II SA/Gl 166/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-06-26

Skład orzekający: Edyta Kędzierska, Stanisław Nitecki, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, pozostawiając odwołanie bez rozpatrzenia, gdy odwołanie zostało nadane po upływie czternastodniowego terminu i nie złożono wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ odwołanie zostało nadane po upływie ustawowego czternastodniowego terminu od doręczenia decyzji, a strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi naruszenie prawa, dlatego skarga na postanowienie stwierdzające uchybienie terminu podlega oddaleniu.
Stan faktyczny
Starosta skierował G.M. na badania lekarskie ze względu na uzasadnione zastrzeżenia co do stanu jego zdrowia psychicznego, wynikające z informacji Prokuratury. G.M. wniósł odwołanie, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i dyskryminację. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ zostało ono nadane po upływie 14 dni od doręczenia decyzji i nie złożono wniosku o przywrócenie terminu. G.M. zaskarżył postanowienie SKO do WSA, argumentując, że nie doczytał pouczenia o prawie odwołania z powodu problemów zdrowotnych i złego samopoczucia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Kędzierska, Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi G.M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie skierowania na badania lekarskie oddala skargę. Starosta [...] decyzją z dnia [...] r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b) ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (obecnie j.t. Dz. U. z 2019 r., poz. 341 z późn. zm. – dalej u.k.p.) oraz działając w trybie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 – dalej k.p.a.) skierował G.M., posiadającego uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi w zakresie kat. B, na badania lekarskie mające na celu ustalenie istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. W uzasadnieniu podano m. in., że istnieją uzasadnione zastrzeżenia, co do stanu zdrowia psychicznego kierowcy. Wynika to z informacji Prokuratury Rejonowej w C.. W odwołaniu od ww. decyzji G.M. zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że istnieją przesłanki z art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b) u.k.p. Działania Prokuratury stanowią dyskryminację osoby chorej. Zaprzeczył, aby jego dolegliwości zdrowotne w jakikolwiek sposób wpływały na możliwość, prawidłowość i bezpieczeństwo kierowania pojazdami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie (dalej SKO) postanowieniem z dnia [...] r., Nr [...], wydanym na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania i pozostawiło odwołanie G.M. bez rozpatrzenia. W uzasadnieniu podano m. in., że decyzja została doręczona G.M. w dniu 21 listopada 2018 r. Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 5 grudnia 2018 r. W dniu 10 grudnia 2018 r. odwołujący nadał w Urzędzie Pocztowym w J. przesyłkę poleconą skierowaną do Starostwa Powiatowego w [...]. W przesyłce tej znajdowało się odwołanie od wskazanej powyżej decyzji z dnia [...] r. Skład orzekający Kolegium stwierdził, że sprawa nie może zostać rozpatrzona merytorycznie ze względu na wniesienie odwołania po upływie czternastodniowego terminu. Odwołujący nie wniósł jednocześnie prośby o przywrócenie terminu oraz nie uprawdopodobnił okoliczności, które uniemożliwiły mu wniesienie odwołania w terminie. G.M. wniósł skargę na postanowienie SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zaskarżając je w całości. Wniósł o uchylenie postanowienia SKO i przywrócenie terminu do złożenia odwołania, ewentualnie merytoryczne rozpatrzenia skargi na decyzję Starostwa Powiatowego w C. W uzasadnieniu podano m. in., że skarżący uznał decyzję Starosty za pismo urzędowe i nie doczytał, iż przysługuje mu prawo odwołania. Ma swoje problemy zdrowotne i w czasie, gdy tą decyzję odebrał źle się czuł, stąd urzędowy język, zawiłość pisma i drobny druk pouczenia spowodowały, że nie zrozumiał, iż jest to skierowanie na badania. Sądził, że jest to tylko powiadomienie, a takie skierowanie otrzyma później. Działania prokuratury w tym przypadku są całkowicie bezzasadne i mają cechy dyskryminowania osoby chorej. Nigdy w swoim życiu nie kierował samochodem osobowym, czy innym pojazdem pod wpływem alkoholu, bądź innych środków psychoaktywnych. Mieszka na wsi i jedyną szansą na znalezienie pracy, wizytę u lekarza specjalisty, zakupy, kino, itp. jest poruszanie się samochodem. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 roku, poz. 1302 ze zm. – dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza bowiem ani prawa materialnego, ani też organ odwoławczy nie naruszył reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Tymczasem, zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Warunkiem skuteczności czynności procesowej wniesienia odwołania jest zatem zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Złożenie odwołania po terminie powodować może różne skutki procesowe w zależności od tego, czy odwołujący się złożył jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (art. 58 § 1 i 2 k.p.a.), czy też z prośbą taką nie wystąpił. W niniejszej sprawie takiego formalnego wniosku o przywrócenie terminu nie wniesiono. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który to termin nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu drugoinstancyjnym rozstrzygnięcia ostatecznego, takiego, które korzysta z ochrony trwałości. W świetle wskazanych wyżej reguł nie budzi wątpliwości, że skarga nie jest zasadna. Prawidłowo SKO ustaliło, że decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 21 listopada 2018 r. Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął zatem w dniu 5 grudnia 2018 r. Dopiero jednak w dniu 10 grudnia 2018 r. odwołujący nadał w Urzędzie Pocztowym w J. przesyłkę poleconą skierowaną do Starostwa Powiatowego w C.. W przesyłce tej znajdowało się odwołanie od ww. decyzji z dnia [...] r. Skład orzekający Kolegium prawidłowo stwierdził, że sprawa nie może zostać rozpatrzona merytorycznie ze względu na wniesienie odwołania po upływie czternastodniowego terminu. Stąd także merytoryczne zarzuty skargi nie podlegają uwzględnieniu. Skarżący, skoro był w stanie zrozumieć decyzję organu I instancji (ponieważ z nią polemizuje) i był w stanie sformułować skargę, winien był również dochować należytej staranności, by odwołanie wnieść w terminie. Został pouczony o prawie, terminie i sposobie, jak to uczynić. Przepisy k.p.a. zastosowano prawidłowo i odnoszą się one do każdego w tym samym stopniu. Nie może tu być mowy o dyskryminacji skarżącego. W tym kontekście także samo uzasadnienie zaskarżonego rozstrzygnięcia nie budzi wątpliwości i nie może być przyczyną uwzględnienia skargi. Nie doszło zatem do naruszenia art. 7, 8, 77 §1, 80, 107 §3, 138 §1 pkt 1, 129 §2 k.p.a. i art. 134 k.p.a., ani też innych przepisów uzasadniających uwzględnienie skargi. Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. [pic]

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło