II SA/Gl 1279/14
WyrokWSA w Gliwicach2015-03-13
Skład orzekający: Rafał Wolnik, Iwona Bogucka, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Starosty zezwalającą na czasowe zajęcie nieruchomości w celu usunięcia awarii linii kablowej, odmawiając udzielenia zezwolenia na podstawie art. 126 ust. 1 i 10 w związku z art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami?Ratio decidendi
Wojewoda uchylił decyzję Starosty, odmawiając zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości, błędnie oceniając, że nie zaistniała nagła potrzeba zapobieżenia znacznej szkodzie. Sąd uznał, że Wojewoda miał wątpliwości co do tej kwestii, ale nie podjął działań w celu ich wyjaśnienia, a jego uzasadnienie zawierało sprzeczności. Ponadto, Wojewoda nie uwzględnił przepisów dotyczących bezpieczeństwa w podziemnych zakładach górniczych, które wymagają zapewnienia sprawnego zasilania wentylacji rezerwowej i mogą prowadzić do znacznych szkód w przypadku awarii.Stan faktyczny
Starosta zezwolił na czasowe zajęcie nieruchomości w celu usunięcia awarii podziemnej linii kablowej, nadając decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Właściciel nieruchomości odwołał się, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego oraz błąd w ustaleniach faktycznych. Wojewoda uchylił decyzję Starosty i odmówił zezwolenia, uznając, że nie zaistniała nagła potrzeba zapobieżenia znacznej szkodzie. Spółka "A" S.A. zaskarżyła decyzję Wojewody do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania. Sąd uchylił decyzję Wojewody, wskazując na uchybienia w postępowaniu odwoławczym.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody i orzeka, że nie podlega ona wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej Spółki zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Protokolant specjalista Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2015 r. sprawy ze skargi "A" S.A. w J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zajęcia nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję i orzeka, że nie podlega ona wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej Spółki kwotę 474,00 (czterysta siedemdziesiąt cztery) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] r., znak [...], wydaną na podstawie art. 126 ust. 5 i 10, art. 124b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 518 z późn. zm. – dalej u.g.n.) oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn.zm. – dalej k.p.a.), Starosta [...] zezwolił "A" w P. (dalej "A") na czasowe zajęcie nieruchomości gruntowej położonej w W. przy ulicy [...], oznaczonej numerem działki [...]o pow. [...]ha, dla której Sąd Rejonowy w J. prowadzi księgę wieczystą [...], stanowiącej własność K.a K., na okres nie dłuższy niż 1 miesiąc, w celu przeprowadzenia prac związanych z koniecznością usunięcia awarii podziemnej linii kablowej typu [...] znajdującej się na w/w nieruchomości. Nadto w decyzji określono obszar udostępnienia na ok. 20 m2, który obejmować miał część południową nieruchomości, przy wewnętrznej drodze dojazdowej do budynku mieszkalnego, w bezpośrednim sąsiedztwie słupa energetycznego. Zobowiązano także "A"" w P., po upływie okresu, na który nastąpiło zajęcie nieruchomości, do doprowadzenia nieruchomości do stanu poprzedniego i nadano decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu podano, że w dniu [...]r. nastąpiło uszkodzenie linii kablowej z pola nr [...] rozdzielni głównej [...] do pola nr [...] rozdzielni [...]przy szybie "A"", znajdującej się na działce położonej w W. oznaczonej numerem [...], stanowiącej własność K.a K.. Linia została posadowiona na nieruchomości za zgodą poprzednika prawnego, ojca obecnego właściciela. Podejmowane przez Spółkę w dniach [...]r. rozmowy z właścicielem nieruchomości nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. K. K. odmawiał uzgodnienia warunków wejścia w teren i podpisania porozumienia w tym zakresie. Zaistniała awaria groziła postojem stacji wentylatorów głównego przewietrzania przy szybie [...], co mogło skutkować zatrzymaniem ruchu kopalni i stanowić realne zagrożenie dla zatrudnionej załogi. W celu zapobieżenia potencjalnemu zagrożeniu życia i zdrowia pracującej pod ziemią załogi oraz zapobieżeniu możliwości wystąpienia znacznej szkody, niezbędne było zajęcie części nieruchomości.
Odwołanie z dnia [...]r. od decyzji Starosty [...] z dnia 1[...]r. o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości, złożył K. K., zarzucając:
I. Naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym, a to:
1) art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w bezkrytycznym przyjęciu argumentacji oraz rzekomych dowodów przedłożonych przez wnioskodawcę, tj. "A" ", na okoliczność "nagłej potrzeby" zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, że zachodzą w sprawie przesłanki wydania skarżonej decyzji, określone w art. 126 ust. 1 u.g.n., a uzasadniające zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości przez wnioskodawcę;
2) art. 107 § 1 i 3 k.p.a. przez niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji, z którego nie wynika, dlaczego organ uznał za udowodnione twierdzenia wnioskodawcy o rzekomym zagrożeniu dla zatrudnionej załogi wskutek postoju stacji wentylatorów przewietrzenia przy szybie [...], gdy z wniosku wynika, że zasilanie przebiegające po nieruchomości odwołującego jest jedną z kilku niezależnych linii, co pozwala przyjąć, że nagła potrzeba w sprawie nie występowała;
II. Błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że istniała w sprawie nagła potrzeba zapobieżeniu znacznej szkodzie, podczas gdy wnioskodawca nie wykazał, że awaria linii kablowej groziła jakąkolwiek realną szkodą, zaś akcentowane we wniosku niebezpieczeństwo dla pracującej załogi kopalni było czysto hipotetyczne i podnoszenie tego argumentu było gołosłowne, niepoparte żadnymi rzeczywistymi wyjaśnieniami poczynionymi przez organ;
III. Naruszenie prawa materialnego, a to art. 126 ust. 1 u.g.n., poprzez jego zastosowanie, podczas gdy w rzeczywistym stanie faktycznym sprawy należało odmówić udzielenia zezwolenia wnioskodawcy.
Podnosząc powyższe zarzuty odwołujący się wniósł o:
1. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i w tym zakresie orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez orzeczenie o odmowie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości gruntowej położonej w W. przy ul. [...], działka nr [...], stanowiącej własność K. K, a ewentualnie o:
2. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, w przypadku uznania przez organ odwoławczy, że decyzja ta została wydana z naruszeniem wyżej wskazanych przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Decyzją z dnia [...]r., znak [...], wydaną na podstawie, art. 104 i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 9a w związku z art. 126 ust. 5, art. 126 ust. 10 i art. 124b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, po rozpatrzeniu odwołania K. K. od decyzji Starosty [...] Wojewoda [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i odmówił udzielenia zezwolenia na czasowe zajęcie części przedmiotowej nieruchomości w trybie art. 126 ust. 5 i art. 126 ust. 10 w związku z art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W uzasadnieniu podał, że art. 126 u.g.n. dotyczy sytuacji szczególnych, wyjątkowych, wymagających niezwłocznej interwencji dla uniknięcia negatywnych skutków siły wyższej lub powstania znacznej szkody. Jednocześnie ustawodawca przewidział w art. 126 ust. 5 u.g.n. nadzwyczajny tryb działania, umożliwiający zajęcie nieruchomości jeszcze przed wydaniem decyzji administracyjnej przez właściwy organ, a nawet przed złożeniem stosownego wniosku w tym przedmiocie. Aby jednak możliwe było powołanie się na konieczność działania w tym trybie, nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody musi wymagać tak niezwłocznego działania, że uniemożliwia to złożenie wniosku o wydanie decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości. W badanej sprawie, w ocenie Wojewody [...] sytuacja taka nie zaistniała. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaistnienie awarii linii kablowej na działce nr [...] stwierdzono [...]r. W ciągu kolejnych trzech dni podejmowano próby uzyskania zgody właściciela nieruchomości na wejście na jej teren. Dopiero [...]r., a zatem trzeciego dnia od momentu stwierdzenia awarii, "A"w P., złożyła do Starosty [...] wniosek o wydanie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości wskazując, iż w zaistniałych (opisanych we wniosku) okolicznościach została zmuszona do wejścia na teren przedmiotowej działki bez zgody jej właściciela. W treści wniosku wskazano, że uszkodzona linia stanowi jedno z niezależnych zasilań stacji wentylatorów głównego przewietrzania przy szybie V. W okresie 3 dni pomiędzy stwierdzeniem awarii, a datą wystąpienia przez [...] do Starosty [...], nie zaistniały żadne obiektywne przeszkody uniemożliwiające złożenie wniosku o udzielenie zezwolenia na wejście na teren działki nr [...]. W ocenie Wojewody [...], w badanej sprawie winien był znaleźć zastosowanie tryb przewidziany w art. 124b u.g.n. Tymczasem w opisanych okolicznościach, zagrożenie powstania znacznej szkody, o którym wspominał wnioskodawca miało (wobec istnienia alternatywnego źródła zasilnia stacji wentylatorów) charakter hipotetyczny i mało prawdopodobny, a jego odwrócenie było możliwe bez uciekania się do nadzwyczajnych, wymagających natychmiastowego działania środków.
Skargę na decyzję Wojewody [...] w K. z dnia [...]r., uchylającą zaskarżoną decyzję w całości i odmawiającą udzielenia zezwolenia na czasowe zajęcie części przedmiotowej nieruchomości złożyła poprzez pełnomocnika "A"" w P., która zaskarżyła w całości decyzję Wojewody [...], zarzucając:
a) naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy:
- art. 124b ustawy o gospodarce nieruchomościami, polegające na jego niezastosowaniu, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego oraz z treści decyzji Starosty wynika, iż decyzja ta została wydana w trybie przewidzianym przez art. 124b u.g.n.;
- art. 126 ust. 1 i 10 w zw. z art. 124 ust. 1 u.g.n., polegające na ich błędnej wykładni, poprzez przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła siła wyższa powodująca awarię przewodów służących do przesyłania energii elektrycznej oraz nie wystąpiła nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody;
art. 126 ust. 1 u.g.n., polegające na jego niezastosowaniu, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika, że wystąpiła siła wyższa oraz nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody;
§ 196 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych z dnia [...]r. (Dz. U. Nr 139. poz. 1169), polegające na jego niezastosowaniu i pominięciu, że ustawodawca wymaga, aby przy każdym szybie wydechowym, oprócz czynnego wentylatora głównego lub zespołu wentylatorów głównych, zainstalowano główny wentylator rezerwowy, którego uruchomienie możliwe będzie w ciągu 10 minut, a tym samym niezbędne jest zapewnienie utrzymywania sprawnego, niezależnego zasilania stacji wentylatorów głównego przewietrzenia przy szybie V;
§ 201 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych z dnia [...]r., polegające na jego niezastosowaniu i pominięciu, że w przypadku awaryjnej przerwy w ruchu wentylatora głównego, trwającej co najmniej 20 minut wstrzymuje się wykonywanie robót, wyłącza urządzenia spod napięcia w polach metanowych II-IV kategorii zagrożenia metanowego, wyprowadza załogę w kierunku szybów wdechowych lub na powierzchnię, co powoduje niewątpliwie powstanie znacznej szkody polegającej na obniżeniu wydobycia i utracie zysku;
pkt. 8.2.1.2. załącznika nr 4 do Rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych z dnia 28 czerwca 2002 r., polegające na jego niezastosowaniu i pominięciu, że stacja wentylatorów na A jest zasilana zgodnie z powyższym zapisem, tj. niezależnymi źródłami zasilania zakładu górniczego w postaci dwóch sekcji szyn zbiorczych w jednej stacji rozdzielczej lub transformatorowo-rozdzielczej, wyposażonej w rozdzielnie sekcjonowane, połączone z siecią nadrzędną dwoma liniami elektroenergetycznymi, pod warunkiem, że poszczególne sekcje rozdzielone są w miejscu sekcjonowania ognioodporną ścianą przeciwdymną na całej wysokości i szerokości pomieszczenia, w którym się znajdują.
- pkt. 8.2.7. załącznika nr 4 do Rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych z dnia [...] r., polegające na jego niezastosowaniu i pominięciu, że elektroenergetyczne linie kablowe uważa się za niezależne źródło zasilania w energię elektryczną, jeżeli spełniają następujące wymagania:
1/ wzajemna odległość linii kablowych ułożona w ziemi wynosi nie mniej niż 2 m - nie dotyczy linii kablowych prowadzonych w rurach ochronnych,
2/ linie kablowe prowadzone są na dwóch oddzielnych pomostach, w dwóch oddzielnych kanałach lub tunelach kablowych, lub jedna ułożona jest na pomoście, a druga w ziemi, w kanale lub w tunelu kablowym.
b) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik postępowania:
- art. 7, 77 § 1 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i przyjęciu, że:
• w badanej sprawie nie zaistniała siła wyższa, przez którą rozumieć należy przyczynę sprawczą zdarzenia o charakterze przypadkowym lub naturalnym (żywiołowym) nie do uniknięcia, takiego, nad którym człowiek nie panuje, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że awaria była wynikiem wystąpienia siły wyższej, tj. okoliczności, nad którą człowiek nie panuje,
• nie zachodziła nagła konieczność zapobieżenia powstaniu znacznej szkody oraz uznania, że zagrożenie powstania szkody miało charakter hipotetyczny i mało prawdopodobny (wobec istnienia alternatywnego źródła zasilania stacji wentylatorów), podczas gdy z zebranego materiału dowodowego oraz powszechnie obowiązujących przepisów wynika, że bez sprawnej linii stanowiącej niezależne źródło zasilania stacji wentylatorów głównego przewietrzania przy szybie V nie może prawidłowo funkcjonować kopalnia, a tym samym zachodziła nagła konieczność zapobieżeniu powstaniu znacznej szkody,
• decyzja z dnia [...]r. została wydana z pominięciem art. 124b u.g.n., podczas gdy z treści decyzji wynika, iż decyzja ta została wydana w trybie przewidzianym przez art. 124b u.g.n.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniesiono w skardze o:
1) uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz utrzymanie w mocy decyzji Starosty [...] z dnia [...]r., względnie:
2) uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania,
3) dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów wskazanych w uzasadnieniu skargi,
4) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu podano m. in., że decyzja Starosty [...] została wydana po wnikliwym rozpoznaniu sprawy, jest poprawna i słuszna. K. K. odmówił zezwolenia na wejście w teren i usunięcia awarii. Realne zagrożenie występowało, konieczna była naprawa. Nie można było tracić czasu z uwagi na istnienie zagrożenia. Zaistniała sytuacja (istniejąca po awarii tylko jedna linia zasilania), wykluczyła możliwość uruchomienia wentylatora rezerwowego w ciągu 10 minut, co w warunkach "A" - kopalni o największym zagrożeniu metanowym w Polsce - może spowodować wypływ metanu w ilości 10% w atmosferze, co stanowi wyjątkowo niebezpieczną mieszankę wybuchową. Potencjalna awaria drugiej linii zasilania groziła tzw. "zagazowaniem" kopalni, dlatego też nie można było tolerować tego typu sytuacji. K. K. w czynny sposób uniemożliwiał dokonanie naprawy. Ponadto, linie zasilania przebiegają przez tereny objęte znacznymi wpływami eksploatacji górniczej, na których występują deformacje terenu. Wobec tego kable podziemne narażone są na częste awarie, przez co Kopalnia nie mogła pozwolić sobie na przedłużającą się awarię istotnego źródła zasilania. Skarżąca wskazała także, iż de facto czasowe zajęcie niewielkiej części nieruchomości K. K. nastąpiło dopiero po wydaniu przez Starostę decyzji i próbie doręczenia jej właścicielowi (czyli de facto w trybie art. 124b u.g.n. oraz art. 126 ust. 1 w zw. z art. 126 ust. 10 u.g.n. Po tym jak K. K. odmówił odebrania decyzji, firma działająca na zlecenie Kopalni przystąpiła do naprawy. Następnie Kopalnia zleciła sporządzenie operatu szacunkowego, w oparciu o który zawarła z właścicielem nieruchomości ugodę i wypłaciła odszkodowanie za czasowe jej zajęcie. W zawartej w dniu [...]r. ugodzie strony stwierdziły, że wejście w teren obejmuje parcelę nr [...]i nastąpiło ono zgodnie z decyzją Starosty [...] z dnia [...] r., a nieruchomość po zakończeniu została przywrócona do stanu poprzedniego. K. K. wyraził zgodę na zaproponowaną przez Kopalnię wysokość odszkodowania w kwocie [...] zł, wyliczonego przez rzeczoznawcę majątkowego oraz zrzekł się wszelkich roszczeń w stosunku do Kopalni, wynikających ze szkody objętej ugodą.
W odpowiedzi na skargę z dnia [...]r. Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podano, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu i podtrzymano poprzednią argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazało, że jest ono dotknięte uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie, aczkolwiek częściowo z przyczyn odmiennych, niż podniesione w skardze. Zaskarżone rozstrzygnięcie narusza bowiem przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. skutkuje jego uchyleniem.
Na wstępie zaznaczyć należy, nawiązując do zarzutów pełnomocnika Skarżącej "A" S.A., co będzie miało wpływ na dalsze rozważania, że decyzja organu pierwszej instancji wydana została m. in. na podstawie art. 126 ust. 5 i 10 u.g.n., zatem w szczególnym trybie, zatwierdzającym wcześniej dokonane prace związane z potrzebą zapobieżenia znacznej szkodzie wynikającej z awarii. Skarżący w skardze wnosi o utrzymanie w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej, aczkolwiek jednocześnie argumentuje, iż czasowe zajęcie nieruchomości K. K. nastąpiło faktycznie już po wydaniu decyzji. Bezspornym jest, że prace te zostały wykonane w dniu 17 kwietnia 2014 r. Wniosek o wydanie decyzji przez Starostę pochodzi z tej samej daty, a jego podstawą był m. in. art. 126 ust. 5 i 10 u.g.n., co wynika wprost z treści samego wniosku. W uzasadnieniu wniosku "A" S.A. wręcz argumentowała: "(...) Kopalnia została zmuszona do wejścia w teren bez zgody właściciela i przystąpienia do dokonania naprawy zaistniałej awarii. (...) Kopalnia przystąpiła do naprawy awarii (...)." Decyzja także pochodzi z tej samej daty, a doręczona została K. K. dopiero w dniu [...]r. Skoro nawet wniosek "A" S.A. opierał się na art. 126 ust. 5 i 10 u.g.n. i Spółka podnosi tam wprost, że prace na nieruchomości K.a K. poprzedzały złożenie wniosku do Starosty, to nie ma podstaw, by przyjmować za zasadne argumenty skargi prowadzące do wniosków odmiennych. Lektura pisemnego wniosku "A" S.A. przeczy również argumentacji pełnomocnika podnoszonej na rozprawie, że "(...) Spółka wnioskowała o wydanie decyzji w trybie art. 124b oraz 126 ust. 1 i 10 ustawy o gospodarce nieruchomościami." Nie ma zatem żadnych wątpliwości, że wykonane prace na terenie należącym do K. K. poprzedzały nie tylko wydanie decyzji, ale wręcz złożenie samego wniosku przez "A" S.A.
Nadto, zgodnie z art. 106 §3 p.p.s.a. Sąd nie mógł uwzględnić wniosku pełnomocnika zawartego w skardze o przesłuchanie świadka, bowiem był to wniosek sprzeczny z procedurą sądowoadministracyjną. Mimo to, kontrola zaskarżonej decyzji uzasadniała jej wzruszenie.
Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Prowadzą też postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy (art. 11 k.p.a.) i powinny działać w sprawie wnikliwie (art. 12 k.p.a.).
Zgodnie z art. 126 ust. 1 u.g.n. w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust. 5, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości. W przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, wydanie decyzji następuje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni, licząc od dnia złożenia wniosku. Decyzji, o której mowa w ust. 1, nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności (ust. 2). W przypadku, gdy nagła potrzeba zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia złożenie wniosku o wydanie decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości, właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości ma obowiązek udostępnienia jej w celu zapobieżenia tym okolicznościom. Obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Podmiot, który zajął nieruchomość składa wniosek o wydanie tej decyzji w terminie 3 dni od dnia zajęcia nieruchomości. Decyzja może być wydana nie później niż po upływie 6 miesięcy licząc od dnia zajęcia nieruchomości (art. 126 ust. 5 u.g.n.). Przepisy ust. 1-9 stosuje się również w przypadku nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkody wynikającej z awarii, o których mowa w art. 124b (tak art. 126 ust. 10 u.g.n.).
Wojewoda, po pierwsze, wydając zaskarżoną decyzję, oparł się na okolicznościach, które budziły jego wątpliwość, a jednocześnie przyjął w sposób pewny, że doszło do błędu w rozumowaniu Starosty. Stwierdza: "Poważne wątpliwości budzi zaś przyjęcie przez Starostę, iż zaistniała nagła konieczność zapobieżenia powstaniu znacznej szkody." Skoro Wojewoda miał wątpliwości w tym zakresie, co do przyjęcia nagłej konieczności zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, to powinien był je wyjaśnić w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 136 k.p.a., a nie arbitralnie podejmować decyzję rozstrzygającą sprawę co do istoty, odmawiając udzielenia zezwolenia na czasowe zajęcie części nieruchomości we wnioskowanym trybie, tak jakby wątpliwości tych nie miał i przyjmując pogląd odmienny od poglądów Starosty oraz "A" S.A. Tymczasem w wyroku NSA we Wrocławiu z dnia 6 października 1987 r., SA/Wr 520/87 (dostępny w bazie orzeczeń: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), uznano, że "Skoro organ odwoławczy zreformował decyzję organu I instancji i opierając się na art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. (jak w niniejszej sprawie – przyp. tut. Sądu) orzekł co do istoty sprawy, rzeczą tego organu było uzupełnienie postępowania dowodowego w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (...)". Wojewoda zatem swoich wątpliwości nie usunął, a pisze o nich nieroztropnie w decyzji odwoławczej.
Wojewoda nadto w uzasadnieniu decyzji sobie przeczy. Kopalnia bowiem bez wątpienia powinna mieć sprawne źródła zasilania wentylacji rezerwowej, możliwie przez cały czas ruchu, a awarie powinny być w tym zakresie usuwane niezwłocznie, do czego Sąd powróci w dalszej części uzasadnienia. Wojewoda pisze jednak w jednym miejscu: "(...) uszkodzona linia stanowi jedno z niezależnych zasilań (podkreśl. oryginalne) stacji wentylatorów głównego przewietrzania przy szybie [...]Na tej podstawie wywodzi, że "(...) w opisanych okolicznościach, zagrożenie powstania znacznej szkody, o którym wspomina wnioskodawca ma (wobec istnienia alternatywnego źródła zasilnia stacji wentylatorów) charakter hipotetyczny i mało prawdopodobny (podkreśl. Sądu), jego odwrócenie jest możliwe bez uciekania się do nadzwyczajnych - wymagających natychmiastowego działania środków, zaś nagłość zdarzenia sprowadza się do samego faktu zaistnienia awarii." Pisze zatem o małym prawdopodobieństwie powstania znacznej szkody, choć nieco wcześniej sam zauważa, że "Każda awaria ze swej istoty jest zdarzeniem nagłym (nieplanowanym – podkreśl. Sądu), niosącym, lub mogącym nieść za sobą zagrożenie dla mienia lub zdrowia ludzkiego." Nie biorąc pod uwagę możliwości nagłej awarii zasilania wentylatora głównego, przy ciągle występującej awarii zasilania głównego wentylatora rezerwowego (w rozumieniu § 196 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, Dz. U. z 2002 r., nr 139 poz. 1169 ze zm.), stwierdza że nie było żadnej potrzeby, by wprowadzać w życie procedury określone w art. 126 ust. 5 i 10 u.g.n.
Innymi słowy, raz Wojewoda pisze, że zagrożenie powstania znacznej szkody ma w tej sprawie charakter mało prawdopodobny, hipotetyczny, wobec istnienia alternatywnego źródła zasilania stacji wentylatorów (choć wcześniej pisze też o wątpliwościach w tym zakresie, co już wyżej powiedziano), a z drugiej strony sam przyznaje, że każda awaria (co obejmowałoby również awarię zasilania wentylatora głównego, przy wciąż nieusuniętej awarii zasilania wentylatora głównego rezerwowego) ma charakter nieplanowany, nagły, czyli mogący wystąpić w każdej chwili i trudno jest to przewidywać. Ocenia w jednym miejscu prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnych skutków jako małe, a sam przyznaje, że awaria z natury może wystąpić w każdej chwili. Prawdopodobieństwo jest tymczasem pewną miarą przewidywalności bądź pewności względem zjawiska (przy danej o nim wiedzy), co umożliwia ocenę potencjalnie związanego z nim ryzyka.
Wojewoda odrzucając możliwość zastosowania procedury najszybszej, prowadzącej do usunięcia awarii przez "A" S.A. chciałby – jak się wydaje – zaakceptować sytuację, że Kopalnia miałaby zaniechać wydobycia, ewentualnie pracować z uszkodzonym zasilaniem wentylatora głównego rezerwowego, co przy awarii zasilania wentylatora głównego (niebędącego rezerwowym) mogłoby doprowadzić do tragicznych skutków, nie tylko dla mienia, ale przede wszystkim dla zdrowia lub życia ludzkiego, ewentualnie wstrzymania prac na czas bliżej nieokreślony, wymagany do wydania decyzji w trybie art. 124b u.g.n. (do którego Wojewoda odsyła) i potrzebny do jej realizacji. Daje zatem priorytet poszanowaniu prawa własności (którego naruszenie nota bene wyceniono w ugodzie z K. K z [...]r. na [...]złotych, które ten zaakceptował, zrzekając się wszelkich roszczeń), przed realizacją takich wartości, jak bezpieczeństwo ludzi pracujących na Kopalni oraz mienie Spółki, nieporównywalnie bardziej cenne.
Prawodawca jest jednak bardziej przewidywalny niż Wojewoda, skoro w przepisach technicznych wymaga utrzymywania ciągłej sprawności urządzeń technicznych (w tym rezerwowych), wiążących się z ruchem kopalni i jej bezpieczeństwem. I tak, zgodnie z przywołanym wyżej § 196 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych stwierdza się, że przy każdym szybie wydechowym, oprócz czynnego wentylatora głównego lub zespołu wentylatorów głównych, instaluje się główny wentylator rezerwowy, którego uruchomienie możliwe będzie w ciągu 10 minut." Chodzi tu bez wątpienia o wentylator rezerwowy sprawny, gotowy do działania. Wymagania tego rodzaju spowodowane są zagrożeniami związanymi z gromadzeniem się metanu (zob. też § 201 wskazanego rozporządzenia, który ze względu na zagrożenie metanowe wymaga wstrzymania wykonywania prac na kopalni, przy awarii wentylatora głównego trwającej co najmniej 20 minut, co nota bene może powodować znaczne straty w wydobyciu).
Nie można zatem zarzucać "A", że chciała niezwłocznie usunąć awarię, była to realizacja jej obowiązków (por. art. 117 i kolejne ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. – Prawo geologiczne i górnicze – obecnie j.t. Dz. U. z 2015 r., poz. 196). Nie ma też znaczenia, że dla zastosowania art. 126 ust. 5 i 10 u.g.n. nie jest potrzebne prowadzenie z właścicielem nieruchomości rokowań dotyczących jej dobrowolnego udostępnienia, a w niniejszej sprawie takie rokowania były prowadzone. Przedstawiciele Kopalni chcieli pierwotnie usunąć awarię za zgodą właściciela
nieruchomości, szanując jego prawo własności. Dopiero, gdy porozumienie okazało się niemożliwe oraz by nie dopuszczać do dalszych negatywnych skutków awarii, rozpoczęto niezbędne prace, uznając że spełnione są przesłanki szczególne z art. 126 ust. 5 i 10 u.g.n. Nie można zatem mówić, że wejście na teren cudzej nieruchomości było swoistą sankcją za brak zgody właściciela na jej udostępnienie.
Realizacja procedury według wytycznych Wojewody prowadziłaby do konieczności akceptowania stanu rzeczy sprzecznego z § 196 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych oraz sprzecznego z ustawą z dnia 9 czerwca 2011 r. – Prawo geologiczne i górnicze i to przez czas dłuższy, aniżeli przy procedurze, którą faktycznie zastosowano i która została zaakceptowana przez Starostę.
Przy ponownie prowadzonym postępowaniu Wojewoda weźmie pod uwagę powyższe uwagi i wyda decyzję uwzględniającą nie tylko przepisy u.g.n., ale również uregulowania ustawy – Prawo geologiczne i górnicze oraz wskazanego rozporządzenia, dotyczące bezpiecznego funkcjonowania Kopalni (w tym przepisy przywołane w skardze i wskazane w punktach 8.2.1.2. i 8.2.7. załącznika nr 4 do rozporządzenia), oceniając je w sposób należyty. Zadba również, by decyzja opierała się na okolicznościach, które zostaną wyjaśnione, czyli nie będą budziły wątpliwości Wojewody i by nie zawierała sprzeczności, wypełniając wymagania z art. 107 §3 k.p.a.
Z powyższych względów Sąd orzekł na mocy przywołanego wyżej art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. jak w wyroku.
Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na podstawie art. 152 p.p.s.a. Stanowi ono obligatoryjny element każdego wyroku uwzględniającego skargę (tak A. Kabat, Komentarz do art. 152 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, [w:] B. Dauter i in., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2013, Lex-el, teza 2 i 3 oraz podana tam literatura i orzecznictwo; odmiennie: R. Sawuła, Stosowanie art. 152 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Państwo i Prawo z 2004 r., nr 8, s. 71 – 78; T. Woś, Komentarz do art. 152 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, [w:] T. Woś [red.], Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 775 - 778).
W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania, obejmujących wpis od skargi (200 zł) i koszty zastępstwa procesowego (240 zł, powiększone o dwie opłaty skarbowe po 17 zł od pełnomocnictw), Sąd rozstrzygał w oparciu o przepisy art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło