II SA/Gl 1406/12
WyrokWSA w Gliwicach2013-05-23
Skład orzekający: Elżbieta Kaznowska, Ewa Krawczyk, Włodzimierz Kubik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budowa ogrodzenia i ewentualne podwyższenie terenu przez właściciela nieruchomości doprowadziło do zmiany stosunków wodnych na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich, uzasadniającą nałożenie obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Mimo że budowa ogrodzenia mogła wpłynąć na spływ wód opadowych, skarżący nie udowodnili, że zmiana ta spowodowała szkodę dla ich nieruchomości, która uzasadniałaby nałożenie obowiązku na sąsiadów. Dodatkowo, utwardzenie terenu działki skarżących i brak odpowiedniego odwodnienia przyczyniły się do problemów z wodą.Stan faktyczny
Skarżący K. i S. M. domagali się wszczęcia postępowania w sprawie zmiany stanu wody na gruncie w związku z podniesieniem poziomu gruntu i wybudowaniem ogrodzenia przez sąsiadów (J. i C. T.). Twierdzili, że wody opadowe zalewają ich działkę, uszkadzając kostkę brukową, fundamenty i mury budynku, co utrudnia prowadzenie hurtowni. Organy administracji (Burmistrz, SKO) wielokrotnie rozpatrywały sprawę, wydając decyzje umarzające postępowanie lub odmawiające nałożenia obowiązku na sąsiadów, uznając brak wystarczających dowodów na szkodliwą zmianę stosunków wodnych. Ostatecznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję odmawiającą nałożenia obowiązku, co zostało zaskarżone do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędziowie Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędzia WSA Włodzimierz Kubik (spr.), Protokolant starszy referent Marta Zasoń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2013 r. sprawy ze skargi K. M. i S. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę.
Pismem z dnia 10 czerwca 2011 r. S. i K. M. reprezentowani przez adwokata Z. W., wystąpili do Burmistrza Miasta Z. z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie zmiany stanu wody na gruncie w związku z podniesieniem poziomu gruntu oraz wybudowaniem ogrodzenia przez właścicieli działki nr [...] położonej w Z. przy ul. [...]. Wnioskodawcy podali, że w wyniku opisanych prac wody opadowe zalewają wjazd na teren ich działki i przepływając przez ich podwórko uszkadzając kostkę brukową oraz dostają się pod fundament budynku powodując jego pęknięcia oraz pęknięcia muru. W konsekwencji przeszkadza to w prowadzeniu przez nich znajdującej się na tej działce. hurtowni. S. i K. M. w swoim wniosku powołali się na ustalenia zawarte w sporządzonej na ich zlecenie opinii hydrotechnicznej autorstwa rzeczoznawcy budowlanego T. O. W opinii tej wskazano m.in., że wybudowane przez sąsiadów C. i J. T. ogrodzenie od strony ulicy [...] spowodowało, iż wody opadowe z terenu ulicy zamiast spływać na działkę nr [...] są kierowane na teren ich nieruchomości. Wnioskujący o wszczęcie postępowania stwierdzili także, że całkowicie bezzasadny okazał się nałożony na nich wcześniej decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. obowiązek wykonania dodatkowego odwodnienia terenu ich działki.
Po przeprowadzenia oględzin oraz zaznajomieniu się ze stanowiskami stron decyzją z dnia [...] r. Burmistrz Miasta Z. umorzył postępowanie wszczęte z opisanego wniosku. Uzasadniając to rozstrzygnięcie stwierdził, że ogrodzenie zrealizowane przez właścicieli działki nr [...] od strony ul. [...] wykonane zostało zgodnie z warunkami uzyskanymi od administratora drogi GDDKiA w K. Wzdłuż południowej strony tego ogrodzenia (przed wjazdem na teren działki nr [...] należącej do małżonków M.) wykonane zostało przez inwestorów dodatkowe odwodnienie w postaci studzienki, do której kierowane są wody opadowe za pomocą betonowego korytka, a wylot z tej studzienki umieszczony został na terenie działki inwestorów. W wyniku przeprowadzonych oględzin organ ustalił również, że nie doszło także do podniesienia terenu działki małżonków T. Zauważył ponadto, że teren działki małżonków M. na odcinku między wjazdem, a budynkiem mieszkalnym został całkowicie utwardzony kostką brukową uniemożliwiając wsiąkanie w glebę wód opadowych. Wybrukowany został także należący do GDDKiA teren znajdujący się przed wjazdem na ich posesję. Burmistrz Z. dodał wreszcie, że naturalne ukształtowanie terenu powoduje spływanie wód opadowych z chodnika ulicy w kierunku działek nr [...] i [...]. W konsekwencji tych ustaleń uznał za bezprzedmiotowe dalsze prowadzenie postępowania w trybie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. – Prawo wodne (j.t. Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.) i w oparciu o art. 105 § 1 k.p.a. umorzył postępowanie.
W wyniku wniesienia odwołania od tego orzeczenia przez małżonków M. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] r. uchyliło decyzję Burmistrza Z. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Uzasadniając to rozstrzygniecie Kolegium wskazało, że wadliwe było umorzenie postępowania w sprawie, bowiem organ I instancji stwierdzając, że nie doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie winien odmówić wydania decyzji opartej na przepisie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. SKO uznało także zasadność podniesionego w odwołaniu zarzutu dotyczącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, bowiem Burmistrz Z. w uzasadnieniu decyzji nie odniósł się do przedstawionej przez wnioskodawców opinii hydrotechnicznej przez co naruszył art. 77 § 1 k.p.a.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Burmistrz Z. decyzją z dnia [...] r. wobec nie wystąpienia zmian stosunków wodnych na gruncie odmówił wydania decyzji nakazującej J. i C. T. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W uzasadnieniu organ odniósł się do opinii hydrotechnicznej przedłożonej przez właścicieli działki nr [...] stwierdzając, że nie odnosi się ona do stanu wody na gruncie sprzed wybrukowania terenu działki wnioskodawców oraz sprzed wybudowania ogrodzenia działki nr [...]. Stwierdził ponadto, że wykonany w tej opinii przekrój (A-B) dowodzi, że naturalny kierunek spływu wód opadowych zwrócony był zawsze w kierunku działki małżonków M., a w pozostałych przekrojach spadki te są równe. Burmistrz stwierdził ponadto, że działka nr [...] została wybrukowana równo z podmurówką ogrodzenia rozdzielającego te dwie posesje, a utwardzony teren nie posiada od tej strony korytek odprowadzających wodę. Brak wystarczającego odwodnienia liniowego powoduje, że w trakcie intensywnych opadów woda nie mając możliwości wsiąkania w grunt rozlewa się zgodnie ze spadkiem terenu może powodować podmakanie budynku małżonków M..
Także i ta decyzja organu I instancji nie utrzymała się w obrocie prawnym, bowiem uchylona została opartą na przepisie art. 138 § 2 k.p.a. decyzją kasatoryjną SKO w B. z dnia [...] r. W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium uznało, że organ nie rozważył wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Wskazało także, że do oceny czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie nie jest wystarczające przeprowadzenie jednorazowych oględzin terenu czy przesłuchanie świadków nie posiadających wiedzy fachowej, bowiem – co do zasady – ustalenia takie wymagają posiadania wiadomości specjalnych. W sytuacji gdy organ nie podziela opinii przedstawionej przez małżonków M. winien zatem rozważyć powołanie swojego biegłego.
Rozpatrując po raz trzeci sprawę Burmistrz Miasta Z. decyzją z dnia [...] r., nr [...], ponownie odmówił wydania decyzji nakazującej J. i C. T. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wobec nie wystąpienia zmian stosunków wodnych na gruncie. W podstawie prawnej tej decyzji organ wskazał art. 29 ust. 3 Prawa wodnego oraz art. 104 k.p.a. W uzasadnieniu zreferował dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie. Następnie organ I instancji stwierdził, że po ponownym i wnikliwym przeanalizowaniu całości zebranego w sprawie materiału dowodowego podtrzymuje swoje stanowisko, że budowa ogrodzenia na działce nr [...] nie zmieniła stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Uznał jednocześnie, że nie widzi potrzeby powoływania w sprawie biegłego. Podkreślił, że wylot wybudowanego przez małżonków T. dodatkowego odwodnienia w postaci studzienki, do której kierowane są wody za pośrednictwem betonowego korytka został zlokalizowany w głębi działki nr [...], w związku z czym nie ma możliwości aby wody wypływające z tego wylotu spływały na działkę nr [...]. Bezsprzeczne jest natomiast, że wybrukowany teren działki nr [...] nie posiada korytek odwadniających od strony działki nr [...], a odwodnienie zlokalizowane zostało dopiero w głębi tej działki na końcu wybrukowanego placu. Zdaniem organu zdjęcia przedstawione przez strony dowodzą wreszcie, że wody opadowe spływają nie tylko na działkę małżonków M., ale także na działkę małżonków T.. Podczas intensywnych opadów wody te gromadzą się bowiem i zalegają na obu działkach.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] r. znak: [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 29 ustawy Prawo wodne, utrzymało w mocy zaskarżoną przez małżonków M. ostatnio opisaną decyzję organu I instancji. Orzeczenie to organ odwoławczy poprzedził postanowieniem z dnia [...] r., którym zlecił Burmistrzowi Z. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w celu ustalenia czy prace wykonane przez małżonków T. na ich działce zmieniły stan wody na gruncie w sposób szkodliwie wpływający na grunty sąsiednie. W wykonaniu tego postanowienia organ I instancji zlecił rzeczoznawcy budowlanemu w specjalności wodno-melioracyjnej sporządzenie opinii technicznej dotyczących stosunków wodnych na działkach nr [...] i [...]. Kolegium przeprowadziło także w dniu 21 sierpnia 2012 r. oględziny terenu obu działek. W oparciu o te dodatkowe dowody uznało, że organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Z dowodów zgromadzonych w postępowaniu przed organem I instancji oraz zebranych w toku dodatkowego postępowania przeprowadzonego w trybie art. 136 k.p.a. wynika w ocenie Kolegium, że wybudowanie ogrodzenia przez małżonków T. nie doprowadziło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Wskazało, że obie działki są położone poniżej ulicy [...] co powoduje, że woda z tej ulicy spływa zgodnie ze spadkiem terenu. Podkreśliło, że wody opadowe spływające na działkę małżonków M. pochodzą z drogi, a nie z terenu działki nr [...].Ogrodzenie wybudowane od strony drogi przez małżonków T. doprowadziło zaś do ewentualnej zmiany spływu wód opadowych z terenu o powierzchni zaledwie 4 m². Mając zatem na uwadze, że zabudowania na działce nr [...] położone są w odległości 15-20 m od drogi należało stwierdzić, że wskazane przez małżonków M. pęknięcia muru i fundamentów ich budynku nie było wynikiem zmiany stanu wody na gruncie. W końcowej części uzasadnienia Kolegium podkreśliło, że cały plac przed budynkiem wnoszących odwołanie został wybrukowany kostką i nie pozostawiono w tej części działki żadnego fragmentu powierzchni biologicznie czynnej, co powoduje, że nawet podczas małych opadów będą tworzyć się na tym terenie kałuże wody.
Skargę na opisaną decyzję SKO wnieśli K. i S. M., zastępowani przez adwokata Z. W. Zarzucili naruszenie zaskarżonym aktem:
1) art. 29 ust. 3 Prawa wodnego przez uznanie, że małżonkowie T. nie zmienili kierunku odpływu znajdującej się na ich działce wody opadowej ze szkodą dla gruntów sąsiednich,
2) art. 7, art. 8, art. 12, art. 75, art. 84 i art. 89 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a w szczególności pominięcie dowodu z opinii biegłego oraz nieprzeprowadzenie rozprawy administracyjnej z udziałem biegłych, a także prowadzenie postępowania w sposób budzący wątpliwości,
3) art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez brak wnikliwego rozpatrzenia całego materiału dowodowego,
4) art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego uzasadnienia faktycznego i prawnego zajętego w wydanej decyzji.
W oparciu o te zarzuty skarżący domagali się uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wbrew twierdzeniom organu strona skarżąca poniosła konkretną szkodę będąca następstwem zmiany stosunków wodnych dokonanych przez sąsiadów. Zarzucono, że organ koncentrując się na wybudowanym ogrodzeniu w żaden sposób nie odniósł się do kwestii nawiezienia ziemi na działkę sąsiadów, a tymczasem podnoszą oni systematycznie teren własnej działki. Nie wyjaśnił też dlaczego dopiero po wybudowaniu ogrodzenia działki nr [...] woda zaczęła zalewać posesję skarżących i poprzestał jedynie na stwierdzeniu dotyczącym legalnego wybudowania tego ogrodzenia. Skarżący zakwestionowali także wyniki oględzin przeprowadzonych w dniu 21 sierpnia 2012 r., bowiem z uwagi na to, że nie padał w ich trakcie deszcz nie można było stwierdzić czy wody opadowe spływające z chodnika zalewają ich posesję. Podkreślili, że przedłożona przez nich opinia hydrotechniczna została wykonana rzetelnie i brak jest podstaw do kwestionowania jej ustaleń. Zauważyli rownież, że wystąpiły znaczne rozbieżności między dwoma sporządzonymi w sprawie opiniami biegłych. Zostało to jednak zupełnie zlekceważone przez organ II instancji.
Uzasadniając zarzut naruszenia zasad ogólnych k.p.a. wskazanych w art. 7, art. 8, art. 12, a także naruszenia przepisów art. 75, art. 84 i art. 89 k.p.a. skarżący podnieśli, że wydając zaskarżoną decyzję Kolegium podważyło zaufanie obywateli do organów państwa, zasadę praworządności oraz zasadę nakazującą organom wnikliwe przeprowadzenie postępowania. W toku postępowania zostały zlekceważone bowiem wszelkie dowody wskazujące na zalewanie wodami opadowymi posesji małżonków M.. Rozpoznając sprawę organ podszedł zaś do niej "w sposób rutynowy, ułatwiając sobie w ten sposób pracę, co rażąco narusza prawo".
W ocenie skarżących bezzasadne są twierdzenia organów dotyczące wpływu wybrukowania terenu ich działki na stan wody na jej gruncie. W przedstawionej przez nich opinii rzeczoznawca bowiem jednoznacznie wskazał, że utwardzenie powierzchni ich działki było zgodne ze sztuką inżynierską, a zastosowany sposób odprowadzania wody do gruntu zabezpieczał teren posesji przed zalewaniem. Do zmiany stosunków wodnych doszło natomiast w czerwcu 2009 r. kiedy to sąsiedzi wybudowali ogrodzenie na murze betonowym i usypali nasyp wzdłuż tego ogrodzenia. W konsekwencji woda z rejonu ulicy [...], która przed budową ogrodzenia była odprowadzana przez teren działki nr [...] została skierowana na działkę nr [...].
W końcowej części uzasadnienia skargi małżonkowie M. wskazali, że ich nieruchomość została wyposażona zgodnie z przepisami w kanalizację umożliwiającą odprowadzanie wód opadowych "do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej". Orzekające w sprawie organy mimo ewidentnej zmiany stosunków wodnych bagatelizują zaś sprawę i nie dążą do jej wyjaśnienia, mimo że pogarsza się sytuacja na ich działce. Stwierdzili wreszcie, że syn właścicieli działki nr [...] jest rzecznikiem prasowym Burmistrza Z., co mogło mieć wpływ na treść wydanej decyzji.
W odpowiedzi na skargę SKO w B. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji. Podkreśliło, że nie każda zmiana stanu wody na gruncie musi oddziaływać szkodliwie na grunty sąsiednie. Skarżący nie wykazali zaś aby na ich gruncie wystąpiły jakiekolwiek szkody wywołane kwestionowaną przez nich budową ogrodzenia.
W piśmie procesowym z dnia 10 grudnia 2012 r. skarżący podtrzymali zarzuty i twierdzenia skargi. Zakwestionowali też stanowisko Kolegium zajęte w odpowiedzi na skargę dotyczące szkody powodowanej zmianą stanu wody na ich gruncie. Skarżący powołali się również na korespondencję prowadzoną z GDDKiA, w której wskazano, że do zalewania ich posesji nie dochodzi w wyniku złego wykonania odwodnienia ciągu pieszego wzdłuż ulicy [...] lecz w związku ze zrealizowanym ogrodzeniem działki nr [...]. W dalszej części tego pisma procesowego skarżący wskazali, że dojazd do ich budynku był utwardzony "od zawsze" bowiem prowadził on do wybudowanego 1952 r. budynku mieszkalnego, który już obecnie nie istnieje. Odnieśli się w związku z tym także do postępowania prowadzonego przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w Z. w sprawie legalności posadowionego na ich działce budynku mieszkalnego. W toku tego postępowania okazało się, co potwierdził wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 177/10, że PINB na potrzeby tego postępowania tworzył dowody i poświadczał nieprawdę. Do tego pisma skarżący dołączyli kopie pism kierowanych do nich i Urzędu Miejskiego w Z. przez GDDKiA, a także dokumentację zdjęciową dowodzącą zalewania ich działki (topniejącym śniegiem i wodą opadową) od strony działki nr [...], a także nieczytelną kopię protokołu oględzin ich działki przeprowadzonego przez przedstawicieli GDDKiA z dnia 30 listopada 2009 r.
Do treści tego pisma odnieśli się uczestnicy postępowania C. i J. T. w piśmie z dnia 12 marca 2013 r. Wskazali w nim, że nie można zaaprobować stanowiska GDDKiA, a to chociażby z tego powodu, że wyrokiem NSA z dnia 8 kwietnia 2003 r., sygn. akt IV SA2856, uchylona została decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz utrzymana nią w mocy decyzja Wojewody [...] z dnia [...] r., którą zatwierdzono projekt budowlany przebudowy drogi krajowej nr [...] na odcinku ul. [...] w Z.. Uczestnicy wskazali także, że S. M. samowolnie wybrukował swoje podwórko kostką brukową ze spadkiem na stronę ich działki i do dnia dzisiejszego nie wykonał nakazu PINB wykonania na swojej działce korytek odwodniających i to mimo wyroku WSA w Gliwicach. Aktualnie toczy się zaś postępowanie egzekucyjne zmierzające do wyegzekwowania tego nakazu. C. i J. T. wskazali też, że budynek mieszkalny na działce skarżących pierwotnie był garażem, potem został przebudowany na budynek gospodarczy i dopiero później przebudowano go na budynek mieszkalny. W garażu tego budynku mieści się hurtownia i w ciągu dnia na teren działki skarżących wjeżdża dużo samochodów z towarem i po towar, co może oddziaływać na budynek skarżących. Uczestnicy odnieśli się także do kwestii wybudowanego ogrodzenia wskazując, że zrealizowali je w oparciu o wszystkie wymagane pozwolenia i uzgodnienia, łącznie z odbiorem wykonanym przez przedstawicieli GDDKiA. Podkreślili, że wybudowane ogrodzenie posiada odwodnienie wyprowadzające wodę głęboko na ich działkę oraz studnię chłonną. Do pisma tego została dołączyli oni m.in. kopię wyroku NSA z 8 kwietnia 2003 r., a także plik zdjęć ilustrujących zrealizowane przez uczestników odwodnienie wzdłuż ogrodzenia działki nr [...].
W piśmie procesowym z dnia 15 maja 2012 r. skarżący zajęli stanowisko w stosunku do twierdzeń uczestników postępowania. Wskazali, że ich budynek mieszkalny wybudowany został od podstaw w stanie surowym w 1987 r. W 2000 r. dobudowano do tego budynku natomiast tylko klatkę schodową. Podnieśli, że na ich działkę nie mogą wjeżdżać duże samochody, gdyż jej szerokość wynosi tylko 11 m. Samochody takie mogą zatem dojeżdżać jedynie do połowy ich podwórka. W dalszej części swojego pisma skarżący stwierdzili po raz kolejny, że wybrukowali teren swojej działki zgodnie ze sztuką budowlaną, co potwierdził powołany przez nich biegły rzeczoznawca. Wykonane przez nich utwardzenie terenu posiada odwodnienie, które spełniało swoją funkcję do czasu wybudowania niezgodnie z projektem ogrodzenia działki nr [...] oraz podniesienia jej terenu. Od tego czasu wody opadowe z ul. [...] kierowane są bowiem na ich posesję. Skarżący podkreślili, że aktualnie wykonać musieli odwodnienie od istniejącego na ich działce dołu chłonnego, co jednak nie poprawia sytuacji. Ponownie opisali także zakres robót wykonanych przez małżonków T. powodujących zalewanie należącej do nich działki. W ich ocenie powołane okoliczności dowodzą, że orzekające w sprawie organy powinny nałożyć na małżonków T. obowiązek wykonania odwodnienia zgodnie z przepisami.
Skarżący wyjaśnili także, że byli przesłuchiwani w czerwcu 2012 r. przez Policję w związku z zawiadomieniem wystosowanym przez PINB, które dotyczyło samowolnie wybrukowanego przez nich podwórka. Zauważyli też, że niesłusznie została nałożona na nich wysoka grzywna w celu przymuszenia ich do wykonania nakazanego odwodnienia, mimo że odwodnienie takie wykonali, co potwierdza złożona przez nich ekspertyza.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swojej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie jest przy tym związany granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r. , poz. 270 ze zm. – dalej zwanej p.p.s.a.). Wreszcie w myśl art. 135 tej ustawy – Sąd orzeka w granicach sprawy, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność na podstawie przepisów prawa obowiązujących w dacie wydawania tego aktu.
Uwzględniając skargę na decyzję, Sąd uchyla ją w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Rozpoznając wniesioną skargę w ramach powołanych przepisów Sąd uznał, że wbrew zawartym w niej twierdzeniom nie narusza ona przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy
Analizę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji rozpocząć należy od przepisu art. 29 ust. 1 Prawa wodnego. Przepis ten zakazuje właścicielowi gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, zmiany stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani zmieniać kierunku odpływu wody ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz odprowadzania wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Na właścicielu gruntu, stosownie do ustępu 2 tego artykułu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W przypadku nie dostosowania się właściciela gruntu do tych nakazów i spowodowania przez niego zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich zastosowanie znajduje przepis art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, w oparciu o który wójt, burmistrz lub prezydent miasta może w drodze decyzji nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Podkreślenia wymaga, że aby nałożyć na właściciela gruntu obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom konieczne jest zaistnienie w sprawie dwóch przesłanek, a to spowodowania zmiany stanu wód na gruncie oraz wynikająca z tego szkoda dla gruntów sąsiednich. Ustalenie, czy zachodzą podstawy do zastosowania tego przepisu, następuje w postępowaniu dowodowym prowadzonym przez właściwe organy administracyjne. Prowadzone w oparciu o powołany przepis Prawa wodnego postępowanie wyjaśniające powinno w zatem zmierzać do ustalenia, czy na danym gruncie bądź gruntach doszło w istocie do zmiany stanu wód, a także ustalenia na czym ta zmiana polegała oraz czy spowodowała ona szkodę dla gruntów sąsiednich.
W kontrolowanym postępowaniu bezspornym było, że właściciele działki nr [...] położonej w Z., przy ul. [...] w czerwcu 2009 r. ogrodzili ją od strony ul. [...]. Budowa tego ogrodzenia została zrealizowana w oparciu o zgłoszenie z dnia 3 września 2007 r. Wcześniej zaś realizacja przedmiotowego ogrodzenia została uzgodniona z GDDKiA będącą zarządcą drogi krajowej nr [...], w której ciągu znajduje się ul. [...] w Z.. Zgodnie z tym uzgodnieniem przedmiotowe ogrodzenie zostało posadowione w odległości 0,75 m od krawędzi chodnika biegnącego wzdłuż tej ulicy, co potwierdza kopia protokołu z wizji w terenie przeprowadzonej przez przedstawicieli GDDKiA w dniu 30 kwietnia 2010 r. Pozbawione podstaw było jednocześnie twierdzenie skarżących, że uczestnicy postępowania zrealizowali ogrodzenie swojej działki niezgodnie z dokonanym zgłoszeniem. W dokonanym zgłoszeniu, ani w uzgodnieniu z GDDKiA nie znalazły się bowiem ustalenia dotyczące sposobu wykonania podmurówki przedmiotowego ogrodzenia, a w szczególności czy miała ona zostać wykonana na "murku betonowym" czy też na "bloku betonowym osadzonym na głębokości 100 cm".
Zasadniczy spór w niniejszej sprawie dotyczył jednakże przede wszystkim kwestii czy zrealizowane przez małżonków T. ogrodzenie oraz podwyższenie terenu wzdłuż tego ogrodzenia doprowadziło do skierowania wód opadowych z terenu ul. [...] na teren działki nr [...] stanowiącej własność skarżących ze szkodą dla tej nieruchomości. Analizując stanowiska zajęte w tej kwestii przez orzekające w sprawie organy dostrzec należy różnice w poczynionych przez nie ustaleniach faktycznych, w oparciu o które uznały one, że opisana inwestycja nie miała szkodliwego wpływu na stan wody na gruncie skarżących i brak było w związku z tym podstaw do wydania któregoś z nakazów wynikających z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.
Zdaniem Burmistrza Miasta Z. za brakiem podstaw do zastosowania w sprawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego przemawiało kilka okoliczności. Po pierwsze zdaniem tego organu należało wziąć pod uwagę to, że inwestorzy wzdłuż południowej strony tego ogrodzenia (przed wjazdem na działkę nr [...]) wykonali urządzenie zapobiegające ewentualnym szkodom. Urządzeniem tym jest studzienka, do której za pośrednictwem betonowego korytka jest kierowana woda spływająca z ul. [...], a wylot z tej studzienki został umieszczony w głębi działki nr [...]. Po drugie teren od strony ul. [...] wyraźnie opada w kierunku działki skarżących dopiero za przedmiotowym ogrodzeniem. Trzecią i jak się zdaje najważniejszą- zdaniem tego organu - przyczyną spływu wód opadowych z ul. [...] w głąb działki skarżących było utwardzenie kostką brukową terenu ich działki na całej jej szerokości na odcinku od wjazdu z ul. [...] aż do budynku, co uniemożliwiło naturalne wsiąkanie wód opadowych w grunt. Wadliwe było tez odwodnienie tego wybrukowanego terenu wykonane dopiero w odległości 37 m od wjazdu.
Stanowisko to było zwalczane przez aktualnych skarżących małżonków M. w oparciu o sporządzoną na ich zlecenie opinię hydrotechniczną autorstwa mgr inż. T. O. Dodać należy, że opinia ta została sporządzona w listopadzie 2010 r. na użytek zainicjowanego w tym okresie przez skarżących innego postępowania, które toczyło się przed organami nadzoru budowlanego i zmierzało do uchylenia w trybie art. 155 k.p.a. decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r., nr [...]. Decyzją tą organ ten utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. nakazująca K. i S. M. wykonanie odwodnienia liniowego utwardzonego terenu ich działki. W przedmiotowej opinii rzeczoznawca polemizując z ustaleniami organów nadzoru budowlanego wskazał, że "utwardzenie powierzchni działki nr [...] zostało wykonane zgodnie ze sztuką inżynierską, a odprowadzanie wód do gruntu zabezpieczało teren posesji oraz istniejącą zabudowę miało również korzystny wpływ na odprowadzanie wód napływających z terenu działki nr [...] oraz od strony ul. [...]". Zainicjowane przez skarżących postępowanie nadzwyczajne zakończyło się decyzją Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia [...] r., nr [...], którą organ ten utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. odmawiającą uchylenia swojej decyzji z [...] r. Dodać należy, że wcześniej decyzja, która usiłowali wzruszyć skarżący była kontrolowana także przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który prawomocnym wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2009 r. oddalił skargę wniesioną przez K. i S. M..
W przedłożonej przez skarżących "opinii hydrotechnicznej" zamieszczony został jednak także wniosek końcowy wprost odnoszący się do przedmiotu kontrolowanej sprawy, a dotyczący wpływu wykonanego przez uczestników postępowania ogrodzenia ich działki na działkę skarżących. We wniosku tym wskazano, że "wykonanie ogrodzenia wraz z cokołem betonowym oraz nasypem zmieniającym kierunek odprowadzania wody spowodowało zagrożenie dla budynku mieszkalnego (w trakcie wizji stwierdzono spękania muru oraz fundamentu budynku), co może spowodować konieczność wykonania dodatkowych robót związanych z odprowadzaniem zwiększonego dopływu wody".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. mając na uwadze zarzuty sformułowane w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej, które nawiązywało do pisanej opinii hydrotechnicznej zleciło organowi I instancji w trybie art. 136 k.p.a. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Dowód ten miał na celu ustalenie czy czynności wykonane na działce nr [...] zmieniły stan wody na gruncie w sposób szkodliwie wpływający na grunt skarżących. Po zapoznaniu się z tą opinią organ II instancji przeprowadził ponadto dodatkowy dowód z oględzin. W oparciu o te dowody organ ten doszedł do wniosku, że wybudowanie ogrodzenia od strony ul. [...] przez uczestników postępowania nie wpłynęło na zmianę stosunków wodnych, bowiem zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu woda opadowa z ul. [...] także poprzednio spływała na działkę skarżących. Odmiennie niż organ I instancji Kolegium uznało jednak, że część wody spływającej z tej ulicy po wybudowaniu przedmiotowego ogrodzenia spływa na teren działki skarżących. Ilość tej wody jest jednak niewielka, a zabudowania na działce nr [...] znajdują się w odległości 15-20 m od tego ogrodzenia. Podkreślenia wymaga, że Kolegium stwierdziło jednocześnie, iż niewielka ilość wody spływająca wzdłuż ogrodzenia działkę nr [...] nie mogła spowodować szkód w postaci spękania murów i fundamentu budynku mieszkalnego należącego do skarżących. Wskazane zaś w przedłożonej przez skarżących opinii rzeczoznawcy pęknięcia fundamentu są "naturalnym następstwem budynku". Zauważyło także, że budynek skarżących usytuowany jest w sąsiedztwie ruchliwej ulicy. SKO podzieliło też stanowisko organu I instancji zwracające uwagę na wybrukowania całego placu przed budynkiem skrżących i brak należytego odwodnienia tej posesji.
Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzić trzeba, że wbrew jej twierdzeniom zaskarżona Kolegium w sposób przekonywujący wykazało bowiem, że nie można się było dopatrzyć aby spowodowana przez właścicielki działki nr [...] zmiana stanu wody na działce skarżących pociągnęła za sobą szkodę dla tej nieruchomości uzasadniającą nakazanie małżonkom T. wykonanie urządzeń, o jakich jest mowa w art. 29 ust. 3 in fine Prawa wodnego. W tym miejscu wskazać należy, że ani z przedłożonej przez skarżących opinii, ani z licznej korespondencji kierowanej do organów oraz do Sądu nie wynika, jakie urządzenia mieliby wykonać ich sąsiedzi.
Zaskarżona decyzja w ocenie Sądu wydana została też w zgodzie z przepisami procedury administracyjnej, których naruszenia dopatrywała się strona skarżąca. W szczególności Sąd nie stwierdził naruszenia przez Kolegium wskazanych przez skarżących zasad postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy nie mógł też naruszyć przepisu art. 84 k.p.a. bowiem przedłożona przez skarżących opinia rzeczoznawcy z zakresu budownictwa wodno-melioracyjnego nie stanowiła dowodu z opinii biegłego w rozumieniu tego przepisu. Prawidłowo także organ ten przeprowadził z urzędu dodatkowe postępowanie dowodowe, a w szczególności nakazał organowi I instancji przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego oraz przeprowadził oględziny obu nieruchomości. Te podjęte w trybie art. 136 k.p.a. działania dowodzą, że organ II instancji przestrzegał zasady oficjalności obowiązującej w postępowaniu administracyjnym i dostarczają skutecznego argumentu pozwalającego do odparcia postawionego w skardze zarzutu naruszenia art. 77 i art. 80 k.p.a.
SKO w B. przyjdzie jednak wytknąć, że w uzasadnieniu swojej decyzji nie zajęło ono jednoznacznego stanowiska w stosunku do treści opinii biegłego sporządzonej wszak na jego żądanie. Zgodzić się należy jednocześnie ze skarżącymi, że organ ten winien odnieść się w sposób bardziej szczegółowy do treści przedłożonej przez nich opinii rzeczoznawcy. W uzasadnieniu swojej decyzji Kolegium winno było wskazać przyczyny, z powodu których odmówiło temu dowodowi wiarygodności i mocy dowodowej. Brak takich stwierdzeń w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dowodzi naruszenia przepisu art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. W przekonaniu Sądu opisane naruszenie przepisu prawa procesowego nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a.
Z przytoczonych wyżej powodów Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu nakazującym jej wzruszenie i z tego powodu skarga podlegała oddaleniu na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło