II SA/Gl 1057/25
WyrokWSA w Gliwicach2025-11-27
Skład orzekający: Renata Siudyka, Tomasz Dziuk, Agnieszka Kręcisz-Sarna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza teren na cele inne niż oczekiwane przez właściciela nieruchomości, narusza jego interes prawny i przekracza granice władztwa planistycznego gminy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że przeznaczenie terenu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele usług, sportu i rekreacji, wbrew oczekiwaniom właściciela nieruchomości co do przeznaczenia przemysłowo-usługowego, mieści się w granicach władztwa planistycznego gminy. Sąd podkreślił, że władztwo to nie jest nieograniczone, ale gmina ma prawo wyważyć sprzeczne interesy prywatne i publiczne, a jej decyzja w tym zakresie nie podlega weryfikacji sądowej, o ile nie jest dowolna i poparta logiczną argumentacją. Kluczowe znaczenie ma zgodność planu ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, co w tym przypadku zostało zachowane.Stan faktyczny
Spółka F. sp. z o.o. zaskarżyła uchwałę Rady Miasta Zabrze w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając jej naruszenie przepisów dotyczących techniki prawodawczej, błędną wykładnię przepisów o planowaniu przestrzennym, przekroczenie władztwa planistycznego gminy, brak uzasadnienia oraz pominięcie zasad ochrony przeciwpożarowej. Spółka domagała się stwierdzenia nieważności uchwały. Organ obrony podniósł, że uchwała była zgodna ze studium uwarunkowań, posiadała uzasadnienie i została pozytywnie zaopiniowana przez nadzór. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Siudyka, Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Dziuk (spr.), Asesor WSA Agnieszka Kręcisz-Sarna, Protokolant Starszy referent Renata Pacewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2025 r. sprawy ze skargi F. sp. z o. o. w K. na uchwałę Rady Miasta Zabrze z dnia 13 lutego 2025 r. nr XV/122/25 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę.
Pismem z dnia 30 czerwca 2025 r. F. sp. z o.o. z siedzibą w K. wniosła skargę na Uchwałę Rady Miasta Zabrze z dnia 13 lutego 2025 r. nr XV/122/25 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów położonych w rejonie ul. Hagera i ul. Drzymały - etap I, wskazując, że uchwałę tę zaskarża w całości.
Zaskarżonej uchwale zarzucono:
1/ naruszenie § 131 ust. 1 w zw. z § 143 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 283, zwanego dalej "ZTP") w zw. z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1130, zwanej dalej "u.p.z.p".), a tym samym naruszenie zasad prawidłowej legislacji wynikających z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 (Dz.U. Nr 78, poz. 483, dalej jako: "Konstytucja RP"), art. 7 Konstytucji RP oraz art. 94 Konstytucji RP poprzez brak sporządzenia uzasadnienia Uchwały, co prowadzi do braku przejrzystości uchwały i w istocie uniemożliwiło zbadanie legalności uchwały przez Wojewodę, a aktualnie stanowi przeszkodę zarówno do wywiedzenia skargi na uchwałę przez skarżąca jak również do pełnej kontroli uchwały przez Wojewódzki Sad Administracyjny w Gliwicach;
2/ błędną wykładnię art. 20 u.p.z.p. w zw. z art. 3 ust. 1 u.p.z.p., art. 6 ust. 1 u.p.z.p., art. 1 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p., art. 1 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p., art. 1 ust. 3 u.p.z.p. oraz w zw. z art. 91 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1465, dalej w skrócie u.s.g.) i art. 28 ust. 1 u.p.z.p., jak również art. 2 Konstytucji RP, art. 31 ust. 3 Konstytucji RP i art. 32 Konstytucji RP i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie ww. norm skutkujące uchwaleniem zaskarżonej uchwały, pomimo istotnego naruszenia zasad przyjmowania planu miejscowego, a wyrażającego się w przekroczeniu granic przysługującego gminie władztwa planistycznego prowadzącym do naruszenia zasady zaufania obywateli do państwa i prawa, polegającym na:
a) pośpiesznym uchwaleniu częściowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego:
- pomimo równoległego prowadzenia działań mających na celu uchwalenie zmian w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, które na terenie objętym planem przewidywało przeznaczenie inne (tereny przemysłowo- usługowe) niż finalnie uchwalone (tereny usług sportu i rekreacji);
- sprzecznego z wynikiem przeprowadzonych zaledwie kilka miesięcy wcześniej prekonsultacji;
- sprzecznego z treścią wniosku inicjującego procedurę przystąpienia do sporządzania planu;
- którego Miasto Zabrze, utraciwszy płynność finansową i w związku z tym zdolność do realizacji nowych kapitałochłonnych zadań własnych gminy w postaci organizacji usług sportu i rekreacji stanowiących cele publiczne w żaden sposób nie zamierzało wykonywać,
b) uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie dla celów kształtowania polityki przestrzennej, o czym stanowi art. 1 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. oraz art. 3 ust. 1 u.p.z.p. i art. 6 ust. 1 u.p.z.p., ale w celu zablokowania inwestycji planowanej przez Skarżącego;
c) uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w stosunku do sztucznie wyseparowanej enklawy, stanowiącej zaledwie 12% powierzchni określonej w uchwale o przystąpieniu do sporządzenia planu, składającej się w znakomitej większości z nieruchomości, do których prawa przysługują skarżącej (stanowiących ok. 70% powierzchni objętej planem, przy czym pozostałe działki bądź należą do Miasta Zabrze bądź posiadają nie w pełni uregulowany status właścicielski), w której cały obszar został przeznaczony pod tereny rekreacji i sportu, przy jednoczesnym nieobjęciu postanowieniami działek sąsiednich, co doprowadziło do nieuzasadnionego różnicowania sytuacji prawnej skarżącego i właścicieli działek sąsiednich oraz nałożenia na skarżącego ograniczeń w zabudowie uniemożliwiających realizację planowanej przez niego inwestycji, przy braku takich ograniczeń w stosunku do właścicieli działek sąsiednich (art. 3 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. 32 Konstytucji RP);
d) braku należytego uwzględnienia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla terenów położonych w rejonie ul. Hagera i ul. Drzymały - etap I praw przysługujących skarżącemu, tj. prawa użytkowania wieczystego i prawa własności, a następnie braku jakiegokolwiek wyważenia interesu publicznego (art. 1 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p) i interesu prywatnego skarżącego (art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p.) przed ustaleniem przeznaczenia terenu objętego uchwałą (art. 1 ust. 3 u.p.z.p.), co doprowadziło do;
- rażącego naruszenia przysługujących skarżącej praw do nieruchomości położonych na terenie objętym uchwałą (art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p.) nie tylko poprzez uniemożliwienie realizacji planowanej przez skarżącą inwestycji ale także zablokowanie zagospodarowania nieruchomości w celach komercyjnych, obniżenie zdolności transakcyjnej przysługujących skarżąceh praw do nieruchomości, a zamiast tego zmuszenie skarżącej do oczekiwania na decyzję, znajdującego się w bardzo trudnej sytuacji finansowej Miasta Zabrze, o realizacji - niezaplanowanych w perspektywie kolejnych kilkunastu lat - zadań gminnych w postaci usług rekreacji i sportu i uregulowaniem na poczet powyższego statusu prawnego nieruchomości;
- sprzecznego z zasadą proporcjonalności i zasadą równości ograniczeniem przysługujących skarżącej praw do nieruchomości w wyniku nieuzasadnionego uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania (art. 3 ust. 1 u.p.z.p oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP) w imię celu zorganizowania na nieruchomości usług rekreacji i sportu, niekorespondującego z rzeczywistymi potrzebami Miasta Zabrza i wyrażonymi przez jego mieszkańców w prekonsultacjach oczekiwaniami, ale odpowiadającego na partykularne interesy właścicieli sąsiednich względem nieruchomości terenów;
3/ naruszenie art. 20 ust. 1 u.p.z.p poprzez brak wskazania, które zadania infrastrukturalne traktuje jako zadania własne (np. ciepło, gaz i energia elektryczna nie są zadaniami własnymi), dodatkowo nie ustalono zasad finansowania tych zadań zgodnie z art. 20 ust. 1 u.p.z.p.;
4/ naruszenie § 143 ZTP, a tym samym naruszenie zasad prawidłowej legislacji wynikających z art. 2 Konstytucji RP oraz art. 94 Konstytucji RP poprzez:
- stosowanie nieprecyzyjnych i niezrozumiałych sformułowań (§ 6 ZTP);
- stosowanie niejednoznacznych odesłań do innego tekstu (§ 22 ust. 2 ZTP);
- niespójność terminologiczną (§ 10 ZTP);
- brak definicji pojęć (§ 21 ust. 1 pkt 2 ZTP);
- stosowanie przepisów nieposiadających charakteru normatywnego (§ 11 ZTP);
- zbędną systematykę (§55 ust. 1 ZTP);
- niewłaściwe stosowanie jednostek systematyzacyjnych (§ 60 i § 61 ZTP).
5/ naruszenie art. 3 i następnych Ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2025 r. poz. 188) poprzez pominięcie podstawowych zasad zaopatrzenia w wodę do celów przeciwpożarowych;
Skarżąca wniosła o:
1) stwierdzenie nieważności w całości zaskarżonej Uchwały;
2) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm
W uzasadnieniu skargi skarżąca przedstawiła rozbudowany wywód mający na celu wykazanie zasadności skargi i podniesionych w niej zarzutów.
W odpowiedzi na skargę Rada Miasta Zabrze wniosła o jej oddalenie
Organ podniósł, że zaskarżona uchwała stanowiła przedmiot badania organu nadzoru - Wojewody Śląskiego, który nie dopatrzył się żadnego z przywołanych przez skarżącą rzekomych rażących uchybień. Ponadto nie narusza ona ustaleń studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Zabrze uchwalonego w dniu [...] r. (uchwała Nr [...] Rady Miejskiej w Zabrzu). Podczas gdy podjęcie przez organ uchwały w brzmieniu oczekiwanym przez skarżącą spowodowałoby sprzeczność ze tym studium.
Organ podniósł także, że do uchwały zostało sporządzone uzasadnienie, które dołączone zostało zarówno do projektu uchwały przed jego zatwierdzeniem, jak i do dokumentacji prac planistycznych przekazywanych wojewodzie w celu sprawdzenia zgodności z prawem procedury opracowania planu. Oprócz tego uzasadnienie wraz z uchwałą jest opublikowane w biuletynie informacji publicznej UM Zabrze.
Odnosząc się do zarzutu zawartego w pkt 2 skargi organ wskazał, że obowiązujące studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Zabrze przewiduje na przedmiotowym terenie usługi sportu i rekreacji oznaczone w studium symbolem US. Zaskarżony plan jest zaś zgodny z polityką przestrzenną miasta ustaloną w studium. Co prawda miasto prowadziło przez kilka lat prace nad zatwierdzeniem aktualizacji obowiązującego studium, jednak żadne ostateczne decyzje - inne niż w obowiązującym studium - nie zapadły.
Organ wyjaśnił ponadto, że do wszczęcia procedury planistycznej doszło między innymi w związku z wnioskiem właściciela licznych terenów rozwijającego się osiedla mieszkaniowego położonego po południowej stronie od terenów zaskarżonego planu. Wskazał także na szeroki sprzeciw mieszkańców całego osiedla [...], w tym w szczególności właścicieli domów i mieszkań położonych w sąsiedztwie terenu zaskarżonego planu, przed zmianą sposobu zagospodarowania określonego w studium. Sprzeciw dotyczy lokalizacji terenów przemysłu baz i składów na przedmiotowym terenie stanowiącym składowisko pogórnicze położone przy ul. [...] i [...] (ul. [...]). Etap wniosków do miejscowego planu zakończył się 17 marca 2023 r. i nie odnotowano wpływu wniosku skarżącej spółki do przedmiotowego planu. Ponadto przeprowadzone prekonsultacje ujawniły zdecydowany sprzeciw i obawy mieszkańców [...] przeciwko lokalizacji nowych terenów przemysłowych i usługowych na terenie będącym przedmiotem skargi. Jednocześnie nie odnotowano głosów uczestników za lokalizacją przemysłu na terenie przedmiotowego planu miejscowego. W konsekwencji podjęto decyzję o etapowaniu projektu planu oraz procedowaniu 1-go etapu zatwierdzenia planu dla terenu hałdy pogórnicznej zgodnie z obowiązującym studium.
Organ wskazał także, że projekt planu był wyłożony do publicznego wglądu oraz odbyła się nad nim dyskusja publiczna, a z 12 uwag 6 nie zostało uwzględnionych przez Radę Miasta na etapie uchwalania planu.
Organ podniósł także, że o ustaleniach obowiązującego studium strona skarżąca wiedziała od wielu lat. Wiedzieli o nich również mieszkańcy Zabrza, w tym w szczególności mieszkańcy osiedla [...]. Realizując całe, rozwijające się nadal, osiedle mieszkaniowe położone na południe od terenu będącego przedmiotem skargi, mieszkańcy mieli na uwadze, że w ich sąsiedztwie będą występowały tereny sportu i rekreacji, a nie nowe tereny przemysłu i usług. Stronie skarżącej nie udało się zaś doprowadzić do wygaszenia obaw mieszkańców sąsiednich terenów.
Organ wskazał również, że praktyka etapowania realizacji planu miejscowego dla części terenów określonych w uchwale inicjującej jest powszechna i ukształtowała się w procedurach planistycznych od wielu lat. Ponadto zakres zaskarżonego planu odpowiada zarówno całemu obszarowi hałdy pogórniczej w [...], jak i granicom jednofunkcyjnego terenu sportu i rekreacji wyznaczonego w obowiązującym studium oznaczonego symbolem US.
Podniesiono także, że Miasto Zabrze nie miało pełnej wiedzy dotyczącej działań inwestycyjnych strony skarżącej. Natomiast w toku procedury planistycznej umożliwiono skarżącej udział w tej procedurze
Odnosząc się do zarzutu pominięcia wcześniejszych ustaleń skarżącej z przedstawicielami miasta, dotyczących planowanych zmian w obowiązujących dla gminy dokumentach planistycznych wskazano, że naturalną rzeczą są zmiany, nie tylko osób sprawujących władzę ale i w polityki przestrzennej miasta. Podczas procedury planistycznej ujawnił się zaś powszechny i szeroki opór mieszkańców miasta przed zmianą zagospodarowania przedmiotowych terenów hałdy pogórniczej na tereny przemysłowe. Natomiast skarżąca wiedząc o obowiązujących ustaleniach planistycznych i obawach mieszkańców dążyła do realizacji inwestycji pomimo wielu sprzeciwów.
Organ za niezasadny uznał także zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 u.p.z.p. gdyż przepis ten nie obliguje do wskazania konkretnie wszystkich zadań infrastrukturalnych zapisanych w planie miejscowym i stanowiących zadania własne gminy, a jedynie wskazania sposobu ich realizacji i wskazania zasad ich finansowania. Te obligatoryjne elementy rozstrzygnięcia zostały zaś uwzględnione w załączniku nr 3 do uchwały.
Organ nie zgodził się również z zarzutem naruszenia zasad konstytucyjnych oraz Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie Zasad techniki prawodawczej akcentując, że w ramach nadzór Wojewoda nie dopatrzył się uchybień w ustaleniach i procedurze planistycznej, dlatego plan miejscowy mógł wejść w życie.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia ustawy o ochronie przeciwpożarowej organ zauważył, że uwzględniono zapisy zaproponowane przez Komendę Miejskiej Straży Pożarnej (między innymi w §11 ust. 1 pkt 3 oraz w §18 ust. 3 pkt 2 planu).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej uchwały stwierdzić należało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.; dalej "p.p.s.a.") prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne). Kontrola działalności administracji publicznej, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a., obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Zakres kontroli sądu wyznacza przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem dotyczącym art. 57a (który nie znajduje zastosowania w rozpatrywanej sprawie).
Uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a., sąd stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały one wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności (art. 147 § 1 p.p.s.a.). W razie zaś nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
Skarga dotyczy uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego (art. 14 ust. 8 u.p.z.p.) i została wniesiona przez skarżącą spółkę na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. Przepis ten stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. W ocenie Sądu, skarżąca spółka wykazała legitymację do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. skoro dysponuje prawem użytkowania wieczystego i prawa własności nieruchomości położonych na obszarze objętym zaskarżonym m.p.z.p. Zgodnie z art. 6 ust. 1 u.p.z.p. ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Wskazane w m.p.z.p. przeznaczenie nieruchomości skarżącej wyklucza możliwość zagospodarowania w zamierzony przez nią sposób, gdyż sposób ten pozostaje w kolizji z treścią planu. W konsekwencji zaskarżona uchwała ingerując w sposób wykonywania prawa własności, narusza interes prawny skarżącej spółki.
Przesłanki stwierdzenia nieważności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określa art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Stanowi on, że istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Podkreślić należy, że ocena zgodności zaskarżonego aktu prawa miejscowego z przepisami prawa dokonywana jest według stanu prawnego obowiązującego w dniu jego podjęcia.
Obowiązek uwzględnienia skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego. Natomiast brak jest podstaw do uwzględnienia skargi w sytuacji, gdy interes prawny lub uprawnienie skarżącego zostaje co prawda naruszony, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem, w granicach przysługującego gminie, z mocy art. 3 ust. 1 oraz art. 1 u.p.z.p., tzw. władztwa planistycznego.
W ocenie Sądu żaden jednak żaden z zarzutów podniesionych w skardze nie zasługiwał na uwzględnienie.
Strona skarżąca oczekiwała, iż dla terenu należących do niej nieruchomości w planie miejscowym ustalone zostanie przeznaczenie na tereny przemysłowo-usługowe. Tymczasem wbrew temu oczekiwaniu w odniesieniu do nieruchomości skarżącej objętych zaskarżonym planem miejscowym lokalny prawodawca przewidział przeznaczenie na teren usług, sportu i rekreacji. Przede wszystkim należało zatem ocenić czy takie, niezgodne z oczekiwaniami skarżącej, przeznaczenie terenu mieści w granicach przysługującego Miastu Zabrze władztwa planistycznego, czy też jak wynika ze skargi doszło do przekroczenia granic tego władztwa.
Pojęcie "władztwa planistycznego" gminy było już wielokrotnie przedmiotem rozważań zarówno doktryny jak i orzecznictwa sądów administracyjnych. Oznacza ono uprawnienie gminy do władczego kształtowania sposobu zagospodarowania terenu na jej obszarze przez stanowione w tej mierze akty prawa miejscowego (plany miejscowe). Zastrzec od razu jednak należy, że władztwo to nie jest nieograniczone i nie może być rozumiane jako pełna swoboda w określaniu przeznaczenia i zasad zagospodarowania poszczególnych obszarów położonych na terenie danej gminy. Ma zatem rację strona skarżąca, że władztwo planistyczne nie ma charakteru absolutnego. Powoływanie się przez lokalnego prawodawcę na władztwo planistyczne, nie zwalnia zatem sąd administracyjnego z konieczności sprawdzenia, czy w danym przypadku nie doszło do przekroczenia granic tego władztwa. Przyjmuje się przy tym, że jednym ze źródeł ograniczeń w wykonywaniu prawa własności jest prawo własności, a także prawo użytkowania wieczystego gruntów. Nieuniknione są przy tym sytuacje, w których, tak jak w realiach rozpoznawanej sprawy, dochodzić będzie do kolizji wykonywania władztwa planistycznego z prawem własności. W tym kontekście zauważyć należy, że przepisy art. 21 ust. 2, art. 31 ust. 3 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP dopuszczają ingerencję w sferę prawa własności. Ingerencja ta musi pozostać jednak w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Uprawnienie gminy do ustalania przeznaczenia terenu nie może być zatem nadużywane. Lokalny prawodawca powinien zaś każdorazowo dokonywać właściwego wyważenia interesów prywatnych i interesu publicznego. W świetle art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, organ gminy musi wykazać, że ingerencja w sferę prawa własności pozostaje w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. W realiach rozpoznawanej sprawy lokalny prawodawca musiał przede wszystkim wyważyć interesy prywatne skarżącej jak i interesy prywatne wskazanych w odpowiedzi na skargę właścicieli nieruchomości o przeznaczeniu mieszkaniowym znajdujących się w sąsiedztwie terenu objętego zaskarżonym planem. Zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości istnienie kolizji między tym interesami. Nie ulega również wątpliwości to, że w interesie właścicieli nieruchomości mieszkaniowych było to, aby sporny teren w planie miejscowym został przeznaczony jako teren usług, sportu i rekreacji. Rolą lokalnego prawodawcy było zatem zdecydowanie, którym z tych sprzecznych interesów dać pierwszeństwo. W ocenie Sądu w ramach przysługującego gminie władztwa planistycznego lokalny prawodawca mógł dać pierwszeństwo interesom właścicieli nieruchomości przeznaczonych na cele mieszkaniowe. Nie jest przy tym rolą sądu administracyjnego dokonywanie wartościowania omawianych tutaj sprzecznych interesów ani wskazywanie, który z nich powinien być ważniejszy. Takie wartościowanie należy bowiem do sfery kompetencji decyzyjnych składających się na władztwo planistyczne gminy. Ważne jest jedynie, aby to wartościowanie nie miało charakteru całkowicie dowolnego, ale aby poparte zostało logiczną i spójną argumentacją, a w ocenie Sądu taką właśnie argumentację, odwołującą się także do procedury uchwalania planu, przedstawiono w ramach odpowiedzi na skargę. W efekcie tego wartościowania i ważenia interesów doszło do ingerencji w prawo własności i prawo użytkowania wieczystego przysługujących skarżącej. Nastąpiło to jednak z poszanowaniem zasady proporcjonalności wynikającej z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Przede wszystkim jednak dla oceny zaskarżonego planu kluczowe znaczenie ma wymóg zgodności ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Zabrze uchwalonego w dniu [...] r. (uchwała Nr [...] Rady Miejskiej w Zabrzu). Już z zamieszczonego w część graficznej uchwały wyrysu z tego studium wynika, że teren objęty zaskarżonym planem miejscowym został w studium oznaczony jako teren usług sportu i rekreacji. Nie budzi przy tym wątpliwości Sądu, że oczekiwane przez skarżącą przeznaczenie spornego terenu nie spełniałoby wymogu zgodności ze studium. Przedstawiona w skardze argumentacja, wedle której pomimo określonego w studium przeznaczenia lokalny prawodawca, uchwalając plan miejscowy, mógł ustalić inne, zgodne z oczekiwaniami skarżącej przeznaczenie należących do niej terenów, jest nietrafna, przytoczone zaś fragmenty orzeczeń sądów administracyjnych dotyczą innych stanów faktycznych.
W kontekście zarzutów skargi należy zaakcentować, że kontrolując władztwo planistyczne sąd administracyjny nie jest uprawniony do kontrolowania celowości poszczególnych ustaleń planistycznych. Tym bardziej sąd administracyjny nie może weryfikować, czy ustalone w zaskarżonym planie przeznaczenie terenu jest rozwiązaniem optymalnym z punktu widzenia gminy i jej mieszkańców. Nie mogły zatem już z samej zasady odnieść skutku zarzuty wskazujące na pozbawienie miasta korzyści finansowych z planowanej przez skarżącą inwestycji, a także wskazujące na brak środków finansowych pozwalających miastu na zagospodarowanie terenu objętego spornym planem zgodnie z ustalonym w nim przeznaczeniem. Na tej samej zasadzie argumentem przy ocenie legalności ustaleń planistycznych nie mógł być brak wystarczających środków na ewentualne wywłaszczania nieruchomości, których przeprowadzenie okazałoby się konieczne w następstwie uchwalenia planu miejscowego. Podobnie już z samej zasady nie mogły odnieść skutku zarzuty zmierzające do podważenia trafności prognozy skutków finansowych uchwalenia zaskarżonego planu miejscowego. Wymienione tutaj zagadnienia, wbrew przeciwnym zapatrywaniom wyrażonym w skardze, nie mogły stanowić punktu odniesienia przy ocenie, czy doszło do przekroczenia przysługującego gminie władztwa planistycznego.
Nie mogły również odnieść skutku zarzuty zmierzające do wykazania, że na przeszkodzie uchwaleniu zaskarżonego planu stanąć powinny wcześniejsze ustalenia pomiędzy skarżącą a przedstawicielami miasta i wynikające z nich zapewnienia, że przeznaczenie (najpierw poprzez zmianę studium a następnie przyjęcie planu miejscowego) spornego terenu umożliwi realizację zamierzeń inwestycyjnych skarżącej. Korzystanie z władztwa planistycznego należy bowiem do domeny publicznej gminy, a wchodzące w jej skład kompetencje, czy uprawnienia nie mogą być skutecznie ograniczone, czy wyłączone w ramach jakichkolwiek uzgodnień, porozumień czy umów z adresatami norm statuowanych w aktach prawa miejscowego wydawanych w ramach owego władztwa. Skutki takich uzgodnień, a zwłaszcza skutki ich nie dotrzymania, powinny być ocenianie co najwyżej w płaszczyźnie cywilnoprawnej. Jednak powinno się to odbywać bez żadnego wpływu na ocenę legalności aktów prawa miejscowego, choćby zostały one wydane wbrew wcześniejszym ustaleniom. Podmiot polegający na mniej lub bardziej skonkretyzowanych zapewnieniach władz gminy, dotyczących treści przyszłych aktów planistycznych musi więc zawsze akceptować ryzyko, że zapewnienia te mogą zostać niedotrzymane. Rozpoczęcie działań inwestycyjnych jeszcze przed realizacją takich zapewnień nie powinno zaś być traktowane jako instrument ograniczenia zakresu władztwa planistycznego gminy. Innymi słowy to, że gmina przyjęła plan miejscowy o treści odbiegającej od wcześniejszych zapewnień samo w sobie nie może być oceniane w kategoriach przekroczenia granic przysługującego gminie władztwa planistycznego i nie może być traktowane jako przejaw niedopuszczalnej ingerencji w przysługujące skarżącej prawa do nieruchomości objętych ustaleniami zaskarżonego planu miejscowego.
Wbrew zarzutom skargi nie doszło również do naruszenia art. 20 ust. 1 u.p.z.p., mającego polegać na braku wskazania, które zadania infrastrukturalne traktowane są jako zadania własne. W ocenie Sądu treść załącznika nr 3 do planu miejscowego spełnia wymagania wynikająca z art. 20 ust. 1 u.p.z.p. Znikąd nie wynika, że w każdym przypadku gmina, uchwalając plan miejscowy, powinna jednocześnie realizować na terenie objętym tym planem konkretnie wskazane inwestycje z zakresu infrastruktury technicznej, należące do zadań własnych gminy. Lokalny prawodawca może poprzestać na dopuszczeniu realizacji takich inwestycji i wskazaniu źródeł ich finansowania, na wypadek gdyby doszło do ich realizacji. Nie musi przy tym wskazywać jakie konkretne zadania własne będzie realizował, skoro poprzestał tylko na wskazaniu dopuszczalności inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej.
W ocenie Sądu nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia § 143 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" a także innych jednostek redakcyjnych tego rozporządzenia. Za wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 października 2018 r., sygn. II OSK 2498/16 wskazać bowiem należy, że tylko w sytuacji powiązania naruszenia zasad techniki prawodawczej z naruszeniem zasady konstytucyjnej można mówić o wystąpieniu istotnego naruszenia prawa uzasadniającego stwierdzenie nieważności aktu prawnego, co ma miejsce chociażby wówczas, kiedy w wyniku naruszenia zasad techniki prawodawczej dochodzi do sytuacji, kiedy prawodawca lokalny reguluje materię uregulowaną już aktami wyższego rzędu (tj. ustawami), ewentualnie wykracza poza zakres upoważnienia ustawowego do wydania aktu prawa miejscowego. Tymczasem w realiach rozpoznawanej sprawy w żadnym ze wskazanych w skardze przypadków nie doszło do naruszenia zasad konstytucyjnych, w tym zwłaszcza wskazanej w skardze zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP) czy zasad wynikających z art. 94 Konstytucji RP.
W ocenie Sądu nie doszło także do zarzucanego w skardze naruszenia art. 3 i następnych ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2025 r. poz. 188) mającego polegać na pominięciu podstawowych zasad zaopatrzenia w wodę do celów przeciwpożarowych.
Nie mógł odnieść skutku zarzut dotyczący braku uzasadnienia zaskarżonej uchwały. W kontekście tego zarzutu wypada zaakcentować, że brak uzasadnienia uchwały nie w każdym przypadku stanowi na tyle istotną wadę, że jej wystąpienie rodzi konieczność wyeliminowania takiego aktu z obiegu prawnego. Dopiero jednoczesny brak uzasadnienia uchwały oraz całkowity brak w aktach sprawy jakichkolwiek informacji dotyczących merytorycznych powodów podjęcia aktu przez organ gminy powoduje istotną wadliwość uchwały uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności (por. wyroki NSA z 8 czerwca 2006 r., II OSK 410/06; z 23 maja 2013r., I OSK 240/13; z 20 marca 2019 r. II OSK 3043/18; z 29 sierpnia 2018 r., II OSK 2136/16; z 18 maja 2017 r., I OSK 23/17. W realiach rozpoznawanej sprawy sytuacja taka nie zachodzi, przy czym w odpowiedzi na skargę organ w wystarczający dla Sądu sposób wyjaśnił kwestię dotyczącą uzasadnienia zaskarżonej uchwały.
Zdaniem Sądu z przedstawionych wraz z odpowiedzią na skargę materiałów planistycznych wynika racjonalne, konkretne i wystarczające uzasadnienie celu i przyczyn dla których opracowano przedmiotowy plan miejscowy. Z dokumentacji planistycznej, potwierdzającej poszczególne działania organów wynika, że w toku prac nad uchwalaniem planu miejscowego podjęte zostały wymagane czynności Ponadto, obszar objęty zaskarżoną uchwałą nie przekracza granic obszaru ustalonego w uchwale o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga jest niezasadna, skoro podniesione zarzuty wobec ich bezzasadności nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę i na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło