II SA/Gl 1283/14

WyrokWSA w Gliwicach2015-02-06

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Grzegorz Dobrowolski, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta ma obowiązek zwrócić nadpłatę opłaty za wydanie karty pojazdu, pobraną na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z Konstytucją i Traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, mimo odroczenia utraty mocy obowiązującej tego przepisu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłata za wydanie karty pojazdu w wysokości 500 zł została pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia, który był niezgodny z Konstytucją RP i Traktatem o funkcjonowaniu UE od momentu jego wydania, nawet jeśli jego utrata mocy obowiązującej została odroczona. Odroczenie to miało na celu umożliwienie zmian legislacyjnych, a nie legalizację niekonstytucyjnego przepisu. W związku z tym, organ administracji publicznej miał obowiązek zwrócić nienależnie pobraną część opłaty, a odmowa zwrotu stanowiła naruszenie prawa.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się zwrotu nadpłaty opłaty za wydanie karty pojazdu, argumentując, że została ona pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z prawem. Prezydent Miasta odmówił zwrotu, powołując się na obowiązujące przepisy w dacie rejestracji pojazdu oraz na odroczenie utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu. Po wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa i ponownej odmowie, skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżony akt Prezydenta Miasta i orzekł, że nie podlega on wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, a także zasądził od Prezydenta Miasta na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant sekretarz sądowy Marta Zasoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2015 r. sprawy ze skargi R.W. na akt Prezydenta Miasta G. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty za wydanie karty pojazdu 1. uchyla zaskarżony akt i orzeka, że nie podlega on wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 2. zasądza od Prezydenta Miasta G. na rzecz skarżącego kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wnioskiem z dnia 7 czerwca 2014 r. R. W. (dalej również jako skarżący) reprezntowany przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego zwrócił się do Prezydenta Miasta G. o zwrot nadpłaty w kwocie 425 zł za wydanie karty pojazdu samochodu osobowego marki [...] ([...]) o nr rej. [...] zarejestrowanego w Urzędzie Miasta G. w dniu 2 stycznia 2006 r. Prezydent Miasta G. pismem z dnia [...] r., nr [...], odmówił dokonania zwrotu żądanej kwoty podając, że brak jest do tego podstaw prawnych. Zdaniem organu podstawy takiej nie może stanowić opublikowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, mocą którego orzeczono, że § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310 ze zm., dalej zwanym rozporządzeniem Ministra Infrastruktury) jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515. ze zm., dalej zwanej “ustawa Prawo o ruchu drgowym") oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (dalej zwanej “Konstytucja"), i że traci moc z dniem 1 maja 2006 r. Działający z uprawnienia Prezydenta Miasta G. Zastępca Naczelnika Wydziału Komunikacji w piśmie tym wyjaśnił, że organ rejestrujący pojazd, pobierając opłatę działał na podstawie przepisów obowiązujących w dniu złożenia wniosku o rejestrację pojazdu. Do dnia 14 kwietnia 2006 r. opłata za kartę pojazdu wynosiła 500 zł. Przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 28 lipca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421), określający opłatę za kartę pojazdu w wysokości 75 zł, wszedł w życie z dniem 15 kwietnia 2006 r. Prezydent Miasta G. zobligowany zaś był do stosowania powszechnie obowiązującego prawa w dacie rejstracji pojazdu. W związku z odroczeniem utraty mocy obowiazującej (przez Trybunał Konstytucyjny) przepisu rozporządzenia, w oparciu o który pobrana została opłata za wydanie karty pojazdu w kwocie 500 zł, korzystał on z domniemania zgodności z konstytucją RP. Jednocześnie organ pouczył o możliwości zaskarżenia aktu do sądu administracyjnego po uprzednim wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa. Przedmiotowe pismo doręczone zostało pełnomocnikowi skarżącego w dniu 30 czerwca 2014 r. W odpowiedzi na powyższe, pełnomocnik skarżącego pismem z dnia 14 lipca 2014 r. (data wpływu do siedziby organu 6 sierpnia 2014 r.) wezwał Prezydenta Miasta G. do usunięcia naruszenia prawa polegającego na odmowie zwrotu nienależnie pobranej opłaty w kwocie 425 zł. Uzasadniając powyższe powołał się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego oraz art. 190 ust. 1 Konstytucji RP. Pismem z dnia [...] r., nr [...], Prezydent Miasta G. ponownie poinformował o braku podstaw do zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, podtrzymując wcześniejsze stanowisko w tym przedmiocie, sformułowane w piśmie z dnia 27 czerwca 2014 r. Pismo to pełnomocnik skarżącego otrzymał w dniu 14 sierpnia 2014 r. Pismem z dnia 8 września 2014 r. (nadanym w placówce pocztowej w dniu 10 września 2014 r.) R. W.reprezentowany przez pełnomocnika wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na powołany akt Prezydenta Miasta G. z dnia [...] r. domagając się jego uchylenia oraz zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 425 zł, a nadto zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U 6/04 oraz treść art. 8 ust. 2 i art. 190 ust. 4 Konstytucji RP stwierdził, że opłata za kartę pojazdu w kwocie 500 zł została pobrana w oparciu o niekonstytucyjny przepis i jej wysokość powinna zostać ustalona z pominięciem tego przepisu tj, w wysokości 75 zł, zaś nadpłacona kwota powinna zostać zwrócona. W odpowiedzi na skargę pełnomocnik Prezydenta Miasta G. wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie o oddalenie skargi. Uzasadniając to żądanie stwierdzono, że strona uchybiła określonemu w art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a.) terminowi do wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa. Zaskarżoną czynność Prezydenta Miasta G. w postaci pisma z dnia [...] r. pełnomocnik skarżącego otrzymał bowiem w dniu 30 czerwca 2014 r. Termin na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa upłynął zatem w dniu 14 lipca 2014 r., natomiast stosowne pismo zawierające to wezwanie wpłynęło do organu dopiero 6 sierpnia 2014 r. Odnośnie bezpodstawności żądania zwrotu nadpłaty podtrzymano, co do zasady argumentację zaprezentowaną w zaskarżonym akcie. Dodatkowo pełnomocnik Prezydenta Miasta G. zarzuciła, że doszło do przedawnienia żądania spornej opłaty, a to w związku z wejściem w życie w dniu 1 stycznia 2010 r. ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2010 r., Nr 157, poz. 1240). Zgodnie z tą ustawą do spraw o zwrot nadpłaty za kartę pojazdu zastosowanie mają reguły dotyczące przedawnienia wskazane a art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej. Żądanie w tym przedmiocie przedawnia się po upływie 5 lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Skarżący był zatem uprawniony do żądania zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu do dnia 31 grudnia 2010 r. Po tym dniu zobowiązanie do zapłaty wygasło. O przysługującym roszczeniu o zwrot nadpłaty skarżący wiedział co najmniej od daty publikacji powołanego przez niego wyroku TK z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04. Od tej też daty powinien liczyć się z możliwością wprowadzenia przez prawodawcę rygoru przedawnienia żądania nadpłaty. W piśmie procesowym z dnia 4 listopada 2014 r. pełnomocnik skarżącego stwierdziła (powołując się na uchwałę SN z dnia 2 czerwca 2010 r., sygn. akt III CZP 37/10), że termin przedawnienia objętego żądaniem roszczenia wynosi 10 lat i liczy się od dnia zapłacenia świadczenia tj. w niniejszej sprawie od dnia 2 stycznia 2006 r. Stwierdziła też, w związku z zarzutem dokonania po terminie wezwania do usunięcia naruszenia prawa, że wezwanie to zostało nadane w placówce Poczty Polskiej listem zwykłym w dniu jego sporządzenia, tj. 14 lipca 2014 r. Skarżący nie może ponosić przy tym konsekwencji nieterminowego doręczenia korespopndencji przez Pocztę Polską. Pełnomocnik organu w piśmie z dnia 17 października 2014 r. podała, że w aktach nie zachowała się koperta, w której listem zwykłym zostało nadane pismo pełn. skarżącego z dnia 14 lipca 2014 r. wzywające do usunięcia naruszenia prawa. Pismo to wpłynęło natomiast do UM w G. w dniu 6 sierpnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Biorąc pod uwagę, że do akt nie została dołączona koperta, w której znajdowało się pismo pełnomocnika skarżącego z dnia 14 lipca 2014 r. wzywające organ do usunięcia naruszenia prawa Sąd uznał, iż brak jest dostatecznych podstaw do przyjęcia, że wezwanie to zostało wniesione z uchybieniem terminu z art. 52 § 3 ustawy p.p.s.a. Oznacza to, że brak jest z tego powodu podstaw do odrzucenia skargi. W odniesieniu do formalnej dopuszczalności wniesionej skargi rozważenia wymagało nadto, czy mieści się ona we wskazanym wyżej zakresie przedmiotowym postępowania sądowoadministracyjnego. Wskazać w tym miejscu należy, że kwestia właściwości sądu administracyjnego do orzekania w sprawach dotyczących żądania zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. była przedmiotem uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07 (dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak w dalszej części przywoływane orzeczenia sądów administracyjnych). W uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu uiszczonej na podstawie cytowanego przepisu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie działanie (czynność) Prezydenta Miasta G. polegające na odmowie dokonania zwrotu żądanej kwoty przybrało formę prawną, zmaterializowaną w zaskarżonym akcie prawnym. Dokonując natomiast merytorycznej oceny zaskarżonego aktu wskazać należy, że stosownie do art. 77 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego, innego niż określony w ust. 1 tegoż artykułu, wydaje za opłatą, przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, właściwy w sprawach rejestracji starosta. W myśl natomiast ust. 4 cytowanego artykułu, minister właściwy do spraw transportu upoważniony został m.in. do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za kartę pojazdu. Jednocześnie w ust. 5 powołanego przepisu ustawodawca ograniczył autonomię ministra wskazując, że ustalając w rozporządzeniu wysokość opłat za wydanie karty pojazdu należy uwzględnić znaczenie tego dokumentu dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów. W oparciu o wskazaną wyżej delegację Minister Infrastruktury wydał przywołane wcześniej rozporządzenie z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. W myśl § 1 ust. 1 tego rozporządzenia, za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobierać miał opłatę w wysokości 500 zł. Rozporządzenie to obowiązywało w czasie rejestracji samochodu, którego zawisła sprawa dotyczy, zaś strona skarżąca uiściła taką właśnie opłatę za wydanie karty pojazdu. Wymieniony przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury został uznany przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 17 stycznia 2006 r. w sprawie o sygn. akt U 6/04 za niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego określona w tym przepisie wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 500 zł jest zawyżona, albowiem nie uwzględnia ustawowych wytycznych do określenia wysokości tej opłaty zawartych w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający rozporządzenie nie jest bowiem umocowany do działania poza granicami upoważnienia dla realizacji założeń w ustawie przemilczanych. Minister ustalając wysokość opłaty nie ograniczył się do uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją karty, lecz ustalił opłatę uwzględniającą dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca w udzielonej mu delegacji nie przewidział. Trybunał Konstytucyjny wskazał też, że opłata charakteryzuje się wprawdzie cechami podobnymi do podatku, jednak w przeciwieństwie do podatków jest świadczeniem ekwiwalentnym. W sytuacji zatem gdy znacznie przewyższa ona wartość faktycznie świadczonej usługi nabywa cechy podatku. W konsekwencji, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu do wysokości 500 zł nie pozostaje w związku z kosztami świadczonej usługi i jest sprzeczne z art. 217 Konstytucji. Jednocześnie, mając na uwadze możliwe skutki finansowe wydanego wyroku Trybunał Konstytucyjny orzekł o utracie mocy obowiązującej kwestionowanego przepisu rozporządzenia dopiero z dniem 1 maja 2006 r. Odroczenie utraty mocy obowiązującej przepisu nie oznacza jednak, że w okresie pozostawania rozporządzenia w obrocie prawnym było ono w zakresie ustalenia wysokości opłaty zgodne z udzielonym Ministrowi Infrastruktury ustawowym upoważnieniem i z Konstytucją. Przeciwnie, w świetle treści uzasadnienia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego niewątpliwym jest, że zakwestionowany przepis stanowił od chwili jego wydania przepis niekonstytucyjny, wykraczający poza zakres udzielonej przez ustawodawcę delegacji. Wskazana przez Trybunał data odnosi się bowiem jedynie do utraty mocy obowiązującej przepisu, nie zaś do jego oceny jako niekonstytucyjnego. Odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że do daty odroczenia jest on zgodny z Konstytucją, a od tej daty staje się on niezgodny. Przepis uznany za niekonstytucyjny ma ten charakter od dnia jego wydania. Samo odroczenie orzeczenia ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2007 r., OSNP 2008, z. 5-6, poz. 61; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1242/08) . Odroczenie wejścia w życie orzeczenia Trybunału nie stanowi dla sądu administracyjnego przeszkody do odmowy stosowania w rozpoznawanej sprawie przepisu rozporządzenia, stanowiącego podstawę prawną rozstrzygnięcia administracyjnego, uznanego przez ten sąd za niezgodny z Konstytucją i ustawą. Jak już wyżej wskazano, przepis uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i fakt ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2008 r., II OSK 1745/07; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1242/08). Wyrażoną przez Trybunał Konstytucyjny ocenę kwestionowanego przepisu rozporządzenia skład orzekający w niniejszej sprawie podziela w całej rozciągłości. Zgodnie z art. 173 Konstytucji - Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną o innych władz. Inaczej jednak została ukształtowana relacja względem władzy ustawodawczej sądów, a inaczej Trybunału. O ile Trybunał Konstytucyjny jest organem kontroli także władzy ustawodawczej, o tyle sędziowie orzekający w sprawach indywidualnych podlegają Konstytucji i ustawom. W myśl art. 178 Konstytucji sędziowie w zakresie sprawowania swego urzędu są niezawiśli i podlegają jedynie Konstytucji i ustawom. Oznacza to, że sędziowie orzekający w danej sprawie związani są jedynie aktami rangi ustawowej. Zgodnie w zasadzie przyjmuje się, zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie, że sąd może w toku rozpoznawania sprawy ocenić, czy przepisy rozporządzenia są zgodne z przepisami ustawy. W relacji zatem do aktów stanowionych przez władzę wykonawczą, związanie sądów tymi aktami nie istnieje. Uprawnienie każdego sądu rozpoznającego sprawę do oceny, czy określone przepisy rozporządzenia są zgodne z ustawą było i jest przyjmowane zarówno w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego. W postanowieniu z dnia 13 stycznia 1998 r., sygn. akt U 2/97, Trybunał stwierdził, że ocena konstytucyjności i legalności przepisu rangi podustawowej może być dokonana przez sąd rozpatrujący sprawę indywidualną, w której przepis ten może być zastosowany. Wielokrotnie w tej kwestii wypowiadał się także Naczelny Sąd Administracyjny (zob. w uchwałach z dnia 30 października 2000 r., sygn. akt OPK 13/00; z dnia 15 grudnia 2000 r., sygn. akt OPK 20-22/00; z dnia 22 maja 2000 r., sygn. akt OPS 3/00; czy w wyroku z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I OPS 4/05). Dokonując zatem takiej właśnie, opartej na podstawie art. 178 ust. 1 Konstytucji, samodzielnej oceny konstytucyjności przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury skład orzekający stwierdził, że § 1 ust. 1 tegoż rozporządzenia został wydany z przekroczeniem upoważnienia ustawowego. W ocenie Sądu upoważnienie zawarte w art. 77 ust. 6 w zw. z ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie uprawniało Ministra Infrastruktury do określenia w rozporządzeniu wysokości opłaty za kartę pojazdu w wysokości przewyższającej rzeczywiste znaczenie tego dokumentu dla rejestracji pojazdu oraz koszt związany z drukiem i dystrybucją tej karty. Konsekwencję uznania przez tutejszy Sąd przepisu za niekonstytucyjny w dacie jego zastosowania przez organ administracji publicznej stanowi ustalenie, że poddany kontroli akt Prezydenta Miasta G. podjęty został z naruszeniem prawa. Organ odmówił bowiem stronie skarżącej zwrotu części uiszczonej przy rejestracji samochodu opłaty pomimo faktu, że jej pobranie w wysokości 500 zł nastąpiło na mocy przepisu wykraczającego poza zakres udzielonego Ministrowi Infrastruktury upoważnienia, w wysokości zawyżonej w stosunku do wskazań zawartych w art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym i w tej części uiszczonych zatem nienależnie. Nadmienić jeszcze należy, że wyrażony przez Sąd w niniejszej sprawie pogląd i ocena prawna, co do odmowy zwrotu przez organ części opłaty za wydanie karty pojazdu są konsekwentnie i powszechnie przyjmowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, a skład orzekający nie znalazł podstaw i argumentów, które mogłyby uzasadniać zmianę tego stanowiska (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt: I OSK 589/09, I OSK 591/09, I OSK 1204/09, I OSK 1354/09). Niezależnie od powyższego zwrócić należy uwagę na pogląd zaprezentowany przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 418/08. W orzeczeniu tym Sąd uznał, że jeżeli została stwierdzona niekonstytucyjność przepisu, a nie jest to decyzja administracyjna tylko czynność administracyjna w postaci pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu, to w takiej sytuacji trzeba zastosować "inne środki", do których odnosi się art. 190 ust. 4 Konstytucji. Tym środkiem jest właśnie możliwość wystąpienia o zwrot nadpłaconej kwoty za kartę pojazdu. Odmienna interpretacja prowadziłaby do sytuacji, w której nastąpiłaby utrata ochrony jednostki zagwarantowanej w art. 190 ust. 4 Konstytucji. Przepis ten rodzi bowiem prawo do kwestionowania rozstrzygnięć ukształtowanych na podstawie niekonstytucyjnego przepisu jeszcze przed orzeczeniem Trybunału stwierdzającego taką niekonstytucyjność. Aprobując tak postawioną tezę stwierdzić należy, że przemawia ona dodatkowo za koniecznością uchylenia kontrolowanego aktu. Rozpatrując niniejszą sprawę należało mieć na uwadze także sprzeczność § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z art. 110 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dawniej art. 90 TWE). Postanowienia Traktatu są bezpośrednio stosowane i mają walor nadrzędności nad prawem krajowym państw członkowskich, co znajduje odzwierciedlenie w art. 87 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 3 i art. 91 Konstytucji oraz Traktatu akcesyjnego dotyczącego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Zgodnie z art. 2 Aktu o warunkach przystąpienia stanowiącego część Traktatu, od dnia przystąpienia do Unii Europejskiej Polska jest związana postanowieniami Traktatów założycielskich i aktów przyjętych przez instytucje Wspólnot i Europejski Bank Centralny. Art. 110 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej stanowi zaś, że żadne Państwo Członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku). Zgodność krajowych regulacji prawnych odnoszących się do opłat za wydanie karty pojazdu z powołanym przepisem art. 90 TWE stała się przedmiotem postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie C-134/07 (Lex nr 354541) wydanego w związku z pytaniem prejudycjalnym Sądu Rejonowego w Jaworznie. W orzeczeniu tym Trybunał orzekł, że sporna opłata jest objęta zakazem z art. 90 akapit pierwszy TWE. Trybunał stwierdził też, że "art. 90 akapit pierwszy TWE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie, takiej jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia z 2003 r., która to opłata w praktyce jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany". Z zasady pierwszeństwa ówczesnego prawa wspólnotowego (a obecnie unijnego) wynika, że sąd krajowy ma kompetencję do niestosowania sprzecznych z prawem wspólnotowym przepisów prawa krajowego, niezależnie nawet od wyroku krajowego sądu konstytucyjnego, który ewentualnie odracza utratę mocy obowiązującej przepisów uznanych za niekonstytucyjne. W świetle przywołanego postanowienia ETS nałożenie opłaty za kartę pojazdu było od początku sprzeczne z prawem unijnym, co oznacza, że kupujący nie był zobowiązany do uiszczenia tej opłaty (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2010 r., sygn. akt III CZP 37/10, OSNC 2011/1/2). Ponadto Sąd, w odniesieniu do sformułowanego w odpowiedzi na skargę zarzutu przedawnienia spornego roszczenia, podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 2190/12 i z dnia 4 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 925/13, że opłaty za wydanie karty pojazdu począwszy od dnia 1 stycznia 2010 r., tj. dnia wejścia w życie ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240), stanowią w myśl art. 60 pkt 7 powołanej ustawy, niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym pobierane na podstawie ustawy Prawo o ruchu drogowym, których wysokość ustalana jest w drodze decyzji administracyjnej (art. 61 ust. 1 pkt 2). Przepis art. 67 ustawy o finansach publicznych wskazuje, że do spraw dotyczących tych należności mają odpowiednie zastosowanie przepisy k.p.a. i przepisu Działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60, ze zm.). Jednakże przepisy te dotyczą tylko tych opłat za wydanie karty pojazdu, które pobrane zostały po dniu 1 stycznia 2010 r., a zatem nie mogą być stosowane do opłat pobranych i podlegających zwrotowi w okresie wcześniejszym. W zawisłej sprawie natomiast, zarówno czynność w postaci wniesienia opłaty ewidencyjnej za wydanie karty pojazdu, jak i wydanie decyzji o rejestracji pojazdu miały miejsce przed dniem 1 stycznia 2010 r. W konsekwencji w odniesieniu do spraw dotyczących żądania zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu uiszczonej przed dniem 1 stycznia 2010 r., nie będą miały zastosowania przepisy ustawy – Ordynacji podatkowej, a zatem również stosowanie terminów przedawnienia, tj. art. 70 § 1 tej ustawy, przewidującego w omawianych sprawach 5-letni okres przedawnienia. Byłoby to bowiem sprzeczne z treścią przepisów obowiązujących w dacie pobrania opłaty, które nie obwarowały zwrotu opłaty jakimkolwiek terminem przedawnienia. Jednocześnie prowadziłoby do pogorszenia sytuacji prawnej strony skarżącej. Jednocześnie wskazać należy, że w sprawie spornej opłaty nie może znaleźć zastosowania art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 157, poz. 1241 ze zm.), w którym zawarto normę intertemporalną, według której do spraw dotyczących niepodatkowych należności budżetowych, o których mowa w art. 60 ustawy o finansach publicznych, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Norma ta dotyczy wyłącznie spraw będących w toku w dniu wejścia ustawy w życie, a nie spraw już zakończonych, dla których ustawodawca nie przewidywał przed dniem wejścia w życie ustawy decyzyjnego trybu załatwienia. Brak jednoznacznej wypowiedzi ustawodawcy w kwestii intertemporalnej każe poszukiwać jej rozstrzygnięcia drogą wykładni i kierowania się ogólnie przyjętymi zasadami prawa międzyczasowego. Przyjęcie jednego z możliwych rozwiązań (dalsze stosowanie przepisów dotychczasowych lub oparcie się na zasadzie bezpośredniego działania nowych przepisów) nie może następować w sposób automatyczny, lecz musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, przy czym jednocześnie należy brać pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r. w sprawie I OPS 1/06). W tym zakresie kierować należy się poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, wynikającej z art. 2 Konstytucji, niedziałania prawa wstecz, sprowadzającej się w istocie do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych przewidzianych nowymi unormowaniami. Sąd uznał, w oparciu o okoliczności, że obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu nie stanowi odrębnej sprawy administracyjnej, gdyż nie może być egzekwowany poza sprawą o zarejestrowanie pojazdu (tak przyjął m. in. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07), a rejestracja pojazdu dokonywana jest w drodze decyzji administracyjnej, iż powołany przepis art. 115 ust. 1 ustawy przejściowej nie odnosi się do stanu faktycznego i prawnego rozpoznawanej sprawy. Konsekwencją przyjętego przez Sąd stanowiska jest konieczność zachowania dotychczasowego trybu rozstrzygania przez organ w przedmiocie zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu w formie aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego, a nie w drodze decyzji opartej o przepis art. 61 ustawy o finansach publicznych. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, Prezydent Miasta G. winien ustalić w jakiej wysokości strona skarżąca zobowiązana była uiścić opłatę za wydanie karty pojazdu, kierując się przy tym kryteriami wynikającymi z art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, a następnie zwrócić stronie skarżącej wartość przewyższającą uiszczonej kwoty. Pomocnym w zakresie ustalenia wysokości kwoty podlegającej zwrotowi będzie niewątpliwie przepis § 1 ust. 1 obecnie obowiązującego i niekwestionowanego rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421), zgodnie z którym opłata za kartę pojazdu wynosi 75 zł. Przy przyjęciu takiego ustalenia, nienależnie pobrana część opłaty za wydanie karty pojazdu stanowić będzie różnicę pomiędzy kwotą uiszczoną przez stronę skarżącą a opłatą pobieraną na podstawie powołanego rozporządzenia z 2006 r. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie I wyroku. Uwzględniając skargę Sąd orzekł o niewykonalności zaskarżonego aktu stosownie do art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (punkt II orzeczenia). Na zasądzoną kwotę 457 zł składa się uiszczony wpis stały od skargi w kwocie 200 zł (tj. w wysokości określonej w § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.), wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 240 zł (zgodnie z § 18 ust. 1 pkt 1c rozporządzenia z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu - Dz. U. z 2013 r., poz. 490) oraz kwota 17 zł, uiszczona przez pełnomocnika tytułem opłaty skarbowej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa. mw

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło