II SA/Gl 1213/16

PostanowienieWSA w Gliwicach2018-05-21

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej może zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej, ponieważ pełnomocnik skarżącego nie wykazał braku swojej winy w uchybieniu terminu. Naczelny Sąd Administracyjny już wcześniej przesądził kwestię skuteczności doręczenia wezwania do uzupełnienia braków formalnych, a dalsza argumentacja pełnomocnika nie wykazała należytej staranności w prowadzeniu sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący M. W. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gliwicach. Pełnomocnik skarżącego został wezwany do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej, w tym do nadesłania jej odpisów, jednak nie wykonał tego obowiązku w terminie. W konsekwencji skarga kasacyjna została odrzucona. Pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że był obciążony innymi sprawami i doszło do zamętu w doręczeniach. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, a NSA w postanowieniu dotyczącym zażalenia na odrzucenie skargi kasacyjnej uznał doręczenie wezwania za skuteczne.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. W. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie wznowienia robót budowalnych w kwestii wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej w postaci jej odpisów postanawia: odmówić przywrócenia terminu. Wyrokiem z dnia 18 września 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M. W. wniesioną na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie wznowienia robót budowalnych. W ustawowym terminie pełnomocnik skarżącego będący radcą prawnym wniósł do Sądu skargę kasacyjną od powyższego wyroku. Na podstawie zarządzenia z dnia 14 grudnia 2017 r. w/w pełnomocnik został wezwany do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej poprzez złożenie wniosku o rozpoznanie jej na rozprawie albo oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy, a także o nadesłanie dodatkowych trzech jej odpisów. Do wykonania tego wezwania wyznaczono termin 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi kasacyjnej. Wezwanie zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 20 grudnia 2017 r. Następnego dnia na adres Sądu wysłane zostało pismo procesowe pełnomocnika z dnia 20 grudnia 2017 r. zawierające wniosek o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Nie został natomiast uzupełniony drugi z w/w braków formalnych skargi kasacyjnej w postaci jej odpisów. Wobec tego postanowieniem z dnia 22 stycznia 2018 r. Sąd odrzucił powyższą skargę kasacyjną. Odpis tego postanowienia został doręczony pełnomocnikowi skarżącego w dniu 29 stycznia 2018 r. W dniu 5 lutego 2018 r. pełnomocnik skarżącego wystąpił do Sądu z zażaleniem na powyższe postanowienie oraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, że został wyznaczony z urzędu do niniejszej sprawy oraz 3 innych spraw, których doręczenia korespondencji miały miejsce jednocześnie lub w przeciągu kilku dni. Dodatkowo korespondencja była kierowana na różne adresy, co wprowadziło zamęt. Pełnomocnik zaznaczył, że nigdy nie zostało mu faktycznie przekazane wezwanie z dnia 15 grudnia 2017 r. do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej, a z jego treścią zapoznał się dopiero czytając uzasadnienie zaskarżonego postanowienia oraz przeglądając akta w dniu 2 lutego 2018 r. Wskazał, że wbrew zapewnieniom osób, które odebrały przedmiotowe wezwanie jego treść nie była identyczna jak w sprawie o sygn. akt II SA/Gl 1214/16. Pełnomocnik skarżącego upatruje brak swojej winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej wskazując, że: - nie został wezwany do nadesłania odpisów pisma złożonego na rozprawie w dniu 14 czerwca 2017 r. będącego uzupełnieniem skargi; - nastąpiło dowolne doręczenie pism procesowych albo na adres działalności gospodarczej pełnomocnika albo na adres zamieszkania jego rodziców - osoba, która odebrała wezwanie z dnia 15 grudnia 2017 r. nie jest dorosłym domownikiem pełnomocnika, zatem doręczenie nie jest skuteczne. Pełnomocnik zaprezentowała w tym zakresie szeroką argumentację podkreślając, że wezwanie zostało odebrane w dniu 20 grudnia 2017 r. przez matkę pełnomocnika, która z nim nie zamieszkuje. Postanowieniem z dnia 14 marca 2018 r. sygn. akt II OZ 225/18 NSA oddalił zażalenie na postanowienie z dnia 22 stycznia 2018 r. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej z dnia 15 grudnia 2017 r. zostało doręczone w sposób prawidłowy pełnomocnikowi skarżącego w dniu 20 grudnia 2017 r. Ze znajdującego się w aktach zwrotnego potwierdzenia odbioru (k. 171) wynika bowiem, że przesyłka zawierająca wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej została doręczona w dniu 20 grudnia 2017 r. osobiście radcy prawnemu J. K. jako pełnomocnikowi skarżącego. Wskazuje na to imię i nazwisko odbiorcy, które odpowiada adresatowi przesyłki, potwierdzonego jego własnoręcznym podpisem. Naczelny Sąd Administracyjny za całkowicie niezrozumiałe uznał wobec tego szerokie rozważania, jakie pełnomocnik skarżącego przedstawił w zażaleniu w przedmiocie wykładni pojęcia domownika, dopuszczalności traktowania adresu zamieszkania rodziców jako miejsca zamieszkania pełnomocnika lub miejsca jego pracy, a wreszcie odnośnie do wykazanego faktycznego miejsca swojego zamieszkania (W.). Skoro bowiem sporna przesyłka została doręczona osobiście pełnomocnikowi skarżącego, który pozostawał jej adresatem, to bezprzedmiotowe jest rozważenie, czy matka pełnomocnika może być uznana za dorosłego domownika, któremu może zostać doręczona przesyłka, jeżeli podany przez pełnomocnika adres do doręczeń nie odpowiada adresowi będącemu miejscem jego zamieszkania. Tego rodzaju sytuacja wystąpiła przy doręczeniu zawiadomienia o odroczonej rozprawie, gdy odbiorcą przesyłki, w świetle treści zwrotnego potwierdzenia odbioru (k. 155), była matka pełnomocnika skarżącego, nie miała jednakże miejsca w kontrolowanym przypadku, gdy przedmiotem wezwania było uzupełnienie braków formalnych skargi kasacyjnej. Sąd drugiej instancji odrzucił jednocześnie twierdzenie, że treść pisma pełnomocnika skarżącego z dnia 20 grudnia 2017 r. uzupełniającego skargę kasacyjną nie może stanowić dokumentu potwierdzającego skuteczność doręczenia pełnomocnikowi skarżącego wezwania tylko z tego względu, że w treści tego pisma stanowiącego odpowiedź na wezwanie pełnomocnik nie zawarł informacji o dacie jego doręczenia. Naczelny Sąd Administracyjny za niezrozumiałą uznał również wypowiedź zamieszczoną w zażaleniu, zgodnie z którą wskazanie przez pełnomocnika skarżącego w skardze kasacyjnej nowego adresu do doręczeń było "wymuszone przez działania faktyczne Sądu I instancji". Zwrócono uwagę, że odpis orzeczenia z uzasadnieniem został pełnomocnikowi skarżącego wysłany na podany przez niego adres (ul. [...], S.), podobnie wszystkie pisma kierowane w związku ze złożoną skargą kasacyjną były doręczane przez Sąd pierwszej instancji pod podanym przez pełnomocnika strony adresem korespondencyjnym (ul. [...], S.), co powoduje, że jednostkowe posłużenie się przez Sąd pierwszej instancji innym adresem aniżeli podanym na wcześniejszym etapie postępowania sądowego, nie powoduje, że działania Sądu pierwszej instancji dotyczące czynności doręczeń pism procesowych mogą być ogólnie uznane za wprowadzenie przez Sąd pierwszej instancji bliżej niesprecyzowanego "chaosu", nad którym pełnomocnik zmuszony był "zapanować" poprzez niekorzystną dla siebie zmianę adresu do doręczeń na taki, który nie pokrywał się z jego miejscem faktycznego przebywania. Zdaniem Sądu drugiej instancji, tego rodzaju ocena jest tym bardziej niezasadna, jeżeli adresatem doręczeń pism sądowych pozostaje profesjonalny pełnomocnik, którego kompetencje zawodowe obejmują wiedzę o tym, jakim instrumentem powinien się posłużyć, jeżeli dostrzega określone mankamenty związane z określaniem przez Sąd pierwszej instancji zgodnego z przepisami adresu do doręczeń, na który powinna być kierowana do pełnomocnika strony wszelka korespondencja. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej w skrócie Ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie do art. 87 § 1 Ppsa, pismo z przedmiotowym wnioskiem wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 Ppsa) oraz dokonać czynności, której strona nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 Ppsa). Kryterium braku winy, jako przesłanki umożliwiającej przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona, a w przypadku gdy reprezentuje ją pełnomocnik tenże pełnomocnik, nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Nie tylko wina strony, lecz również innych osób, w tym pełnomocnika, gdy pełnomocnik reprezentuje stronę w postępowaniu, wyłącza zatem możliwość przywrócenia terminu. Biorąc pod uwagę powyższe, wskazując na terminowość złożonego wniosku o przywrócenie terminu, Sąd stwierdził, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Wskazać wymaga, że Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 14 marca 2018 r. sygn. akt II OZ 225/18 przesądził kwestię skuteczności doręczenia pełnomocnikowi skarżącego przesyłki z dnia 15 grudnia 2017 r. zawierającej wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej, jak również niezasadności zarzutów związanych z doręczeniem korespondencji sądowej w sposób powodujący "zamęt". Argumentacja wniosku w tym zakresie nie mogła zatem odnieść zamierzonego skutku. Zdaniem Sądu również dalsza argumentacja wniosku nie pozwala na przyjęcie, że pełnomocnik dołożył należytej staranności w prowadzeniu sprawy. Wszak treść wezwania z dnia 15 grudnia 2017 r. została sformułowana w sposób jasny i niebudzący wątpliwości, jakimi brakami formalnymi obarczona była skarga kasacyjna i jakiej sprawy dotyczy wezwanie. Wobec tego zarówno fakt wcześniejszego uzupełnienia jednego ze wskazanych w tym wezwaniu braków (w postaci oświadczenia dotyczącego rozprawy), jak również okoliczność skierowania odmiennych wezwań w odniesieniu do skarg kasacyjnych złożonych w innych, odrębnych sprawach sądowych nie może wskazywać na brak winy profesjonalnego pełnomocnika. Niezasadnie pełnomocnik wskazuje na brak swojej winy również powołując się na inne pismo procesowe złożone do sprawy na rozprawie w dniu 14 czerwca 2017 r. podkreślając, że składając to pismo nie został wezwany do nadesłania wymaganej liczby jego odpisów. W świetle wskazanych okoliczności wniosek o przywrócenie terminu nie mógł odnieść skutku wobec braku uprawdopodobnienia, aby niedopełnienie czynności wynikło z braku winy pełnomocnika skarżącego. W związku z powyższym, na podstawie art. 86 § 1 Ppsa, Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło