II SA/Gl 1145/13

WyrokWSA w Gliwicach2013-10-04

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił szkodliwy wpływ zmiany stanu wody na gruncie na sąsiednie nieruchomości, opierając się jedynie na oględzinach i dokumentacji fotograficznej, bez dopuszczenia dowodu z opinii biegłego lub przesłuchania właścicieli sąsiednich nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania (art. 7, 77, 80 KPA) poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w zakresie szkodliwego wpływu zmian stanu wody na gruncie na sąsiednie nieruchomości. Brak dogłębnej analizy, dopuszczenia dowodu z opinii biegłego lub przesłuchania właścicieli sąsiednich nieruchomości uniemożliwił prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i zastosowanie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.
Stan faktyczny
Postępowanie administracyjne wszczęto w związku z informacjami o nawożeniu ziemi na działki skarżącej, co miało powodować podniesienie gruntu i niszczenie korytek odprowadzających wody opadowe. Burmistrz nakazał R.K. usunięcie gruntu nasypowego i odtworzenie naturalnej doliny rowu, uznając, że podniesienie terenu spowodowało zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływające na sąsiednie nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzucała organom naruszenie przepisów KPA i Prawa wodnego, w tym pominięcie opinii hydrologicznej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza P., orzekł o braku wykonalności zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2013 r. sprawy ze skargi R.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza P. z dnia [...] r. nr [...], 2) orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 3) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącej R.K. kwotę 557 (pięćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W wyniku pism: G. W. (z dnia 3 czerwca 2011 r.), Sołtysa Sołectwa P. Gminy P. (z dnia [...] r.) oraz grupy mieszkańców Sołectwa z dnia [...] r., informujących o nawożeniu ziemi na działki nr [...], co powoduje podniesienie gruntu, niszczenie drogi i korytek odprowadzających wody opadowe oraz ogólne zagrożenie zalaniem przy większych opadach, wszczęte zostało postępowanie administracyjne. Przeprowadzone zostały w dniu [...] r. oględziny przedmiotowego terenu, z których spisano protokół, potwierdzający fakt nadsypania terenu na wymienionych działkach ziemią pochodzącą z budowy. Ponowne oględziny tego terenu nastąpiły w dniu [...] r.. Stwierdzono wówczas, że teren został uporządkowany, zwały ziemi zostały rozplantowane, a teren został obniżony ze spadkiem w kierunku rowu melioracyjnego. Rów został wykoszony i oczyszczony na całej długości udrożniony. Decyzją z dnia [...] r. Burmistrz P. nakazał R. K. - właścicielce nieruchomości oznaczonej nr [...] położonej przy ulicy [...] w P., w związku ze sztucznym podniesieniem terenu, co spowodowało wystąpienie zmian stanu wody na gruncie szkodliwie wpływających na grunty sąsiednie, usunięcie gruntu nasypowego z tego terenu i odtworzenie naturalnej doliny rowu. W podstawie prawnej decyzji przywołał art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 29 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 145), a w uzasadnieniu wskazał, że przeprowadzone postępowanie potwierdziło podniesienie terenu nieruchomości należącej do R.K. głównie ziemią pochodzącą z wykopów o około 0,5 do 1 m. Wykonane prace doprowadziły do zasypania naturalnej doliny i w konsekwencji zmienione zostało naturalne ukształtowanie terenu. Zasypanie naturalnej doliny poskutkowało zmniejszeniem retencji rozpatrywanego terenu. Prace te wykonane zostały bez jakichkolwiek dokumentacji i pozwoleń. Następnie ustalono, że nawiezione masy ziemi zostały rozplantowane, a teren wyprofilowany ze spływem wód w kierunku rowu melioracyjnego, który został oczyszczony i wykoszony. Analiza całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – wraz z dołączonym do akt sprawy operatem wodnoprawnym, wykazała, że niewątpliwe podniesienie terenu doprowadziło do zmiany kierunku spływu wód. Obecni podczas oględzin oświadczyli, że do czasu nadsypania terenu wody swobodnie przepływały rowem w kierunku południowo-wschodnim w kierunku rzeki [...], a nadmiar wód gromadził się na podmokłych łąkach sąsiadujących z rowem R-A. Podniesienie poziomu działek powoduje zatrzymanie naturalnego odpływu wód i realne zagrożenie zalewania podczas długotrwałych lub nawalnych opadów nieruchomości sąsiednich, w szczególności sąsiedniej nieruchomości należącej do G. W.. Przeprowadzenie prac ziemnych i ingerencja polegająca na zgromadzeniu znacznej ilości mas ziemnych, podwyższenia poziomu gruntu na jednym brzegu naturalnej doliny o około 0,5 do 1 m doprowadziło do naruszenia naturalnej równowagi w tym rejonie skutkującym powstaniem zagrożenia podtapiania sąsiadujących nieruchomości. Organ podniósł nadto, że z przedłożonej przez J K. dokumentacji wynika, że właściciele działek nr [...] zamierzają kontynuować prace ziemne i przebudować rów R-A w taki sposób, iż będzie on przebiegał wzdłuż granicy nieruchomości G. W., co spowoduje dodatkowo zwiększenie zagrożenia podtapiania jej działki. Mając na uwadze powyższe ustalenia organ stwierdził, iż zachodzi związek przyczynowy pomiędzy podniesieniem poziomu gruntu a zmianami stanu wody na gruntach sąsiednich i w rezultacie prowadzi do zakłócenia stosunków wodnych panujących dotychczas w dolinie istniejącego rowu, a to sprzeczne jest z art.29 ustawy Prawo wodne. Poprzez sztuczne podwyższenie terenu utrudniony został spływ wód powierzchniowych, a zatem naruszony został art. 29 ust. 1 Prawa wodnego, w myśl którego właściciel nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego terenie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Uwzględniając powyższe ustalenia oraz postanowienia przywołanego powyżej art.29 ust. 3 Prawa wodnego organ uznał, że zaistniały okoliczności uzasadniające decyzję burmistrza, który może nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Wobec zmiany stanu wody na gruncie należało orzec jak w sentencji. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła jej adresatka – R. K.. Zarzucając naruszenie przepisów art. 29 ust. 2 i ust. 3 Prawa wodnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, co miało wpływ na treść zaskarżonej decyzji, wniosła o jej uchylenie. Motywując swoje stanowisko podkreśliła, że postępowanie administracyjne ma na celu wyjaśnienie sprawy poprzez zgromadzenie materiału dowodowego pozwalającego na wydanie rozstrzygnięcia, podczas gdy niniejsze postępowanie nie zostało przeprowadzone w taki sposób. Naruszono tym samym zasadę prawdy obiektywnej - art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące potwierdzenie w materiale dowodowym niepełnym, niekompletnym czy nie w pełni rozpatrzonym. Zwróciła uwagę, że zmiana stosunków wodnych wymaga, co do zasady, wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej melioracji wodnych i postępowań wodnoprawnych oraz przeprowadzenie odpowiednich analiz, badań, pomiarów lub obliczeń. Bez wiadomości specjalnych nie sposób ocenić czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych. Tymczasem analiza uzasadnienia decyzji potwierdza, iż postępowanie wyjaśniające obejmowało jedynie przeprowadzenie oględzin z udziałem stron i sołtysa P.. Należy uznać to działanie za dalece niewystarczające do wydania decyzji. Podniosła także, że dysponuje opinią hydrologiczną sporządzoną przez uprawnionego hydrologa – mgr inż. J. R. na okoliczność wpływu podniesienia terenu na działce nr [...] na zmianę stosunków wodnych na działkach sąsiadujących, z której w sposób nie budzący wątpliwości wynika, iż podwyższenie terenu nie zmieniło naturalnego kierunku odpływu wód opadowych. Stwierdzono w niej, że ani podniesienie terenu, ani planowane przełożenie rowu R-A w kierunku granic działek nie ma żadnego wpływu na stosunki wodne na działkach sąsiednich. Uwzględniając powyższe stwierdziła, że przedmiotowa decyzja Burmistrza P. wydana została bez uprzedniego wykazania, że właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie, a nadto, że zmiana ta miała szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. W jej ocenie wydanie takiej decyzji, bez uprzedniego dowodu w postaci opinii biegłego należy uznać za niedopuszczalne. Dodatkowo odwołująca wskazała, że zgodnie z art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego – orzekający w sprawie organ winien mieć na uwadze słuszne interesy stron postępowania. Winien zatem zastosować takie rozwiązanie, które przy spełnieniu wymogu skuteczności, będzie racjonalne i ekonomicznie uzasadnione. Rozwiązanie takie powinno uwzględniać i zapewniać realizację interesów właściciela, ale jednocześnie nie powinno w sposób zbędny obciążać właściciela nieruchomości, który dokonał takiej zmiany. W niniejszej sprawie organ jedynie pobieżnie ocenił sprawę i bez wnikliwej oceny rzeczywistego wpływu podwyższenia terenu na okoliczne nieruchomości, zobowiązał odwołującego do restytucji ukształtowania terenu, całkowicie pomijając fakt, że przebiegający przez nieruchomość rów melioracyjny, utrzymywany w drożności i właściwym stanie technicznym, całkowicie spełnia swoją rolę i zapobiega występowaniu zmian stanu wody na gruncie. Będzie ona także spełniał swoją funkcję po ewentualnym planowanym jego przełożeniu w kierunku granic działek. Reasumując stwierdziła, że decyzja Burmistrza jako wydana z naruszeniem prawa winna podlegać uchyleniu. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji jako w pełni prawidłowej. Zgodnie z art. 29 ustawy Prawo wodne właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jak wynika natomiast z akt sprawy (dokumentacja fotograficzna oraz ustalenia z oględzin terenu) na terenie nieruchomości odwołującej się nawiezione zostały duże ilości mas ziemnych, które następnie zostały rozplantowane, co spowodowało przeobrażenie powierzchni gruntu poprzez jego podniesienie i w konsekwencji zmianę dotychczasowych stosunków wodnych na gruncie. Zgodnie z ust. 3 art. 29 ustawy Prawo wodne jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie właściwy organ może w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. W ocenie Kolegium "nawiezienie mas ziemnych na przedmiotowy teren w celu zasypania znajdującego się tam stawu niewątpliwie mogło spowodować zmianę stosunków wodnych na gruncie i w konsekwencji szkodę dla gruntów sąsiednich". Stąd też wydanie decyzji w trybie art. 29 ust. 3 cytowanej ustawy jest zasadne. Zasypanie istniejącego zagłębienia terenu stanowiącego wcześniej zlewnie dla wód opadowych wyczerpuje znamiona określone w przywołanym przepisie i skutkuje wydaniem decyzji, o której mowa w art. 20 ust. 3 ustawy. Ustalono bowiem, że do czasu nadsypania ziemi wody swobodnie przepływały rowem w kierunku rzeki, a ich nadmiar gromadził się na podmokłych łąkach sąsiadujących z rowem. Nawiezienie mas ziemi spowodowało zatrzymanie naturalnego odpływu wód i realne zagrożenie zalewania. W ocenie organu wykonanie przeszkody w odpływie wody opadowej z terenów sąsiednich zgodnie z naturalnym kierunkiem odpływu poprzez np. zasypanie zagłębienia, którym dotychczas woda spływała z terenów wyżej położonych lub podwyższenie terenu uniemożliwiające odpływ wody jest działaniem, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie, związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy hydrologicznymi. Także spowolnienie spływu wody z gruntów spowodowane podwyższeniem terenu stanowi jedną ze zmian stosunków wodnych na gruncie. W ocenie Kolegium "zmiany stanu wody na gruncie" wynikają w niniejszej sprawie ze zmiany ukształtowania powierzchni działek (z powodu nadsypania ziemi). Na potwierdzenie swego stanowiska Kolegium odwołało się do orzecznictwa sądów administracyjnych, stwierdzając, że w przedmiotowej sprawie doszło zarówno do zmiany ukształtowania terenu, jak również potwierdzono szkodliwy wpływ tych zmian na sąsiednie nieruchomości, co przejawia się zalewaniem okolicznych gruntów, gdyż rów istniejący pomiędzy nieruchomościami odwołującej i G. W. nie jest w stanie przyjąć, zwłaszcza podczas nawalnych opadów deszczu, dużej ilości wody. Dodatkowo działka G. W., wobec nadsypania gruntu, znalazła się w obniżeniu. Odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia opinii hydrologicznej Kolegium wskazało, iż posłużono się w niej parametrami wykorzystanymi w operacie wodnoprawnym sporządzanym na przełożenie rowu melioracyjnego, która to sprawa nie jest przedmiotem niniejszego postępowania. Kolegium podniosło jednak, że pozwolenie wodnoprawne winno być uzyskane przed dokonaniem prac na przedmiotowym terenie. Podsumowując Kolegium stwierdziło, że skoro niewątpliwie nastąpiła zmiana stosunków wodnych wpływająca niekorzystnie na grunty sąsiednie, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, to wydanie w sprawie przedmiotowej decyzji jest w pełni zasadne. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach złożyła, reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, R. K.. Zarzuciła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne poprzez przyjęcie: iż skarżąca doprowadziła do zmiany stanu wód gruntowych na stanowiącej jej własność nieruchomości położonej w P.; art. 29 ust. 3 ustawy poprzez przyjęcie, iż podwyższenie poziomu gruntu na nieruchomości spowodowało zmianę kierunku spływu wód oraz powstanie stanu zagrożenia podtapianiem sąsiednich nieruchomości; art. 7 i art. 75 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez wydanie rozstrzygnięcia z pominięciem obowiązku dokonania wszelkich czynności zamierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz pominięcia dokumentu w postaci opinii hydrologicznej sporządzonej przez uprawnionego hydrologa, wnosząc o uchylenie decyzji obydwu instancji. W uzasadnieniu powtórzona została co do zasady argumentacja przedstawiona już w toku postępowania administracyjnego w odwołaniu. W ocenie skarżącej bez dogłębnej analizy sprawy postawiony został zarzut zmiany stanu wody na gruncie. Działanie takie jest nieuprawnione. Ocena zmiany stosunków wodnych wymaga wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych i postępowań wodnoprawnych oraz przeprowadzenia odpowiednich analiz, badań, pomiarów i obliczeń. Tymczasem analiza treści decyzji wskazuje, iż postępowanie wyjaśniające obejmowało jedynie przeprowadzenie oględzin z udziałem stron i wykonanie kilku fotografii, co jest niewystarczające, gdyż w oględzinach uczestniczyły osoby nie posiadające odpowiedniej, fachowej wiedzy i nie mogące stwierdzić, czy faktycznie doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W ocenie skarżącej w omawianej sprawie nie może być mowy o takiej zmianie, co potwierdza złożona opinia hydrologiczna, zupełnie pominięta przez orzekające organy. Zatem kwestionowane decyzje wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa, gdyż wydanie decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie, a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. W ocenie skarżącej kwestia ta nie została wykazana. Podkreślono, że nawieziona ziemia została rozplantowana, teren został wyprofilowany ze spływem wód w kierunku rowu melioracyjnego, który został wykoszony i oczyszczony na całej długości. Tak nieruchomość skarżącej, jak i pozostałe nieruchomości znajdują się na tym samym poziomie, co w żadnym stopniu nie zagraża ich ewentualnym zalewaniem. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska. Na rozprawie w dniu 4 października 2013 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał skargę wraz z zawartą w niej argumentacją, wnosząc nadto o zasądzenie kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując niniejszą sprawę zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny dokonuje kontroli legalności zaskarżonej decyzji, oceniając, czy decyzja ta nie narusza przepisów prawa. Bada, zatem czy nie doszło do naruszenia prawa i to zarówno prawa materialnego jak i formalnego w zakresie, w jakim stosował je organ administracyjny. Zgodnie z treścią art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Sąd uwzględnia skargę na decyzję administracyjną w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (§ 1 pkt. 1), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (§ 1 pkt. 2), innego naruszenia przepisów postępowania jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( § 1 pkt. 3), czy też naruszenia prawa, z którym ustawa wiąże skutek stwierdzenia nieważności (§ 2) lub konieczności stwierdzenia wydania orzeczenia z naruszeniem prawa. Wniesiona skarga musiała odnieść skutek. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej, zgodnie ze wskazanymi normami Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł bowiem do przekonania, iż zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, a to: art. 7, art. 77 (1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, co mogło mieć także wpływ na naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Przedmiotem w tej sprawie jest rozstrzygnięcie wydane na podstawie art. 29 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.jedn. Dz.U z 2012 r., poz. 145) nakazujące skarżącej R. K. usunięcie gruntu nasypowego z terenu jego działek nr [...], położonej przy ulicy [...] w P. i odtworzenie naturalnej doliny rowu Na mocy art. 29 prawa wodnego właściciel gruntu nie może, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich, ani odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (§ 1), na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wód, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (§2, oraz w przypadku, gdy spowodowane przez właściciela gruntu zmiany na gruncie wpływają szkodliwie na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (§ 3). Zacytowane regulacja nie pozostawia więc wątpliwości, że na właścicielu nieruchomości ciąży obowiązek takiego jej użytkowania, by nie powodować zmian w stanie wody na gruncie wpływającej ze szkodą na grunty sąsiednie, a kiedy dojdzie do takiej zmiany, to na nim ciąży obowiązek usunięcia stwierdzonych przeszkód lub zmian. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym dokumentacji zdjęciowej nie może ulegać, zdaniem Sądu, wątpliwości, że na działce skarżącej doszło do zmiany stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 1 Prawa wodnego. W wyniku nawiezienia na tę działkę dużych ilość mas ziemnych doszło bowiem do podwyższenia tego terenu, jak stwierdza organ, poziom gruntu podniesiono o ok. [...] m. Wprawdzie nawiezione masy ziemi zostały rozplantowane, a teren został wyprofilowany ze spływem wód w kierunku rowu melioracyjnego, ale w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, że nastąpiło podwyższenie tego obszaru, a nastąpiło to na terenie stanowiącym wcześniej zlewnię dla wód opadowych, przez który to teren wody swobodnie przepływały rowem w kierunku rzeki, a ich nadmiar gromadził się na podmokłych łąkach sąsiadujących z tym rowem. Wydaje się zatem oczywiste, że nawiezienie mas ziemi spowodowało zatrzymanie naturalnego odpływu wód i musi mieć wpływ chociażby na możliwość gromadzenia się na nim wód opadowych czy roztopowych. Wynika to chociażby z zasad doświadczenia życiowego i nie wymaga, wbrew twierdzeniom skargi, potwierdzenia przez biegłego, przynajmniej w tym zakresie. Nie może budzić wątpliwości fakt, że do zmiany tej doszło wskutek działania skarżącej i że działanie to było celowe, zmierzające do przystosowania nieruchomości do gospodarczego wykorzystania. W konsekwencji zasadnie przyjęły organy orzekające, że dokonana zmiana terenu stanu wody na tej działce została spowodowana przez skarżącą jako właścicielkę gruntu w rozumieniu art. 29 ust. 3 omawianej ustawy. W ocenie Sądu nie ustalono jednak w sposób jednoznaczny i dogłębny szkodliwego wpływu dokonanych zmian na sąsiednie działki. Podkreślenia przy tym wymaga fakt, że wbrew stanowisku skarżącej, szkodliwy wpływ w rozumieniu omawianego przepisu nie musi polegać na wystąpieniu takiego szkodliwego oddziaływania w toku postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji. Wystarczającym jest, że w następstwie dokonanej zmiany zwiększa się prawdopodobieństwo tego szkodliwego wpływu. Szkodliwe oddziaływanie na sąsiednie grunty niekoniecznie musi łączyć się z konkretnym uszczerbkiem majątkowym lub utratą spodziewanych korzyści. Może polegać na tym, że pojawia się zagrożenie dla nieruchomości sąsiedniej m.in. w postaci niebezpieczeństwa zalania, zatopienia lub podtopienia, a fakt że zagrożenie to zależy od nieprzewidywalnych i szczególnych okoliczności nie niweczy tego skutku. Zdaniem Sądu kwestia szkodliwego oddziaływania dokonanych zmian na działkach skarżącego na grunty sąsiednie nie została wyjaśniona w wyczerpujący sposób, co uzasadnia zarzut skarżącego wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, a tym samym zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego – zasadą prawdy obiektywnej organy administracji publicznej stojąc na straży praworządności podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W myśl art. 77 Kodeksu organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a w myśl art. 80 – dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Za dowolne należy więc potraktować ustalenia faktyczne mające wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale nie w pełni kompletnym czy dostatecznie i wnikliwie rozpatrzonym. W szczególności zdaniem Sądu brak jest dostatecznego wyjaśnienia tego oddziaływania na działkę m.in. inicjatorki postępowania administracyjnego – G. W. oraz na inne działki sąsiednie. Dla wyjaśnienia tej kwestii należało dopuścić w postępowaniu administracyjnym dowód z oględzin przedmiotowych terenów, z udziałem zarówno skarżącej jak i właścicieli działek sąsiednich, na które dokonane przez skarżącą zmiany mogą oddziaływać szkodliwie, celem odebrania ich oświadczeń co do stanu wód przed przeobrażeniem terenu przez skarżącą oraz po tym przeobrażeniu i jego ewentualnego szkodliwego oddziaływania na ich konkretne działki – czyli grunty sąsiednie. Ma to nadto dodatkowo znaczenie, gdyby usuwanie szkodliwego wpływu miało nastąpić przez wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom. Podkreślić bowiem trzeba, że dyspozycja art. 29 ust. 3 Prawa wodnego przewiduje likwidację szkodliwego wpływu zmian na gruncie na grunty sąsiednie nie tylko poprzez nakazanie właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego ale także poprzez wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Przywołane unormowanie prawne przewiduje zatem alternatywny sposób załatwienia sprawy, czyli wybór jednego z dwóch sposobów przywrócenia naturalnego stanu wód na gruncie w zależności od uznania organu administracyjnego, czyli albo przywrócenie stanu poprzedniego, albo wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Ustawa nie zawiera żadnego dodatkowego unormowania, z którego wynikałoby, iż jako podstawowe preferowane jest któreś wskazane w przepisie rozwiązanie, czyli w celu usunięcia szkodliwego wpływu zmiany stanu wody na nieruchomości sąsiednie to organ winien nakazać w decyzji taki sposób zapobieżenia szkodom, jaki w okolicznościach danej sprawy będzie najskuteczniejszy i najprostszy do wykonania. W tym natomiast zakresie organy obydwu instancji w ogóle nie poczyniły ustaleń i nie zajęły stanowiska. W celu podjęcia stosownych rozstrzygnięć w postępowaniu wyjaśniającym należałoby więc dokładnie ustalić, jaki jest zakres szkodliwego oddziaływania dokonanych zamian. W tym celu niezbędne wydaje się przesłuchanie na tę okoliczność właścicieli nieruchomości sąsiednich, którzy powinni się jednoznacznie wypowiedzieć, jaki stan wody na gruntach występował przed podwyższeniem terenu działki skarżącej, a jaki po dokonaniu przez skarżącą opisanych zmian oraz jak ta zmiana bezpośrednio oddziaływuje na ich nieruchomość. Wbrew stanowisku skarżącej o tym, że szkodliwe oddziaływanie nie następuje, nie może przesądzać sama przez się okoliczność, że przy nawożeniu i rozplantowaniu ziemi teren został wyprofilowany ze spływem wód w kierunku rowu melioracyjnego. Jak już bowiem stwierdzono wyżej, wystarczające jest w świetle art. 29 ust. 1 i ust. 3 Prawa wodnego, że w następstwie dokonanych zmian zwiększyło się prawdopodobieństwo i zakres częstotliwości wystąpienia np. zalewań i podtopień. W tym zakresie organy mogą też korzystać z wiedzy fachowej biegłych i rzeczoznawców, poprzez dopuszczenie dowodu z przygotowanej dla potrzeb sprawy opinii, która wyjaśniłaby podnoszone wątpliwości i wskazała najbardziej optymalne rozwiązanie sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu dalszych planów i zamierzeń związanych m.in. z przeniesieniem przebiegającego także przez działkę skarżącej rowu melioracyjnego R-A. Na marginesie należy dodatkowo podnieść, że gdyby jednak w ponownej decyzji miał być formułowany w stosunku do skarżącej obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego, to obowiązek winien być sprecyzowany i uściślony, tak by był on czytelny i możliwy do wykonania. Np. powinien być odniesiony do poziomu rzędnych tego terenu z okresu poprzedzającego dokonanie przeobrażenia powierzchni gruntu, oraz odniesiony do konkretnej mapy tego terenu, która w całym obecnym postępowaniu została przedłożona i ujawniona. Z tych wszystkich względów decyzje organów obu instancji podlegały uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i lit c oraz art. 135 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wobec mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy jej niedostatecznego wyjaśnienia i rozważenia (w przedstawionych wyżej kwestiach), nie można bowiem odeprzeć jednocześnie zarzutu skarżącej, że decyzje organów obu instancji zapadły również z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. W przedmiocie wykonalności zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zaś o kosztach postępowania sądowego stosownie do jego wyniku na podstawie art. 200, art. 205 § 2, art. 209 i art. 211 tej ustawy oraz § 18 ust. 1 pkt c w związku z § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 czerwca 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz (...) (tj. jedn. Dz.U. z 2013 r, poz. 490) Wskazania co do postępowania organów przy ponownym rozpatrzeniu sprawy wynikają wprost z przedstawionych wyżej rozważań Sądu. W pierwszej kolejności orzekające w sprawie organy dopuszczą dowód z oględzin nieruchomości sąsiednich z udziałem nie tylko skarżącej ale i innych podmiotów (ich właścicieli), na których nieruchomości działania skarżącej mogą oddziaływać negatywnie. W czasie tych oględzin należy ustalić czy do takiego negatywnego oddziaływania (jakiego i w jakim zakresie) działania skarżącej doprowadziły. Następnie organy samodzielnie lub po dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego na okoliczność czy możliwe jest wykonanie przez skarżącego urządzeń zapobiegających szkodom, podejmą stosowne rozstrzygnięcie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło