II SA/Gl 1621/14

WyrokWSA w Gliwicach2015-06-25

Skład orzekający: Ewa Krawczyk, Grzegorz Dobrowolski, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego może zostać wydana bez wyczerpującego i obiektywnego ustalenia, że osoba ta opuściła miejsce pobytu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych?
Ratio decidendi
Decyzje o wymeldowaniu muszą opierać się na pełnym i obiektywnym ustaleniu stanu faktycznego, w tym na wyczerpującym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego. Organ administracji publicznej jest zobowiązany do podjęcia wszelkich racjonalnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia, czy osoba opuściła miejsce pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Brak takich ustaleń i niepełne rozpatrzenie dowodów stanowi naruszenie zasady prawdy obiektywnej i uzasadnia uchylenie decyzji.
Stan faktyczny
W dniu 8 października 2013 r. wszczęto postępowanie administracyjne na wniosek I. W. o wymeldowanie P. S. i małoletniej M. S. z pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] w S. Organ pierwszej instancji odmówił wymeldowania, uznając, że P. S. nie opuściła miejsca zameldowania. Odwołanie I. W. zostało oddalone przez Wojewodę, który potwierdził ustalenia organu pierwszej instancji. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a. i nieprzeprowadzenie wszystkich dowodów, wskazując m.in. na brak zużycia mediów w lokalu oraz uniemożliwienie przeprowadzenia dodatkowych oględzin.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz decyzję Prezydenta Miasta S.; orzekł, że decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia wyroku; zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania w kwocie 340 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski,, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant Małgorzata Wasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi I. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. nr [...]; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza na rzecz skarżącej kwotę 340 zł (słownie: trzysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu 8 października 2013 r. zostało wszczęte na wniosek I. W. postępowanie administracyjne w sprawie o wymeldowanie P. S. wraz z małoletnią M. S. z pobytu stałego w S. przy ulicy [...]. W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego decyzją z dnia [...] r. Nr [...], działając na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j.: Dz. U 2006, Nr 139, poz. 993 z późn. zm.), Prezydent Miasta S. orzekł o odmowie wymeldowania P. S. wraz z małoletnią M. S. z pobytu stałego w przedmiotowym lokalu. Zdaniem organu P. S. nie opuściła bowiem miejsca zameldowania. Od tej decyzji odwołanie złożyła I. W. wnosząc o jej uchylenie i orzeczenie o wymeldowaniu wyżej wymienionych z miejsca zameldowania na pobyt stały, względnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Przedmiotowej decyzji zarzuciła naruszenie m.in. art. 75, 77, 107 § 3 k.p.a. Stwierdziła, że wydając rozstrzygnięcie o odmowie wymeldowania organ pierwszoinstancyjny dokonał swoistej klasyfikacji zgromadzonych w przedmiotowej sprawie meldunkowej dowodów uznając, że przesądzające znaczenie mają ustalenia poczynione w trakcie oględzin nieruchomości. Jednocześnie organ nie uzasadnił dlaczego uznał za wiarygodne powyższe ustalenia podczas gdy inne dowody, tj. zeznania B. W., J. W., B. Z. w sposób bezsporny wskazują że P. S. jedynie pozoruje zamieszkiwanie w przedmiotowym lokalu. Również dokumenty ilustrujące zużycie mediów w budynku obrazują, że ww. wraz z córką stale w nim nie zamieszkuje. Odwołująca się oświadczyła, że fakt, iż w spornej nieruchomości znajduje się część garderoby P. S. oraz małoletniej M. S., a także stare meble nie może stanowić wystarczającego dowodu na potwierdzenie tezy, iż ww. osoby stale zamieszkują w budynku. Dodała, że organ I instancji nie wyjaśnił również w jaki sposób wyżej wymienione koncentrują swoje sprawy życiowe w miejscu zameldowania na pobyt stały bez podstawowych mediów. Wskazała, że P. S. wraz z mężem i małoletnią córką zamieszkuje w O. Powyższą okoliczność organ I instancji zobowiązany był z urzędu ustalić. W wyniku rozpoznania wniesionego odwołania decyzją z dnia [...]r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał zaskarżoną doń decyzję pierwszoinstancyjną w mocy. W uzasadnieniu zrelacjonował szeroko stan faktyczny sprawy i poczynione przez organ I instancji ustalenia oraz przytoczył i omówił art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Następnie wskazał, iż jego zdaniem P. S. wraz z małoletnią M. S. nie opuściła budynku przy ul. [...]w S. w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, koncentrując swoje sprawy życiowe w innym miejscu. Z przeprowadzonych w toku postępowania wyjaśniającego oględzin rzeczonego budynku wynika bowiem, że wymienione osoby posiadają w nim miejsce noclegowe oraz mają zgromadzone rzeczy osobiste, przybory toaletowe oraz produkty żywnościowe. W postępowaniach meldunkowych zaś to właśnie oględziny wysuwane są na czołowe miejsce w systemie środków dowodowych zabezpieczających zrealizowanie zasady prawdy obiektywnej. Zauważyć należy, że co prawda P. S. wskazała, że od października 2013 r. z uwagi na fakt utrudniania jej zamieszkiwania (zakręcanie wody) w spornym budynku przez babcię - I. W. oraz brak ogrzewania zamieszkuje w lokalu teściowej przy ul. [...] w S., to jednak ze zgromadzonego w toku dalszego postępowania materiału dowodowego wynika, że w okresie wiosennym ww. wraz z córką powróciła do miejsca zameldowania na pobyt stały. Orzekając w niniejszej sprawie meldunkowej organ odwoławczy uznał zatem za spójne wyżej wskazane twierdzenia P. S., co do daty i przyczyn opuszczenia przez nią wraz z córką przedmiotowego budynku z wyjaśnieniami E. J., T. S., D. S. Również przesłuchana w charakterze świadka sąsiadka A. K. wskazała, że do września 2013 r. widywała P. S. jak przyjeżdżała do spornego budynku po córkę i zabierała ją. Mając na uwadze wyżej przytoczone okoliczności tut. organ uznał, że za przesądzające dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy meldunkowej nie mogą być zeznania przesłuchanych w charakterze świadków, tj. B. W., J. W. oraz B. Z. co do daty oraz okoliczności opuszczenia przez P. S. wraz z małoletnią M. S. ww. budynku. Organ podkreślił, iż sam fakt przejściowej nieobecności czy też występowania nawet regularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania nie upoważniają jeszcze do automatycznego stwierdzenia, iż zameldowany opuścił je w rozumieniu, jakie nadaje temu terminowi art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. W związku z powyższym fakt występowania przejściowej nieobecności P. S. wraz z małoletnią M. S. w miejscu zameldowania na pobyt stały nie może decydować o jej wymeldowaniu. Również fakt, iż zużycie mediów w spornym budynku znacznie się zmniejszyło nie ma znaczenia dla merytorycznego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy meldunkowej. Nadto podkreślić należy, że zameldowanie dotyczy faktu pobytu danej osoby pod wskazanym adresem zatem organy meldunkowe nie oceniają kwestii związanych z komfortem zamieszkiwania w miejscu zameldowania. Skoro zatem w sposób bezsporny i jednoznaczny nie wykazano w postępowaniu dowodowym, że strona wraz z córką w sposób dobrowolny i trwały opuściła miejsce pobytu stałego bez wymeldowania, to brak było podstaw do zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych i w konsekwencji wydania decyzji administracyjnej o wymeldowaniu. Pismem z dnia 14 listopada 2014 r. reprezentowana przez adw. J. M. I. W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji, domagając się jej uchylenia, a także uchylenia poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej. Decyzji pełnomocnik zarzucił naruszenie art. 75 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodów istotnych dla sprawy i art. 107 k.p.a. poprzez fragmentaryczne jedynie omówienie dowodów. W uzasadnieniu pełnomocnik wskazał, że w okresie niemal roku mieszkanie, w którym miała zamieszkiwać P. S. z kilkuletnią córką, pełnoletnią siostrą oraz ojcem nie było ogrzewane, nie korzystano w nim z wody i nie wykazywano najmniejszego zużycia prądu. Orzekające w sprawie organy administracji nie wyjaśniły w jaki sposób można żyć i mieszkać bez korzystania z podstawowych potrzeb jakie stanowią dostęp do wody, energii elektrycznej i ciepła w okresie zimy. Jeśliby, jak podnosi strona przeciwna, wnioskodawczyni pozbawiła stronę możliwości korzystania z wody, to nie naprowadzono żadnego dowodu na to by strona w jakikolwiek sposób dochodziła przywrócenia posiadania takiej możliwości. Organ drugiej instancji w swych motywach omówił kwestię dostępu strony do wody ale pominął całkowicie w rozważaniach brak ciepła i zużycia energii elektrycznej. W postępowaniu odwoławczym organ drugiej instancji zlecił nadto organowi pierwszej instancji uzupełnienie postępowania dowodowego poprzez przeprowadzenie dodatkowych oględzin lokalu. Oględziny takie nie zostały jednak przeprowadzone, bowiem uniemożliwił ich przeprowadzenie ojciec P. S., M. J. Okoliczność ta nie znalazła jednak omówienia w motywach decyzji, a organ drugiej instancji powołał się na oględziny przeprowadzone wiele miesięcy wcześniej jednak bez udziału skarżącej. Skarżąca złożyła także wniosek dowodowy w dniu 10 września 2014 r., który zmierzał do wykazania, że strona faktycznie mieszka ze swoim mężem w miejscowości O., jednak wnioskowane dowody nie zostały przeprowadzone, ani też wniosek nie został oddalony. Organ pierwszej instancji nie przeprowadził też z urzędu dowodu z wywiadu w miejscu faktycznego przebywania strony, a winien był to uczynić, celem zweryfikowania twierdzeń obu stron. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo, odnosząc się do zarzutu pełnomocnika skarżącej, iż nie zostały przeprowadzone ponowne oględziny budynku przy ul. [...]w S., zlecone pismem organu Nr [...] z dnia [...] r., organ odwoławczy wskazał, że organy meldunkowe nie mają żadnych podstaw do umożliwienia wejścia do lokalu osoby, na której obecność w lokalu osoby zamieszkujące w nim nie wyrażają zgody. Odnosząc z kolei do zarzutu, iż organy administracji wydając rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie meldunkowej oparły się na ustaleniach poczynionych w trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu 27 listopada 2013 r. oraz 21 maja 2014 r. bez udziału skarżącej stwierdzić należy, że organ I instancji dopełnił obowiązku wynikającego z art. 10 k.p.a., bowiem prawidłowo zawiadomił stronę o terminie przeprowadzenia dowodu, a następnie umożliwił zapoznanie się z protokołem oględzin i wypowiedzenie się co do poczynionych w ich trakcie ustaleń. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a także poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej wykazało, że są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie. Zdaniem tut. Sądu oba rozstrzygnięcia wydane zostały bowiem z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Jako dowolne należy traktować zatem ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako niezbędnego warunku wydania rozstrzygnięcia o przekonującej treści – por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 1768/99. W odniesieniu do postępowania przed organem odwoławczym należy też podkreślić, iż zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ ten obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozpatrzyć sprawę rozstrzygniętą decyzją lub postanowieniem organu I instancji, a stan faktyczny winien ustalić nie tylko w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu I instancji lecz także rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ pierwszoinstancyjny. W konsekwencji, w myśl art. 136 k.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić nie tylko na żądanie strony lecz także z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który w I instancji wydał decyzję lub postanowienie. Wymogów powyższych, zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy nie dochowały, a w konsekwencji przedłożone Sądowi akta sprawy zawierają luki uniemożliwiające merytoryczną ocenę prawidłowości zarówno osnowy decyzji zaskarżonej, jak też poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej. Przystępując do szczegółowych rozważań należy w pierwszej kolejności wskazać, iż w myśl art. 1 ust. 2 cytowanej już wyżej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ewidencja ludności polega m.in. na rejestracji danych o miejscu pobytu osób. Celom ewidencyjnym służy zameldowanie, które winno potwierdzać fakt pobytu osoby w lokalu. Szczegółowym kwestiom związanym z wymeldowaniem poświęcony został w ustawie art. 15, zgodnie z którego ust. 1 osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca. W myśl natomiast ust. 2 wskazanego wyżej przepisu organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Na równi z dobrowolnym wyprowadzeniem się z lokalu traktuje się jednak także sytuację, w której wprawdzie dana osoba wyprowadza się pod przymusem bądź zostaje z lokalu bezprawnie usunięta jednak godzi się z tym i nie korzysta z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Nadto wskazać należy, iż opuszczeniem jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów - por. np. uzasadnienie wyroku NSA w Warszawie z 18 grudnia 2002 r., sygn. akt V SA 935/02 wraz z przytoczonym tam wcześniejszym orzecznictwem, a w tym wyrokiem NSA z 16 września 1986 r., sygn. akt III SA 437/86; wyrokiem NSA z 3 lipca 1985 r., sygn. akt SA/Gd 573/85; wyrokiem NSA z dnia 18 marca 1987 r., sygn. akt SA/Gd 1073/86; wyrokiem NSA z 16 kwietnia 1987 r., sygn. akt SA/Wr 110/87. Podkreślić nadto w tym miejscu należy, iż tak samo jak zameldowanie, również wymeldowanie jest wyłącznie aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby. Analogicznie więc jak w przypadku zameldowania, również przy wymeldowaniu źródłem powinności organu administracji dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego, czy utraciła formalne uprawnienie do przebywania w tym miejscu - por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 6 lutego 2003 r., sygn. akt V SA 1398/02. Oceniając merytoryczną poprawność decyzji o wymeldowaniu zbadać zatem należy, czy P. S. wraz z małoletnią córką istotnie w sposób określony powyżej opuściła miejsce pobytu. W razie bowiem ustalenia, iż w wyniku zachowań P. S. pobyt jej i córki w lokalu istotnie ustał, spełniona zostałaby wymagana prawem przesłanka uzasadniająca wymeldowanie. Jak jednak wynika z akt sprawy zarówno organ I jak też II instancji uznały, iż P. S. wraz z dzieckiem nie opuściła miejsca pobytu w sposób uzasadniający ich wymeldowanie z lokalu. Analizując przedłożony w sprawie materiał dowodowy zdaniem tut. Sądu wniosek taki nie jest jednak oczywisty. Diametralna sprzeczność oświadczeń skarżącej i jej wnuczki P. S., sprzeczność oświadczeń innych członków rodziny i świadków z sąsiedztwa, brak zezwolenia ojca P. na przeprowadzenie ponownych oględzin z udziałem adwokata nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy P. S. nadal koncentruje swoje życiowe sprawy w przedmiotowym lokalu czy też lokal ten w istocie opuściła przenosząc swoje życiowe sprawy do innego miejsca. O ile zaś brak dowodów na opuszczenie lokalu przemawia przeciwko możliwości wymeldowania to jednak brak ten musi mieć charakter obiektywny, a nie wynikać z zaniechań organów. Organy winny bowiem podjąć wszelkie racjonalnie uzasadnione próby stwierdzenia gdzie w istocie P. S. koncentruje swoje sprawy życiowe. Jest to istotne zwłaszcza w sytuacji, w której sam fakt częstej bytności w lokalu, w którym jak twierdzi mieszkają rodzice i siostra, jest czymś absolutnie naturalnym i sam z siebie nie przemawia jeszcze ani za tezą o zamieszkiwaniu w lokalu, ani o jego opuszczeniu i ograniczeniu bytności do odwiedzin. Podkreślić w tym miejscu należy, że czasowe przebywanie w innym lokalu w żadnym razie nie musi dowodzić chęci trwałego opuszczenia tego miejsca, a tym samym nie musi przesądzać o spełnieniu przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy, zależy to bowiem od pozostałych okoliczności sprawy. Zresztą sam ustawodawca dopuszczając np. jednoczesne zameldowanie osoby zarówno na pobyt stały jak i czasowy dopuszcza sytuację, w której strona nie przebywa w miejscu stałego zameldowania, a jednak fakt ten nie wyczerpuje przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy. Nie ma też żadnej normy obligującej zameldowanego w lokalu do stałego, bez przerwy w nim przebywania, bądź wymagającej, na dowód zachowania więzi z miejscem stałego zameldowania, pobytów w nim o ściśle określonej częstotliwości i długości. Opuszczenie lokalu to bowiem nie tylko fizyczne nieprzebywanie w nim lecz przeniesienie swoich spraw życiowych w inne miejsce, w którym następuje zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych strony. Okoliczności te nie zostały jednak przez organy zbadane. Pomimo wielokrotnego podawania przez skarżącą adresu pod którym, jej zdaniem P. S. w rzeczywistości zamieszkuje z mężem i dzieckiem organy nie zwróciły się o informacje do właściwych organów. Nie sprawdziły też informacji P. S., iż dziecko uczęszcza do przedszkola nieopodal ul. [...]. Nie wzbudził ich zainteresowania fakt, iż małżonkowie z małym dzieckiem nie koncentrują swych spraw życiowych w jednym miejscu albowiem jak twierdzi P. S. dzieli ona swe życie na 2 lokale, ten w którym mieszka z rodzicami i ten, w którym mieszka z mężem, małżonek bowiem zamieszkuje u matki. Organy nie rozważyły faktu, iż o ile konflikt rodzinny jest niewątpliwy i fakty zakręcania wody przez skarżącą mogły mieć miejsce to jednak jak wynika z akt sprawy P. S. nie wniosła o przywrócenie posiadania i umożliwienie jej tym samym powrotu do mieszkania. Wprawdzie bowiem zeznając w dniu 17 stycznia 2014 r. oświadczyła ona, że toczy się sprawa o utrudnianie zamieszkiwania to jednak w odpowiedzi na pytanie organu Sąd Rejonowy wskazał, pismem z 28 stycznia 2014 r., że żadne powództwo P. S. przeciwko I. W. o przywrócenie posiadania bądź utrudnienie korzystania z lokalu nie wpłynęło. Orzekające w sprawie organy nie wyjaśniły też dlaczego dały wiarę jedynie osobom twierdzącym, że P. S. wraz z córką nadal zamieszkują w lokalu, a odmówiły wiarygodności świadkom twierdzącym, iż wymienione lokal opuściły. Niejasnym jest też dlaczego ojciec P. S. nie umożliwił w celu przeprowadzenia oględzin wejścia wszak nie skarżącej, z którą pozostaje w konflikcie, lecz profesjonalnemu pełnomocnikowi i dlaczego w konsekwencji organ I instancji, mimo że został zobligowany przez Wojewodę, odstąpił od przeprowadzenia oględzin a Wojewoda nie odniósł się do kwestii tej ani jednym słowem, pomimo że zlecając przeprowadzenie oględzin uznawał je za konieczne. Nie wiadomo też dlaczego organ nie zbadał podnoszonej przez skarżącą kwestii braku jakiegokolwiek, jak twierdzi skarżąca, zużycia w ciągu roku wody, ogrzewania i prądu, pomimo że w lokalu, jak twierdzi z kolei P. S. (a także jej matka i siostra), zamieszkują rodzice, druga córka i przynajmniej wedle swoich słów okresowo P. S. z dzieckiem. W konsekwencji decyzje organów uznać należy za co najmniej przedwczesne. Ponownie rozpoznając sprawę organ usunie wskazane wyżej wątpliwości i wyda opartą na dokonanych ustaleniach należycie uzasadnioną decyzję Kwestii sposobu zgodnego ze stanem faktycznym i prawnym zakończenia postępowania Sąd przesądzić nie może. Z uwagi na luki, o których mowa powyżej, jakiekolwiek w tej mierze jednoznaczne stwierdzenia byłyby bowiem, zdaniem Sądu, na obecnym etapie przedwczesne i nieuprawnione. Sąd nie może zaś dokonać stosownych ustaleń samodzielnie albowiem w trakcie postępowania sądowoadministracyjnego zadaniem Sądu jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie zaś badanie we własnym zakresie i wyjaśnianie kluczowych dla postępowania administracyjnego kwestii, pominiętych przez organ. W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. O kosztach postępowania obejmujących wpis od skargi w kwocie 100,00 zł i wynagrodzenie pełnomocnika – 240,00 zł orzeczono na wniosek strony skarżącej na podstawie art. 200, 205 i 209 p.p.s.a., a także § 18 w zw. z § 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j.: Dz. U. 2013, Nr 461).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło