaniem środowiskowym, w sytuacji tolerowania przez organy faktu uzyskiwania przez inwestora decyzji środowiskowej w zupełnie innym momencie procedury inwestycyjno-budowlanej, niż przewidują to przepisy;
8) § 9 ust. 1 pkt 1-7 i § 8 ust. 5 uchwały z dnia 2 czerwca 2011 r., nr [...] Rady Miejskiej w G. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów związanych bezpośrednio z rozwojem układu komunikacyjnego w G., położonych wzdłuż południowo-zachodniej obwodnicy miasta oraz autostrady [...] (Dz. Urz. Woj. Śl. z [...] r., Nr [...], poz. [...]), poprzez brak uwzględnienia ratio legis ww. norm prawnych i doprowadzenie do umożliwienia zabudowy zbyt wysokiej (o ilości kondygnacji większej niż dopuszczonej w m.p.z.p.) oraz naruszającej zasady ochrony ładu i kształtowania przestrzennego dzielnicy [...];
9) § 18 ust. 1 pkt 3 ww. m.p.z.p., poprzez jego oczywiste naruszenie w świetle braku możliwości odprowadzenia wód opadowych i roztopowych z terenu inwestycji do miejskiej sieci kanalizacji deszczowej do czasu jej zrealizowania, czyli prawdopodobnie przez wiele jeszcze lat, a nadto całkowitej fikcyjności założenia poczynionego w opracowaniu projektowym zatwierdzonym decyzją z dnia 21 lutego 2022 r., Nr [...] (dotyczącą etapu II przedmiotowej inwestycji), iż do tzw. docelowego momentu ponad 510 m3 "deszczówki" będzie zagospodarowywane na cele podlewania terenów zielonych;
10) § 8 ust. 5 pkt 3 lit. b w zw. z § 6 pkt 13 ww. m.p.z.p., tj. zaprojektowania inwestycji przekraczającej dopuszczalny wskaźnik intensywności zabudowy, poprzez brak uwzględnienia w obliczeniach dotyczących spełnienia tego wskaźnika całej powierzchni kondygnacji garaży.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2023 roku, poz. 259 ze zm. – dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona, choć z powodów nieco innych, niż wskazywał Wojewoda. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi.
Zgodnie z treścią art. 28 ust. 1 p.b. roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31.
Stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu (art. 28 ust. 2 p.b.). "Obszar oddziaływania obiektu" to z kolei teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu (art. 3 pkt 20 p.b.).
Art. 3 pkt 20 p.b. zmieniony został ustawą z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., poz. 471 ze zm.). W poprzednim brzmieniu przepis ten stwierdzał, że "obszar oddziaływania obiektu" to "teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu".
W uzasadnieniu do ww. zmian wskazano (druk IX.121, Lex-el.), że pojęcie "zmiany zagospodarowania terenu" może polegać na budowie obiektu budowlanego, czyli wiązać się z wykonaniem robót budowlanych, jak również odnosić się do innych zmian, niezwiązanych z budową czy wykonywaniem robót budowlanych. Prawo budowlane powinno zajmować się jedynie tą formą zagospodarowania, która dotyczy obiektów budowlanych, a zatem jedynie "zabudową". Z kolei orzecznictwo sądowo-administracyjne, z uwagi na użyte w przepisie pojęcia "w zagospodarowaniu", szeroko interpretowało pojęcie obszaru oddziaływania obiektu. Tym samym projektodawca uznał, że konieczne jest doprecyzowanie definicji "obszaru oddziaływania obiektu", aby dostosowana była do materii regulowanej przez Prawo budowlane. Inne formy ograniczenia zagospodarowania terenu niż zabudowa (np. hałas, spaliny) wykraczają poza zakres przedmiotowy Prawa budowlanego. Dlatego też w przepisie znalazło się wyrażenie "w zabudowie". Ograniczenia "w zabudowie" są możliwe do jednoznacznego ustalenia. Odnoszą się do takiego wpływu na nieruchomość, który uniemożliwia lub ogranicza wykonywanie robót budowlanych (w tym budowę obiektów budowlanych) z uwagi na niespełnianie przepisów techniczno-budowlanych i innych przepisów szczególnych, które stawiają wprost wymogi dotyczące zabudowy (przede wszystkim wymogi dotyczące odległości jednych obiektów budowlanych od innych obiektów budowlanych). Innymi słowy, obszar oddziaływania budowanego obiektu budowlanego oznaczać ma obszar, w stosunku do którego obiekt wprowadzi ograniczenia możliwości budowy innych obiektów budowlanych ze względu na wymogi przepisów odnoszące się do zabudowy (a nie ze względu na to, że obiekt wprowadzi jakiekolwiek subiektywne uciążliwości).
Trzeba jednak zauważyć, że w niniejszej sprawie sytuacja jest specyficzna, bowiem postępowanie przed organem I instancji umorzono ze względu na cofnięcie wniosku przez inwestora. Jako podstawę wskazano art. 105 §1 k.p.a. Zgodnie z nim "Gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części".
Umorzenie postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość w trybie przywołanego przez organ art. 105 §1 k.p.a. oznacza jego zakończenie w sposób formalny, bez merytorycznego rozpoznania. Art. 105 k.p.a. kładzie akcent nie na przeszkodę w prowadzeniu postępowania, lecz na bezprzedmiotowość, czyli brak przedmiotu postępowania administracyjnego. Postępowanie administracyjne staje się bezprzedmiotowe, gdy sprawa, która miała być załatwiona w drodze decyzji, albo nie miała charakteru sprawy administracyjnej jeszcze przed datą wszczęcia postępowania, albo utraciła charakter sprawy administracyjnej w toku postępowania administracyjnego. W pierwszym wypadku postępowanie stało się bezprzedmiotowe, ponieważ przyczyna bezprzedmiotowości została wykryta w toku postępowania, w drugim natomiast dlatego, że przyczyna bezprzedmiotowości pojawiła się po wszczęciu postępowania, a przed jego zakończeniem. Z bezprzedmiotowością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy (A. Wróbel, Komentarz do art. 105 k.p.a., Lex-el., teza 2 i 4).
Wszczęcie postępowania w kontrolowanej sprawie administracyjnej oparte było i jest na zasadzie skargowości. Refleksem zasady skargowości jest z kolei zasada dyspozycyjności postępowania administracyjnego, której istota zapewnia stronie rozporządzanie sprawą administracyjną do czasu zakończenia postępowania. Zasada dyspozycyjności postępowania administracyjnego, zwłaszcza na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, podlega pewnym ograniczeniom. Dowodem istnienia takich ograniczeń jest art. 105 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie, jeżeli wystąpi o to strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte, a nie sprzeciwiają się temu inne strony oraz gdy nie jest to sprzeczne z interesem społecznym. Niemniej jednak ograniczenie zawarte w tym przepisie dotyczy tej kategorii spraw administracyjnych, które mogą być wszczęte zarówno na wniosek strony jak i z urzędu. W takim przypadku, gdy wszczęcie postępowania nastąpiło na wniosek strony, strona taka może jedynie żądać jego umorzenia - za zgodą pozostałych stron postępowania - natomiast organ administracji nie jest tym żądaniem bezwzględnie związany i może kontynuować postępowanie w razie stwierdzenia, że żądanie umorzenia postępowania jest sprzeczne z interesem społecznym. Zatem, nie mieści się w dyspozycji przepisu art. 105 § 2 k.p.a. sytuacja, w której postępowanie może być wszczęte wyłącznie na wniosek strony i wnioskodawca składa wyraźne oświadczenie o wycofaniu wniosku. Na skutek wycofania wniosku przestaje bowiem istnieć element warunkujący nawiązanie stosunku materialnego, a organ prowadzący postępowanie pozbawiony wniosku strony nie może orzekać w sposób merytoryczny o żądaniu nieistniejącym. W przeciwnym razie zaistniałby przypadek, w którym dalsze prowadzenie postępowania byłoby działaniem z urzędu, a które w postępowaniach określanych jako wnioskowe jest wyraźnie zakazane w art. 61 § 2 k.p.a. "Zatem, cofnięcie wniosku powoduje powstanie obiektywnej okoliczności bezprzedmiotowości postępowania" (wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 maja 2022 r., I SA/Wa 2144/21).
Powyższe regulacje należy jednocześnie odczytywać przez pryzmat odpowiednich przepisów ustawy – Prawo budowlane. Przede wszystkim, pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji i pozwoleń wskazanych w przepisach (art. 32 ust. 4 pkt 1 i 1a p.b.).
Regulacja z art. 32 ust. 4 pkt 1 p.b. wskazuje jednoznacznie, że postępowanie to może być uruchomione tylko na wniosek inwestora. Nie ma żadnej podstawy prawnej do przyjęcia, że takie postępowanie może być wszczęte i toczyć się z urzędu lub na wniosek innego niż inwestor podmiotu (A. Kosicki, w: A. Plucińska – Filipowicz, M. Wierzbowski [red.], Komentarz do art. 32 ustawy – Prawo budowlane, Lex-el., teza 12).
Organ administracji prowadzi w tym przypadku postępowanie zainicjowane wnioskiem strony (art. 32 ust. 4 pkt 1 p.b.) i jest związany jej żądaniem. To ona określa przedmiot swojego żądania i nim rozporządza. Innymi słowy, owo żądanie (wniosek) strony, wyznacza granice sprawy administracyjnej podlegającej załatwieniu w danym postępowaniu administracyjnym (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 12 grudnia 2019 r., IV SA/Po 796/19).
Skoro tak, to nie jest rzeczą skarżących (a wcześniej odwołujących się od decyzji organu I instancji), by kwestionować cofnięcie wniosku przez inwestora, który jest wyłącznie uprawnionym, by nim rozporządzać, co jednocześnie wiąże organ. Interes prawny skarżących nie rozciąga się aż tak daleko. W szczególności stanowisko skarżących, że postępowanie należało kontynuować (najpierw zawiesić, a potem pojąć, po uzupełnieniu dokumentacji) nie znajduje tu żadnego uzasadnienia. Ich pisma nie stanowią żadnego "substytutu" wniosku inwestora i nie mogą być podstawą kontynuacji postępowania.
Cofnięcie przez inwestora wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego (a tym samym zaistnienie faktu braku sprawy administracyjnej) – co oczywiste – nie prowadzi do żadnych ograniczeń w zabudowie sąsiedniego terenu (art. 3 pkt 20 p.b.), które dopiero byłyby podstawą ustalenia interesu prawnego skarżących (art. 28 ust. 2 p.b.). Nie mogli więc oni skutecznie kwestionować umorzenia postępowania przez organ I instancji. Rozstrzygnięcie Wojewody, pomimo nieco innej argumentacji, odpowiada prawu.
W tej sytuacji odnoszenie się do zagadnień merytorycznych, szeroko opisanych w skardze, nie jest możliwe. Rozstrzygnięcia organów miały charakter formalny, a nie co do istoty żądania.
Skoro tak, to Sąd nie przesądza i nie może przesądzać kwestii interesu prawnego skarżących w kolejnych postępowaniach w zakresie inwestycji jw., o ile stosowny wniosek (tożsamy, bądź podobny) zostanie w przyszłości ponownie złożony. Będzie to odrębna sprawa administracyjna, w której organy będą musiały ustalić prawidłowo krąg stron postępowania. Ustalenia te będzie można kwestionować odrębną skargą do sądu administracyjnego.
Nie doszło zatem do naruszenia art. 7, 10, 77 §1, 80, 81, 97 § 1 pkt 4, 105 §1 i 2, 107 §1 i 3, 138 §1 pkt 3, 145 § 1 pkt 4 i 6 k.p.a., 28 ust. 2, art. 3 pkt 20, ani też innych przepisów, w tym wyżej przywołanych i wskazanych w skardze (m.p.z.p. i in.), w stopniu uzasadniającym jej uwzględnienie.
Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona w stopniu oczywistym podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 2 i art. 120 p.p.s.a.
Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło