II SA/Gl 1088/23

WyrokWSA w Gliwicach2023-10-20

Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski, Aneta Majowska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta prawidłowo nałożył na dzierżawcę nieruchomości obowiązek usunięcia odpadów, które zostały tam złożone przez firmę budowlaną podczas rozbiórki wiaty należącej do dzierżawcy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że obowiązek usunięcia odpadów ciąży na posiadaczu odpadów, którym jest władający powierzchnią ziemi, na której odpady się znajdują. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie wymaga ustalania winy. Jeśli za zaistniały stan rzeczy odpowiedzialny jest inny podmiot, skarżący ma roszczenie regresowe do sądu powszechnego.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta nałożył na skarżącego, dzierżawcę nieruchomości, obowiązek usunięcia odpadów (zużyte opony, beton, gruz, drewno, tworzywa sztuczne, odpady wielkogabarytowe) zalegających na tej nieruchomości. Skarżący twierdził, że odpady te zostały chaotycznie rozrzucone przez firmę budowlaną podczas rozbiórki wiaty należącej do niego, która została zlecona przez Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej bez jego wiedzy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, a skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędziowie Asesor WSA Aneta Majowska, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 października 2023 r. sprawy ze skargi Z. N. (N.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 17 kwietnia 2023 r. nr SKO.OS/41.9/270/2023/6330/KS w przedmiocie odpadów oddala skargę. Prezydent Miasta C. decyzją z dnia 26 stycznia 2023 r., znak [...] , działając na podstawie art. 104 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie j.t. Dz. U. z 2023 r., poz. 775 z późn. zm. – dalej k.p.a.), art. 26 ust. 2 i ust. 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (j.t. Dz. U. z 2023 r., poz. 1587 ze zm. – dalej u.o.) nałożył na Z. N. (dalej: strona, skarżący) obowiązek usunięcia odpadów z nieruchomości przy ul. [...] w C., w obrębie działki o numerze geodezyjnym [...], z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Określono także sposób wykonania decyzji: 1) odpady zmagazynowane na powierzchni ziemi należy usunąć ręcznie lub mechanicznie, umieścić je w kontenerze lub umieścić bezpośrednio na/w środku transportu przeznaczonym do przewozu odpadów i przekazać podmiotowi uprawnionemu w zakresie gospodarowania odpadami, tj. zużyte opony, odpady betonu oraz gruz betonowy z rozbiórki i remontów, drewno, tworzywa sztuczne, zmieszane odpady z budowy, remontów i demontażu inne niż ww., odpady wielkogabarytowe; 2) obowiązek, o którym mowa w pkt. 1 powinien być wykonany w ciągu 30 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. W uzasadnieniu podano m. in., że podczas oględzin stwierdzono, iż na nieruchomości jw. zalegają różne rodzaje odpadów. Teren, na którym znajdują się odpady, jest dzierżawiony przez stronę. Strona, jako osoba niezamieszkująca w C., a co za tym idzie nieuiszczająca opłat za odbiór odpadów komunalnych, nie jest uprawniona do bezpłatnego odbioru odpadów. Do akt sprawy dołączono dokument potwierdzający status działki (wykaz właścicieli i władających). Przedmiotowe odpady znajdują się na działce, która zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nie jest miejscem przeznaczonym do składowania lub magazynowania odpadów. W odwołaniu strona nie zgodziła się z ww. decyzją. Podniesiono m. in., że odpady zostały chaotycznie wystawione z metalowej wiaty należącej do strony na ogród w czasie jej samowolnej rozbiórki przez firmę budowlaną B. Odpady są własnością strony, ale nie zlecano nikomu, by te materiały zostały wystawione w taki sposób do ogrodu. Firma B została zatrudniona przez Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej bez wiedzy strony i bez podania jakichkolwiek szczegółów, rysunków bądź dokumentów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej SKO) decyzją z dnia 17 kwietnia 2023 r., znak SKO.OS/41.9/270/2023/6330/KS, działając na podstawie m. in. art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podano m. in., że decyzja organu I instancji jest prawidłowa i zasługuje na pozostawienie w obrocie prawnym. Z akt sprawy wynika w sposób wyraźny i w żaden sposób niezakwestionowany przez odwołującego się, że to on jest posiadaczem odpadów, które zalegają na nieruchomości jw., będącej w jego posiadaniu na podstawie umowy dzierżawy. Zaskarżona decyzja zawiera także prawidłowe uzasadnienie faktyczne i prawne. Skargę na powyższą decyzję złożyła strona. Podniesiono m. in., że odpady w postaci rożnych materiałów zostały chaotycznie wystawione z metalowej wiaty należącej do skarżącego na ogród w czasie jej samowolnej rozbiórki przez firmę budowlaną. Zarządca Wspólnoty zaprzecza, by zlecił wykonawcy rozbiórkę wiaty, co sugeruje, że firma nie miała lub nie przestrzegała zakresu zleconych do wykonania prac. Firma B została zatrudniona przez Zarząd Wspólnoty bez wiedzy strony i bez podania jakichkolwiek szczegółów, rysunków, bądź dokumentów. Skarżący był przekonany, że wiata wraz z zawartością zostanie przywrócona do stanu wyjściowego, czyli postawiona z powrotem na podwórko, tam gdzie zawsze stała lub do sąsiedniego dzierżawionego i opłacanego przez stronę ogrodu. Wystawione na działanie wody i wiatru, zgromadzone latami gabaryty, stały się po prawie trzech latach odpadami, a nawet śmieciami. Skarżący stwierdził, że był to zaplanowany zabór mienia z wiaty i narażanie go na straty materialne oraz niekończącą się korespondencję urzędową. Gdyby wiatę przywrócono do stanu wyjściowego, nie byłoby żadnych odpadów. Niektóre z odpadów miały być dalej użyteczne do rożnych planów. To pracownicy ww. firmy budowlanej powinni wszystko posprzątać. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 – dalej p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2023 roku, poz. 1634 ze zm. – dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. Zgodnie z art. 26 u.o. posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania (ust. 1). Z zastrzeżeniem art. 26a, w przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem przypadku, gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami, stwierdzenia nieważności, uchylenia lub wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami. Przez "posiadacza odpadów" rozumie się wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości (art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o.). Obalenie domniemania prawnego z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. może nastąpić tylko poprzez wykazanie, że odpadem faktycznie władał inny podmiot. Ciężar przeprowadzenia dowodu w celu obalenia domniemania z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. spoczywa na władającym powierzchnią ziemi. Nie można też ciężaru dowodowego obalenia domniemania przenosić na organ. Organy nie są bowiem zobowiązane do prowadzenia we własnym zakresie dochodzenia mającego na celu ustalenie podmiotu będącego posiadaczem odpadów, jeśli domniemany posiadacz nie przedstawi wiarygodnych dowodów w tym zakresie. Konieczne jest wykazanie przez władającego powierzchnią ziemi, że wytwórca odpadów wytworzone przez siebie odpady złożył na jej nieruchomości nielegalnie, to jest wbrew woli właściciela nieruchomości. Tymczasem skarżący nie neguje, że włada ww. terenem i że odpady należą do niego. Jedynie stara się wykazać, że nie on je tam rozrzucił i powinna je posprzątać odpowiedzialna za ten stan rzeczy firma. Wyżej opisany obowiązek ma charakter administracyjny i jego adresatem prawidłowo został uczyniony skarżący, jako posiadacz odpadów. "Obowiązek usunięcia odpadów ciąży na posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym" (wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2020 r., II OSK 663/19). Organ nie ustala zatem winy za zaistniały stan rzeczy. Dokonywanie takich ustaleń w wielu przypadkach wymagałoby prowadzenia długotrwałych postępowań (mając na uwadze sporne interesy różnych osób/podmiotów). Odpady tymczasem powinny zostać usunięte z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania możliwie szybko. Jeśli za zaistniały stan rzeczy odpowiedzialny jest inny podmiot, np. ww. firma budowlana, to skarżący ma roszczenie regresowe o zwrot kosztów poniesionych z tytułu usunięcia odpadów. Jest to jednak przedmiot postępowania przed sądem powszechnym i wymaga inicjatywy strony. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób właściwy i organ uwzględnił niezbędną dokumentację. Oparł się na zgromadzonych dowodach i ocenił je w sposób uprawniony, nienaruszający zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Skarga stanowi jedynie polemikę strony niezadowolonej z oceną dokonaną w ww. decyzji, należycie, szeroko i merytorycznie uzasadnionej. Motywy wynikają jasno z uzasadnienia rozstrzygnięcia (art. 107 §3 k.p.a.). Nie można więc twierdzić, że postępowanie przeprowadzono wybiórczo. Duża część skargi nie ma znaczenia merytorycznego w niniejszym postępowaniu, z przyczyn wyżej podanych. Nie doszło zatem do naruszenia art. 7, 77 §1, 80, 107 §1 i 3, 138 §1 pkt 1, art. 26 ust. 2 i 6 u.o., ani też innych przepisów, uzasadniających uwzględnienie skargi. Odnosząc się do wniosków dowodowych zawartych w piśmie z 31 lipca 2023 r. należy wskazać, że Sąd nie może czynić ustaleń za organy. Sąd jedynie ocenia prawidłowość przeprowadzonego dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego. "Sprawowanie kontroli" w rozumieniu art. 1 p.u.s.a. oznacza bowiem pewnego rodzaju wtórność działań sądu wobec działań organów administracji. Rola sądu administracyjnego sprowadza się do badania (korygowania) działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw, przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, a nie zastępuje go w czynnościach (por. R. Hauser, Założenia reformy sądownictwa administracyjnego, Państwo i Prawo 1999, z. 12, s. 23). Sąd bierze przy tym pod uwagę stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydawania rozstrzygnięcia, a jego możliwości dowodowe są bardzo ograniczone (art. 106 § 3 p.p.s.a.). Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło