II SA/Gl 1368/12
WyrokWSA w Gliwicach2013-03-06
Skład orzekający: Włodzimierz Kubik, Iwona Bogucka, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu II instancji stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia może zostać utrzymane, gdy skarżący w piśmie złożył zarzuty i jednocześnie wyraził w sposób niejednoznaczny wniosek o przywrócenie terminu, mimo braku formalnego użycia zwrotu "wniosek o przywrócenie terminu"?Ratio decidendi
Sąd uznał, że mimo braku formalnego wniosku o przywrócenie terminu, skarżący w piśmie wyraził w sposób wystarczająco jednoznaczny prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Organ odwoławczy powinien był rozpoznać ten wniosek, a w przypadku wątpliwości wezwać stronę do wyjaśnień. Nieuznanie tego wniosku i wydanie postanowienia o uchybieniu terminu bez rozpoznania wniosku stanowi naruszenie przepisów k.p.a.Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nałożył na G. W. karę za wykonanie obiektu niezgodnie z projektem. G. W. złożył zażalenie na postanowienie organu I instancji, które zostało odebrane przez jego matkę, a on sam otrzymał je z opóźnieniem z powodu urlopu zagranicznego. Organ II instancji stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, gdyż zażalenie zostało wniesione po terminie i nie zawierało formalnego wniosku o przywrócenie terminu. G. W. zaskarżył to postanowienie do WSA w Gliwicach.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie organu II instancji i orzekł, że nie podlega ono wykonaniu w całości; zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 100 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 marca 2013 r. sprawy ze skargi G. W. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia w sprawie kary z tytułu wykonania obiektu niezgodnie z projektem 1. uchyla zaskarżone postanowienie i orzeka, że nie podlega ono wykonaniu w całości, 2. zasądza na rzecz skarżącego od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem nr [...] z dnia [...]r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w D. nałożył na G. W. karę w wysokości łącznej 3.000,00 zł z tytułu stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie, o którym mowa w art. 59a ust. 2 punkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2010, Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.).
Pismem z dnia Dąbrowie Górniczej r. G. W. wniósł zażalenie na otrzymane postanowienie, kwestionując dokonane przez organ I instancji ustalenia co do stwierdzonych w związku z budową nieprawidłowości. W finale stwierdził, iż postanowienie pierwszoinstancyjne zostało odebrane przez jego matkę. On natomiast otrzymał je dopiero w dniu [...] r. gdyż od połowy miesiąca przebywał wraz z rodziną na urlopie zagranicą (co może w każdej chwili potwierdzić).
Postanowieniem z dnia [...]r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wskazał, że postanowienie pierwszoinstancyjne zostało doręczone matce adresata w dniu 17 sierpnia 2012 r., a tym samym termin do wniesienia zażalenia upływał z dniem 24 sierpnia 2012 r. Zażalenie na to postanowienie zostało jednak wniesione osobiście przez odwołującego się G. W. dopiero w dniu 31 sierpnia 2012 r. Organ podkreślił, że w treści zażalenia nie zawarto wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Zaakcentował także, iż w zaistniałych okolicznościach nie może odnieść się merytorycznie do zarzutów podniesionych w zażaleniu, lecz zobowiązany jest poprzestać na wydaniu rozstrzygnięcia o charakterze formalnym, tzn. stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia zażalenia.
Pismem z dnia [...]r. G. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na postanowienie organu II instancji, podając w uzasadnieniu ponownie, iż postanowienie organu I instancji otrzymał dopiero 28 sierpnia 2012 r., gdyż od połowy miesiąca przebywał wraz z rodziną na urlopie zagranicą. Dodatkowo skarżący podkreślił, iż adres do doręczeń jest wprawdzie jednocześnie adresem zameldowania skarżącego wraz z rodziną ale nie jest to rzeczywisty adres zamieszkania. Sytuacja ta jest spowodowana niemożnością odebrania do użytkowania budynku, w którym skarżący zamieszkuje. W konsekwencji cała korespondencja trafia do rąk skarżącego z opóźnieniem.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty uprzednio podniesione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Ponownie podkreślił m.in., że zażalenie nie zawierało wniosku o przywrócenie terminu. Dodatkowo zauważył, że wywody skarżącego co do faktycznego zamieszkiwania w innym miejscu niż wskazane organom i wynikającego z faktu tego opóźnienia w odbiorze korespondencji nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy skoro jak twierdzi w skardze skarżący i tak przebywał wówczas na urlopie. Nadto niewskazanie rzeczywistego adresu stanowi okoliczność zawinioną przez skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że jest ono dotknięte uchybieniami uzasadniającymi wyeliminowanie go z obrotu prawnego.
Zważyć bowiem w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 141 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. 2000, Nr 98, poz. 1071 z późn. zm. zwanej dalej: k.p.a.) zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszona ustnie - od dnia jego ogłoszenia stronie. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia zażalenia – jest zatem zachowanie ustawowego terminu do jego dokonania. Złożenie zażalenia po terminie powodować może różne skutki procesowe w zależności od tego czy żalący się złożył jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia (art. 58 § 1 i 2 k.p.a.) czy też z prośbą taką nie wystąpił. Jeżeli wraz z zażaleniem żalący się złożył wniosek o przywrócenie terminu to wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany w pierwszej kolejności wniosek ten rozpoznać, a następnie w zależności od oceny okoliczności i przyczyn wniesienia spóźnionego środka zaskarżenia, bądź to wydać postanowienie, w którym odmówi przywrócenia uchybionego terminu, bądź też, także w drodze postanowienia, przywrócić termin do wniesienia zażalenia i rozpoznać sprawę merytorycznie (art. 59 § 1 k.p.a.). Jeśli natomiast wnoszący zażalenie nie wystąpił jednocześnie z prośbą o przywrócenie terminu do jego złożenia, wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany do wydania postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia (art. 134 w zw. z art. 144 k.p.a.). Rozpatrzenie zażalenia wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowiłoby bowiem rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Podkreślenia także wymaga, że z konstrukcji art. 58 k.p.a. wynika jednoznacznie, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić wyłącznie na prośbę strony i w tym zakresie została wyłączona możliwość wszczęcia postępowania przez organ z urzędu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się w tej mierze pogląd, że organ nie tylko nie ma obowiązku, ale nawet prawa wyjaśniać z własnej inicjatywy, dlaczego doszło do uchybienia terminu, czy nastąpiło to z winy strony i czy miała ona świadomość uchybienia terminu, a jeżeli tak, to czy chce wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r. sygn. akt I OSK 1285/07). W przypadku natomiast wniesienia przez stronę odwołującą się prośby o przywrócenie uchybionego terminu nie ma znaczenia czy uczyniła to odrębnym od środka zaskarżenia pismem procesowym czy też stosowny wniosek zawarła w tym samym piśmie, w którym jednocześnie sformułowała zarzuty wobec skarżonego rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego. Obie te sytuacje są bowiem w świetle art. 58 k.p.a. dopuszczalne.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, iż jak jednoznacznie wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. uznał, że G. W. uchybił ustawowemu terminowi do wniesienia zażalenia i nie złożył wniosku o jego przywrócenie. Teza organu, iż strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu, zdaniem Sądu, nie może zostać zaakceptowana. W finale stanowiącego zażalenie na postanowienie pierwszoinstancyjne pisma z dnia 31 sierpnia 2012 r. G. W., po omówieniu zarzutów wobec tegoż postanowienia wskazał bowiem, iż cyt. "Pismo nr [...]r z dnia 14.08.2012 r. zostało odebrane w tygodniu 34 r 2012 przez Panią U. W. zamieszkałą w D. przy ulicy [...] (Mama Pana G. W.). Pismo nr [...]r Pan G. W. otrzymał dnia 28.08.2012 r., gdyż od połowy miesiąca przebywał wraz z rodziną na urlopie zagranicą (co może w każdej chwili potwierdzić)".
Zdaniem Sądu oczywistym jest zatem, że skoro we wniesionym piśmie, skarżący nie tylko ujął zarzuty wobec postanowienia pierwszoinstancyjnego lecz także wyjaśnił dlaczego środek zaskarżenia składa z opóźnieniem, to w istocie, pomimo braku zwrotu "wniosek o przywrócenie terminu", w sposób wystarczająco jednoznaczny wyraził prośbę by organ uznał opóźnienie za usprawiedliwione i zażalenie rozpoznał. Zdaniem składu orzekającego niewątpliwym jest zatem, iż w tej części pisma skarżący zawarł, nieco niefortunnie zredagowany, łatwy jednak do zaklasyfikowania, wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia zażalenia. Jeśli zaś organ, pomimo oczywistej wyrażonej przez strony intencji miałby wątpliwości czy potraktować pismo w tej części jako wniosek o przywrócenie terminu to obowiązkiem organu było, zgodnie z art. 9 k.p.a., wezwanie skarżącego do oświadczenia, czy podnoszone w odwołaniu okoliczności, mają uzasadniać wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia – por. wyrok NSA z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt II OSK 302/09.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. nie tylko nie uznał jednak zacytowanego wyżej passusu za wniosek o przywrócenie uchybionego terminu lecz wręcz możliwości takiej zaprzeczył stwierdzając, że wniosek taki nie został przez stronę złożony. W konsekwencji bez jego rozpoznania wydał postanowienie o uchybieniu terminu, naruszając tym samym art. 58, 59 i 134 k.p.a.
Ponownie rozpoznając sprawę organ II instancji weźmie pod uwagę ocenę zawartą w niniejszym wyroku i w pierwszej kolejności rozważy zawarty w zażaleniu wniosek skarżącego o przywrócenie uchybionego terminu. Zbada w tej mierze czy w zgodzie z art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu wniesiono w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i czy stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. strona uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W zależności od dokonanych ustaleń organ podejmie właściwe, zgodnie z art. 58 i 59 k.p.a. rozstrzygnięcie. Kwestii tych Sąd przesądzić na obecnym etapie nie może. Skoro bowiem terminowość i zasadność wniosku o przywrócenie terminu nie została we właściwym trybie rozważona przez organ, to jakiekolwiek w tej mierze oceny Sądu byłyby przedwczesne i nieuprawnione.
Sąd podkreśla także w tym miejscu, że kontroli podlegało w niniejszej sprawie jedynie postanowienie organu II instancji stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, mające zatem charakter wyłącznie proceduralny. W konsekwencji także Sąd, będąc związanym przedmiotem zaskarżenia, nie mógł badać ani pod względem formalnym ani merytorycznym zgodności z prawem postanowienia wydanego przez organ I instancji.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości. O kosztach postępowania obejmujących wpis w kwocie 100,00 zł orzeczono na podstawie art. 200, 205 § 1 i 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło