II SA/Gl 1251/24

WyrokWSA w Gliwicach2025-02-28

Skład orzekający: Artur Żurawik, Edyta Kędzierska, Krzysztof Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta o nałożeniu kary pieniężnej za zniszczenie drzew, mimo zarzutów skarżącego dotyczących wadliwości postępowania dowodowego i ustalenia faktycznego sprawcy?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały uchylone z powodu naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy administracji nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, co doprowadziło do przedwczesnego rozstrzygnięcia i nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego, w tym osoby odpowiedzialnej za zniszczenie drzew oraz ich rzeczywistego stanu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na P. W. za zniszczenie 31 drzew. Prezydent Miasta wymierzył karę w wysokości 190.120 zł, uznając skarżącego za odpowiedzialnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wadliwość opinii biegłego, dowolną ocenę dowodów oraz nierozpoznanie wszystkich zarzutów odwołania. Wskazywał również na możliwość zniszczenia drzew przez osoby trzecie lub w wyniku prac konserwacyjnych linii energetycznej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Edyta Kędzierska, Sędzia WSA Krzysztof Nowak, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2025 r. sprawy ze skargi P. W. (W.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia 18 lipca 2024 r. nr SKO.4102.2.2022 w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia 15 grudnia 2021 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie na rzecz skarżącego 7400 (siedem tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Prezydent Miasta C. decyzją z dnia 15 grudnia 2021 r., nr [...] działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie j.t. Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm., dalej - k.p.a.), art. 88 ust. 1 pkt 3 i ust. 2, art. 89 ust. 1 i 3 i in. ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (obecnie j.t. Dz. U. z 2024 r., poz. 1478 ze zm. – dalej: u.o.p.) i in. wymierzył P. W. (dalej: strona, skarżący) administracyjną karę pieniężną za zniszczenie 31 szt. drzew rosnących na terenie działki nr[...], obr.[...], położonej przy ul. [...] w C. - w wysokości 190.120 zł. Wskazano, że wykaz drzew i wyliczenie administracyjnej kary pieniężnej przedstawiono w załączniku nr 1 do decyzji. Ustalono, że uiszczenie kary następuje w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja w sprawie wymierzenia kary stanie się ostateczna. W uzasadnieniu wskazano m. in., że P. W. (jeden ze wspólników Spółki M. Sp. z o.o.) wyjaśnił, iż prace wykonano z zamiarem uporządkowania działki, umożliwienia dostępu oraz przygotowania pod nowe zagospodarowanie. Prace zlecono firmie K. z siedzibą w C., której pracownikiem jest D. K., a właścicielką B. K.. D. K. wyjaśnił, że wycinał drzewa na zlecenie skarżącego. Na podstawie opinii biegłego ustalono zakres wycinki. Należało zatem nałożyć ww. karę. Podano sposób jej obliczenia. Strona złożyła odwołanie od ww. decyzji. Zarzucono m. in., że postępowanie zostało wszczęte pismem z dnia 2 listopada 2020 r. W tym czasie skarżący w nim nie uczestniczył. Zawiadomiono go o wszczęciu postępowania dopiero pismem z marca 2021 r. Z powyższego zestawienia dat wynika zatem, że znaczna część postępowania została przeprowadzona bez udziału osoby, której wymierzono karę pieniężną. Jednocześnie w piśmie z dnia 19 marca 2021 r. odwołujący opisał swoje problemy osobiste oraz nieprawidłowości w przeprowadzeniu oględzin z dnia 21 października 2020 r., które w jego ocenie mogły mieć wpływ na wynik postępowania. Nieruchomość nie jest ogrodzona i znajduje się na terenach przemysłowych. W związku z tym łatwy dostęp do niej miały i mają osoby postronne, które mogły w łatwy sposób zniszczyć drzewa. W żadnym z akapitów kwestionowanej decyzji nie wskazano również, jaki był stan drzew, za których zniszczenie wymierzono karę pieniężną, mimo że okoliczności te mają bardzo istotny wpływ na ewentualną wysokość kary. Przywołano wynikającą z art. 7 k.p.a. zasadę prawdy obiektywnej, obligującą organy administracji do wyjaśnienia wszelkich okoliczności faktycznych mogących mieć istotne znaczenie z punktu widzenia rozpatrywanej sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie (dalej SKO) decyzją z dnia 18 lipca 2024 r., nr SKO.4102.2.2022, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że w sprawie prawidłowo ustalono osobę odpowiedzialną za usunięcie drzew. Z materiału dowodowego wynika, że odwołujący jest podmiotem bezpośrednio odpowiedzialnym za wycinkę drzew. Niezasadne są zarzuty zawarte w odwołaniu, które podważają sprawstwo strony. Wskazywane alternatywne wersje zdarzeń związane z działalnością osób trzecich nie znajdują żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym. Karę ustalono w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie 31 drzew. Strona, poprzez pełnomocnika, złożyła skargę na ww. decyzję SKO i zarzuciła: 1. Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj.: 1) art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez: a) brak podjęcia przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a tym samym zignorowanie konieczności podjęcia czynności zmierzających do ustalenia osoby faktycznie odpowiedzialnej za zniszczenie drzew oraz ich rzeczywistego stanu, w szczególności: — nieprzesłuchanie D. K., który jest faktycznym sprawcą zniszczenia drzew znajdujących się na terenie działki; — nieprzeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego lub z opinii innego biegłego, pomimo że opinia dendrologiczna z dnia 9 kwietnia 2021 r. została sporządzona w sposób wadliwy, tj. lakoniczny, pobieżny i nierzetelny, a jej treść w żaden sposób nie wyjaśnia istotnych kwestii, m. in. stanu drzew sprzed ich zniszczenia, okresu, w którym dokonane zostało zniszczenie wszystkich 31 drzew wskazanych w decyzji organu I Instancji, żywotności drzew po ich zniszczeniu; b) brak wyczerpującego rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego i przypisanie nadmiernej mocy i wiarygodności opinii dendrologicznej sporządzonej w dniu 9 kwietnia 2021 r, która została sporządzona w sposób wadliwy i lakoniczny, bowiem: — biegły w treści opinii nie dokonał żadnych pomiarów i obliczeń, z których wynikałaby skala zniszczenia 31 drzew; — biegły oceniając przybliżony okres (rok) wykonania cięć zniszczonych drzew odniósł się tylko do 2 drzew, pomimo że w decyzji organu I Instancji wskazano 31 drzew i pomimo tego, że biegły w swojej opinii powinien ocenić stan wszystkich drzew i podać przybliżony okres (rok) wykonania cięć dla każdego z drzew z osobna; — biegły na podstawie oceny wyłącznie 2 drzew uznał, że cięcia wszystkich 31 drzew zostały wykonane w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy przed oględzinami; — biegły w treści opinii powołał się na definicję "żywotności drzewa" zawartą w Słowniku Języka Polskiego, podczas gdy przy wydawaniu opinii przez biegłego dendrologa powinno wymagać się wiedzy specjalistycznej w danej dziedzinie, opartej w szczególności na literaturze naukowej, nie zaś na prostej, lakonicznej definicji zawartej w ogólnodostępnym Słowniku; c) dowolną ocenę dowodów, sprzeczną z zasadami logiki i treścią zgromadzonego materiału dowodowego, poprzez m. in.: — brak wzięcia pod uwagę nieprawidłowości w czynnościach dokonanych przez organ I instancji, przejawiających się m. in. w sporządzeniu dwóch sprzecznych ze sobą protokołów z oględzin drzew/krzewów, datowanych na dzień 21 października 2020 r.; — brak wzięcia pod uwagę wyjaśnień D. K. z dnia 21 października 2020 r. zawartych w treści protokołu z oględzin drzew/krzewów, w którym wprost przyznał, że to on osobiście dokonał wycinki drzew, pozostając w błędnym przekonaniu co do prawidłowości i zgodności z prawem swoich działań; — brak wzięcia pod uwagę, że skarżący zlecił wyłącznie uporządkowanie terenu, a nie jak twierdzi organ I instancji nielegalną wycinkę drzew, której dopuścił się w istocie D. K.; — brak wzięcia pod uwagę, że skarżący został wprowadzony w błąd przez D. K., który podając się za pracownika firmy K., zajmującej się profesjonalnie usługami w zakresie wycinki drzew w istocie nim nie był i działał bez zgody i wiedzy właścicielki ww. firmy, korzystając z jej sprzętu; — brak wzięcia pod uwagę, że z pisma [...] z dnia 25 stycznia 2021 r. wynika, że napowietrzna linia elektroenergetyczna 110 kV objęta była w latach 2015-2019 serwisową wycinką drzew, krzewów, podrostów, wobec czego istnieje duże prawdopodobieństwo, że do zniszczenia przynajmniej części drzew wskazanych w decyzji mogło dojść w latach poprzednich, a nie w 2020 r.; i na tej podstawie organ błędnie przyjął, że: — skarżący nie ustanowił żadnych ograniczeń i zasad prowadzenia prac przez D. K., pomimo tego, że określono dokładnie zakres, przedmiot i sposób wykonania prac porządkowych, poza tym nawet brak tego typu ustaleń nie oznacza dopuszczalności wykonania przedmiotu umowy w sposób niezgodny z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa; — zakres prac nie został wprost określony, pomimo tego, że skarżący zlecił jedynie uporządkowanie terenu, a nie ingerencję prowadzącą do uszkodzenia czy zniszczenia drzew; — skarżący jest osobą odpowiedzialną za zniszczenie 31 drzew, wskutek czego organ nałożył na niego administracyjną karę pieniężną; 2) art. 136 k.p.a. w zw. z art. 15 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., polegające na nierozpoznaniu wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, a tym samym naruszenie zasady dwuinstancyjności; 3) art. 81a § 1 k.p.a., poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy na niekorzyść skarżącego, a w szczególności: — rozstrzygnięcie na niekorzyść skarżącego wynikającej z opinii biegłego daty zniszczenia 31 drzew wskazanych w decyzji organu I Instancji (biegły ustalił datę zniszczenia wyłącznie 2 drzew); — rozstrzygnięcie na niekorzyść skarżącego wątpliwości co do tożsamości osoby w rzeczywistości odpowiedzialnej za zniszczenie drzew, w sytuacji, gdy z materiału dowodowego bezpośrednio wynika, że prace te wykonywał D. K. i to on jest osobą odpowiedzialną za zniszczenie drzew; 4) art. 136 k.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie przez organ niezbędnego postępowania wyjaśniającego, niewyjaśnienie braku możliwości przeprowadzenia w sprawie dodatkowego postępowania wyjaśniającego, a tym samym błędne przyjęcie, że w sprawie zaistniały przesłanki powodujące nałożenie administracyjnej kary pieniężnej na skarżącego; 5) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I Instancji, pomimo istnienia przesłanek do uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania - w ocenie strony decyzja była obarczona szeregiem uchybień wskazanych m. in. w odwołaniu, a także następczo w skardze; 2. Naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, w postaci: 1) art. 88 ust. 4 u.o.p., poprzez jego błędną wykładnię, ustalającą na podstawie wadliwej opinii biegłego dendrologa z dnia 9 kwietnia 2021 r., że drzewa utraciły swoją żywotność; 2) art. 88 ust. 4 u.o.p., polegające na niezastosowaniu przepisów prawa powszechnie obowiązującego w okolicznościach, że pomimo braku utracenia żywotności przez skrócone drzewa (a przynajmniej niedostatecznego wyjaśnienia tej kwestii) organ I Instancji nie odroczył okresu płatności kary administracyjnej na okres 5 lat, pomimo takiego obowiązku płynącego z ustawy i w ten sposób wydał decyzję pomijając przepisy, co skutkuje naruszeniem zasady praworządności i działania w granicach i na podstawie prawa; 3) art. 88 ust. 2 u.o.p., poprzez wymierzenie kary za zniszczenie drzew skarżącemu, a nie rzeczywistemu sprawcy. Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie ww. decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi I instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzupełnieniu skargi podniesiono również naruszenie art. 89 ust. 1, 85 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 u.o.p. SKO w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 – dalej: p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2024 roku, poz. 935 – dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego aktu wykazało, że jest on dotknięty uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie. Zaskarżone rozstrzygnięcie narusza bowiem przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkuje jego uchyleniem. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Prowadzą też postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 §1 k.p.a.) i powinny działać w sprawie wnikliwie (art. 12 §1 k.p.a.). Przepisy te znajdują doprecyzowanie m. in. w art. 77 §1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy; istotny jest także art. 80 k.p.a., w świetle którego organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona. W myśl art. 88 ust. 1 u.o.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za: 1) usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia; 2) usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości; 3) zniszczenie drzewa lub krzewu; 4) uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa; 5) usunięcie drzewa pomimo sprzeciwu organu, o którym mowa w art. 83f ust. 8, i bez zezwolenia, o którym mowa w art. 83f ust. 16; 6) usunięcie drzewa bez dokonania zgłoszenia, o którym mowa w art. 83f ust. 4, lub przed upływem terminu, o którym mowa w art. 83f ust. 8. Kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 2 u.o.p.). Rozstrzygnięcie organów, pomimo długotrwałego postępowania, było co najmniej przedwczesne. W niniejszej sprawie istniały wątpliwości m. in. co do tego, kto jest faktycznym sprawcą, które konkretnie drzewa zostały zniszczone z powodu działań skarżącego i w jakim okresie. Zwrócić należy uwagę, że pomimo tych wątpliwości nie przesłuchano szczegółowo świadka naocznego – osobę zgłaszającą fakt dokonywania cięć drzew, pomimo tego, że ustalono jej dane osobowe oraz kontaktowe. Skoro osoba ta widziała sytuację, to nie jest wykluczone, że mogła także wiedzieć jaka była skala ówczesnych działań i jaki był stan działki np. dzień wcześniej. Pozwoliłoby to zorientować się, czy za zniszczenie 31 konkretnych drzew ma odpowiadać wyłącznie skarżący, czy może inny podmiot (gdyby niektórych cięć dokonano w okresie wcześniejszym). Już bowiem w toku postępowania podnoszone było, że działkę przecinają linie energetyczne, które wymagają okresowej ingerencji w drzewostan, a działka miała charakter ogólnodostępny (np. pismo do Prezydenta Miasta z 10 grudnia 2020 r. Co więcej, z protokołu oględzin z dnia 21 października 2020 r. wynika, że na terenie działki jw. stwierdzono usuwanie drzew jak m. in. dąb czerwony, klon jesionowaty, ale również i wierzby. Z opinii biegłego nie wynikało, że takie drzewa – wierzby, zostały zniszczone, bądź usunięte (s. 7 opinii). Protokół oględzin jest też w ww. zakresie dość nieczytelny. Biegły nadto na podstawie wyrywkowych badań ustalił czasookres zniszczenia wszystkich ww. drzew (s. 4, 5, 7). Z pisma z 17 listopada 2020 r. kierowanego przez M. do Prezydenta Miasta wynikało, że prace na drzewostanie zostały zlecone firmie, czyli przedsiębiorcy i miały obejmować prace, dla których nie jest konieczne uzyskanie jakiegokolwiek zezwolenia. Prace te miały być wykonywane przy użyciu sprzętu firmowego. W piśmie tym mowa jest, że przedstawiciel(e) firmy zieleniarskiej "zapewniali" o wykonywaniu prac bez wykraczania poza to, co można było uczynić bez uzyskania stosownych zezwoleń. Tego zagadnienia jednak nie wyjaśniono należycie. Jeśli podmiot zajmujący się tego rodzaju działalnością wykonuje ją w zakresie wymagającym uzyskania zezwolenia, ma obowiązek ustalić, czy zostało ono wydane zlecającemu usługę, a jeśli nie otrzyma takiego dokumentu, nie powinien prac tego rodzaju wykonywać. Jeśli to czyni, działa na własne ryzyko i odpowiedzialność. Trudno dociec, z jakiego powodu ww. informacje zostały pominięte i dlaczego wybrano wersję odmienną, pomimo, że należało w tym zakresie przeprowadzić szczegółowe postępowanie dowodowe. Zasada swobodnej oceny dowodów nie legitymizuje braków w postępowaniu dowodowym (art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a.). Z akt sprawy wynika, że opinia dendrologiczna została sporządzona w dniu 9 kwietnia 2021 r., a czyn miał mieć miejsce w 2020 r. SKO z kolei orzekało dopiero w dniu 18 lipca 2024 r., a więc z dużym opóźnieniem, kilka lat po czynie. Nie ustalono zatem, czy drzewa zachowały żywotność, czy nie, co jest niezbędne z punktu widzenia nakładanej kary (art. 88 ust. 4 – 7 u.o.p.). Oparto się jedynie na przypuszczeniach biegłego i jego przewidywaniach. Ocena opinii dokonana przez organ nie może zatem zostać zaakceptowana. SKO nie poczyniło nadto własnych, szczegółowych ustaleń co do wysokości kary, która była sporna. W postępowaniu administracyjnym organ odwoławczy jest organem merytorycznym, którego powinnością jest nie tylko odnieść się do zarzutów odwołania, lecz ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę już rozstrzygniętą przez organ pierwszej instancji. Istota administracyjnego toku instancji, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności, polega więc na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy (np. wyrok NSA z 11 czerwca 2024 r., sygn. II OSK 1705/21). Żądanie zawarte w skardze dotyczące przeprowadzenia postępowania dowodowego przed Sądem w postaci opinii biegłego, nie znajduje podstawy prawnej. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. "Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie." Sąd zatem nie może czynić ustaleń za organy. Ocenia jedynie prawidłowość przeprowadzonego dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego. "Sprawowanie kontroli" w rozumieniu art. 1 p.u.s.a. oznacza bowiem pewnego rodzaju wtórność działań sądu wobec działań organów administracji. Rola sądu administracyjnego sprowadza się do badania (korygowania) działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw, przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, a nie zastępuje go w czynnościach (por. R. Hauser, Założenia reformy sądownictwa administracyjnego, Państwo i Prawo 1999, z. 12, s. 23). Sąd bierze przy tym pod uwagę stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydawania kontrolowanego rozstrzygnięcia. Składanie wniosków dowodowych będzie możliwe przed organem administracji publicznej. Organ odwoławczy podjął próbę wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia, jednak i on nie dostrzegł wadliwości aktu, który utrzymał w mocy, przez co należy uznać i jego rozstrzygnięcie za nieodpowiadające prawu. Wszystkie te uchybienia przepisom postępowania, w tym art. 138 §1 pkt 1 k.p.a., stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a., przy odstąpieniu od dalej idącej kontroli prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie prawa materialnego, do której zmierzają niektóre zarzuty skargi. Stan faktyczny nie został bowiem prawidłowo ustalony, a kontrola zastosowania prawa materialnego następuje dopiero po ustaleniu rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, w odniesieniu do którego mają znaleźć zastosowanie normy prawa materialnego w niewadliwie przeprowadzonym postępowaniu. Zatem kontrola przestrzegania przez organy administracyjne norm prawa materialnego może być przeprowadzona dopiero w ostatniej kolejności (zob. wyrok NSA z 10 lutego 1981 r., sygn. SA 910/80, ONSA 1981, nr 1, poz. 7; T. Woś [red.], Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 757 – 757). Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy powinny mieć na uwadze powyższe ustalenia, bacząc by nie naruszono reguł postępowania oraz by rozstrzygnięcia odpowiadały prawu materialnemu. Organy nadto zweryfikują krąg stron postępowania, bowiem uczyniły stronami zarówno skarżącego, jak i D. K., któremu decyzje doręczono. Należy zatem ustalić konkretnie które podmioty mają interes prawny (a nie tylko faktyczny), by uczestniczyć w niniejszym postępowaniu. Treści rozstrzygnięcia Sąd nie przesądza, bowiem nie pozwalają na to niepełne ustalenia faktyczne. W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania, obejmujących wpis od skargi (2000 zł) i koszty zastępstwa procesowego (5400 zł), Sąd rozstrzygał w oparciu o przepisy art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło