II SA/Gl 1255/08
WyrokWSA w Gliwicach2009-03-05
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Włodzimierz Kubik, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli osoba ta pomimo braku fizycznego zamieszkiwania w lokalu, posiada w nim część swoich rzeczy osobistych i odbiera korespondencję, a także odwiedza swoje dziecko?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu, jeśli skarżący trwale opuścił miejsce pobytu stałego bez dopełnienia obowiązku wymeldowania. Kryterium decydującym jest rzeczywiste ześrodkowanie interesów życiowych strony, czyli fizyczne przebywanie w lokalu i zamiar stałego pobytu, a nie jedynie posiadanie w nim rzeczy czy adres dla doręczeń.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi G. N. na decyzję Wojewody o wymeldowaniu go z pobytu stałego. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu, stwierdzając trwałe opuszczenie lokalu przez G. N. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. G. N. zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, twierdząc, że nadal zamieszkuje w lokalu, posiada tam rzeczy i odbiera korespondencję, mimo konfliktu z byłą żoną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędzia WSA Maria Taniewska- Banacka, Protokolant Referent Anna Cyganek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2009 r. sprawy ze skargi G. N. (N.) na decyzję Wojewody Ś. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę.
Pismem z dnia [...] r. E. N. wniosła o wymeldowanie G. N. z lokalu nr [...] przy ul. [...] w S., wyjaśniając, że miejsce zameldowania opuścił on w dniu [...] r., kiedy to zamieszkał u swojej matki zgodnie z ugoda, zawartą w dniu [...] r. w toku sprawy o rozwód, zakończonej następnie wyrokiem z dnia [...] r. sygn. akt [...].
Prezydent Miasta S. decyzją z dnia [...] r. orzekł o wymeldowaniu G. N. z pobytu stałego pod powyższym adresem. Jednakże wskutek jego odwołania, decyzją z dnia [...] r. Wojewoda [...] uchylił powyższe rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji – celem uzupełnienia postępowania o oględziny lokalu i przesłuchanie świadków – przy zapewnieniu stronom gwarancji procesowych.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia [...] r. nr [...], podjętą z up. Prezydenta S. na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), powtórnie orzeczono o wymeldowaniu G. N. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w S. Po omówieniu zeznań stron i wyników oględzin lokalu, przeprowadzonych w dniu [...] r., organ I instancji wskazał, że przedmiotowe mieszkanie w całości jest użytkowane przez E. N. i małoletnią córkę stron. W lokalu tym nie ma rzeczy G. N., który nie nocuje tam i nie stołuje się, a nawet nie posiada kluczy. Zdaniem organu, aczkolwiek G. N. podał, że codziennie przebywa w tymże mieszkaniu, to jednak fakt jego opuszczenia potwierdzili przesłuchani świadkowie. Nie jest też zamieszkiwaniem stan faktyczny, w którym lokal jest jedynie sporadycznie odwiedzany, bądź przechowywane są tam rzeczy.
Przepisy o ewidencji ludności mają bowiem charakter porządkowy, zaś rejestracja pobytu winna być zgodna ze stanem faktycznym. W tym stanie rzeczy organ I instancji dopatrzył się przesłanki trwałego opuszczenia lokalu bez dopełnienia powinności wymeldowania się.
W odwołaniu od decyzji G. N. zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, iż nie przebywa w przedmiotowym lokalu, podczas gdy jego zdaniem oględziny i zeznania świadków potwierdzają, że jest wykorzystywany przez niego dla celów mieszkaniowych. Odwołujący się podniósł, że w mieszkaniu tym posiada meble, sprzęt AGD i RTV i odbiera korespondencję, aczkolwiek była żona stwarza mu problemy w użytkowaniu lokalu, a w zasadzie wyrzuciła go z mieszkania wbrew jego woli.
Zaskarżoną decyzją, podjętą z up. Wojewody [...], orzeczono o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji, podzielając jego ustalenia faktyczne i pogląd prawny. Organ odwoławczy zaakcentował, że fakt opuszczenia lokalu przez odwołującego się wynika zwłaszcza z zeznań świadka A. O. Wyjaśniono też, że podstawowym kryterium zamieszkiwania jest rzeczywiste ześrodkowanie interesów życiowych strony, czyli przebywanie w lokalu w sensie fizycznym oraz wola (zamiar) stałego pobytu. Stąd też odwołania nie uwzględniono.
W skardze do sądu administracyjnego G. N. zakwestionował powŧórnie poczynione przez organ administracji ustalenia faktyczne jako dokonane bez należytego postępowania dowodowego i oparte na mało wiarygodnych – jego zdaniem – zeznaniach świadka A. O., czym naruszono art. 77 § 1 kpa. Skarżący zarzucił, że w mieszkaniu odbiera korespondencję i posiada rzeczy osobiste, dokumenty, przedmioty majątkowe i cały czas przebywa tam z zamiarem stałego pobytu, aczkolwiek zdarza się, że nocuje w innym miejscu z uwagi na konflikt z byłą żoną, zaś mieszkanie to stanowi ich współwłasność.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa materialnego, ani też w toku postępowania organy administracji nie naruszyły reguł procedury w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. W szczególności zaś, wbrew zarzutom skargi organy administracji nie uchybiły powinnościom należytego zebrania i rozważenia materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa). Godzi się zauważyć, że skarżący w toku postępowania administracyjnego nie naprowadził żadnych dowodów, ani też nie podważał wiarygodności zeznań świadka A. O., a zwłaszcza, nie wziął udziału w oględzinach lokalu, zaś zapoznając się z zebranym materiałem, nie złożył żadnych zastrzeżeń (vide: protokół z dnia [...] r. – k. 77 akt adm.). Co więcej, podniesione w skardze okoliczności co do pobytu w spornym lokalu, pozostają w oczywistej sprzeczności z treścią jego zeznań i stanowiskiem, zaprezentowanym w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Tymczasem zarówno przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, jak i ocenę dowodów, ustawodawca pozostawił organom administracji (art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 kpa). Sąd administracyjny w ramach sprawowanej kontroli decyzji, nie jest władny do powtórnej swobodnej oceny dowodów, a jedynie dokonuje badania zgodności z prawem działania organów administracji.
Zdaniem sądu administracyjnego, w niniejszej sprawie brak jakichkolwiek podstaw do kwestionowania ustaleń faktycznych organów, iż skarżący opuścił miejsce pobytu stałego bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się (art. 15 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, powołanej przez organy obydwu instancji). Z mocy art. 6 ust. 1 tej ustawy, pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Ewidencja ludności polega zaś na rejestracji danych o miejscu pobytu osób (art. 1 ust. 2 powołanej ustawy).
W aktualnym stanie prawnym wydanie decyzji o wymeldowaniu nie jest uzależnione od utraty uprawnień do przebywania w danym lokalu. Jak bowiem wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 maja 2002 r. sygn. akt K 20/01 (OTK-A 2002/3/34), obowiązek meldunkowy służy prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji. Posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego.
Tymczasem w toku postępowania administracyjnego skarżący zeznał, że nie nocuje i nie stołuje się w spornym lokalu, ale codziennie tam przebywa i posiada część rzeczy osobistych. Korespondencję adresowaną na jego nazwisko odbiera zaś była żona i przekazuje mu (k. 51 akt adm.). W toku oględzin mieszkania, składającego się z dwóch pokoi, kuchni i łazienki, przedstawiciel organu nie stwierdził żadnych rzeczy osobistych skarżącego, aczkolwiek w lokalu tym znajdowały się sprzęty, stanowiące majątek dorobkowy stron (k. 72 akt). Taki stan rzeczy koreluje zaś z treścią prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia [...] r. sygn. akt [...] (k. 20 akt adm.). Wyrokiem tym rozwiązano małżeństwo stron przez rozwód, lecz nie rozstrzygnięto ani o sposobie korzystania z mieszkania, ani o kontaktach skarżącego z małoletnią córką, co jest z kolei zgodne z treścią ugody z dnia [...] r. (k. 18 – 19 akt adm.). Strony uzgodniły, że sąd nie będzie orzekał o mieszkaniu, zaś skarżący będzie odwiedzał córkę w miejscu zamieszkania dziecka z jej matką w każdą środę – z prawem zabierania dziecka w każdą sobotę i w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy.
Nadto, z wywiadu organu I instancji wynika, że skarżący nie wytoczył powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania lub utrudnienie korzystania z mieszkania (vide: pismo Sądu Rejonowego w S. z dnia [...] r. – k. 28 akt adm.).
Rodzi się więc pytanie, jaki sens miałaby zawarta między stronami ugoda co do sposobu kontaktów skarżącego z małoletnią córką, gdyby zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu. Logiczne jest natomiast, że uregulowanie tej kwestii poprzez umożliwienie mu odwiedzin w miejscu zamieszkania dziecka z matką i zabieranie stamtąd córki, było niezbędne w sytuacji, gdy strony nie zajmują wspólnego lokalu. Istotne jest też, że mieszkanie składa się z dwóch pokoi, a skarżący powołując się na konflikt z byłą żoną, nawet nie wskazał, które pomieszczenie zajmuje. Treść skargi pozostaje przy tym w oczywistej sprzeczności z zeznaniami skarżącego, że nie nocuje w przedmiotowym lokalu. Zatem już same zeznania skarżącego, iż nie nocuje w tymże mieszkaniu, potwierdzają prawidłowość ustaleń organów co do faktu jego opuszczenia, co ma związek z orzeczonym rozwodem. W tej też sytuacji nie wnoszą niczego istotnego do sprawy zeznania świadka A. O., który podał, że od jakiegoś czasu nie widuje skarżącego i od wnioskodawczyni wie, że wyprowadził się do matki.
Skoro skarżący nie nocuje w lokalu i nie dysponuje kluczami, to nawet w sytuacji, gdy pozostały tam jakieś jego rzeczy osobiste i przebywa w mieszkaniu przy okazji odwiedzin córki, trafnie organy przyjęły, iż nastąpiła przesłanka w postaci trwałego opuszczenia miejsca pobytu stałego, uzasadniająca wydanie decyzji o wymeldowaniu w trybie art. 15 ust. 2 powołanej ustawy.
Adres ten ma w takim stanie rzeczy jedynie charakter adresu dla doręczeń, czy też skrytki pocztowej, co w żaden sposób nie odzwierciedla stanu faktycznego, istotnego dla potrzeb ewidencji ludności. Kwestia pozostawienia w lokalu przedmiotów majątku wspólnego i tytuł prawny do lokalu, są zaś bez znaczenia dla oceny przesłanek do wydania decyzji o wymeldowaniu.
Ewidencja ludności służy bowiem rejestracji miejsca pobytu osób, a nie – ich rzeczy, czy majątku. Podział tego majątku, w tym prawa do lokalu, należy zaś do drogi przed sądami powszechnymi i nie ma żadnego znaczenia dla sprawy meldunkowej.
Z tych wszystkich względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło