II SA/Gl 1064/17

WyrokWSA w Gliwicach2018-01-31

Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Łucja Franiczek, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, obejmujące budowę kanalizacji deszczowej, może zostać wydane pomimo braku zgody właściciela nieruchomości, na której ma być ona zlokalizowana, a także czy w takim przypadku konieczne jest przeprowadzenie rozprawy administracyjnej oraz zasięgnięcie opinii biegłego?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego ani procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Budowa lub przebudowa sieci uzbrojenia terenu, w tym kanalizacji deszczowej, jest dopuszczalna w ramach specustawy drogowej, nawet jeśli wymaga zajęcia części nieruchomości prywatnej i stanowi cel publiczny. Brak zgody strony nie jest przeszkodą, a w przypadku braku konieczności wywłaszczenia lub sporu wymagającego wiedzy specjalistycznej, rozprawa administracyjna i opinia biegłego nie są obligatoryjne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. M. na decyzję Wojewody Śląskiego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta T. o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej polegającej na rozbudowie ulicy i budowie kanalizacji deszczowej. Skarżąca nie wyraziła zgody na budowę kanalizacji na swojej działce, podnosząc zarzuty dotyczące naruszenia przepisów KPA, braku konsultacji i możliwości technicznych realizacji inwestycji. Organ odwoławczy uznał, że brak zgody strony nie stanowi przeszkody do realizacji celu publicznego, a skarżącej przysługują roszczenia odszkodowawcze.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej oddala skargę. Działając na wniosek Dyrektora Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w T., decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta T. na podstawie art. 11a i art. 17 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 2031 ze zm.), udzielił zezwolenia na realizację inwestycji drogowej p.n. "Rozbudowa ul. [...] w T. – droga gminna klasy [...]". Jednocześnie organ określił linie rozgraniczające teren inwestycji drogowej, zatwierdził podział nieruchomości, wyznaczony tymi liniami i stwierdził nabycie z mocy prawa przez Gminę Miasta T. nieruchomości znajdujących się w liniach rozgraniczających, zatwierdził projekt budowlany, nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności i ustalił obowiązek dokonania przebudowy lub budowy sieci uzbrojenia terenu oraz dróg innych poza liniami rozgraniczającymi pas drogowy, określając ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości i zezwolił na wykonanie tego obowiązku. W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że do wniosku dołączono wymagane dokumenty (art. 11d ust. 1 specustawy drogowej). Przedmiotowa inwestycja uzyskała pozytywne opinie: - Zarządu Woj. Śl. (uchwała nr [...]z dnia [...]r.), - Prezydenta Miasta T. (pismo z dnia [...]r.). W toku postępowania skarżąca J. M. jako właścicielka działki nr 1, nie wyraziła zgody na budowę kanalizacji deszczowej. Wnioskodawca pismem z dnia [...]r. podał jednak, że nie ma możliwości technicznych grawitacyjnego odwodnienia planowanej rozbudowy ulicy. Rejon studni kanalizacyjnych [...] i [...], jest bowiem najniżej położony na tej ulicy. Stąd też należało przeprowadzić kanalizację deszczową do istniejącej studni [...], zlokalizowanej w ul. [...]. Zdaniem organu, to inwestor dokonuje wyboru lokalizacji inwestycji drogowej i rozwiązań technicznych, stąd też brak podstaw do oceny celowości podjętych rozwiązań. Odwołania od powyższej decyzji wniosły skarżąca J. M. oraz D. C.. Skarżąca podtrzymała sprzeciw przeciwko realizacji na jej działce kanalizacji deszczowej 600mm z uwagi na obniżenie wartości nieruchomości i uniemożliwienie realizacji własnych przedsięwzięć. Zarzuciła brak konsultacji i zawnioskowała przebudowę istniejącej kanalizacji na większą średnicę po istniejącej trasie, zastosowanie przepompowni w pasie drogowym, bądź też wykonanie kanalizacji deszczowej na innej działce. T. C. jako właścicielka działki nr 2 (przed podziałem), zakwestionowała zajęcie pod drogę znacznej jej części. Jej zdaniem możliwe było zajęcie mniejszej powierzchni i brak jest interesu publicznego dla realizacji przedmiotowej inwestycji przez jej działkę, dla której uzyskała decyzję o warunkach zabudowy, a której nie uwzględniono. Jednakże zaskarżoną decyzją odwołań nie uwzględniono. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, organ odwoławczy po ponownej analizie materiału dowodowego i uzyskaniu stanowiska inwestora (pismo z dnia [...]r., którego treść zacytowano), stwierdził bowiem, że postępowanie prowadzone było prawidłowo, a wniosek zawierał wszystkie wymagane elementy. Zdaniem organu, brak zgody strony nie stanowi przeszkody do realizacji inwestycji drogowej jako celu publicznego. Gdy idzie o zarzuty T. C., organ odwoławczy ustalił, że nie uzyskała ona decyzji o pozwoleniu na budowę. Odnośnie odwołania J. M., organ stwierdził, że przysługują jej roszczenia z art. 124 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2017 r. poz. 2147 ze zm.), które to przepisy zacytowano. Zajęcie części nieruchomości wynika zaś z przyczyn technicznych. Odnosząc się do wniosków odwołujących się o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, organ odwoławczy uznał, że nie jest ona obowiązkowa, gdyż nie chodzi o wywłaszczenie nieruchomości. Stąd też odwołań nie uwzględniono. Skargę na decyzję ostateczną wniosła J. M., domagając się jej uchylenia i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Nadto, skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z dołączonej opinii technicznej P. K. celem wykazania możliwości korekty projektowanego kolektora kanalizacji deszczowej Ø600mm i zlokalizowanie go w miejscu istniejącego Ø400mm i przebudowy kanalizacji po istniejącej trasie. Skarżąca podniosła, że decyzja zapadła z naruszeniem art. 7, 75, 77, 79 i 89 kpa. Przeprowadzenie rozprawy administracyjnej umożliwiałoby jej przedstawienie stanowiska. Podała, że po jej nieruchomości przebiega już kanalizacja deszczowa i sanitarna. Kanalizacja deszczowa w nowym przebiegu pomija zaś działki sąsiednie i wykorzystuje wyłącznie jej nieruchomość, zwiększając tym samym uciążliwości dla właściciela. Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącej ponowił twierdzenia co do możliwości usytuowania nowych urządzeń w miejscu poprzednich oraz braku przeprowadzenie rozprawy administracyjnej. Zarzucił też brak zlecenia oceny sprawy biegłemu. Zwrócił uwagę na wątpliwości, czy przebudowa kanalizacji sanitarnej mogła stanowić przedmiot postępowania, prowadzonego w trybie specustawy drogowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie mogła odnieść skutku. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa materialnego, ani też w toku postępowania organy administracji nie naruszyły reguł procedury w stopniu skutkującym wznowieniem tego postępowania bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem z mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. Skarżąca jest właścicielką działki nr 1, na której zaprojektowano budowę kanalizacji deszczowej. W pkt 10.2 decyzji organu I instancji określono powierzchnię zajętego na ten cel terenu (185m2). Wbrew zarzutom skarżącej, tego rodzaju inwestycja objęta jest trybem tzw. specustawy drogowej, wyżej powołanej (obecnie Dz. U. z 2017 r. poz. 1496), bowiem ma związek z budową (rozbudową) drogi. W ramach inwestycji drogowej niezbędne było bowiem zaprojektowanie kanalizacji deszczowej, służącej odwodnieniu drogi, jak i całego terenu. Jak wynika z wyjaśnień projektanta, pozyskanych przez organ odwoławczy i zacytowanych w motywach zaskarżonej decyzji, kanalizacja deszczowa Ø 400mm, która istnieje obecnie i przebiega na dł. 16,5 m po terenie działki skarżącej i na długości 50m po terenie działek sąsiednich, nie jest w stanie grawitacyjnie i swoim przebiegiem przeprowadzić wód opadowych z terenu całej zlewni, w tym zaprojektowanej ul. [...]. Stąd też zaprojektowano kanalizację deszczową Ø600mm, która rozwiązuje ten problem całościowo. Przepis art. 11f ust. 1 pkt 8 lit. e) specustawy drogowej, przewiduje zaś wprost możliwość budowy lub przebudowy sieci uzbrojenia terenu w ramach inwestycji drogowej, realizowanej w trybie tej ustawy. Taki też pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 3155/14. Zawarte w art. 11f ust. 2 lit. i) specustawy drogowej odesłanie do art. 124 ust. 4-7 i art. 124 a ustawy o gospodarce nieruchomościami, wyżej powołanej, przesądza zaś, że budowa lub przebudowa sieci uzbrojenia terenu, może być realizowana poza liniami rozgraniczającymi drogę (pas drogowy). Jedynie w takim wypadku celowe jest ograniczanie sposobu korzystania z nieruchomości. Nie ma zatem prawnego znaczenia, czy realizacja kanalizacji deszczowej po nowej trasie stanowi budowę, czy też przebudowę sieci. Każdy ten przypadek robót budowlanych może być realizowany w ramach uproszczonej procedury, określonej ustawą z 2003 r. Wbrew zarzutom skargi, w niniejszej sprawie brak było podstaw prawnych do zasięgnięcia opinii biegłego w trybie art. 75 kpa celem oceny celowości rozwiązań projektowych. Organy administracji należycie rozważyły i wyważyły interes skarżącej oraz interes publiczny zgodnie z wymogami z art. 7 i 77 kpa. Dwukrotnie zwrócono się bowiem do wnioskodawcy o uzasadnienie stanowiska co do wyboru przebiegu trasy kanalizacji deszczowej jedynie po działce skarżącej. Udzielone wyjaśnienia dają pełne podstawy do stwierdzenia, że przyjęte rozwiązania projektowe nie są dowolne. Faktem jest, że obecnie po działce skarżącej oprócz kanalizacji deszczowej Ø400mm, przebiega kanalizacja sanitarna. W przywołanym przez organ odwoławczy piśmie projektanta, wyjaśniono, że na przedmiotowej trasie kanalizacji istniał wcześniej głęboki rów, który odprowadzał wody z całego terenu. Rów został zasypany, teren znacznie podwyższony, a wykonana kanalizacja deszczowa Ø400mm nie zapewnia odwodnienia całej zlewni w tym projektowanej ul. [...]. Zaprojektowana kanalizacja deszczowa w ramach rozbudowy ul. [...] rozwiązuje problem odwodnienia całego terenu. W tym rejonie obecnie przebiega: - kanalizacja sanitarna Ø200mm, którą trzeba zachować, a którą skarżąca proponuje przebudować na większą średnicę. Kanalizacja ta przebiega na przedmiotowym spornym odcinku 35m po terenie działki sąsiada i na dł. 31m po terenie działki skarżącej. - kanalizacja deszczowa Ø400mm, która przebiega na dł. 50m po terenie działek sąsiadów i 16,5m po terenie działki skarżącej. Kanalizacja deszczowa Ø400mm nie jest w stanie grawitacyjnie i swoim przekrojem przeprowadzić wód opadowych z terenu całej zlewni w tym zaprojektowanej u. [...]. Działki sąsiadów skarżącej są zabudowane, ogrodzone i zagospodarowane. To między innymi zdecydowało, aby nową kanalizację deszczową o średnicy Ø600mm umieścić na terenie pustej działki (łąka) nie narażając Gminy T. na duże niepotrzebne koszty. Budowa kanalizacji po trasie istniejącej kd400 naraziłaby Gminę T. na dodatkowe duże koszty w postaci konieczności zakorkowania tej istniejącej kanalizacji i przepompowania wody do studni w ul. [...] czyli na odległość ok. 100m przez cały okres budowy aż do odbioru kanalizacji Ø600mm. Ponadto Gmina poniosłaby koszt rozbiórek i odtworzenia ogrodzeń i zagospodarowania zajętych działek. Koszt odtworzenia pustej łąki jest nieporównywalnie niższy. Po wybudowaniu kanalizacji Ø600mm można kanalizację Ø400mm przepiąć do nowej kanalizacji usuwając ją z działki skarżącej. Propozycja skarżącej o zastosowaniu przepompowni w pasie drogowym jest nie do przyjęcia, gdyż oprócz konieczności budowy zbiorników do tymczasowego magazynowania wody (potrzebne byłoby miejsce na nie) oraz trzeba mieć gdzie wodę przepompować, czyli potrzebny jest rurociąg. Sprawy te rozwiązuje grawitacyjny rurociąg Ø600mm, który nie wymaga magazynowania deszczówki i ponoszenia kosztów stałego pompowania, gdyż kanalizacja deszczowa w ul. [...] odprowadzała będzie również wody z odwodnienia podłoża. Trzecia propozycja wykonania kanalizacji deszczowej na innej działce sprowadza się do krótkiego stwierdzenia: wiem, że kanalizacja jest potrzebna, ale nie należy robić jej u mnie na pustej działce. Kanalizacja deszczowa Ø600mm zaprojektowana jest w pasie tuż przy granicy działki nr 1, a odległość od granicy działki do granicy terenu podlegającemu ograniczeniu w korzystaniu z powodu zaprojektowanej kanalizacji jest mniejsza niż 3m, a w terenie tym nie ma możliwości zabudowy. Zdaniem projektanta, każde rozsądne umiejscowienie uzbrojenia działki, podnosi jej wartość. Z akt sprawy wynika, że pełnomocnicy skarżącej (w dniu [...]r.) zapoznali się z aktami sprawy i wykonali zdjęcia z pism inwestora z dni [...] i [...]r. Następnie skarżąca pismem z dnia [...]r. zwróciła się o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej celem ustalenia nowego przebiegu kanalizacji deszczowej. Zasadnie jednak organ odwoławczy uznał, że przeprowadzenie rozprawy nie jest obligatoryjne. W sytuacji, gdy organy dwukrotnie zwróciły się do inwestora o uzasadnienie rozwiązań projektowych, brak podstaw do ferowania zarzutu naruszenia art. 89 kpa. Brak rozprawy administracyjnej nie oznacza pozbawienia skarżącej możliwości złożenia opinii technicznej, opracowanej na jej zlecenie. Skarżąca już w toku postępowania przed organem I instancji mogła złożyć taką opinię. Nie mógł też odnieść skutku jej wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii technicznej w postępowaniu sądowym. Przedmiotowa opinia nie ma bowiem waloru dokumentu w rozumieniu art. 106 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W istocie jest to dowód z opinii biegłego. Sąd administracyjny uprawniony jest zaś jedynie do oceny zgodności decyzji z prawem. Zaskarżona decyzja nie zapadła na zasadzie tzw. uznania administracyjnego. Inwestor należycie uzasadnił wybór trasy przebiegu projektowanej kanalizacji deszczowej (vide mapa do celów projektowych). W sytuacji, gdy przebiega ona w odl. 3m od granicy działki, nie może być uznana za nadmierne i rażące obciążenie działki skarżącej. Wszelka budowa budynków nie jest bowiem możliwa w bliższej odległości. Inne ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości mogą zaś być zrekompensowane w drodze odszkodowania, na co zasadnie wskazał organ odwoławczy. Nadto, działając z urzędu sąd administracyjny nie stwierdził innego naruszenia prawa. Wniosek o udzielenie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej zawierał wszystkie elementy, wymagane przepisem art. 11b i art. 11d specustawy drogowej. Dołączono wymagane opinie i uzgodnienia w postaci: - opinii Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w G. z dnia [...] r., - opinii Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia [...] r. - opinii Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach z dnia [...]r. Nadto, stanowisko co do charakteru inwestycji zajął Naczelnik Wydziału Komunalnego, Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM w T. (pismo z dnia [...] r). W toku postępowania dokonano też wymaganych w trybie art. 11d ust. 5 specustawy drogowej, obwieszczeń. Wreszcie, decyzja organu I instancji spełnia wymogi z art. 11f ustawy. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. ec

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło