II SA/Gl 1147/22

WyrokWSA w Gliwicach2022-10-28

Skład orzekający: Artur Żurawik, Krzysztof Nowak, Aneta Majowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do wniesienia odwołania, jeśli uchybienie terminu nastąpiło w wyniku błędnej informacji o dacie doręczenia decyzji, przekazanej przez stronę chorującą na "mgłę covidową" profesjonalnemu pełnomocnikowi, który nie zweryfikował terminu doręczenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Nawet jeśli strona doświadczała problemów zdrowotnych ("mgła covidowa") i przekazała błędną datę doręczenia decyzji swojemu profesjonalnemu pełnomocnikowi, to pełnomocnik, jako profesjonalista, miał obowiązek podjąć wszelkie dostępne kroki w celu zweryfikowania prawidłowego terminu doręczenia decyzji, w tym poprzez analizę akt sprawy lub kontakt z organem. Zaniedbania profesjonalnego pełnomocnika obciążają stronę, a brak podjęcia przez niego działań w celu potwierdzenia terminu doręczenia wyklucza przywrócenie terminu na podstawie art. 58 § 1 k.p.a.
Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji przyznającej świadczenie pielęgnacyjne, twierdząc, że przekazała swojemu pełnomocnikowi błędną datę doręczenia decyzji z powodu problemów zdrowotnych ("mgła covidowa") po przebyciu COVID-19 i śmierci męża. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy, a profesjonalny pełnomocnik miał możliwość zadbania o interesy strony. Strona wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Nowak, Asesor WSA Aneta Majowska (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 października 2022 r. sprawy ze skargi M.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 7 czerwca 2022 r. nr SKO.PSŚ/41.5/1532/2022/7782 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Postanowieniem z dnia 7 czerwca 2022 r. nr SKO.PSŚ/41.5/1532/2022/7782, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej: "organ odwoławczy"), działając na podstawie art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz. U. 2018 r. poz. 540) oraz art. 17, art. 58 i art. 59 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2000, dalej: "k.p.a."), odmówiło M.K. (dalej: "Strona", "Skarżąca") przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 11 kwietnia 2022 r. nr [...] wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta C. (dalej: "organ I instancji"), na podstawie art. 17, art. 23, art. 24, art. 26 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 615), mocą której odmówiono Stronie przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej wnioskowanego w związku z opieką nad R.K. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż pismem z dnia 19 maja 2022 r. (wpływ do Kolegium w dniu 20 maja 2022 r.) Strona zwróciła się z prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od opisanej wyżej decyzji organu I instancji podając, że po otrzymaniu decyzji odmownej skontaktowała się z radcą prawnym R.B., który był jej pełnomocnikiem w postepowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, z prośbą, aby wniósł od tej decyzji odwołanie. Strona przekazała pełnomocnikowi informację, że decyzję otrzymała pocztą w piątek 15 kwietnia 2022 r. Następnie spotkała się z pełnomocnikiem w celu podpisania pełnomocnictwa, przekazała otrzymaną decyzję i ponownie potwierdziła, że odebrała ją od listonosza 15 kwietnia 2022. Strona nie zachowała przy tym koperty, w której była doręczona decyzja i tym samym nie przekazała jej pełnomocnikowi. Pełnomocnik poinformował Stronę, że wniósł odwołanie w terminie 29 kwietnia 2022 r. Następnie pełnomocnik poinformował Stronę, iż z pisma organu wynika, że decyzja została doręczona w dniu 14 kwietnia 2022 r. Strona niezwłocznie udała się do organu i potwierdziła datę doręczenia decyzji 14 kwietnia 2022 r. Strona podała, że pomyłka co do daty odbioru decyzji powstała bez jej winy. W listopadzie 2021 r. chorowała na Covid-19, niepełnosprawny syn również chorował na Covid-19. W dniu [...] r. zmarł jej mąż na Covid-19. Te dramatyczne wydarzenia osobiste, połączone z chorobą spowodowały u Strony objawy określone jako "mgła covidowa". Od tego czasu Strona boryka się z zaburzeniami funkcji poznawczych, pamięci, uwagi, myślenia i postrzegania. Strona ma objawy takie jak problemy z pamięcią, trudności w utrzymaniu skupienia, pogorszenie zdolności intelektualnych, spowolnienie myślenia, dezorientacja, poczucie braku jasności umysłu, objawy depresji. Po kolejnym negatywnym wydarzeniu, jakim było doręczenie decyzji o odmowie świadczenia pielęgnacyjnego Strona znowu przeżyła epizod depresyjny, gdy się z niego otrząsnęła była przekonana, że decyzję otrzymała w piątek i taką informację przekazała swojemu pełnomocnikowi. W załączeniu do wniosku o przywrócenie terminu Strona przedłożyła dokumenty potwierdzające przebycie choroby Covid-19 oraz śmierć męża. W dalszej kolejności organ odwoławczy przywołał treść art. 58 k.p.a. oraz art. 15zzzzzn2 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 2095 z późn. zm.), a także wskazał na przesłanki konieczne do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. W ocenie organu odwoławczego w sprawie brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ Strona nie uprawdopodobniła, że "powikłania" po przebytej chorobie uniemożliwiły jej złożenie odwołania w terminie ustawowym. Nadto podkreślił, iż Strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który miał możliwość należytego zadbania o jej interesy. Pełnomocnik miał możliwość sporządzenia i złożenia odwołania z zachowaniem ustawowego terminu, a nawet błędne udzielenie przez Stronę informacji pełnomocnikowi o dacie odbioru decyzji, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Z rozstrzygnięciem nie zgodziła się Skarżąca wnosząc, sporządzoną przez profesjonalnego pełnomocnika, skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Względem zaskarżonego postanowienia sformułowano zarzut naruszenia: art. 58 § 1 k.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie, poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, mimo że Skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie zwrotu kosztów postepowania. W uzasadnieniu skargi wskazano, iż w dniu 12 maja 2022 r. pełnomocnikowi zostało doręczone pismo organu z dnia 9 maja 2022 r., z którego wynikało, że decyzja została doręczona 14 kwietnia 2021 r., zatem odwołanie zostało wniesione dzień po terminie, o czym pełnomocnik niezwłocznie poinformował Skarżącą. Zwrócono także uwagę, iż pełnomocnik nie miał możliwości wniesienia odwołania z zachowaniem ustawowego terminu, gdyż nie wiedział jaki to termin. Pełnomocnik pozostawał w przekonaniu, że wnosi odwołanie w terminie, gdyż otrzymał od Skarżącej błędną informację o zdarzeniu będącym początkiem biegu terminu. Następnie zauważono, że wniesienie odwołania w dniu, co do którego pełnomocnik miał przekonanie, że jest to ostatni dzień terminu, uzasadnione było skomplikowaniem sprawy, zmianami przepisów prawnych oraz orzecznictwem sądowym, a także innymi obowiązkami zawodowymi. Końcowo podkreślono, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy Skarżącej oraz bez winy pełnomocnika. Pełnomocnik wniósł odwołanie w terminie zgodnym z informacją przekazaną przez Skarżącą, a Skarżąca przekazała informację błędnie wskutek swojego stanu zdrowia. Uchybienie terminu wyniósł przy tym tylko jeden dzień. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. Kolegium podtrzymało argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Zgodnie z regulacją art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137 z późn zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty (pkt 2). Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku nieuwzględnienia skargi sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części - art. 151 p.p.s.a. Mając na uwadze tak zakreśloną kognicję sądów administracyjnych oraz przyczyny wzruszenia rozstrzygnięć organów administracji publicznej, Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie organu odwoławczego nie narusza prawa. Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło stosownie do treści art. 119 pkt 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może zostać rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Przedmiotem kontroli rozpoznawanej sprawy, w oparciu o wymienione powyżej kryteria, stało się postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 7 czerwca 2022 r. nr SKO.PSŚ/41.5/1532/2022/7782 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Z akt administracyjnych przedłożonych do sprawy wynika, że decyzja organu I instancji została Stronie doręczona w dniu 14 kwietnia 2022 r. (karta nr 120 akt administracyjnych, przesyłka nr [...]). Odwołanie od wyżej wymienionej decyzji zostało wniesione w dniu 29 kwietnia 2022 r. przez profesjonalnego pełnomocnika Strony (karta bez numeru akt administracyjnych sprawy o sygn. II SA/Gl 1148/22). Powyższe nie pozostaje w sprawie sporne. Pismem z dnia 19 maja 2022 r. Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania podnosząc, że przekazała pełnomocnikowi informację o terminie doręczenia przesyłki podając dzień 15 kwietnia 2022 r. Jako przyczynę wskazania błędnej daty Skarżąca podała zaburzenia funkcji poznawczych spowodowane dramatycznymi wydarzeniami osobistymi połączonymi z powikłaniami przebytej choroby Covid-19. Skarżąca podkreśliła, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania było skutkami błędnej informacji przekazanej pełnomocnikowi, a pomyłka nastąpiła bez winy Skarżącej, wywołana była bowiem stanem psychicznym oraz zaburzeniami pamięci, myślenia i postrzegania, spowodowana tragicznymi przeżyciami oraz przebytą chorobą. Podstawę prawną wydanego w sprawie rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 58 § 1 k.p.a. w myśl którego w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Osoba zainteresowana powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. C.H.Beck, Warszawa 2004, s. 331). Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, przy ocenie, czy uchybienie terminu było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu należy zaliczyć np. przerwę w komunikacji, powódź, pożar czy nagłą chorobę, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 lipca 2011 r. II OSK 1096/11; z dnia 7 września 2010 r. I OSK 1459/09; z dnia 10 września 2010 r. II OZ 849/10, z dnia 30 listopada 2006 r. II OSK 1397/05). Przywrócenie terminu jest więc dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2015 r. I OZ 91/15). W skardze jednak nie wykazano, aby wskazywane okoliczności wystąpiły. Jednocześnie odnotowania wymaga, iż przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98, także m.in.: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 sierpnia 2017 r. II GZ 599/17, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 stycznia 2014 r. II OZ 10/14). Jak wynika natomiast z akt sprawy pełnomocnik Skarżącej, pomimo, że nie została mu przekazana pełna korespondencja doręczona od organu I instancji, tj. z pominięciem koperty, w której doręczono rozstrzygnięcie, nie dokonał jakiejkolwiek czynności zmierzającej do potwierdzenia wskazanego przez Mocodawcę terminu doręczenia. Z twierdzeń zawartych zarówno w odwołaniu jak i skardze nie wynika bowiem podjęcie jakiejkolwiek próby zbadania akt sprawy, potwierdzenia terminu doręczenia w siedzibie organu jedną z dostępnych dróg komunikacji, ani też nie wskazano przeszkód, które mogłyby uniemożliwić dokonanie takich czynności. W sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Tym bardziej, że skutki prawne działań i zaniechań pełnomocnika obciążają reprezentowaną przez niego stronę postępowania (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 30 czerwca 2020 r., VII SA/Wa 547/20). Zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona (pełnomocników) w pełni ją obciążają, a to z kolei oznacza, że niezachowanie terminu przez jej pełnomocnika równoznaczne jest z zaniechaniem samej strony. Osoba działająca przez pełnomocnika działa bowiem w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy (zob. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 marca 2010 r. II SA/Wr 221/09). W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy Skarżąca zleciła sporządzenie odwołania pełnomocnikowi. Pełnomocnictwo zostało udzielone w dniu 21 kwietnia 2021 r. (karta nr 122 akt administracyjnych). Niezależnie od podnoszonej w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu oraz skardze stanu zdrowia Skarżącej, oraz trudnych sytuacji życiowych mogących mieć wpływ na przekazaną pełnomocnikowi błędną datę doręczenia korespondencji, pełnomocnik Skarżącej jako podmiot profesjonalny miał możliwość ustalenia, w jakiej dacie miało miejsce doręczenie decyzji, które to czynności winny zostać podjęte w sytuacji, gdy z przekazanych dokumentów nie wynikał termin doręczenia a jednocześnie brak było numeru przesyłki z w/w decyzji. Ustalenie w sposób niewątpliwy tego terminu miało bowiem bezpośredni wpływ na zachowanie terminu do wniesienia środka odwoławczego. Okoliczności powoływane przez Skarżącą w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, nie stanowią bowiem w ocenie Sądu, w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, wystarczającej podstawy do jego przywrócenia. Jak stwierdził w wyroku z dnia 2 lutego 2018 r. w sprawie o sygn. akt II OSK 3049/17 Naczelny Sąd Administracyjny, na gruncie art. 58 § 1 k.p.a. uznaje się, że strona ponosi odpowiedzialność za działania wszystkich osób, przy pomocy których dokonuje czynności procesowych, a odpowiedzialność za działania tych osób jest oceniana pod względem należytej staranności działań samej strony (podobnie: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 września 2021 r. II SA/Gl 848/21). Na marginesie zauważenia również wymaga, iż podnoszony w skardze stopień skomplikowana sprawy również nie ma wpływu na rozstrzygnięcie, bowiem fachowi pełnomocnicy zobowiązani są do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia, w tym takiego zorganizowania pracy kancelarii, aby nie dochodziło do nieprawidłowości w zakresie terminowości podejmowanych czynności procesowych (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 kwietnia 2014 r. I GSK 1580/12). Przywołane w skardze okoliczności mające świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu, na taką ocenę zdaniem Sądu nie zasługują. Mając na uwadze powyższe, należało stwierdzić, iż Skarżąca nie uprawdopodobniła, do uchybienia terminu doszło bez jej winy w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. Organ odwoławczy zasadnie zatem stwierdził brak podstaw do przywrócenia Skarżącej terminu do wniesienia odwołania. Tym samym zarzucane w skardze na tej podstawie naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. nie mogło zyskać akceptacji. Z tych wszystkich względów skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. Orzeczenia przywołane w treści niniejszego uzasadnienia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło