II SA/Gl 1265/14

WyrokWSA w Gliwicach2015-01-15

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Iwona Bogucka, Łucja Franiczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można orzec o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli opuściła ona lokal z powodu konfliktu rodzinnego, a następnie została pozbawiona możliwości powrotu do lokalu przez zmianę zamków i drzwi?
Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego z powodu konfliktu rodzinnego, nawet jeśli wiąże się z późniejszym pozbawieniem dostępu do lokalu, może stanowić podstawę do wymeldowania, jeśli osoba nie podjęła skutecznych kroków prawnych umożliwiających powrót do faktycznego zamieszkiwania. Ewidencja ludności ma odzwierciedlać stan faktyczny, a zameldowanie nie jest prawem, lecz potwierdzeniem faktu pobytu.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni złożyła wniosek o wymeldowanie R.K. z pobytu stałego, twierdząc, że opuścił on mieszkanie w marcu 2013 r. i od tego czasu nie ma do niego dostępu z powodu wymiany zamków i drzwi. R.K. przyznał, że opuścił lokal z powodu konfliktu rodzinnego, ale deklarował chęć powrotu i pozostawił w mieszkaniu swoje rzeczy. Organy administracji wydały decyzję o wymeldowaniu, uznając opuszczenie lokalu za dobrowolne i trwałe. R.K. wniósł skargę do sądu, zarzucając niedokładne ustalenie stanu faktycznego i wymuszone opuszczenie lokalu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka (spr.), Sędzia NSA Łucja Franiczek, Protokolant specjalista Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi R.K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę. W związku z pismem B. K. z dnia 3 stycznia 2014 r. Prezydent Miasta G. zawiadomił o wszczęciu na jej wniosek postępowania w sprawie wymeldowania R. K. z pobytu stałego w G. przy ul. [...]. Wnioskodawczyni podała, że R. K. opuścił mieszkanie w marcu 2013 r. zabierając część rzeczy. Po tym czasie bywał w mieszkaniu sporadycznie, w grudniu 2013 r. zostały wymienione drzwi do mieszkania i od tego czasu nie ma do niego kluczy. Przesłuchany w charakterze strony zameldowany do protokołu z 6 lutego 2014 r. podał, że od marca 2013 r. bywał w mieszkaniu średnio raz w tygodniu, po zmianie zamka w lipcu 2013 r., a następnie całych drzwi w listopadzie 2013 r. nie może wejść do mieszkania. W mieszkaniu pozostała część jego rzeczy. Powodem opuszczenia mieszkania jest konflikt z osobami mieszkającymi w lokalu i ich agresywne zachowanie. Podał, że dąży do usamodzielnienia się i zamieszkania osobno, ale do tego czasu chce mieszkać w miejscu zameldowania. Przeszkodą jest zachowanie I. H. W trakcie przesłuchanie strona została pouczona o środkach prawnych przysługujących z tytułu naruszenia posiadania i w trybie ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. W piśmie z dnia 6 lutego 2014 r. zameldowany opisał konflikt rodzinny i okoliczności zamiany lokalu mieszkalnego przy ul. [...] na lokal przy ul. [...]. Przyznał, że od marca 2013 r. mieszka u znajomych. Zwrócił się do organu z prośbą o rozwiązanie powstałego konfliktu i sytuacji. Organ I instancji przesłuchał w charakterze świadka D. K. i dokonał oględzin mieszkania. Ustalono, że zameldowany zajmował lokal na piętrze budynku, składający się z 1 pokoju, kuchni i łazienki. W pomieszczeniach są należące do niego meble, nie ma w nich rzeczy, w szafce kuchennej są kubki i szklanki, w łazience natomiast szampon, pasta i szczotka do zębów należące do B. K. Ustalono, że najemcą lokalu na podstawie umowy z [...] r. jest B. K., mieszkanie składa się z 4 pokoi, kuchni i łazienki (na parterze i piętrze). Natomiast R. K. poinformował, że 27 lutego 2014 r. w Ośrodku Informacji Kryzysowej Rodziny w G. podjęte zostały kroki w celu mediacji z M. K. oraz został "zakwalifikowany do Niebieskiej Karty". Przesłuchani zostali świadkowie: E. L., M. K., I. H., T. S. R. K. słuchany jako strona podtrzymał zarzuty, że źródłem konfliktu jest zachowanie I. H., w wyniku czego opuścił lokal, czyni starania o pozyskanie własnego mieszkania. Decyzją z [...] r. nr [...] Prezydent Miasta G. orzekł o wymeldowaniu R. K. z pobytu stałego w przedmiotowym lokalu. W podstawie prawnej podał przepis art. 15 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006, Nr 139, poz. 993 ze zm.), dalej zwanej ustawą. W uzasadnieniu opisano szczegółowo podjęte czynności, twierdzenia i żądania stron oraz zeznania świadków. Rozważając przesłanki wydania decyzji o wymeldowaniu organ I instancji przyjął, że opuszczenie miejsca stałego pobytu było trwałe i dobrowolne. Miało ono miejsce w marcu 2013 r. Faktem jest też konflikt istniejący między członkami rodziny. Jednak opuszczenie lokalu nie traci dobrowolnego charakteru, jeśli jego celem jest uniknięcie konfliktów (wyrok NSA z 6 marca 2008 r., II OSK 140/07). Zamieszkiwanie w lokalu w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy winno łączyć się ze skoncentrowaniem w lokalu interesów życiowych danej osoby. Zainteresowany wprost deklaruje, że poszukuje mieszkania, z miejscem zameldowanie nie łączy swojej przyszłości, zaprzestał przebywania w lokalu. O zamieszkiwaniu nie świadczy pozostawienie w lokalu części rzeczy i umeblowania. Pozbawienie dostępu do lokalu w wyniku zmiany zamka, a potem drzwi uprawniało do podjęcia kroków prawnych, o których stronę pouczono, ale z nich nie skorzystał. Sama deklaracja woli zamieszkiwania nie uzasadnia utrzymania zameldowania osoby, która faktycznie w lokalu nie przebywa. W odwołaniu od decyzji R. K. wniósł o jej uchylenie. Podał, że nie zerwał kontaktów z lokalem, pozostawił w nim swoje rzeczy, bywał w nim. Do zmiany miejsca pobytu został zmuszony złym traktowaniem, pozbawiono go też kluczy do mieszkania. Nie ma możliwości stworzenia innego miejsca stałego pobytu. Organ I instancji nie nawiązał kontaktu ani z Dzielnicowym z III Komisariatu Policji w G., ani z Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej, gdzie otrzymał "niebieską kartę", nikt nie chciał słuchać nagrań na dyktafonie. Został usunięty z lokalu w drodze zastosowanego przymusu, uniemożliwiono mu dostęp do lokalu, te okoliczności wykluczają uznanie, że opuścił dotychczasowe miejsce pobytu stałego. W trybie art. 136 k.p.a. Wojewoda [...] zlecił organowi I instancji przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego przez ustalenie, czy w lokalu miały miejsce interwencje Policji, gdzie obecnie strona wymeldowana ma swoje centrum spraw życiowych, czy wniosła o przywrócenie naruszonego posiadania lub podejmowała inne kroki prawne w celu powrotu. Do protokołu z 6 czerwca 2014 r. strona wnosząca odwołanie podała, że obecnie mieszka u przyjaciółki, w jej mieszkaniu ma swoje rzeczy i sypia. W weekendy przebywa u kolegi w O. Nadal nie ma dostępu do mieszkania, zobowiązała się do poinformowania o ewentualnym wytoczeniu powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania. Zastępca Komendanta Komisariatu III Policji w G. pismem z 12 czerwca 2014 r. podał, że od stycznia 2013 r. do czerwca 2014 r. w mieszkaniu nie odnotowano żadnej interwencji z udziałem zamieszkałych w nim osób. W dniu 30 czerwca 2014 r. odwołujący się złożył do akt kopię pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania, skierowaną do SR w G. w dniu 26 czerwca 2014 r. Z pozwu tego wynika, że w lutym 2007 r. rozwiązano małżeństwo stron przez rozwód, a Sąd rozwodowy nie orzekł o wspólnym mieszkaniu stron. Natomiast wnioskodawczyni postępowania do protokołu w dniu 7 lipca 2011 r. i w piśmie z 8 lipca 2014 r. potwierdziła, że miały miejsce zgłoszenia dokonywane na Policji przez lokatorów mieszkania, dotyczące istniejącego konfliktu. Stwierdziła, że odwołujący się wraz z obecną partnerką życiową wynajmuje mieszkanie. Oświadczyła też, że jako najemczyni lokalu nie zgadza się na zamieszkiwanie w nim byłego męża. Zaskarżoną decyzją z [...] r., nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu podzielił stanowisko, że okoliczności sprawy uzasadniają orzeczenie o wymeldowaniu. Bezsporne jest, że wymeldowany w lokalu od marca 2013 r. nie mieszka. Faktem jest też konflikt między mieszkańcami. Strona przyznała, że wyprowadziła się w związku z tym konfliktem. Okoliczność ta nie świadczy o braku dobrowolności, skoro celem była poprawa komfortu zamieszkiwania. Nadto wymuszona zmiana miejsca pobytu może uzasadniać wymeldowanie, jeśli strona pogodziła się ze stanem faktycznym i nie podjęła kroków umożliwiających powrót do mieszkania. Skarżący co prawda wniósł powództwo, ale nie uzasadnia to odmowy wymeldowania, podjęte środki winny być skuteczne. Wymeldowany nie dysponuje tytułem do lokalu, jego najemczyni nie zgadza się na jego zamieszkiwanie, posiadanie nie zostało skutecznie przywrócone, w tych okolicznościach deklarowany zamiar powrotu do mieszkania nie ma decydującego znaczenia, podobnie jak fakt pozostawienia w mieszkaniu mebli. Wskazano, że zadaniem organów ewidencji ludności nie jest ani rozwiązywanie konfliktów rodzinnych, ani załatwianie spraw mieszkaniowych obywateli. W skardze do sądu administracyjnego R. K. wniósł o uchylenie decyzji, zarzucając niedokładne ustalenie stanu faktycznego. Zanegował twierdzenia o dobrowolnym opuszczeniu lokalu, albowiem zastało ono wymuszone złym traktowaniem i agresją innych domowników. Nadto w lipcu 2013 r. utracił dostęp do lokalu w wyniku wymiany drzwi. Przed powrotem do mieszkania powstrzymuje go obawa przed wyzwiskami. Organ nie wziął pod uwagę, że stan zagospodarowania mieszkania uległ zmianie tak, aby stwarzało wrażenie opuszczonego. Utrzymanie zameldowania jest mu niezbędne do prawidłowego funkcjonowania, do mieszkania chce wrócić. Na rozprawie w dniu 15 stycznia 2015 r. skarżący podał, że sprawa o przywrócenie naruszonego posiadania jest w toku, odbyła się już jedna rozprawa, kolejna ma odbyć się 18 stycznia 2015 r. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje: Podstawę prawną wydanych w sprawie decyzji stanowi art. 15 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez organy. Obowiązek meldunkowy ciąży co do zasady na osobie opuszczającej miejsce dotychczasowego pobytu stałego, zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy. Gdy obowiązek ten nie zostanie dobrowolnie zrealizowany, wówczas na podstawie art. 15 ust. 2 organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu, decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 6 ust. 1 ustawy). W tym samym czasie można mieć tylko jedno miejsce pobytu stałego (art. 5 ust. 2 ustawy). Zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w lokalu (art. 10 ust. 2 ustawy). Rozstrzygnięcie, czy doszło do opuszczenia miejsca pobytu stałego zależne jest od rozważenia okoliczności konkretnego przypadku (por. wyrok NSA z 15 lipca 2014 r., sygn. II OSK 694/13). Skoro na pojęcie zamieszkiwania składają się dwa elementy, faktyczne przebywanie i zamiar, to opuszczenie miejsca pobytu stałego także cechuje zarówno element faktyczny polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Nie jest sporne w niniejszej sprawie, że skarżący w przedmiotowym lokalu od marca 2013 r. nie mieszka. Temu stanowi nie przeczą ani fakt pozostawienia w lokalu części rzeczy, ani wizyty w mieszkaniu. Kwestią sporną jest natomiast dobrowolność tego stanu i wpływ działań osób trzecich. Nie jest przy tym przez organy administracji kwestionowane, że między członkami rodziny istnieje konflikt, który doprowadził do opuszczenia lokalu przez skarżącego. Do opuszczenia lokalu przez skarżącego niewątpliwie nie doszło w wyniku zastosowania przemocy fizycznej. Jak przyznaje, wyprowadził się w marcu 2013 r., kiedy dysponował jeszcze kluczami i dostępem do lokalu. Powodem była wola uniknięcia konfliktów. Jako źródło tych konfliktów skarżący wskazuje osobę jednego z mieszkańców lokalu. Deklarując zamiar powrotu w sytuacji ustania konfliktu, skarżący nie wyjaśnia jednak jak zamierza do tego doprowadzić i jakie w tym celu podjął kroki. Nie dysponuje tytułem do lokalu, najemca mieszkania zaś sprzeciwia się zamieszkiwaniu skarżącego. W tej sytuacji nie ma podstaw do przyjęcia, że w zakresie możliwości skarżącego leży usunięcie stanu konfliktu i zapewnienie sobie warunków do spokojnego zamieszkiwania, co deklaruje jako warunek powrotu do faktycznego zamieszkiwania. Należy zgodzić się ze stanowiskiem organów, że opuszczenie lokalu w takich okolicznościach, uzasadnione trwającym konfliktem, nie świadczy o braku dobrowolności jako skutku zastosowanego przymusu, ale raczej o dostosowaniu się do okoliczności życiowych. Zmiana okoliczności życiowych często wymusza podjęcie adekwatnych do sytuacji działań, nie znaczy to jednak, że w takich przypadkach mamy do czynienia z działaniami niedobrowolnymi, podjętymi wbrew woli podmiotu. Prawidłowo też organy oceniły skutki związane z pozbawieniem skarżącego dostępu do mieszkania. O możliwości wytoczenia stosownego powództwa posesoryjnego skarżący został pouczony już w początkowym okresie postępowania, zwlekał jednak z ich podjęciem aż do etapu postępowania odwoławczego. Wytoczenie takiego powództwa nie stanowi w postępowaniu o wymeldowanie przesłanki do zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., nie ma wydawane w nim rozstrzygnięcie charakteru prejudycjalnego. Postępowanie takie może trwać dłuższy okres czasu, trzeba też zwrócić uwagę, że celem nie jest samo rozstrzygnięcie Sądu ale faktyczne przywrócenie posiadania mieszkania, co wobec braku zgody najemcy lokalu może oznaczać konieczność przeprowadzenia egzekucji. Do tego czasu powrót do faktycznego zamieszkiwania w okolicznościach sprawy jest wątpliwy. Nadto pozbawienie skarżącego posiadania nastąpiło już po opuszczeniu przez niego lokalu, co nastąpiło w warunkach dobrowolności, nie ma zatem decydującego wpływu na ocenę podstaw do orzeczenia wymeldowania. W tych okolicznościach prawidłowe jest stanowisko, że samo wytoczenie powództwa na etapie odwołania nie stanowi okoliczności stanowiącej przeszkodę do wymeldowania. Ewidencja ludności ma za zadanie odzwierciedlać istniejący w danym momencie stan faktyczny, związany z miejscem przebywania osoby. Jeśli w wyniku podjętych działań skarżący powróci do mieszkania i w nim zamieszka, będzie to stanowiło podstawę do zameldowania. Natomiast utrzymywanie ewidencji w stanie nieadekwatności w okolicznościach niniejszej sprawy nie ma uzasadnienia, jak prawidłowo w sprawie przyjęły organy administracji. Decyzja o wymeldowaniu nie może przy tym naruszać żadnych praw skarżącego czy skazywać go na bezdomność. Zameldowanie nie jest bowiem emanacją uprawnienia, lecz stanu faktycznego, zaś o bezdomności nie decyduje brak rejestracji w ewidencji, lecz brak miejsca, w którym można mieszkać. Z podanych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012, poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji. sw

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło