II SA/Gl 1327/22
WyrokWSA w Gliwicach2023-01-18
Skład orzekający: Elżbieta Kaznowska, Grzegorz Dobrowolski, Aneta Majowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchylenie decyzji o wydaniu prawa jazdy i odmowa jego wydania są uzasadnione w sytuacji, gdy podstawą wznowienia postępowania było stwierdzenie poświadczenia nieprawdy w dokumentach dotyczących ukończenia szkolenia, a skarżący nie przyczynił się do popełnienia przestępstwa i nie miał świadomości nieprawidłowości?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji publicznej nie wyważyły należycie interesu społecznego i słusznego interesu obywatela. Stwierdzono, że organy nadmiernie formalistycznie podeszły do sprawy, nie uwzględniając długiego okresu, w którym skarżący legalnie posiadał uprawnienia, braku jego winy w poświadczeniu nieprawdy oraz potencjalnych braków w nadzorze nad ośrodkiem szkolenia. Konieczne jest ponowne rozważenie sprawy z uwzględnieniem zasad ogólnych KPA, w tym zasady proporcjonalności i rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony.Stan faktyczny
Prezydent Miasta wznowił postępowanie dotyczące uprawnień do kierowania pojazdami skarżącego T.S. z powodu stwierdzenia prawomocnym wyrokiem sądu karnego poświadczenia nieprawdy w zaświadczeniu o ukończeniu szkolenia podstawowego. Następnie organ uchylił decyzję o wydaniu prawa jazdy i odmówił jego wydania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie zasad KPA i Konstytucji, podkreślając swoją niewinność i dobrą wiarę.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta M. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Asesor WSA Aneta Majowska, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 18 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi T. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 15 lipca 2022 r. nr SKO.K/41.3/807/2022/9002/KW w przedmiocie uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, uprawnień do kierowania pojazdami 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta M. z dnia 23 maja 2022 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz skarżącego kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Postanowieniem z dnia 3 marca 2022 r. Prezydent Miasta M. (dalej: organ, organ pierwszej instancji), działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, wznowił z urzędu postępowanie dotyczące uprawnienia obecnie skarżącego T.S. (dalej: strona, skarżący) do kierowania pojazdami w zakresie kategorii AM, B1,B. W uzasadnieniu wskazał, że "z prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w M. Wydział [...] sygn. akt [...] wynika, iż w zaświadczeniu dotyczącym ukończenia szkolenia podstawowego kursu nauki jazdy kategorii B została poświadczona nieprawda".
Następnie decyzją z dnia 23 maja 2022 r. organ pierwszej instancji uchylił swoją ostateczną decyzję z dnia 7 lutego 2018 r. w sprawie wydania skarżącemu prawa jazdy kategorii AM, B1,B i odmówił wydania mu tego prawa jazdy. Jako podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia organ wskazał art. 151 § 1 pkt 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku. z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 1212 ze zm.) oraz § 10 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 24 lutego 2016 r. w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz.U. z 2016 r., poz. 231 ze zm.). W uzasadnieniu organ powołał się na wspomniany już wyrok Sądu Rejonowego w M. z dnia [...] r., sygn. akt [...], z którego wynika, iż w zaświadczeniu dotyczącym ukończenia szkolenia podstawowego kursu nauki jazdy została poświadczona nieprawda. Zdaniem organu, Sąd stwierdził, iż kandydat na kierowcę nie odbył wymaganych przez art. 23 ust 2 pkt 1 ustawy o kierujących pojazdami zajęć części teoretycznej przeprowadzonych w formie wykładów i ćwiczeń w zakresie podstaw kierowania pojazdem i uczestnictwa w ruchu drogowym, w zakresie obowiązków i praw kierującego pojazdem, a także nie ukończył wymaganego przez art. 23 ust. 4 tej ustawy egzaminu praktycznego wewnętrznego i egzaminu teoretycznego wewnętrznego, jak również nie odbył wymaganej art. 23 ust. 2 pkt 3 ustawy nauki udzielenia pierwszej pomocy przeprowadzanej w formie wykładów i zajęć praktycznych. Sąd w powyższym wyroku orzekł, że K.P. w zaświadczeniu o ukończeniu przez kursanta kursu na prawo jazdy potwierdził nieprawdę co do odbytych zajęć teoretycznych, nauki udzielenia pierwszej pomocy, egzaminu wewnętrznego praktycznego i egzaminu wewnętrznego teoretycznego. Organ skonstatował, że ujawnione okoliczności faktyczne potwierdzają fakt, iż strona nie odbyła szkolenia wymaganego do uzyskania prawa jazdy, a tym samym nie spełnia przesłanki do wydania prawa jazdy przewidzianej w art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy o kierujących pojazdami, co uzasadnia odmowę wydania prawa jazdy. Organ stwierdził, iż weryfikacja dokumentów wypadła negatywnie, zatem zgodnie z § 10 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia z 2016 r. należało odmówić stronie wydania prawa jazdy kategorii B.
W odwołaniu od powyższego rozstrzygnięcia skarżący, reprezentowany przez fachowego pełnomocnika w osobie adwokata, zaskarżając wymienioną decyzję zarzucił jej naruszenie art. 2 Konstytucji poprzez naruszenie zaufania obywatela do Państwa oraz naruszenie przepisów art. 6, art. 7, art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego. W oparciu o powyższe wniósł o uchylenie tej decyzji i utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji z dnia 7 lutego 2018 r. w sprawie wydania prawa jazdy kategorii AM, B1, B. W uzasadnieniu podkreślił, że postępowanie karne zakończone przywołanym przez organ wyrokiem toczyło się przeciwko K.P.o poświadczenie nieprawdy. Skarżący nie był stroną tego postępowania, a jedyny związek jaki miał z oskarżonym to fakt, że kończył w prowadzonej przez niego szkole jazdy prawo jazdy kategorii AM, B1, B. Realizując w szkole jazdy oskarżonego skarżący działał w dobrej wierze, wierząc, że wszystkie narzucone mu sposoby przyswajania wiedzy zarówno teoretycznej jak i praktycznej oraz elementy sprawdzające są prowadzone zgodnie z przepisami. O nieprawidłowościach dowiedział się dopiero z otrzymanej decyzji.
Rozpatrując odwołanie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej: organ drugiej instancji) zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją, utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu, po zrelacjonowaniu wynikającego z akt sprawy przebiegu postępowania, organ odwoławczy przytoczył przepis art. 11 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami oraz przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego regulujące instytucję wznowienia postępowania administracyjnego.
W ocenie organu odwoławczego w sprawie z całą pewnością zaszła przesłanka, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, albowiem szereg dowodów, będących podstawą decyzji o wydaniu skarżącemu prawa jazdy, okazało się fałszywych. Dowodami tymi były: sfałszowane zaświadczenie o ukończeniu szkolenia podstawowego, sfałszowany arkusz przebiegu egzaminu praktycznego wewnętrznego, a także sfałszowana karta przeprowadzonych zajęć nauki udzielania pierwszej pomocy w formie wykładów i zajęć praktycznych. Zdaniem organu, potwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu karnego okoliczność wydania fałszywych zaświadczeń jest całkowicie wystarczająca ku temu, aby w sprawie dojść do oczywistego wniosku, iż decyzja o wydaniu prawa jazdy skarżącemu została wydana w oparciu o dowody fałszywe. Jednocześnie Kolegium zbadało czy nie wystąpiły negatywne przesłanki z art. 146 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, stwierdzając, iż w niniejszej sprawie przesłanki te nie występują, w szczególności nie upłynął 10-letni okres od doręczenia decyzji. Z tego też względu zasadne było uchylenie decyzji przyznającej skarżącemu prawo jazdy.
Z kolei rozpoznając ponownie kwestię uzyskania przez stronę prawa jazdy organ zauważył, że odbycie szkolenia stanowi jeden z pierwszych wymogów, o których wspomina ustawa o kierujących pojazdami. Nieuzyskanie go determinuje brak możliwości zdania egzaminu państwowego. Przesłanki określone w art. 11 ustawy o kierujących pojazdami muszą zostać spełnione łącznie. Brak spełnienia bądź brak wykazania którejkolwiek z nich wyklucza otrzymanie prawa jazdy.
Organ dodał, że weryfikacja dokumentacji skarżącego zakończyła się negatywnie gdyż nie odbył on szkolenia wymaganego do uzyskania prawa jazdy kategorii B. Fakt ten, jako wynikający z prawomocnego wyroku sądu, jest niewątpliwy i nie wymaga dalszego dowodzenia. Tym samym należało orzec o odmowie wydania wnioskowanego prawa jazdy. Kolegium nie mogło uwzględnić odwołania strony i podnoszonych w nim okoliczności, a odmowa wydania wnioskowanego prawa jazdy jest zasadna.
W rozpatrywanej sprawie, zdaniem Kolegium, nie dopuszczono się naruszenia prawa procesowego w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego.
Zdaniem organu skarżący nie spełnił wymogów, będących podstawą do dopuszczenia go do egzaminu państwowego, o czym organy nie wiedziały, gdyż na dzień zdawania egzaminu, czy też w okresie posiadania uprawnień do kierowania pojazdami, nie wyszła na jaw okoliczność w postaci sfałszowania zaświadczeń. Również bez znaczenia w ocenie organu pozostaje powoływana przez skarżącego okoliczność w postaci przekonania, że wszystkie wymagania formalne konieczne do uzyskania prawda jazdy zostały przez niego spełnione, bowiem wymagania określone w art. 11 ustawy o kierujących pojazdami nie zależą od świadomości, czy też zamiaru kandydata na kierowcę. Innymi słowy, zaistnienie okoliczności, która wyklucza spełnienie tego warunku, musi skutkować decyzją o odmowie wydania prawa jazdy i organ nie posiada w tym zakresie kompetencji w postaci uznania administracyjnego.
Organ odwoławczy stwierdził też, że organ administracji nie może czynić własnych ustaleń, odmiennych od ustaleń prawomocnego wyroku skazującego.
W skardze na powyższą decyzję, reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata, skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie prawa procesowego tj. art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez dokonanie przez Kolegium dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów i przyjęcie, że skarżący nie wypełnił wszystkich przesłanek z art. 11 ustawy o kierujących pojazdami, gdy uzyskał dokument prawa jazdy oraz naruszenie art. 8 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania do jego uczestników, a to do osoby skarżącego. Uwzględniając powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Kolegium w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu podkreślił, że Kolegium winno ocenić zebrany w sprawie materiał dowodowy zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego przy ich swobodnej ocenie. Zdaniem skarżącego organ odwoławczy w sposób nieprawidłowy ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy i w konsekwencji utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W ocenie skarżącego nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organów orzekających w sprawie, w szczególności podzielić stanowiska, że wydanie wyroku karnego jednoznacznie świadczy o fakcie, iż nie wyplenił on wszystkich obowiązków wskazanych w przepisach prawa, aby uzyskać dokument prawa jazdy. Dodatkowo należy podnieść, iż skarżący od wielu lat korzysta z uzyskanych uprawnień i prowadzi pojazd mechaniczny. Pozbawienie go na tym etapie prawa jazdy kłóci się z doświadczeniem życiowym i logiką.
Oczywistym pozostaje, ze umiejętności nabyte przez lata doświadczeń są najcenniejsze, a uchybienia w postaci nie zaliczenia wszystkich elementów kursu jest drugorzędne i nie powinno rzutować negatywnie na uprawnienia skarżącego, w szczególności gdy to osoba trzecia dopuściła się czynu zabronionego, a konsekwencje są dalej idące i dotyczą bezpośrednio sfery praw i obowiązków skarżącego.
Skarżący podkreślił, iż przepis art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego wymaga, aby ocenie uznania danej okoliczności za udowodnioną była oparta na całokształcie materiału dowodowego.
Dodał, iż zawarta w art. 8 Kodeksu postępowania administracyjnego zasada pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej określa wyraźnie to, co implicite jest zawarte w zasadzie praworządności. Wynika z niej przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej. Odwołując się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 1984 r. sygn. akt III SA 729/84 podkreślił, iż w celu realizacji tej zasady konieczne jest "przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego jaki i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa".
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wniósł o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, bowiem stwierdzone przez Sąd uchybienia dają podstawę do uchylenia zarówno kwestionowanej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) na wniosek organu przy braku żądania przeprowadzenia rozprawy przez stronę skarżącą.
Postępowanie toczące się przed organami administracji publicznej zakończone zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją zainicjowane zostało postanowieniem organu pierwszej instancji z dnia 3 marca 2022 r., mocą którego wznowiono z urzędu postępowanie w przedmiocie uprawnień skarżącego do kierowania pojazdami kategorii AM, B1 i B. Organ pierwszej instancji, wydając decyzję uchylającą własną decyzję o wydaniu prawa jazdy i jednocześnie odmawiając wydania prawa jazdy kategorii AM, B1 i B, powołał się na przesłankę zawartą w art. 145 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, a więc na okoliczność sfałszowania dowodów, w oparciu o które ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne. Fakt ten wynikał z treści orzeczenia sądu powszechnego, na mocy którego skazano osobę prowadzącą ośrodek szkolenia kierowców za popełnienie przestępstwa polegającego na poświadczeniu nieprawdy odnośnie przeprowadzonych zajęć i szkoleń.
Argumentację tę utrzymał organ odwoławczy zauważając, że skoro sfałszowano dokumentację dotyczącą kursu na prawo jazdy, to pozostałe czynności związane z uzyskaniem uprawnień do kierowania pojazdami automatycznie obarczone są wadą, wykluczającą uzyskanie tych uprawnień. Dostrzec można w tym zakresie daleko idący formalizm, zasadzający się na całkowitym oderwaniu treści wydanego rozstrzygnięcia od oceny jego konsekwencji dla strony.
Lektura uzasadnień decyzji organów obu instancji wskazuje na brak jakiejkolwiek refleksji na temat następstw wydanych decyzji z punktu widzenia sytuacji prawnej strony postępowania, jak również ich oceny z perspektywy nałożonego na organy obowiązku wyważania interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego in fine). Można wręcz skonstatować, że organy całkowicie pominęły regulacje zawarte w Dziale I, rozdziale 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (zasady ogólne), koncentrując się wyłącznie na formalnoprawnych przesłankach wznowienia postępowania i wynikających z ich zaistnienia potencjalnych podstawach wyeliminowania z obrotu prawnego wydanej uprzednio decyzji.
Przechodząc do konkretów zauważyć trzeba, że zgodnie z treścią art. 151 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia (...) i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. Kluczową kwestią jest więc stwierdzenie istnienia podstaw do uchylenia decyzji, co następuje w oparciu o treść art. 145 § 1, art. 145a, art. 145aa lub art. 145b Kodeksu postępowania administracyjnego. Tu jednak z całą mocą trzeba podkreślić, że stwierdzenie podstaw do uchylenia decyzji nie oznacza zarazem bezwzględnej konieczności wydania rozstrzygnięcia o takiej treści. Aby było to możliwe konieczna jest ocena całokształtu okoliczności zakończonej sprawy przy uwzględnieniu szeregu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, również znajdujących się poza rozdziałem 12 tej ustawy.
W rozpoznawanej sprawie organ, uzyskawszy informację na temat treści wyroku Sądu Rejonowego w M. z dnia [...] r., sygn. akt [...], mocą którego skazano osobę prowadzącą ośrodek szkolenia kierowców za popełnienie przestępstwa poświadczenia nieprawdy, wznowił postepowanie administracyjne, w wyniku którego przyznano skarżącemu uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii AM, B1, B i w efekcie odmówił mu wydania prawa jazdy. W takich realiach mamy więc do czynienia z cofnięciem, po upływie dłuższego czasu, uprawnień przyznanych stronie na mocy prawomocnej decyzji administracyjnej z dnia 7 lutego 2018 r. Oznacza to, że przez okres ponad 4 lat skarżący pozostawał w usprawiedliwionym przekonaniu co do legalności posiadanych uprawnień do kierowania pojazdami. Kwalifikacje strony potwierdzone zostały poprzez szereg czynności o charakterze urzędowym: ukończenie kursu prowadzonego przez uprawniony podmiot, zdanie państwowego egzaminu, wydanie decyzji i uzyskanie dokumentu potwierdzającego uprawnienia, które na żadnym etapie nie były kwestionowane. Powzięcie przez organ informacji o popełnieniu przestępstwa polegającego na poświadczeniu nieprawdy przez osobę prowadzącą ośrodek szkolenia kierowców, o którym mowa w art. 28 ustawy o kierujących pojazdami, w pełni uzasadniało wznowienie postępowania administracyjnego w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, lecz zarazem obligowało do szczególnie wnikliwego zbadania wszystkich aspektów sprawy i rozważenia wszelakich następstw potencjalnego rozstrzygnięcia.
Dokonując oceny zgromadzonego materiału dowodowego, z uwzględnieniem przesłanki wznowienia postępowania, organ w pierwszej kolejności bada wystąpienie przesłanki wznowienia; w drugiej jej wpływ na wynik zakończonego postępowania, natomiast w trzeciej winien rozważyć, jakie skutki będzie miało wyeliminowanie z obrotu prawnego wadliwej decyzji. Taka kilkuetapowa weryfikacja ma w założeniu umożliwić osiągnięcie optymalnego wyniku postępowania, akceptowalnego zarówno z formalnego, jak i społecznego punktu widzenia. Żaden z organów w uzasadnieniach wydanych decyzji nie odniósł się do kwestii następstw cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami z perspektywy strony postępowania. Organy całkowicie pominęły fakt, iż przez stosunkowo długi okres czasu (ponad 4 lata) strona mogła pozostawać w przekonaniu, że uzyskane przez nią uprawnienia do kierowania pojazdami nabyte zostały w sposób legalny. Co więcej, z treści powołanego przez organy orzeczenia sądu powszechnego nie wynika, aby skarżąca w jakikolwiek sposób przyczyniła się do dokonania wskazanego w nim przestępstwa, ani też aby miała świadomość jego zaistnienia. W takich okolicznościach ze szczególną wnikliwością należało rozważyć wszystkie konsekwencje negatywnej dla strony decyzji, zwłaszcza zaś ustalić, czy ochrona interesu społecznego rzeczywiście uzasadnia nadwyrężenie zaufania strony do organów państwa.
W ocenie Sądu organ powinien rozważyć jeszcze jakie skutki będzie miało wyeliminowanie z obrotu prawnego wadliwej decyzji w świetle zasad ogólnych Kodeksu postępowania administracyjnego ze szczególnym uwzględnieniem zasady legalizmu (art. 6) i zasady praworządności (art. 7). W tym ostatnim przepisie nałożono także na organ obowiązek wyważania interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli. Z regulacji tej nie wynika bezwzględny prymat interesu społecznego nad indywidualnym, co z kolei prowadzi do wniosku, iż w sytuacji kolizji tych interesów, organ powinien w sposób czytelny wyjaśnić powody, dla których uznał prymat jednego z nich nad drugim. Lektura uzasadnień decyzji organów obu instancji takich wyjaśnień nie dostarcza.
Podkreślenia wymaga, że działalność gospodarcza w zakresie prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców jest działalnością regulowaną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców i wymaga uzyskania wpisu do rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców (art. 28 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami). Celem takiej regulacji jest m.in. to, że ośrodek szkolenia kierowców i jego kierownik wykonują szereg czynności administracyjnych wymienionych w art. 27 tej ostatniej ustawy. Pełni więc rolę organu administrującego w znaczeniu funkcjonalnym i co najmniej w zakresie wydawania zaświadczeń stosuje się do niego przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 1 pkt 4) ze wszystkimi tego konsekwencjami. Podejmując decyzję o szkoleniu w takim ośrodku, kandydat na kierowcę ma prawo oczekiwać, że spełnione są wszystkie wymagania wynikające z przepisów.
Podnieść należy, że działalność w zakresie prowadzenia ośrodka szkolenia kierowców – jako działalność regulowana – podlega nadzorowi państwowemu. Jest on sprawowany przez starostę, na zasadach określonych w art. 43 i następne ustawy o kierujących pojazdami. Zgodnie z treścią art. 43 ust. 1 tej ustawy, to starosta prowadzi nadzór w zakresie zgodności prowadzenia szkolenia osób ubiegających się o uzyskanie uprawnień do kierowania motorowerem lub pojazdami silnikowymi, kursu dla kandydatów na instruktorów i kandydatów na wykładowców oraz dla instruktorów i wykładowców, z wymaganiami określonymi w przepisach ustawy. Co więcej, w myśl tego przepisów w ramach tego nadzoru organ ten prowadzi również kontrolę działalności ośrodka szkolenia kierowców, a elementem takiej kontroli powinno być m.in. sprawdzenie kwalifikacji osób prowadzących szkolenia (art. 44 ust. 4 pkt 3). Z powyższego wynika więc, że osoba ubiegająca się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami, podejmując szkolenie w legalnie działającym ośrodku prowadzącym taką działalność i pozostającym pod nadzorem organu, ma usprawiedliwione podstawy oczekiwać, że zaświadczenie wystawione przez taki ośrodek jest legalne i tym samym może stanowić podstawę dopuszczenia jej do egzaminu państwowego, a po jego zdaniu, do uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami. Jak więc w związku z takimi unormowaniami należy postrzegać realizację zasady zaufania obywatela do organu (art. 8 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego), gdy organ pozbawia stronę przyznanych jej uprawnień powołując się na okoliczności wskazujące jednocześnie na brak dostatecznego, własnego nadzoru nad ośrodkiem szkolenia kierowców.
Wskazać należy w tym miejscu należy, że kwestia ochrony praw nabytych w przypadku uprawnień o charakterze publicznym (a więc wynikających z aktów organów administracji publicznej) nabiera szczególnego znaczenia. Trudno w takiej sytuacji, bez dokonania dogłębnej analizy wskazanych wcześniej przepisów, przejść do porządku nad tymi faktami i przyjmując ściśle formalistyczny punkt widzenia uznać, że fakt poświadczenia nieprawdy w dokumentacji prowadzonej przez ośrodek szkolenia kierowców stanowi wystarczającą podstawę do odebrania stronie przyznanych jej uprawnień. W takich okolicznościach można wręcz stwierdzić, że poprzez uchylenie decyzji przyznającej uprawnienia do kierowania pojazdami i odmowę przyznania stronie tych uprawnień, organ usiłuje sanować własne braki w sprawowaniu należytego nadzoru nad ośrodkiem szkoleniowym, tym bardziej, że kontrola tego ośrodka rozpoczęła się już po stwierdzeniu w postępowaniu karnym zaistniałych nieprawidłowości. Takie działanie pozostaje w oczywistej kolizji nie tylko z powołanymi wcześniej zasadami ogólnymi wyrażonymi w art. 7 i art. 8 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego lecz również z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskuej. Przepis ten stanowi, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, co w praktyce oznacza skierowany do szeroko pojmowanych organów władzy publicznej nakaz stanowienia i stosowania prawa w taki sposób, aby obywatel pozostawał w usprawiedliwionym przekonaniu, iż podejmowane przezeń działania, sankcjonowane decyzjami tych organów, są legalne (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt K 27/00).
Jest rzeczą oczywistą, że instytucja wznowienia postępowania ma na celu zapobieganie sytuacjom, w których wadliwe rozstrzygnięcie administracyjne pozostaje w obrocie prawnym wywołując niepożądane skutki prawne. Badając jednak jego wadliwość i oceniając konsekwencje takiego rozstrzygnięcia, organ nie może zarazem zupełnie abstrahować od okoliczności związanych z powstaniem owej wadliwości ani też jej następstwami dla strony. Takiej ocenie służą m.in. zasady ogólne Kodeksu postępowania administracyjnego, które znajdują zastosowanie w każdym rodzaju postępowania przewidzianego Kodeksem, o ile sama ustawa nie wyłącza lub nie ogranicza ich stosowania. W przypadku postępowania wznowieniowego brak jest takich ograniczeń. Tym samym, nawet uwzględniając art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego, należało stwierdzić, że ocena okoliczności niniejszej sprawy nie powinna ograniczać się wyłącznie do ustalenia wystąpienia przesłanki opisanej w art. 145 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego lecz wymaga również wzięcia pod uwagę konsekwencji, jakie pociąga za sobą wyeliminowanie ostatecznej decyzji z obrotu prawnego, w tym zarówno tych dla strony i tych społecznych. W tym właśnie celu ustawodawca stworzył możliwość sięgnięcia do określonego systemu aksjologicznego poprzez klauzulę zawartą w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego. Dopiero wszechstronne rozważanie tych kwestii może stanowić podstawę do wydania finalnego rozstrzygnięcia administracyjnego.
Nie ulega żadnej wątpliwości, że w okolicznościach niniejszej sprawy doszło do kolizji pomiędzy zasadą legalizmu (art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego) a zasadą zaufania obywatela do organu (art. 8 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego) oraz obowiązkiem wyważania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego). Skład orzekający w niniejsze sprawie w pełni podziela przy tym poglądy wyrażone w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 2016 r., sygn. akt I OSK 2445/14 i z dnia 17 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 663/15, w tym pogląd, w myśl którego organy stosujące prawo - w tym sądy i organy administracji publicznej - są w takich przypadkach obowiązane do odpowiedniego wyważenia wszystkich wchodzących w grę wartości konstytucyjnie chronionych, kierując się zasadą proporcjonalności. Innymi słowy, interes społeczny powinien być w odpowiedni sposób wyważony ze słusznym interesem obywatela, o czym mówi art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego. Należy wziąć pod uwagę przede wszystkim takie okoliczności jak: upływ czasu, zachowanie strony będącej adresatem decyzji, a także rodzaj i przyczyny naruszenia prawa.
Jakkolwiek powołane orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadły w odmiennych stanach faktycznych, jednakże wyrażona w nich ocena dotyczy, podobnie jak w niniejszej sprawie, charakteru oraz skutków wydawanego przez ten ośrodek zaświadczenia z art. 27 ust. 4 ustawy o kierujących pojazdami, w warunkach późniejszego stwierdzenia przez właściwy sąd poświadczenia nieprawdy w tym dokumencie.
Ponownie rozpoznając sprawę organy powinny dogłębnie rozważyć wskazane przez Sąd okoliczności i, kierując się nie tylko formalizmem, wydać rozstrzygnięcie uwzględniające całościowy kontekst sprawy. W szczególności zaś pod uwagę należy wziąć nie tylko sam fakt stwierdzenia popełnienia przestępstwa lecz również jego wpływ na wynik postępowania, w następstwie którego strona nabyła uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii AM, B1, B. Organ powinien przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, czy przestępstwo polegające na sfałszowaniu zaświadczenia o ukończeniu kursu ma bezpośredni wpływ na wydanie decyzji o przyznaniu uprawnień, czy też odnosi się do etapu wcześniejszego, a mianowicie przeprowadzenia egzaminu – stosownie do treści art. 50 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami. Przypomnieć bowiem trzeba, że zgodnie z treścią art. 11 powołanej ustawy prawo jazdy może być wydane osobie, która m.in. odbyła szkolenie wymagane do uzyskania prawa jazdy danej kategorii. W okolicznościach niniejszej sprawy brak jest dowodów na to, że strona w ogóle nie odbyła szkolenia. Nie zostało bowiem w postępowaniu wyjaśnione, ani tym bardziej udowodnione, że poświadczenie nieprawdy stwierdzone wyrokiem sądu karnego jest równoznaczne z nie odbyciem wymaganych zajęć, jak wyjaśnia to organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swojej decyzji. Z wyroku tego wynika jedynie fakt poświadczenia nieprawdy w zakresie wymaganych zajęć teoretycznych, egzaminu wewnętrznego oraz nauki udzielania pierwszej pomocy. Co więcej, wbrew stanowisku organów, w wydruku zaświadczenia o ukończeniu szkolenia podstawowego znajdującym się w aktach sprawy (k. 8) brak jest jakichkolwiek informacji na temat rodzajów zajęć w jakich uczestniczył kursant. Notabene, wspomnianego wydruku w ogóle nie sposób uznać za dokument zaświadczenia w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W istocie nie tylko nie zawiera on czytelnych informacji o tym, co jest jego przedmiotem, ale nie wynika z niego, kto je wystawił i podpisał. Tym bardziej zatem nie sposób ocenić, jaki wpływ przestępstwo stwierdzone wyrokiem karnym miało na ustalenie istotnych dla sprawy okoliczności. Te kwestie wymagają więc oceny odnośnie wpływu na fakt dopuszczenia do egzaminu, a następnie na przyznanie uprawnień, przy uwzględnieniu wskazanych wyżej uwag dotyczących zasad ogólnych Kodeksu postępowania administracyjnego.
Jeżeli wszystkich wątpliwości istotnych dla wyjaśnienia powyższych kwestii nie uda się rozwiać w toku ponownie prowadzonego postępowania, wówczas organy winny skorzystać z zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony (art. 81a § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.).
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.)
O kosztach postępowania obejmujących wpis sądowy w kwocie 200 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego w osobie adwokata, tj. kwotę 480 zł i opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, tj. czyli w kwocie 697 zł, rozstrzygnięto na wniosek skarżącej zgodnie z art. 200, art. 205 i art. 206 omawianej oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800).
Powołane orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego są dostępne w internetowej bazie orzeczeń na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło