II SA/Gl 1170/13
WyrokWSA w Gliwicach2013-12-18
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba niebędąca właścicielem ani użytkownikiem wieczystym nieruchomości może skutecznie żądać wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie podziału tej nieruchomości?Ratio decidendi
Wznowienie postępowania administracyjnego jest instytucją procesową służącą naprawieniu wadliwości postępowania zakończonego decyzją ostateczną. Skuteczne żądanie wznowienia może pochodzić jedynie od strony postępowania, której interes prawny lub obowiązek dotyczy postępowanie. W przypadku podziału nieruchomości, interes prawny w postępowaniu mają wyłącznie właściciele, użytkownicy wieczyści, zarządcy lub inwestorzy. Osoba nieposiadająca takiego tytułu prawnego do nieruchomości, nawet będąca właścicielem działki sąsiedniej, nie ma legitymacji do żądania wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości sąsiedniej, a tym samym jej wniosek podlega odrzuceniu z przyczyn podmiotowych.Stan faktyczny
A.C. złożył wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją zatwierdzającą podział sąsiedniej nieruchomości, powołując się na przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1 i 6 k.p.a. Zarzucił niezgodność uzasadnienia decyzji z planem zagospodarowania oraz wadliwość opisu i mapy. Organ I instancji odmówił wznowienia, wskazując na brak legitymacji procesowej A.C. jako osoby niebędącej stroną postępowania podziałowego oraz na uchybienie terminowi do złożenia wniosku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. A.C. zaskarżył postanowienie SKO do WSA, zarzucając błędną interpretację przepisów i nierówne traktowanie przez organy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi A.C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie podziału nieruchomości oddala skargę.
Na wniosek S. N. i Z. N. Geodeta Miejski w C. decyzją z dnia [...] r. nr [...] zatwierdził podział działki nr 1 o pow. 0,2626 ha, położonej w C. przy ul. [...] .
W dniu [...] r. do Prezydenta Miasta C. wpłynęło podanie od A. C., właściciela sąsiedniej działki, o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ww. decyzją z dnia [...] r. nr [...]. Jako podstawy wznowienia postępowania w tej sprawie wskazał przesłanki określone w art. 145 § 1 pkt 1 i 6 kodeksu postępowania administracyjnego. Podniósł, iż uzasadnienie ww. decyzji Wydziału Geodezji jest niezgodne z obowiązującym planem zagospodarowania. Organem kompetentnym do wydania opinii w sprawie zgodności podziału z planem był Wydział Urbanistyki, Architektury i Nadzoru Budowlanego i to on w sprawie stanowić miał, zdaniem wnioskodawcy, organ I instancji. Okoliczność tę A. C. wskazał jako przesłankę z art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. Jako przesłankę z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. wnioskodawca wskazał natomiast wyszczególnione wadliwości opisu i mapy zatwierdzonej przez Geodetę Miejskiego.
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta C., działając na podstawie art. 149 § 3 k.p.a., odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją podziałową z dnia [...] r. nr [...]. W uzasadnieniu postanowienia organ pierwszej instancji wskazał, że żądanie wznowienia postępowania pochodzi od osoby nie mającej przymiotu strony, a nadto, że złożone zostało po upływie ustawowego terminu określonego w art. 148 § 1 k.p.a. Zdaniem organu nie ma wątpliwości, że po stronie A. C. brak jest legitymacji procesowej do wszczęcia postępowania wznowieniowego. Nie wykazał on we wniosku, że posiada tytuł prawny do nieruchomości objętej decyzją zatwierdzającą podział. Przedmiotowa nieruchomość w chwili wydawania decyzji zatwierdzającej podział stanowiła bowiem własność S. N. i Z. N.. A. C. nie dowiódł swojego interesu prawnego, a jedynie okazał niezadowolenie z działalności organów administracji publicznej co do sposobu załatwienia określonej sprawy.
Kontynuując swe wywody organ I instancji wskazał, że określając pojęcie strony postępowania nie można pominąć przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości z dnia 29 kwietnia 1985 r. (Dz. U. 1989 r. Nr 14, poz. 74) oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 września 1985 r. (tekst jednolity: Dz. U. 1989, Nr 14 poz. 77) w sprawie szczegółowych zasad i trybu ustalania granic gruntów przeznaczonych pod skoncentrowane budownictwo jednorodzinne, rozgraniczania i podziału nieruchomości. Zgodnie z § 13 pkt 1 ww. rozporządzenia "terenowy organ administracji państwowej na wniosek właściciela, użytkownika wieczystego oraz zarządcy lub użytkownika gruntu państwowego albo inwestora postanawia o możliwości i sposobie podziału nieruchomości...". Stroną postępowania administracyjnego w przedmiocie zatwierdzenia podziału nieruchomości mógł zatem być właściciel, użytkownik wieczysty, zarządca, użytkownik gruntu państwowego albo inwestor. W związku z tym uznać należy, że interes prawny stron w postępowaniu podziałowym wynika z ww. praw rzeczowych do nieruchomości, której dotyczy podział. Obecnie obowiązujące przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. 2010, Nr 102 poz.651 z późniejszymi zmianami) wskazują, że podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Tylko podmioty, którym przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości są władne nią dysponować w ramach tych praw. Mając tytuł prawny uzyskują interes prawny i mogą być stronami postępowania administracyjnego.
Z treści wniosku i dokumentów, w posiadaniu których pozostaje organ wynika jednak w sposób oczywisty, że wnoszący podanie, jak i jego poprzednicy prawni, nie są, i w czasie gdy toczyło się postępowanie, o wznowienie którego wnosi, nie byli właścicielami przedmiotowej nieruchomości ani nie posiadali żadnego tytułu prawnego do niej.
Prezydent Miasta C. podkreślił nadto, że podanie o wznowienie postępowania wnosi się w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. A. C. we wniosku z dnia [...] r. wskazał, że kserokopię przedmiotowej decyzji zatwierdzającej podział otrzymał pismem Wydziału Geodezji i Kartografii z dnia [...] r. Tę właśnie datę przyjął jako początek terminu określonego w art. 148 § 1 k.p.a. Termin ten należy jednak uznać za niewiarygodny, bowiem wskazane we wniosku o wznowienie postępowania okoliczności faktyczne znane były wnioskodawcy już w [...] r. co potwierdzają pisma wnioskodawcy kierowane do organu. Zatem wniosek o wznowienie postępowania złożony został z uchybieniem ustawowego terminu określonego w art. 148 § 1 k.p.a.
Odnosząc się w tej mierze do wskazanej przez A. C. przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., którą wedle wnioskodawcy stanowią "dowody wynikające z opisu i mapy zatwierdzonej przez Geodetę Miejskiego" stwierdzić należy, że z opisem i mapą wnioskodawca zapoznał się już w [...] r. Przeglądał wtedy akta spraw zgromadzone w Wydziale Administracji Architektoniczno-Budowlanej, w tym sprawę zmiany sposobu użytkowania budynku gospodarczego na budynek mieszkalny na działce przy ul [...] (sprawa Nr [...]). Zatem już w październiku wiedział o okoliczności, na którą się powołuje - tym samym termin do wniesienia wniosku o wznowienie w oparciu o tą przesłankę upłynął w [...] r.
Również przesłanka z art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. ("decyzja wydana została bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu"), na którą powołuje się wnioskodawca, twierdząc, że jego zdaniem organem kompetentnym do wydania opinii w sprawie zgodności podziału działki z planem zagospodarowania był Wydział Urbanistyki, Architektury i Nadzoru Budowlanego jako organ I instancji, znana była A. C. już w [...] r. Notabene Wydział Urbanistyki, Architektury i Nadzoru Budowlanego nie był innym organem, od stanowiska którego zależało wydanie decyzji zatwierdzającej podział.
Nadto, jak dalej wskazał organ I instancji, pismem z dnia [...] r. A. C. potwierdził, że "w piśmie Wydziału Geodezji podano informację o podziale działki nr 1 i zatwierdzeniu tego podziału decyzją Geodety Miejskiego w [...] r. co w sytuacji obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego m. C. do dnia [...] r. jest dla mnie niezrozumiałe."
Wyjaśnił także, że "w dowodach załączonych do skargi z dnia [...] r. tj. postanowienie [...] z dnia [...] r. oraz postanowienie [...] z dnia [...] r. zawarta jest wykładnia prawna obowiązująca przy podziale działek w sytuacji obowiązującego planu zagospodarowania z dnia [...] r. Dlatego domagam się wglądu w całą dokumentację dotyczącą podziału działki Nr 1, którą musi posiadać Z. N.".
Pismem z dnia [...] r. wnioskodawca wskazał, że "nowymi nieznanymi mi dowodami dotyczącymi decyzji z dnia [...] r. są okoliczności podziału działki Nr 1 bez zgody Urzędu Miasta oraz powstanie Nr ewidencyjnego [...] co przedstawiają pisma Wydziału Geodezji znak [...] z dnia [...] r. oraz z dnia [...] r." W rzeczywistości jednak, zdaniem organu, o okoliczności podziału nieruchomości stanowiącej własność S. N. i Z. N. wnioskodawca dowiedział się już na początku [...] r., po zapoznaniu się z aktami w Wydziale AAB, wystąpił w dniu [...] r. o wydanie mu kopii dokumentów w tym "decyzji Geodety Miejskiego w C. Nr [...] z dnia [...] r. zgodnie z pismem [...] (akta nr [...])". Zatem ustawowy termin do wniesienia wniosku o wznowienie upłynął w [...] r. biorąc pod uwagę fakt, że o okoliczności jaką był podział nieruchomości zatwierdzony decyzją Geodety Miejskiego wnioskodawca wiedział już od [...] r.
W świetle przedstawionych wyżej faktów jest więc bezspornym, że o istnieniu podstawy wznowieniowej wykazanej przez wnioskodawcę, wynikającej z art. 145 § 1 pkt 1 i 6 k.p.a. wiedział on już w [...] r., zatem wniosek z dnia [...] r. złożono po terminie przewidzianym przez art. 148 § 1 k.p.a. W przypadku zaś złożenia podania o wznowienie postępowania po terminie określonym w art. 148 § 1, organ administracji jest zobowiązany do wydania, na podstawie art. 149 § 3 k.p.a., postanowienia o odmowie wznowienia postępowania.
W złożonym zażaleniu A. C. zarzucił organowi pierwszej instancji, że nie odniósł się do żadnej przesłanki wznowieniowej wymienionej w jego podaniu. Według żalącego organ ten ograniczył się natomiast tylko do błędnej interpretacji przepisów prawa i stwierdzenia, że nie jest on stroną postępowania wznowieniowego i naruszył art. 148 § 1 k.p.a..
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. utrzymało w mocy zaskarżone doń postanowienie pierwszoinstancyjne. W uzasadnieniu Kolegium zrelacjonowało dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie wskazało, iż wydanie na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. postanowienia o odmowie wznowienia postępowania jest możliwe w razie, gdy wznowienie postępowania z przyczyn przedmiotowych lub podmiotowych jest niedopuszczalne oraz gdy strona złożyła żądanie wznowienia postępowania z uchybieniem ustawowego terminu określonego w art. 148 § 1 i § 2 lub art. 145a § 2, a nie ma podstaw do jego przywrócenia. Niedopuszczalność wznowienia postępowania z przyczyn podmiotowych będzie miała miejsce wtedy, gdy żądanie wszczęcia postępowania złoży jednostka, nie będąca stroną w sprawie lub strona nie mająca zdolności do czynności prawnych, a działająca bez przedstawiciela ustawowego.
Bezspornym w przedmiotowej sprawie jest, jak stwierdziło Kolegium, że nieruchomość oznaczona w ewidencji gruntów jako działka nr 1 obręb [...], położona przy ul. [...] , w dacie podejmowania decyzji podziałowej z dnia [...] r., stanowiła współwłasność S. N. w 3/4 cz. i Z. N. w 1/4 cz. Bezspornym również jest, że A. C. nie posiada tytułu prawnego do przedmiotowej nieruchomości. Prawidłowo więc organ pierwszej instancji w zaskarżonym postanowieniu wywiódł, że A. C. nie ma przymiotu strony postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] r., a zatem nie może on skutecznie żądać wznowienia postępowania zakończonego wymienioną decyzją. Prawidłowo organ pierwszej instancji przywołał treść § 13 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia z dnia 16 września 1985 r. Przepis ten określał bowiem krąg osób uprawnionych do złożenia wniosku, a więc uprawnionych do wszczęcia postępowania o dokonanie podziału nieruchomości.
W konsekwencji powyższych ustaleń w przedmiotowej sprawie niedopuszczalne jest wznowienie postępowania na żądanie A. C. z przyczyn podmiotowych. Dlatego też organ pierwszej instancji na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. prawidłowo odmówił wznowienia postępowania administracyjnego na wniosek wymienionego. Organ ten odniósł się również w dość obszernym uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia do dochowania przez wnioskodawcę terminu określonego w art. 148 § 1 k.p.a. i prawidłowo wyjaśnił, że wniosek z dnia [...] r. został złożony z uchybieniem tego terminu.
Pismem z dnia [...] r. A. C. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na wydane w sprawie postanowienie Kolegium. W uzasadnieniu opisał szczegółowo przebieg postępowania podziałowego, a następnie wskazał, iż Urząd Miasta w postanowieniu nr [...] nie uznał terminu przysłania kserokopii decyzji jako dnia kiedy skarżący poznał nowe okoliczności sprawy. W rzeczywistości jakkolwiek skarżący miał wgląd w dokumentację inwestycji sąsiadów N. w dniach [...] i [...] r., ale nie było tam decyzji podziałowej nr [...], a więc nie mógł poznać stanu prawnego i faktycznego podziału działki nr 1 Samorządowe Kolegium Odwoławcze bezkrytycznie uznało stanowisko Urzędu Miasta. Sprawa podziału działki nr 1 położonej w granicy należącej do skarżącego działki nr 2 jest dla niego sprawą istotną w związku z naruszeniem art. 32 Konstytucji RP przez Wydział Geodezji Urzędu Miasta C.. Matka skarżącego, H. C., złożyła bowiem wniosek o zgodę na podział działki rolnej nr 2 i otrzymała odpowiedź odmowną (postanowienie [...] z dnia [...] r. i postanowienie [...] z dnia [...] r.). W uzasadnieniu obu postanowień wydanych matce oraz w decyzji Nr [...] z dnia [...] r. dla S. N. i Z. N. podano jako argument podstawowy ten sam plan zagospodarowania przestrzennego miasta C. lecz odmiennie zastosowany, gdyż dla działki matki skarżącego nie wydano zgody na podział działki rolnej graniczącej z działką S. i Z. N., zaś sąsiedzi dostali stanowiącą przedmiot postępowania decyzję pozytywną. Jako obecny właściciel należącej uprzednio do matki działki skarżący, w swoim przekonaniu, ma interes prawny wg art. 29 k.p.a., aby domagać się równego traktowania przez organy administracji.
W konkluzji skarżący wyraził przekonanie, iż wydane w sprawie postanowienia Prezydenta Miasta C. oraz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. są uznaniowe i bezzdowodowe, akceptujące bezprawie. Organ wydający decyzję powinien bowiem, zdaniem skarżącego, z urzędu wznowić postępowanie w sprawie decyzji dotyczącej podziału działki S. i Z. Naporów, aby wyjaśnić zarzut nierównego traktowania przez organy administracji.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że nie jest ono dotknięte uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie mogła zostać uwzględniona. Trafnie bowiem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. zaskarżonym postanowieniem utrzymało w mocy postanowienie pierwszoinstancyjne odmawiające wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją podziałową z dnia [...] r. nr [...].
Przystępując do szczegółowych rozważań należy w pierwszej kolejności wskazać, iż w myśl utrwalonych w doktrynie i judykaturze poglądów wznowienie postępowania stanowi instytucję procesową mającą na celu stworzenie prawnej możliwości przeprowadzenia ponownego postępowania wyjaśniającego i ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, w której została już wydana decyzja ostateczna. Potrzeba stosowania tego rodzaju instytucji objawia się w sytuacjach, kiedy to po wydaniu decyzji ostatecznej ujawniła się wadliwość postępowania dowodowego, na którym oparto ostateczne rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej albo też gdy wystąpiły później okoliczności, które pozbawiają znaczenia przesłanki, na jakich oparto rozstrzygnięcie sprawy. Wniesienie podania o wznowienie postępowania nie wszczyna jednak postępowania wznowionego, o którego podjęciu bądź odmowie rozstrzyga bowiem, stosownie do art. 149 k.p.a., właściwy organ. Podanie uruchamia natomiast postępowanie wstępne, którego celem jest ustalenie przez organ czy nie zachodzą przedmiotowe bądź podmiotowe przesłanki niedopuszczalności wznowienia oraz czy zachowany został wymóg terminowości podania. Właściwy organ zobligowany jest zatem do zbadania np. czy podanie wniesione zostało przez uprawniony podmiot, czy strona domaga się wzruszenia w trybie nadzwyczajnym decyzji istotnie istniejącej w obrocie prawnym oraz czy strona przywołała w podaniu którąś z podstaw wyliczonych w art. 145 § 1 k.p.a. W zależności od wyniku dokonanych ustaleń organ bądź to wznawia postępowanie w sprawie bądź też odmawia jego wznowienia (art. 149 § 1 i 3 k.p.a.).
Wskazać w tym miejscu nadto należy, iż po myśli art. 28 k.p.a. stroną postępowania administracyjnego jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W sposób szczególny, węższy w stosunku do art. 28 k.p.a., stronę postępowania administracyjnego pojmować należy w myśl art. 97-98b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. 2010, Nr 102 poz.651 z późn. zm.) wskazujących, iż interes prawny w postępowaniu w sprawie podziału nieruchomości mają jedynie właściciele i użytkownicy wieczyści działek mających ulec podziałowi. Osoba nie będąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nie może być stroną postępowania podziałowego, a zatem nie może skutecznie ani uczestniczyć w tym postępowaniu, ani przeciwdziałać zatwierdzeniu projektu podziału – por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 października 1999 r., sygn. akt I SA 285/99. Także analiza norm funkcjonujących w obrocie prawnym w czasie gdy przedmiotowa decyzja podziałowa została wydana prowadzi do jednoznacznych wniosków. Trafnie bowiem organy wskazują w tej mierze ustawę o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości z dnia 29 kwietnia 1985 r. oraz wydane na jej podstawie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 września 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu ustalania granic gruntów przeznaczonych pod skoncentrowane budownictwo jednorodzinne, rozgraniczania i podziału nieruchomości. Zgodnie z treścią § 13 pkt 1 ww. rozporządzenia "terenowy organ administracji państwowej na wniosek właściciela, użytkownika wieczystego oraz zarządcy lub użytkownika gruntu państwowego albo inwestora postanawia o możliwości i sposobie podziału nieruchomości...". Interes prawny w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie zatwierdzenia podziału nieruchomości miał zatem jedynie właściciel, użytkownik wieczysty, zarządca, użytkownik gruntu państwowego albo inwestor, tylko wymienione podmioty mogły więc występować jako strony w postępowaniu. Brak zaś było i jest konkretnej normy prawnej, z której właściciele sąsiednich działek w stosunku do dzielonej nieruchomości mogliby wywieść swój interes prawny w postępowaniu podziałowym. Co za tym idzie, nie posiadają oni również takiego interesu w żądaniu wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie podziału nieruchomości – por. szerzej np. wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2005 r., sygn. akt OSK 1953/04.
Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności przedmiotowej sprawy wskazać należy, iż bezspornym jest, że skarżący (a w przeszłości jego poprzednicy prawni) nie posiadał i nie posiada także obecnie tytułu prawnego do położonej w sąsiedztwie nieruchomości nr 1, której podział został ostateczną decyzją zatwierdzony, nie był też w odniesieniu do niej zarządcą bądź inwestorem. Niewątpliwym bowiem w przedmiotowej sprawie jest, że nieruchomość oznaczona w ewidencji gruntów jako działka nr 1 obręb [...], położona przy ul. [...] , w dacie podejmowania decyzji podziałowej z dnia [...] r. stanowiła współwłasność S. N. w 3/4 cz. i Z. N. w 1/4 cz. Kwestionując zaś prawidłowość dokonanego na wniosek sąsiadów podziału należącej do nich działki skarżący odwołuje się jedynie do swojego interesu jako właściciela działki sąsiedniej podnosząc, iż wniosek jego matki w sprawie podziału działki nr 2 został załatwiony odmiennie niż właścicieli działki nr 1. W efekcie, zdaniem skarżącego, organ nierówno traktował wnioskodawców.
W konsekwencji skarżący nie miał interesu prawnego w sprawie podziału działki nr 1 albowiem podział nie dotyczył nieruchomości, do której przysługiwały mu jakiekolwiek prawa, podział nie rozstrzygał też kwestii rozgraniczeniowych. Prawidłowo przeto organ I instancji uznał, że w konsekwencji nie przysługuje skarżącemu możliwość kwestionowania decyzji podziałowej w drodze postępowania wznowieniowego i prawidłowo Kolegium postanowienie to utrzymało w mocy.
W efekcie pozbawiona już znaczenia stała się stanowiąca kontrowersję pomiędzy organami a skarżącym kwestia dochowania bądź niedochowania terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania. Przewidziany w art. 148 k.p.a. termin odnosi się bowiem wyłącznie do strony postępowania, a więc osoby posiadającej legitymację do złożenia podania. W konsekwencji stwierdzenie, iż wnioskodawcy nie przysługuje status strony i nie ma legitymacji do skutecznego złożenia podania o wznowienie przesądza o niedopuszczalności wznowienia, niezależnie od sprawy terminu, która to notabene kwestia, zdaniem Sądu, nie została rozpoznana w pełni jednoznacznie. Niejasnym jest bowiem czy decyzja podziałowa, opis i mapa znajdowały się wśród dokumentów udostępnionych skarżącemu w [...] r., dotyczących wszak, jak przyznaje organ I instancji, nie podziału nieruchomości rodziny N. lecz zmiany sposobu użytkowania budynku gospodarczego. W obliczu jednak faktu, iż skarżącemu, z braku interesu prawnego, w sposób oczywisty nie przysługuje możliwość domagania się wznowienia postępowania podziałowego w stosunku do działki sąsiadów, a tym samym wznowienie takie, na podstawie wniosku A. C., jest z przyczyn podmiotowych niedopuszczalne - kwestia terminowości, jak już wskazano powyżej, pozbawiona jest znaczenia prawnego.
Sąd podkreśla w tym miejscu, iż kontroli Sądu podlegały w niniejszej sprawie jedynie rozstrzygnięcia odmawiające skarżącemu wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją zatwierdzającą podział, mające tym samym charakter wyłącznie proceduralny. W konsekwencji także Sąd, będąc związanym przedmiotem zaskarżenia, nie mógł zatem badać ani pod względem formalnym ani merytorycznym zgodności z prawem kwestionowanego przez A. C. rozstrzygnięcia zatwierdzającego podział należącej do sąsiadów skarżącego działki. Także Kolegium, wbrew zarzutom skarżącego, okoliczności tych nie mogło wziąć pod uwagę rozpoznając zażalenie, zbadać wówczas mogło bowiem jedynie prawidłowość zaskarżonego doń postanowienia pierwszoinstancyjnego.
Jednocześnie Sąd w tym miejscu zauważa, że odmowa wznowienia postępowania w związku z ustaleniem, że wnoszący podanie nie ma interesu prawnego, nie stoi na przeszkodzie rozważeniu przez organ, we własnym zakresie, czy w sprawie nie zachodzą okoliczności przemawiające za wznowieniem przedmiotowego postępowania z urzędu.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło