II SA/Gl 207/19
WyrokWSA w Gliwicach2019-07-18
Skład orzekający: Elżbieta Kaznowska, Łucja Franiczek, Renata Siudyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu administracji odmawiająca nakazu przywrócenia stanu poprzedniego i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na gruncie w związku z zarzutem naruszenia stosunków wodnych jest prawidłowa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że podwyższenie działki drogowej nie spowodowało szkody na nieruchomości skarżącej, a zmiana kierunku spływu wód opadowych była nieistotna. Brak jest podstaw do nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, gdyż nie stwierdzono naruszenia przepisów o stosunkach wodnych. Opinia biegłego hydrologa oraz ustalenia faktyczne organów zostały uznane za wiarygodne i prawidłowo ocenione.Stan faktyczny
Skarżąca M. S.-C. złożyła wniosek do Burmistrza o wszczęcie postępowania w sprawie zalewania jej nieruchomości wodami spływającymi z działki drogowej nr 1, wskazując na podwyższenie terenu drogi i odprowadzanie ścieków z szamb. Organ I instancji wszczął postępowanie, przeprowadził oględziny i powołał biegłego hydrologa. Organ odmówił nakazu przywrócenia stanu poprzedniego i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, co uchyliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu organ utrzymał decyzję odmowną, którą podtrzymało Kolegium. Skarżąca wniosła skargę do WSA, który ją oddalił.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.),, Sędzia WSA Renata Siudyka, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Koenigshaus, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2019 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie oddala skargę.
Wnioskiem z dnia [...] r. skarżąca M. S.-C. zwróciła się do Burmistrza Miasta i Gminy [...] o wszczęcie, na podstawie art. 29 ustawy Prawo wodne , postępowania w sprawie zalewania jej nieruchomości wodami spływającymi z działki nr 1 stanowiącej drogę ul. [...] .
Zdaniem wnioskującej, właściciele nieruchomości sąsiednich poprzez nawożenie drogi ziemią i gruzem podwyższyli jej poziom i doprowadzili do zalewania jej nieruchomości składającej się z działek o 2 i 3 wodami opadowymi. Ponadto, skarżąca podniosła istnienie prywatnych szamb na tej działce, z których ścieki również odprowadzane są na jej nieruchomość.
Skutkiem tych działań jest zawilgocenie istniejącego na nieruchomości budynku mieszkalnego oraz uschnięcie drzew owocowych .
W wyniku powyższego, pismem z dnia [...] r organ I instancji zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie zmian stanu wody na gruncie .
Jednocześnie w piśmie tym poinformował strony o możliwości zapoznania się ze złożonym wnioskiem.
Kolejnym pismem organ I instancji zwrócił się do Komunalnego Zakładu Budżetowego o wyjaśnienie kwestii podłączenia do sieci kanalizacyjnej nieruchomości stanowiących własność wnioskodawczyni, I. P., S.O. i A. G.. Z odpowiedzi wynika, iż wszyscy wymienieni mają podpisane umowy o odprowadzanie ścieków i uiszczają z tego tytułu opłaty.
Pismem z dnia [...]r organ powiadomił strony o terminie oględzin nieruchomości ze wskazaniem, iż naruszenie stanu wody na gruncie zostało dokonane przez Starostę [...] reprezentującego Skarb Państwa.
W odpowiedzi Starosta Powiatowy wyjaśnił, iż działka nie jest własnością Skarbu Państwa I nie znajduje się w jego władaniu. W ewidencji gruntów wskazane jest cyt. "inny rodzaj władania - Skarb Państwa". Powyższy zapis, zdaniem Starosty, świadczy, iż Skarb Państwa nie jest właścicielem tej działki, która też nie jest wykazana w jego zasobie.
W dniu [...] r. zostały przeprowadzone oględziny i z protokołu sporządzonego z tej czynności wynika, że działki nr 2 i 3 stanowią współwłasność wnioskującej oraz D. S.
Od strony południowej i wschodniej sąsiadują z działką nr 4 stanowiącej własność Parafii Rzymsko-Katolickiej.
Działka nr 2 od strony zachodniej sąsiaduje z działką nr 5 /brak podanego właściciela/.
Obie działki nr 2 i 3 z działką drogową o nr 1 graniczą tylko w jednym punkcie. Działka drogowa stanowi samoistne posiadanie Skarbu Państwa, jest drogą wewnętrzną - dojazdową do posesji, pod warstwą ziemi znajdują się tzw. kocie łby jako pozostałość po dawnej ulicy [...].
Przy zjeździe z ulicy wyraźnie widać zróżnicowanie terenu - niżej jest przy wlocie, a zdecydowanie wyżej przy wjeździe na działki nr 2 i 3.
Wg wiedzy wnioskodawczyni działka nr 1 powinna posiadać ponad 7m szerokości.
Z obserwacji poziomu działek nr 2 i 3 zauważyć można ubytki terenu szczególnie w południowo-wschodniej części. Z oględzin wynika również, iż wody opadowe z działki drogowej odprowadzane są na powyższe działki. Skarżąca oświadczyła, iż wcześniej były zamontowane rury odprowadzające wody na jej nieruchomość. Obecnie są one zdemontowane. We wrześniu 2017r. na terenie działki drogowej znajdowały się dwa włazy do szamb nieudolnie zamaskowane. Teren obu działek jest grząski, a kiedyś był to ogród. Po przebadaniu próbek ziemi okazało się , że znajdują się w nich bakterie Coli. Sąsiadujące z nieruchomością wnioskodawczyni oficyny są zawilgocone do wysokości I piętra.
Na skutek dokonanych oględzin, pismem z dnia [...] r organ I instancji powiadomił I.P. oraz Z. i S.O. o wszczęciu postępowania w sprawie naruszenia stanu wody na gruncie działki drogowej.
Ponowne przeprowadzone w dniu [...] r. oględziny z udziałem wszystkich stron postępowania potwierdziły, iż działka zwana ul. [...] , jest posadowiona wyżej nieruchomości przy niej położonych. Widoczne są ślady podwyższenia poziomu działki od strony wschodniej.
Ubytek ziemi na nieruchomości wnioskującej związany jest ze zniszczeniem bramy wjazdowej. Zniknęło jedno skrzydło bramy oraz słupki mocujące. Obecnie zamontowana jest nowa brama na nowych słupkach.
Skarżąca zwróciła uwagę na oględziny przeprowadzone przez Komisję Urzędu /nie wiadomo jaką/ w czasie których obecny i podczas tych oględzin P. J. zamoczył swoje obuwie w cuchnącej kałuży jaka była na jej nieruchomości.
S. O. zamieszkujący na terenie działki nr 6 od 1978r nie pamięta jakichkolwiek prac związanych z podwyższeniem terenu drogi. Nie zgadza się również ze stwierdzeniem aby w drodze istniało kiedykolwiek szambo. Zanim podpisał umowę na odprowadzenie ścieków posiadał własne szambo które cyt. "... obecnie jest zasypane i w tym miejscu znajduje się studzienka rewizyjna kanalizacji sanitarnej". P. zamieszkująca na tym terenie od lat 90 również nie pamięta szamba na działce drogowej jak również podwyższenia terenu.
Pismem z dnia [...]r. organ powiadomił strony o zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się z aktami sprawy.
W dniu [...]r. do organu wpłynęło pismo skarżącej z dołączonymi i opisanymi zdjęciami ul. [..]. Na zdjęciach zaznaczone są miejsca lokalizacji "starych" szamb oraz nowego na którym w czasie oględzin przeprowadzonych w dniu [...]. stał samochód osobowy.
W dniu [...]r. organ ponownie powiadomił strony o zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się z aktami sprawy w tym z pismem i zdjęciami dołączonymi przez wnioskującą.
Pismem z dnia [...]r. . skarżąca stanowczo sprzeciwiła się zakończeniu postępowania podkreślając, iż wnosi o obiektywną ocenę zaistniałej sytuacji .
Decyzją z dnia [...]r. organ I instancji odmówił wydania decyzji nakazującej przywrócenia stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom na terenie działki drogowej.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przedstawił zakres przedmiotowy wniosku tj. podwyższenie terenu działki oraz skierowanie spływu wód opadowych z działek sąsiednich na jej nieruchomość, a także przedstawił przebieg postępowania. Organ wyjaśnił, iż na dzień przeprowadzania oględzin nie stwierdzono istnienia szamb w działce stanowiącej drogę. Zdaniem organu, brak jest jakichkolwiek dowodów, iż szamba takie w drodze istniały. Potwierdzeniem takiego rozumowania są umowy zawarte z Komunalnym Zakładem Budżetowym na odprowadzanie ścieków.
Odnosząc się do zarzutu podwyższenia terenu tej działki organ potwierdził, iż poziom działki przy wjeździe z ul. [...] jest niższy w stosunku do jej końcowego odcinka. Organ dał jednak wiarę stronom postępowania, iż nie pamiętają oni podwyższenia terenu drogi. W czasie oględzin nie zaobserwowano śladów takiego podwyższenia.
Zdaniem organu, wywiezienie kilku przyczep śmieci oraz wycięcie drzew na działkach wnioskodawczyni spowodowało obniżenie terenu tej nieruchomości w stosunku do drogi.
Reasumując organ stwierdził, iż to sama wnioskująca przyczyniła się do obniżenia poziomu swojej nieruchomości poprzez wywiezienie z niej znacznej ilości śmieci i wykarczowanie drzew. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ powołał art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145 ze zm.) w zw. z art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1566 ze zm.).
W wyniku rozpatrzenia odwołania skarżącej Kolegium, decyzją z dnia [...]r . uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem organu odwoławczego, jednoznaczne wyjaśnienie sprawy może dać tylko opinia sporządzona przez biegłego z przedstawieniem rzędnych terenu drogi utwardzonej kocimi łbami oraz z zamierzonymi rzędnymi terenu obecnego. Porównanie tych wysokości umożliwi stwierdzenie, czy i o ile została podwyższona działka drogowa i czy to podwyższenie ma wpływ na stan działek skarżącej.
Ponadto wyjaśnić należy obecność bakterii Coli w próbkach ziemi oddanych do przebadania przez odwołującą. Obecność tych bakterii w gruncie związana jest ze ściekami i grozić może wystąpieniu chorób.
Prowadząc ponownie postępowanie, organ I instancji poinformował strony o terminie kolejnych oględzin.
W czasie oględzin w dniu [...]r. wnioskująca podtrzymała swoje stanowisko o nawiezieniu przez sąsiadów ziemi na drogę dawną ul. [...] oraz o lokalizacji szamb w drodze.
Obecny na oględzinach biegły I. Ł. nie wykonał pomiarów wysokościowych z uwagi na uszkodzenie urządzeń.
Skarżąca stwierdziła, że na jej nieruchomości nie czuć zapachów z szamb, ale na jej działce dalej znajduje się lekko osuszone grzęzawisko, które powoduje zawilgocenie murów budynków znajdujących się na nieruchomości a także ubytki ścian.
Następnie decyzją z dnia [...]r. organ I instancji odmówił nakazania Staroście [...] przywrócenia stanu poprzedniego terenu działki oraz wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom na działkach należących do wnioskującej.
W uzasadnieniu decyzji organ przywołał obszerne fragmenty opinii biegłego hydrologa, z których wynika, iż wprawdzie droga została podwyższona, lecz bez negatywnego wpływu na działki skarżącej, które graniczą z działką drogową tylko w jednym punkcie i podwyższenie tej części drogi nie ma wpływu na stan nieruchomości wnioskującej. Działka nr 2 posiada bramę wjazdową od dawnej ul. [...] poprzez działki 1 i 4. Wejście na nieruchomość znajduje się od strony [...] od którego nieruchomość zabudowana jest budynkiem mieszkalno-usługowym obecnie nieużytkowanym. Na nieruchomości znajduje się również budynek gospodarczy w złym stanie technicznym. Niezabudowana część terenu porośnięta jest wysoką trawą i pojedynczymi krzewami.
Przedmiotowa działka stanowi drogę wewnętrzną, dojazdową do posesji zlokalizowanych przy tej drodze. Posiada spadek w kierunku ulicy [...] - na zachód. Część drogi, na wysokości bramy wjazdowej zamontowanej na działce nr 2 , została podwyższona.
Nieruchomość wnioskującej graniczy bezpośrednio z działką o nr 4, na której znajduje się budynek gospodarczy. Woda opadowa z dachów budynku odprowadzana jest na dawną ul. [...] . Istniejący nasyp na końcowej części drogi stanowi barierę w napływie wód opadowych na działki skarżącej. Powyższe podwyższenie drogi, dawnej ul. [...] , zmieniło stan wody na gruncie, lecz zmiana ta nie spowodowała istotnych negatywnych skutków dla nieruchomości skarżącej, ponieważ brama na jej działce położona jest najwyżej, a istniejący nasyp zabezpiecza nieruchomość przed napływem wód opadowych z dawnej ul. [...] .
Pomiary geodezyjne wykonane na nieruchomości skarżącej nie wykazały istotnych zaniżeń terenu. Powierzchnia obu działek jest płaska, rzędne południowej części terenu nawiązują niweletą do poziomu terenu drogi i są wyraźnie niższe niż w części północnej. Zdaniem biegłego, świadczy to o podwyższeniu terenu w północnej części nieruchomości - rzędne części północnej są wyższe niż rzędne [...] przy którym znajdują się budynki wnioskującej.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu wniosku o istnieniu szamb w drodze, organ uznał, że ani oględziny ani też biegły nie stwierdzili faktu ich istnienia w tej drodze. Studzienka rewizyjna służy wyłącznie do kontroli przewodów.
W konkluzji organ stwierdził, iż wprawdzie część dawnej ul. [...] została podwyższona, lecz nie ma to negatywnego wpływu na nieruchomość wnioskującej, bowiem nasyp ten zabezpiecza działki skarżącej przed napływem wód opadowych z pozostałej części drogi.
Kolejny zarzut o istnieniu szamb nie został potwierdzony, a skanalizowanie nieruchomości sąsiednich i opłacanie rachunków za odprowadzanie ścieków, stanowi argument na odparcie zarzutu o odprowadzanie przez sąsiadów nieczystości na działki skarżącej.
W takiej sytuacji brak jest podstaw do nakazania Staroście [...] usunięcia nasypu na działce drogowej oraz nakazania wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła skarżąca nie zgadzając się z podjętym rozstrzygnięciem, a zwłaszcza z jego uzasadnieniem. Jej zdaniem, organ nie chce zauważyć oczywistych faktów niezgodnych z zasadami współżycia sąsiedzkiego oraz obowiązującym prawem. Ponadto kilkakrotne oględziny i wyciągane z nich wnioski są dalekie od możliwości merytorycznych ustaleń, czyli w dalszym ciągu są one ciągnącą się od ponad roku żałosną farsą.
Odwołująca poinformowała również o uszkodzonych urządzeniach geodezyjnych i możliwości wykonania pomiarów dopiero po trzech dniach.
W takiej sytuacji domagała się rzetelnego wyjaśnienia sprawy.
Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Kolegium wyjaśniło, że z przepisu art. 234 Prawa wodnego z 2017 r. wynika, iż właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a także odprowadzać wód i ścieków na grunty sąsiednie.
Niedozwolona jest zatem zmiana stanu wody na gruncie polegająca na:
- zmianie kierunku wód opadowych,
- i kierunku odpływu wód ze źródeł
i zawsze powinna dotyczyć sytuacji, gdy będzie wywoływać szkodę na gruntach sąsiednich.
Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich – (ust.2).
Zmiany stanu wód spowodowane przez właściciela nieruchomości, które pociągają za sobą szkodliwe skutki dla nieruchomości sąsiednich, zostały powiązane z sankcją nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3 art. 234). Konstrukcja przepisu w ocenie Kolegium pozwała przyjąć, że przywrócenie do stanu poprzedniego jest środkiem subsydiarnym, tj. takim, który należy zastosować, gdy nie ma możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom albo gdy z okoliczności sprawy wynika, iż ich wykonanie nie zapobiegnie szkodliwym wpływom na grunt sąsiedni.
Zatem istotą rozstrzygnięcia na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy jest stwierdzenie istnienia przesłanek określonych przepisem ust. 1. Ustalenie, że nie występują przesłanki określone w art. 234 ust. 1, powinno doprowadzić do wydania decyzji o odmowie przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w postępowaniu wszczętym na wniosek.
Ponadto, przepis art. 234 Prawa wodnego zakazuje również kierowania ścieków na grunty sąsiednie.
Z wniosku złożonego przez skarżącą wynikają dwa podstawowe zarzuty :
- podwyższenie drogi dawnej ul. [...] oraz
- odprowadzanie przez sąsiadów nieczystości na jej nieruchomość.
W sprawie została sporządzona przez biegłego hydrogeologa opinia mająca wykazać czy doszło do zakłócenia stosunków wodnych na gruncie ze szkodą dla nieruchomości wnioskującej.
Na załącznikach nr 5 i 6 opinii przedstawione zostały rzędne terenu. Na mapach tych uwidocznione są budynki znajdujące się na nieruchomościach.
Z map tych wynika, że cała granica działki 5 z działką 2 /wnioskującej/ jest zabudowana. Rzędne terenu na działce nr 2 przy bramie wynoszą [...] natomiast rzędne na działce drogowej wynoszą [...] /przy bramie/ i obniżają się w kierunku ul. [...] : [...] przy ulicy [...].
Z kolei na działce nr 2 od bramy w kierunku [...]zwiększają się do [...]. Natomiast rzędne [...] w okolicy budynków odwołującej są niższe i wynoszą [...].
Z przedstawionych kierunków spływu wód wynika, że kierunek spływu wód powierzchniowych następuje poprzez działkę nr 4 w kierunku działek skarżącej, a spływ wód opadowych poprzez działkę 6 na działkę drogową 1. Kolegium podzieliło stanowisko biegłego, że nadsypanie części działki drogowej w pobliżu bramy na działkę 2 nie powoduje szkodliwych następstw dla budynków zlokalizowanych na tej działce ponieważ są one położone wyżej niż nadsypana droga. Ponadto, materiał, którym nadsypano działkę drogową jest łatwo przepuszczalny: żużel, ziemia, gruz.
Spływ wód z terenów położonych powyżej zahamowany jest również przez budynki znajdujące się na działkach nr 4 i 6.
Zdaniem biegłego nadsypanie części drogi zmieniło kierunek spływu wód powierzchniowych lecz zmiana ta nie ma znaczącego wpływu na stan gruntu działek skarżącej bowiem "...brama na działce nr 2 położona była najwyżej i mogły przez nią trafiać wody jedynie z końcowego odcinka dawnej ul. [...] i ewentualnie z dachu budynku gospodarczego na działce nr 4. Były to ilość znacznie niniejsze niż wynika to z wielkości naturalnej zlewni wód powyżej działek skarżącej /z powierzchni ok. 4O-50m2 przy powierzchni naturalnej zlewni ok. 4 500m2/".
Kolegium uznało, że z opinii można wywnioskować, iż istniejący w końcowym odcinku drogi nasyp zabezpiecza działkę nr 2 przed możliwością napływu wód od ulicy [...] poprzez z dawną ul. [...] .
Wg biegłego można oczywiście nakazać usunięcie przedmiotowego nasypu , jednak nie będzie to działanie związane z usunięciem przeszkód oraz zmianie w odpływie wód z działek 1 i 4 wskutek przypadku lub działania osób trzecich i nie będzie miało wpływu na stan wody na gruncie działek skarżącej.
Odnosząc się do zarzutu odprowadzania nieczystości na działki odwołującej biegły stwierdził, że na działce drogowej brak jest jakiegokolwiek szamba. W działce tej znajduje się jedynie studzienka rewizyjna gminnej sieci kanalizacyjnej. Sieć ta została oddana do użytkowania w 1996r. i w tym samym roku sąsiedzi odwołujące zawarli umowy na odbiór ścieków.
W takiej sytuacji nie ma racjonalnych przesłanek do równoczesnego użytkowania szamb.
Zły stan nieruchomości, zdaniem biegłego, wiąże się raczej z nieużytkowaniem nieruchomości niż z warunkami gruntowo-wodnymi.
Pierwszy poziom wodonośny w tym rejonie występuje na głębokości ponad 5m a warstwy przypowierzchniowe budują osady piaszczyste pozwalające na łatwą infiltrację wód opadowych w podłoże.
Rozpatrując sprawę Kolegium miało na uwadze, że podstawą do nałożenia obowiązku z art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne jest powstanie szkody na skutek określonych działań sąsiada.
Musi więc zachodzić związek przyczynowy pomiędzy tymi działaniami i jego skutkami.
Celem przepisu art. 234 ust. 3 Prawa wodnego jest bowiem niepogorszenie stanu stosunków wodnych na gruncie. Dla zastosowania przepisu art. 234 wymagane jest ustalenie, że do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich doszło w wyniku działań właściciela gruntu.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że rozpatrujące sprawę organy zobowiązane są do zbadania czy pomiędzy konkretnym działaniem właściciela jednej nieruchomości istnieje związek przyczynowo-skutkowy wyrażający się w negatywnej zmianie stanu wód na innych gruntach.
Tylko w takich przypadkach zasadne jest nakazanie takiemu właścicielowi wykonanie określonych i prac.
Zarówno z opinii jak i postępowania przeprowadzonego przez organ I instancji wynika , że podwyższenie poziomu części działki drogowej nie spowodowało szkody na nieruchomości odwołującej.
W takiej sytuacji brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia przepisu art. 234 ust. 1 i zastosowania sankcji o jakich mowa w ust. 3 art. 234 Prawa wodnego.
Z tych względów Kolegium orzekło o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji.
W skardze do sądu administracyjnego skarżąca domagała się weryfikacji prowadzonego postępowania, zakończonego decyzją odmowną, która jej zdaniem jest niezgodna z prawem i zasadami postępowania, prowadzonego niemal 1,5 roku. Skarżąca oświadczyła, że podtrzymuje swoje stanowisko, zawarte w dotychczasowych pismach.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację. Organ podkreślił, że podstawą nałożenia obowiązku w trybie art. 234 ust. 3 ustawy – Prawo wodne, jest powstanie szkody na skutek działań sąsiada, który naruszył stan wód.
Tymczasem z opinii biegłego wynika, że zmiana kierunku spływu wód nie spowodowała szkody na nieruchomości skarżącej.
W toku rozprawy sądowej skarżąca wskazała na opieszałe i niezawodowe działanie kontrolujących urzędników. Podniosła trudności z dotarciem do akt sprawy. Wskazała, iż bezpośredni sąsiad nie odprowadzał ścieków do kanalizacji, gdyż w jej ocenie nie ma do niej dostępu. Następnie sprostowała, że jest dostęp do kanalizacji od około 3 lat, a w sprawie przedstawione były dokumenty na odprowadzanie ścieków za okres wcześniejszy. Nadto, dokumenty te nie były w żaden sposób potwierdzone lub zaewidencjonowane. Na jej uwagę w tym zakresie wszyscy zareagowali krzykiem. Dodała, że poprzedni burmistrz jak i SKO w Częstochowie, nie uwzględniają obowiązujących przepisów, powtarzając ciągle te same slogany w wydawanych rozstrzygnięciach. Skarżąca złożyła też do akt plik zdjęć (6 kartek ze zdjęciami) przedstawiającymi wygląd posesji w sierpniu 2018 r.
Nadto, skarżąca wyjaśniła iż jej budynki zostały odbudowane po wojnie, jeden od podstaw, a drugi częściowo uzupełniony o dach. Wyjaśniła też, iż
w sposób stały budynki te nie są zamieszkałe od 2004 roku. Dodała też, że nie może zgodzić się z takim stanem rzeczy, że miejscowy organ jest niezdolny do przeprowadzenia właściwego działania, zwrócenia uwagi na nieprawidłowe działania urzędników czy stron postępowania oraz przeprowadzenie niezbędnego postępowania.
Wyjaśniła, iż sama przeprowadzała remont budynków, który polegał na otynkowaniu i ociepleniu ścian, wymianie okien, wymianie dachu (blachy), remoncie kuchni i doprowadzenia wody. Zamontowano też nową bramę. Było to w 2011 roku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Faktem jest, że postępowanie prowadzone było ponad rok, lecz ewentualna jego przewlekłość nie ma żadnego znaczenia dla wyniku sprawy.
Organ I instancji kilkakrotnie przeprowadził oględziny nieruchomości skarżącej oraz powołał biegłego hydrologa celem wyjaśnienia okoliczności sprawy. Na podstawie zebranego materiału dowodowego organy obydwu instancji nie dopatrzyły się przesłanek ustawowych do wydania nakazu przywrócenia stanu poprzedniego, bądź wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom.
Niniejsze postępowanie administracyjne zostało wszczęte przed dniem 1 stycznia 2018 r. jako datą wejścia w życie ustawy – Prawo wodne z 2017 r., wyżej powołanej (Dz. U. z 2018 r. poz. 2268 ze zm.). Z mocy normy intertemporalnej zawartej w art. 545 ust. 4 tej ustawy, do sprawy miały zatem zastosowanie przepisy dotychczasowe, tj. ustawa Prawo wodne z 2001 r., wyżej powołana.
Zdaniem sądu administracyjnego, oznacza to równocześnie właściwość Kolegium jako organu odwoławczego w sprawach o naruszenie stosunków wodnych. Regulacja ta przesądza jednak, że sprawa niniejsza podlegała rozpatrzeniu na gruncie ustawy – Prawo wodne z 2001 r., a więc na podstawie art. 29 tej ustawy, który to przepis prawidłowo przywołał organ I instancji.
Z mocy art. 29 ust. 1 tej ustawy, właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu wody znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Jeżeli spowodowane zmiany stanu wody wpływają na sąsiednie grunty, właściwy organ może w drodze decyzji nakazać przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegającym szkodom (ust. 3).
Przepis ten co do zasady odpowiada treści art. 234 ust. 1 i 3 ustawy – Prawo wodne z 2017 r., które zostały przywołane w decyzji Kolegium, z tym że z mocy ust. 5 tego przepisu, postępowania nie wszczyna się po upływie 5 lat od dowiedzenia się o szkodzie przez właściciela gruntu sąsiedniego. Zatem wadliwe przywołanie przez organ odwoławczy materialnoprawnej podstawy rozstrzygnięcia, nie miało wpływu na wynik sprawy, bowiem organ ten analizował przesłanki do wydania nakazu przywrócenia stanu poprzedniego, bądź wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom.
Zdaniem sądu administracyjnego ustalenia faktyczne organów obu instancji oraz oparte na nich stanowisko o braku podstaw do wydania takich nakazów, należy w pełni podzielić.
Zebrany materiał dowodowy wykazał co prawda, że doszło do podwyższenia działki drogowej. W oparciu o opinię biegłego hydrologa oraz wykonane przez niego pomiary geodezyjne, organy obu instancji stwierdziły, że jedna z działek skarżącej styka się narożnikiem z działką drogową. Jednak działki te nie graniczą bezpośrednio, gdyż działki skarżącej sąsiadują bezpośrednio z inną działką, na której znajduje się końcowy odcinek działki drogowej. Ten końcowy odcinek drogi na wysokości bramy wjazdowej na działce skarżącej został podwyższony. Droga ma nawierzchnię gruntową i posiada spadek na zachód w kierunku drogi publicznej. Nasyp na wysokość bramy wjazdowej na posesji skarżącej ogranicza jednak dopływ wód opadowych na tę posesję. Opinia została udokumentowana materiałem fotograficznym i mapą z oznaczeniem kierunku spadku terenu.
Zdaniem biegłego, podniesienie terenu na końcowym odcinku działki drogowej niewątpliwie zmieniło kierunek wód opadowych, lecz jest to zmiana mało istotna, ponieważ brama na działce skarżącej położona jest najwyżej, a istniejący nasyp zabezpiecza przed możliwością napływu wód opadowych z drogi na działkę skarżącej. Natomiast wody opadowe znajdujące się na działce sąsiedniej budynku gospodarczego spływają na teren tejże działki, a następnie na działkę drogową i dalej przez rynny i rowek w stronę drogi publicznej.
Skarżąca w toku postępowania administracyjnego nie wniosła żadnych uwag dla opinii biegłego. Kwestionowała jedynie fakt, że pomiary nie zostały wykonane w toku pierwszych oględzin z udziałem biegłego, gdyż urządzenia pomiarowe były zepsute. Tego rodzaju kwestie nie podważają jednak wiarygodności opinii biegłego. Zatem zgodnie z art. 81 kpa, organy administracji mogły uznać za udowodnione powyższe okoliczności faktyczne co do poziomu terenu oraz sposobu odprowadzania wód opadowych z budynku gospodarczego na działce sąsiedniej. Złożone przez skarżącą zdjęcia w toku postępowania administracyjnego, a także w toku rozprawy sądowej w żaden sposób nie podważają ustaleń faktycznych. Na zdjęciach tych widoczne jest podniesienie terenu na końcowym odcinku działki drogowej i jego pochylenie, określone przez biegłego jako nasyp. Ocena, czy nasyp ten zabezpiecza przed napływem wód na działce skarżącej od strony drogi publicznej poprzez podwyższoną działkę drogową, wymaga wiedzy specjalistycznej. Stąd też prawidłowo organy administracji oparły się na opinii biegłego z mocy art. 75 § 1 kpa, którego stanowisko uznały za logiczne, spójne i wiarygodne.
Zupełnie inną kwestią jest zaś stwierdzenie, czy nasyp ten uniemożliwia wjazd na działkę skarżącej z przedmiotowej działki drogowej. W tym bowiem wypadku nie chodzi o zmianę stosunków wodnych na gruncie.
Brak też podstaw do kwestionowania stanowiska organów, że przyczyną zawilgocenia budynków skarżącej jest fakt ich nieużytkowania. W toku rozprawy sądowej skarżąca podniosła, że od 2004 r. budynki nie są stale zamieszkałe. W 2011 r. przeprowadziła remont, polegający m.in. na otynkowaniu i ociepleniu ścian, wymianie okien i pokrycia dachu (blachy). Skarżąca podała, że jeden z budynków został odbudowany po wojnie, a drugi (przedwojenny), uzupełniony o dach. Zatem skarżąca przyznała, że są to budynki stare i nieużytkowane stale od wielu lat.
Gdy zaś idzie o kwestię odprowadzania ścieków bytowych z działek sąsiednich, organy I instancji w toku oględzin, ani też biegły nie stwierdzili istnienia szamb w działce drogowej. Skarżąca mimo wezwania przez organ I instancji (pismo z dnia [...] r.), nie zaoferowała żadnych dowodów w tym względzie i odmówiła też udostępnienia wyników badań próbek ziemi z jej posesji, uważając że organ ten winien zlecić przeprowadzenie badań we własnym zakresie.
Zdaniem sądu administracyjnego, taki stan rzeczy potwierdza stanowisko organów, że w działce drogowej nie ma zbiorników na nieczystości ciekłe. Skarżąca w toku rozprawy sądowej podała, że nieruchomość sąsiednia od około 3 lat ma dostęp do kanalizacji, podczas gdy przedstawiono dokumenty na odprowadzanie ścieków za okres wcześniejszy. Oznacza to, że skarżąca nie podważyła w żaden sposób ustaleń faktycznych organów administracji. Skarżąca nie wykazała bowiem faktu odprowadzania ścieków na jej grunt.
O ile zaś właściciele nieruchomości sąsiednich nie realizują obowiązku pozbywania się nieczystości ciekłych poprzez przyłączenie do kanalizacji sanitarnej, wydanie decyzji nakładającej taki obowiązek oraz udokumentowanie zawarcia umowy i ponoszenia opłat, winno nastąpić na podstawie art. 5 ust. 2 i 7 oraz art. 6 ust. 6 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2018 r. poz. 1454). W takim wypadku sankcją nie może być wydanie nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na gruncie ustawy – Prawo wodne, bowiem właściciele posesji mają ustawowy obowiązek podłączenia do istniejącej kanalizacji sanitarnej i udokumentowania faktu opłacania rachunków za odprowadzanie ścieków.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że w oparciu o należycie zebrany i rozważony materiał dowodowy oraz po zapewnieniu skarżącej gwarancji procesowych, prawidłowo organy administracji nie dopatrzyły się przesłanek do wydania nakazów na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne z 2001 r. Nie stwierdzając zatem naruszenia prawa materialnego, ani też uchybienia regułom procedury w stopniu skutkującym wznowieniem postępowania bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, sąd administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.).
W ramach sądowej kontroli decyzji nie podlegały natomiast rozpoznaniu zarzuty skarżącej co do niewłaściwego zachowania urzędników. Kwestia ta może być wyłącznie przedmiotem skargi powszechnej z działu VIII kpa – skargi i wnioski.
ec
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło