II SA/Gl 1374/24

WyrokWSA w Gliwicach2025-04-09

Skład orzekający: Stanisław Nitecki, Krzysztof Nowak, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja ostateczna, na mocy której strona nabyła prawo lub poniosła obowiązek, może zostać uchylona lub zmieniona w trybie art. 155 KPA, jeśli nie przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony, a także czy taka decyzja może być uchylona w przypadku, gdy nie wszystkie strony postępowania wyraziły na to zgodę?
Ratio decidendi
Decyzja ostateczna może być uchylona lub zmieniona w trybie art. 155 KPA tylko wtedy, gdy przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony, a wszystkie strony postępowania wyraziły na to zgodę. W niniejszej sprawie skarżący dobrowolnie przyjął obowiązek rekultywacji, ale go nie wykonał, a jego działania doprowadziły do zanieczyszczenia terenu, co wyklucza istnienie słusznego interesu strony. Ponadto, brak zgody pozostałych stron postępowania uniemożliwia uchylenie decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący M. K. wniósł o uchylenie decyzji Starosty z 2003 r. przekazującej mu prawa i obowiązki w zakresie rekultywacji terenu po działalności górniczej, powołując się na wadliwe zastosowanie art. 20 ust. 6 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych oraz na interes społeczny i słuszny interes strony. Po odmowie uchylenia przez organ I instancji i utrzymaniu w mocy tej decyzji przez SKO, skarżący wniósł skargę do WSA. Skarżący argumentował, że decyzja była wadliwa, ponieważ obowiązek rekultywacji powinien spoczywać na podmiocie, który spowodował degradację terenu, a nie na nim jako nabywcy. Podkreślał, że jego działania nie przyczyniły się do degradacji, a rekultywacja powinna być wykonana przez pierwotnego sprawcę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Nowak, Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2025 r. sprawy ze skargi M. K. (K.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia 26 sierpnia 2024 r. nr SKO.4207.6.2024 w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji przekazującej prawa i obowiązki w sprawie rekultywacji terenu po działalności górniczej oddala skargę. Decyzją z 8 grudnia 2003 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 5 i art. 20 ust. 6 ustawy z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (aktualnie Dz. U. z 2024 r., poz. 82 ze zm.) Starosta Powiatu w Z. przekazał z urzędu prawa i obowiązki z decyzji własnej z 18 czerwca 2002 r., nr [...] w sprawie rekultywacji terenu o powierzchni 15,73 ha położonego w Z., obręb [...], pozostałego po działalności górniczej Kopalni [...] S.A. w O. na rzecz nabywców: M. i M1. (małżonków) O. oraz M. K. (dalej jako strona lub skarżący). W uzasadnieniu wskazanego aktu podniesiono, że wyżej wymienieni nabyli prawo użytkowania wieczystego przedmiotowych gruntów od tej [...] na podstawie warunkowej umowy sprzedaży zawartej 17 grudnia 2002 r. (akt notarialny Rep [...]. nr [...]) i zgodnie z § 6 przedmiotowej umowy, zobowiązali się do przejęcia obowiązków wynikających z powołanej decyzji z 18 czerwca 2002 r., polegających na rekultywacji terenów zdegradowanych w wyniku prowadzonej działalności górniczej. W rezultacie organ administracyjny wywiódł, że okoliczności sprawy uzasadniają przekazanie im praw i obowiązków w tym zakresie na zasadzie powołanego wyżej art. 20 ust. 6 ustawy z 3 lutego 1995 r. Pismem z 2 marca 2016 r. skarżący, reprezentowany przez adwokata wystąpił z wnioskiem o uchylenie powyższej decyzji z 8 grudnia 2003 r. w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego wywodząc, że przemawia za tym interes społeczny oraz słuszny interes strony a równocześnie nie sprzeciwiają się temu przepisy szczególne. W uzasadnieniu swego żądania wskazał, że powołana decyzja jest sprzeczna z art. 20 ust. 6 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, gdyż została wydana z całkowitym pominięciem funkcjonalnej wykładni tego unormowania. Podkreślił bowiem, że w świetle art. 20 ust. 1 cytowanej ustawy, obowiązek rekultywacji obciąża osobę, która spowodowała utratę lub ograniczenie wartości użytkowej gruntów, zaś zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w orzecznictwie sądowym, osoba taka nie może się uwolnić od przedmiotowego obowiązku przenosząc go na inną osobę w drodze odrębnego aktu lub czynności. W konsekwencji, zmiana osoby zobowiązanej do rekultywacji gruntów w trybie art. 20 ust. 6 wspomnianej regulacji może nastąpić na rzecz tylko takiego podmiotu, który także przyczynił się do utraty lub ograniczenia wartości użytkowej gruntów czyli kontynuującego działalność powodującą tego rodzaju skutki, to jest np. powstałego w wyniku przekształcenia zbywcy względnie będącego nabywcą prowadzonego przezeń przedsiębiorstwa względnie podmiotem, na który przeniesiona została koncesja (pozwolenie), a nie - jak miało to miejsce w niniejszym przypadku - na nowy podmiot zupełnie niezwiązany z taką działalnością. Strona zaznaczyła, że opisane wyżej naruszenie prawa zostało potwierdzone w wyroku NSA z 24 listopada 2015 r. (sygn. akt II OSK 701/14), mocą którego uchylono wyrok WSA w Gliwicach z 7 listopada 2013 r. (sygn. akt II SA/Gl 980/13) a zarazem decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z 11 marca 2013 r., nr [...] stwierdzającą nieważność spornej decyzji Starosty Powiatu w Z. z 8 grudnia 2003 r. Jakkolwiek bowiem w powołanym wyroku z 24 listopada 2015 r. wskazano, że powyższe uchybienie nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa, to jednak przyznano, że przyjęta w tej decyzji wykładnia przepisów ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych jest nieprawidłowa. W ocenie strony za uchyleniem przedmiotowej decyzji na podstawie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego przemawia nie tylko fakt jej podjęcia z opisanym wyżej naruszeniem prawa, lecz także interes społeczny polegający na potrzebie szybkiej i fachowej rekultywacji gruntów przez [...] S.A., której działalność doprowadziła do ich degradacji, a która posiada ku temu odpowiednie środki, możliwości i bazę techniczną, tym bardziej, że do chwili obecnej prowadzi działalność gospodarczą, zaś zgodnie z obowiązującymi w dacie wydania kwestionowanej decyzji przepisami ustawy z 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2005 r., nr 228, poz. 1947) była obowiązana do utworzenia funduszu likwidacji zakładu górniczego oraz do podjęcia odpowiednich działań w celu rekultywacji gruntów po działalności górniczej. Uchylenie spornej decyzji odpowiadałoby również słusznemu interesowi stron będących nabywcami gruntów, które nie przyczyniły się żaden sposób do obniżenia walorów użytkowych terenu, a nadto jako osoby fizyczne nie są w stanie sprostać zadaniu rekultywacji, tym bardziej, że jej koszt może nawet przewyższać wartość nieruchomości. Wniosek powyższy został rozstrzygnięty przez Starostę [...] wpierw decyzją z 8 maja 2019 r., nr [...], która w wyniku złożonego odwołania została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie (decyzją z 8 lipca 2019 r., nr [...]), a następnie decyzją z 31 sierpnia 2020 r., nr [...], która także została uchylona przez organ odwoławczy (mocą decyzji z 27 października 2020 r., nr [...]). Po zakończeniu toczącego się w kolejnym okresie postępowania prowadzonego przez Sąd Rejonowy w N., rozstrzygniętego postanowieniem z [...] r. (sygn. akt [...]) o ustanowieniu dla nieznanych z miejsca pobytu uczestników postępowania - K. K. i K1. K1. (następcy prawni zmarłych: M. O. i M1. O.), kuratora - przedstawiciela w postępowaniu administracyjnym, Starosta [...], w wyniku ponownego rozpoznania sprawy wydał decyzję z 18 marca 2024 r., nr [...], mocą której odmówił uchylenia w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego decyzji własnej z 8 grudnia 2003 r., nr [...] W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podniósł, że strona wnioskiem z 5 lutego 2007 r. wystąpiła (w imieniu własnym oraz M. i M1. O.) o zmianę decyzji z 18 czerwca 2002 r. (ustalającej prawa i obowiązki związane z rekultywacją spornego terenu, przeniesione na nich następnie sporną decyzją z 8 grudnia 2003 r.) dołączając doń aneks do projektu rekultywacji (zawierający nową koncepcję użycia do wypełnienia dna wyrobiska odpowiednio wybranych odpadów), co wskazuje na przyjęcie i akceptację obowiązków wynikających z powyższej decyzji. Wniosek ten został uwzględniony decyzją zmieniającą z 9 marca 2007 r., nr [...], w której określono termin zakończenia rekultywacji na 30 kwietnia 2008 r. Podkreślono jednak, że rekultywacji spornego terenu nadal nie zgłoszono ani nie zakończono, a dotychczasowa działalność wnioskodawcy spowodowała zanieczyszczenie terenu. Zawarł on 20 maja 2005 r. umowę użyczenia nieruchomości z "E." Sp. z o.o. w C., celem wykonania rekultywacji, jednak wskazany podmiot realizując prace wykorzystywał do tego celu kompozyt mineralny na bazie fluorku wapnia, który nie był przewidziany ani w projekcie rekultywacji ani w aneksie do tego projektu, w związku z czym Prezydent Miasta Z. decyzją z 8 stycznia 2010 r., nr [...] nakazał usunięcie odpadów z przedmiotowego terenu. Ponieważ wykorzystanie do procesu rekultywacji kompozytu na bazie fluorku wapnia spowodowało obniżenie wartości użytkowych i przyrodniczych terenu, w ocenie organu nie można mówić o tym, aby uchylenie powołanej decyzji z 8 grudnia 2003 r. było uzasadnione słusznym interesem strony. Niezależnie od powyższego organ pierwszej instancji wywiódł, że uchylenie tego aktu w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego nie jest możliwe z uwagi na związanie organu administracji oceną prawną sformułowaną w wyroku NSA z 24 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 701/14 (o którym strona wspomniała w swoim wniosku). Niezadowolona z powyższej decyzji strona wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie domagając się jej zmiany i wydania merytorycznego rozstrzygnięcia zgodnie z jego żądaniem ewentualnie uchylenia tego aktu i przekazania sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że skoro na terenie wyrobiska po byłej [...] w Z. znajduje się kompozyt mineralny na bazie fluorku wapnia, to w sprawie nie zachodzi tożsamość ze "sprawą pierwotną", co z kolei uniemożliwia wydanie decyzji w trybie powyższego przepisu, podczas gdy obecny stan nieruchomości nie może wywierać wpływu na zakres decyzji rekultywacyjnej, którą rozstrzygnięto wspomnianą "sprawę pierwotną". Nadto zarzucił organowi błąd w ustaleniach faktycznych polegający na nieuzasadnionym stwierdzeniu, że w niniejszej sprawie nie istnieje interes zgodny z przepisami prawa oraz szeroko pojętym interesem społecznym, podczas, gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy prowadzi do wniosku, że przeniesienie obowiązku rekultywacji na podmiot dysponujący dostatecznymi środkami technicznymi i finansowymi a zarazem odpowiedzialny za dewastację terenu będzie oczywiście zgodne z prawem i z zasadami współżycia społecznego oraz z interesem mieszkańców okolicy i środowiska naturalnego. W uzasadnieniu strona powołała się na stanowisko orzecznictwa, zgodnie z którym zmiany stanu faktycznego, które następują po wydaniu decyzji administracyjnej nie mogą rzutować na tożsamość sprawy administracyjnej w przypadku trybów nadzwyczajnych, a tym samym nie wykluczają zastosowania trybu, o którym mowa w art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego, a przeciwnie - uzasadniają zastosowanie tej instytucji. Nadto ponownie wskazano na wadliwość decyzji Starosty Powiatu w Z. z 8 grudnia 2003 r. polegającą na błędnym zastosowaniu art. 20 ust. 6 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych z całkowitym pominięciem funkcjonalnej wykładni tego unormowania. W tym miejscu zaznaczono, że koncesja, na podstawie której [...] prowadziła na spornym terenie wydobycie [...] i [...], wygasła z dniem 30 kwietnia 2003 r., a tym samym nie można mówić o skutecznym przeniesieniu na skarżącego obowiązku rekultywacji, skoro ten może spoczywać tylko na podmiocie, który w wyniku prowadzonej działalności spowodował utratę lub ograniczenie wartości użytkowej gruntów. W dalszej części odwołania powtórzono podniesioną we wniosku argumentację, zgodnie z którą za przeniesieniem obowiązku rekultywacji gruntu na wskazaną [...] przemawia interes społeczny jak również słuszny interes strony. To jej bowiem działalność doprowadziła do dewastacji spornego terenu, to ona czerpała zyski z jego eksploatacji i to ona dysponuje odpowiednimi środkami i możliwościami pozwalającymi na podjęcie w tym zakresie czynności korzystnych z punktu widzenia ochrony środowiska. Podkreślono również, że wbrew twierdzeniom organu pierwszej instancji, wniosek o zmianę decyzji z 8 grudnia 2003 r. nie stoi w sprzeczności z oceną prawną wyrażoną w wyroku NSA z 24 listopada 2015 r. (sygn. akt II OSK 701/14), lecz przeciwnie, jest z nią zgodny. Choć bowiem w wyroku tym orzeczono, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności wspomnianego aktu, to jednak dostrzeżono, że przy jego wydaniu doszło do naruszenia prawa. Równoczesne odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej z 18 marca 2024 r. złożyła radca prawny reprezentująca pozostałe strony postępowania - K. K. oraz K1. K1. podnosząc zarzut naruszenia art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz domagając się uchylenia tego aktu motywując swoje żądanie argumentem, że wskazane osoby w ogóle nie są zobowiązane do podjęcia działań wynikających z decyzji Starosty Powiatu w Z. z 8 grudnia 2003 r., gdyż na jej mocy obowiązek rekultywacji terenu po działalności został przekazany innym podmiotom. Decyzją z 26 sierpnia 2024 r., nr SKO.4207.6.2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie utrzymało w mocy rozstrzygnięcie stanowiące przedmiot odwołań. W uzasadnieniu organ drugiej instancji wpierw przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania. Następnie przywołał treść art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz nawiązał do szeregu orzeczeń sądów administracyjnych podkreślając, że istotą postępowania prowadzonego w trybie tego przepisu jest ustalenie, czy istnieją szczególne przesłanki, które przemawiałyby za uchyleniem lub zmianą decyzji ostatecznej. Przedmiotowa procedura nie może natomiast prowadzić do ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy, która została tą decyzją zakończona ani do oceny legalności takiej decyzji, a w rezultacie uwzględnia się tu jedynie już wcześniej zgromadzony materiał dowodowy. W tym miejscu zaznaczono, że w świetle utrwalonego stanowiska judykatury, zastosowanie wskazanego trybu może mieć miejsce wyłącznie w przypadku decyzji uznaniowych natomiast nie jest możliwe w odniesieniu do decyzji związanych, do których należy sporna decyzja z 8 grudnia 2003 r., jako że została ona wydana na podstawie art. 20 ust. 6 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, który w przypadku zmiany osoby zobowiązanej do rekultywacji gruntów, w drodze decyzji właściwego organu wymienionego w art. 5, obliguje organ administracji publicznej do przekazania praw i obowiązków wynikających z wcześniej wydanych decyzji. Równocześnie zaakcentowano, że także samo rozstrzygnięcie wydawane na podstawie art. 155 ma charakter decyzji uznaniowej. Zdaniem Kolegium, organ pierwszej instancji eksponując fakt braku zgłoszenia i zakończenia przez stronę rekultywacji spornych terenów oraz okoliczność, że prowadzone w tym zakresie na jej zlecenie działania spowodowały zanieczyszczenie tego obszaru trafnie uzasadnił, że zgłoszone przezeń żądanie jest sprzeczne z interesem społecznym i nie znajduje oparcia w jej słusznym interesie. Dodatkowo podkreślono, że badając przesłankę słusznego interesu strony lub interesu społecznego organ nie może oceniać prawidłowości zastosowania przepisów prawa przy wydawaniu decyzji ostatecznej. Wskazano również, że jak wynika z treści art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego, zmiana lub uchylenie decyzji jest tu możliwa wyłącznie za zgodą wszystkich stron postępowania zakończonego tym aktem, podczas gdy z akt niniejszej sprawie nie wynika, aby zgodę w tej kwestii wyraziła [...] S.A. a także K. K. i K1. K1., których przedstawiciel zakwestionowała wprawdzie decyzję pierwszoinstancyjną powołując się na brak obciążenia tych dwóch osób obowiązkami wynikającymi z decyzji wydanej 8 grudnia 2003 r., to jednak nie oświadczyła, aby wyrażała zgodę na uchylenie lub zmianę przedmiotowego aktu. Końcowo Kolegium zaaprobowało stanowisko organu pierwszej instancji o związaniu oceną prawną sformułowaną w wyroku NSA z 24 listopada 2015 r. Niezadowolona z powyższej decyzji strona reprezentowana przez adwokata wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach domagając się uchylenia tego aktu i przekazania sprawy organowi do ponownego rozpatrzenia, a także zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Skarżący podniósł zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, a mianowicie: art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że norma ta może mieć zastosowanie wyłącznie w odniesieniu do decyzji wydawanych w ramach uznania administracyjnego, podczas gdy brak jest podstaw do wywiedzenia generalnej zasady o niestosowaniu uregulowanej w nim instytucji do decyzji związanych, bez względu na ich specyfikę, gdyż możliwość taką należy rozważyć w kontekście przesłanek interesu społecznego oraz słusznego interesu strony, a także poprzez uznanie, że skoro na terenie wyrobiska po byłej [...] znajduje się kompozyt mineralny na bazie fluorku wapnia, to "w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z tożsamym stanem faktycznym sprawy pierwotnej", co uniemożliwia uchylenie decyzji w trybie wskazanego przepisu, podczas gdy jego prawidłowa wykładnia winna prowadzić do wniosku, że obecny stan nieruchomości pozostaje bez wpływu na zakres decyzji rekultywacyjnej będącej przecież przedmiotem ewentualnego rozstrzygnięcia "sprawy pierwotnej". Nadto zarzucił naruszenie art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez akceptację ustaleń organu pierwszej instancji co do tego, że żądanie skarżącego jest sprzeczne z interesem społecznym oraz co do tego, jakoby z ustaleń tych wynikało, że stan faktyczny sprawy obecnie diametralnie różni się od stanu pierwotnego. W uzasadnieniu skargi powołane zostały orzeczenia NSA, gdzie opowiedziano się za dopuszczalnością uchylenia w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego nie tylko decyzji uznaniowych, lecz także - w określonych sytuacjach - tych o charakterze związanym. Równocześnie powtórzono podniesioną w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej argumentację, że ewentualne zmiany stanu faktycznego zachodzące po wydaniu w danej sprawie decyzji administracyjnej nie powodują braku jej tożsamości ze sprawą zainicjowaną wnioskiem o uchylenie tego aktu w trybie nadzwyczajnym, a w rezultacie nie wykluczają wzruszenia przedmiotowej decyzji na podstawie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego. Raz jeszcze wskazano na wadliwość objętej wnioskiem o uchylenie, decyzji Starosty Powiatu w Z. z 8 grudnia 2003 r. ponownie akcentując, że narusza ona art. 20 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, zgodnie z którym obowiązkiem rekultywacji może być obciążony wyłącznie podmiot, który spowodował utratę albo ograniczenie wartości użytkowej terenu, w związku z czym przeniesienie tego obowiązku na podstawie art. 20 ust. 6 powołanej regulacji może nastąpić wyłącznie na inny podmiot kontynuujący działalność powodującą takie negatywne następstwa. W dalszej części skargi powtórnie zaakcentowano, że przeniesienie obowiązku rekultywacji na [...] ma uzasadnienie w interesie społecznym jak również w słusznym interesie strony albowiem dewastacja spornego terenu została spowodowana działalnością tego podmiotu, a nadto to ten podmiot, a nie strona, osiągał zyski z prowadzonej tam eksploatacji i to on w odróżnieniu od strony dysponuje odpowiednimi środkami oraz możliwościami pozwalającymi na szybkie i sprawne wykonanie stosownych robót, co byłoby korzystne dla środowiska oraz dla okolicznych mieszkańców. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie wniosło o jej oddalenie i zasadniczo powtórzyło argumentację z uzasadnienia swojej decyzji wywodząc, że nie znajduje podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Z brzmienia art. 145 § 1 powołanej ustawy wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie może natomiast kierować się tu względami słuszności czy zasadami współżycia społecznego. W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie podlega uwzględnieniu. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) wykazała bowiem, że kwestionowany przez stronę akt odpowiada wymogom prawa. Przedmiotem zaskarżenia jest w niniejszej sprawie decyzja odmawiająca uchylenia, w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego, decyzji Starosty Powiatu w Z. z 8 grudnia 2003 r. nr [...], mocą której organ ten przekazał z urzędu prawa i obowiązki z decyzji własnej z 18 czerwca 2002 r., nr [...] w sprawie rekultywacji terenu o powierzchni 15,73 ha położonego w Z., obręb [...], pozostałego po działalności górniczej Kopalni [...] S.A. w O. na rzecz nabywców przedmiotowego terenu, a mianowicie na skarżącego oraz na M. i M1. (małżonków) O. Pozostaje poza sporem, że wspomniana decyzja z 8 grudnia 2003 r. stała się ostateczna. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w myśl powołanego art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego, decyzja ostateczna, na mocy której strona nabyła prawo, może być w każdym czasie za zgodą strony uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, jeżeli przepisy szczególne nie sprzeciwiają się uchyleniu lub zmianie takiej decyzji i przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. Postępowanie określone w tym uregulowaniu stanowi jeden z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego, który dotyczy wyłącznie przypadków weryfikacji decyzji prawidłowych lub obarczonych wadami niekwalifikowanymi. Instytucje procesowe dopuszczające ingerencję w ostateczną decyzję administracyjną stanowią wyjątki od zasady trwałości tych decyzji (art. 16 § 1 cytowanego Kodeksu), a tym samym ich stosowanie może mieć miejsce tylko wówczas, gdy okoliczności faktyczne i prawne spełniają przesłanki wynikające z wykładanych ściśle przepisów prawa (por. K. Celińska-Mysław: glosa do wyroku NSA z dnia 27 września 2002 r. sygn. akt III SA 330/01, OSP 2004, z. 9, poz. 111). Istotą takiego postępowania jest wyłącznie sprawdzenie, czy w ustalonym stanie faktycznym i prawnym istnieją szczególne przesłanki, które przemawiałyby za uchyleniem lub zmianą decyzji ostatecznej, zaś prawna możliwość zastosowania tej normy uwarunkowana jest prowadzeniem postępowania w ramach tego samego stanu prawnego i faktycznego oraz z udziałem tych samych stron. Jak wynika z treści art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego, możliwość zastosowania przewidzianego w nim trybu wymaga łącznego spełnienia następujących warunków: decyzja ostateczna musi przyznawać prawo (nakładać obowiązki), strona musi wyrazić zgodę na jej zmianę lub uchylenie, za uchyleniem lub zmianą decyzji przemawiać musi interes społeczny lub słuszny interes strony, a równocześnie przepisy szczególne nie mogą sprzeciwiać się jej weryfikacji, czyli innymi słowy, że zmiana tej decyzji musi być prawnie dopuszczalna na gruncie przepisów prawa materialnego, w oparciu o które pierwotnie ukształtowano w sposób władczy stosunek administracyjnoprawny. Istotne jest także to, że decyzja wydana w przedmiotowym trybie jest decyzją uznaniową, co oznacza, że do organu rozstrzygającego należy ocena w konkretnej sprawie, czy istnieją podstawy do uchylenia lub zmiany decyzji, jak też wybór jednego z możliwych rozwiązań (vide: wyrok NSA z 5 marca 2025 r., sygn. akt III OSK 5519/21, publ. Lex nr 3838447). O uznaniowym charakterze takiego rozstrzygnięcia świadczy już samo użycie przez ustawodawcę zwrotu, że decyzja ostateczna "może być" uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej. Uznanie administracyjne w żadnym razie nie oznacza jednak dowolności, gdyż na organie ciąży tu obowiązek przestrzegania zasad procesowych, w tym zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz uzasadnienia decyzji w sposób czyniący zadość wymogom wynikającym z art. 107 § 3 tego Kodeksu. Trzeba w tym miejscu dodać, że niniejszy tryb ma zastosowanie nie tylko wobec decyzji uprawniających, lecz także do tych, mocą których - jak ma to miejsce w rozpoznanej sprawie - nałożono obowiązki. Pogląd, że strona nabywa prawa także z decyzji zobowiązującej, jest bowiem utrwalony w doktrynie i orzecznictwie sądowym - vide: wyrok Najwyższego Trybunału Administracyjnego z 27 stycznia 1932 r., L. rej. 7168/29 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 12 grudnia 1997 r., sygn. akt III RN 92/97, publ. OSNAPiUS 1998/10, poz. 290, gdzie stwierdzono, że ostateczna decyzja administracyjna, która nakłada na stronę określone obowiązki, może być uchylona lub zmieniona w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego. W tym miejscu przyjdzie podnieść, że Sąd nie aprobuje wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stanowiska, zgodnie z którym uchylenie na podstawie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego jest możliwe tylko i wyłącznie w przypadku decyzji uznaniowych. Określona w tym uregulowaniu instytucja, z uwagi na swą specyfikę, w istocie powinna mieć zastosowanie przede wszystkim do rozstrzygnięć wydawanych w ramach uznania administracyjnego, gdzie organowi przysługuje pewien zakres luzu decyzyjnego, jednak - jak trafnie zwraca uwagę strona - kategoryczną i stanowczą tezę, że brak jest takiej możliwości w odniesieniu do decyzji związanych, uznaje się tak w doktrynie jak i w judykaturze za zbyt daleko idące uogólnienie, przede wszystkim dlatego, że reguła taka nie wynika z normatywnej treści powyższego przepisu (patrz: wyroki NSA: z 27 września 2023 r., sygn. akt I OSK 131/21, publ. Lex nr 3630084 i z 1 października 2024 r., sygn. akt III OSK 479/23, publ. Lex nr 3773013 publ. Lex nr 3630084 oraz M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel - Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, Lex 2025 r.). Zdaniem Sądu, nie jest również zasadne stanowisko organów obydwu instancji o tym, jakoby uchylenie decyzji Starosty Powiatu w Z. z 8 grudnia 2003 r. na zasadzie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego było wykluczone z uwagi na związanie oceną prawną wyrażoną w wyroku NSA z 24 listopada 2015 r. (sygn. akt II OSK 701/14), mocą którego uchylono wyrok WSA w Gliwicach z 7 listopada 2013 r. (sygn. akt II SA/Gl 980/13) oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z 11 marca 2013 r., nr [...] wydaną w przedmiocie stwierdzenia nieważności rzeczonej decyzji. W orzeczeniu tym wskazano bowiem wprawdzie, że wskazana decyzja nie została podjęta w warunkach rażącego naruszenia prawa - co oznacza, że brak jest podstaw do stwierdzenia jej nieważności w trybie art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego, jednak stanowisko to, jak również pozostała treść powyższego orzeczenia w żadnym razie nie powoduje braku możliwości wzruszenia tego aktu w ramach odrębnego nadzwyczajnego trybu, jakim jest procedura przewidziana w art. 155 tego Kodeksu. Wypada nadto zaznaczyć, że choć w treści tego ostatniego przepisu mowa jest literalnie tylko o zgodzie "strony" postępowania (w liczbie pojedynczej), to jednak w przypadku, gdy w postępowaniu występuje więcej niż jeden podmiot mający przymiot strony, przez "zgodę strony" niezbędną do zmiany decyzji ostatecznej rozumieć należy nie wyłącznie zgodę osoby inicjującej takie postępowanie, lecz zgodę wszystkich osób (podmiotów) mających przymiot strony w postępowaniu, w którym wydana została decyzja podlegająca zmianie na podstawie cytowanego przepisu. Powyższe wynika jednoznacznie z konstrukcji pojęcia prawnego "strony" w postępowaniu administracyjnym. W rezultacie, ustalenie, że przynajmniej jedna ze stron postępowania nie wyraża zgody na wnioskowaną zmianę decyzji, co do zasady czyni bezprzedmiotowym badanie dalszych przesłanek dopuszczalności zmiany decyzji w takim trybie (por. wyrok tutejszego Sądu z 15 października 2021 r., sygn. akt II SA/Gl 342/21 - dostępny w CBOSA). Z akt niniejszej sprawy nie wynika aby pozostałe strony postępowania (to jest następcy prawni M. i M1. O. oraz [...] S.A.) wyraziły zgodę na zmianę decyzji Starosty Powiatu w Z. z 8 grudnia 2003 r. w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego. Brak takiej wyraźnej zgody uniemożliwiał akceptację wniosku skarżącego, jednakowoż wypowiadające się w sprawie organy nie podjęły czynności zmierzających do ustalenia, jakie stanowisko wobec tego wniosku mają wspomniane podmioty, a w szczególności nie zwrócił się do nich o jednoznaczne sprecyzowanie, czy wyrażają zgodę na uchylenie przedmiotowej decyzji. Zdaniem składu orzekającego, bierność organów w tym zakresie należy zakwalifikować jako naruszenie zasady sformułowanej w art. 77 § 1 cytowanego Kodeksu. Pomimo jednak wszystkich opisanych wyżej uchybień Sąd uznał, że nie wywarły one istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż samo rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji jest prawidłowe, oparte zostało na dostatecznie przekonujących ustaleniach a przy jego podejmowaniu nie doszło do naruszenia granic uznania administracyjnego. W tym kontekście zarzuty skargi nie mogły odnieść skutku. Wymaga podkreślenia, że podnoszona przez skarżącego argumentacja o wadliwym zastosowaniu art. 20 ust. 6 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, w tym nieprawidłowej wykładni tego przepisu przyjętej przy wydaniu spornej Starosty Powiatowego w Z. z 8 grudnia 2003 r. nie mogła przesądzić o jej uchyleniu w wyniku postępowania prowadzonego na podstawie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jak bowiem trafnie zauważyły orzekające w sprawie organy, procedowanie w ramach tego unormowania nie może prowadzić do ponownej oceny sprawy zakończonej decyzją ostateczną ani też obejmować kontroli legalności przedmiotowego aktu (patrz wyroki NSA: z 8 listopada 2023 r., sygn. akt II OSK 322/21, publ. Lex nr 3643507 oraz z 5 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 586/06, publ. Lex nr 320845). Stąd kwestie związane z trafnością samego ostatecznego rozstrzygnięcia o przekazaniu wyżej wymienionemu obowiązku rekultywacji spornego terenu nie mogą decydować o jego uchyleniu w ramach nadzwyczajnego trybu, o którym mowa w powołanym uregulowaniu. Zastosowanie przy wydaniu decyzji administracyjnej błędnej wykładni przepisów obowiązującego prawa nie jest bowiem normatywną przesłanką do jej uchylenia w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jakkolwiek zatem organ rozpoznający wniosek strony o zastosowanie tej instytucji - zwłaszcza w sytuacji, gdy uchybienie ma charakter ewidentny, co zdaniem Sądu nie ma w niniejszej sprawie miejsca - może wziąć tego rodzaju okoliczność pod uwagę jako jeden z elementów świadczących o istnieniu słusznego interesu strony przemawiającego za uwzględnieniem przedmiotowego żądania, to jednak w żadnym razie nie może ona stanowić samoistnego kryterium akceptacji takiego wniosku ani też upoważniać organu do ponownej merytorycznej oceny decyzji administracyjnej, której rzeczony wniosek dotyczy. W skardze słusznie zwrócono uwagę, że obecny stan nieruchomości objętej obowiązkiem rekultywacji w istocie pozostaje bez wpływu na zakres pierwotnej decyzji rekultywacyjnej i nie powoduje braku tożsamości - zarówno przedmiotowej jak i podmiotowej - pomiędzy sprawą zakończoną tą decyzją a sprawą prowadzoną wskutek wniosku o uchylenie wskazanego aktu w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organy obydwu instancji trafnie jednak przyjęły, że okoliczności, które miały miejsce po wydaniu tej decyzji, a w szczególności te związane z zachowaniem skarżącego dotyczącym sposobu realizacji nałożonych nań obowiązków mogą podlegać ocenie w zakresie badania przesłanek określonych w powyższym przepisie, a mianowicie być składnikiem analizy, czy za uchyleniem spornej decyzji z 8 grudnia 2003 r. przemawia jego słuszny interes bądź też interes społeczny. W ocenie Sądu, dokonana z tego punktu widzenia przez orzekające w sprawie organy analiza stanu faktycznego jest wystarczająco wnikliwa i dokładna, a jej wyniki zaprezentowane w motywach obu decyzji jawią się logiczne i przekonujące. Przyjdzie zauważyć, że skarżący podpisując warunkową umowę sprzedaży prawa użytkowania wieczystego spornych gruntów zobowiązał się tym samym świadomie i dobrowolnie do przejęcia obowiązku rekultywacji wynikającego z wcześniejszej decyzji Starosty Powiatowego w Z. z 18 czerwca 2002 r. (vide: § 6 tej umowy - akt notarialny z 17 grudnia 2002 r., Rep [...] Nr [...]), po czym z własnej inicjatywy proponując modyfikację sposobu, w jaki obowiązek ten zamierza wykonać oraz przedkładając propozycję projektu przeprowadzenia w tych ramach odpowiednich prac (okoliczność ta pozostaje poza sporem i znajduje potwierdzenie w uzasadnieniu decyzji Starosty Powiatu w Z. z 9 marca 2007 r., mocą której dokonano zmian zgodnych z wnioskiem skarżącego). Następnie skarżący zlecił wykonywanie przedmiotowych robót innemu podmiotowi, który jednak nie zrealizował ich w sposób zgodny z ustaleniami zawartymi w aneksie do wskazanego projektu, doprowadzając zarazem do zanieczyszczenia terenu odpadami mineralnymi - co zostało potwierdzone w dołączonej do akt administracyjnych decyzji Prezydenta Miasta Z. z 8 stycznia 2010 r., mocą której nakazano wskazanemu podmiotowi usunięcie rzeczonych odpadów. W tych warunkach trudno uznać za racjonalne późniejsze wywody wyżej wymienionego o tym, jakoby nie dysponował środkami i możliwościami pozwalającymi na realizację nałożonego nań obowiązku, skoro przecież w okresie kilku wcześniejszych lat obowiązek ten realizował zawierając umowę z odpowiednią firmą. Wspomniana firma nie zakończyła jednak rekultywacji w wyznaczonym terminie (to jest do 30 kwietnia 2008 r.), a także w okresie kolejnych lat i do tego realizowała prace w sposób nieprawidłowy doprowadzając do dewastacji terenu. Wszystko to wskazuje, że uruchamiając tryby zmierzające do uchylenia decyzji z 8 grudnia 2003 r., a mianowicie najpierw domagając się stwierdzenia jej nieważności a następnie uchylenia w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego, strona czyni to niewątpliwie w swoim interesie mając na celu uwolnienie się od spoczywającego nań i dobrowolnie przyjętego obowiązku, z którego się nie wywiązała, jednak nie sposób zgodzić się, aby był to interes słuszny w rozumieniu powyższego przepisu. Oceniając bowiem, czy w danej sprawie występuje słuszny interes strony przemawiający za uchyleniem (zmianą) decyzji, należy wziąć pod uwagę nie subiektywne przekonanie strony o zasadności takiej "zmiany", lecz okoliczności, które pozwalają ustalić, że żądanie strony (zmiany decyzji) jest słuszne i zasługuje na społeczną akceptację (zob. wspomniany już wyżej wyrok NSA z 1 października 2024 r., sygn. akt III OSK 479/23, publ. Lex nr 3773013). Tym bardziej trudno przyznać, aby za uchyleniem spornej decyzji przemawiał interes społeczny, skoro z jednej strony skarżący akcentuje w tych ramach potrzebę szybkiego i sprawnego zrekultywowania zdegradowanych terenów, a z drugiej, choć - jak już zaznaczono powyżej - sam dobrowolnie się do tego zobowiązał i rozpoczął zmierzające ku temu działania, nadal nie doprowadził do finalizacji tego zamierzenia, choć od upływu wyznaczonego mu w tym celu terminu upłynęło aż 17 lat. W tym kontekście stwierdzić przyjdzie, że podjęte w sprawie rozstrzygnięcie jawi się trafne, a stanowiące jego postawę ustalenia, że nie zachodzą przesłanki uzasadniające uchylenie spornej decyzji w trybie art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego dokonane zostały w sposób prawidłowy. Zważywszy wszystkie powołane wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że kwestionowany przez skarżącego akt nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego wzruszenie. Dlatego działając na podstawie art. 132 oraz art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło