II SA/Gl 1166/14
PostanowienieWSA w Gliwicach2014-12-11
Skład orzekający: Piotr Broda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, złożony z powodu błędnego zaadresowania przesyłki, może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że błędne zaadresowanie przesyłki świadczy o niezachowaniu należytej staranności i braku dbałości w prowadzeniu własnej sprawy, co stanowi zawinione uchybienie terminowi. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w sposób przekonujący, a jedynie wykazała nieuwagę lub zaniedbanie, które nie spełniają przesłanki braku winy w rozumieniu przepisów PPSA.Stan faktyczny
Skarżący A. K. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. w przedmiocie warunków zabudowy. Wcześniejsze skargi skarżących zostały odrzucone przez WSA w Gliwicach z powodu uchybienia terminu. Jako przyczynę uchybienia terminu skarżący podał brak świadomości prawnej i błędne zaadresowanie koperty ze skargą bezpośrednio do Sądu zamiast do organu odwoławczego. Pozostałe skarżące wniosły o uwzględnienie wniosku, a uczestnik postępowania A. D. wniósł o jego oddalenie.Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Broda, po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skarg K. K., E. S., A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy terenu na skutek wniosku skarżącego A. K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 15 września 2014 r. odrzucił skargi K. K., E. S. oraz A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r., nr [...] z powodu uchybienia terminu do ich wniesienia. Przedmiotowe orzeczenie zostało doręczone skarżącemu A. K. w dniu 9 października 2014 r.
Pismem z dnia 15 października 2014 r. (złożonym osobiście w siedzibie Kolegium w dniu 16 października 2014 r.) skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia skargi na powołaną na wstępie decyzję. Wnioskodawca wskazał jako przyczynę uchybienia terminu brak świadomości prawnej. Podniósł, że o błędnym złożeniu skargi, tj. bezpośrednio do Sądu z pominięciem organu odwoławczego - dowiedział się z treści postanowienia o odrzuceniu skarg. W jego ocenie uchybienie terminu było wynikiem omyłki, tj. niewłaściwego zaadresowania koperty ze skargą. Uzasadniając wniosek podał, że był nieświadomy konsekwencji swoich działań. Sądził bowiem, że kopertę zaadresował prawidłowo. Nadto oświadczył, że nie jest prawnikiem, a przy nadaniu skargi nie korzystał z pomocy fachowca. Do wniosku skarżący załączył kopię skargi.
Skarżące K. K. i E. S. ustosunkowując się do wniosku o przywrócenie terminu wniosły o jego uwzględnienie. Ich zadaniem błędne zaadresowanie koperty było następstwem braku znajomości procedur prawnych.
Z kolei uczestnik postępowania A. D. w odpowiedzi na przedmiotowy wniosek, w oparciu o orzecznictwo sądów administracyjnych, zawnioskował o jego oddalenie. Zwrócił uwagę, że wnioskodawca był należycie poinformowany o trybie wnoszenia skargi, przy czym jak wynika z treści skargi wniósł ją za pośrednictwem organu odwoławczego. Nadto uczestnik podniósł, że skarżący przed wystąpieniem ze skargą w zawisłej sprawie, kierował już do Sądu skargę wcześniej, a mianowicie w sprawie o sygn. II SA/Gl 820/14, z zachowaniem stosownej procedury.
Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
Stosownie do art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od doręczenia stronie skarżącej rozstrzygnięcia w sprawie.
Z kolei przepis art. 86 § 1 p.p.s.a. przewiduje, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanawia przywrócenie terminu. Jednakże wniosek taki musi spełniać określone przepisami warunki. W myśl art. 87 p.p.s.a pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Jednakże, aby wniosek mógł zostać uwzględniony, powołane powyższej przesłanki przywrócenia terminu muszą wystąpić łącznie, w przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też – w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego – odrzuceniu przez Sąd.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd wyszedł naprzeciw wnioskodawcy i uznał, że wniosek został złożony z zachowaniem terminu do jego wniesienia. Sąd przyjął, że przyczyną uchybienia terminowi była nieświadomość skarżącego, co do adresata skargi (tj. samego faktu zaadresowania przesyłki), która ustąpiła z chwilą doręczenia skarżącemu przywołanego postanowienia z dnia 15 września 2014 r. Nadto wskazać należy, że wnioskodawca dostosował się do postanowień art. 87 § 3 p.p.s.a. wnosząc rozpoznawany wniosek o przywrócenie terminu za pośrednictwem organu, którego działanie skarży. W ocenie Sądu wnioskodawca nie uprawdopodobnił natomiast, że uchybienie terminowi było niezawinione. Zawarte w uzasadnieniu wniosku oświadczenie, że skarga została wysłana omyłkowo bezpośrednio do Sądu z pominięciem Kolegium wskazuje wprost, że skarżący działając w warunkach nieuwagi (a nawet pośpiechu) nie dochował należytej staranności i zaadresował przesyłkę w sposób nieprawidłowy, a tym samym zawiniony.
Podkreślić należy, że zaskarżona decyzja zawiera prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi do sądu administracyjnego, a zatem wnioskodawca mógł z łatwością dowiedzieć się o konieczności złożenia skargi za pośrednictwem organu odwoławczego. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że skarżący w innej sprawie zawisłej przed tut. Sądem - przed wniesieniem skargi objętej wnioskiem - skutecznie złożył skargę. Błąd popełniony przez wnioskodawcę, polegający na wniesieniu skargi bezpośrednio do sądu, zamiast za pośrednictwem organu, nie spełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy. Nieuwagi lub zaniedbania nie można bowiem kwalifikować jako braku winy.
Sąd podziela ugruntowany w doktrynie i orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wykaże, że niezależna od niej przyczyna uchybienia terminowi istniała przez cały czas, aż do momentu jej ustania. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności strony przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd przyjął obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy tym bardziej, że w niniejszej sprawie nie można mówić by wskazywane przez wnioskodawcę okoliczności miały charakter zewnętrzny i obiektywny oraz by nastąpiły nagle i niespodzianie, uniemożliwiając prawidłowe wniesienie skargi. Kryterium braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Od strony postępowania należy bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Należyta staranność w prowadzeniu swych spraw wymaga, by w warunkach z jakiegokolwiek powodu niekorzystnych zachować szczególną dbałość i ostrożność, zwłaszcza w dokonywaniu istotnych czynności urzędowych.
Natomiast dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, winny skutkować odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności.
Mając powyższe na względzie należało uznać, że przedstawione we wniosku okoliczności niedostatecznie uprawdopodobniają, że do uchybienia terminu do złożenia skargi doszło bez winy wnioskodawcy. Błędne zaadresowanie przesyłki świadczy bowiem o niezachowaniu należytej staranności oraz o braku dbałości w prowadzeniu własnej sprawy.
Uwzględniając przytoczoną argumentację Sąd działając na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło