II SA/Gl 196/16

WyrokWSA w Gliwicach2016-05-30

Skład orzekający: Artur Żurawik, Piotr Broda, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, organ jest zobowiązany do badania, czy ustalone odszkodowanie zostało faktycznie wypłacone, pomimo nowelizacji art. 140 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że mimo nowelizacji art. 140 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, która zdawałaby się odrywać obowiązek zwrotu odszkodowania od jego faktycznej wypłaty, interpretacja przepisów powinna uwzględniać wartości konstytucyjne. Wywłaszczenie jest dopuszczalne pod warunkiem ustanowienia słusznego odszkodowania. W przypadku niezrealizowania celu wywłaszczenia, nieruchomość podlega zwrotowi po zwrocie wypłaconego odszkodowania. Sąd podkreślił jednak, że taka wykładnia może mieć zastosowanie jedynie po prawidłowym przeprowadzeniu postępowania dowodowego, które w tej sprawie wykazało braki i wymaga uzupełnienia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot części nieruchomości wywłaszczonej na rzecz Skarbu Państwa na podstawie ustawy z 1972 r. Prezydent Miasta wydał decyzję o zwrocie części działek, odmowie zwrotu innych oraz o zwrocie bez rozliczeń finansowych. Wojewoda uchylił tę decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, zgadzając się z Gminą, że zwrot nieruchomości powinien nastąpić po zwrocie zwaloryzowanego odszkodowania. WSA uchylił decyzję Wojewody, uznając, że brak było podstaw do badania wypłaty odszkodowania. NSA uchylił wyrok WSA, wskazując, że sprawa była podzielna i WSA wyszedł poza granice skargi, uchylając decyzję w całości. NSA zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania WSA, wskazując na konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda,, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2016 r. sprawy ze skargi T. P., R. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę. Na mocy aktu Prezydenta Miasta M. z dnia [...] r. nr [...], wydanego w trybie przepisów ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 27, poz. 192 ze zm.), nieruchomość stanowiąca współwłasność E. i T. małżonków P., położona w M. przy ul. [...], oznaczona numerem ewidencyjnym [...] w obrębie B., o ogólnej powierzchni 2.442 m² została przejęta na własność Skarbu Państwa. Przejęcie to dotyczyło jednak części opisanej nieruchomości, gdyż, działając na wniosek byłych właścicieli, zgłoszony w oparciu o art. 8 ust. 1 i art. 9 ust. 1 ww. ustawy, Prezydent Miasta M., decyzją z dnia [...] r. nr [...] zachował przysługujące małżonkom P. prawo własności działki nr [...] o powierzchni 513 m² a decyzją z tej samej daty nr [...] nadał ich synowi – R. P. prawo własności działki nr [...] o powierzchni 361 m². W 1992 r. zmarł E. P. a spadek po nim nabyli w częściach równych: żona T. P. i syn R. P. (postanowienie Sądu Rejonowego w M. z dnia [...] r., sygn. akt [...]). Wnioskiem z dnia 23 grudnia 2008 r., uzupełnionym w dniu 4 listopada 2009 r. oraz dniu 15 marca 2010 r., R. P. oraz T. P. wystąpili do Prezydenta Miasta M. o zwrot części opisanej na wstępie nieruchomości, która została przejęta na rzecz Skarbu Państwa, do których załatwienia, Wojewoda [...] wyznaczył Prezydenta Miasta J. Dotyczyło to działek oznaczonych numerami: [...] i [...],[...],[...] i [...],[...],[...] oraz [...]. Wszystkie ww. działki stanowiły bowiem własność Gminy M., a zdaniem wnioskodawców, w ich obszar wchodziła część nieruchomości przejętej przez Skarb Państwa. W wyniku rozpoznania powyższego wniosku, Prezydent Miasta J. - działając na zasadzie art. 136 ust. 3, art. 137, art. 139, art. 140, art. 142, art. 216 oraz art. 96 ust. 1b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651; obecnie Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm. - dalej zwanej: u.g.n.), a także art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (obecnie j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 – dalej k.p.a.) - decyzją z dnia [...] r. nr [...]: 1) zatwierdził projekt podziału trzech działek nr [...],[...],[...] położonych w obrębie B. miasta M. na działki nr [...],[...],[...] i [...]; 2) orzekł o zwrocie działek nr [...] o pow. 895 m² oraz działki nr [...] o pow. 232 m² na rzecz T. P. w ½ części oraz R. P. w ½ części; 3) odmówił zwrotu na rzecz wnioskodawców działek nr [...], nr [...] oraz [...]; 4) stwierdził, że zwrot opisanych w pkt 2 działek następuje bez rozliczeń finansowych; 5) stwierdził, że nieruchomość wywłaszczona podlega zwrotowi w stanie, w jakim znajduje się w dniu zwrotu. W motywach rozstrzygnięcia Prezydent Miasta J. wyjaśnił, że w toku przeprowadzonych oględzin ustalił, iż działki o numerach ewidencyjnych: [...],[...],[...],[...] i [...] nie zostały wykorzystane na cel określony w rozstrzygnięciu Prezydenta Miasta M. z [...] r. o ustaleniu terenu budowlanego w M. [...] i jego podziale na normatywne działki budowlane. Działka nr [...] wydzielona została pod drogę, która jednak nie została zbudowana, a pozostałe działki były niezabudowane i porośnięte trawą, krzewami oraz drzewami. Organ ustalił także, że działki nr [...], nr [...] oraz nr [...] stanowiły własność osób fizycznych. Co do działki nr [...] Prezydent Miasta J. zawiesił zaś postępowanie, a to z uwagi na brak możliwości wydzielenia jej z większej całości gruntu należącego do gminy M. w związku z toczącym się przed Prezydentem Miasta S. postępowaniem w sprawie zwrotu tej nieruchomości na rzecz innych podmiotów. Poza tym organ I instancji stwierdził, że art. 140 ust. 1 u.g.n. nie mógł znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż w decyzji z dnia [...] r. nr [...], ustalającej na rzecz małżonków P. należne odszkodowanie za przejęcie na rzecz Skarbu Państwa części nieruchomości, została ona wadliwie oznaczona, doprecyzowana. Opisano ją bowiem jako działki nr [...] oraz [...] o powierzchni łącznej 1.404 m². Prezydent Miasta M. odmówił zaś sprostowania tej decyzji i wydania zaświadczenia dotyczącego błędnie wpisanego numeru działki ([...] zamiast [...]). W tej sytuacji Prezydent Miasta J., dysponując tylko: wspomnianą wyżej decyzją z [...] r. i odwołaniem z dnia 3 sierpnia 1983 r. wniesionym przez E. P., a także zachowanym w archiwum Urzędu Miejskiego w M. operatem szacunkowym, z którego wynikało, że wywłaszczona została jedynie część działki małżonków P. o powierzchni 1.406 m, wezwał wnioskodawców do złożenia wyjaśnień. W odpowiedzi na to wezwanie T. P. oświadczyła, że żadnych pieniędzy za "zabrany grunt" nie otrzymała oraz nie doręczono jej decyzji ustalającej takie odszkodowanie. Jednocześnie, Prezydent Miasta J. podkreślił, że ani w Urzędzie Miejskim w M., ani w Banku [...] w M. nie zachowały się żadne dokumenty potwierdzające wypłatę przedmiotowego odszkodowania małżonkom P., a także dowody doręczenia im decyzji o odszkodowaniu. Z informacji uzyskanych zaś z Sądu Rejonowego w M. wynikało, iż kwota odszkodowania nie była złożona do depozytu sądowego. Ostatecznie zatem organ I przyjął, że w rozpatrywanej sytuacji nie można było opierać się jedynie na literalnej wykładni art. 140 ust. 1 u.g.n. i nakazać zwrot zwaloryzowanego odszkodowania, ustalonego w decyzji z [...] r. W odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta J., Gmina M. domagała się uchylenia decyzji organu I instancji, w której zostały ustalone udziały wnioskodawców w zwracanych działkach oraz orzeczono o zwrocie nieruchomości bez rozliczeń finansowych. Jak podnoszono, właścicielami wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej numerem geodezyjnym [...] byli bowiem T. P. i E. P. a z postanowienia Sądu Rejonowego w M. z dnia [...] r. (sygn. akt [...]) wynikało, że spadek po zmarłym E. P. nabyli w ½ części T. P. oraz w ½ części R. P., a tym samym nie było uprawnione określenie, że nieruchomość jest zwracana T. P. oraz R. P. w udziałach po ½ części. Przede wszystkim Gmina M. zakwestionowała jednak rozstrzygnięcie dotyczące zwrotu wywłaszczonej nieruchomości bez zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania zarzucając organowi wadliwą wykładnię art. 140 ust. 1 u.g.n. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] r., nr [...], orzekając na postawie art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 9a i 136 ust. 3 u.g.n., uchylił decyzję organu I instancji w całości i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wojewoda zgodził się z zarzutami odwołania, dotyczącymi braku wyliczenia zwaloryzowanego odszkodowania oraz orzeczenia o jego zwrocie na rzecz Gminy M. Wojewoda podzielił w tej kwestii stanowisko odwołującej się Gminy stwierdzając, że zgodnie z obowiązującym brzmieniem art. 140 ust. 1 u.g.n., brak jest podstaw prawnych do badania w postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, czy ustalone odszkodowanie zostało wypłacone. Wojewoda [...] zakwestionował również ustalenia zawarte w decyzji Prezydenta Miasta J., a dotyczące odmowy zwrotu działek nr [...],[...] i [...]. W skardze z 17 lipca 2013 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach T. P. i R. P. wnosili o uchylenie wyżej przedstawionej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] r. – w części dotyczącej zwrotu odszkodowania ustalonego za przejęcie nieruchomości. Skarżący twierdzili, że zgodnie z operatem szacunkowym z dnia [...] r. wywłaszczona została część należącej do nich działki nr [...] o powierzchni 1406 m², a zachowali oni własność 1036 m² gruntu. Powołując się na treść pisma z Urzędu Miasta w M. z dnia 27 kwietnia 2012 r. zwracali uwagę, że w latach 1977-1983 nie istniały na przedmiotowym terenie działki o numerach: [...],[...] oraz [...]. Tym samym decyzja ustalająca odszkodowanie, w której wskazano te działki, była wadliwa, a brak było innych dokumentów, z których wynikałoby, że małżonkom P. wypłacono odszkodowanie. Uchylając – na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. – dalej p.p.s.a.) zaskarżoną decyzję - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 17 stycznia 2014 r., sygn. II SA/Gl 1393/13, uznał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie. W ocenie Sądu nie było przeszkód faktycznych i prawnych, aby organ II instancji, wskazane przez siebie wątpliwości rozstrzygnął we własnym zakresie, uzupełniając dowody dotyczące tej kwestii w trybie art. 136 k.p.a. Sąd polecił, by ponownie rozpatrując sprawę, Wojewoda [...] zastosował się do ustaleń Sądu, a w szczególności podjął we własnym zakresie próbę odszukania w archiwum Urzędu Wojewódzkiego w K. akt postępowania odwoławczego uruchomionego wniesionym przez E. P. odwołaniem od decyzji ustalającej wysokość odszkodowania za nieruchomość przejętą przez Skarb Państwa. W przypadku, gdyby nie udało się odszukać decyzji zapadłej w tym postępowaniu odwoławczym lub gdyby w odnalezionej decyzji zapadłej w postępowaniu odwoławczym nie skorygowano numeru ewidencyjnego wywłaszczonej części działki, organ ten winien przyjąć, iż nie zostało ustalone należne małżonkom P. odszkodowanie. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Wojewoda [...] zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach naruszenie w sposób istotny: 1). art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 1 oraz art. 3 § 1 i art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. - poprzez niewłaściwe wykonywanie funkcji kontrolnej i w rezultacie dokonanie nieprawidłowej oceny wydanych przez organy administracji publicznej decyzji, polegającej na ich uchyleniu we wskazanym w wyroku zakresie, 2). art. 145 § 1 lit. a) p.p.s.a - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż decyzja organu administracji wydana została z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisu prawa materialnego tj. art. 140 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, 3). art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 i art. 134 § 1 oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. - polegające na braku rzetelnego rozpoznania sprawy, tj. wszechstronnego jej rozważenia, 4). art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, pomimo że zachodziły podstawy do jego uwzględnienia. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący kasacyjnie organ wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania - na zasadzie art. 185 p.p.s.a. – wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 3 lutego 2016 r., sygn. I OSK 1143/14: 1. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania; 2. odstąpił od zasądzenia od T. P. i R. P.a na rzecz Wojewody [...] zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu podano m. in., że decyzja Prezydenta Miasta J. składała się z pięciu punktów. Każdy z nich dotyczył odrębnej kwestii to jest: podziału nieruchomości celem wydzielenia z niej określonych działek (pkt 1), orzeczenia o zwrocie działek o numerach ewidencyjnych: [...] i [...] (pkt 2), odmowy zwrotu działek o numerach ewidencyjnych: [...],[...] i [...] (pkt 3), kwestii rozliczeń finansowych związanych ze zwrotem wnioskodawcom części działek (pkt 4) i stanu nieruchomości, w jakim podlegała zwrotowi (pkt 5). W związku z tym nie ulega wątpliwości, że decyzja organu I instancji, którą uchylała zaskarżona do Sądu Wojewódzkiego decyzja Wojewody [...], była decyzją podzielną. Powyższe jest o tyle istotne, gdyż T. P. i R. P. zaskarżyli do Sądu Wojewódzkiego wyżej wskazaną decyzję Wojewody jedynie w części, w której decyzja ta dotyczyła kwestii "zwrotu ustalonego w decyzji odszkodowania", a zatem tylko w tym zakresie, w którym decyzja Wojewody odnosiła się do pkt 4 decyzji Prezydenta Miasta J. Tymczasem Sąd I instancji uchylił decyzję Wojewody [...] w całości, a zatem wyszedł poza granice sprawy, wyznaczone skargą. W sytuacji, gdy strona w skardze wyraźnie określa, że zaskarża decyzję tylko w części i gdy decyzja ta ma charakter podzielny, sąd nie może orzekać o tej części decyzji, która nie jest zaskarżona. Nieuzasadniony był z kolei pogląd skarżącego kasacyjnie organu dotyczący wykładni art. 140 ust. 1 u.g.n. Przyjęcie takiego poglądu prawnego nie oznacza jednak automatycznie, że winien on znaleźć zastosowanie w rozpoznawanym stanie faktycznym. Ze względu na trudności z ustaleniem numeru akt postępowania odwoławczego w sprawie odszkodowawczej nie dokonano do tej pory przeszukań archiwów Urzędu Wojewódzkiego. Z drugiej strony, skoro małżonkowie P. oraz ich syn R. P. otrzymali w [...] r. decyzje Prezydenta Miasta M., na podstawie których przysługiwała im własność do wymienionych w nich działek, a z mocy art. 8 ust. 4 ustawy o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz podziale nieruchomości w miastach i osiedlach, decyzje takie mogli otrzymać jedynie w wypadku, gdy poza nieruchomością objętą terenem budowlanym nie byli w tej samej miejscowości właścicielami innych nieruchomości zabudowanych domami mieszkalnymi, chyba, że te były przewidziane do rozbiórki, to decyzja odszkodowawcza z dnia [...] r. nie mogła dotyczyć innej nieruchomości niż ta, której część jest obecnie objęta wnioskiem zwrotowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpoznając sprawę zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 – dalej p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. W wyniku analizy akt sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że niniejsza sprawa jest rozpoznawana przez WSA ponownie, na skutek wyroku NSA z dnia 3 lutego 2016 r., sygn. I OSK 1143/14. Przy tym, zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W tej sytuacji przesądzone zostało, że decyzja orzekająca o zwrocie wywłaszczonej (przejętej na rzecz Skarbu Państwa) nieruchomości i zwrocie odszkodowania ma charakter podzielny, że skarżący zaskarżyli do WSA decyzję Wojewody jedynie w części, która odnosiła się do pkt 4 decyzji Prezydenta Miasta J. i że jedynie w tym zakresie WSA winien ponownie rozpoznać sprawę. Nadto NSA, na podstawie dotychczasowego orzecznictwa, przyjął jednoznaczne stanowisko, że nie można przyjmować, iż dokonana nowelizacja przepisu art. 140 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, miała na celu oderwanie obowiązku zwrotu odszkodowania ustalonego w drodze decyzji od faktu jego rzeczywistego wypłacenia. Z orzecznictwa tego wynika m. in., że granice wykładni językowej nie są bezwzględne i ich przekroczenie jest uzasadnione w sytuacji odwołania się do wartości konstytucyjnych. Obowiązkiem każdego sądu jest bowiem interpretowanie przepisów ustaw w sposób zgodny z Konstytucją RP. Zauważa się, że wywłaszczenie ma charakter wyjątkowy, sprowadzający się do sytuacji, kiedy służy zaspokojeniu potrzeb publicznych. Po drugie, jest ono dopuszczalne pod warunkiem ustanowienia jego ekwiwalentności w postaci słusznego odszkodowania. Istnieje w tym przypadku wzajemność świadczeń, bowiem z jednej strony mienie prywatne staje się mieniem publicznym, ale po wypłaceniu stosownego odszkodowania. Przy tym, w przypadku niezrealizowania celu wywłaszczenia, nieruchomość podlega zwrotowi, jednakże po zwrocie wypłaconego wcześniej odszkodowania (zob. wyrok NSA z 7 października 2009 r., I OSK 1499/08). NSA jednak zastrzegł, że powyższa wykładnia może mieć zastosowanie, ale po prawidłowym przeprowadzeniu postępowania, jako że sam zauważył jego braki. Wskazał bowiem, że nie dokonano do tej pory przeszukań archiwów Urzędu Wojewódzkiego w K. w celu odnalezienia brakującej dokumentacji, dotyczącej postępowania odwoławczego zainicjowanego przez E. P., w związku z wydaną decyzją ustalającą wysokość odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość (ze względu na brak sygnatury akt odwoławczych). Jest to bowiem o tyle istotne, że sporna jest kwestia ostateczności przedmiotowego rozstrzygnięcia oraz rzeczywistej wypłaty tegoż odszkodowania. W tej sytuacji, za wyrokiem NSA, należałoby przyjąć, iż postępowanie dowodowe wykazuje braki, które winny być uzupełnione. W szczególności należałoby wziąć pod uwagę możliwość przesłuchania stron na okoliczność tego postępowania oraz znajomości sygnatury sprawy w postępowaniu odwoławczym, jako że poprzednie przesłuchanie było w tym zakresie bardzo pobieżne (protokół z 3 listopada 2011 r.). Dopiero po pełnym przeprowadzeniu postępowania będzie możliwa ocena merytoryczna sprawy, pod kątem spełnienia przesłanek materialnoprawnych. W tym kontekście należy przywołać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 31 grudnia 2003 r. w Lublinie) z dnia 17 maja 1994 r., sygn. SA/Lu 1921/93, LEX nr 26517. Zawarto tam ogólne reguły dotyczące postępowania dowodowego. Stwierdzono m. in., że z przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a. wynika, iż postępowanie dowodowe jest oparte na zasadzie oficjalności, co oznacza, że organ administracyjny jest obowiązany nie tylko na wniosek, ale i z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Przed rozpatrzeniem materiału dowodowego organ jest obowiązany do wysłuchania wypowiedzi stron co do przeprowadzonych dowodów, zgromadzonych materiałów oraz wszystkich zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą w Kodeksie zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Zarówno w nauce, jak i w praktyce orzeczniczej, podkreśla się, iż swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: - po pierwsze - opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa, - po drugie - ocena, powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego, - po trzecie - organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, - po czwarte - rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z prawidłami logiki. Dopiero spełnienie wszystkich powyższych przesłanek pozwala przyjąć, że ocena stanu faktycznego z punktu widzenia regulacji materialnoprawnych jest prawidłowa. Jednocześnie sąd nie może dokonywać ustaleń za organy, bowiem jedynie ocenia on prawidłowość przeprowadzonego dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego. "Sprawowanie kontroli" w rozumieniu art. 1 p.u.s.a. oznacza bowiem pewnego rodzaju wtórność działań sądu wobec działań organów administracji. Rola sądu administracyjnego sprowadza się do badania (korygowania) działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, a nie zastępuje go w czynnościach (por. R. Hauser, Założenia reformy sądownictwa administracyjnego, Państwo i Prawo 1999, z. 12, s. 23). W toku postępowania podniesione zostało również, że decyzja odszkodowawcza z [...] r. zawierała błędy w oznaczeniu nieruchomości. Organ winien mieć jednak na uwadze, co ponosił także NSA w wyroku z dnia 3 lutego 2016 r., sygn. I OSK 1143/14, że uprawnieni, zgodnie z art. 8 ust. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz podziale nieruchomości w miastach i osiedlach, decyzje takie mogli otrzymać jedynie w wypadku, gdy poza nieruchomością objętą terenem budowlanym nie byli w tej samej miejscowości właścicielami innych nieruchomości zabudowanych domami mieszkalnymi, chyba, że te były przewidziane do rozbiórki. W takim przypadku decyzja odszkodowawcza z [...] r. nie mogłaby dotyczyć innej nieruchomości niż ta, której część jest obecnie objęta wnioskiem zwrotowym. Skoro jednak w tym zakresie organ ma prowadzić postępowanie dowodowe i ma poszukiwać dalszej dokumentacji, stąd Sąd tej kwestii nie może przesądzać w sposób jednoznaczny, jako że byłoby to przedwczesne. Jednocześnie dokumentacja taka, jeśli zostanie odnaleziona, powinna być oceniona przez organy obu instancji, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności. Stąd rozstrzygnięcie kasatoryjne w ocenianym tu zakresie (dotyczącym punktu 4 decyzji organu I instancji) było co do zasady prawidłowe, aczkolwiek motywy takiego rozstrzygnięcia wymagały korekty o powyższe rozważania. Kwestii dotyczących rozstrzygnięcia Wojewody w zakresie punktów 1, 2, 3 i 5 decyzji pierwszoinstancyjnej, Sąd – zgodnie z wytycznymi NSA – nie kontrolował. Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Merytoryczne zajęcie stanowiska przez Sąd będzie możliwe po prawidłowym i pełnym przeprowadzeniu postępowania dowodowego i należytym ustaleniu stanu faktycznego. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło