II SA/Gl 1236/16

WyrokWSA w Gliwicach2017-09-08

Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Łucja Franiczek, Andrzej Matan

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy naruszył art. 139 kpa, nakładając karę pieniężną w wyższej wysokości niż organ I instancji, oraz czy odmowa przesłuchania świadków (kierowców) naruszyła zasady postępowania dowodowego i prawa do obrony?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ odwoławczy nie naruszył art. 139 kpa, ponieważ kara pieniężna za naruszenie z lp. 6.2.1 zał. nr 3 do ustawy o transporcie drogowym została utrzymana w tej samej wysokości co przez organ I instancji, a różnice w kwotach kar za inne naruszenia stanowiły omyłki pisarskie, które nie wpłynęły na ostateczną wysokość kary ograniczonej do 15.000 zł. Sąd uznał również, że odmowa przesłuchania kierowców jako świadków w zakresie przyczyn naruszeń czasu pracy była uzasadniona przepisami prawa unijnego (rozporządzenie 561/2006), które wyłączają takie dowody, a stan faktyczny został należycie wyjaśniony na podstawie zeznań pracownika przedsiębiorstwa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę J.P. za naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, organ I instancji ponownie nałożył karę w wysokości 15.000 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego w decyzji zaskarżonej do sądu utrzymał karę w tej samej wysokości, ale zmienił kwalifikację niektórych naruszeń i ich wysokość. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym art. 139 kpa oraz brak należytego wyjaśnienia sprawy i odmowę przeprowadzenia dowodów z przesłuchania kierowców.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2017 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. W wyniku kontroli w przedsiębiorstwie, decyzją z dnia [...] r. [...]Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego J.P. karę pieniężną w kwocie [...]zł z tytułu opisanych w protokole kontroli z dnia [...] r. naruszeń ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.). Jednakże w wyniku odwołania przedsiębiorcy, decyzją z dnia [...]r. Główny Inspektor Transportu Drogowego orzekł o uchyleniu powyższej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem organu odwoławczego, zebrano bowiem niewystarczający materiał dowodowy dla przypisania przedsiębiorcy naruszenia z lp. 6.2.1 zał. nr 3 do ustawy (nierejestrowanie za pomocą urządzenia cyfrowego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi). Niedostatecznie ustalono bowiem sposób rejestracji wjazdu/wyjazdu na teren przedsiębiorstwa "A" SA we W., w czasie zarejestrowanego przez kierowców odpoczynku. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ polecił przesłuchanie w charakterze świadka pracownika tego przedsiębiorstwa, a także rozważenie przesłuchania kierowców. Nadto, organ odwoławczy wskazał na niedopuszczalność kwalifikowania tych samych naruszeń raz jako lp. 6.3.7 (nieokazanie podczas kontroli dokumentów) i drugi raz jako naruszenie lp. 6.2.1 zał. nr 3 do ustawy. Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji decyzją z dnia [...]r. powtórnie orzekł o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 15. 000 zł z tytułu następujących naruszeń zał. nr 3 do ustawy: 1) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - lp. 5.2.1 w kwocie 600 zł, - lp. 5.2.2 w kwocie 1 800 zł, 2) brak w wykresówce wymaganych wpisów – imienia lub nazwiska kierowcy – lp. 6.3.6 w kwocie 300 zł, 3) skrócenie dziennego czasu odpoczynku - lp. 5.3.1 w kwocie 400 zł, - lp. 5.3.2.w kwocie 1.400 zł, 4) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu: - lp. 5.1.1 w kwocie 200 zł, - lp. 5.1.2 w kwocie 1.200 zł, 5) nieudzielenia przerwy – lp. 8.4 w kwocie 300 zł, 6) naruszenie obowiązku wczytywania danych z pojazdu – lp. 6.3.12 w kwocie 2.500 zł, 7) naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy – lp. 6.3.11 w kwocie 3.000 zł, 8) nieokazanie podczas kontroli wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu – lp. 6.3.7 w kwocie 2.000 zł, 9) nierejstrowanie danych w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi – lp. 6.2.1 w kwocie 40.000 zł. Suma kar wyniosła zatem 53.700 zł, lecz z uwagi na treść art. 92 a ust. 9 pkt 1 ustawy (zatrudnienie[...]kierowców), wymierzoną karę pieniężną ograniczono do kwoty 15.000 zł. Gdy idzie o naruszenia w zakresie norm czasu pracy, wymaganych przerw i odpoczynków, organ I instancji stwierdził, że przedsiębiorca nie okazał dokumentu (wykresówki, wydruku, karty dziennej), uzasadniającego odstępstwo w tym zakresie. Rozpatrując ponownie sprawę naruszeń z lp. 6.3.7 zał. nr 3 do ustawy, organ I instancji podał, że brak danych w zakresie przebiegu [...] km pojazdu nr rej. [...], dotyczy dnia [...]r. Natomiast naruszenie z lp. 6.2.1 dotyczy dnia [...]r. Nie okazano w toku kontroli wykresówek z tachografu analogowego nr [...]z dni [...] r., aczkolwiek z danych z systemu kontroli wstępu dotyczących wjazdów i wyjazdów na teren przedsiębiorstwa "A" wynika, że pojazd ten wjechał na teren tego przedsiębiorstwa. Kara za 4 przypadki wyniosła zatem 2.000 zł ([...]x500 zł). Gdy idzie o naruszenie z lp. 6.2.1, organ I instancji stwierdził [...] przypadków, w których z danych systemu kontroli dostępu wjazdów na teren przedsiębiorstwa wynika, że pojazd wjechał o określonej godzinie na teren tego przedsiębiorstwa, a w karcie kierowcy oraz w urządzeniu rejestrującym zarejestrowano w tym samym czasie odpoczynek, bądź też karta kierowcy była wyjęta. Dotyczyło to samego przedsiębiorcy oraz innych 7-miu kierowców, których wymieniono. Dla ustalenia sposobu rejestracji wjazdu pojazdu na teren tego przedsiębiorstwa organ przesłuchał w charakterze świadka jego pracownika M.W.. Za zbędne uznał w tej sytuacji przesłuchanie kierowców w charakterze świadków oraz samego przedsiębiorcy. Nie uwzględnił też jego wyjaśnień, że nie miał on wpływu na powstałe naruszenia, których dokonali kierowcy. Zdaniem organu, brak też było podstaw do przesłania akt do siedziby innego organu celem umożliwienia zapoznania się z nimi pełnomocnikowi strony, który mógł upoważnić inną osobę do udziału w przesłuchaniu świadka. Nadto strona nie wykazała przesłanek z art. 92 b ust. 1 i art. 92 c ust. 1 ustawy. W odwołaniu pełnomocnik przedsiębiorcy zakwestionował ustalenia faktyczne organu I instancji, w szczególności dotyczące sposobu rejestrowania wjazdu i wyjazdu na teren przedsiębiorstwa "A". Jego zdaniem, nie wykonano bowiem wytycznych organu odwoławczego, zawartych w decyzji kasacyjnej i nie odniesiono się od wniosków dowodowych w zakresie przesłuchania kierowców, zwłaszcza co do przyczyn naruszenia czasu pracy. Bezpodstawnie odmówiono też przesłania akt do siedziby innego organu, naruszając art. 10 § 1 kpa. Zdaniem strony, nie doszło też do przekroczenia terminów wczytywania danych z urządzenia rejestrującego i kart kierowców. W konsekwencji, wadliwe i nierzetelne postępowanie dowodowe, doprowadziło do bezpodstawnego nałożenia kary na przedsiębiorcę za działania kierowców oraz podwójnego nałożenia kar z dwóch tytułów. Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa orzekł o uchyleniu decyzji organu I instancji w całości i nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł z tytułu naruszeń, wymienionych w zał. nr 3 do ustawy: 1) lp. 6.3.7 w kwocie 500 zł (1 przypadek z dnia [...] r., dotyczący kierowcy S.C.), 2) lp. 6.2.1 w kwocie 40.000 zł ([...] kierowców x 5.000 zł), 3) lp. 6.3.6 w kwocie 300 zł, 4) lp. 5.2 w kwocie 2.400 zł (4 przypadki), 5) lp. 5.3 w kwocie 1.800 zł (4 przypadki), 6) lp. 5.1 w kwocie 1.400 zł (2 przypadki), 7) lp. 8.4 w kwocie 300 zł (1 przypadek), 8) lp. 6.3.11 w kwocie 3.000 zł (6 przypadków x 500 zł). Łączna kwota kar wyniosła zatem 49.700 zł, ograniczona do kwoty 15.000 zł. W pozostałych przypadkach opisanych przez organ I instancji, organ odwoławczy nie stwierdził naruszeń. Za wystarczający organ odwoławczy uznał dowód z przesłuchania M.W., gdy idzie o kary z lp. 6.2.1. Brak bowiem podstaw do przyjęcia twierdzenia strony, że dane z systemu przedsiębiorstwa "A", obarczone są błędem. Gdy zaś idzie o naruszenie czasu pracy, wymaganych przerw i odpoczynków, organ odwoławczy odwołał się do treści art. 12 rozporządzenia 561/2006, wykluczającego przesłuchanie kierowców dla wykazania przyczyn odstępstwa. Strona nie wykazała też przesłanek z art. 92 b i art. 92 c ustawy. Bezzasadny w ocenie organu jest też zarzut naruszenia art. 10 § 1 kpa. W skardze do sądu administracyjnego przedsiębiorca domagał się uchylenia decyzji organu odwoławczego z powodu naruszenia: - art. 92 b ustawy o transporcie drogowym, - art. 139 kpa – z powodu nałożenia przez organ odwoławczy kary kwalifikowanej z innego przepisu i w wyższej wysokości niż organ I instancji, - art. 7, 8, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa – z powodu nienależytego wyjaśnienia sprawy i odmowy uzupełnienia materiału dowodowego dla wykazania przesłanek zwalniających przedsiębiorcę od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. Po zrelacjonowaniu przebiegu postępowania skarżący podniósł, że w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy zakwalifikował naruszenia z lp. 6.2.1, nakładając z tego tytułu kary po 5.000 zł, w miejsce kary w kwocie 2.000 zł, wymierzonej przez organ I instancji. Suma kar z lp. 6.3.11 winna wynieść 2.500 zł, a nie 3.000 zł. Nadto, organ odwoławczy pozbawił stronę możliwości obrony swoich praw, bezpodstawnie odmawiając przesłuchania jej i kierowców w charakterze świadków na okoliczności naruszeń z lp. 6.2.1. Zdaniem skarżącego, sytuacja na drodze (korki, wypadki), nie są możliwe do przewidzenia i przedsiębiorca nie ma wpływu na ich powstanie. Wymagało to przeprowadzenia dowodu w trybie art. 75 § 1 kpa z zeznań kierowców jako świadków. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. W toku rozprawy sądowej pełnomocnik organu wniosła o oddalenie skargi. Nie podzieliła zarzutu dot. naruszenia przez organ art. 139 kpa albowiem korekta przeprowadzona przez organ II instancji nie spowodowała zmiany kwoty kary. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 92 b ustawy o transporcie drogowym, podała, że to na skarżącym ciążył obowiązek wykazania okoliczności w przepisie tym ujętych, czego skarżący w toku postępowania nie uczynił. Nie wskazał bowiem żadnych dowodów na swoje twierdzenia dot. niewłaściwego czasu wjazdu na teren firmy "A" Pełnomocnik przyznała, że istotnie na skutek omyłki pisarskiej wskazano kwotę 3.000 zł, zamiast 2.500 zł, jednak omyłka ta nie miała wpływu na poprawność rozstrzygnięcia. także wskazanie kwoty 5.000 zł odnośnie naruszenia w lp. 6.3.7, stanowiło jedynie omyłkę pisarską str. 9 decyzji, na stronie 8 wskazano bowiem poprawnie kwotę kary 500 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa materialnego, ani też organy obydwu instancji nie naruszyły reguł procedury w stopniu skutkującym wznowieniem postępowania, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew zarzutom skarżącego, organ odwoławczy nie naruszył zasady z art. 139 kpa, gdy idzie o przypisanie naruszeń z lp. 6.2.1 zał. nr 3 do ustawy (nierejestrowanie wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi). Stwierdził bowiem [...] przypadków dotyczących [...] kierowców, w których z zapisów kart kierowców oraz danych cyfrowych z urządzenia rejestrującego wynikało, że kierowcy zarejestrowali odpoczynek, bądź wyjęli wykresówkę z urządzenia rejestrującego, zaś z danych wjazdów i wyjazdów na teren przedsiębiorstwa "A" SA we W., wynikało, że pojazd był w ruchu (wjeżdżał bądź wyjeżdżał z terenu tego przedsiębiorstwa). Z tego samego tytułu organ I instancji nałożył bowiem karę w kwocie 40.000 zł z tytułu naruszeń dotyczących [...] kierowców, a więc w tej samej wysokości, co organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organ odwoławczy orzekł na korzyść skarżącego, bowiem prawidłowo uznał, że brak podstaw do jednoczesnego kwalifikowania naruszeń z lp. 6.2.1 jako odpowiadających także naruszeniom z lp. 6.3.7 (nieokazanie wykresówki, danych z karty kierowcy, tachografu cyfrowego lub innego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu). Tak więc, organ odwoławczy nie nałożył kary w kwocie 2.000 zł za każdy przypadek z lp. 6.3.7, który organ I instancji zakwalifikował równocześnie jako naruszenie z lp. 6.2.1, nakładając za ten stan faktyczny dwie kary. Organ odwoławczy stwierdził bowiem jedno naruszenie z lp. 6.3.7, dotyczące kierowcy S.C. z dnia [...] r. Kara z tego tytułu wyniosła 500 zł (str. 8 decyzji), aczkolwiek na str. 9 błędnie organ odwoławczy podał kwotę 5.000 zł. Stanowi to jednak jedynie omyłkę pisarską, bowiem suma kar nałożonych przez organ odwoławczy wyniosła 49.700 zł, co uwzględnia kwotę 500 zł z tytułu naruszenia z lp. 6.3.7. Aczkolwiek zasadnie skarżący wskazał na błędne zsumowanie kary z tytułu naruszeń z lp. 6.3.11, bowiem powinna wynieść łącznie kwotę 2.500 zł, a nie 3.000 zł, to jednak uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Nałożona kara z uwagi na liczbę zatrudnionych kierowców wyniosła bowiem 15.000 zł, podczas gdy suma kar znacznie przekracza nałożoną karę (49.200 zł – po uwzględnieniu pomyłki w kwocie 500 zł). Zdaniem sądu administracyjnego, brak też podstaw do ferowania zarzutu dowolności ustaleń faktycznych oraz pozbawienia skarżącego gwarancji procesowych z powodu odmowy jego przesłuchania jako strony oraz zatrudnionych przez niego kierowców w charakterze świadków. Stan faktyczny sprawy został bowiem należycie wyjaśniony w oparciu o zeznania świadka – pracownika przedsiębiorstwa "A", gdy idzie o naruszenia z lp. 6.2.1. Pełnomocnik skarżącego został prawidłowo zawiadomiony o terminie przesłuchania tego świadka (art. 79 § 2 kpa). Nie wziął jednak udziału w tej czynności, lecz przedstawił pisemnie listę pytań. Przesłuchujący świadka zadał mu pytania na okoliczności zawnioskowane przez pełnomocnika skarżącego, który zarzucił awaryjność systemu komputerowego przedsiębiorstwa "A". Zdaniem sądu administracyjnego, brak jednak podstaw do kwestionowania zeznań świadka. Organy obydwu instancji stwierdziły bowiem aż [...] przypadków naruszeń, które odniosły jedynie do [...] kierowców. Tego rodzaju sposób obliczenia kary jest korzystny dla strony, bowiem w istocie kara w kwocie 5.000 zł winna być nałożona za [...] naruszeń. Nadto, postawić należy pytanie w jaki sposób skarżący chciał wykazać godzinę rzeczywistego wjazdu i wyjazdu z tego zakładu "A". Twierdzenia skarżącego wskazują, że kierowcy oczekujący na wyładunek/załadunek pojazdu czas ten rozliczali jako odpoczynek. Oczywiste jest jednak, że pojazd musi przemieszczać się po terenie przedsiębiorstwa celem jego zważenia i rozładunku w innymi miejscu. Okres ten nie stanowi zatem odpoczynku kierowcy. Świadek M.W. precyzyjnie opisał system kontroli pojazdów wjeżdżających na teren przedsiębiorstwa "A", prowadzony w formie karty elektronicznej. O ile kierowcy zgłaszali wcześniej skarżącemu awaryjność tego systemu, rodzi się pytanie, dlaczego wcześniej nie zgłosił problemu w przedsiębiorstwie, skoro jako przedsiębiorca winien mieć świadomość skutków prawnych. Co więcej, naruszenia w tym zakresie dotyczyły także skarżącego jako kierowcy. Zupełnie niezrozumiałe jest, że wcześniej nie zakwestionował wiarygodności systemu kontroli wjazdów/wyjazdów w tym przedsiębiorstwie, skoro jak twierdzi miał wiedzę w tym zakresie. Zdaniem Sądu, taki stan rzeczy wyklucza możliwość kwestionowania ustaleń faktycznych organów obydwu instancji, poczynionych na podstawie danych z tego systemu elektronicznego oraz zeznań pracownika przedsiębiorstwa. Brak bowiem naruszenia art. 7, 8, 77 § 1 i 80 i 81 kpa. Jednocześnie brak przesłanek do ekskulpacji przedsiębiorcy za naruszenia z lp. 6.2.1 z mocy art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wyżej powołanej (obecnie Dz. U. z 2016 r., poz. 1907). Przepis ten odnosi się bowiem do okoliczności nadzwyczajnych, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć i nie miał wpływu na ich powstanie. Liczba naruszeń z tego tytułu oraz fakt, że dotyczącą samego skarżącego jako przedsiębiorcy i kierowcy, dowodzą, że wiedział on o praktyce i sam ją stosował, aby czas wjazdu/wyjazdu z przedsiębiorstwa "A" rejestrować jako odpoczynek. Trafnie też organ odwoławczy wskazał na niedopuszczalność przesłuchania kierowców w charakterze świadków dla wykazania przyczyn naruszeń w zakresie norm czasu pracy, wymaganych przerw i odpoczynków. Z mocy art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, przywołanego w motywach zaskarżonej decyzji, wyłącznym środkiem dowodowym jest bowiem pisemna adnotacja kierowcy co do przyczyn odstępstwa od norm w tym zakresie. Zdaniem składu orzekającego, przepis prawa unijnego wyklucza zatem dopuszczalność przesłuchania kierowców w trybie art. 75 § 1 kpa. Jedynie w razie wystąpienia zdarzeń nadzwyczajnych, uniemożliwiających kierowcy sporządzanie adnotacji, należałoby rozważać przesłuchanie świadków. Do tego rodzaju okoliczności skarżący jednak nie nawiązał. Jego obowiązkiem było zaś zaplanowanie zadania przewozowego i pouczenie kierowców w zakresie przestrzegania norm czasu pracy oraz trybie uzasadniania przyczyn odstępstw z powodu nadzwyczajnych zdarzeń drogowych. Wykazanie przesłanek z art. 92 b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, nie jest zatem możliwe w drodze zeznań świadków na okoliczność przyczyn naruszenia norm czasu pracy kierowców. Fakt, że z mocy art. 92 b ust. 2 ustawy, kierowca podlega odpowiedzialności karnej, nie oznacza, że przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 92 a, skoro nie wyegzekwował od kierowców pisemnych adnotacji o przyczynach odstępstw, poczynionych we właściwym czasie, a więc nie zapewnił należytej organizacji i dyscypliny pracy. Spełnione zostały zatem ustawowe przesłanki do nałożenia kary na przedsiębiorcę zgodnie z art. 92 a ustawy. Wbrew zarzutom skargi, zaskarżona decyzja została też wnikliwie uzasadniona, gdy idzie o ustalenia faktyczne i rozważania prawne i spełnia wymogi z art. 107 § 3 kpa. Z tych wszystkich względów nie stwierdzając naruszenia prawa wymienionego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 tej ustawy. mr

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło