II SA/Gl 1292/08
WyrokWSA w Gliwicach2009-03-26
Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Włodzimierz Kubik, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel działki sąsiedniej, której nie dotyczy postępowanie o podział nieruchomości, ma przymiot strony w tym postępowaniu, jeśli domaga się ustanowienia służebności przejazdu przez nowo wydzieloną działkę?Ratio decidendi
Właściciel działki sąsiedniej nie ma przymiotu strony w postępowaniu o podział nieruchomości, nawet jeśli domaga się ustanowienia służebności przejazdu przez nowo wydzieloną działkę. Interes prawny, który warunkuje przyznanie statusu strony, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu i znajdować oparcie w przepisach prawa materialnego. Sam fakt podziału nieruchomości sąsiedniej nie wpływa na zakres praw właściciela działki sąsiedniej, a roszczenie o ustanowienie służebności drogi koniecznej ma charakter cywilnoprawny i nie tworzy interesu prawnego w postępowaniu podziałowym.Stan faktyczny
Skarżący P. S. zwrócił się do Starosty Z. z wnioskiem o uchylenie decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości, argumentując, że nowo powstała działka nie ma dostępu do drogi publicznej, a służebność przejazdu przez jego działkę jest przedmiotem odrębnego postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, uznając skarżącego za niebędącego stroną w postępowaniu podziałowym. WSA w Gliwicach oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Leszek Kiermaszek, Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Magdalena Jankowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2009r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nieważności decyzji dotyczącej zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości oddala skargę.
Pismem z dnia [...] r. obecnie skarżący P. S. zwrócił się do Starosty Z. z wnioskiem o uchylenie ostatecznej decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Z. z dnia [...] r., Nr [...], na podstawie której zatwierdzony został projekt podziału działki nr [...] położonej w L., stanowiącej własność uczestniczki postępowania E. G.
Postanowieniem z dnia [...] r. Starosta Z. działając w oparciu o art. 65 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (kpa) przekazał wniosek skarżącego według właściwości Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w B.
W pismach z dnia [...] r. skarżący podtrzymując wniosek wskazał, że swój interes prawny wywodzi z art. 28 kpa. W wyniku podziału nieruchomości powstała bowiem działka (nr [...]), która nie ma dostępu do drogi publicznej, a uczestniczka domaga się w odrębnym postępowaniu ustanowienia służebności drogi koniecznej. Służebność ta ma obciążać działkę nr [...], której właścicielem jest skarżący. Skarżący wskazał, że decyzja, której uchylenia się domaga, jest obarczona wadami prawnymi polegającymi na naruszeniu art. 93 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 z późn. zm.), art. 5 ust. 1 pkt 9 i art. 5 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.) w związku z § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 1995 r., Nr 10, poz. 46) oraz § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w tej samej sprawie (Dz.U. Nr 75, poz. 690).
Decyzją z dnia [...] r., Nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Z. z dnia [...] r. W uzasadnieniu organ wskazał, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 kpa w postępowaniu o podział nieruchomości. Stronami w takim postępowaniu są jedynie właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości objętej podziałem. Nie są nimi natomiast właściciele działek sąsiednich. W ocenie organu również okoliczność prowadzenia postępowania o ustanowienie drogi koniecznej nie daje podstaw do uznania skarżącego za stronę postępowania podziałowego.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący podtrzymał postulat uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt podziału. Podniósł te same okoliczności, które już wcześniej wskazywał w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji z dnia [...] r.
Zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało w mocy swoją wcześniejszą decyzję podzielając wyrażoną w jej uzasadnieniu argumentację.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący zarzucił organowi błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że nie przysługuje mu prawo strony w postępowaniu dotyczącym podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie z powodu uchybienia terminu do jej wniesienia. Zauważył, że zaskarżona decyzja doręczona została skarżącemu w dniu [...] r., a skarga została złożona przez niego osobiście w dniu [...] r. podczas, gdy termin do jej wniesienia upływał z dniem [...] r.
W piśmie procesowym z dnia [...] r. skarżący uzupełnił swoje dotychczasowe stanowisko wskazując, że jego interes prawny znajduje oparcie w art. 145 § 2 Kodeksu cywilnego w związku z art. 7 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Odnosząc się natomiast do zarzutu uchybienia terminu do wniesienia skargi wskazał, że dzień [...] r. przypadał w sobotę, a zgodnie z art. 83 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.s.a., sobota jest traktowana na równi z dniami ustawowo wolnymi od pracy. Skarżący wskazał ponadto na zakończone odmową wszczęcia dochodzenia postępowanie w sprawie poświadczenia nieprawdy przez geodetę w operacie pomiarowym stanowiącym podstawę do wydania decyzji zatwierdzającej projekt podziału. Przyczyną tej odmowy było przedawnienie karalności czynu. Dołączył także odpis z księgi wieczystej Sądu Rejonowego w Z. [...], z którego wynika, iż jest właścicielem działki nr [...].
Na rozprawie w dniu 26 marca 2009 r. skarżący podtrzymał skargę i wskazał dokumenty, z których wynika, że przed podziałem po jego gruncie nie przebiegała żadna droga. Z kolei uczestniczka postępowania E. G. wniosła o oddalenie skargi wskazując, że nadal toczy się postępowanie sądowe w sprawie spornej drogi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej jednak kolejności należało ocenić zasadność wniosku organu o odrzucenie skargi z powodu uchybienia terminu do jej wniesienia. Wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie. Jak słusznie zauważył skarżący wniesienie skargi na decyzję, jakkolwiek dokonuje się za pośrednictwem organu administracji, to inicjuje postępowanie przed sądem administracyjnym. W takiej sytuacji do obliczania terminów znajdą zastosowanie przepisy procedury sądowej, nie zaś przepisy kpa. Zgodnie z art. 83 § 2 p.s.a. jeżeli ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy. W niniejszej sprawie ostatni dzień terminu ([...]) przypadał na sobotę, a zatem wniesienie skargi w poniedziałek ([...]) nastąpiło z zachowaniem terminu do jej wniesienia.
Przystępując z kolei do oceny zasadności zarzutów skargi wskazać przyjdzie, że zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Rozpoznając skargę Sąd badał zatem, czy zaskarżona decyzja wydana została zgodnie z przepisami prawa obowiązującymi w dacie jej wydania. Sąd badał również, czy stan faktyczny istniejący w dacie wydania zaskarżonego aktu dawał organowi podstawę do zastosowania odpowiednich przepisów prawa. Zaskarżona decyzja wydana została na podstawie art. 157 § 3 kpa i oparta została na ustaleniu przez organ, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu podziałowym. Takie ustalenie spowodowało, że organ nie rozpoznawał wniosku skarżącego co do meritum sprawy. Z tych powodów również i Sąd rozpoznając skargę w niniejszym postępowaniu ograniczył się do badania legalności zaskarżonej decyzji, nie kontrolując merytorycznie wskazywanych przez skarżącego przesłanek, które mogłyby stanowić podstawę do wzruszenia ostatecznej decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Z. z dnia [...] r. Badając w takim zakresie zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami prawa Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa, które mogłoby skutkować uchyleniem względnie stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu.
Zgodnie z art. 28 kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Stroną jest więc każdy, kto twierdzi wobec organu administracyjnego, że postępowanie administracyjne dotyczy jego interesu prawnego (obowiązku lub uprawnienia), albo kto żąda czynności organu, powołując się na istniejący, zdaniem jego, interes prawny lub obowiązek.
"Interes prawny", którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, powinien bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę (por. m.in.: wyrok NSA z dnia 23 maja 1994 r., I SA 979/93, ONSA 1995, nr 1, poz. 50). Interes prawny powinien znajdować oparcie w przepisach prawa materialnego, zarówno administracyjnego jak i cywilnego.
W przypadku podziału nieruchomości na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (przepisy tej właśnie ustawy stanowiły podstawę do wydania decyzji z 9 września 1997 r.), jak również na podstawie obecnie obowiązujących przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, o zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości mógł wystąpić jej właściciel, współwłaściciel, użytkownik wieczysty lub współużytkownik wieczysty, gdyż tylko te podmioty są władne dysponować nieruchomością w ramach przysługującego im prawa - mają więc interes prawny, aby żądać czynności organu. Podmioty te są tym samym stronami postępowania administracyjnego zarówno w zwykłym trybie, jak i w trybach nadzwyczajnych. Z powyższego wynika, że właściciele nieruchomości sąsiednich nie mają przymiotu strony w tych postępowaniach. Jest bowiem zasadą, że właściciele działek sąsiednich nie są stronami postępowania podziałowego działki nie będącej ich własnością.
Przedstawiony wyżej pogląd od dawna ugruntowany jest w orzecznictwie sądowym (por. np. wyrok NSA z dnia 24 września 2003 r., sygn. akt I SA 2515/01, LEX nr 159259; wyrok NSA z dnia 7 lutego 2002 r., sygn. akt I SA 1710/00, LEX nr 82813; wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2001 r., sygn. akt I SA 1289/00, LEGALIS; wyrok NSA z dnia 26 października 2001 r. sygn. akt II SA/Ka 287/00, niepubl.; wyrok NSA z dnia 29 czerwca 1999 r., sygn. akt I SA 1608/98, LEX nr 48515, wyrok NSA z dnia 28 stycznia 1997 r., sygn. akt SA/Gd 3467/95, ONSA z 1997 r., Nr 4, poz. 180). W przedmiotowej sprawie brak jest takiej normy prawnej, z której skarżący mógłby wywodzić swoje prawa do dzielonej nieruchomości. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę. Sam fakt podziału nieruchomości sąsiedniej nie miał żadnego wpływu na zakres praw, którymi dysponował skarżący.
Argumenty podnoszone przez skarżącego wskazują na jego interes faktyczny, a nie prawny. Skarżący w dacie podziału nieruchomości nie miał żadnego prawa rzeczowego do nieruchomości dzielonej, a fakt domagania się przez uczestniczkę postępowania prawa przejazdu po działce nr [...], której właścicielem jest skarżący, nie daje mu praw strony w postępowaniu podziałowym. Do uznania bowiem, że konkretny podmiot ma prawo strony, istnieć musi wyraźna norma prawa materialnego, z którego podmiot ten wywodzi swoje prawa. Wbrew temu co twierdzi skarżący przepisem prawa materialnego kreującym interes prawny w postępowaniu administracyjnym zmierzającym do wzruszenia decyzji podziałowej nie może być przepis art. 145 Kodeksu cywilnego. Przepis ten znajduje bowiem zastosowanie tylko w stosunkach cywilnoprawnych (art. 1 k.c.). Z przepisu tego wynika cywilnoprawne roszczenie o ustanowienie służebności gruntowej (służebności drogi koniecznej). Jeżeli bowiem nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej lub do należących do tej nieruchomości budynków gospodarskich, właściciel może żądać od właścicieli gruntów sąsiednich ustanowienia za wynagrodzeniem potrzebnej służebności drogowej (droga konieczna).
W postępowaniu podziałowym właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości sąsiedniej miałby interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa, ale tylko wówczas, gdyby w toku postępowania podziałowego doszło do wzruszenia lub naruszenia granic jego działki. Mogłoby to mieć miejsce np. w sytuacji wznowienia lub zmiany granic działki podlegającej podziałowi. Tymczasem w niniejszej sprawie sytuacja taka nie ma miejsca, gdyż podział dokonany został w obrębie działki nr [...] i nie wykraczał poza jej teren. Tym samym pozostaje bez wpływu na interes prawny właścicieli działek sąsiednich, w tym skarżącego.
Mając na uwadze powyższe Sąd nie uwzględnił skargi, a zatem podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło