II SA/Gl 1080/17

WyrokWSA w Gliwicach2018-02-07

Skład orzekający: Artur Żurawik, Łucja Franiczek, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umorzenie postępowania w sprawie legalności robót budowlanych (remontu linii energetycznej) jako bezprzedmiotowe było zasadne, gdy skarżący zarzucał nieprawidłowy przebieg linii i jej lokalizację nad studnią?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo umorzyły postępowanie w sprawie legalności remontu linii energetycznej jako bezprzedmiotowe. Remont linii, polegający na wymianie przewodów, mieścił się w zakresie bieżącej eksploatacji i nie wymagał nowego pozwolenia na budowę. Lokalizacja linii nad studnią nie stanowiła zagrożenia, a skarżący nie wykazał, kiedy studnia została wybudowana ani że linia została posadowiona niezgodnie z prawem lub uzgodnieniami.
Stan faktyczny
Skarżący P. G. kwestionował legalność remontu linii energetycznej na swojej działce, zarzucając jej nieprawidłowy przebieg nad studnią i brak oświetlenia ulicy. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe, uznając remont za bieżącą eksploatację. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Rafał Wolnik, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2018 r. sprawy ze skargi P. G. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie legalności robót budowlanych oddala skargę. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. (dalej PINB) decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 – dalej k.p.a.) umorzył w całości postępowanie administracyjne w sprawie legalności robót budowlanych – remontu linii energetycznej na działce nr ew. 1 w K., gm. O. - jako bezprzedmiotowe. W uzasadnieniu podano m. in., że w związku z wnioskiem P. G. w sprawie legalności robót budowlanych – remontu linii energetycznej na działce nr ew. 1 w K., gm. O., pracownicy organu w dn. [...] r., przeprowadzili czynności kontrolne. Ustalono, że przez działkę 1 przebiega napowietrzna linia energetyczna niskiego napięcia, zgodnie z wykonanym przez pracowników szkicem, dołączonym do protokołu. Na działce znajduje się również niezabezpieczona studnia głębinowa, widoczne lustro wody. Do protokołu oględzin P. G. oświadczył, że w latach 50. ubiegłego wieku na działce 1 znajdowały się już słupy drewniane, jednak w latach 80. zostały one wymienione na betonowe, posadowione ok. 3m od pierwotnego miejsca. Współwłaścicielka działki 1 oświadczyła, że nie ma nic przeciwko niniejszej linii. E. O. oświadczyła, że linia była budowana, kiedy właścicielami działki 1 byli jeszcze jej rodzice, czyli kilkadziesiąt lat temu. W dniu [...] r. do organu wpłynęło pismo "A" S.A. Oddział w B. przekazujące dokumenty związane z przedmiotową sprawą (dokumentacja powykonawcza – wymiana przewodów gołych na izolowane szt. 1 z [...] r., decyzja nr [...] z dnia [...] r. Naczelnika Miasta i Gminy O. zezwalająca "B" w B. i jego wykonawcy "C" w K. na wejście w teren w celu przeprowadzenia remontu linii energetycznej na nieruchomościach [...] działek indywidualnych właścicieli, wykaz właścicieli działek, protokół [...], mapka). W dniu [...] r. wpłynęło pismo Burmistrza Miasta i Gminy O. informujące, iż Urząd nie posiada dokumentacji związanej z przedmiotową budową linii energetycznej. Bezspornym jest fakt, iż przedmiotowa linia została wybudowana kilkadziesiąt lat temu. W wykazie właścicieli i numerów działek, na których miał być przeprowadzany remont linii, widnieje nazwisko P. G. oraz działka 1 w K. Pracownik PINB w Z., posiadający uprawnienia budowlane, stwierdził, iż linia nie koliduje ze studnią wnioskodawcy. Nie powoduje tym samym zagrożenia życia, zdrowia lub mienia. Ponadto, mając na względzie dokonaną wymianę przewodów gołych na izolowane, która miała miejsce w [...] r. stwierdzono, że według oceny organu wymiana mieści się w zakresie bieżącej eksploatacji sieci i nie jest objęta zakresem ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm. – dalej p.b.). Na marginesie podkreślono, że wnioskujący nie kwestionował legalności linii od momentu jej powstania. W piśmie inicjującym postępowanie odniósł się do legalności robót budowlanych z [...] r. W związku z powyższym organ umorzył postępowanie w sprawie legalności robót budowlanych – remontu linii energetycznej na działce nr ew. 1 w K., gm. O. Odwołanie od powyższej decyzji złożył P. G. zaskarżając ją w całości. Decyzji zarzucił, że budowa linii na długości działki 1, a nie na jej szerokości, była nielegalna i spowodowała nieoświetlenie ulicy, zagrożenie życia, zdrowia, mienia. Linię zbudowano nad studnią. Przed remontem linia była oddalona o ponad 3 metry od studni i to nie zagrażało życiu, zdrowiu oraz mieniu. Znaczenie dla sprawy ma tylko budowa linii w latach 80. ubiegłego wieku. Nie ma znaczenia budowa linii w latach 50. ubiegłego wieku. Aby linia była wybudowana legalnie, odcinek linii na długości działki musi zostać zdemontowany, a linia wybudowana tak, jak na schemacie z dnia [...] r. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach decyzją z dnia [...] r., znak [...], wydaną na podstawie art. 138 §1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji w całości. W uzasadnieniu podano m. in., że z żadnego z dokumentów zawartych w aktach sprawy nie wynika jakoby w ramach wspomnianego wyżej kapitalnego remontu miało dojść do wykonania nowego odcinka sieci napowietrznej przebiegającego wzdłuż drogi gminnej i omijającego działkę nr 1. Ustawa – Prawo budowlane z 24 października 1974 r. (Dz. U. z 1974 r., Nr 38, poz. 229 ze zm.) nie przewidywała konieczności uzyskania pozwolenia w stosunku do robót remontowych, z czego inwestor ("B" B.) skorzystał. Zawarta w aktach sprawy decyzja Naczelnika Miasta i Gminy O. nr [...] z dnia [...] r. zezwalała "B" w B. i wykonawcy robót na wejście na teren [...] prywatnych działek (w tym działki nr 1) celem przeprowadzenia remontu linii elektrycznej w K. Decyzja ta nie wyznaczała trasy przebiegu przedmiotowej linii. Z faktu, iż w załączniku do tej decyzji wymieniono także działkę nr 2 nie można wyciągać wniosku, iż linia ta miała biec po obrysie tej działki, wzdłuż drogi gminnej, jak to sugeruje skarżący. Z decyzji tej wynika jedynie, że inwestor i wykonawca robót uzyskali prawo do wejścia na teren działki nr 2. W opisanych wyżej okolicznościach jest jasne, iż żądanie usunięcia przedmiotowej linii z terenu działki nr 1 i wykonanie nowego odcinka sieci w pasie drogi gminnej nie znajduje uzasadnienia prawnego. Przepisy techniczno-budowlane i Polskie Normy nie regulują odległości napowietrznej linii niskiego napięcia od studni. W tym konkretnym przypadku mamy do czynienia z przewodami izolowanymi, a zatem nie może być tu mowy o jakimkolwiek zagrożeniu bezpieczeństwa ludzi lub mienia. Skargę na powyższą decyzję złożył P. G., zaskarżając ją w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucił wadliwe ustalenia faktycznie i błędną ocenę prawą. Podał, że na mapie są zaznaczone działki i droga gminna. Widoczny jest przebieg ulicy i linii. Dokumenty mówią wyraźnie, że linia miała oświetlać ulicę, a ulica przylega do działki 1 jedynie swą szerokością, więc linia winna przebiegać wzdłuż tej granicy. Chodzi zatem jedynie o jej posadowienie we właściwym miejscu. Linia niskiego napięcia nie może przebiegać nad studnią, bowiem stwarza zagrożenie. Skarżący wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 – dalej p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1369 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. Gmina O. poinformowała, że nie posiada dokumentacji dotyczącej budowy linii energetycznej, o której mowa w skardze. Z uwagi na upływ czasu jest to naturalne. W aktach znajduje się decyzja z [...] r. Naczelnika Miasta i Gminy O. o zezwoleniu na wejście na teren różnych nieruchomości, m. in. należącej do skarżącego, celem przeprowadzenia remontu linii energetycznej. Osoby zainteresowane mogły ją skarżyć w odrębnym trybie. Remont miał być wykonany zgodnie z planem realizacyjnym. Wtedy też pouczono o możliwości żądania odszkodowań z tytułu wykonanych prac. Jeśli skarżący uważał, że poniósł szkodę przez to, że nie mógł korzystać ze studni, miał możliwość wystąpienia – zgodnie z decyzją – o odszkodowanie. Nie jest prawdą, że inwestycja miała służyć wyłącznie oświetleniu ulic, co determinowałoby przebieg linii wzdłuż dróg. Nawet z dokumentacji dołączonej do skargi wynika, że zakres opracowania dotyczył nie tylko sieci oświetlenia ulic, ale też ogólnie sieci rozdzielczej niskiego napięcia, przyłączy do budynków, demontażu istniejących urządzeń. Nie jest powiedziane, że na odcinku działki skarżącego miały być posadowione lampy uliczne, skoro zakres opracowania wstępnego był szerszy. Co więcej, sam skarżący przyznał wg protokołu oględzin, że linia ta powstała na działce już w latach 50. ub. wieku. Potem dopiero wymieniono słupy drewniane na betonowe. Nawet w dokumentacji dołączonej do skargi wskazuje się w punkcie 4.9. pt. "Trasa linii", że "Trasa projektowanej linii przebiega wzdłuż linii istniejącej a nieznaczne jej odstępstwa od trasy linii istniejącej wynikają z konfiguracji terenu i zabudowy oraz z uzgodnień trasy nowoprojektowanej z użytkownikami uzbrojenia terenu". Nie można więc mówić, by linia ta miała przebiegać w zupełnie inny sposób i wbrew uzgodnieniom, jak argumentuje się w skardze. Skarżący nie wykazał również w żaden sposób daty, czy nawet okresu budowy studni, czy została wybudowana przed wybudowaniem linii, czy już po. Organ nadzoru budowlanego nie ma obowiązku posiadania takiej wiedzy z urzędu. To skarżący jest osobą najlepiej w tym zakresie poinformowaną. Linia energetyczna posiada obecnie, wg ustaleń organów, przewody izolowane, przez co spełnia wymagania norm jakościowych i przepisów, co zostało potwierdzone dokumentacją poodbiorową. Osoba, która podpisała odbiór robót odpowiada za bezpieczeństwo zrealizowanych prac. Nie można przyjmować, by w dniu odbioru sieci istniały jakiekolwiek odstępstwa od wymaganych standardów jakościowych i bezpieczeństwa. Linie energetyczne doprowadzają prąd niemal do każdej nieruchomości, bądź napowietrznie, bądź przewodem w ziemi, zatem trudno stwierdzać, że stanowią ponadprzeciętne zagrożenie. Nie doszło zatem do naruszenia art. 7, 77 §1, 107 §3, 138 §1 pkt 1 k.p.a., ani też innych przepisów, uzasadniających uwzględnienie skargi. Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło