II SA/Gl 1364/23
WyrokWSA w Gliwicach2023-12-14
Skład orzekający: Wojciech Gapiński, Tomasz Dziuk, Krzysztof Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy złożenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość do depozytu sądowego wywołuje takie same skutki prawne jak jego wypłata osobie uprawnionej?Ratio decidendi
Złożenie odszkodowania do depozytu sądowego, zgodnie z obowiązującymi przepisami i praktyką, wywołuje takie same skutki jak wypłata odszkodowania osobie uprawnionej. Brak bezpośredniego dowodu wypłaty odszkodowania po upływie długiego czasu nie jest równoznaczny z brakiem realizacji świadczenia. W konsekwencji odmowa wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania była prawidłowa, a skarga została oddalona.Stan faktyczny
Skarżąca B.N. wystąpiła o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania za udział w nieruchomości wywłaszczonej decyzją z 1984 r. Organ I instancji odmówił wypłaty, wskazując, że odszkodowanie zostało złożone do depozytu sądowego. Wojewoda Śląski utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca kwestionowała brak dowodu złożenia odszkodowania do depozytu i domagała się wypłaty świadczenia.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński, Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Dziuk (spr.), Sędzia WSA Krzysztof Nowak, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2023 r. sprawy ze skargi B. N. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 23 czerwca 2023 r. nr NWXIV.7581.2.9.2023 w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę.
Decyzją z 16 lutego 2023 r. Prezydent Miasta C., wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej odmówił B.N. (skarżąca) wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za udział 72/384 części w prawie własności nieruchomości położonej w C. przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr 1, obręb [...] o powierzchni 217 m2. Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (obecnie: t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 344 ze zm., dalej w skrócie u.g.n.).
W uzasadnieniu tej decyzji organ wyjaśnił, że ostateczną decyzją z 5 listopada 1984 r. Geodeta Miejski w C., działając na podstawie przepisów ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, orzekł o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w C. przy ul [...], oznaczonej działką 1, będącej wówczas we władaniu spadkobierców J.S. przy czym w toku postępowania wywłaszczanego właściciela nie zdołano ustalić. W tej samej decyzji w pkt II ustalono odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości w wysokości 63.172 zł. Natomiast w pkt III tej decyzji wskazano, że odszkodowanie zostanie wypłacone właścicielowi legitymującemu się dokumentem własności, a w przypadku braku odpowiedniego dokumentu kwotę należy złożyć do depozytu sądowego.
Dalej organ I instancji wskazał, że wnioskiem z 27 lipca 2022 r. B.N., jako następca prawny S.S., wystąpiła do Prezydenta Miasta C. o wypłatę odszkodowania. Organ wskazał przy tym, że udział wnioskodawczyni na mocy spadku po J. S. i S. S. wynosi 72/384 części, zgodnie z postanowieniami Sądu Rejonowego w C.z dnia [...] sygn. akt [...] oraz z dnia [...]r. sygn. akt [...]. Uzasadniając zaś odmowę przyznania wnioskowanego odszkodowania organ wskazał, że brak jest dowodów na to, że S.S. nie otrzymała odszkodowania, co skutkuje brakiem podstaw prawnych do jego wypłaty na rzecz skarżącej. W ocenie organu odszkodowanie zostało złożone do depozytu sądowego, co oznacza zrealizowanie świadczenia.
Skarżąca złożyła odwołanie od powyższej decyzji organu I instancji. Podniosła w nim, że informacje o składanych w latach obejmujących sprawę nieprecyzyjnie złożonych depozytach nie mogą być przesłanką do stwierdzenia, iż depozyt został złożony, a tym bardziej, iż został wypłacony. Zdaniem skarżącej posiadanie oryginału upoważniającego do odbioru należnego odszkodowania jednoznacznie świadczy, że odszkodowanie nie zostało wypłacone.
Jednak zaskarżoną obecnie decyzją z dnia 23 czerwca 2023 r. Wojewoda Śląski utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że art. 26 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r. przewidywał możliwość spełnienia świadczenia poprzez złożenie należnego odszkodowania do depozytu sądowego. Złożona do zaś do depozytu suma odszkodowania przechodziła na własność Państwa, jeżeli osoby uprawnione do odbioru nie podjęły jej w ciągu pięciu lat od doręczenia wezwania do odbioru ze wskazaniem skutków niepodjęcia (ust 3 art. 26 ww. ustawy).
Według Wojewody w rozpatrywanej sprawie dokument potwierdzający odbiór kwoty odszkodowania nie może być jedynym dowodem na potwierdzenie wypłacenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Brak zaś dowodu po upływie kilkudziesięciu lat od daty wywłaszczenia nie może być uznany za równoznaczny z brakiem wypłaty odszkodowania.
Wojewoda zwrócił uwagę, że w 1984 r. tj. w czasie, kiedy przeprowadzono postępowanie wywłaszczeniowe przedmiotowa nieruchomość posiadała nieuregulowany stan prawny. Dlatego w decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej wskazano spadkobierców J.S., którym zapewniono udział w postępowaniu i doręczono rozstrzygnięcie. Organ poinformował wówczas domniemanych wówczas spadkobierców J.S. o konieczności przeprowadzenia postępowania spadkowego z uwagi na to, że odszkodowanie nie będzie mogło być wypłacone i zostanie przekazane do depozytu sądowego. Także w decyzji z 5 listopada 1984 r. organ wskazał, że odszkodowanie zostanie wypłacone właścicielowi legitymującemu się dokumentem własności, a w przypadku braku odpowiedniego dokumentu kwotę należy złożyć do depozytu sądowego. Warunek otrzymania ustalonego tą decyzją odszkodowania był zatem znany osobom biorącym udział w postępowaniu ale postępowanie spadkowe po J.S. zostało przeprowadzone dopiero w 1997 r.
Wojewoda wskazał także na poczynione przez organ I instancji ustalenia, wedle których rejestry spraw depozytowych w Sądzie Rejonowym w C. przed latami 90. były bardzo ogólnikowe; wskazywano w nich jedynie wnioskodawcę i nadaną sygnaturę sprawy. W roku 1985 znaleziono 9 pozycji, w których wnioskodawcą była Wojewódzka Dyrekcja Inwestycji Miejskich w C. oraz Urząd Miejski w C. Ponieważ akta spraw o złożenie do depozytu z lat 1970-1990 zostały zlikwidowane, to nie sposób obecnie ustalić, jakich konkretnie spraw dotyczyły te wnioski. Kierując się jednak zasadami logiki i doświadczenia życiowego w oparciu o istniejące dowody pośrednie należy stwierdzić, że brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że odszkodowanie ustalone we wskazanej na wstępie decyzji nie zostało wypłacone. Według wiedzy Wojewody czerpanej z prowadzonych postępowań odwoławczych od rozstrzygnięć Prezydenta Miasta C., praktyka składania odszkodowań do depozytu sądowego była powszechnie stosowana w sytuacji, gdy wypłata osobie uprawnionej natrafiała na przeszkody prawne. Tak zaś przeszkoda przy wywłaszczaniu przedmiotowej nieruchomości niewątpliwie istniała z uwagi na nieprzeprowadzone postępowanie spadkowe po zmarłym właścicielu.
Ponadto wniosek o wypłatę odszkodowania został złożony kilkadziesiąt lat po wywłaszczeniu i po okresie, przez który właściwe jednostki organizacyjne miały obowiązek przechowywania dokumentacji potwierdzającej spełnienie świadczenia. Skoro żaden przepis prawa nie przewiduje powinności bezterminowego archiwizowania dokumentów finansowych, dopuszczając możliwość przeprowadzania ich okresowego brakowania (niszczenia), to w tych okolicznościach brak dokumentu bezpośrednio potwierdzającego przekazanie kwoty odszkodowania właścicielom wywłaszczonej nieruchomości, bądź złożenia jej do depozytu sądowego, nie może stanowić podstawy dla przyjęcia tezy o zaniechaniu takiego obowiązku, jak również o jego realizacji. Obiektywny brak możliwości pozyskania tych dowodów nie podważa jednak możliwości ustalenia, że do wypłaty tego odszkodowania mogło dojść.
W ocenie Wojewody obowiązek realizacji świadczenia wynikający z powyższej ostatecznej decyzji z 5 listopada 1984 r. został zrealizowany poprzez złożenie odszkodowania do depozytu sądowego. Wywołuje to takie same skutki, jak wypłata odszkodowania osobie uprawnionej.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca, działając przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
- naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, skutkujące przyjęciem, że doszło do realizacji świadczenia poprzez złożenie odszkodowania do depozytu sądowego, mimo braku dokumentu potwierdzającego złożenie odszkodowania do depozytu dla nieruchomości będącej przedmiotem postępowania,
- naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącemu na organie II Instancji obowiązkowi wynikającemu z dyspozycji art. 77 § 1 k.p.a. i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz sporządzenie uzasadnienia z pominięciem faktów, które organ uznał za udowodnione oraz dowodów, na których się oparł, uznając, że doszło do wypłaty odszkodowania poprzez złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego,
- naruszenie art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji, z uwagi na zawarcie w nim ogólnych twierdzeń, co uniemożliwia realizacje zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i dokonania kontroli zaskarżonej decyzji, a polegające na niewyjaśnieniu przyczyn uznania przez organ, że odszkodowanie zostało spełnione poprzez złożenie świadczenia do depozytu sądowego, podczas, gdy z dokumentacji sprawy nie wynika, że depozyt taki został założony dla nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem,
- naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy konieczne było jej uchylenie =i orzeczenie o wypłacie skarżącej zwaloryzowanego odszkodowania.
W skardze zarzucono również naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 132 u.g.n. poprzez błędne przyjęcie, że doszło do spełnienia świadczenia poprzez złożenie kwoty odszkodowania do depozytu sądowego.
W związku z podniesionymi zarzutami skarżąca domaga się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji.
Skarżąca wniosła ponadto o przeprowadzenie dowodu z notatki służbowej sporządzonej przez pracownika Urzędu Miasta C. potwierdzającej uzyskanie przez organ informacji z Sądu z dnia [...]. znak [...], że brak jest w rejestrach złożenia do depozytu sądowego kwoty odszkodowania należnego spadkobiercom J.S., a także dowodu z pisma Urzędu Miasta C. z dnia 28 lutego 2018r. adresowanego do skarżącej z informacją o braku istnienia wzmianki o dyspozycji wpłaty odszkodowania do depozytu sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy w C.
W skardze zawarto także wniosek o zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm, prawem przepisanych.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej przedstawił argumentację zmierzającą do wykazania zasadności podniesionych zarzutów oraz wadliwości zaskarżonej decyzji administracyjnej.
Na rozprawie w dniu 14 grudnia 2023 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał skargę. Sąd dopuścił zaś dowody z dokumentów w niej przywołanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm. - dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi.
Przedmiotem kontroli sądowej sprawowanej w oparciu powyższe kryteria jest decyzja Wojewody Śląskiego z dnia 23 czerwca 2023 r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o odmowie wypłaty skarżącej zwaloryzowanego odszkodowania z tytułu wywłaszczenia wskazanej na wstępie nieruchomości. Skarżąca domaga się tego odszkodowania za udział w tej nieruchomości.
Okolicznością bezsporną jest to, że do wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości doszło ostateczną decyzją Geodeta Miejski w C. z [...] r. Wywłaszczenia dokonano na podstawie przepisów ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości . W tej samej decyzji
ustalono odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości w wysokości 63.172 zł. Nie stanowią też przedmiotu sporu okoliczności dotyczące następstwa prawnego skarżącej po wskazanych przez organy osobach, jak i również daty postanowień sądu powszechnego, z których to następstwo wynika.
Istota sporu sprowadza się natomiast do tego, czy doszło do wypłaty odszkodowania w związku z przejściem prawa własność powyższej działki na rzecz Skarbu Państwa. Jedynie zaniechanie wykonania w tym zakresie decyzji o wywłaszczeniu stanowi podstawę dla wystąpienia ze stosownym roszczeniem. W przeciwnym przypadku żądanie takie uznać należy za bezzasadne. Podkreślić przy tym należy, że dopiero przyjęcie, że należne odszkodowanie nie zostało wypłacone właścicielowi nieruchomości lub też nie zostało ono przekazane do depozytu sądowego otwiera obowiązek zwaloryzowania odszkodowania i jego wypłaty osobie uprawnionej. W realiach rozpoznawanej sprawy uwaga organów została skupiona właśnie na tym, czy odszkodowanie to zostało złożone do depozytu sądowego.
Jak wynika z akt administracyjnych, organ I instancji zwrócił się do Sądu Rejonowego w C. w celu ustalenia, czy kwota odszkodowania za przedmiotową nieruchomość została złożona do depozytu sądowego. Jak bowiem wynika z art. 26 ust. 2 ww. ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (t.j. Dz.U. z 1974, nr 10, poz. 64 - wg. stanu prawnego obowiązującego w dacie wydania wskazanej na wstępie decyzji wywłaszczeniowej), przepis ten przewidywał możliwość spełnienia świadczenia poprzez złożenie należnego odszkodowania do depozytu sadowego. W aktach sprawy zgromadzono fotokopie udostępnionych przez Sąd Rejonowy w C. skorowidzów dotyczących postępowań w przedmiocie zezwolenia na złożenie do depozytu sądowego należności związanych z wywłaszczeniem. W skorowidzu z 1985 r. jest łącznie 9 pozycji, w których wnioskodawcą jest Urząd Miejski w C. i Wojewódzka Dyrekcja Inwestycji Miejskich w C. Ponadto jak wynika choćby z przedłożonej przez stronę skarżącą notatki służbowej rejestry Sądu Rejonowego w C. prowadzone w latach wcześniejszych niż 90-ąte są bardzo ubogie w zakresie treści zawartych w nich wpisów. Brak jest w nich wskazania kwoty, osób wywłaszczonych oraz nieruchomości, której dotyczy dany depozyt. Ponieważ akta spraw o złożenie do depozytu z lat 1970-1990 zostały zlikwidowane nie sposób obecnie ustalić, jakich konkretnie spraw dotyczyły te wnioski. Ponadto poszukując dokumentu potwierdzającego wypłatę odszkodowania organ I instancji zwrócił się do Archiwum Państwowego w C., Archiwum Państwowego w K., Archiwum Akt Nowych w W., do Centralnego Ośrodka Rozliczeniowego Poczty Polskiej w B., PKO Oddział w C., do F1. oraz F., co jednak nie pozwoliło na odnalezienie dokumentów dotyczących wypłaty odszkodowania za wskazaną na wstępie wywłaszczoną nieruchomość.
W kontekście powyższych wyników przeprowadzonego przez organy postępowania dowodowego zgodzić się należy ze stanowiskiem Wojewody, który powołał się na wiedzę czerpaną z prowadzonych postępowań odwoławczych od rozstrzygnięć Prezydenta Miasta C., wedle której praktyka składania odszkodowań do depozytu sądowego była powszechnie stosowana w sytuacji, gdy wypłata osobie uprawnionej, tak jak w niniejszej sprawie (z uwagi na nieprzeprowadzone postępowanie spadkowe po zmarłym właścicielu), natrafiała na przeszkody prawne. Zważywszy zaś na tę wiedzę Wojewoda trafnie przyjął, że obowiązek zapłaty odszkodowania został zrealizowany poprzez jego złożenie do depozytu sądowego, co wywołuje takie same skutki, jak wypłata odszkodowania osobie uprawnionej.
Podzielając dokonaną przez Wojewodę ocenę materiału dowodowego nie sposób pominąć, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie był prezentowany pogląd, wedle którego brak bezpośredniego dowodu wypłaty odszkodowania po upływie znacznego okresu nie jest równoznaczny z brakiem realizacji świadczenia. Sądy administracyjne stwierdzały, że założenie, iż jedynym dowodem wypłacenia odszkodowania jest dowód z dokumentu, stwarzałoby możliwość ponownego występowania o wypłacenie odszkodowania już po upływie przewidzianego prawem okresu przechowywania dokumentów księgowych (bankowych). Takie stanowisko wyrażone zostało między innymi przez NSA w wyrokach z dnia 10 września 2020 r. sygn. I OSK 182/20, z dnia 13 listopada 2019 r. sygn. I OSK 588/18, z 14 maja 2013 r. sygn. II OSK 991/12 , WSA w Lublinie z 9 kwietnia 2015 r. sygn. II SA/Lu 568/14. Zbliżone stanowisko zaprezentował także tutejszy Sąd m.in. w wyrokach z 5 października 2023 r. sygn. akt II SA/Gl 1010/23, II SA/Gl 1021/23.
W realiach rozpoznawanej sprawy istniała potrzeba skorzystania z dowodów pośrednich, mających potwierdzić fakt złożenia spornego odszkodowania do depozytu sądowego. Takie podejście znajduje oparcie w art. 76 § 1 k.p.a., wedle którego jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
Ważne złożenie do depozytu sądowego wywołuje takie same skutki jak wypłata odszkodowania osobie uprawnionej (zob. art. 470 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny; obecnie t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1610 ze zm.). Następuje tu zwolnienie dłużnika ze zobowiązania, a także ze skutków zwłoki lub opóźnienia w wypłacie oraz z waloryzacji na dzień wypłaty.
Nie doszło zatem do naruszenia art. 6, art. 7, art. a77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i 3, art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 132 ust. 3, ani też innych przepisów w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi.
Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło