II SA/Gl 1095/16

WyrokWSA w Gliwicach2017-01-13

Skład orzekający: Rafał Wolnik, Piotr Broda, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające niedopuszczalność odwołania od pisma organu pierwszej instancji, które nie nosiło cech decyzji administracyjnej, jest zgodne z prawem, jeśli organ pierwszej instancji sam uznał to pismo za decyzję i uzupełnił je o pouczenie o trybie odwoławczym?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie stwierdziło niedopuszczalność odwołania, skupiając się na tym, czy organ pierwszej instancji był uprawniony do wydania decyzji, zamiast zbadać, czy pismo organu pierwszej instancji w istocie miało charakter decyzji. Pismo organu pierwszej instancji, które rozstrzygało co do istoty sprawy, zawierało uzasadnienie i było traktowane przez organ pierwszej instancji jako decyzja (co potwierdziło uzupełnienie o pouczenie o trybie odwoławczym), powinno być traktowane jako decyzja administracyjna, od której przysługuje odwołanie.
Stan faktyczny
D. S. zwrócił się do Burmistrza Miasta Z. o naprawę kanalizacji deszczowej lub wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie odprowadzania wód opadowych z dachu. Burmistrz uznał żądania za bezzasadne, wskazując na obowiązek właściciela nieruchomości. D. S. potraktował pismo organu jako decyzję i zwrócił się o uzupełnienie o pouczenie o trybie odwoławczym, co organ uczynił. Następnie D. S. wniósł odwołanie, które Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. stwierdziło jako niedopuszczalne, uznając pismo organu pierwszej instancji za czynność informacyjną, a nie decyzję. WSA w Gliwicach uchylił postanowienie SKO.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. i zasądził od SKO na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi D. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania w sprawie zgody na podłączenie wód opadowych do kanalizacji sanitarnej 1. uchyla zaskarżone postanowienie, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia 22 lutego 2016 r. zatytułowanym "żądanie" D. S. wystąpił do Burmistrza Miasta Z. o wykonanie przez Gminę naprawy kanalizacji deszczowej tak aby umożliwić odprowadzanie do niej wód opadowych i deszczowych pochodzących z dachu budynku położonego w Z. przy ul. [...], względnie o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie z udziałem wszystkich stron. Pismem z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr [...] działająca z upoważnienia Burmistrza Z. Zastępca Burmistrza Miasta stwierdziła, iż żądania strony są bezzasadne. Wskazała, że w marcu 2016 r. D. S. otrzymał pismo z "A" sp. z o.o. ("A") zawierające szczegółowe wyjaśnienia dotyczące zarówno przeprowadzonej kontroli jak i kwestii dotyczącej definicji ścieków opadowych. Nie można się zgodzić również z twierdzeniem strony, iż to na Burmistrzu Miasta Z. obecnie spoczywa obowiązek wykonania ewentualnych robót, mających na celu przepięcie wód opadowych pochodzących z nieruchomości do istniejącej kanalizacji deszczowej zlokalizowanej w ulicy [...]. To wnioskodawca jako właściciel nieruchomości zobowiązany jest do zagospodarowania powstających wód opadowych i to w taki sposób, aby nie naruszały stosunków wodnych na działkach sąsiednich. W dalszej części pisma Zastępca Burmistrza wskazała, że jeżeli warunki przedstawione przez Urząd Miejski w Z. dotyczące włączenia przedmiotowych wód opadowych do istniejącej kanalizacji deszczowej, wydane nota bene na wniosek strony, D. S. nie odpowiadają, to w ww. piśmie "A" sp. z o.o. wskazała inne możliwość odprowadzenia przedmiotowych wód. Rozważyć można również inny sposób zagospodarowania przedmiotowych wód np. poprzez ich rozsączenie czyli infiltrację wód deszczowych do gruntu lub ich retencję i wtórne wykorzystanie. Pismem z dnia 18 maja 2016 r. D. S. wskazał, iż otrzymane pismo traktuje jako decyzję i zwrócił się do organu I instancji o jej uzupełnienie o pouczenie o trybie odwoławczym. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Burmistrz Z. orzekł, iż cyt. "uzupełnia decyzję znak nr [...] z dnia [...] r. dotyczącą wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie podłączenia rury spustowej odprowadzającej wody opadowe i roztopowe z dachu budynku położonego w Z. przy ul. [...] poprzez dodanie pouczenia. Od niniejszej decyzji służy stronie odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., za pośrednictwem Burmistrza Miasta Z., w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia". Pismem z dnia 4 lipca 2016 r. D. S. wniósł odwołanie zarzucając organowi I instancji naruszenie szeregu przepisów kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niezapewnienie czynnego udziału wszystkim stronom w sprawie, brak uzasadnienia decyzji, brak ustaleń w zakresie stanu faktycznego, udzielenie w decyzji pouczeń, zastosowanie się do których oznaczać może naruszenie prawa, nierozważenie czy Burmistrz Miasta Z. jest organem właściwym w sprawie. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., działając na podstawie art. 123 i 134 k.p.a., stwierdziło niedopuszczalność wniesionego odwołania. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, iż odwołanie strony jest niedopuszczalne z przyczyn przedmiotowych z uwagi na brak przedmiotu zaskarżenia. Zgodnie bowiem z art. 127 k.p.a. odwołanie przysługuje od decyzji. Odwołanie jest zatem niedopuszczalne jeżeli czynność organu administracji publicznej nie jest decyzją, a stanowi np. czynność materialno-techniczną. W niniejszej sprawie, zdaniem Kolegium, ma miejsce właśnie taka sytuacja albowiem pismo organu I instancji, od którego strona złożyła odwołanie, nie nosi znamion decyzji, ma bowiem charakter informacyjny. W tej sytuacji odwołanie jest niedopuszczalne. Kolegium wskazało, że decyzja administracyjna może być wydana jeżeli przepis prawa materialnego daje delegację organowi I instancji do jej wydania. Stąd też o tym czy pismo jest decyzją przesądza przede wszystkim kwestia istnienia podstawy prawnej czyli przepisu prawa materialnego do wydania decyzji administracyjnej. W niniejszej sprawie nie istnieje przepis prawa, który by pozwolił na wydanie decyzji w przedmiocie zezwolenia na przepięcie wód opadowych pochodzących z posesji położonej przy ul. [...] do istniejącej kanalizacji deszczowej. Kwestie powyższe nie podlegają załatwieniu w drodze wydania decyzji administracyjnej, stąd też pismo organu I instancji z dnia 27 kwietnia 2016 r. decyzji nie stanowiło. Pismem z dnia 26 września 2016 r. D. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na postanowienie organu II instancji wnosząc o jego uchylenie. Zdaniem skarżącego rozstrzygnięcie Burmistrza Miasta Z. jest decyzją wydaną w oparciu o art. 3 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, bowiem nakłada obowiązki na właścicieli nieruchomości w zakresie wykonania przyłącza kanalizacyjnego. Zatem odwołanie od kwestionowanej decyzji zasługuje na rozpatrzenie. Skarga została wniesiona w terminie. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Stosownie zaś do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2016, poz. 718 zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że jest ono dotknięte uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie, narusza bowiem art. 134 k.p.a. W pierwszej kolejności wskazać w tym miejscu należy, że wydając zaskarżone postanowienie o niedopuszczalności odwołania organ, jak wynika z uzasadnienia postanowienia, skupił się na zbadaniu czy jego zdaniem Burmistrz Miasta Z. mógł był wydać decyzję w przedmiotowej sprawie (tzn. czy istnieje przepis prawa materialnego do tego go upoważniający), nie zaś czy takową decyzję w istocie wydał. Z braku zaś, zdaniem Kolegium, przepisu upoważniającego organ I instancji do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie Kolegium wyprowadziło wniosek, iż zaskarżone przez D. S. pismo decyzją nie jest, a tym samym odwołanie od niej jest niedopuszczalne. Stanowisko Kolegium zostało zatem oparte o przyjęte wadliwie założenie, że odwołanie od decyzji jest dopuszczalne nie wtedy gdy organ wydał decyzję lecz jedynie wówczas gdy organ do wydania jej był prawnie upoważniony. W rzeczywistości jednak Kolegium zobligowane było w pierwszej kolejności do zbadania czy organ w istocie wydał zaskarżoną decyzję, a w razie odpowiedzi twierdzącej dopiero rozpoznając wniesione odwołanie (po upewnieniu się, że zostało ono wniesione terminowo przez uprawniony podmiot, a tym samym jest skuteczne) zbadać należało czy organ był uprawniony do rozstrzygnięcia wniosku strony w formie decyzyjnej. Od oceny takiej zależeć bowiem powinno rozstrzygniecie drugoinstancyjne. W przypadku zatem gdy organ I instancji wydał decyzję rozstrzygającą wniosek strony jej prawidłowość winna zostać z uwzględnieniem formalnej dopuszczalności oceniona przez organ II instancji, wadliwym jest bowiem w takiej sytuacji stwierdzenie, że odwołanie wniesione od decyzji jest niedopuszczalne tylko dlatego, że organ I instancji w niezgodzie z prawem ją wydał. Kluczową zatem dla rozstrzygnięcia sprawy jest ocena nie czy organ I instancji mógł był wydać w odpowiedzi na żądanie D. S. decyzję administracyjną lecz czy w istocie ją wydał. Tym samym konieczne jest w pierwszej kolejności zbadanie czy pismo Zastępcy Burmistrza Miasta z dnia 27 kwietnia 2016 r. ma cechy pozwalające na uznanie go za decyzję administracyjną, czy też ewidentnie cech takich nie posiada i jest, jak to stwierdziło Kolegium, wyłącznie pismem informacyjnym. Przypomnieć zatem trzeba, że pismem z dnia 22 lutego 2016 r. zatytułowanym "żądanie" D. S. wystąpił do Burmistrza Miasta Z. o wykonanie przez Gminę naprawy kanalizacji deszczowej tak aby umożliwić odprowadzanie do niej wód opadowych i deszczowych pochodzących z dachu budynku względnie o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie z udziałem wszystkich stron. Pismo zawierało zatem dwa żądania, jedno o wykonanie tego co strona uważa za obowiązek Gminy i drugie o wszczęcie w sprawie postępowania administracyjnego i przeprowadzenie go z udziałem zainteresowanych. W odpowiedzi na zgłoszone żądanie Zastępca Burmistrza Miasta Z. wystosowała do wnioskodawcy pismo z dnia 27 kwietnia 2016 r. Nie wskazuje ono w nagłówku, iż miałoby stanowić decyzję bądź ewentualnie postanowienie, nie wskazuje też podstaw prawnych twierdzeń w nim zawartych. Niewątpliwie zawiera jednak, poprawne bądź wadliwe, rozstrzygnięcie obydwu wniosków. Organ jednoznacznie stwierdza bowiem, iż żądania D. S. są bezzasadne. W dalszej kolejności organ uzasadnia swoje twierdzenie wskazując, iż to strona, jako właściciel nieruchomości, zobligowana jest zagospodarowania wód opadowych w odpowiedni sposób, Burmistrz nie ma zaś obowiązku wykonania robót mających na celu kierowanie wód tych do istniejącej kanalizacji deszczowej. W konsekwencji, zdaniem Sądu, pismo to stanowi rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, a tym samym jest decyzją administracyjną, ponieważ wskazuje ponadto organ, który wydał to rozstrzygnięcie, adresata rozstrzygnięcia i uzasadnienie faktyczne. Brak dalszych przewidzianych w art. 107 § 1 k.p.a. elementów decyzji nie przesądza zaś o jej nieistnieniu. Notabene sam organ I instancji, czego Kolegium nie dostrzegło i nie odniosło się do tego faktu ani jednym słowem, uznał, iż zaskarżone pismo, pomimo że nie spełnia wszystkich wymogów formalnych, stanowi decyzję administracyjną. Pismem z dnia 18 maja 2016 r. D. S. wskazał bowiem, iż pismo traktuje jako decyzję i zwrócił się do organu I instancji o jej uzupełnienie o pouczenie o trybie odwoławczym. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Burmistrz Z. orzekł, iż cyt. "uzupełnia decyzję znak nr [...] z dnia [...] r. dotyczącą wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie podłączenia rury spustowej odprowadzającej wody opadowe i roztopowe z dachu budynku położonego w Z. przy ul. [...] poprzez dodanie pouczenia". Także w piśmie przewodnim z dnia 18 lipca 2016 r. kierującym odwołanie strony do Kolegium Zastępca Burmistrza Miasta Z. zaznaczyła, iż przesyła odwołanie od decyzji stwierdzającej bezzasadność wniosku. W ramach ponownego postępowania organ II instancji winien przyjąć właściwy, opisany powyżej, tryb procedowania, a następnie podjąć stosowne, jednoznacznie i precyzyjnie uzasadnione rozstrzygnięcie. Jednocześnie Sąd podkreśla, że kontroli podlegało w niniejszej sprawie jedynie postanowienie organu II instancji stwierdzające niedopuszczalność odwołania, mające zatem charakter wyłącznie proceduralny. W konsekwencji także Sąd, będąc związanym przedmiotem zaskarżenia, nie mógł badać ani pod względem formalnym ani merytorycznym zgodności z prawem rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego w zakresie opisywanej przez skarżącego kwestii wód opadowych.. W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. O kosztach obejmujących wpis od skargi w kwocie 100,00 zł orzeczono na wniosek strony skarżącej na podstawie art. 200, 205 i 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło